Cityzen - co o tym sądzicie?

IP: 212.76.46.* 21.12.09, 16:07
znalazłem w archiwum kilka krytycznych opinii bez szerszego uzasadnienia. Obecnie sporo sprzedanych lokali i prace są bardziej zaawansowane.
Cena wydaje mi się mniej więcej porównywalna na tym terenie.

Co sądzicie o tych mieszkaniach, wyjąwszy cenę.
    • izzunia Re: Cityzen - co o tym sądzicie? 21.12.09, 18:34
      poza tym, że przy trasie z 4 pasami w każdą stronę, aby do najbliższego żlobka /
      przedszkola sie dostac trzeba pokonac ze 2km (choc w linii prostej z 300-400m) w
      tym przejscie przez sikorskiego.
      jak dla mnie lekka porazka z lokalizacja.
      • Gość: Stegnowicz Mieszkam na Bonifacego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 19:52
        I z racji umiejscowienia widzę czarno to co jest naprzeciwko mojego miejsca
        zamieszkania. Daleko do spożywczych, daleko do przemysłowych, daleko do
        żłobka/przedszkola, widok na dzikie ogrody gdzie pijaczki i menele chleją wódę,
        ciasna zabudowa, żaden cymes. Tam się fajnie mieszkało 20 lat temu, gdy były
        domki jednorodzinne i "dzikie działki", ale z normalnymi użytkownikami. Teraz to
        jeden wielki deweloperski ugór z blokowiskiem.
        • Gość: Janko Re: Mieszkam na Bonifacego IP: *.acn.waw.pl 22.12.09, 00:31
          a wiecie coś może o samym deweloperze?
          Jest się czego bać?
          Jak wypada to osiedle w porównaniu z innymi na tym pułapie?
          • Gość: Stegnowicz Re: Mieszkam na Bonifacego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 11:39
            Osiedle wypada bardzo kiepsko. Natłok, natłok i jeszcze raz natłok, pustynia, że
            nie ma gdzie wyjść z dzieckiem na spacer, czy wybiegać psiaka. Niby są tereny
            zielone na tyłach, ale jak już wspomniałem, są to dzikie działki, opuszczone
            przez użytkowników, teraz zbierają się tam menele, narkomani, pijacy, tak, że
            strach samemu wyjść, a co dopiero iść się pobawić z maluchem. Bida z nędzą, po
            prostu favela. Jeśli mam coś doradzić, to lepiej za te same pieniądze kupić
            mieszkanie po drugiej stronie Alei Sikorskiego w starym budownictwie z lat 70 i
            80. Wiem, bo sam tu mieszkam.
            • Gość: Stegnowicz Re: Mieszkam na Bonifacego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 00:21
              i tak się składa że mam do sprzedaży okazyjnie ...
              • Gość: Stegnowicz Re: Mieszkam na Bonifacego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 12:07
                Ktoś się pode mnie podszył. Nie sprzedam bo mi się tu dobrze mieszka i nie
                zamierzam się wyprowadzać. Marna prowokacja.
    • Gość: k0pytko Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: *.acn.waw.pl 22.12.09, 23:56
      Jeżdżę tamtędy codziennie. Chociaż właściwiej byłoby napisać, że stoję, bo tam jest permanentny korek. Poza tym hałas, brak sklepów, kiepska komunikacja publiczna. Cena >7,7kpln w takim miejscu i z takimi "bonusami" to śmiech na sali.
    • Gość: smiech Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: *.centertel.pl 26.12.09, 10:58
      gosciu puknij sie w glowe - jak mozna tyle placic za inwestycje
      robiona przez hiszpanow ??? hiszpanie w polsce buduja kiepsko (tanie
      technologie) poza tym co to za radocha mieszkac przy tak ruchliwej
      ulicy. jezeli juz koniecznie chcesz tam mieszkac to zaczekaj na
      kolejne etapy, ktore beda dalej od ulicy.
      • Gość: Janko Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.09, 23:48
        sama ruchliwa ulica nie jest dla mnie problemem. Nie chcialbym mieszkać gdzieś za górami za lasami a chyba wszystko bliżej centrum jest droższe. Zmartwiła mnie mocno informacja o tych kiepskich materiałach. Czego konkretnie można się spodziewać na tym osiedlu? Na co powinienem zwrócić uwagę?
        Ewentualnie może macie jakieś godne polecenia inwestycje w podobnej cenie ale bez wspomnianych przez Was wad?
        • Gość: Amy Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: *.chello.pl 30.12.09, 23:48
          Dla mnie porazka, tereny z tyłu to gnój i cuchnace gołębniki (ze dwie-trzy
          hodowle, a jakże!), poza tym błocko i syf plus ruderki. Z przodu wieczny hałas i
          smród od zakorkowanej ulicy. Tam NIE BĘDZIE żadnego placu zabaw, nic! Ja nie
          wiem co to za "zen" bo i "city" marne ;)) Mieszkam niedaleko, spaceruję
          niedaleko codziennie z psem i DZIWIE sie, ze ktos tam cos kupi ;/
          Jedyny plus-bliskosc kortów i tor Stegny w poblizu.
          • Gość: Amy Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: *.chello.pl 30.12.09, 23:50
            acha i zapomniałam-to jest sam dół terenów od skarpy, wielkie jeziora przy
            mokrej pogodzie, Budynek stoi po prostu na jeziorze z tego c o splynelo z gory .
            Zanim kupicie-sprawdzcie jak zostal budynek osadzony w gruncie i jak zabezpieczony.

