harp2
09.02.10, 12:14
Witam wszystkich.
Niedawno byłem na budowie m.in. w budynku G.
Z ciekawości zajrzałem do kilku mieszkań na różnych piętrach. Nie znam się na tym, ale moim zdaniem na ścianach od ul. Poniatowskiego jest ewidentny grzyb (współczuję właścicielowi G25!!!). Oczywiście trochę zamalowany ale robią się bąble i pojawiają się ciemne smugi i kropki.
Poza tym stan wykończenia wydaje się zadowalający, ale oczywiście warto poprosić fachowca o pomoc przy odbiorze (trzeba m.in. sprawdzić kąty, piony i poziomy).
Dziękuję za link do tematu kradzieży w Anłuku, bowiem zwróciłem uwagę na drzwi. W budynku G wyglądają one w miarę solidnie (kolor orzechowy :o) ), podobno są antywłamaniowe i z atestami (faktycznie mają pręty/bolce wchodzące w futrynę od strony zawiasów). Ja jednak pokuszę się o dobry dodatkowy zamek :o)
Winda jest zamontowana ale będzie oddana do użytku dopiero w marcu (mam nadzieje, że na początku). Liczniki nie są jeszcze zamontowane (przynajmniej na moim piętrze).
W każdym mieszkaniu jest też aparat domofonu (więc będzie nieco lepsze zabezpieczenie przed włamaniami).
W mieszkaniach jest dosyć ciepło, ale nie wiem czy to wystarczy aby wysuszyć te wcześniej niezabezpieczone i przez to zawilgocone ściany. Zdaje się, że musi się grzać co najmniej miesiąc a może i dłużej... Myślę że warto się dowiedzieć jak skutecznie walczyć z grzybem (farby, preparaty?)
Moi Drodzy, wiem, że się nie udzielam za bardzo na forum (z racji wyjazdowego charakteru mojej pracy), ale w ramach rekompensaty i znaku dobrej woli chętnie wyślę zdjęcia, które zrobiłem na korytarzu, na zewnątrz, windy, grzyba (niestety) no i wykończenia.
Jakby coś to proszę dajcie znać na harp2@o2.pl
Ponadto chętnie odpowiem na Wasze pytania w miarę skromnych możliwości.
Pozdrawiam Was serdecznie
Sąsiad z budynku G :o)