A jednak rośnie...

01.03.10, 16:03
Liczba wyszukiwań :) Wnioski każdy może wyciągnąć samodzielnie.

www.google.com/insights/search/#cat=29&q=mieszkania%20sprzeda%C5%BC%20warszawa&cmpt=q
    • Gość: lenio Re: A jednak rośnie... IP: *.mgsp.pl 01.03.10, 16:19
      chyba grzyb w niesprzedanych mieszkaniach.
      Z wykresu wynika że liczba wyszukiwań od 2005 była stała a zaczeła
      rosnąć w 2009. Wniosek - moim zdaniem prosty. Mieszkania coraz
      trudniej dostępne, a ludzie sa zmuszeni do oszczędzania. Więc niejako
      przymusowo przechodzą kurs korzystania z internetu w poszukiwaniach -
      oszczedzając tym samym na agencjach ....

      PS. Powtarzam pytanie które jakiś moderator był łaskaw mi już wyciąć
      w zeszłym tygodniu. Mija pół roku od ostatnich danych z AMRONu. I
      nowych brak - czyżby były niewygodne ...
      • Gość: znawca Re: A jednak rośnie... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.03.10, 16:57
        hej dane juz sa zostaly opublikowane w ostatnia srode.
        pelny raport na stornach zwiazku bankow polskich, dane czastkowe na
        parkiet.com i dziennik.pl
        ja widzialem pelny raport w biurze sprzedazy marvipol'u
        wyglada na to ze faktycznie rosnie sprzedaz i ceny ;((
        liczba kredytow tez niestety rosnie, czyli ze sie zadluzamy coraz
        bardziej jako spoleczenstwo.
        w kilku miejscach raportu napisali ze jest coraz mniejsza podaz
        nowych mieszkan na rynek i to we wszystkich rozmiarach ;((
    • Gość: pio Re: A jednak rośnie... IP: *.chello.pl 01.03.10, 16:25
      Ja tez coś takiego wpisywałem w google. Chciałem zobaczyć jak sprzedaż w
      Warszawie leży.
      • Gość: stud Re: A jednak rośnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 17:08
        1. Developer budujący na Bielanach - ani duży ani mały - minimalna cena za metr
        7300pln
        sprzedaż w styczniu 14 szt - mieszkań :)
        sprzedaż w lutym 8 - mieszkań

        developer budujący "klitki na woli" minimalna cena 7000pln
        sprzedaż za styczeń 12szt, luty 8

        dev z otwocka (o którym większość ludzi wogóle nie słyszała)- styczeń 5szt, luty
        4szt
        cena z metra od 5300

        gostek prowadzący firmę budującą domy w łomiankach - za 2009rok 8 transakcji, a
        w 2010 roku narazie "tylko" 3 sztuki
        cen "przyznam się bez bicia" nie znam...

        tak to mniej więcej "spada sprzedaż" wg. moich danych...

        oczywiście zaraz mi ktoś powie że nie jestem wiarygodny , miarodajny i wogóle
        naganiacz jestem :)
        ale to dane "z życia wzięte" a nie statystyki...
        • Gość: oko Re: A jednak rośnie... IP: *.home.aster.pl 01.03.10, 21:04
          czyli co dewy same z siebie sprzedaja ponizej limitow RNS? przeciez rumun a
          aseko juz udowonili ze to niemozliwe bo ceny po podwyzkach limitow rosna

          a odnosnie tych rewelacji o wielkosci sprzedazy, to mozesz nam powiedziec jak
          wyglada trend dostepnych na rynku ofert wg licznika posziego od stycznia i jak
          to sie ma do twoich rewelacji?
          • genowefiusz Licznik ofert posziego 01.03.10, 21:23
            Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem co można wypatrzeć na tych wykresach liczby
            ofert. Moim zdaniem jedyne co tam widać, to wzrost popularności tabeliofert a
            później tej popularności spadek. Moim zdaniem trochę bez sensu te wykresy.

