w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ;-))))

IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 19:27


www.expander.pl/upload/Raport_Szybko.pl__Metrohouse_i_Expandera___luty_2011.pdf
    • Gość: franz Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.aster.pl 12.02.11, 20:36
      tylko szukają dna aby odbić się do wartości założonych w średniokresowych prognozach analityków.
      • mufffa Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 07:36
        golas zażartował ale prawdopodobnie czeka nas minigórka do czasu wprowadzenia zmian w rns, a potem będzie się można pobrandzlować bardziej realnymi sygnałymi rynku, niż zmianą 50pln na emkwa.
        • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 10:27
          Lub frustrować się tym, że w jakiś magiczny sposób wycofanie RnS z wtórnego nie spowodowało obniżek w skali mogącej zrekompensować utratę dopłat. Co twardsi pewnie będą twierdzić, że trzeba będzie ciut poczekać na to, aż sprzedający zrozumieją w jakim wujowym są położeniu. Gdzieś tak do jesieni. A potem do wiosny. I znowu do jesieni. I znowu do wiosny... :)
          • Gość: dd Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.11, 10:39
            Zrekompensować utratę dopłat? A ile ona realnie wynosi? Polowe odsetek przez 8 lat. Przy pętli na szyi na 30 lat to tylko 25% okresu spłaty. Czyli upraszczając nieco - realnie obniża koszt odsetek o około jedną ósmą, czyli 15%, czyli tyle co różnica w marży pomiędzy pętlą bez rns i z rns. To w dużej mierze sprawa psychologii a nie matematyki. Całą kwotę do spłaty obniża o powiedzmy 5%. Myślisz że "aż tyle" mieszkania nie spadną? hehe.
            • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 11:14
              Trochę inaczej to wygląda jeśli weźmiesz pod uwagę jakąś realną relację dopłat do wartości pieniądza w danym okresie. W ciągu ostatniej dekady zarobki w Warszawie wzrosły bodajże o jakieś 80%... Cóż więc za 30 lat będzie warte te dzisiaj astronomiczne pół bańki za mieszkanie?

              I jeszcze jedna sprawa. Roczny wzrost w zlinkowanych statystykach nie jest powalające, ale warto zauważyć, że skutecznie niweczy strategie pakowania tej mitycznej różnicy między wynajmem na kupnem w skarpetę. No bo weźmy taki przypadek: oko nie kupił mieszkania na początku 2010r i wskutek tego oszczędził 12x500=6000zł, a mieszkanie które mógł wtedy kupić za 400tys dziś kosztuje 411tys. Czyli jak zwykle dupa z tyłu :)

              • Gość: dd Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.11, 12:19
                Że niby które mieszkanie zdrożało?
              • Gość: dd Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.11, 12:23
                > Trochę inaczej to wygląda jeśli weźmiesz pod uwagę jakąś realną relację dopłat
                > do wartości pieniądza w danym okresie. W ciągu ostatniej dekady zarobki w Warsz

                A co to ma wspólnego z moimi wcześniejszymi wyliczeniami?
              • kocica_ewela Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 12:43
                Tiaaaaa to teraz patrz
                oferta z allegro z teraz: allegro.pl/30m-atenska-slodkie-prawdziwa-saska-kepa-i1440143931.html 258 tys
                z konca grudnia allegro.pl/30m-atenska-slodkie-prawdziwa-saska-kepa-i1359690797.html
                277 tys

                to teraz mi powiedz ile jestem do tylu? :D buahaha
                a jak widac pies z kulawa noga nie interesuje sie tym mieszkaniem i tyle w temacie apartamentow i ich wzrastajacej wartosci w czasie i bajeczek ile to warte bedzie 500k za 30 lat - faktem jest ze dzis klita nie jest tyle warta :D

                Poza tym sprzedaz aut spadla calkiem konkretnie w styczniu pewnie dlatego, ze ludzie rzucili sie na mieszkania :D
                • Gość: J-33 Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.146.248.67.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.02.11, 13:00
                  www.rp.pl/artykul/8,610779-Banki-zadaja-wiekszych-zarobkow-.html
                  Wykruszają się nawet najbardziej "liberalne" banki, dające do tej pory kredyt na 100 - krotność zarobków miesięcznych netto, tak jak Alior czy Polbank. W tej sytuacji odwrócenie a nawet zatrzymanie trendu spadkowego i stabilizacja cen nie jest możliwa.


                • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 17:32
                  A jak ktoś opuści płyciaka z 30 na 10tys/metr to będzie znaczyć, że ceny spadły trzykrotnie? Jeśli już porównywać, to raczej ceny minimalne. A tutaj kiszka...
                  • kocica_ewela Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 20:23
                    Tiaaaaa tylko ze tutaj obnizka nie byla 30k/m2 na 10k tylko bardziej realna z 9.2 na 8.6 co i tak
                    pokazuje ze nikt nie kupuje bo pojawily sie tansze mieszkania i kolo moze tylko kisic i obnizac cene :)
          • mufffa Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 13:36
            >> Gdzieś tak do jesieni. A potem do wiosny. I znowu do jesieni. I znowu do wiosny... :)

            To powyżej to najlepszy dowód jak rumek boi się, bo mimo wszystko wie, że ceny spadną - za wszelką cenę chce zniechęcić do poczekania te parę miesięcy. Kiedy nie ma argumentów, zostaje już tylko gra na emocjach. Gdybyś był obiektywnym obserwatorem, powiedziałbyś panie mendo: "ok, będą zmiany, poczekajmy jak będzie wyglądał rynek za kilka miesięcy".

            Zauważyłbyś, że 23% spadek cen, całkowicie niweluje efekt RNS - i to dla gołodupców, z zerowym wkładem własnym , bo im większy wkład tym efekt RNS jest słabszy, ponieważ z własnej kasy trzeba finansować również te droższe emkwa. Np. dla 20% wkładu rachunek bilansuje się już przy ok 15%, przy 50% wkładu, bilansuje spadek 10% itp.

            Patrząc na te wartości, obcięcie popytu jakie szykuje RnS + rosnące stopy napawają mnie optymizmem jako potencjalnego kupującego. Buziaczki. Strasz dalej panie mendo. :)
            • mufffa Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 13:48
              oczywiśćie powyższe dotyczą mieszkań objętych DnT, bo dla kwadratów 75m2+ zysk jest jeszcze bardziej klarowny - obniżki na mniejsze metraże pociągną obniżki na metraże większe, których sprzedaż już dzisiaj jest mizerna jak argumenty rumcajsa.

              buhaha!
              • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 17:34
                Czy uważasz, że obniżki dotkną również tych mniejszych metraży, które zawsze były i są poza zasięgiem limitu RnS?
                • Gość: ja Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.centertel.pl 13.02.11, 19:22
                  Dlaczego uważasz, że mniejsze metraże zawsze były i są poza zasięgiem limitu RnS?
                  Przecież teraz mieszczą się w RNS. Wyjaśnij proszę.
                  • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 22:44
                    Niektóre. Śródmieście, Ochota, Mokotów.
                    • Gość: ja Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.centertel.pl 14.02.11, 07:35
                      Czemu uważasz, że nie można kupić małego mieszkania( 20-30m2) na Ochocie, Mokotowie czy w Śródmieściu w okolicach 9000 za m2? Napisz, proszę!
                      • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 14.02.11, 08:56
                        Bo się nie da. Oczywiście nie mam na myśli płyciaków, ale nowe budownictwo.
                        • Gość: badboy Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.11, 10:49
                          rumun, obniżasz loty - "bo się nie da"? argument 5-latka. wracając do tematu - da się :P
                          • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 14.02.11, 13:11
                            Średnio da się: dom.gratka.pl/mieszkania-sprzedam/lista/mazowieckie,warszawa,ochota%5Emokotow%5Esrodmiescie,14,6000,9201,10,31,8,10,dz,od,cmo,cmd,mo,md,rbo,rbd.html
                            • Gość: badboy Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.11, 17:55
                              baaa, da się i to jak!

