Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte?

10.12.09, 12:11
Nie ma już ogrodzeń uniemożliwiających wejście na patio i dostęp do
wszytskich klatek. Ze wszystkich stron osiedla jest dostęp do
otwartych obecnie furtek. Kiedy nasze osiedle zsotanie wreszcie
zamknięte? Czy we wszytskich domofonach będzie działał ten sam kod,
za pomocą kórego wchodzę do swojej klatki?
    • katiusza1981 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 10.12.09, 13:14
      JA też mam pytanie dotyczące domofonów. Wczoraj wieczorem była zamknięta furtka
      przy schodach od Kwiatkowskiego i mój kod nie działał:-( Mam nadzieję, że to
      tylko chwilowe.
    • hubert_golabek Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 16.12.09, 12:40
      orzech58 napisał:

      > Nie ma już ogrodzeń uniemożliwiających wejście na patio i dostęp do
      > wszytskich klatek. Ze wszystkich stron osiedla jest dostęp do
      > otwartych obecnie furtek. Kiedy nasze osiedle zsotanie wreszcie
      > zamknięte? Czy we wszytskich domofonach będzie działał ten sam kod,
      > za pomocą kórego wchodzę do swojej klatki?

      To by było bez sensu - kłóciło się z koncepcją zamkniętości. Powinieneś mieć hasło do swojego domofonu i swojej furtki, a nie mieć dostępu do miejsc, gdzie jesteś obcy.
      • kazikss Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 16.12.09, 16:36
        to akurat zależy od definicji słowa "swoje" bo można przyjąć że dana
        klatka jest zamknięta całością, ale można też założyć że cała
        wspólnota jest jedną całością tym samym osoba z klatki C (tej przy
        schodach) moze przejsc przez klatkę A (ta od kwiatkowskiego) uzywajac
        swojego prywatnego kodu. A co do kodów to przypominam sobie projekt
        zastąpienia ich specjalnymi bryloczkami - czy cos w tym kierunku
        wiadomo (to byla inicjatywa spoldzielni z tego co kojarze) ?
        • pc111 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 17.12.09, 00:05
          Tak do tego zmierzają działania wspólne RN i
          spółdzielni , myślę ,że ciągi komunikacyjne , więc i
          wszystkie furtki powinny być ogólnodostępne , natomiast
          wejścia do klatek , wraz z wejściami z poziomów garaży
          dostępne tylko dla mieszkańców danej klatki.

          Paweł.
          • magati Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 17.12.09, 00:56
            Pytanie dotyczace kodow:

            Kiedy loguje sie do mieszkania na displayu wyswietlaja sie same jedynki. Czy to
            poprawne?
            Nie powinien wyswietlic sie chociaz moj numer mieszkania?
          • magati Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 17.12.09, 23:09
            > Tak do tego zmierzają działania wspólne RN i
            > spółdzielni , myślę ,że ciągi komunikacyjne , więc i
            > wszystkie furtki powinny być ogólnodostępne , natomiast
            > wejścia do klatek , wraz z wejściami z poziomów garaży
            > dostępne tylko dla mieszkańców danej klatki.

            Mysle, ze to zupelnie sluszne. Nie ma potrzeby, zebysmy mieli dostepy do klatek,
            w ktorych nie mieszkamy.
        • hubert_golabek Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 17.12.09, 12:36
          kazikss napisał:

          > to akurat zależy od definicji słowa "swoje" bo można przyjąć że dana
          > klatka jest zamknięta całością, ale można też założyć że cała
          > wspólnota jest jedną całością

          Można równie dobrze założyć że cala spółdzielnia jest jedną całością i zaraz mieszkaniec biedabloku obok zażąda, żeby wszystkie ciągi komunikacyjne (których używał na długo przed tym jak zrodziły się plany naszego apartamentowca) były ogólnodostępne.

          Jak grodzimy to grodzimy, a nie że jak Kali grodzić komuś to dobrze ale jak ktoś grodzić Kalemu to Kali chcieć kod do wszystkich furtek.
          • katiusza1981 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 17.12.09, 15:57
            Przecież to chodzi o furtki ogólnodostępne (schody od Kwiatkowskiego, furtka od
            strony Sawii), a nie o klatki! Mieszkam w klatce C to po cholerę mam wchodzić do
            pozostałych klatek. Mam prawo wyjść z terenu naszego osiedla od strony
            Kwiatkowskiego a nie po "hiszpańskich schodach"
            Problem jest tylko z tymi kodami, jak jest jeden do zapamiętania to łatwiej :-)
            • hubert_golabek Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 17.12.09, 16:40
              katiusza1981 napisała:

              > Przecież to chodzi o furtki ogólnodostępne (schody od Kwiatkowskiego, furtka od
              > strony Sawii), a nie o klatki! (..) Mam prawo wyjść z terenu naszego osiedla od strony
              > Kwiatkowskiego a nie po "hiszpańskich schodach"

              Parafrazując kolegę kazikssa - to akurat zależy od definicji słowa "nasze osiedle". Bo czy chodzi Ci o cały Gocław, czy tylko o jego ćwiartkę "Iskra"? Co do tego kto do czego ma prawo to kiedyś ludzie z biedabloków też mieli prawo chodzić przez teren naszego osiedla, a teraz już nie będą mogli. Musimy się przyzwyczaić że pewne prawa nie są dane na zawsze.

              > Mieszkam w klatce C to po cholerę mam wchodzić do
              > pozostałych klatek.

              Racja - dla nich jesteś "obcy" i możesz stanowić zagrożenie.
        • krzysztof_trzcinski Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 17.12.09, 19:33
          Już w Iskrze 1 RN tak uszczęśliwiła mieszkańców, że nawet chcąc wyrzucić śmieci
          trzeba brać ze sobą kluczę. Proponuję jednak aby kody zostały - zawsze przecież
          je można zmieniać jeśli nie chcemy aby ktoś znający stary kod mógł wejść, a nie
          wprowadzać dodatkowy system.
          • pc111 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 17.12.09, 20:07
            A Pan Szanowny to kto ?

            Dlaczego nas porównuje z Iskrą I ?

            Docelowo wzorem inwestycji z ul. Bora Komorowskiego 35 i 37
            gdzie prężnie działają RN ma być wprowadzony system
            kodowy / breloczki / dostępu.
            A i u nas jak się idzie do śmietnika to trzeba zabrać
            swój klucz

            Pozdrawiam Paweł.
            • mathiass24 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 18.12.09, 16:53
              No i stało się.Osiedle od "tyłu" ( bramka na końcu patio ) jest zamknięte. Tylko
              ni cholery nie można wejść. Wracając ze sklepu postanowiłem wrócić tyłem i
              mocowałem się z domofonem 5 minut..Czytać umiem, nawet ze zrozumieniem, ale mój
              kod nie działał. Na wyświetlaczu domofonu pojawiał się tylko napis ERROR.
              • mathiass24 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 09:31
                Wczoraj przez jakiś czas działał domofon przy naszych "Hiszpańskich"
                schodach i bramka była zamknięta. Tam również mój kod nie działał (
                wcześniej pisałem, że z tyłu osedla kod nie działa ). Wieczorem i
                dzisiaj bramka jest znowu otwarta.Czy ktoś jeszcze ma taki problem z
                kodem?
                • milika7 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 10:57
                  Witam,
                  nie mam problemu z kodem ale z tym, że po wpisaniu bramka nie
                  otwiera się od razu, tylko trzeba minutę czekać, podobnie jest jak
                  się wychodzi. Trochę to jest irytujące.
                  Bramka przy hiszpańskich schodach jest otwarta, bo panowie
                  ochroniarze chcą się zdrzemnąć a dźwięk domofonu jak i dźwięk
                  zamykającej się bramki im to uniemożliwia :).
                  Pozdrawiam
                • azotki01 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 11:04
                  ja mialem, dopoki nie odkrylem ze kod do bramki nie rowna sie kodowi
                  do klatki... tzn jest o jedna cyferke dluzszy (kod do bramki to kod
                  klatki + nr mieszkania + kod indywidualny).
                  • mathiass24 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 12:37
                    Tyle to i ja wiem.Instrukcja na domofonie jest jasno napisana:),
                    natomiast ani mi, ani ochroniarzowi, który chciał pomóc nie udało
                    się otworzyć bramki za pomocą mojego kodu.
                • lady.stardust Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 16:31
                  Ja mam ten sam problem - i przy schodach hiszpańskich, i z tyłu osiedla mój kod
                  nie działa... Tzn. niby działa, jest "pyk" i kreseczki na wyświetlaczu się
                  "kręcą w kólko", ale drzwi nie otwierają się. Mówiłam to ochroniarzom - podobno
                  dużo osób ma ten problem.
            • rodor1 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 13:23
              Panie Pawle, czy do furtki przy "hiszpankach" będą dorabiane klucze?
              • mathiass24 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 16:39
                lady.stardust dzięki za odpowiedz.Wczoraj ochroniarz mi powiedział, że nikt się
                nie skarżył, więc myślałem, że to tylko mój problem.Jak widać nie.Dzisiaj
                próbowałem znowu z tyłu osiedla, ale tam jest to samo - ERROR.Nie wiem czy
                zgłaszać to spółdzielni czy to tylko testy teraz i za kilka dni wszystkie kody
                zadziałają.
                • pc111 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 20:39
                  Zgłoszę ten problem w poniedziałek jak również poprosze o
                  duże szkice instrukcji obsługi , które rozwiesi sie w
                  każdej klatce /od tego należało zacząć blokowanie naszej
                  kolonii / , o klucze zapytam , no bo jak wejść przy
                  braku prądu.