            Natomiast ŚWIETNE są pozostałe dane, czyli licznik kredytów i dane GUS.
            • Gość: oko Re: Licznik ofert posziego IP: *.home.aster.pl 01.03.10, 21:47
              dowiedziec sie mozna czy nowa oferta deweloperska jest wieksza/mniejsza niz
              popyt, a skoro podaz ofert na rynku pierwotnym wzrosla o ponad 1,5k ofert
              mieszkan przez 2 miesiace 2010 to widac ze ta gigantyczna sprzedaz o ktorej
              pisze stud nie wystarcza nawet zeby skonsumowac to co dewy wprowadzaja do ofety
              i to jeszcze w sytuacji gdy mamy juz na rynku nadwyzke rocznej produkcji (gdzie
              poziom polroczny uznawany jest na zdrowy i naturalny)
            • poszi Re: Licznik ofert posziego 01.03.10, 21:51
              > ofert. Moim zdaniem jedyne co tam widać, to wzrost popularności tabeliofert a
              > później tej popularności spadek. Moim zdaniem trochę bez sensu te wykresy.

              Nie do końca. To nie jest liczba kliknięć, tylko liczba ofert deweloperów w tym
              serwisie, a ta obejmuje spory procent wszystkich dostępnych mieszkań (już to
              kilkukrotnie porównywałem z innymi danymi, np. REAS i popularnośc tabelaofert w
              sensie procentu wszystkich ofert w Warszawie jest praktycznie stała i to sa
              wysokie dziesiątki procent, ten serwis już nie ma szans być specjalnie bardziej
              popularny w Warszawie). To nie ma nic wspólnego z popularnością u klientów.

              Nie wyciagałbym z licznika jakiś daleko posuniętych wniosków w krótkim terminie,
              ale trendy powyżej kilku miesięcy są już na ogół istotne. Licznik stanowił
              pierwszą przesłankę już w 2007 roku, że zbiera się na przesilenie. Pokazuje też
              wyrażnie, że po panicznym wstrzymywaniu nowych inwestycji na początku 2009 roku,
              deweloperzy odblokowali podaż (to jednak można było odczytać też z danych GUS
              dla Warszawy). Z archiwalnych danych, widać dekoniunkturę 2001/02, bardzo
              powolne łapanie równowagi, miniboom przedakcesyjny, późniejsze spowolnienie, i
              megaboom z 2006 roku.

              Sam licznik pokazuje oczywiście tylko saldo i trudno wyciągnąć informację, co
              powoduje zmiany, czy spadek na liczniku to wycofywanie ofert, czy mniej ofert,
              czy zwiększony popyt, więc to bardzo uproszczone i jednowymiarowe spojrzenie na
              rynek, ale nie cłlie sa calkiem bezużyteczne.
              • genowefiusz Wycofuje 01.03.10, 22:05
                Pardonsik, umknęło mi zupełnie, że to oferty tylko z rynku pierwotnego.
                Myślałem, że to sumaryczne (pierwotny+wtórny) oferty sprzedaży. I skoro, tak jak
                piszesz, tabelaofert zbiera stale wysoki odsetek wszystkich developerskich
                ofert, są to bardzo przydatne dane.

                Doprecyzowuje w takim razie: wszystkie dane posziego są świetne - nie tylko dane
                gus i licznik kredytów ;) Pozdrawiam
                • mufffa Re: Wycofuje 02.03.10, 23:30
                  Licznik Pioszego ma swoją wartość, ale do kompleksowych analiz
                  brakuje jeszcze jednego podstawowego wymiaru dla badań trendów -
                  licznika gruch, którego kalkulaty zaprzestałem publikować po
                  zmasowanym ataku personalnym grup rozwścieczonych gołodupców w 2008
                  roku.
          • Gość: Stud Re: A jednak rośnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 15:45
            przeca napisałem że to DANE KTÓRYMI JA DYSPONUJĘ - interpretujcie je
            sobie Panie Oko w sposób dowolny byle by zgodny z logiką i matematyką :)
            licznik Posziego (przy całym do niego szacunku) nie maja w tym wypadku nic do
            rzeczy.
            • genowefiusz Re: A jednak rośnie... 02.03.10, 20:47
              Ale przecież sam podsumowałeś swoje dane pisząc "to dane "z życia wzięte" a nie
              statystyki..."
    • steady_at_najx Re: A jednak rośnie... 01.03.10, 19:43
      Rumun a moze bys dla nas wyciagnal wnioski ?

      Chetnie bym sie dowiedzial czy na tej podstawie wrozysz nadciagajaca
      fale zakupowa czy tak sobie pogadasz a pozniej w zaleznosci od tego
      co sie stanie powiesz ze tak wlasnie mowiles.
    • Gość: medrzec Re: A jednak SPADA IP: 85.222.87.* 01.03.10, 21:33
      www.google.com/insights/search/#cat=29&q=kupi%C4%99%20mieszkanie%20warszawa%2C%20sprzedam%20mieszkanie%20warszawa&geo=PL-MZ&cmpt=q
      Kwestia zadania odpowiedniego waskiego pytania w interesujacym nas zagadnieniu i
      porownania z alternatywnym pytaniem w odpowiednim waskim geograficznie terenie.

      Wniosek jest jeden - rynek mieszkaniowy przeszedl z pempka swiata, gdzies na tyly...

      • genowefiusz Re: A jednak SPADA 01.03.10, 21:42
        IMHO interesujące jest po prostu
        www.google.com/insights/search/#q=kredyt%20mieszkaniowy&geo=PL&cmpt=q
        - porównajcie 2005-2006 z 2008-2009
        • genowefiusz Re: A jednak SPADA 01.03.10, 21:45
          Chociaż wystarczy zrobić
          www.google.com/insights/search/#geo=PL&q=kredyt+hipoteczny&cmpt=q i już
          obraz jest zupełnie inny. O kant ... te trendy rozbić można.
          • poszi Re: A jednak SPADA 01.03.10, 21:59
            > obraz jest zupełnie inny. O kant ... te trendy rozbić można.

            Mozna zobaczyć trendy językowe :)

            www.google.com/insights/search/#q=kredyt hipoteczny%2Ckredyt
            mieszkaniowy&geo=PL&cmpt=q

            Kredyt mieszkaniowy wyewoluował w kredyt hipoteczny przez oswojenie się ludzi z
            tym pojęciem. Ciekawostka lingwistyczno-marketingowa
            • genowefiusz Re: A jednak SPADA 01.03.10, 22:10
              No dokładnie, i dodatkowo o ile ewolucję "mieszkaniowy" w bardziej wyrafinowane
              "hipoteczny" (ą ę) łatwo zrozumieć/dostrzec to jest mnóstwo subtelniejszych
              zmian tego jak ludzie na przestrzeni lat formułują swoje zapytania (i jak ich
              google skill się zmienia) które nie są tak łatwo dostrzegalne a które poważnie
              google trends zakłócają.
              • ro1nik Następny spadek... 02.03.10, 18:11
                Bawiąc się w kolejne chybił trafił naszego wspaniałego guru,który nie potrafi
                dodać czterech liczb do siebie, czyli rumuna... proponuję dopisać:

                rodzina
                na bankowo developerskim vel swoim


                więc Panie i Panowie wszystkie biedne rodziny są już na bankowym, teraz zostaje
                rynek dla tych z pieniędzmi....
    • mufffa Piękne auto-obsikanie 02.03.10, 23:40
      Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości co do poziomu intelektu tego
      typa, rozumiem, że już zanikły, skoro navi-romek pięknie sam się
      obsikał wyciągając taką głupotę!

      buhahaha!!! :))
    • rumun_navigator Statystyki serwisów. 03.03.10, 07:22
      www.alexa.com/siteinfo/tabelaofert.pl?p=tgraph&r=home_home
      www.alexa.com/siteinfo/oferty.net
      • Gość: jacek Re: Statystyki serwisów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 08:27
        jest niezle domy w segmencie 70-80 em kwa ida letko w gore

        ja akurat sprzedaje taki dom w dzielnicy Wlochy zeby kupic mieszkanie od deva
        wiec jestem zadowolony z trendu na rynku

        oby sie utrzymal bo moj dom tylko ogladaja rozni golodupcy, brudza i jeden nawet
        chcial zwinac jakies drobiazgi z kredensu i nic nie kupuja

        a cena jest atrakcyjna bo lokalizacja prestirzowa i juz nie spadnie

        nawet se nie robcie nadziei bo ja tez musze zarobic zeby kupic potem mieszkanie
        od deva i tak sie laduje pod dach z LTV na kredyt we franciszku
        • Gość: jacek buahahaha glupota smolnych podszywek nie zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 19:59
          predzej cie deweloper krzempus z roboty wywali niz wlasciciel domu
          kupi mieszkanie od"dewa"

          glupiego szuka smolna podszywka
          • rumun_navigator Kolejna porcja optymizmu. 04.03.10, 15:12
            Smacznego!

