Gość: jam łasica
IP: *.chello.pl
27.03.10, 18:05
Inwestycja Lewandów Leśny ma już roczne opóźnienie. Oczywiście wszyscy są winni tylko nie inwestor, czyli spółka Agro-Man. Klient jest traktowany per noga. Końca nie widać. Pierwsze problemy pojawiły się z przyłączem kanalizacji. Owe przyłącza znajdowały się na działce nie należącej do w/w dewelopera. Następnie inwestor przekonuje, że zmianie uległy przyłącza gazu i wymagało to kolejny czasochłonnych prac. W końcu deweloper zdecydował się na wystąpienie z wnioskiem o pozwolenie na użytkowanie i dziwi się, że inspektor nadzoru budowlanego zażądał przedstawienia projektu zastępczego, ponieważ inwestycja została wybudowana ze zmianami w stosunku do zatwierdzonego projektu. Patrząc z boku można odnieść wrażenie, że inwestycję realizuje niedoświadczona firma, tymczasem nie jest to pierwsza inwestycja tej firmy. Sama realizacja inwestycji pozostawia wiele do życzenia. Otóż od pierwszego odbioru technicznego, który ujawnił usterki inwestor potrzebował ponad 120 dni na ich usunięcie! Przy czym zaznaczam, że były to usterki, które można usunąć w tydzień. Ogólne wrażenie bardzo nieprzyjemne. Inwestor nie potrafi powiedzieć kiedy inwestycja otrzyma pozwolenie na użytkowanie. Stara się o nie od ponad roku. Bezskutecznie.