Bemowo-jak sie mieszka

IP: *.chello.pl 02.04.10, 09:11
planuje przeprowadzic sie na bemowo, dlatego zbieram informacje na
temat zycia w tej dzielnicy, jak wyglada sprawa z dojazdem do centum
itp?
    • Gość: Guzik Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: *.bosbank.pl 02.04.10, 09:22
      A w której okolicy konkretnie, bo to dosyć duże osiedle ;)
      • Gość: szukajacy Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: *.chello.pl 02.04.10, 10:00
        okolice fortow bema, moim zdaniem jedyne miejsce na bemowie godne
        uwagi
        • Gość: czesiu Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: 85.222.87.* 02.04.10, 10:48
          Komunikacyjnie średnia lokalizacja
          Budownictwo nowe ale napchane ciasno - big brother
          Jedyny plus fort bema ale również przereklamowany przez sprzedawców.
          Ceny stanowczo za wysokie jak na lokalizację z kiepską komunikacją i infrastrukturą, większość życzy sobie powyżej 9tys/m2
          Jeśli koniecznie kupować w tej chwili to za 8,5tys wykończone 2 pokojowe można rozważać, wszystko co drożej omijać z daleka.
          Wynajmiesz tam 2 pokoje za 1800zł za całość z garażem (czyli koszt najmu 1300zł)
          policz sobie ile będziesz płacić odsetek miesięcznie kupując i pomyśl czy warto teraz pchać się w kupno czy raczej poczekać
        • Gość: Guzik Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: *.acn.waw.pl 02.04.10, 22:43
          Jak Fort to spoko.
          Poza gęstą zabudową (szczególnie uciążliwą dla mieszkających "w środku" osiedla) nie ma minusów - bynajmniej nie tych co piszą pozostali.
          Dojazd do centrum (Rondo ONZ) to dziś 30 minut (Busik 201, tramwaj 23 lub 13 do Kina Femina i cokolwiek na Rondo), jeśli do Dworca, lub Metro Centrum dodaj 5-8 minut. Jeździłem kiedyś samochodem do Metra Młociny i do centrum i wychodziło tyle samo lub dłużej.
          Uciążliwość trasy szybkiego ruchu to żart, od trasy do najbliższych bloków jest min 0,5 kilometra a pomiędzy jest Fort i zakłady lotnicze (które oczywiście nie produkują i nie testują już silników). Dziś nie słychać Prymasa Tysiąclecia, trasy tez nie będzie słychać. Wylotówka na Gdańsk ma być w tunelu.
          Wprowadzaj się śmiało, sam ocenisz jak Ci się podoba. Kluczem tutaj jest konkretny blok i konkretne mieszkanie. Jak kupiłeś mieszkanie nad przedszkolem (tak, jest tu publiczne przedszkole) to w dzień pewnie będzie trochę głośno, a jak mieszkanie z widokiem na drugi blok to ciężko będzie o prywatność, ale takie problemy są na wszystkich osiedlach.
          • Gość: . Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: *.acn.waw.pl 03.04.10, 10:21
            > Dojazd do centrum (Rondo ONZ) to dziś 30 minut (Busik 201, tramwaj 23 lub 13 do
            > Kina Femina i cokolwiek na Rondo), jeśli do Dworca, lub Metro Centrum dodaj 5-
            > 8 minut.

            Dowcipniś :-).
            Ja mieszkam koło McDonalda (róg Powstańców i Wrocławskiej) i 30 min to jadę do
            kina Femina 23ką, przy dobrych wiatrach (a łącznie z dojściem do i poczekaniem
            na tramwaj to 40 min), także jeżeli jeszcze musisz busem dojechać, a potem z pod
            Feminy na ONZ to myślę że bardziej godzina wchodzi w grę.

            Dojazd do Dworca Centralnego zajmuje stąd ok 50 min.
    • heheheheh Re: Bemowo-jak sie mieszka 02.04.10, 15:55
      Zależy która część Bemowa i dokąd dojazd do centrum. Dla mnie rejony Jelonek,
      Górczewskiej, Narwik jak ktoś ma w strone PKiN to jednak porażka bo korki a
      teraz II linię metra zaczynają budować. Zgadzam się że najlepsze rejon to Fort
      Bema (szczególnie jak ktoś ma małe dzieciaki bo duży teren zielony wkoło który z
      głową jest zagospodarowywany) i jak skończą remontować Powązkowską to będzie
      lepszy dojazd (zawsze do centrum można się przebić wisłostradą lub do metra na
      Bielany). Wszystko zależy od ceny....
      • Gość: em Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.10, 19:15
        wszystko prawda ale w okolicy fortow niedlugo pociagna wylotowke na gdansk,
        takze za jakis czas (2013) tam tez bedzie niezla bieda.