            www.google.com/insights/search/#q=rynek+wt%C3%B3rny+mieszkania&cmpt=q
    • Gość: czesiu Re: A jednak rośnie ... desperacja ynwestorów IP: *.tpnet.pl 03.03.10, 12:33
      Ynwestory stukają i stukają w tych przeglądarkach i szukają w necie zwiastunów, że już za miesiąc, za pół roku, najbliższej wiosny czy jesieni uda im się sprzedać swoje ynwestycje w założonej cenie ....
      a tu wielkie g....
    • Gość: dre Re: A jednak rośnie... IP: 83.238.108.* 05.03.10, 10:09
      ciekawe wczoraj pojawiła się info. o spadkach. wkleiłem link ale niestety
      adminowi się nie podobało i wykasował :( dzięki za cenzurę
    • rumun_navigator Re: A jednak rośnie... 12.03.10, 16:12
      Kolejne dane. Tym razem z AdPlannera. Wymagane konto google.

      www.google.com/adplanner/?pli=1#siteSearch?identifier=domiporta.pl&geo=PL&trait_type=1&lp=false
      www.google.com/adplanner/?pli=1#siteSearch?identifier=szybko.pl&geo=PL&trait_type=1&lp=false
      www.google.com/adplanner/?pli=1#siteSearch?identifier=oferty.net&geo=PL&trait_type=1&lp=false

      W przypadku jednego serwisu zawsze można zaryzykować twierdzenie, że
      to kwestia pozycjonowania lub kampanii reklamowej. Ale 3 duże strony
      naraz?

      • poszi Re: A jednak rośnie... 12.03.10, 16:24
        > W przypadku jednego serwisu zawsze można zaryzykować twierdzenie, że
        > to kwestia pozycjonowania lub kampanii reklamowej. Ale 3 duże strony
        > naraz?

        To wpisz gazeta.pl albo allegro.pl. Nie ma to jak odkrywać coraz większa
        popularność Internetu.

        P.S Pamiętaj, że tam jest błąd losowy, bo jak wszyscy wiemy, strony WWW się
        losuje. :)
        • rumun_navigator Re: A jednak rośnie... 12.03.10, 17:51
          Nie ma to jak odkrywać coraz większa popularność Internetu.

          Liczba użytkowników i ich zachowania wcale nie rosną i nie zmieniają
          już tak raptownie jak to drzewiej bywało. W żadnym razie nie tłumaczy
          to np. dwukrotnie większej liczby odsłon oferty.net I nie jest to też
          efekt niskiej bazy, bo to serwis o ugruntowanej pozycji

          > P.S Pamiętaj, że tam jest błąd losowy
          Jakiś pewnie jest. Ale dużo mniejszy niż w przypadku AMRONU. Wiesz
          już jaki jest dopuszczalny błąd losowy?
        • rumun_navigator A może jeszcze inaczej... 12.03.10, 18:02
          Czy zdałeś sobie już sprawę z tego, że błąd losowy będzie w ogóle
          występował nawet wtedy gdy mamy dane o 100% cen transakcyjnych i chcemy
          użyć tej wiedzy w charakterze estymatora? Jakiś "Wstęp do statystyki"
          odkurzyłeś, czy też raczej mam podać Ci wzór do obliczeń?
          • az.anonim że tak zacytuję z Potemowego klasyka 12.03.10, 20:56
            "Własnym uszom nie wierzę. Zawsze taki wystraszony dupek a teraz bohater lasu
            Żacholeckiego."


            Jak przeczytałem twojego posta to od razu przypomniał mi się ten fragment skeczu
            a na mojej twarzy pojawił się rogal :)

            Statystyczny ignorant, wielokrotnie zaginany na tym forum, próbuje przykozaczyć
            i postawić się w roli mentora. Buhahahaha!

