Wentylacja

14.06.08, 13:42
Witam,

zauwazylem ze sporo osob ma na naszym osiedlu pomontowana wentylacje
(zazwyczaj przy oknach balkonowych). Fakt ze nasze okna sa zbyt szczelne, u
mnie do tego przy otwartych oknach nie da sie spac, bo halas z ulicy jest
ogromny, a przy zakmnietych czy rozszczelnionych czlowiek sie dusi.
Czy ktos moglby podrzuci kilka informacji na temat takich wentylatorow?
Jaka firma jest dobra, na co zwrocic uwage przy zakupie, gdzie warto kupic,
czy potrzebna jest zgoda ZZ na montaz tego urzadzenia etc.

Z gory dziekuje za pomoc.
    • zzagnes3 Re: Wentylacja 18.06.08, 20:23
      Trudno zrozumieć o jaka wentylację ci chodzi> Jeśli o klimatyzatory
      bo jest ich sporo, to nie jest to wentylacja czyli wymiana powietrza
      Natomiast problemu z uzyskaniem zgody na ich montaz mieć nie będziesz
      Jeśli mieszkasz w budynku C to mozesz np pomalowac sobie
      indywidualnie wnękę balkonową, mozesz cały balkon okratować metalową
      konstrukcją, możesz sobie zawiesić na elewacji baner z dowolnym
      byle nie obrażliwym tekstem. Administrator tego nie zauważy. Co
      bedzie głowę zadzierał, kombinował, w pisemka się bawił.Nie dostanie
      za to wiekszej kasy więc po co się napinać. Dlatego nie sądzęabyś
      miał jakieś kłopoty jeśli listewkami wyłozysz sobie balkonik, jeśli
      zmienisz kolor okiennej stolarki np na modny brąz. Nie śadzę aby
      grill na balkonie ruszył administratora C.Tak więc rób swoje, nie
      przejmuj się.
      • robert7704 Re: Wentylacja 20.06.08, 11:50
        czy TY- Orędowniczko Wszelakiego Ładu i Prawości - namawiasz
        sąsiada/kę do łamania zasad???? Oj Agnes Agnes...upały dopiero się
        zaczynają.
        • zzagnes3 Re: Wentylacja 20.06.08, 16:55
          A w zyciu do łamania zasad nikogo nie namawiam. Ja tylko stwierdzam,
          nie wprost, że we wspólnocie C takich zasad nie ma. Dowody? Zobacz
          sobie sposób zamalowania znaczka ,,L,,, przypomnij sobie argumentację
          obrońców szyldu stomatologa na murku z logiem zz, zwróć uwagę na
          ciszę jaka po moim tekście o okratowanym balkonie zapadła. To dowód
          na brak zasad. Nikt ich nie ustalił , nikt tez nie przestrzega. Wolno
          więc prawie wszystko.To sytuacja wręcz komfortowa dla administratora.
          Nie przejmować się, nie użerać z ludżmi tylko brać kasę.To jego cel
          • mitaka Re: Wentylacja 20.06.08, 17:44
            pytanie bylo o klimakonwektory, jesli nie masz do przekazania nic konkretnego w
            temacie to ucisz sie dobra kobieto, te posty (wszystkie niemalze jednakowe) sa w
            kazdym topiku. Dziekujemy, wiemy, jak masz czas to sie tymi problemami zajmij,
            jak inni beda mieli czas tez niech sie przylacza, ale na boga nikt o to stekanie
            akurat w tym watku nie prosil. Pomyslalas ze nawet jesli masz racje to
            zniechecasz do siebie takim stylem bycia innych?
            Ja rowniez uwazam ze poczynania naszego zarzadu vel administracji to skandal ale
            sposob w jaki nas wszystkich tu atakujesz niepytana zniechecilby swietego.
            Pisz o swoich racjach w watkach do tego przeznaczonych.
            A jak ktos wie cos konwektorach, niechaj udzieli informacji sasadowi/sasiadce
            autorowi watku.