            • Gość: steady_at_najx Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: *.mobile.playmobile.pl 30.12.09, 23:57

              ha ha.. bezczelna naganiaro. Teraz możesz już się przelogować i
              opowiedzieć nam pod innym nickiem jaka to Ynwestycja wg ciebie
              zasługuje na naszą uwagę. Powodzenia w szukaniu jeleni!
              • Gość: Janko Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: 212.76.46.* 04.01.10, 15:59
                że niby ja jestem naganiara?

                Ja tylko sie chciałem dowiedzieć czegoś o tym miejscu. Porównywałem różne miejsca w podobnej odległości od centrum. W sumie nic specjalnie ciekawego nie znalazłem. A na droższe mnie nie stać
    • Gość: as po co wogole pytasz IP: 94.75.122.* 31.12.09, 20:35
      tu wszyscy zj....bia wszystko nic sie nikomu nie podoba za drogo za
      daleko za blisko za brudno za czysto sa sklepy nie ma sklepow duzy ruch
      brak komunikacji i tak wkołko

      zaraz sie zaczna odzywac milosnicy pruszkowa ursusa zabek i udowadniac
      sobie ze dojezdzaja do centrum w 4 min w szczycie

      banda debili
    • Gość: pawel82 Jedna uwaga co do cen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 10:24
      Moj wujek ktory jest budowlancem i akurat zarobil troche kasy na kontrakcie na
      najwiekszy biurowiec w centrum, wybral sie do nich zeby sprawdzic za ile moga
      pojsc tam mieszkania
      Wujo ma prezencje typowego czlowieka interesu, but w czub, troche zlota na karku
      i lapach, krotki fryz, w barach tez ma sporo bo cwiczyl wyciskanie.

      No wiec, byl w biurze i tak od slowa do slowa ich pojechal, ze za 5500 za m2
      moglby wyjac mieszkanie 62.5 m2. Wyrwanie garazu za friko zostawil sobie na
      druga wizyte ale widac ze cienko juz spiewaja i jak pojawia sie powazny klient
      ktory wyglada na zdecydowanego placic kase to szybko spuszczaja z tonu.

      Wujo sie smial ze szybko mu poszlo i pojedzie sprawdzic jak stoja zaraz na
      poczatku stycznia. brac nie brac zawsze potargowac mozna
      • muffa-online Re: Jedna uwaga co do cen 03.01.10, 10:51
        > Wujo ma prezencje typowego czlowieka interesu, but w czub,
        > troche zlota na karku i lapach, krotki fryz, w barach tez ma
        > sporo bo cwiczyl wyciskanie.

        to tak jak ja :)

        buahahaa

        pozdro
    • Gość: nołbady Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.10, 20:07
      witaj Janko
      inapisz proszę jaki stan - zdecydowałaś się ?
      jaką cenę za metr wynegocjowałaś
      Właśnie jestem na etapie negocjacji i jestem bardzo ciekaw do jakiej
      ceny zeszli
      jeśli to nie kłopot i tajemnica proszę o informację na mejla
      brukdebowy@gmail.com
      dzięki
      • Gość: janko Re: Cityzen - co o tym sądzicie? IP: 212.76.46.* 12.02.10, 16:17
        ca 8100 /metr. Ale mieszkanie z tych mnie atrakcyjnych i na I piętrze.
        Ochota do negocjacji ze strony Cityzena dość mocno uzależniona od trendów rynkowych. Gdy wszystko na rynku nieruchomosci się waliło byli zdecydowanie bardziej ugodowi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja