PAX - STRYJEŃSKICH 19

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.04, 18:03
Witam. Kupuję mieszkanie na Stryjeńskich 19. Proszę o informację o tej
inwestycji, o spółdzielni PAX i wszystkie możliwe rady i podpowiedzi. Po
wprowadzeniu gwarantuje rewanż. Pozdrawiam.
    • Gość: Anna Re: PAX - STRYJEŃSKICH 19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 22:53
      na pięści:)
    • Gość: WPK Re: PAX - STRYJEŃSKICH 19 IP: *.acn.waw.pl 18.01.04, 20:58
      1. Najważniejsza_sprawa: Inwestycja nie ma końcowego rozliczenia - w akcie
      notarialnym żądaj zapisu aby cena po której kupujesz była dla Ciebie ostateczna.
      2. Kup miejsca w garażu bo na parkingu przed blokiem z trudno zaparkować po 16-17.
      3. Wykańczanie ostatnich klatek dość długo się ciągnie, wiec pewnie trochę
      poczekasz.
      4. Weź fachowca np. jakiegoś inspektora nadzoru (cena usługi ok. 200-300 PLN).
      Jak znajdzie niedoróbki to albo nie odbierzesz i nie będziesz płacił czynszu
      (jeśli kupujesz od spółdzielni) albo będziesz miał argumenty do zbicia ceny
      (jeśli kupujesz z drugiej ręki).
      Powodzenia






    • Gość: WPK Re: PAX - STRYJEŃSKICH 19 IP: *.acn.waw.pl 18.01.04, 21:35
      Jeszcze uwaga do pkt 1.
      Do aktu notarialnego weź prawnika, który będzie reprezentował Twoje interesy.
    • Gość: karolinka Re: PAX - STRYJEŃSKICH 19 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.01.04, 00:56
      Cześć Marcinie!
      Kupuj i się nie zastanawiaj, ciekawa jeatem, czy złapałeś okazję
      z "pierwszej" - spółdzielnianej, czy z "drugiej" ręki? Ostatnio na szczęście
      dla Spółdzielni, która miała przez trochę kłopoty, nadchodzą widać wreszcie
      lepsze dni. Słyszałam już o transakcjach na Stryjeńskich z "drugiej" ręki w
      cenie ponad 5000 zł z metra, co prawda małe i nieźle wykończone, ale bez
      garażu. Drugi etap już prawie skończony, może i skończą się zwady pomiędzy
      poszkodowanymi przez los a Sp-nią. Choć mogę się prawie na 100% założyć i to o
      nie małe pieniądze, że za chwilę odezwie się któryś ze spółdzielnianych
      oszołomów i usłyszysz, żebyś przypadkiem mnie nie posłuchał, bo ja
      jestem "powiązana", co prawda nie do końca wiadomo z kim, ale zapewne
      jestem.... Bo pytałeś Kolego Marcinie o ciekawostki z "Pax-u", no to niestety
      musisz wiedzieć, że chyba w żadnej innej Spółdzielni w Warszawie nie ma tylu
      malkontentów, frustratów, oszołomów i zwykłych ............ no nie tego nie
      powiem za żadne skarby..... Jeden, i nawet wiem kto, chciał mnie, kobietę, bić
      niegdyś - wzywając do natychmiastowego stawienia się na Pradze, skąd pochodzi.
      Co poniektórzy, choć majętni w kilka Pax-owskich mieszkań powołali nawet
      wyobraź sobie Stowarzyszenie "poszkodowanych" (hi,hi,hi!) przez Spółdzielnię.
      No może ono trochę inaczej się nazywa, ale idee ma taką właśnie. Mówię Ci -
      obłęd!. Zatem nie słuchaj nas, członków Spółdzielni raczej, bo znów wywołałam
      pewnie kłótnię (już mam taką nieznośną naturę intrygantki - choć w dobrej
      wierze). Raczej sam podejmij tę decyzję odważnie, bo jednak Taka Firma, która
      prawie 50 lat niezmiennie trwa na tak trudnym spółdzielnianym rynku nie
      upadnie i nie podda się (tym bardziej) wewnętrznym rozbijaczom. I tylko
      szkoda, że nie będę Twoją na Stryjeńskich sąsiadką. Mieszkam w starszych nieco
      zasobach. Pozdrawiam i "witamy na pokładzie".... niektórzy wiedzą co mam na
      myśli.... Może się kiedyś jeszcze odezwę...... Wasza Karolinka
      • Gość: zgred Re: PAX - STRYJEŃSKICH 19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 16:12
        wraca dresiarz ze Stryjeńskich i opowiada swojej zonie,
        co tam widzial: Wiesz, Zocha, ide, patrze, a tu wielki plac!
        Patrze na lewo...ochujec mozna!
        Patrze przed siebie...O zesz kurwa mac!
        Patrze na prawo...O ja cie pierdole...
        Zocha zaczyna plakac..
        Dres pyta: Zocha, co Ci sie stalo?
        Ta odpowiada: O Boze, jak tam musi byc pieknie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja