Za ile mieszkanie - segment?

IP: 188.33.99.* 07.01.10, 20:33
Witam
Z racji powiększającej się rodziny będę potrzebował większe
mieszkanie lub chętnie dom - segment najchętniej 5 pokojowe (płd W-
wy, okolice Piaseczna, Konstancina)
Moja (rodziny) sytuacja finansowa wygląda mniej więcej tak:
150 000 netto - roczne dochody raczej stałe mimo kryzysu i innych
zawirowań
70 000 - 75 000 - tyle wynoszą minimalne roczne wydatki i będą
rosnąć. Kwota nie uwzględnienia dużych wydatków tj. zmiana
samochodu, kino domowe, remonty
300 000 oszczędności plus możliwość wsparcia od rodziny np. 200 000
(ale to naprawdę w ostateczności)
mam obecnie mieszkanie 3pok warte około 450 000, więc liczmy 400 000
w tym mniej niż połowa to kredyt - ale w nim muszę mieszkać do końca
więc planuję, że pieniądze ze sprzedaży po pokryciu zobowiązań banku
pójdą na zabezpieczenie bytu w razie komplikacji losowych (na czarną
godzinę)

I teraz poważne pytanie, na ile byście się szarpnęli maksymalnie?
chodzi o cenę nieruchomości
Proszę o poważne odpowiedzi
    • Gość: gość Re: Za ile mieszkanie - segment? IP: 188.33.99.* 07.01.10, 20:45
      żeby była jasność chcę wziąć kredyt tj. np. wkład własny 150 000zł,
      wykończenie lub remont pod siebie 150 000zł, reszta kredyt
    • Gość: placek 358 Re: Za ile mieszkanie - segment? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 20:48
      700 - 800 tys.
      • Gość: xx Re: Za ile mieszkanie - segment? IP: *.jmdi.pl 07.01.10, 22:58
        500 tyś

        u mnie w pracy ktoś ogłszał za tyle segment w Piasecznie
    • ro1nik Re: Za ile mieszkanie - segment? 08.01.10, 10:34
      Ostatnio w Wawrze jeden z większych lokalnych developerów obniżył ceny segmentów
      w stanie developerskim bez pieca i grzejników do 500tyś zł za 120-140m2 z
      garażem. Wykończenie z wyposażeniem "na start" to jakieś 200tyś, które można
      etapować. Np tylko jedna łazienka i dobry piec na start, w garażu na start
      zamiast gresu impregnacja betonu, najtańsze panele ma piętrze zamiast parkietu a
      do kuchni tani komplecik typowych mebelków za 1,5tyś z marketu i stara lodówka.

      Możesz to spokojnie zamknąć w jakiś 80-90tyś zł, czyli za maks 600tyś masz
      segment do zamieszkania.
    • Gość: Stud Re: Za ile mieszkanie - segment? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 10:56
      możesz "szaleć" do kwoty około 900k-dla podanych dochodów i wkładu
      własnego /sytuacji
      powinieneś szukać/kupować coś w przedziale 600-700k
      ale bliżej 600 - bo trzeba by jeszcze "coś na podłogi położyć" a w domku
      (ogólnie pojętym) wykończenie to do 500pln za metr w górę i to mocno "po
      bandzie" licząc - bliższa prawdy będzie cena 1000pln z metra wykończenia
      zresztą w przedziale 600-700 można już spokojnie znaleźć bliźniaki, szeregówki
      całkiem ładne i wyględne/ustawne
    • Gość: gość dzięki za podpowiedzi IP: 188.33.90.* 08.01.10, 14:45
      Nie chciałem z góry zdradzać kwoty jaką planuję wydać, ale pokrywa
      się z Waszymi podpowiedziami. Z moich kalkulacji też wychodzi nie
      więcej niż 600-700 maks750 tys. z wykończeniem na które pójdzie
      m.in. 150 000zł w I etapie plus z czasem się doposaży. Na obecne
      70m2 wydałem nie tak dawno na remont i wyposażenie prawie 100 (mimo
      że liczyłem ok.50-60), więc trzeba liczyć się z zakresu 1000-1500 na
      m2 (przy dużej powierzchni inaczej się to rozkłada - bo kuchnię i
      AGD kupuje się raz, dojdzie 1 łazienka, więcej podłóg za 200zlm2 i
      drzwi po 1800, schody),więc może nie będzie poślizgu przy założeniu
      150m2x1000zł)

