Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po 9000

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 14:12
Niby za drogo a ludzie jednak nadal kupują te drogie mieszkania, np moja
znajoma z pracy kupiła świeżo mieszkanie na Ursynowie po 9000 za m2/ wtórny
lata 90 (80 parę metrów) do lekkiego remontu.... w tym ponad 500 tys kreski?
Nie wiem, czasem się zastanawiam, czy ja jestem dziwna i boje się wziąć pół
banki kredytu, czy Ci co biorą są dziwni?
    • Gość: ROB Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: 212.160.99.* 15.03.10, 14:37
      Co maja zrobić? spadków nie widac a gdzieś trzeba mieszkać. Ja tez
      właśnie kupuje nowe 60 m na zoliborzu po 8000/m2 i tez mam niesmak,
      i też 100% krechy, tylko mam nadzieje, że za 5-7 miesięcy sprzedam
      swoje 40 m2 i spłaty będzie zdecydowanie mniej.
      Miałem jeszcze inny dylemat 60 m2 na żoliborzu czy pól blizniaka 150-
      180 m2 w grodzisku maz. wybrałem rozwiązanie nr 1 mam nadzieje ze
      dobrze, pzdr
      • Gość: ja Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 15:01
        Niby tak, ale i tak się dziwię, że są chętni na te ceny, rozumiem, że są różne
        sytuacje życiowe i różne poziomy zarobków, ale dla takiego średniaka jak ja (bo
        uważam się za średniaka jeśli chodzi o zarobki -11000 netto mies na 3 osobowa
        rodzinę) 8 czy 9 k/za m2 mieszkania to trochę przesada.
        Sama poszukuje większego mieszkania ale jakoś patrząc na te ceny nie mogę się
        zdecydować. Obecnie mam 59 m2 (3 pokoje) z kreska 110 000 + 90 tys (w gotowce)
        i z prostej kalkulacji wynika, że lepiej się wstrzymać z zakupem (zamianą na
        większe) odkładać i czekać aż spadnie.
        • rumun_navigator Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po 15.03.10, 15:17
          że są chętni na te ceny[...] odkładać i czekać aż spadnie

          Sprzeczność. Dopóki będą znajdowali się chętni na te ceny to będą się
          one miały całkiem dobrze. Zawsze można powiedzieć, że to już ostatnia
          partia jelonków, ale ile ich już było?
        • Gość: ROB Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: 212.160.99.* 15.03.10, 15:28
          Człowieku nie załamuj mnie, spokojnie stac cię na 100 m mieszkanie
          • Gość: ja Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 15:56
            Tak Ci się tylko WYDAJE, nie stać mnie na 100 m2, nie stać mnie na 90m2, nie
            stać mnie nawet na 80m2 mieszkanie w sensownym miejscu.
            Wystarczy zrobić prostą kalkulację, którą my sobie zrobiliśmy.

            80m2 od dewelopera to około 600tys + 80tys wykończenie. To co mamy to na
            wykończenie, czyli trzeba by kreskę na 100% + do tego ta kreska którą mamy =
            razem około 700 000 kreski. Oczywiście to tylko przejściowo, bo przecież chcemy
            sprzedać nasze 60 m, ale jednak ... co jeśli nie uda nam się sprzedać tak szybko
            i w sensownej cenie obecnego mieszkania, trzeba będzie jakiś czas żyć i spłacać
            700 tys kredytu, nawet nie chce mi się liczyć jaka byłaby rata miesięczna....

            Można najpierw sprzedać nasze spakować się, przeprowadzić na wynajem i dopiero
            kupić, można, ale w obecnej sytuacji chyba lepiej zaczekać.

    • rumun_navigator Ile? 15.03.10, 14:42
      Czegoś nie rozumiem. Przecież po tyle się kupowało/sprzedawało na
      Ursynowie w SZCZYCIE BAŃKI. I co, po ponad dwóch latach spadków mamy te
      same poziomy cenowe?
      • Gość: gosc Re: Ile? IP: *.polkomtel.com.pl 15.03.10, 15:37
        w szczycie banki na ursynowie nowe mieszkania (>2000r) chodzily po 11k, kolego.
        teraz spadly do 9-10k
        • rumun_navigator Re: Ile? 15.03.10, 15:56
          Chodziły po 11k, chodziły też po 9k.

          www.oferty.net/statystyki/cenytransakcyjne.php?miesiac=09&rok=2007&miasto=166&sort=cena_m2&asc=0
          Podobnie zresztą jak teraz:

          metrohouse.pl/46360
          metrohouse.pl/40916
          Naprawdę widać aż taką różnicę?
          • Gość: ja Re: Ile? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 16:04
            Próbujesz dowieść, że ceny nie spadły?
            • rumun_navigator Re: Ile? 15.03.10, 17:07
              Nie. Zwracam tylko uwagę na to, że spadło nie wszędzie, nie wszystko i
              nie o tyle ile się niektórym tu wydaje. A większości wydaje się
              właśnie, że osławione transakcje po 10k/metr to już zamierzchła
              przeszłość. Jak widać na załączonym obrazku chyba jednak nie... I to
              akurat chyba nie wina RnS.
              • Gość: maciek Re: Ile? IP: *.aster.pl 15.03.10, 17:47
                Ceny mieszkań na ursynowie szczególnie tych w nowym bud. (po 99r) i
                blisko metra faktycznie trzymają cenę. Moje mieszkanie ok 100 m na
                Natolinie udało się sprzedać za 9,2 bez miejsca garażowego a nie był
                to jakiś "apartament". Od momentu wystawienia do aktu notarialnego
                (zadatek) mineło 2 tygodnie. Poza tym polecam sprawdzenie cen u
                developerów i spółdzielni w tej lokalizacji-niewielki wybór...
                • Gość: Adam Re: Ile? IP: 109.243.76.* 15.03.10, 18:23
                  A ja się w sobotę mocno wkurzyłem, byłem dogadany z gościem na 7300/m2 za
                  płyciaka po remoncie na Piaskach, ale zrezygnował ze sprzedaży.
          • Gość: lendo Wspólczuję IP: *.mgsp.pl 15.03.10, 20:07
            Też mam koleżankę która kupiłą tam ( co prawda prawie rok temu i po 8kzł). Tak
            samo należy do grona wielbicieli Ursynowa ( bo Metro, Las Kabacki itp).
            Pewnie się nie znam ale dla mnie to totalna głupota - jest wiele lepszych
            lokalizacji za podobną cene - a jeszcze więcej porównywalnych za znacznie niższą.
    • Gość: abc Bardzo dobra wiadomość IP: *.net.autocom.pl 15.03.10, 20:25
      Pieniądze przechodzą od ekonomicznych kretynów do tych, którzy radzą sobie
      lepiej w gospodarce rynkowej. Polska gospodarka tylko na tym zyska.
      Dla rozwoju gospodarczego najgorzej jest gdy duża ilość gotówki (lub nawet
      strumień przyszłych dochód - w przypadku kredytowania przy wysokim LTV) utknie u
      jakiejś ociężałej umysłowo osoby. A tak, pójdzie w ruch.
    • rumun_navigator Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? 16.03.10, 10:23
      To jest ciekawa kwestia. W przypadku innych mieszkań można sądzić, że
      RnS. A tutaj? Czemu ceny nie spadają? Może jednak to ta wyższa klasa
      średnia manifestuje swoją obecność? Wiecie, ta której nie ma bo
      przecież nie ma mowy żeby w stolicy prawnik, manager, ekonomista,
      informatyk, reklamiarz zarobił więcej niż 19% od swojego kolegi o spod
      Radomia.
      • Gość: ja Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 10:41
        To bardzo proste naganiaczu. Na Ursynowie jest trochę drożej niż gdzie indziej.
        Jak gdzie indziej spadnie, to na Ursynowie też spadnie. Bo o ile ktoś może być
        skłonny dopłacić za Ursynów powiedzmy 20%, to mało będzie chętnych dopłacać 100%.
        • rumun_navigator Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? 16.03.10, 11:17
          No ale skąd biorą się ludzie gotowi płacić po milion złotych za
          mieszkanie bloku? Według doktryny KZS albo nie istnieją, albo mieszkań
          kupować nie potrzebują.
          • Gość: Maciek Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? IP: *.aster.pl 16.03.10, 11:39
            Nie rozumiem czemu się dziwicie.Dzisiaj duże miekszkania kupują
            ludzie którzy mają wkład własny pochodzący ze sprzedaży wcześniej
            kupinych mieszkań małych.Jeśli ktoś sprzedaje 50 m za 500 tys. to
            akceptuje cenę 9,2 zl za m. w większym mieszkaniu.
            Apropo Ursynowa to na ursynowie kupują ludzie z Ursynowa, zawsze tak
            było. Lokalnego patriotyzmu nie zrozumie ten kto tu nie mieszkał
            (podobnie jest w przypadku innych dzielnic). Ja sprzedałem duże
            mieszkanie i...kupuję jeszcze większe 4 pokoje z dużym tarasem też
            na ursynowie. Cene nowego lokum zaakceptowałem( choć dopłacam za
            taras 60m!) bo jest zbliżona do ceny mieszkania które sprzedałem w
            tej dzielnicy.Proste.
            I nikt mnie nie przekona że z dwójką dzieci, pracującą Żoną trzeba
            czekać w wynajętej klitce na spadki cen mieszkań...
            • rumun_navigator Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? 16.03.10, 11:56
              Ja się nie dziwię. Ale stanowię zdecydowaną mniejszość na tym forum.
            • Gość: Stud Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 17:40
              na szczęście czasami kupują również osoby o "stabilnej sytuacji
              życiowej/zawodowej" których rata kredytu rzędu 3000 i 5000tyś nie "powala na
              kolana"...

              zarabiają sobie skromne miesięcznie tyle co inni w ciągu całego roku i mają
              życzenie mieszkać lepiej niż inni,
              wierzą w to że skoro są dobrzy teraz to i za 5 i za 10 lat tacy będą i nikt im
              "nie podskoczy" a nawet jak to i tak sobie poradzą...

              nie czekają na cud, spadek cen i spełnienie wizji maści wszelakiej tylko sami
              swoją rzeczywistość kreują...

              najczęściej są określani jako gołodupcy, ynwestorki, naganiacze i oderwane od
              realiów osoby o zerowej wiedzy ekonomicznej itp. itd... :)
              • Gość: czesiu Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? IP: 85.222.87.* 16.03.10, 18:42
                > .... których rata kredytu rzędu 3000 i 5000tyś nie "powala na kolana"...

                chyba śniło ci się, że tacy są :-)
                • Gość: Adam Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.10, 19:48
                  On za bardzo nie wie co pisze, nie zna się na cyferkach. 5 milionów raty powala
                  każdego, chyba, że mówimy o jakimś TOP 100 Forbesa
              • Gość: czesiu Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? IP: 85.222.87.* 16.03.10, 18:48
                > zarabiają sobie skromne miesięcznie tyle co inni w ciągu całego roku

                są ich zapewne tysiące i po cichu już kolejki społecznościowe zaczyają tworzyć :-)
                • Gość: NN Re: Co powstrzymuje spadki na Ursynowie? IP: *.aster.pl 16.03.10, 19:29
                  oooo,tak myślałem że zaraz odezwie się jakiś sfrustrowany gość...
              • Gość: jacek stud co sie z koniem na glowy pozamienial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 19:27
                pewnie w jego przypadku byloby to zyskiem

                zarabiac tyle kasy - i mieszkac GORZEJ niz inni - moze za wyjatkiem
                jelonkow co kupowali na samej gorce

