bare1
30.05.10, 12:34
Witam..
Kupilem mieszkanie w Galerii Park przy ul.Obrzezna 5 w W-wie..Po
krotkim okresie uzytkowania ujawnila sie wada polegajaca na
przedostawaniu sie wilgoci od strony okien..Doszlo do sytuacji gdzie
pojawily sie bable,odpadajaca farba z sciany i zapach stechlizny..
Deweloper wezwal bieglego z zakresu budownictwa,ktory stwierdzil
jakies wady konstrukcyjne/biegly z strony dewelopera/..Caly problem
rozpoczal sie od zlej izolacji tarasu..Tu takze deweloper nie
zachwycil,oddal nam taras wysypany zwirem,mial byc wykonany w
gresie..Po dlugiej korespondencji,oczekiwaniu polrocznym nie zalozyl
gresu tylko trap z drewna..Wracajac do mieszkania,na dzien
dzisiejszy pracownicy dewelopera pol roku temu rozkuli w mieszkaniu
czesc sciany w celu osuszenia..Tak jest juz od pol roku..Smieszna
sprawa jest to ,ze wilgoc po zimie powychodzila w innych
miejscach/tradycyjnie bable i odchodaca farba z sciany/..
Uswiadomilem sobie ze nie o takie mieszkanie mi chodzilo,zgodnie z
prawem wystapilem na droge sadowa o odstapienie od transakcji i
zwrot gotowki za mieszkanie plus naklady poniesione..Dla ciekawosci
kontakt z deweloperem jest praktycznie kontaktem w jedna
strone,jakby nie istnial..Chce dodatkowo opisac cala sprawe do
Urzedu Ochrony Konkurencji i Konsumeentow..Mam cala historie opisana
z zdjeciami wlacznie..I w tym miejscu mam pytanie:czy ktos z
uczestnikow forum spotkal sie z podobnym problemem i jak je
rozwiazal..Prosze o dodatkowe rady i podpowiedzi
Pozdr.