końcowe rozliczenie z firmą Dolcan

16.06.10, 20:38
Witam
Część z osób piszących na tym forum odebrała mieszkania, mają już więc za sobą
rozliczenie finansowe z Dolcanem. Czy ktoś z Państwa jest w takiej jak ja
sytuacji, że czeka na zwrot pieniędzy od nich? Po ostatecznym pomiarze
mieszkania okazało się, że jego powierzchnia jest mniejsza, niż była zapisana
w umowie, Dolcan wystawił więc fakturę korygującą, nadpłacone pieniądze są
teoretycznie do zwrotu. Teoretycznie, bo czekam już na nie 2 m-ce i oczywiście
nikt w ich biurze nie wie, kiedy mi je zwrócą. Czy ktoś doczekał się takiego
zwrotu?
    • tk-1 Re: końcowe rozliczenie z firmą Dolcan 17.06.10, 07:56
      zwrócą dopiero jeśli przyłożysz im nóż do gardła, a lufę do skroni -
      taka jest filozofia działania tej "firmy"
      • tyna_s Re: końcowe rozliczenie z firmą Dolcan 17.06.10, 08:07
        Ja również mam ten sam problem.Dokument jaki otrzymałam jest tylko
        rozliczeniem kosztów za mieszkanie, ale nie jest to faktura vat!
        Zanioslam do Dolcana już 2 pisma z prośbą o wystawienie faktury i
        zwrot nadpłaty i nic!!! Żadnego odzewu. Wg mojej umowy bez faktury
        nic nie zrobię. Oszuści!
        • km9581328 Re: końcowe rozliczenie z firmą Dolcan 17.06.10, 09:39

          Rewolucja w dostępie do ksiąg wieczystych


          Ich czytanie możliwe jest od wczoraj przez Internet. Wystarczy znać numer
          księgi. System obejmuje blisko 12 mln nieruchomości




          Ministerstwo Sprawiedliwości otworzyło wczoraj internetowe przeglądanie ksiąg
          wieczystych. Oczywiście tych zinformatyzowanych, których jest już 12,1 mln
          (pozostałe 6 mln ma trafić do komputerów w ciągu dwóch lat).

          Do tej pory z treścią księgi wieczystej zapoznawało się dziennie 20 tys. osób, z
          tym że musiały się udać do sądu (wydziału) wieczystoksięgowego i mogły to robić
          tylko na miejscu, niezależnie od tego, czy chodziło o klasyczną papierową księgę
          czy o elektroniczną.

          Hipoteka w Internecie

          Wczoraj minister Krzysztof Kwiatkowski zademonstrował z komputera w gmachu
          warszawskich sądów gospodarczych pierwszy taki przegląd: dotyczył nieruchomości
          należącej do ministerstwa.

          Po wpisaniu (na stronie ekw.ms.gov.pl) kodu wydziału, który prowadzi daną księgę
          (ich wykaz zawiera załącznik nr 1 do rozporządzenia MS z 20 sierpnia 2003 r. w
          sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie informatycznym),
          oraz numeru księgi (dla księgi założonej jeszcze w systemie papierowym jest to
          jej numer uzupełniony zerami do ośmiu znaków) wchodzimy na strony księgi.

          Ukazuje się jej tekst, taki sam, jakbyśmy ją oglądali w sądzie, z podstawowymi
          informacjami dotyczącymi położenia nieruchomości i jej właściciela
          (współwłaścicieli).

          Klikając w opcję „przeglądanie aktualnej treści KW”, możemy się zapoznać z
          danymi z poszczególnych działów, poczynając od okładki: numer, dane dotyczące
          sądu, typ księgi, data założenia; w dziale I „oznaczenie nieruchomości”:
          położenie działki, budynku, jej obszar, opis użytkowania wieczystego; w dziale
          II „własność”: wskazanie właściciela, użytkownika; w dziale III „prawa,
          roszczenia i ograniczenia”: dane o ostrzeżeniach i osobach, na rzecz których je
          wpisano; wreszcie w dziale IV „hipoteka”: dane o ustanowieniu hipotek i
          wierzycielach hipotecznych.

          – Tworzymy ten system, a prace trwały ok. czterech lat, nie po to, żeby
          zaspokajać czyjąś ciekawość czy ułatwić życie oszustom – zapewniają
          przedstawiciele MS.

          Udogodnienie i obawy

          Dlatego skorzystać z niego może tylko osoba posiadająca numer księgi wieczystej.
          Wiadomo, że niezbyt trudno go zdobyć, gdy jednak przeglądamy księgę w sądzie,
          zostawiamy jakiś ślad papierowy.

          – Tutaj też zostawimy ślad elektroniczny: dane komputera, z którego była
          przeglądana księga, zostaną zarchiwizowane – odpowiada Jarosław Paszke, dyrektor
          Departamentu Informatyzacji Rejestrów Sądowych MS.

          – Dobrodziejstwa nowego narzędzia są ewidentne: zniknie uciążliwe i czasochłonne
          przeglądanie ksiąg w sądzie – wskazuje adwokat Jerzy Naumann, prezes Wyższego
          Sądu Adwokatury.

          – Być może czasem skorzystają z tego oszuści, ale to niejedyna nowinka
          techniczna, która pomaga przestępcom. Taka jest niestety cena postępu.

          To nie koniec informatyzacji wymiaru sprawiedliwości. By zostać przy księgach, z
          ich internetowej bazy korzysta już 300 kancelarii komorniczych, i to szerzej niż
          przeciętny Kowalski, gdyż mogą szukać nieruchomości według nazwiska właściciela.
          Jak zapewnia Jarosław Świeczkowski, prezes Krajowej Rady Komorniczej, baza
          ogromnie ułatwia im pracę. Następni mogą być notariusze, którzy będą wydawać
          elektroniczne odpisy.

          Michał Serzycki, generalny inspektor ochrony danych osobowych

          W związku z powszechnym internetowym dostępem do ksiąg wieczystych rodzi się
          kilka istotnych pytań, a praktyka może ujawnić kolejne. Jak długo powinny być
          np. przechowywane dane (IP) komputera, z którego przeglądano daną księgę
          wieczystą? To są zupełnie nowe rozwiązania, mogą się zdarzać jakieś nadużycia.
          Regulacje dotyczące dostępu powinny być zatem jasne. Nie można ich wywodzić
          jedynie z ogólnej zasady, że księgi wieczyste są jawne i ogólnie dostępne.
          Jednocześnie są twarde rygory, że nie można ksiąg wynosić z sądu. Dlatego
          będziemy monitorować rozwój internetowego przeglądania ksiąg.









Pełna wersja