Wolny rynek reguluje - dajmy mu tylko szansę

IP: *.mgsp.pl 23.06.10, 21:02
www.bloomberg.com/news/2010-06-23/treasuries-rise-on-federal-reserve-s-statement-plunge-in-new-home-sales.html

Po zakończeniu iście "europejskiej" interwencji na rynku sprzedaż
nowych domów spadła o ponad 30%.
W Polsce w wyniku masy zaniedbań i braku rządu ( jest ?- pokażcie co
zrobił w ciagu ostatnich lat ) rynek jest skrępowany masą post
komunistycznych przepisów - przy czym mam na myśli nie tylko
nadmierną czasem ochronę lokatora ( zwłaszcza cwaniakowatego
posiadacza mieszkań komunalnych przez osoby których dochody są
znacznei powyżej średniej) ale także
a) brak uregulowania reprywatyzacji ( zwrot max 10% własności
pradziadka i cześć )
b) brak planów zagospodarowania ( pozwala cwaniakom w urzędach brać w
łapę za "przyśpieszenie" procedur,
c) brak jakiejkolwiek oceny pracy urzędników ( zwłaszcza)pomocy
społecznej przez co wybudowanie ze środków pomocowych przez jeden z
urzędów pracy jest sukcesem 20lecia podczas kiedy powinno być
standardem
d) zamiast naprawy powyższych wdrażane są oszukańcze ( uchalane niby
dla ubogich a wykorzystywane przez ponad średnio sytuowanych)
programy jak ostatnio RnS

e) i wreszcie na koniec sprawa bardzo ważna - kolejne zaniechanie w
interesie "klasy ustawionej" - brak naturalnego regulatora i
mechanizmu zabezpieczającego przed spekulacją gruntami i
mieszkaniami. To brak podatku od katastralnego - wymuszającego
szybszą sprzedaż mieszkań których nie da się wynająć za wygórowaną
cene.
Oczywiście nie jestem za podwyżką podatków - ale wprowadzając ten
można było by spokojnie obniżyć opodatkowanie pracy ( np. ZUS)


(
Pełna wersja