                              dom.gratka.pl/mieszkania-sprzedam/lista/mazowieckie,warszawa,ochota%5Emokotow%5Esrodmiescie,14,6000,9201,dz,od,cmo,cmd.html
                              • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 14.02.11, 18:17
                                Da się w płyciakach. Czytaj uważnie.
                                • Gość: oko Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 20:05
                                  to jak rozumiem rumun tez sa plyciaki
                                  dom.gratka.pl/mieszkania-sprzedam/lista/mazowieckie,warszawa,ochota%5Emokotow%5Esrodmiescie,14,9201,10,55,8,10,dz,od,cmd,mo,md,rbo,rbd.html
                                  i badz tez nam laskaw wskazac wreszcie ten empiryczny przyklad drozejacych mieszkan na ktorych oko tak stracil tutaj
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,106,122096584,122112130,Re_w_styczniu_ceny_znowy_spadaly_co_za_pech_.html
                                  • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 15.02.11, 09:57
                                    Nie są to również mieszkania od 20 do 30m, prawda? A drożejące mieszkania? Cóż... i tak będziecie piszczeć, że tylko ceny ofertowe, bo to przecież normalne, że jak się podwyższa ceny ofertowe i zarazem pomniejsza się zakres negocjacji ceny to jasne jest, że ceny transakcyjne spadają :)
                                    • Gość: oko Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 13:54
                                      a od kiedy to rns to mieszkania tylko z przedzialu 20-30m?

                                      i znowu rumunskie urojenie, gdzie ty widzisz pomniejszenie zakresu negocjacji bo jakos nie pamietam takich info, co wiecej ostatnio pokazane dane reasa dla warszawy przytoczone nawet na tym forum rowniez bynajmniej nie pokazuja wzrostu cen tranzakcyjnych wiec skad w twoim magicznym przykladzie wzrost wartosci klity i skad zmniejszanie sie zakresu negocjacji?
                                      • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 16.02.11, 07:25
                                        Metraż taki odkąd kolega parę postów niżej stwierdził, że "da się". A oferty z Twojego linka też nie powalają ani liczebnością, ani jakością. Chyba trudno upierać się, że to mainstream.
            • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 17:43
              owiedziałbyś panie mendo: "ok, będą zmiany, poczekajmy jak będzie
              > wyglądał rynek za kilka miesięcy".
              Jasne, że zobaczymy. Zobaczymy, że gołodupce nie mają już ani dopłat na te swoje płyciaki, ani niższych cen rekompensujących dopłaty.

              > Zauważyłbyś, że 23% spadek cen, całkowicie niweluje efekt RNS
              Ha, ha! Widzę, że na serio zamieniłeś się z KZSem na głowę, czego nie podejrzewałem po kimś o Twojej inteligencji. Wolne żarty. Nic takiego nie nastąpi. 23%? Jak będzie 2,3% obniżek cen minimalnych w skali roku to już będzie mega-slump.
              • mufffa niestety nie mogę odwzajemnić komplementu 13.02.11, 21:20
                bo nie zrozumiałeś sensu wypowiedzi.

                Napisałem, że obiektywizm wymaga zauważenia "zysków/strat" erenesu oraz tego kiedy dla kogo się bilansuje. Nic tu nie ma na temat jakich spadków i w jakim terminie się spodziewam.

                Jednak twoją prognozę 2,3% zostawię sobie w ulubionych i pogadamy o niej za parę miesięcy. :)

                Buziaczki.
    • mama_rumuna Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 13.02.11, 16:54
      przestancie dokuczac Hubertowi, przez was stracil apetyt, nic nie je, nawet miodzik mu nie smakuje! poza tym Hubert ma dzisiaj zakaz wypowiadania sie na forum wiec nie czekajcie nieudacznicy na jego riposte!!
    • Gość: tok fm Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.11, 18:46
      dzisiaj w tok fm byla rozmowa o likwidacji RNS, byl i M.Wielgo i jakis koles z ekspandera. na potrzeby programu poproszono comperie o obliczenie jak duzy spadek cen zniweluje brak doplaty w RNS. wynik - wystarczy 13% w dol. wszyscy zgodzili sie, ze tyle spadnie na bank (sic! cozza odmiana!) aostatnie zdanie w programie brzmialo: nie ma co sie spieszyc z braniem kredytu w RNS bo spadek cen i tak zniweluje brak doplaty do kredytu
      • Gość: tyrystor Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.aster.pl 15.02.11, 11:23
        polskie pazerne na maksa biznesmeny zaczynają rozumieć, że balansować z kosmicznymi cenami na skraju bankructwa długo się nie da.
        Bankierzy też już tracą możliwości dalszego podtrzymywania przegrzanych cen.
        Udzielają 100 krotne pożyczki x pensja i to jest maks, więcej się nie da, ilość zagrożonych kredytów ciągle rośnie, ryzyko totalnego krachu staje się zbyt duże.
        Zaczynają nieśmiało schładzanie rynku aby poprawić płynność
      • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 16.02.11, 10:27
        Gość portalu: tok fm napisał(a):

        > dzisiaj w tok fm byla rozmowa o likwidacji RNS, byl i M.Wielgo i jakis koles z
        > ekspandera. na potrzeby programu poproszono comperie o obliczenie jak duzy spad
        > ek cen zniweluje brak doplaty w RNS. wynik - wystarczy 13% w dol. wszyscy zgodz
        > ili sie, ze tyle spadnie na bank
        (sic! cozza odmiana!) aostatnie zdanie w progr
        > amie brzmialo: nie ma co sie spieszyc z braniem kredytu w RNS bo spadek cen i t
        > ak zniweluje brak doplaty do kredytu

        Gratuluję panom ekszpertom dobrego humoru, ale to chyba kolejny przykład tego, że patrząc tylko na liczby zapomina się, że one nie biorą się nie wiadomo skąd.
        Ja bym bardzo chciał, żeby ceny spadły, ale to trochę bardziej skomplikowana sprawa.
        O ile przy kredytach przełożenie stóp procentowych określanych przez RPP na oprocentowanie kredytów jest jasne i działa niejako z automatu, to ceny mieszkań już z takiego samego automatu się nie zmieniają
        Przy rynku pierwotnym jest o tyle prościej, że jeden podmiot odpowiada za sprzedaż (czyli również za kształtowanie cen) iluśdziesiąt czy iluśset lokali. I pojedyncza decyzja o obniżce cen o X % ma wpływ na te ileś mieszkań. Jeśli zrobi to w Warszawie np 20 deweloperów, to już efekt w skali całego miasta może być jakoś tam zauważalny.
        Ale też żaden deweloper budujący mieszkania w segmencie tzw. popularnym nie obniży cen na te lokale, które już ma w sprzedaży i budowie, obniżki mogą dotknąć jedynie kolejnych inwestycji, czyli mogą być zauważone za 6 do 12 miesięcy. (te inwestycje, które są w segmencie wyższym w ogóle nie muszą reagować cenowo na likwidację czy zmianę zasad RNSu, bo i tak RNS ich nie dotyczył). Ale obniżka cen nawet w segmencie popularnym znowu będzie taka, o jakiej kiedyś tutaj ktoś pisał i co się sprawdziło już w przypadku kilku warszawskich dużych deweloperów (np. błik immobilje), przymierzają się do tego kolejni a po zmianie zasad czy likwidacji RNS w ciągu +/- roku to będzie już zachowanie większości większych dewów, czyli obniżka cen przeprowadzana nie poprzez zmniejszanie ceny za m2, tylko poprzez produkcję mniejszych metraży. Banki przecież nie dają kredytów na metry kwadratowe, tylko na gotowe mieszkania, więc jeśli przeciętnemu Kowalskiemu spadnie zdolność kredytowa z 400 do np. 350 kpln, to deweloperzy zaczną projektować takie inwestycje, w których większość mieszkań będzie takiej wielkości, żeby cena końcowa była taką, na jaką ten przeciętny Kowalski ma zdolność.
        To oczywiście spowoduje spadek cen mieszkań, ale nie spadek cen za m2, bo deweloperzy to też nie są głąby i nie będą sami sobie ograniczać dochodu, jeśli nie muszą. Im wystarczy, że będą produkować lokale, na które przeciętny Kowalski przy zmniejszonej zdolności będzie mógł sobie pozwolić.
        • Gość: Dancer Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.bcn.adamo.es 16.02.11, 11:58
          No prosze, a jak zgodnie mowili, ze ceny beda rosly, to sie z nimi oczywiscie zgadzales. Zal!!!
          • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 16.02.11, 12:19
            Gość portalu: Dancer napisał(a):

            > No prosze, a jak zgodnie mowili, ze ceny beda rosly, to sie z nimi oczywiscie z
            > gadzales. Zal!!!

            Tak? Poproszę o cytat z mojej wypowiedzi, w której zgadzam się z ekspertami mówiącymi, że ceny będą rosły.
        • Gość: oko Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: 178.73.30.* 16.02.11, 13:21
          a tysiace mieszkan na rynku ktore sie nie beda laply do nowych zdolnosci po prostu wyparuje?
          i jak rozumiem to zmniejszenie powierzchni bedzie polegalo na przejsciu z lokali 30m na 15m a lazienka wspolna na korytarzu?
          swoja droga to w sumie nie moge sie doczekac sytacji w ktorej za cene kosztow finansowych kredytu na mieszkanie 15m bedzie mozna wynajac 60m, zyc nie umierac
          • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 16.02.11, 14:39
            Jeśli według Panów ekspertów wystarczy, że ceny spadną o 13%, to tak samo wystarczy około 13 do 15% różnicy w metrażu i wyjdzie na to samo. Czyli jak z 30 metrów zrobi się 26 to już zdolności starczy;)
            • Gość: ja Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.centertel.pl 16.02.11, 15:15
              Z uporem twierdzisz, że zmniejszenie zdolności kredytowej spowoduje tylko obniżenie metraży nowo budowanych mieszkań. Niestety, ale nowe mieszkania to tylko część rynku. Zmniejszenie zdolności kredytowej oraz wyłączenie rynku wtórnego spowoduje w pierwszej kolejności spadek ceny m2 mieszkań używanych. Jestem przekonany, że brak RNS dla rynku wtórnego bardzo szybko, tj w przeciągu pół roku znajdzie odbicie w niższych cenach ofertowych/ transakcyjnych mieszkań z rynku wtórnego, podobnie jak do tej pory najbardziej potaniały, wyłączone z RNS, mieszkania powyżej 75m2. A, że mieszkania używane są doskonałym zamiennikiem dla mieszkań nowych( przynajmniej dla przytłaczającej większości ludzi), spadek cen mieszkań( mam na myśli cenę m2) używanych wymusi spadek cen mieszkań nowych. Ja osobiście obstawiam spadek do końca przyszłego roku ceny m2 za nowe o 15% a za używane o 20%.
              • Gość: beton Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.aster.pl 16.02.11, 16:14
                Ceny mieszkań nigdy nie spadają. Każde dziecko o tym wie.
                Śmierdzisz mi naganiaczem na wynajem aby kamienicznikom kabzę ludzie napychali
            • Gość: pies.psik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 22:06
              Myślisz naganiaczu że ktoś będzie wolał kupić 26 metrową mikroklitę z kartongipsu od dewelopera niż rozejrzeć się za czymś przyzwoitym na rynku wtórnym ? Jak na pośrednika nieruchomości wykazujesz się żenującą indolencję, albo świadomie kłamiesz jak pruszkowska bura suka.
        • Gość: pies.psik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 22:14
          kot.pik napisał:
          > Ale też żaden deweloper budujący mieszkania w segmencie tzw. popularnym nie obniży cen
          > na te lokale, które już ma w sprzedaży i budowie,

          Nie obniży deweloper, to będą stały puste aż sprzeda je po obniżonej cenie komornik.
          Ceny zależą od równowagi pomiędzy podażą o popytem, a nie od wypisawanych przez niedouczonych pośredników nieruchomości bzdur i zaklęć.
        • Gość: johnny Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.aster.pl 17.02.11, 23:14
          No prosze, prosze, tozto z niby agenta nam sie fachowiec od rynku zrobil ! To ze dewy musza tluc tansze kwadraty to wszyscy rozumiemy: trzeba usrednic ceny wytworzenia w dol, produkowac cos na co jest popyt, no i przede wszystkim: zdobyc plynnosc z przedplat. chcialbym jednak abysmy mi wytlumaczyl co sie stanie z wybudowanymi kwadratami / dzialkami, ktore sa juz cenowo poza rynkiem - deweloperzy beda je trzymac na zawsze ? Ile wedlug ciebie kosztuje utrzymanie czegos takiego rocznie ? No i rynek wtorny - jako agent chyba jeszcze kojarzysz te 80% rynku?
          • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 18.02.11, 02:00
            Wyjaśnij proszę, co według Ciebie znaczy "już teraz cenowo poza rynkiem"?
            Jeśli już teraz jest poza rynkiem, to zmiana ani likwidacja rnsu i tak nic nie zmieni.

            A wtórny? To Cię zasmucę. O ile jeszcze na pierwotnym jakaś reakcja ogólna będzie zauważalna - chociażby w formie zmniejszenia produkowanych metraży, to na reakcję wtórnego (w sensie całościowym, nie mówię o pojedynczych ofertach) trzeba będzie poczekać znaaaaaacznie dłużej.
            Nie wierzysz chyba, że nagle wszyscy sprzedający swoje mieszkania w dni, w którym zostanie zlikwidowana rns usiądą, załamią ręce i jak jeden mąż stwierdzą "OBNIŻAMY, BO RNS ZLIKWIDOWALI"??
            Poczytaj sobie o rozproszeniu podaży, będziesz wiedział, co mam na myśli.
            • Gość: psik kocie Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.aster.pl 18.02.11, 11:22
              Następna szczekaczkę zatrudniły dewki
              kot a psik
            • Gość: Pruszkowiak Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 11:38
              kot.pik napisał
              O ile jeszcze na pierwotnym jakaś reakcja ogólna będzie zauważalna - chociażby w formie zmniejszenia produkowanych metraży, to na reakcję wtórnego (w sensie całościowym, nie mówię o pojedynczych ofertach) trzeba będzie poczekać znaaaaaacznie dłużej.


              Mieszkania to nie świeże bułeczki. Kupujący świadomi trendu spadkowego też mogą poczekać lub szukać tych wymienionych przez ciebie "pojedynczych ofert" .
              A pisanie o jedynej możliwej i natychmiastowej reakcji developerów polegającej na zmniejszeniu metraży, przy średnio trzyletnim cyklu inwestycyjnym to absolutna żenada przebijająca nawet bzdury wypisywane przez rumuna_navigatora.
              PS.
              Koszt budowy mieszkania 26m2 i 30m2 jest taki praktycznie taki sam, bo takie same są koszty mediów, instalacji, powierzchni wspólnej itd , a jakości już bardziej obniżyć się nie da bo inwestycja zawali się w czasie budowy. Radzę darować sobie dalsze wypisywanie bzdur na forum i przynoszenie wstydu pruszkowskim pośrednikom, bo klienci znający te forum będą ich omijać szerokim łukiem.
            • Gość: oko Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: 178.73.30.* 18.02.11, 12:49
              jak rozumiem zeby kupic taniej mieszkanie na wtornym wszystkie mieszkania na tym wtornym musza potaniec bo wczesniej kupowac nie wolno i ze niby elastycznosc cenowa rynku z rozproszona podaza jest nizsza niz oligopolowego?
              kolega jak rozumiem juz stoi w kolejce obok rumuna po odbior nobla?


              • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 19.02.11, 12:06
                Za nobla dziękuję, ale nie skorzystam.
                Oczywiście że wolno Ci kupować kiedy tylko chcesz, nie musisz czekać, aż wszystkie mieszkania potanieją, ale o ile rozumiem, na tym polega zasada działania naganiaczy na wynajem, że "nie kupować teraz, będzie taniej" - czyli nie kupujemy teraz tego, co akurat jest w niezłej cenie, tylko czekamy, aż spadnie cała reszta.
                I owszem , patrząc na cały rynek elastyczność cenowa przy tak mocno rozproszonej podaży, jaka występuje na rynku wtórnym (czyli w większości przypadków jeden produkt na jednego sprzedającego), jest zdecydowanie niższa, niż na rynku pierwotnym, gdzie decyzja o obniżce cen przez nawet jednego (ale dużego) gracza ma wpływ na wskaźniki dla całego rynku i może spowodować wymuszone uelastycznienie u pozostałych graczy. To akurat w przypadku rynku wtórnego nie występuje.
                Co prawda łatwiej na wtórnym o elastyczność u pojedynczych "elementów podażotwórczych", niż na pierwotnym, gdzie dewy siedzą i zapierają się nogami, żeby tylko nie obniżyć (co prawda sprzedawcy na wtórnym są pod tym kątem wcale nie lepsi na ogół), ale nawet duża elastyczność u jednego, dwóch czy stu sprzedających na wtórnym nie ma szczególnego wpływu na pozostałych i na wskaźniki cenowe dla całego rynku.

                Żeby to wiedzieć nie trzeba nobla, wystarczy elementarna znajomość podstaw matematyki i logiki.
                • Gość: oko Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: 178.73.30.* 19.02.11, 14:54
                  >czyli nie kupujemy teraz tego, co akurat jest w niezłej cenie, tylko czekamy, aż spadnie cała
                  >reszta.

                  gowno prawda lub jak kto woli rumunska prawda, czekamy az spadna te ktore nas interesuja, jesli akurat celujesz w najdrozszy segment rynku to istotnie moze to oznaczac koniecznosc poczekania az cala pula podazowa poleci w dol, ale jesli celujesz w ukochane rumuskie srednie mieszkanie dla sredniego kowalskiego to wystarczy ze te zaczna wymiekac ci z dolnej polowki bazy jesli nawet nie ci z 2 ostatnich decyli
                  przypominam ze kupujac "dla siebie" kupuje sie jedno mieszkanie, nie trzeba miec 30 do wyboru, moze sie okazac ze wystarczy nawet 1 znacznie ponizej ceny sredniej jesli spelnia ono oczekiwania klienta
                  a z takich pojedynczych przypadkow bedzie sie robila srednia tranzakcyjna, ofertowa to sobie z rumunem nad lozkiem powiescie

                  > I owszem , patrząc na cały rynek elastyczność cenowa przy tak mocno rozproszone
                  > j podaży, jaka występuje na rynku wtórnym (czyli w większości przypadków jeden
                  > produkt na jednego sprzedającego), jest zdecydowanie niższa, niż na rynku pierw
                  > otnym, gdzie decyzja o obniżce cen przez nawet jednego (ale dużego) gracza ma w
                  > pływ na wskaźniki dla całego rynku i może spowodować wymuszone uelastycznienie
                  > u pozostałych graczy. To akurat w przypadku rynku wtórnego nie występuje.
                  > Co prawda łatwiej na wtórnym o elastyczność u pojedynczych "elementów podażotwó
                  > rczych", niż na pierwotnym, gdzie dewy siedzą i zapierają się nogami, żeby tylk
                  > o nie obniżyć

                  probonuje wpierw przeczytac brednie ktore piszesz bo zeby bola od rumuskiej logiki raz dewy sie zapieraja i nie odpuszczaja i masz zerowa elastycznosc albo odpuszczaja wszyscy i mamy doskonala elastycznosc, albo rybka albo akwarium, i jesli dalej bedziesz twierdzil ze elastycznosc cenowa podazy rynku oligopolowego jest wieksza niz rozproszonego to automatycznie trafiasz do grupy debil roku gdzie dyskutowac to sobie mozesz z rumunem o obnizkach stop procentowych, znikajacej podazy na rynku i ukrytej fali popytowej, bo tyle samo sa warte twoje wypociny,
                  przeczytaj wiec sobie jeszcze raz jaka jest elastycznosc podazowa rynkow oligopolowych i rozproszonych a potem wroc i sprobuj jeszcze raz napisac cos z sensem

                  a odnosnie tej matematyki to na rynku pierwotnym ofert jest na 2 lata sprzedazy, na wtornym trudno to powiedziec ale ofert jest 8 razy tyle co na pierwotnym wiec mozna przypuszczac ze spora gorka, przy tej ilosci tranzakcji ktore mamy(a wraz ze wzrostem stop bedzie ich mniej w przeciwienstwie do rumuskiej ekonomii) owszem wystarczy elastycznosc u tych 2-3 sprzedajacyh zeby nagle sie magicznie okazalo ze srednia ofertowa 9k PLN i rosnie a srednia tranzakcyjna 6k PLN i maleje, bo rynek jest tylko u tych ktorzy zareagowali na zmiene warunkow, a wieczni ofertowcy moga sie ofertowac do konca swiata i wtedy bedzie zonk
                  na szczescie wtedy z rumunem bedziecie wymyslac inne bzdury na wytlumaczenie tego stanu wiec brednie z tego tematu beda juz dawno zapomniane

                  i jesli cos nie ma znaczenia dla rynku to w srednia z calego rynku w sytuacji w ktorej sprzedaja sie w wiekszosci tylko oferty z dolnych granic rynku, a wlasnie z takim rynkiem juz mamy do czynienia, tak wiec naganiajcie z rumunem dalej, kiedys w koncu wisla musi odwrocic swoj bieg
                  • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 19.02.11, 15:14
                    Już miałem zamiar odpisać Ci w miarę merytorycznie, ale zabolała mnie Twoja matematyka wyższa, więc tylko do niej się odniosę.
                    Piszesz:
                    > na rynku pierwotnym ofert jest na 2 lata sprzedazy
                    Dyskutować nie będę, tak uważasz - ok.
                    Potem piszesz:
                    > na wtornym trudno to powiedziec
                    i zaraz potem dodajesz:
                    > ofert jest 8 razy tyle co na pierwotnym

                    To jeśli wiesz, że jest 8 razy tyle, co na pierwotnym, ale jednocześnie trudno powiedzieć, to podpowiem Ci, że jeśli na pierwotnym jest na dwa lata a na wtórnym 8 razy tyle, to:
                    2 * 8 = 16.

                    To tyle odnośnie matematyki.
                    • Gość: oko Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: 178.73.30.* 19.02.11, 20:14
                      te matematyku intelektualisto a skad w twoim rownaniu zalozenie ze sprzedaz na pierwotnym=rowna sie sprzedaz na wtornym, bo ja nigdzie nic takiego nie widzialem stad brak szacunkow rotowalnosci dla wtornego
                      ale dla fantasty rzeczywistosc i fakty to tylko przeszkody na drodze do jedynej wysnionej wersji, co?

                      no dobra milo sie bylo posmiac ale albo jestes kolejnym wcieleniem rumuna albo takim samym idiota jak on, wychodzi i tak na to samo a mianowicie ze nie warto marnowac czasu na dyskusje z twoimi klamstwami
                      • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 19.02.11, 21:10
                        > no dobra milo sie bylo posmiac ale albo jestes kolejnym wcieleniem rumuna albo
                        > takim samym idiota jak on, wychodzi i tak na to samo a mianowicie ze nie warto
                        > marnowac czasu na dyskusje z twoimi klamstwami
                        Kłamstwami? A ja tylko napisałem, że 2 * 8 = 16...
                        • Gość: oleg Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.spray.net.pl 19.02.11, 23:33
                          > Kłamstwami? A ja tylko napisałem, że 2 * 8 = 16...

                          napisales ciemnoto, ze podaz na rynku wtornym zaspokaja potrzeby popytu na 16 lat...
                          rany boskie... gdzie ja zyje?
                          • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 19.02.11, 23:51
                            Co?
                            Naucz się pajacyku na sznureczkach czytać ze zrozumieniem.
                            Napisałem, że jeżeli oko mówi, że na pierwotnym jest ofert na dwa lata a na wtórnym 8 razy więcej, ale nie potrafi dokładnie powiedzieć, ile, to mu napisałem prosty wzór na obliczenie tego i powiedziałem, że jeśli tak u niego wygląda matematyka, to nie będę z nim rozmawiał merytorycznie, bo nie ma z kim i o czym.

                            Z ludźmi, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem też nie zamierzam rozmawiać, więc EOT.
                            • Gość: wiesiek Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.centertel.pl 20.02.11, 01:39
                              > Napisałem, że jeżeli oko mówi, że na pierwotnym jest ofert na dwa lata a na wtó
                              > rnym 8 razy więcej, ale nie potrafi dokładnie powiedzieć, ile, to mu napisałem
                              > prosty wzór na obliczenie tego

                              Ofert na wtórnym jest osiem razy więcej, co nie znaczy, że beda się osiem razy dłużej sprzedawac. Bezczelny naganiacz udaje, że nie rozumie :)

                              >nie będę z nim rozmawiał merytorycznie, bo nie ma z kim i o czym.