            Gramolisz się na wyższą grzędę, ale zapominasz koguciku że dla ciebie tam
            miejsca nie ma...
        • steady_at_najx Re: A jednak rośnie... 15.03.10, 10:56
          Ten watek naprawde jest wart nagrody grzabki :) A przynajmniej
          maliny 2010
          • rumun_navigator Re: A jednak rośnie... 15.03.10, 19:00
            Oj, Stready, Steady. Spróbuj pisać tylko wtedy gdy masz coś
            konstruktywnego do napisania, co? No chyba, że uważasz tak jak poszi,
            że w ciągu ostatnich paru miesięcy cały polski Internet zyskał o 30-50%
            większą popularność :)
            • genowefiusz Re: A jednak rośnie... 15.03.10, 21:21
              Mówiąc przez chwilę poważnie, ewidentne jest że w ostatnich miesiącach polski
              rynek się zauważalnie odmraża.

              Nieuprawnione jest dopiero, że ktoś na tej podstawie próbuje wyciągnąć wniosek o
              nieuniknionym wzroście cen. Może być wręcz odwrotnie.
          • Gość: Ja Re: A jednak rośnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 19:59
            Hehe... Najlepsze, że gupi rumun_naganiator sam dał dowód na to, że co raz
            więcej osób chce sprzedać mieszkanie i szuka w necie miejsca gdzie może
            sprawdzić obowiązujące ceny i wystawić swój kwadrat.
            • po_yeah_bunny Re: A jednak rośnie... 15.03.10, 21:18
              To nie tak! Rumun delikatnie sugeruje, że zwiększona podaż - wysyp
              ogłoszeń sprzedaży, jest wtórna! Pierwotne jest większe "ssanie"
              kupujących! To przecież logiczne! Skoro będzie drożeć, a już na
              pewno nie potanieje, to KAŻDY chciałby szybko kupić! Cena nie jest
              sprawą aż tak istotną! Lokalizacja - "jak Cię mogę". Ale ta ekstaza
              przy wbijaniu gwoździ w ściany - bezcenna!!!
              • genowefiusz Re: A jednak rośnie... 15.03.10, 21:24
                W temacie wysypu, na stronie z sygnaturki, niezłe uderzenie na rynku wynajmu w
                Krakowie.
    • Gość: Martyna Re: A jednak rośnie... IP: *.aster.pl 19.03.10, 16:33
      I ceny rosną. 3 tygodnie temu podpisałam umowę przedwstępną na
      mieszkanko za 6300 za metr, a teraz developer sprzedaje za 6750 zł.
      • Gość: mitbuster Re: A jednak rośnie... IP: *.opera-mini.net 19.03.10, 16:50
        Jaka inwestycja tak rosnie?
        • Gość: badboy Re: A jednak rośnie... IP: *.chello.pl 19.03.10, 17:31
          jedyne co rośnie to głupota naganiaczy
          • czterybrowarki Re: A jednak rośnie... 19.03.10, 22:42
            Rośnie - to mi "w porach"... Ale tylko do trzeciego browarka...
            Później, to mam już problemy...
      • cynicznie_ironiczny Re: A jednak rośnie... 19.03.10, 22:38
        Gość portalu: Martyna napisał(a):

        > I ceny rosną. 3 tygodnie temu podpisałam umowę przedwstępną na
        > mieszkanko za 6300 za metr, a teraz developer sprzedaje za 6750 zł.

        Ło matko! To powiedz temu developeru, żeby się "gonił", albo,
        ewentualnie, w doopę pocałował! Zieeeeew!
        • Gość: Martyna Re: A jednak rośnie... IP: *.aster.pl 20.03.10, 08:13
          A niby dlaczego? Ja się cieszę, że udało mi się przed podwyżką
          kupić. Inwestycja Osiedle Słoneczne, dev Klinkier Bud
          • Gość: jacek Re: A jednak rośnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 19:20
            z pewnoscia znaczna wiekszosc z tych "entuzjastycznie rozchwyconych"
            przez wakacje wyrobow polskiego deweloperstwa - to szyderswo z XXI
            wieku

            watpliwy sukces sprzedazowy mial trzy zrodla - znacznej obnizki
            ceny, rodzina na bankowym oraz nie oszukujmy sie - upaly

            na szczescie juz widac efekt studzenia goracych glow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja