CO MARVIPOLU PISZCZY?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 23:02
powiedzcie jakie są wasze doświadczenia z marvipolem, przymierzam sie do
kupna mieszkania w jeszcze nie zrelizowanej inwestycji, drodzy lokatorzy -
czy zdziwiło coś was po zamieszkaniu w swoich kupionym w tej firmie?
pozdrawiam
    • Gość: ala Re: CO MARVIPOLU PISZCZY? IP: *.businessman.com.pl 29.03.04, 16:51
      Ja kupilam dwa lata temu mieszkanie od Marvipolu na ul. Wrzeciono. Budynek
      wyszedl ladnie, tylko w kuchni zamiast normalnego okna wstawili mi luksfery.
      Zreszta nie tylko mi, ale w calym pionie, bo im sie koncepcja zmienila
      (nieoficjalnie dowiedzialam sie, ze postawili budynek za blisko sasiedniej
      dzialki, ktorej wlasciciel nie zgodzil sie, by wychodzily okna na jego strone).
      Tyle, ze mnie o tym nie poinformowali. Jak sie zaczelam aweanturowac, to
      powiedzieli, ze moga wyjac jeden luksfer i mi tam wmontowac wiatraczek. No wiec
      podziekowalam bardzo i sprzedalam mieszkanie. Poza tym to co sie u nich placi
      za metr, nie obejmuje czesci wspolnych i gruntu, wiec przy odbiorze mieszkania
      jeszcze trzeba doplacic. I za miejsca postojowe tez sa oddzielne akty
      notarialne, za ktore trzeba zaplacic. Nie mozna zaproponowac swojego
      notariusza, tylko marvipolowskiego, ktory jest dosc drogi. Ogolnie nie jest
      zle, ale trzeba uwazac, bo jak bedziesz miec do nich jakies uwagi albo
      pretensje, to oni sa bezwzgledni i wrecz chamscy. I przy odbiorze mieszkania
      trzeba sprawdzac wszystki ich wyliczenia (cena razy liczba metrow
      kwadratowych), najlepiej miec przy sobie kalkulator, bo zdarzaja im
      sie "drobne" pomylki. W ten sposob wyliczyli mi, ze mieszkanie wyszlo wieksze
      niz mialo byc i kazali mi doplacac. A jak sprawdzilam te ich rachunki, to sie
      okazalo, ze to oni sa mi winni, bo o 3 m2 za male mieszkanie im wyszlo.
      • Gość: heniek Re: CO MARVIPOLU PISZCZY? IP: *.waw.cdp.pl 29.03.04, 17:05
        I co oddali kasę?
        Heniek
      • Gość: zawiedziony Re: CO MARVIPOLU PISZCZY? IP: 195.94.193.* 30.03.04, 12:29
        > Nie mozna zaproponowac swojego
        > notariusza, tylko marvipolowskiego, ktory jest dosc drogi.
        owszem drogi mimo ze zalatwia tasmowo po pare osob na raz. w kazdej dziedzinie
        hurt oznacza upust - tam nie.
        poza tym marvipol narzuca tresc aktu i nie mozna w nim nic zmienic. prawny laik
        nie jest w stanie ocenic co defacto podpisuje.

        > Ogolnie nie jest
        > zle, ale trzeba uwazac, bo jak bedziesz miec do nich jakies uwagi albo
        > pretensje, to oni sa bezwzgledni i wrecz chamscy.

        Tak zdecydowanie to potwierdzam. Nie jest zle dopoki jest dobrze ;-)
        Oni swietnie pisza korzystne dla siebie umowy a jak trzeba to i zapis umwony da
        sie przeinaczyc zeby ich bylo na wierzchu.
        jak sie zaplaci i podpisze protokol to juz klamka zapada - taki klient dla
        marvipolu przestaje sie liczyc.
        zastanawia mnie tylko skad te wyniki ankiet na rzetelnosc...
        czy wypelniali je mieszkancy naszego bloku z ktorych polowa od dwoch tygodni
        zyje bez windy...

        zawiedziony

        • Gość: ortalion Re: CO MARVIPOLU PISZCZY? IP: 217.153.94.* 31.03.04, 12:05
          bardzo dziękuję wam za uwagi,

          mieszkam na bielanach i tam też chcialbym kupić mieszkanie - marvipol jest
          najdynamiczniejszym investorem w tej okolicy, przyzwoite projekty, utrzymywanie
          ram czasowych - z zewnątrz o.k. ale przecież diabeł tkwi w szczegółach -
          ktorych na forum niewiele

          napiszcie proszę jeszcze kto administruje investycjami marvipolu - czy nie ma z
          tym problemów (winda? chyba na saskiej kępie)
          czy istnieją wspólnoty
          czy marvipol zostawia sobie jakieś grunty po zakończeniu investycji
          jak szybko podpisaliście akty notarialne po zasiedleniu
          czy z hipoteką było wszystko o.k. - tu zdarza się, że pozostają wpisy po
          kredytach inwestycyjnych

          pozdrawiam,
          ortalion
          • Gość: Aquarius Re: CO MARVIPOLU PISZCZY? IP: *.nask.waw.pl 31.03.04, 12:12

            Witam.

            Pod adresem www.przyagorze.prv.pl istnieje Forum przyszłych
            mieszkańców Domu Przy Agorze.
            Znajdziesz tam wiele, jak sądze, informacji nt. tej inwestycji.

            Zapraszamy.

            Aq.
Pełna wersja