                              merytorycznie to ty se możesz z rumunem pogadac. Rumun zdaje się też zgłaszał zapotrzebowanie na rozmówcę dorównującego mu poziomem.

                            • Gość: Pruszkowiak Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 08:59
                              Załóżcie sobie z rumunem subforum "Naganiacze Warszawa" i nie zamęczajcie ludzi tutaj swoimi bzdurnymi miazmatami
                              • kot.pik Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 20.02.11, 10:08
                                Lepiej zamęczać ludzi dureństwami w stylu "nie kupujcie, będzie tylko taniej"? A nóż widelec ktoś da się nabrać i coś od Ciebie wynajmie. W sumie rozumiem...

                                Ale w porządku, jeśli wy założycie sobie subforum "Sfrustrowani matematycy od siedmiu boleści, którzy nie kupili w w 2006 bo BĘDZIE TANIEJ i teraz płaczą i zaklinają rzeczywistość oraz naganiacze na wynajem: Warszawa", to ja założę takie, o jakim Ty piszesz.
                                • Gość: jacek nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, placa im IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 12:14
                                  za to deweloperzy i banki - wystepujace w niewielkiej liczbie

                                  mieszkania na wynajem sa rozproszone w tysiacachrak - i co ciekawe ich posiadacze zwykle zainteresowani sa WZROSTEM cen nieruchomosci, a nie SPADKIEM, w szczegolnosci, ze wielu umoczonych inwestorow wynajmujac zakupione na kredyt mieszkania nie ma innego wyboru - MUSI ponosic comiesieczne straty z nadzieja na odmaniane losu

                                  jedny slowem "naganiacz na wynajem" to zalosny pomysl na ratowanie deweloperskiej propagandy
                                  • rumun_navigator Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 12:43
                                    Są jeszcze inne typy

                                    osobowość paranoiczna (paranoidalna, fanatyczna, pieniacza)

                                    Ten typ osobowości cechuje się nadmierną podejrzliwością, brakiem tolerancji na krytykę, zawziętością, skłonnością do interpretowania neutralnych lub przyjaznych zachowań otoczenia jako wrogich, obraźliwych, pogardliwych i małą tolerancją na niepowodzenia. Opaczna interpretacja danych i odnoszenie rozmaitych wydarzeń do siebie, łączy się z zaburzeniem oceny rzeczywistości i podejrzeniami istnienia spisków. Często spostrzega się nadmierne poczucie własnej wartości, objawiające się przecenianiem własnych możliwości, postawą wyższościową i nieustępliwość w obronie własnych praw, bezwzględność w realizowaniu swoich celów, prowokowanie do walki.
                                    Osoby takie są zazwyczaj skryte, egocentryczne- mają tendencję do oceniania wszystkiego z punktu widzenia własnej osoby, zazdrosne, nietolerancyjne, fanatyczne, skłonne do pieniactwa, sensytywne- przeczulone, przewrażliwione. Mogą przejawiać wrogie, gwałtowne reakcje.
                                    • Gość: wiesiek Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla IP: *.centertel.pl 20.02.11, 15:50
                                      > [i]osobowość paranoiczna (paranoidalna, fanatyczna, pieniacza)
                                      >
                                      >
                                      Ten typ osobowości cechuje się nadmierną podejrzliwością, brakiem tolerancj
                                      > i na krytykę, zawziętością, skłonnością do interpretowania neutralnych lub przy
                                      > jaznych zachowań otoczenia jako wrogich, obraźliwych, pogardliwych i małą toler
                                      > ancją na niepowodzenia.

                                      oj rumun nie badź taki podejrzliwy i zawzięty, zacznij tolerować swoje niepowodzenia. Dostrzeganie u innych paranoi może równie dobrze świadczyć o twojej własnej. Tymczasem deweloperski spamer uważa użycie słowa "paranoja" za rozstrzygające... Jedno chętnie Rumunowi przyznam - w porownaniu do Kota Pika rumun jest prawdziwym ekspertem i bardzo kulturalnym dyskutantem. Wolę sobie nie wyobrażac, kto przyjdzie po Kocie Piku :)
                                  • kot.pik Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 13:34
                                    Nie spodziewałem się, że kiedykolwiek się z Tobą w czymkolwiek zgodzę, ale jednak nadszedł taki moment. Mianowicie zgadzam się z tym, że jesteście zainteresowani
                                    > WZROSTEM cen nieruchomosci, a nie SPADKIEM
                                    Ale jednocześnie musicie wmawiać ludziom, że będą SPADKI a nie WZROSTY. Właśnie po to, żeby teraz nie kupowali, tylko w oczekiwaniu na te legendarne już nadciągające spadki, pękające bańki, ostre jazdy w dół itd. wynajmowali od Was Wasze kwadraciki;)
                                    • rumun_navigator Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 13:53
                                      Bez przesady! Ja tam nie uważam żeby na tym forum byli jacyś naganiacze na wynajem.
                                    • Gość: buahaha Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.11, 13:57
                                      poziom absurdu wypowiedzi kota apsik i rajmunda naganiatora siegnal juz takich pokladow absurdu, ze dech zapiera. dwoch sfrustrowanych glabow belkocze tak, ze az oczy bola!
                                      • kot.pik Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 14:14
                                        A poziom merytoryczności dyskusji ze strony jacków i innym buhahahów spadł tak nisko, że najbardziej racjonalnym argumentem przez nich używanym jest przekręcanie nicków - widać innych argumentów zabrakło.

                                        EOT.
                                        • rumun_navigator Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 14:34
                                          Ta. Ale sumie to dziwne, że poza tym miejscem nie w Polsce żadnego forum na którym można podyskutować na temat rynku nieruchomości. Przecież temat dotyczy naprawdę wielu osób, tymczasem tutaj stale pisze kilka, max kilkanaście jakoś tam rozpoznawalnych użytkowników. W dodatku prym wiodą jawni idioci - znamienne jest, że kocica jako jedyna spośród nich jest w ogóle zarejestrowana :)
                                          • kot.pik Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 17:02
                                            Wiesz, dlaczego tak jest, że nigdzie indziej nie ma takiego miejsca?
                                            Bo zwykli ludzie nie czują potrzeby dyskutowania o nieruchomościach.
                                            Zwykli ludzie, jeśli potrzebują, chcą i mogą wynająć, to wynajmują. Jeśli potrzebują, chcą i mogą kupić, to kupują. A jeśli nie - to nie.
                                            Ale nie mają potrzeby dyskutowania o tym, czy jakiś jeden z drugim deweloper obniży ceny czy podniesie. Zwykli ludzie mają gdzieś to, co będzie z cenami za 5 lat. Jeśli nie kupują na wynajem tylko DLA SIEBIE, ŻEBY MIESZKAĆ, to ważne jest dla nich, czy teraz ich stać. Bo TERAZ potrzebują mieć mieszkanie. Wzrost czy spadek ceny w perspektywie lat ma znaczenie dla tych, którzy kupują inwestycyjnie. I dla kilku kretynów, którzy tu piszą od lat.
                                            Ale ktoś, kto potrzebuje mieszkania w podstawowym celu, czyli do mieszkania, zwraca uwagę na kuchnię, balkon i usytuowanie sypialni, to jest dla niego ważne. A to, czy mieszkanie za 5 czy 10 lat będzie tańsze czy droższe, ma drugo- czy nawet trzeciorzędne znaczenie.
                                            Dlatego takich miejsc jak tutaj nie ma praktycznie nigdzie indziej, bo są po prostu niepotrzebne.
                                            • Gość: merytorycznie Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.11, 17:41
                                              jeden w watku o spadkach cen kwadratow pisze o odrolnieniu 15ha i "przekrecaniu licznika" po czym wkleja definicje paranoika. drugi wysuwa teze, ze wlasciciele kwadratow trabia o nadchodzacych spadkach cen, zeby nagonic ludzi na wynajem, jednoczesnie skrycie marza o wzrostach, po czym pisze, ze normalnych ludzi nie interesuje jakie beda ceny za 5 lat bo liczy sie tu i teraz (czytaj: kupuj i nie mysl nad tym za duzo!). obydwaj zapraszaja do merytorycznej dyskusji!!! k...wa, spadne zaraz z krzesla!:))))
                                              • Gość: jacek nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, placa de IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 18:33
                                                jeden w watku o spadkach cen kwadratow pisze o odrolnieniu 15ha i "przekrecaniu
                                                > licznika" po czym wkleja definicje paranoika. drugi wysuwa teze, ze wlasciciel
                                                > e kwadratow trabia o nadchodzacych spadkach cen, zeby nagonic ludzi na wynajem,
                                                > jednoczesnie skrycie marza o wzrostach, po czym pisze, ze normalnych ludzi nie
                                                > interesuje jakie beda ceny za 5 lat bo liczy sie tu i teraz (czytaj: kupuj i n
                                                > ie mysl nad tym za duzo!). obydwaj zapraszaja do merytorycznej dyskusji!!! k...
                                                > wa, spadne zaraz z krzesla!:))))

                                                po raz kolejny zauwaze, ze kupowanie nieruchomosci w obecnej jakosci i po obecnych cenach jest absurdem
                                                po raz kolejny przyznam, ze jestem naganiaczem na tworzenie malych spoldzielni, spolek i grup towarzystkich majacych na celu wybudowanie kamienic, bloczkow czy apartamentowcow - zamiast ganiac jak bezglowe kurczeta w ubojni od dewelopera do dewelopera, od targow nieruchomosci do internetu - wezcie zycie we wlasne rece
                                                nie kazdy musi mieszkac w domu - ale juz szeregowiec czy mieszkanie w kameralnej kamieniczce jest mozliwe - i wyjdzie taniej i lepiej niz to co wciskaja deweloperzy
                                                jaki mam interes w swoim naganiactwie - chce zyc w kraju ludzi samodzielnych i odwaznych, nawyklych do pracy zespolowej i kompromisow, znajacych wartosc pieniadza i kredytu 40-letniego, opierajacych swoje zycie na racjonalnej analizie a nie porwaniach emocjonalnych i dziecinnych marzeniach

                                                stadom baranow mowimy dzis nie !!!
                                                • rumun_navigator Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 19:10
                                                  po raz kolejny przyznam, ze jestem naganiaczem na tworzenie malych spoldzielni,
                                                  > spolek i grup towarzystkich majacych na celu wybudowanie kamienic, bloczkow cz
                                                  > y apartamentowcow

                                                  I ile osób udało ci się nagonić przez te ostatnie parę lat? Może rzucisz jakiś namiar na jakąś małą mini-spółdzielnie? Bo coś mi się wydaje, że masz zerową skuteczność również i na tym polu.
                                                  • Gość: jacek nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 20:11
                                                    > I ile osób udało ci się nagonić przez te ostatnie parę lat? Może rzucisz jakiś
                                                    > namiar na jakąś małą mini-spółdzielnie?

                                                    zeby przeniosl swoja dzialalnosc na forum tejze ???

                                                    > Bo coś mi się wydaje, że masz zerową skuteczność również i na tym polu.

                                                    a jakie pola masz na mysli - na czym ty sie znasz, zeby moc oceniac czyjas skutecznosc na jakimkolwiek polu ???


                                                  • rumun_navigator Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 20:24
                                                    > zeby przeniosl swoja dzialalnosc na forum tejze ???
                                                    Niekoniecznie. Po prostu powiedz jakąż to wspaniałą kamieniczkę budują/wybudowali nagonieni przez Ciebie mini-spółdzielcy. A jak wstawisz zdjęcie, to bądź pewien, że kopara opadnie wszystkim developerskim mendom. Zapraszam.

                                                    > a jakie pola masz na mysli - na czym ty sie znasz, zeby moc oceniac czyjas skutecznosc
                                                    Na niczym nie trzeba się znać żeby widzieć, że Twoje naganiactwo to głos na puszczy.
                                                  • Gość: jacek nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 21:16
                                                    > > zeby przeniosl swoja dzialalnosc na forum tejze ???
                                                    > Niekoniecznie. Po prostu powiedz jakąż to wspaniałą kamieniczkę budują/wybudowa
                                                    > li nagonieni przez Ciebie mini-spółdzielcy. A jak wstawisz zdjęcie, to bądź pew
                                                    > ien, że kopara opadnie wszystkim developerskim mendom. Zapraszam.

                                                    a w jaki sposob ocenisz na zdjeciu pomysl na zycie i wspolne dzialanie ??? jak odroznisz na zdjeciu niewolnika cieszacego sie z talonu na PF126 od wolnego obywatela wolnego kraju ??

                                                    > > a jakie pola masz na mysli - na czym ty sie znasz, zeby moc oceniac czyja
                                                    > s skutecznosc
                                                    > Na niczym nie trzeba się znać żeby widzieć, że Twoje naganiactwo to głos na pus
                                                    > zczy.

                                                    moje naganiactwo !!!! buaahhaahhahahahaha

                                                    co za oszust !!!
                                                  • rumun_navigator Małe podsumowanko 20.02.11, 22:58
                                                    jacek:po raz kolejny przyznam, ze jestem naganiaczem na tworzenie malych spoldzielni, spolek i grup towarzystkich majacych na celu wybudowanie kamienic, bloczkow czy apartamentowcow

                                                    ja:Twoje naganiactwo to głos na puszczy.

                                                    jacek: moje naganiactwo !!!! buaahhaahhahahahaha co za oszust !!!


                                                    Wszystkie cytaty z tego wątku. Myślę, że wnioski na temat tego kto tu jest oszustem lub pospolitym idiotą, który zapomina to o czym pisał chwilę wcześniej są raczej oczywiste Ja w każdym razie robię sobie kolejną przerwę w rozmowach z jackiem. Dyskusje z ludźmi z tak zaburzeniami w pracy hipokampu są jakby... jałowe.
                                                  • Gość: jacek piekna ilustracja glebi intelektu rumuna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 07:15
                                                    > jacek:po raz kolejny przyznam, ze jestem naganiaczem na tworzenie mal
                                                    > ych spoldzielni, spolek i grup towarzystkich majacych na celu wybudowanie kamie
                                                    > nic, bloczkow czy apartamentowcow

                                                    dla ciebie i twojego mizernego intelektu ironia jest calkowieci i absolunie niezrozumiala - nie zamierzam tego zmienic

                                                    > ja:Twoje naganiactwo to głos na puszczy.
                                                    >
                                                    > jacek: moje naganiactwo !!!! buaahhaahhahahahaha co za oszust !!!


                                                    dokladnie - facet oplacany przez deweloperska mafie - zarzucajacy innym "naganiactwo"

                                                    > Wszystkie cytaty z tego wątku. Myślę, że wnioski na temat tego kto tu jest oszu
                                                    > stem lub pospolitym idiotą, który zapomina to o czym pisał chwilę wcześniej są
                                                    > raczej oczywiste

                                                    oczywiste jest twoje pojecie doslownosci - uniemozliwiajace ci odroznienie kiedy ktos sie z ciebie nabija osmieszaszaja twoj zarzut a kiedy ten uzasadniony zarzut stawia tobie

                                                    ty jestes naganiaczem oplacanym i klamiacym - ja jestem naganiaczem ironicznym osmieszajacym twoja marnosc i twoje glupwae argumenty

                                                    > Ja w każdym razie robię sobie kolejną przerwę w rozmowach z jackiem.

                                                    tak jak poprzednia zakonczysz gdy ci kaza, zreszta to co robisz to festiwal klamstwa - a nie rozmowa

                                                    > Dyskusje z ludźmi z tak zaburzeniami w pracy hipokampu są jakby... jałowe.