                zalosne
                • Gość: NN Re: stud co sie z koniem na glowy pozamienial IP: *.aster.pl 16.03.10, 19:34
                  i się zaraz zacznie...do boju frustraci! Wyzywajcie wszystkich od
                  Jelonków - tylko tyle wam w życiu zostało (poza oczekiwaniem na
                  radykalne spadki cen mieszakń)
                  • Gość: gość Re: stud co sie z koniem na glowy pozamienial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 13:20
                    Co? kredyt uwiera ? I nikt nie chce kupić a tu w banku mówią o zwolnieniach? Nie
                    odpisuj! Mnie nie interesuje co napiszesz to tylko post strategiczny żeby ci co
                    czytają wiedzieli jakie kłopoty mogą mieć ci co piszą tak jak ty.
    • Gość: jakaś Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.aster.pl 16.03.10, 20:09
      Ja lubię Natolin i Kabaty,mieszkam tu od urodzenia i nie zamierzam
      się z tej dzielnicy wyprowadzać. W tej chwili jestem na etapie
      poszukiwania mieszkania w nowym budownictwie w tej okolicy i faktem
      jest ze developerzy pomimo wysokich cen ciekawsze mieszkania
      sprzedali a na rynku wtórnym ceny wysokie i sprzedający wcale nie są
      skłonni do dużych obniżek.
      Zamierzam kupić mieszkanie takie które mi się podoba a nie
      najtańsze na rynku i możecie mnie nazywać nawet Jelenicą!
      • black_monday Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po 16.03.10, 20:25
        Gość portalu: jakaś napisał(a):
        > Zamierzam kupić mieszkanie takie które mi się podoba a nie
        > najtańsze na rynku

        Mi sie podoba pewna willa na Lazurowym Wybrzezu. Oczywiscie jestem swiadomy, że
        to nie ten sam prestiż co apartament w Warszawie.

        >i możecie mnie nazywać nawet Jelenicą!

        My god. A coz to takiego? Zgaduje: mialas na mysli lanie?
        • Gość: jakaś Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.aster.pl 16.03.10, 22:14
          No to sarenką zasugerowałam się slangiem forumowiczów i słowami
          Ynwestor.
          Oczywiscie wolałabym za tą cene dom na Florydzie ale mieszkamy tu i
          teraz.
          Panie polonisto, znasz nawet angielski ale przykro mi że nie stać
          cie na kupno tego co ci się podoba. Może jakieś saksy?
          • Gość: oleg Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.spray.net.pl 16.03.10, 22:18
            > Oczywiscie wolałabym za tą cene dom na Florydzie ale mieszkamy tu i
            > teraz.

            i co chcesz przez to powiedziec? Udzielasz rad, czy tez dzielisz sie swoja
            opinia? Chcesz to kupuj na Florydzie, nie chcesz to na Natolinie. Myslisz, ze
            kogos to interesuje?
            • Gość: ~~rozsądny~~ Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.acn.waw.pl 19.03.10, 02:34
              Gość portalu: oleg napisał(a):

              > Udzielasz rad, czy tez dzielisz sie swoja
              > opinia? Chcesz to kupuj na Florydzie, nie chcesz to na Natolinie. Myslisz, ze
              > kogos to interesuje?

              Ciebie interesuje, jak możesz zauważyć to forum Developerzy: Warszawa

              a nie Developerzy: Floryda
          • black_monday Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po 16.03.10, 22:57
            To co, nagle mamy się ograniczać? Już nie co się podoba, ale to musi być Ursynów po obecnych cenach. Starówka również nie ma szans? No to mam zgrzyt, bo właśnie miałem dzwonić że biorę ta willę na Lazurowym (nie mylić z Lazurową ;-) ) , gdyż tak urzekła mnie Twoja wypowiedź. Drogo, ale mi się podoba. Cóż, życie.

            > Panie polonisto, znasz nawet angielski ale przykro mi że nie stać
            > cie na kupno tego co ci się podoba. Może jakieś saksy?

            Toż nie słyszałaś, że teraz są kredyty? Saksy są passe. Pędzę teraz do banku. Rumun pisał właśnie o odwilży kredytowej. Pan doradca napewno wykaże zrozumienie dla mojej postawy życiowej. Ta lokalizacja podoba mi się, więc bank musi mi ją kupić. Mam nadzieję, że inne jelonki mnie nie ubiegną. Narka.
            • Gość: NN Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.aster.pl 16.03.10, 23:47
              "i się zaraz zacznie...do boju frustraci! Wyzywajcie wszystkich od
              Jelonków - tylko tyle wam w życiu zostało (poza oczekiwaniem na
              radykalne spadki cen mieszakń)"

              i się zaczeło. Wolałbym żeby tacy jak black_monday kupili dom na
              Lazurowym (choć pewnie marzy o Lazurowej)i wyjechali z tego kraju na
              zawsze.
              Mali ludzie królują na tym forum.
              Żenada
              • Gość: jacek wspieramy cie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 23:57
                buahahahahaha !!!!!

                to co tu napisales to wspomnienia frustrata, a nie recepta na
                normalne zycie

                w 2000 roku ceny materialow budowlanych byly dokladnie takie same
                jak teraz (srednio - cala masa rzeczy jest duzo tansza) ceny
                mieszkan wynosily ponizej 4 tys za m kw

                nie ma zadnego uzasadnienia dla cen jakich domagaja sie deweloperzy

                szkoda zycia, by marnowac je w opisany przez ciebie sposob, tylko
                dlatego, ze ktos tak lubi sponsorowac deweloperow budujacych wyroby
                mieszkaniopodobne w Warszawie - a w szczegolnosci na malo
                atrakcyjnych peryferiach

                forum - to szkola swiadomosci

                ludzie swiadomi nie popelniaja bledow stanowiacych domene idiotow

                z tego powodu twoje zalosne posty nalezy obsmiac

                frustratom mowimy nie !!!
                • Gość: NN Re: wspieramy cie !!! IP: *.aster.pl 17.03.10, 00:17
                  Dobre dobre
                  Nie jestem sfrutrowany.Sprzedałem duże mieszkanie, kupiłem kawalerkę
                  i zaczynam budowę domu.To oczywiste że ceny mieszkań w Polsce nie są
                  ekonomicznie uzasadnione ale bez problemu znalazłem nabywce na 4-
                  pokojowe mieszkanie przy metrze.

                  no to zapraszam do ataku naganiaczy na spadki
                  • Gość: czesiu Re: wspieramy cie !!! IP: *.tpnet.pl 17.03.10, 08:06
                    kolejny sprzedawca na forum, kupił parę lat temu za 4tys/m2
                    i krzyczy ludzie kupujcie teraz po 9tys/m2
                    a jeśli wam cena nie pasuje to wy frustraci swołoć jedna mierna jesteście
                    • Gość: ziutek Re: wspieramy cie !!! IP: *.aster.pl 17.03.10, 08:15
                      a kupuj pan za ile chcesz - wolny kraj,tylko kredyt na 100% to lipa.
                      Niestety mieszkanie sa warte tyle ile ktos jest w stanie za nie
                      zapłacić
                      • Gość: tak Re: wspieramy cie !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 12:22
                        I niestety spora liczba ludzi nadal sądzi że przy zarobkach w okolicy średniej
                        krajowej stać ich na kreskę rzędu pół miliona i kupują te mieszkania....
                  • Gość: gość2000 Re: wspieramy cie !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 13:28
                    Skoro zaczyna pan budowę domu to oczywiście cement kupi pan po 20 zł za worek?
                    Nie! To w takim razie jak to ma sie do pana wypowiedzi tu na forum. To sie chyba
                    nazywa obłuda.
                • Gość: jacek skoro poslugujesz sie podszywko moim postami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 18:30
                  sprzed wielu miesiecy - to czemu nie obnizysz cen w swoich
                  inwestycjach ???

                  jesli moj postulat tak ci sie podoba - wcielaj go w zycie

                  oj krzempus ale ubaw z toba !!!

                • Gość: ~~rozsądny~~ Re: wspieramy cie !!! IP: *.acn.waw.pl 19.03.10, 02:41
                  a co ma cena materiałów budowlanych do ceny gotowych mieszkań

                  chyba tyle co cena stali na giełdzie w Tokyo do cen gotowych samochodów
                  zastanów się od czego tak naprawdę zależy cena.
                  pomyśl że wszystko ma swoją cenę nawet dolar, euro
    • Gość: Stud Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 13:55
      no rzeczywiście się zaczęło :)

      mali ludzie z dużym ego zawsze przekładają swoje problemy / bolączki na innych i
      twierdzą że świat się sprzysiągł przeciwko nim :)
      zresztą teorie spiskowo-układowe ostatnimi czasy są na topie:)

      ja odpowiadam sam za siebie i na innych nie zwykłem się oglądać - no chyba, że
      są lepsi odemnie i stanowią jak to się mówi "wzór do naśladowania" - wtedy
      kombinuję jak osiągnąć to co Oni...
      • Gość: czesiu Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.tpnet.pl 17.03.10, 14:09
        Naganianie na tym forum to kolejny twój etat ?

        Chwaliłeś sie chłopaku swego czasu, że aby zarobić na parę cegieł zasuwasz na trzech etatach

        myslisz, że długo tak pociągniesz czy może bedziesz kolejnym z nekrologiem ... żył lat czterdzieści ...
        • Gość: Stud Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 14:24
          a ja kogoś zmuszam do kupowania?
          naganiam? na co?

          jak każdy na tym forum wyrażam moje poglądy - mało popularne ale chyba mam do
          tego prawo...

          staram się nie rościć sobie praw do jedynych słusznych opinii poglądów i bycia
          alfą i omegą w przeciwieństwie co do niektórych :)

          a czy robię na trzech etatach czy na pięciu i jak długo pożyję w związku z tym
          to już moja i tylko moja sprawa - ja nie narzekam z tego powodu i nie
          wiem dlaczego ktokolwiek miałby tych faktów używać jako argumentów przeciwko mnie...
          • Gość: czesiu Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.tpnet.pl 17.03.10, 15:08
            och mój ucieśniony w mniejszości, biedny naganiaczu :-)
            chwaliłeś się jak to ciężko pracujesz na tych trzech etatach aby na ratę mieć
            innym radziłeś, że trzeba wziąć drugi, jak mało, to trzeci etat bez słów akceptować wyśrubowane ceny
            tak czy nie, odpowiesz ?
            • Gość: Stud Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 15:30
              odpowiem - dlaczego nie ???

              "chwaliłem się" że pracuję na trzech etatach ale nie dlatego żeby mi ktoś
              wypominał że na ratę zarabiam...chyba nie zrozumiał Pan o czym pisałem - typowe.

              zarabiam akurat tyle, że nie muszę się o kredyt martwić i jeszcze mi zostaje :)
              - czego wszystkim życzę !

              no i mimo trzech etatów nadal mam czas na polemikę na forum - zazdrościsz Pan?
              czy chciałbyś wiedzieć jak to zrobić - biznesowe konsultacje u mnie są płatne
              jak dla "znajomego z forum" 150$ za godzinę :)

              no chyba że Pana nie stać - to mogę napisać biznes plan, załatwić kredycik i
              dotacje z Unii, "wystartuję" Pana firmę i popatrzę jak sobie Pan z tym
              poradzi...albo zepsuje i za trzy lata znowu będzie lamentował nad swoim ciężkim
              losem ....
              • Gość: czesiu Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.tpnet.pl 18.03.10, 08:50
                czy Stud nie pisałeś: jak kogoś nie stać na obecne ceny to powinień wziąć drugi czy trzeci etat i kupić jak to Ty uczyniłeś?

                wspominałeś Stud, że powiązany jesteś z branżą mieszkaniową
                tak jest ?

                na forum rozumiem jesteś dla rozrywki i zupełnie obiektywny
                • Gość: Stud Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 09:43
                  strasznie Pan dociekliwy - ale możemy pogadać :)
                  zacznę od końca

                  na forum jestem bo jest to miejsce wymiany opinii i poglądów w tematach
                  którymi się interesuję zawodowo i prywatnie.
                  prezentuję MOJE poglądy a czy są one obiektywne czy nie to mnie nie
                  interesuje - nie wiedziałem że regulamin tegoż forum przewiduje niezawisłość i
                  obiektywność jak w sądzie:)
                  zresztą przyganiał kocioł garnkowi...

                  Zajmuję się (między innymi) ogólnie pojętymi finansami a więc również
                  finansowanie developerów i ich klientów jest w sferze moich zainteresowań- jak
                  również banki i ich aktualna oferta - czy jest to wystarczający powód do
                  czegokolwiek (czy dowód na cokolwiek) to już Waćpan osądź w swej wszechwiedzy :)

                  Napisałem że "jak kogoś nie stać na obecne ceny to powinien dążyć do realizacji
                  swoich celów a tutaj środkiem jest czy też może być kolejne źródło dochodu
                  (drugie trzecie i piąte)"
                  a przynajmniej taki był sens/zamierzenie mojego pisania ...

                  nie popieram i nigdy nie będę popierał siedzenia na d.... i czekania na cud albo
                  pomoc innych - jak ktoś tak lubi to jego sprawa.

                  czy moja odpowiedź Pana satysfakcjonuje czy też jeszcze coś mam rozwinąć?
                  • Gość: czesiu Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.tpnet.pl 18.03.10, 11:21
                    > prezentuję MOJE poglądy a czy są one obiektywne czy nie to mnie nie interesuje

                    a to Waćpan udowodniłeś wielokrotnie
                  • steady_at_najx Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po 18.03.10, 12:38
                    stud ale nikt Ci nie broni wyrazania swoich pogladow, nie dziw sie
                    tylko ze jak pleciesz bzdury to ze zostanie to wypunktowane.

                    Popatrz na rumuna - biedny, glupi idiota z ktorego smieje sie nawet
                    muffa, ktory stal sie synonimem braku rozumienia w kazdej
                    dziedzinie, a w ktorego glowie niezaleznie od ilosci absurdow ktore
                    wyprodukuje i niezaleznie od tego jak bardzo jego argument zostanie
                    zdruzgotany, jest zawsze wygranym..... chcesz tak marnie i zalosnie
                    skonczyc ?
          • Gość: N Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.aster.pl 17.03.10, 15:23
            Widzę że są też normalni zdystansowani ludzie na tym forum. Mam
            wrażenie że wszystkie dyskusje sprowadzają sie do tego że jedni
            (większość) zazdroszczą drugim poprostu wolności w podejmowaniu
            decyzji o swoim życiu,mieszkaniu etc.
            To takie typowe dla ludzi nieszczęśliwych, którzy obrażając innych
            chcących kupić mieszkanie - dowartościowują się.

            Prawda jest taka że niezależnie od spadków cen, czy ew. wzrostów i
            tak będzie duża grupa ludzi których nie będzie stać na własny kąt i
            to oni będą expertami od cen nieruchomosci:-)

            Ja kupiłem 95 m za 9 tys\m w 2009 roku na Ursynowie (przy metrze) i
            nie żałuję, bo sprzedałem dom pod Piasecznem do którego po pracy
            jechałem 2 godziny...nareszcie jest czas na zabawę z 3 letnim
            synkiem i to jest dla mnie najważniejsze!


            • Gość: Stud Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 15:33
              zarozki Pana odsądzą od czci i wiary za takie posty :)

              ja już mam "mocno przechlapane" u "forumowych ykspertów" więc witam w gronie :)
            • Gość: czesiu Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.tpnet.pl 18.03.10, 09:02
              łatwo przyszło łatwo poszło ... bardzo normalny zdystansowany z N facet jest

              Nie idzie w dyskusji o sytuację: kiedyś ktoś kupił w normalnej cenie sprzedał po zawyżonej i kupił po zawyżonej (czy to nie przypadek N).

              Chodzi tu o tych, co po obecnych, absurdalnych cenach kupują swoje pierwsze mieszkanie/dom (nie za pieniądze od rodziny, z działki, sprzedanego domu) ale "za własne" a najczęściej pożyczone

              Nie da się zrozumieć?

              Waćpaństwo naganiarskie jak widzę ostatnio lansuje tezę
              kto nie akceptuje tych absurdalnych cen (w stosunku do niedalekiej przeszłości, państw ościennych, miejsc podobnych do Polski) to frustrat, nieudacznik, idiota etc?
    • Gość: xyz Re: Niby za drogo a ludzie kupują na Ursynowie po IP: *.acn.waw.pl 17.03.10, 21:39
      Punkt widzenia zawsze zależy od punktu siedzenia - i dla rodziny której miesięczne dochody oscylują w granicach np. 25000 PLN nawet kredyt w wysokości 1 miliona nie będzie stanowił problemu. Więc nie ma się co dziwić ludziom mającym np. 500 tys kredytu - każdemu wg potrzeb. Fakt, że w chwili obecnej 9000PLN/m2 to nie jest mało, ale ceny jak zwykle weryfikuje rynek. Skoro są chętni, to mieszkania będą się sprzedawać - normalne zasady popytu i podaży.
      • Gość: jacek wez nie swiruj - POkemony nie robili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 07:49
        wolalas nagonke, aresztowania niewinnych ludzi i faszyste oraz
        wieprza w radzie ???

        jak sie czegos dowiesz na temat przemyslu stoczniowego, spadku cen
        na fracht morski o 80% w 2009, o prawie 15% swiatowego tonazu
        stojacego na pusto u wybrzezy Malezji - z tendencja rosnaca - to sie
        wypowiadaj o stoczniach i bledach PiSu

        dlaczego ??? nie bylem i niejsetm czlonkiem PiSu - glosowalem na nich
        bo byl prosty wybor

        moja obietnice spelnili - nie czuje sie w tym kraju pomiawiany i
        zastraszany

        wolisz Kube za Batisty ??? w czym tam bylo lepiej przecietnemu
        Kubanczykowi ??? chyba, ze lubisz wladze gangsterow
        • Gość: mietek Re: wez nie swiruj - POkemony nie robili IP: *.aster.pl 18.03.10, 09:16
          ten to chuba miał jakieś wizje po pijaku
        • Gość: xyz Re: wez nie swiruj - POkemony nie robili IP: 88.220.46.* 18.03.10, 12:01
          Piłeś lub paliłeś coś???
        • Gość: Manuel ??? IP: 212.160.172.* 18.03.10, 15:24
          ke?
        • Gość: jacek podpisz sie podszywko swoim nickiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 19:29
          zalosny krzempus ze smolnej
    • Gość: lendo Na Ursynowie calym czy max 2 km od Metra ??? IP: 195.117.157.* 18.03.10, 10:54
      Z mojej perspektywy ( mieszkam w centrum ) Ursynow to zadupie ( sorrki
      nie chce nikogo urazic) a Ursynow oddalony od Metra to zadupie
      zakorkowne
      • Gość: Arek Re: Na Ursynowie calym czy max 2 km od Metra ??? IP: *.aster.pl 18.03.10, 13:10
        Ursynów to zadupie ale tu wszystko jest w przeciwieństwie do innych
        peryferyjnych dzielnic ale największą wartość mają jednak mieszkania
        oddalone max 5 minut od metra.
      • Gość: Konkret Kwestia perspektywy IP: *.aster.pl 18.03.10, 13:19
        Z mojej perspektywy (mieszkam na Ursynowie) centrum to wyjątkowo hałaśliwe,
        smrodliwe i brudne zadupie (sorki, nie chce nikogo urazić) i niezależnie od
        odległości od metra - wiecznie zakorkowane
Pełna wersja