Interia: "W 2011 r. ruszy popyt"

IP: 178.73.49.* 10.09.10, 23:06
Sorki, że daje link do artykulu z innego portalu, ale to jest ciekawy przyklad jak w dzisiejszych czasach "profesjonalne" sa artykuly o nieruchomosciach generalnie, a w szczególnosci te z cyklu "wzrosnie - kupujcie!!" albo "spadnie - wynajmujcie".

Otóż na "Interii" w zakladce "nieruchomosci" na pierwszym miejscu (obok zdjecia zaplakanej pary - zapewne zalamanej z powodu niekupienia mieszkania) znalazł sie artykuł o alarmującym tytule: "W 2011 r. ruszy popyt" (Piątek, 10 września (07:24))

biznes.interia.pl/news/w-2011-r-ruszy-popyt,1529996
No super, to zakladka o nieruchomościach, jest artykuł o kredytach, krzykliwy tytuł w stylu "kto nie kupi przegra życie", jest jakies zdjecie-gotowiec z serwisu zdjeciowego (troche od czapy skadinad, bo z angielskim policjantem) itede... TYLKO ZE W ARTYKULE NIE MA SŁOWA O NIERUCHOMOSCIACH! :D Jest to tekst o kredytach korporacyjnych - ani slowa o mieszkaniach i tym podobnych. I tak to teraz wyglada na portalach - "jest jakiś artykuł o kredytach? To dajemy krzykliwy temat i na pierwsza strone i bedzie >klikalnosc<". Rózne portale publikuja bzdury które podsyłaja im zainteresowane ruchem w nieruchomościach agencje nawet nie sprawdzając zawartości merytorycznej, jak widać na tym przykładzie. A potem ludzie dyskutują , bo gdzieś tam jakiś anal-ityk napisał ze "teraz to wszystko tylko w gure"... ;)

To pokazuje, ze do wszelkich takich "analiz" należy podchodzić z dystansem, bo na portalu KAŻDY może napisać KAŻDĄ bzdurę jezeli zapłaci za prawo umieszczenia swojego logo na końcu artykułu) i pies z kulawa noga sie nie zainteresuje zawartością merytoryczna takiego artykułu. Dlatego ja te wszystkie comiesięczne rewelacje fajansow, hołmbrokerow, ekspanderow i innych traktuje "z przymrużeniem oka" ;)

Oto caly artykuł:

W 2011 r. ruszy popyt
Piątek, 10 września (07:24)
BRE Bank ocenia, że w III kwartale 2010 roku wartość portfela kredytów korporacyjnych będzie zbliżona lub nieznacznie większa niż w II kwartale 2010 roku, a poziom rezerw zawiązanych w tym segmencie kwartalnie spadnie - poinformował PAP Przemysław Gdański, członek zarządu BRE banku.

"Spodziewam się, że w III kwartale w porównaniu do II kwartału wartość portfela kredytowego nie zmieni się, bądź zanotujemy niewielki jego wzrost" - powiedział PAP Gdański.

Ocenia on, że w III kwartale mógł wzrosnąć udział BRE w rynku kredytów korporacyjnych.
czytaj dalej

"Rynek kredytów przez pierwsze siedem miesięcy tego roku nieznacznie się skurczył, podczas gdy my zakładaliśmy jego wzrost o 4,3 proc. Już teraz widać, że nie da się tego zrealizować. BRE na tle rynku wygląda dobrze, po II kwartałach wzrósł nasz udział rynkowy i myślę, że po III kwartałach także będzie widać pozytywny trend" - powiedział Gdański.

Gdański podtrzymał, że w całym 2010 roku przychody segmentu korporacyjnego wzrosną o kilkanaście procent.

"Wyniki III kwartału pokażą, że zrealizujemy nasze cele zakładające kilkunastoprocentowy wzrost przychodów w całym 2010 roku. Trend jest rosnący i nie widzę zagrożeń dla realizacji naszych strategicznych założeń" - powiedział Gdański.

"Bardzo dobrze zachowuje się bankowość transakcyjna, w niektórych obszarach produktowych notujemy kilkunastoprocentowe wzrosty kwartał do kwartału. Udział bankowości transakcyjnej w przychodach segmentu korporacyjnego stale rośnie" - dodał.

Prezes poinformował, że jakość portfela korporacyjnego się poprawia i bank zawiąże w III kwartale niższe rezerwy w tym segmencie.

"W dwóch pierwszych kwartałach tego roku zawiązaliśmy dość wysokie rezerwy. Spodziewam się jednak, że w III kwartale rezerwy będą niższe niż w II kwartale. Jakość portfela korporacyjnego się poprawia" - powiedział Gdański.

Zdaniem Gdańskiego w 2011 r. na rynku popyt na kredyty korporacyjne wzrośnie, powinny bowiem wówczas ruszyć inwestycje. "Rynek bankowy jest na to gotowy, płynny, kapitały sektora się podniosły, a wyniki są coraz lepsze" - powiedział Gdański.
Pełna wersja