                  Paweł.
                  • rodor1 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 08.01.10, 21:23
                    o ten brak prądu mi właśnie chodziło :-)
                • lady.stardust Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 10.01.10, 11:22
                  No widzisz, a mi powiedzieli, że dużo osób się skarżyło...
                  Jak widać, co ochroniarz, to co innego mówi...
                  Zaraz będę próbować wyjść od tyłu patia, zobaczymy, czy dziś kod zadziała.
                  • maljack Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 21.01.10, 20:03
                    Co do domofonów przed schodami...to też na początku miałem problem. Działają
                    dziwnie, inaczej niż te przy klatkach.
                    Polecam spróbować tak: wstukać kod tak jak w instrukcji...a następnie odczekać
                    około 4-5sek i dopiero pociągnąć za drzwi. (czekać aż do momentu, kiedy z
                    wyświetlacza znikną te dziwne migające kreseczki i wtedy dopiero otwierać
                    drzwi).W moim przypadku podziałało. Pozdrawiam
    • orzech58 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 11.01.10, 13:10
      Dziś na klatce pojawiło się powiększenie instrukcjii z domofonów
      wejściowych na osiedle. Poszedłem sprawdzić czy wszytsko działa i
      jak się okazało od strony bloku z Savią udało mi się wejść na patio.
      Dlaczego w takim razie furtka od ulicy Bora Komorowskiego jest cały
      czas owarta?
      • mathiass24 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 11.01.10, 13:35
        Podejrzewam, że dlatego, że dla części osób kody nie działają.
        Mój kod nie działa z żadnej strony osiedla, tylko przy wejściu już
        do klatki.
    • orzech58 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 14.01.10, 14:33
      Czy coś się zmieni w kwestii zamknięcia naszego osiedla? Już są domofony
      przy furtkach, na klatce wisi instrukcja jak z nich korzystać, na furtkach
      zamontowane są urządzenia do ich samoczynnego zamykania.
      • mathiass24 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 14.01.10, 15:11
        W pierwszej kolejności to spółdzielnia, czy firma kóra zajmuje się
        tymi domofonami musi ustalić dlaczego część kodów działa a część nie.
        Ja póki co jak bramka jest zamknięta korzystam z kodu serwisowego,
        ale jak pół Gocławia pozna ten kod to chyba bramki stracą sens.
        Też licze na to, że uda się ten problem w miarę szybko RN rozwiązać:)
        • lordnagash Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 14.01.10, 21:30
          Myślę, że pół Gocławia zna już ten kod. Nie musiałem się w żaden
          sposób legitymować by go poznać, a podano mi go zarówno w
          administracji jak i w firmie serwisującej domofony.
          • pc111 Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 14.01.10, 22:55
            Zmiana systemu > odsyłam do tematu : Info RN z 14-01-10r.

            Paweł.
            • maljack Re: Kiedy nasze osiedle będzie wreszcie zamknięte 22.01.10, 19:39
              Co do domofonów przed schodami...to też na początku miałem problem. Działają
              dziwnie, inaczej niż te przy klatkach.
              Polecam spróbować tak: wstukać kod tak jak w instrukcji...a następnie odczekać
              około 4-5sek i dopiero pociągnąć za drzwi. (czekać aż do momentu, kiedy z
              wyświetlacza znikną te dziwne migające kreseczki i wtedy dopiero otwierać
              drzwi).W moim przypadku podziałało. Pozdrawiam
Pełna wersja