Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych

22.04.10, 17:47
Ktokolwiek wie...

Poszukuję właściciela lub kontaktu do właściciela granatowej Mazdy 626 kombi,
która stoi na moim miejscu w garażu na poziomie -1.
    • lordnagash Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 23.04.10, 09:52
      Proponuję przykleić na przedniej szybie trudno schodzącą naklejkę –
      z chamstwem trzeba po chamsku. Można też zostawić informację za
      wycieraczką. Cham sobie myśli, że przecież nikomu nie przeszkadza,
      skoro jeszcze nikt nie zgłosił pretensji. Przeniesie się na
      inne „nieużywane” miejsce.

      Proszę pamiętać iż jako właściciel miejsca postojowego ma Pan prawo
      wezwać policję, która powinna odholować pojazd na koszt jego
      właściciela. Ja tak bym zrobił
      • orzech58 Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 24.04.10, 10:57
        Może to trochę drastyczne ale skoro (jeżeli tak faktycznie jest)
        ochrona, straż miejska i policja nie mogę dać sobię rady z tą sytuacją
        i zwolnić miejsca parkingowego mieszkańca to trzeba posunąć się do
        radykalnych metod. Samochód jest rozbity, nie ma tablic
        rejestracyjnych, zajmuje czyjeś miejsce przez dłuższy okres czasu,
        wygląda na porzucony to może należy stłuc szybę, wziąć go na luz i
        wyprowadzić z garażu. Jak będzie stał w ten sposób na środku drogi na
        dworze to ktoś będzie musiał się nim zainteresować.
        • ewamichalz Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 27.04.10, 21:11
          orzech58 napisał:

          > Może to trochę drastyczne ale skoro (jeżeli tak faktycznie jest)
          > ochrona, straż miejska i policja nie mogę dać sobię rady z tą
          sytuacją
          > i zwolnić miejsca parkingowego mieszkańca to trzeba posunąć się do
          > radykalnych metod. Samochód jest rozbity, nie ma tablic
          > rejestracyjnych, zajmuje czyjeś miejsce przez dłuższy okres czasu,
          > wygląda na porzucony to może należy stłuc szybę, wziąć go na luz i
          > wyprowadzić z garażu. Jak będzie stał w ten sposób na środku drogi
          na
          > dworze to ktoś będzie musiał się nim zainteresować.
          za takie coś to panie orzech mozna slono zaplacic
          • orzech58 Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 28.04.10, 13:07
            Zapłacić za co? W Polsce jest na każdym kroku wolna amerykanka :).
            • jack07 Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 28.04.10, 17:48
              Za każdym razem zdumiewa mnie fakt, do jakiego stopnia bezczelności niektóre
              osoby się posuwają. Zajmowanie miejsc się zdarza - ale na krótki czas i z
              przeprosinami. Można zostawić kartkę za szybą z kontaktem. Ale pozostawienie
              sobie na wiele dni czy tygodni?

              Mimo upływu czasu żaden właściciel się nie zgłosił więc faktycznie można go
              potraktować jak porzucony wrak a nie jako czyjąś własność, na której komuś zależy.

              Bardzo dziękuję za odzew i rady.

              pozdr.
              Jacek
              • jack07 Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 28.04.10, 23:05
                A jednak czasem coś potrafi miło zaskoczyć. Albo jest to czysty zbieg
                okoliczności, albo "tajemniczy zastawiacz miejsca" dyskretnie się ulotnił z
                parkingu. Jeśli to ktoś z forumowiczów zadziałał to serdecznie dziękuję za pomoc.

                A w razie zainteresowania wynajęciem miejsca proszę dzwonić na 721700611.

                Pozdr.
                Jacek

                • harpeper Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 29.04.10, 23:37
                  Witam , a ile Pan liczy sobie miesięcznie za miejsce postojowe ?
                  • danielk86 Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 19.06.10, 16:28
                    Eh myślałem że problem zajmowania cudzych miejsc postojowych jest
                    załatwiony :/
                    Niestety nadal są jacyś "cwani" co parkują gdzie jest wolne.
                    Dzisiaj rano wracam sobie z nocnej zmiany, wjeżdżam na parking a tu
                    jakiś ciul w bordowym bmw stoi na moim miejscu :/
                    Nie po to wydało się sporo kasy i płaci co miesiąc rachunki żeby ktoś
                    inny z tego korzystał :/
                    • aloboda Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 21.06.10, 10:05
                      Ja bym potrącił koszty wynajmu w postaci zdemontowania alufelg z tego sprzętu w
                      celu sprzedaży dla zwindykowania kosztów (o ile toto się nadaje do sprzedaży).
                      ewentualnie można wbić scyzoryk w oponkę (uppsss akurat na moim miejscu leżała
                      rozbita butelka - a to pech ;-)
                      Na chamstwo nie ma innej rady jak tylko większe chamstwo.
                      • pc111 Re: Zajmowanie cudzych miejsc parkingowych 23.06.10, 00:45
                        Ja proponuję i to z całą stanowczością ,dla zaprowadzenia
                        porządku w garażu spuszczenie powietrza z opon i pisemną
                        informacje za wycieraczką.
                        Na razie nie mamy umowy z holownikiem na wyprowadzenie
                        takiego pojazdu na parking zewnętrzny.

                        Paweł.
Pełna wersja