Gość: witam
IP: 78.133.208.*
18.01.10, 19:01
Zastanawiam się nad kupnem mieszkania czy ma to w tej chwili sens.
Od niedawna jestem w Warszawie, wynajmuję w nowym budownictwie na Bemowie 2
pokojowe i zastanawiam się czy nie kupić sobie. Mam ponad 50tys oszczędności
na lokatach "bez belki". Co radzicie?
Kupić tyle, że jak policzyłem będę miesięcznie płacił więcej niż płacę za
wynajem czy czekać spokojnie na spadek cen, bo raczej wzrostów nie należy się
spodziewać?
Pozdrawiam wszystkich