        bi.gazeta.pl/im/0/6346/m6346050.jpg
        co do dojazdu - mieszkajac na fortach, uzywajac komunikacji miejskiej, od chwili
        wyjscia z domu do dojazdu do srodmiescia, zajmowalo mi to godzine

        po fortach jezdzi smieszny busik 201, ktory dowozi na koło i nowe bemowo, takze
        nie jest az tak zle serio

        • Gość: h !? IP: 194.169.228.* 02.04.10, 22:08
          > co do dojazdu - mieszkajac na fortach, uzywajac komunikacji
          miejskiej, od chwil
          > i
          > wyjscia z domu do dojazdu do srodmiescia, zajmowalo mi to godzine
          >


          Ludzie, sorry, ale nie wytrzymałem. 9 tyś na blokowisku przy
          uchliwych 3-pasmówkach i godzina dojazdu do centrum? Zastanówcie się:

          www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=54476757#post54476757
          ceny np. ceny od 4900 brutto eskaemką, 20 min do centrum...
          • Gość: em Re: !? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.10, 11:02
            wyluzuj, pyta sie autor jak sie mieszka i jak wyglada dojazd to mu mowie tak?
            zgodnie z doswiadczeniem mieszkania tam 3 lat, o cenach nie pisze nic bo to
            chyba sprawa autora? pewnie, ze drogo, chyba najdrozsze miejscowki obecnie na
            bemowie (jeszcze bolkowska sie tak liczy ale tego to juz w ogole nie rozumiem)
    • Gość: san Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.10, 19:41
      Na Bemowie faktycznie forty najlepsze tyle, że orpócz fortu to ta miejscówka nic
      nie oferuje.
      Dojazd do centrum tragedia a ceny jakby tam metro było.
      Za tyle co tam chcą to można przy metrze na Bielanach spokojnie kupić ba nawet
      na Mokotowie taniej znaleśc można.
      Na bliskiej Woli taniej i tramwajem w 20 minut do centrum.
      Stanowczo mocno przeceniona miejscówka
    • a75 Re: a Nowe Górce? 07.04.10, 16:22
      sorry, że się tak podłączę pod wątek, ale też mnie interesuje
      Bemowo. Czy ktoś może wie coś o tym, jak się mieszka na Nowych
      Górcach, ulice Dębicka, Ziębicka i okolice. Jak dojazd do centrum
      (wiem, ze ma być metro ale jeszcze nie ma). Co to za bloki, jaka
      technologia, bo w ogłoszeniach dane sprzeczne. Może garść informacji
      o spółdzielni, która to budowała. Jaki ruch na tej linii kolejowej?
      Uciążliwy) I czy są jakieś szkoły podstawowe (dobre?) w pobliżu?
      Sporo informacji, z góry dzięki tym wszystkim, którzy pofatygują się
      odpowiedzieć.
      • Gość: z Fortow Forty Bema przereklamowane IP: *.chello.pl 07.04.10, 20:10
        Dojazd jest fatalny. Zadne 30 minut. trzeba kazdego dnia min 50-60
        min liczyc. Wczesniej jezdzilem z rogu gorczewskiej i powsancow -
        bylo rownie zle.

        35 min to jest czystej jazdy dotego dochodzi czekanie na tramwaj,
        bus, przesiadki, dojscie do pracy przystankow i rozne komunikacyjne
        niespodzianki. nie polecam
        mam w planie przeprowadzke na Bielany w okolice metra lub na bliska
        Wolę.
    • Gość: bemowiak2 Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 19:15
      to jest bardzo udana lokalizacja
      • Gość: assjdvjk Re: Bemowo-jak sie mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.10, 11:29
        Jak się mieszka ?
        Mieszkam na tzw. Starych Jelonkach, wokoło domy jednorodzinne.
        Dojazd do Rondo ONZ: Górczewską lub Połczyńską około 8-9 to 30
        minut. (samochodem, czysta jazda z garażu do garażu). Obecnie
        pracuję w Alejach niedaleko castoramy/leclerca i czas dojazdu w tych
        godzinach to około 20-25 minut (analogicznie czysta jazda z garażu
        do garażu). Powrót to w zależności od dnia i stopnia zakorkowania
        okolicy od 20 do 40 minut. Nie wiem jak jest komunikacją miejską.
        Mieszka się przeciętnie, bez problemów ale też bez żadnych
        rewelacji. Bandytyzmu nie obserwuję. Ilość tzw. obszczymurków
        przeciętna. Tereny zielone to jedynie park bemowski (ten z muszlą).
        Jest trochę placów zabaw. Dobrze rozwinięta infrastruktura:
        przedszkola, szkoły, sklepy, bazarki i takie tam. Z drugiej strony
        szkoły dość przeciętne (słabe wyniki testów gimnazjalnych w dwóch
        najbliższych podstawówkach), więc dzieci i tak trzeba dowozić do
        innych.
Pełna wersja