      Jeżeli ktoś zna oferty sprzedaży typowego 130m2 segmentu c.a. 500
      000 najlepiej w stanie zbliżonym do deweloperskiego, maks 10km od
      rogatek W-wy, raczej na południe/wschód to podajcie jakieś namiary
      (może być w budowie, rynek wtórny, znajomi). Chciałbym zamknąć
      inwestycję w 2010 - 2011r
      Gratkę, domiporta z grubsza przeleciałem ale może coś mi umknęło lub
      zdarza się, że deweloper ogłasza się tylko lokalnie lub znajomi
      planują sprzedać
      • ro1nik Re: dzięki za podpowiedzi 08.01.10, 15:26
        Troszeczkę przesadzasz z kosztami.
        Dobrej klasy drzwi wewnętrzne z ramą i klamką aktualnie kupujesz za około 800zł
        (wersja oszczędnościowa 350zł-400zł)

        Podłoga 200zł/m2 to cena dla parkietu dębowego z ułożeniem i cyklinowaniem a
        można np na piętrze zrobić panele, albo inny rodzaj drewna, zawsze odchodzi
        łazienka/kuchnia/przedsionki gdzie robisz płytki, które wychodzą taniej.
        • rumun_navigator Re: dzięki za podpowiedzi 08.01.10, 16:55
          Nie sądzę aby rodzina zarabiająca 150tys rocznie była skłonna do tego typu
          oszczędności?
          • Gość: gość Re: dzięki za podpowiedzi IP: 109.243.102.* 08.01.10, 17:28
            przy inwestycji rzędu 700 000zł, głupotą byłoby zaoszczędzić 50-
            70tys (10%) kosztem komfortu i efektu aczkolwiek byłem ostatnio w
            domu za 600 000 wykończonego w markecie po 10 minutach chodzenia po
            panelu żałowałem, że nie skorzystałem z propozycji założenia kapci -
            jest poprostu zimny niemal jak gres!! a na podłodze przecież będą
            siedzieć małe dzieci (nie tylko chodzić)

            > Nie sądzę aby rodzina zarabiająca 150tys rocznie była skłonna do
            tego typu
            > oszczędności?
            • Gość: oko Re: dzięki za podpowiedzi IP: 167.236.248.* 08.01.10, 17:52
              to dostana wilka, rodzice oszczedza na szczeniaku na gwiazdke:-)
              • Gość: gość Re: dzięki za podpowiedzi IP: 109.243.102.* 08.01.10, 18:28
                oko, dobre, naprawdę dobre na szczęście klawiatura cała (piłem
                właśnie herbatkę ;-)))

                "to dostana wilka, rodzice oszczedza na szczeniaku na gwiazdke:-)"
        • Gość: gość Re: dzięki za podpowiedzi IP: 109.243.102.* 08.01.10, 17:06
          za 800zł (drzwi, ościeżnica, klamka) kupisz podstawowy produkt
          marketowy Classena (obejrzyj go dokładnie), ładna Porta to nawet
          1800zł, u stolarza 1400-1800zł (w cenach montaż 150-200zł)
          podłoga ułożenie, klej, cyklinowanie, lakierowanie i dobry lakier 80-
          100zł z m2 robocizna, produkt np. parkiet dębowy min 130zł, byle co
          80zł za m2 ładny gres minimum 100zł za m2 do tego ułożenie 30-50zł
          m2 + kleje, fuga. Do podłóg zawsze trzeba doliczyć listwę
          przypodłogową + extra za montaż
          deska barlinecka m.in 100zł + 40-50zł klej i montaż

          zrobiłem generalny remont w zeszłym roku, uwierz mi naleci kosztów
      • Gość: www Re: dzięki za podpowiedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 17:24
        to chyba jakaś podpucha.
        przy rocznych dochodach 150t i oszczędnościach 300t chcesz kupić dom
        za 500t zł?
        zastanów się jeszcze raz. za pół mln kupisz kurzą chatkę na zadupiu,
        nie ma się co czarować.
        chcesz spędzać po 4 godziny dziennie w aucie? po co marnować życie?
        wg. mnie daruj sobie takie propozycje. poszukaj czegoś w ok.1,5mln w
        mieście, powinno coś się znaleźć na jakiejś sadybie czy innych
        bielanach. albo za bańke jakaś białołeka czy wawer, ale tych bym
        unikał, ponieważ samochodów przybywa z roku na rok.