                                                    szczegolnie dla tych, ktorzy uzywaja wylacznie hipokampu
                                                • kot.pik Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 21:52
                                                  > po raz kolejny zauwaze, ze kupowanie nieruchomosci w obecnej jakosci i po obecn
                                                  > ych cenach jest absurdem
                                                  > po raz kolejny przyznam, ze jestem naganiaczem na tworzenie malych spoldzielni,
                                                  > spolek i grup towarzystkich majacych na celu wybudowanie kamienic, bloczkow cz
                                                  > y apartamentowcow

                                                  Cie choroba. Któryś z nas ma dobry dzień - Ty albo ja.
                                                  Ale fakt faktem, że tym razem - całkiem poważnie - znowu muszę się z Tobą zgodzić. W wielu przypadkach jest to korzystniejsze niż kupowanie od dewelopera. Finansowo na pewno - taka spółdzielnia czy grupa (jak zwał, tak zwał) nie ma w założeniach osiągania zysków, tylko wybudowanie budynku, więc nie musi nakładać marży. No i nie musi ponosić kosztów reklamy, marketingu i tego całego okołosprzedażowego tematu.
                                                  Problemem może być (i często niestety bywa), że na etapie budowy czy nawet projektowania każdemu z członków grupy może się zmienić koncepcja, może mieć inny pomysł czy po prostu obrazić się na innych - a wtedy robi się d*upa i taka budowa może trwać latami. W przypadku zakupu od dewa omija się ten problem.
                                                  Ale jeśli uda się zebrać grupę, która będzie miała wspólną wizję i uda się uchronić tę grupę przed wewnętrznymi poważnymi sporami, tak - wtedy się to opłaca.
                                                  • rumun_navigator Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 23:02
                                                    Wiesz, rzeczywiście pomysł nie jest taki zły. Ale fakty pozostają faktami - takich przedsięwzięć po prostu się nie widuje. Sam jacek też w tym temacie ma lekkie rozdwojenie jaźni. Z jednej strony sądzi, że to świetna opcja żeby wyzwolić się z oligopolicznego dyktatu cenowego developerów, niemniej zaraz po tym jest w stanie napisać, że klika developesko-mafijna kontroluje zakupy gruntu i tym samym uniemożliwia realizacje takich inicjatyw. Chcesz, to próbuj za nim nadążyć. Ja na razie wysiadam.
                                                  • kot.pik Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 23:16
                                                    Oczywiście, że nadążyć za Jackiem niepodobna;)
                                                    Ale nie ma co zaprzeczać, że takie rozwiązanie, jakie przedstawił, jest pod wieloma względami bliskie ideału. Tańsze, każdy buduje dla siebie (pomijając tych, którzy przy takich układach będą też próbowali się trochę zakeszować) , dodatkowo jest to świetny przykład prywatnej inicjatywy, brania sprawy w swoje ręce itd.
                                                    Same założenia są super.

                                                    szkoda tylko, że to utopia;)
                                                  • rumun_navigator Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 23:37
                                                    Daj spokój. Spodziewasz się, że ludzie, którzy przez parę lat nie są w stanie założyć sobie konta na gazeta.pl wybudują wspólnie blok mieszkalny? To nie ten kaliber, do czegoś takiego trzeba mieć odwagę. A odważni kupili w latach 2004-2006r. Tutaj piszą ci, którzy wydygali jak wzrosło o 20% i czekają już piąty lub szósty rok aż im Sprawiedliwość Dziejowa i Prawa Ekonomii (będące w ich rozumieniu przeniesieniem 1:1 wykresu bańki tokijskiej na nasze obecne realia) odwróci zły los i generalnie zwróci słynne przegrane życie.
                                                  • kot.pik Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 21.02.11, 00:31
                                                    > Daj spokój. Spodziewasz się, że ludzie, którzy przez parę lat nie są w stanie z
                                                    > ałożyć sobie konta na gazeta.pl wybudują wspólnie blok mieszkalny?
                                                    Kocica Ewela ma założone konto, może ona obejmie przywództwo w tej mieszkaniowej rewolucji ;D

                                                    Generalnie masz rację, dlatego napisałem - utopia;)
                                                  • Gość: jacek nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 07:24
                                                    > Wiesz, rzeczywiście pomysł nie jest taki zły. Ale fakty pozostają faktami - tak
                                                    > ich przedsięwzięć po prostu się nie widuje.

                                                    kazdy widzi co chce widziec

                                                    > Sam jacek też w tym temacie ma lekkie rozdwojenie jaźni. Z jednej strony sądzi, że to
                                                    > świetna opcja żeby wyzwolić się z oligopolicznego dyktatu cenowego developerów, niemniej zaraz po tym jest
                                                    > w stanie napisać, że klika developesko-mafijna kontroluje zakupy gruntu i tym s
                                                    > amym uniemożliwia realizacje takich inicjatyw.

                                                    jak ty zawsze poprafisz wszystko pieknie zaklamac !!! po co mala wpolnota/spoldzielnia mialaby dokonywac zakupu na tereneach odrolnionych na Skoroszach ???
                                                    ich celem powinno byc budowanie w miejscach odpowiednich do mieszkania

                                                    ich celem nie sa wielohektarowe dzialki pozbawione uzbrojenia - doswiadczenie m in Berlinczykow uczy, ze przy dobrej wspolpracy z samorzadem pozyskanie dzialek nie jest problemem

                                                    w tej chwili wielu deweloperow przypartych do muru chetnie rozprzedaje swoje "banki ziemi", jest w czym wybierac

                                                    Chcesz, to próbuj za nim nadążyć
                                                    > . Ja na razie wysiadam.

                                                    a co ty bedziesz robil - klepanie klamstw na forum to twoj zawod
                                                  • kot.pik Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 21.02.11, 10:46
                                                    > w tej chwili wielu deweloperow przypartych do muru chetnie rozprzedaje swoje "b
                                                    > anki ziemi", jest w czym wybierac

                                                    A to ciekawe. Daj mi przykład tych "wielu deweloperów".
                                                  • rumun_navigator Daj spokój 21.02.11, 11:39
                                                    Obawiam się, że jacuś jak zwykle widzę o rozprzedaży posiadł z niczego, czyli z głowy. Ot wychylił się z okna, zobaczył płachę i jak zwykle wyobraźnia niezawodnie dopowiedziała mu cały kontekst geopolityczny :) Także nie licz na konkrety.
                                              • rumun_navigator Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla 20.02.11, 19:14
                                                Coż takiego dziwnego w tym, że kupiony przed falą podwyżek ugór w szczerym polu po odrolnieniu, podzieleniu na działki i wybudowaniu drogi potrafi sporo zyskać na wartości? Zapytaj jacusia ile kosztowały działki rolne na Skoroszach ~10 lat temu - to jest dopiero przekręcenie licznika przy którym moja skromna ynwestycyja się chowa.
                                                • Gość: jacek nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 20:08
                                                  > Coż takiego dziwnego w tym, że kupiony przed falą podwyżek ugór w szczerym polu
                                                  > po odrolnieniu, podzieleniu na działki i wybudowaniu drogi potrafi sporo zyska
                                                  > ć na wartości?

                                                  jak sie znajdzie naiwnego do zakupu, znam przypadki wielu inwestorow, ktorzy do dzis zaluja kasy wydanej na ugor - kupili np jesienia, a juz w pierwsza wiosne meili ryby na ugorze

                                                  > Zapytaj jacusia ile kosztowały działki rolne na Skoroszach ~10 l
                                                  > at temu - to jest dopiero przekręcenie licznika przy którym moja skromna ynwest
                                                  > ycyja się chowa.

                                                  te dzialki kupili deweloperzy i tylko dla nich mialy jakakolwiek wartosc - ja nie moge sie nadziwic ze ktos tam chce mieszkac
                                                  • rumun_navigator Ha, ha! 20.02.11, 20:28
                                                    > te dzialki kupili deweloperzy i tylko dla nich mialy jakakolwiek wartosc
                                                    Acha. To jeśli jakiś nie-developer kupił tam naście lat temu za 100-150 tysięcy działkę 1000-2000 metrów to znaczy, że dzisiaj nie ma ona absolutnie żadnej wartości? Jakim trzeba być matołem żeby pisać takie rzeczy?
                                                  • Gość: jacek tam nie bylo takich dzialek - poszly w rolne w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 21:27
                                                    hurcie - "samorzadowcy" wraz z deweloperami trzymali lape na tym obrocie

                                                    nie wiem skad bierzez te banialuki o malych dzialkach ???

