Gość: Smiech
IP: *.centertel.pl
30.12.09, 21:48
CENY MUSZA ROSNAC - to chyba oczywiste: 1/Kazdy cudzoziemiec ktory
przyjedzie na EURO 2012 kupi przeciez mieszkanie, a jak zobacza
piekne nowowczesne apartamentowce wplecione w przepiekne zabytki
epoki Gomulki i Gierka, swietnie skomunikowane i czyste polskie
miasta oraz kwitnaca polska gospodarke (zielona wyspe na tle
czerwonej Europy) w ktorej srednia miesieczna placa wynosi 20000 EUR
to natychmiast sciagna tu rodziny, ktore tez beda kupowac mieszkania
Nie wspomne przy tym o pijanych ze szczesciach tubylcach krzyczacych
w srodku nocy niczym chor aniolow LEEEEEEEEEEEGIA !!! co dodatkowo
wzmacnia atrakcyjnosc mieszania w Polsce 2/To co sie stalo w 2008 i
2009 r to tylko chwilowa zadyszka, zdrowa korekta w wiecznej hossie -
przeciez wiadomo, ze ceny rosna do nieba a banki spia na
pieniadzach, gdyz Polacy sa bardzo zamozni i deponuja w bankach
monstrualne fortuny w zwiazku z czym banki maja niesamowicie duza
baze depozytowa w oparciu o ktora moga udzielac kredytow 3/ Nie od
dzis tez wiadomo, ze Polacy sa ciezko pracujacym narodem ktory jest
swietnie wynagradzany przez swych pomazancow bozych biznesmenow - w
zwiazku z tym dla przecietnego Kowalskiego zarabiajacego 2-5 tys
(szok - sam nie wierze) splata kredytu w wysokosci 2-5 tys
miesiecznie, oplata czynszu, wyzywienie i ubranie siebie i malych
Kowalskich, wakacje na 1 gwiazdkowym hotelu, kupno 20 letniego BMW,
Audi lub Mercedesa nie stanowi zadnego problemu ... co wiecej banki
na pewno pomoga slabiej sytuowanym Polakom i beda udzielac kredytow
na 1000% wartosci nieruchomosci z mozliwoscia splaty przez 500 lat
lub tez Donald Tusk wprowadzi doplaty do kredytow na poziomie 30000
za metr. W KONCU ARGUMENT NAJWAZNIEJSZY - SKORO DEWELOPERZY MOWIA,
ZE NIE MAJA JUZ PRAWIE CZEGO SPRZEDAWAC A FACHOWCY OD NIERUCHOMOSCI
ORAZ DZIENNIKARZE MOWIA I PISZA, ZE CENY BEDA ROSNAC TO ... NA PEWNO
TAK BEDZIE !!! a zatem wynika z tego,ze kto nie kupi teraz
mieszkania ten przegra zycie !!!!!! .... po przeczytaniu tego co
napisalem biegne jutro cos kupic bo w przyszlym tygodniu zapewne juz
zabraknie