        nie wiem gdzie ale słyszałem, że dom należy kupować najdroższy na
        jaki cię stać, a samochód najtańszy jakim nie będziesz się wstydził
        jeździć. zgadzam się z tym.
        w pl to na razie nie obowiązuje. sam mam sądziada, który mieszka w
        34m2, a kupił właśnie nowego passata na kredyt (dla mnie obłęd).


        • Gość: gość Re: dzięki za podpowiedzi IP: 109.243.102.* 08.01.10, 17:39
          nie podpucha, podpowiedz mi proszę jakbym sobie poradził z kredytem
          700 000 - 1 000 000zł? rata w EUR 3500-5000zł a miesieczne koszty
          rodziny to m.in. 6000zł miesięcznie i rosną z roku na rok
          • Gość: oko Re: dzięki za podpowiedzi IP: 167.236.248.* 08.01.10, 18:04
            nie poradzisz ale on nie doradza tu w twoim interesie tylko swoim ynwestorskim

            chlopaki kilka postow wyzej pisali sensownie, nawet stud (to nowosc) 900k PLN to
            juz zdecydowanie naciaganie zdolnosci, 600k PLN to bezpieczny poziom przy ktorym
            i na wakacje starczy i pol roku na bezrobociu nie bedzie straszyc komornikiem
            nad glowa
          • Gość: www Re: dzięki za podpowiedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 18:55
            stary , rób jak chcesz. masz rocznie 150 netto a chcesz się pakować
            w zadupie więc tak zrób.
            na samo drugie auto, jego zakup, ubezpieczenia, naprawy, paliwo,
            stratę wartości wydasz przez 10 lat więcej niż różnica kredytu na
            zadupie/miasto. nie mówiąc o wiecznych udrękach związanych z
            mieszkaniem na zadupiu.

            do oka, człowieku powinines się leczyć. czy dla ciebie każdy kto ma
            inne niż ty zdanie to ynwestor, naganiacz? chciałbym być tym
            ynwestorem sprzedającym chatkę za 1,5mln, ale niestety nie jestem.
            w zasadzie to nie odpowiadaj bo mi wisi.

            do gościa - przejrzyj jeszcze raz gratkę i zobacz co kupisz w
            okolicach piaseczna , nie mówiąc o okolicach konstancina za pół
            bańki. chyba, że te okolice to 20km dalej.
            gościu, jesteś w sumie bogaty, a chcesz się wpakować się w kłopoty
            zarezerwowane dla biedoty.
            powodzenia.
            • Gość: gość Re: dzięki za podpowiedzi IP: 109.243.102.* 08.01.10, 20:30
              " gościu, jesteś w sumie bogaty, a chcesz się wpakować się w kłopoty
              zarezerwowane dla biedoty"

              kolego patrząc co się dzieje w Warszawce to raczej dopiero wychodzę
              z biedy i ledwo pretenduję do klasy średniej, więc nie przesadzajmy
              (raptem moja rodzina zarabia miesięcznie niecałe 3000 EUR a gdzie
              nie spojrzysz to ceny masz jak na zachodzie).
              Jeżeli mi sie polepszy to wtedy wskoczymy na nieruchomość za 1-
              1,5mln, dziś wychodzi nam wszystkim, że powinienem wydać ok. 700
              000zł
            • Gość: oko Re: dzięki za podpowiedzi IP: *.home.aster.pl 08.01.10, 21:08
              skoro nie jestes ynwestorem to jestes debiem skoro tak doradzasz
              przy dochodzie 150k pary nie stac na 1,5mln kredytu NIE STAC!!!!!!!!!
              to jest nawet o 1/3 wiecej !!!!!!!! niz to na ile stac taka pare naciagajac ich
              mozliwosci kredytowe na maksa!!!!!!, doradzajac taki kredyt gwarantujesz im 25
              lat zycia na limicie finansowy, oszczedzania na wszystkim i z duza doza
              prawdopodobienstwa bankructo bo w pewnym momencie sie nie wyrobia,
              to 25 lat permanetnego zapieprzania na 100% mozliwosci, bez chwili wytchnienia z
              perspektywa ze noga nie moze sie powinac nawet na sekunde, super perspektywa

              tobie wisi ale czlowiekowi ktory chce postawic na szali swoje zycie juz nie,
              wiec badz laskaw skoro jestes kretynem ktory zna jedynie opcje "kupujta za ile
              sie da, potem jakos bydzie" doradzac co najwyzej swojej wlasnej rodzinie a nie innym
              • placek358 Re: dzięki za podpowiedzi 08.01.10, 21:51
                Oko! Nie denerwuj się aż tak! "www" to debil, albo raczej jeden z
                przedstawicieli tych "współczesnych". Spotykam takich, na codzień,
                wieeelu... Oni właśnie: "jakoś to przeciez, zawsze będzie!".
                Powtórzę: 130% / 30 lat /plazma/ kuchnia wyposażona i "w zabudowie"/
                dwa samochody (na kredycik), min. 1 x w roku Egipt czy inna
                Tunezja... A jak już (nie daj Boże!) coś jebnie, to wtedy trzeba się
                rozejrzeć dookoła - kto i jak poratuje. Ew. "brzydkie banki",
                pracodawcy , PO , PiS, Lepper czy inny "Balcerowicz".
                "Płetwy" opadają....
            • Gość: oko 150k na rok to bogaty IP: *.home.aster.pl 08.01.10, 21:51
              w wawie bogaty czlowiek zarabia 150k netto czyli rownowartosc 3k EUR gdzie ceny
              sa zasadniczo jak w strefie euro, najswiezsza srednia cena tranzakcyjna a za m2
              mieszkania w roku 09 w wawie wynosi 1,9k EUR!!!
              maksymalna zdrowa zdolnosc kredytowa bogacza to 126k EUR czyli rownowartosc
              statystycznie 66m2
              oczywiscie w kredycie na 25 lat
              to jest wlasnie bogaty czlowiek

              wow no to teraz to ja tu widze wreszcie te nieprzebrane tlumy bogaczy ktorzy
              stanowia ta ogromna utajona fale popytowa, no normalnie pod powiezchnia az bulgocze

              przy okazji doradca poleca inwestycje na kwote 365k EUR, rownowartoscc 192m2 po
              sredniej 1,9k m2
              a co, nie stac bogacza
              • placek358 Re: 150k na rok to bogaty 08.01.10, 22:02
                Bogaty w Wawie (lub okolicach), winien, wg mnie, zarabiać 100.000,-
                PLN/netto/mc Poniżej tego, to może się, co najwyżej, próbować
                zaliczać do klasy średniej. Wyżej wymienieni nie są (raczej ;-))
                targetem pie.....ch banków z propozycjami kredytów hipotecznych
                na "pierdyliony" procent...
                Wasze dyskusje tyczą się raczej ludzi zarabiających (w Wawie) 5-7-10
                tys./mc m To może być dzisiejszy "target" ... Nie Ci od 2 -3 tys.
                i nie ci od 50.000 - 100.000 tys./mc
                A tak , w ogóle, troszeczkę "wyhamujcie"!....
                • Gość: ifares Woj bogati IP: *.147.229.217.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.10, 00:18
                  Nie kojarzycie tego slynnego już IP by;muffa;-)koles znow robi sobie
                  jajka a wy sie sprzeczacie ;-)
    • Gość: Stud Re: Za ile mieszkanie - segment? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 10:39
      jak czytam wypowiedzi że przy podanych przez założyciela wątku parametrach
      może/powinien szukać czegoś "w centrum" to nawet ja zaprotestuje...
      owszem sytuacja rodziny ładna finansowo + zabezpieczenie w postaci gotówki i
      mieszkania jest...
      ALE 1,5mln kredyt (na cokolwiek i gdziekolwiek) przy dochodach rzędu 150k netto
      rocznie (czyli 12,5miesięcznie)!!!!!!

      Tak to Szanownemu Klientowi chyba w Erze dopasują....
      no może w jeszcze w Spółdzielczym Banku Cukrownictwa ja Szanowny Klient akurat
      tam jest prezesem :)

Pełna wersja