            (prosze o powstrzymanie sie od dalszych komentarzy w zbednych kwestiach dla tego
            konkretnego watku - miejmy szacunek dla wspolmieszkancow)
            • zzagnes3 Re: Wentylacja 20.06.08, 22:33
              Występujesz mitaka w czyimś czy we własnym imieniu? Zgadzasz się z
              moimi uwagami ale cię drażnia. Przyznajesz ze poczynania zarządu sa
              skandalem ale pisanie o tym określasz jako brak konkretu i stękanie.
              Potem zaraz piszesz ze wszystkich atakuję.Jak to jest? Myślisz , że
              milcząc wpłyniesz na administratorkę a ta się rozpłacze i targana
              wewnętrznymi sprzecznościami zwróci choć część wynagrodzenia jako
              niesłusznie pobrane? Że się wewnetrznie tak sam z siebie przełamie i
              od pojutrza weżmie się do przyzwoitego administrowania budynkiem?
              Ucieszy administratorkę napewno Twój post. Są jeszcze ludzie przy-
              zwoici, pomyśli, co to krzywdy człowiekowi zrobić nie pozwolą.

              A jeśli o konkret chodzi to odpowiedziałam w części pytania czy
              trzeba fakt montazu urządzenia z kimś uzgadniać. Nie , nietrzeba bo
              ...... itd itd
              • mitaka Re: Wentylacja 21.06.08, 22:56
                wybacz ale mylnie rozumiesz slowo "konkret".

                Konkretna odpowiedzia z Twojej strony byloby "mam konwektor, sprawdzalam, nie
                trzeba pozwolenia". Do tej pory nie wiem ani jak ani autor postu, czy przeszlas
                droge zamontowania takiego klimatyzatora i jest to sprawdzone, ze nie trzeba
                pozwolen, czy tylko powtarzasz setny raz jak to beznadziejnie sie tu mieszka z
                takich a takich wzgledow.

                Inne podejscie do swojej wlasnej niekompetencji demonstrujesz piszac do mnie:
                "Myślisz , że milcząc wpłyniesz na administratorkę a ta się rozpłacze i targana
                > wewnętrznymi sprzecznościami zwróci choć część wynagrodzenia jako
                > niesłusznie pobrane? Że się wewnetrznie tak sam z siebie przełamie > i od
                pojutrza weżmie się do przyzwoitego administrowania budynkiem?"

                a sama publicznie oglosilas ze nie ruszysz tylka w sprawach osiedla ktore sama
                podnioslas:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=80366701&a=80416089
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=80366701&a=80427467
                tak jak napisano: nie atakuj, a jesli wg ciebie nie atakujesz, to po prostu
                zmien ton wypowiedzi, bo jest on zwykle bardzo nieprzyjemny (nie wiem czy celowo
                czy nie)

                Owszem (i potwierdzam to po raz wtory) uwazam ze nierobstwo w sprawach osiedla w
                ciagu ostatnich miesiecy osiagnelo apogeum, ale skoro nie moge sie tym zajac (ze
                wzgledow ktorych nie mam ochoty ci wyjasniac) to chociaz nie atakuje innych.

                Ale nie o to chodzilo w mojej wypowiedzi. Prosba byla skierowana o odpowiedzi na
                pytania autora, a jesli chcesz dalej jojczyc co natworzylas tyle odrebnych
                watkow sluzacych temu celowi, ze spokojnie mozesz je odswiezac. I wszyscy juz do
                tego przywyklismy.

                Wierz lub nie, ale wiekszosc z nas Twoich sasiadow i mysle ze autor watku
                rowniez, oczekuje odpowiedzi "wiem, mam konwektor" a nie "uooooo to osiedle to
                wielka wolna amerykanka z banda debili na czele wiec rob co chcesz, a co ci moga
                zrobic".
                Mam nadzieje ze tym razem dotarlo.
                I nie pisz juz wiecej w tym watku. To naprawde nie jest ku temu miejsce. Pozdrawiam.
                • zzagnes3 Re: Wentylacja 22.06.08, 14:59
                  Odpowiem jednak

                  - brak reakcji na złe administrowanie utrwala poczucie niemożności
                  zmiany tego stanu rzeczy. Ja jestem zwolenniczką przypominanie
                  gdzie tylko mozna o takim stanie. Ty cierpisz z powodu złego
                  administrowania i to wszystko

                  - jak sądzisz? Wyczyszczenie oczek wodnych to samodzielna inicja-
                  tywa administratorki czy ktoś ja do tego przymusił? A jesli tak,
                  to jak sądzisz: płaczem i łzami czy tonem mało przyjemnym to
                  został wyegzekwowane?

                  - cierpiąc, tolerujesz nieróbstwo administratorki. Jak nieco inny
                  styl prezentuję. Nie zauważyłaś przypadkiem, że zniknęły
                  wskazywane w moich postach uschnięte drzewa. Tak z własnej
                  inicjatywy osoby za porządek odpowiedzialnej ? Podac ci mogę
                  jeszcze kilka przykładów. Ja warczę, Ty cierpisz.i bardzo powoli
                  coś się zmienia.
                  • mitaka Re: Wentylacja 22.06.08, 22:08
                    ale jestes meczaca.

                    nie cierpie, nic takiego spod mojej klawiatury nie wyplynelo.

                    przestan juz bo naprawde czytasz i piszesz bez zrozumienia.

                    sama stekasz, ze nie bedziesz nic robic, co ci udowodnilam.
                    koncze te jalowa dyskusje, nie przegadasz mnie, a ja glupszym ustepuje, bo
                    szkoda mego czasu.

                    bez pozdrowien
                    • zzagnes3 Re: Wentylacja 22.06.08, 22:38
                      Jeśli sa kwestie osiedlowe które:,, Toba wstrząsaja,,,załamują
                      Cię,, ,,są skandalem,, ,, osiagnęły apogeum / nieróbstwa /,,- cytaty
                      autentyczne, i Tak je oceniając nie cierpisz- to co się dzieje?
                      Osoba załamna i wstrząsnięta jeśli nie cierpi, to jak to określać?
                      Podręczniki i praktyka kliniczna są tu jednoznaczne w ocenie:
                      cierpisz ale być moze nie zdajesz sobie z tego sprawy. To istotny
                      sygnał na który zwracam Twoja uwagę, bez złośliwości czy sarkazmu.
                      Jednak pozdrawiam i uważaj na siebie.
                      • mitaka Re: Wentylacja 23.06.08, 13:12
                        big_grin
                        jednak stwierdzam, ze cos ci jestes...
                        to zabawne.
                        • zzagnes3 Re: Wentylacja 24.06.08, 18:56
                          zgadłaś. Coś mi jest. To rodzaj uczulenia. Na bałagan, bylejakość,
                          działanie na odwal się, udawanie pracy itp itp. Podobno jest to
                          przypadłość genetyczna ale, ty Cię pocieszę, nie jest zakazna.
                          Obejmuje jedynie część populacji. Większość nigdy na to uczulenie nie
                          zapadnie.
            • malandy Re: Wentylacja 01.07.08, 00:16
              Dzieki za KONKRETNA odpowiedz smile
              Pytanie tylko czy klimakonwektory to to samo co zwykle klimatyzatory?
              Poczytalem troche na necie i w sumie albo klima, albo nawiewniki w oknach (tyle
              ze te ostatnie nie chlodza powietrza, tylko dostarczaja swieze do pomieszczenia
              przy zamknietych oknach).
              Klima za to wysusza spojowki uncertain
              Moze sie ktos troche wiecej wypowie?
              Jakies polecane marki klimakonwektory/klimatyzatorow?
    • tomeek112 Re: Wentylacja 20.03.14, 17:19
      Witam, okazało się, że wcale nie trzeba robić skomplikowanej instalacji, wystarczy zamontować proste nawiewniki okienne i wentylator w łazience. Nie wymaga to, żadnych pozwolenia, a montaż wykonałem samodzielnie. Opierałem się na tej firmie, doradzili co i jak mogę polecić.
      Na okna założyłem proste nawiewniki ciśnieniowe instalszop.pl/do/instalszop/buyingGuides?page=poradnik16 , a w łazience elegancki wentylator działa bez zarzutów instalszop.pl/do/item/VENTS_LDA/Wentylator-lazienkowy-osiowy-seria-LDA,-szczotkowa
Pełna wersja