                                                    o nieistniejacych dzialkach mozna powiedziec ze mialy wartosc tony zlota za grudke ziemi albo ze mialy wartosc ujemna - kazda teza bedzie prawdziwa

                                                    z drugiej strony gdyby ktos np. byl posiadaczem niewielkiej dzialki w tamtym rejonie szybko zostalby zmuszony do odsprzedazy po niskiej cenie - zaden deweloper nie udostepnilby mediow lub/i dojazdu a gmina/STOEN palcem by nie ruszyl w tej sprawie

                                                    jak wspomnialem - nabywcy dzialek dokladnie sprawdzaja teraz stan prawny, dostep do mediow, stosunki wodne, PZP - robi to rowniez bank finansujacy zakup - sa dzialki ktore maja ogromna wartosc wedlug wlasciciela - tylko, ze pies z kulawa noga sie nimi nie zainteresuje - lata mijaja a cena coraz wyzsza
                                                    dream on !!!
                                              • Gość: wiesiek Re: nie ma symetrii - sa naganiacze na kupno, pla IP: *.centertel.pl 20.02.11, 19:20
                                                > jeden w watku o spadkach cen kwadratow pisze o odrolnieniu 15ha i "przekrecaniu
                                                > licznika" po czym wkleja definicje paranoika. drugi wysuwa teze, ze wlasciciel
                                                > e kwadratow trabia o nadchodzacych spadkach cen, zeby nagonic ludzi na wynajem,
                                                > jednoczesnie skrycie marza o wzrostach, po czym pisze, ze normalnych ludzi nie
                                                > interesuje jakie beda ceny za 5 lat bo liczy sie tu i teraz (czytaj: kupuj i n
                                                > ie mysl nad tym za duzo!). obydwaj zapraszaja do merytorycznej dyskusji!!! k...
                                                > wa, spadne zaraz z krzesla!:))))

                                                Rumun tropi paranoików, a Kot Pik opowiada o "zwykłych ludziach", he he he :)

                                                dlatego lubie czytać to forum! Kot Pik wymiata! Zapraszam do wzmożenia merytorycznej dyskusji!
              • rumun_navigator Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; 19.02.11, 12:27
                No tak. Kłaniają się słynne PRAWA EKONOMII :) Bez komentarza... Ale w takim razie co? Zakładasz, że miesiąc lub dwa po wejściu w życie ograniczeń będziemy mieli znaczącą obniżkę średniej ceny ofertowej w pierwszym decylu?
    • Gość: sałata Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.aster.pl 15.02.11, 20:52
      kończy się era taniego pieniądza w Polsce, inflacja się rozkręca.
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,9110501,Inflacja_znow_ostro_w_gore__3_8_proc__w_styczniu.html
      Spadnie zdolność kredytowa. Ci co już mają dług po grób poczują teraz mocne odbicie w ratach.
      Hossa jednym słowem, wszystko będzie rosło: %, raty, lokaty, utrzymanie, tylko nie te nadmuchane ceny mieszkań, jaka szkoda .... dla sprzedających.
      • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 16.02.11, 07:30
        W latach 2007/2008 stosunek zarobków do obciążeń kredytowych będących pochodna oprocentowania był sporo mniej korzystny stooq.pl/q/?s=wrpln3m i jakoś nie wywołało to panicznych wyprzedaży. Czemu więc nagle teraz?
        • Gość: Dancer Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.bcn.adamo.es 16.02.11, 12:00
          Znowu probujesz wsadzac kij w mrowisko.
          Juz nic z tego. Ten truposz niepredko ozyje.
        • Gość: oko Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: 178.73.30.* 16.02.11, 13:14
          bo wtedy inflacja nie leciala 0,7% na miesiac a stopy mogly spadac a nie tylko rosnac
          z miejsca gdzie jestesmy koszty utrzymania beda tylko rosnac zwlaszcza jedzenie i energia podobnie jak i koszty kredytu, jak rozumiem wyzsze koszty utrzymania + drozszy kredyt + brak podwyzek = wzrost popytu
          niech zyje rumunska ekonomia, zawsze zwycieza
          • kocica_ewela Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 16.02.11, 14:03
            Nie wiem czy wiecie ale sprzedaz aut w styczniu niezle spadla. To musi byc znak, ze ludzie odkladaja ta kase na mieszkania :D:D:D:D:D
          • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 16.02.11, 15:15
            Naprawdę? To nie wtedy(jeszcze przed radykalnymi obniżkami stóp w Polsce i na świecie) poszi obwieszczał, ze oto i właśnie nadszedł definitywny koniec ery taniego pieniądza i że teraz to już nieodwołalnie stopy w górę, mieszkania w dół i wuj?

            No i jak zwykle zachwyca paradygmat gołoduponomi każący wierzyć, że w warunkach (hiper)inflacji do góry idzie wszystko. Poza mieszkaniami. Bo.... tak.
            • Gość: oko Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: 178.73.30.* 16.02.11, 17:04
              bo w koncu w calej europie i usa inflacji nie ma a mieszkania drozeja
            • Gość: hehe Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.11, 21:09
              rumun z uporem maniaka wciska, ze jak jest inflacja to koniecznie musza drozec mieszkania. caly czas mamy inflacje a mieszkania tanieja, zadziwiajace, co? grunt to postraszyc jeleni, zawsze jest szansa, ze paru uwierzy. z jednego jelenia deweloper ma srednio 200tys czystego zysku, jak rumun nagoni 10 miesiecznie robi sie 2 miliony zeta. oplaca sie placic naganiaczom
            • mufffa Wyrzucam Cię z mojej stopki! 17.02.11, 00:40
              Panie Rumun! Trzymaj Pan fason!

              Szachujesz pioszim a.d 2006 by wyjaśnić obecny rynek? :))
              Zamydlasz coś o hiperinflacji chociaz nikt inny o tym nie pisał? :))

              A może pewien poziom inflacji może być znoszony, jak do tej pory, silniejszymi czynnikami? Jak przewartościowanie, obcięcie oferty kredytowej, większa podasz, czy koniec swoistej mody na posiadanie nieruchomości na przyszłość/na inwestycje? :))

              Sięgając do klasyka - widać, że brązowy pas startowy doszedł Ci aż do mózgu.
              Wyrzucam Cię z mojej stopki!
            • mufffa Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 17.02.11, 00:43
              jeszcze jedno, powiedz Rumun, chciałbyś , żeby drożało co? :))))
              • Gość: optymista Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.aster.pl 17.02.11, 09:33
                Optymiści górą - stopy % wzrosną i raty kredytów też :-)
        • Gość: gosc Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.11, 13:25
          A jak tam inwestycje w Radomiu? No i cišgle nie podałe? nazw banków co to dajš kredyty ponizej stopy inflacji. A może kot co? tam poda nam za ciebie te dane?
          • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 18.02.11, 15:46
            Niech Ci będzie. BZ WBK i Fortis dają kredyty w RnS oprocentowane dzięki dopłatom poniżej stopy inflacji. A inwestycje pod Radomiem ok. Właśnie odrolniłem bardzo ładne 15 hektarów. Za pół roku się podzieli na działeczki i do ludzi :) Oczywiście rynek jest taki, że mimo tego ich cena może pójść tylko w dół :)
            • Gość: gosss Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: 85.222.98.* 19.02.11, 00:35
              www.youtube.com/watch?v=9y69Hmrax5o , dla niecierpliwych 7:10
            • Gość: jacek Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 08:21
              > Niech Ci będzie. BZ WBK i Fortis dają kredyty w RnS oprocentowane dzięki dopłat
              > om poniżej stopy inflacji.

              przez 8 lat z 30

              > A inwestycje pod Radomiem ok. Właśnie odrolniłem bar
              > dzo ładne 15 hektarów. Za pół roku się podzieli na działeczki i do ludzi :)

              takich "sprytnych" jak ty sa tysiace - po klapie z zarabianiem na zakupionych kilku mieszkaniach teraz bedzie klapa z odrolnionymi dzialkami - to bylo dobre na poczatku, gdy o dzialki bylo trudno, teraz kupujacych dzialki bez uzbrojenia i bez perspektyw na uzbrojenie nie ma - za to oferta "slonecznych" dzialek lamie polki w kazdej agencji nieurchomosci

              dodac tu tez nalezy, ze ziemia rolna wczesna wiosne zwykle nie daje mozliwosci wjazdu - nawet traktorem - przy odralnianiu ziemi i podziale na dzialki budowalne nalezy ja zmeliorowac - a to ciagnie za soba wysokie koszty

              > Oczywiście rynek jest taki, że mimo tego ich cena może pójść tylko w dół :)

              dokladnie - pojezdzij sobie troche w rozne miejsce pod Warszawa - dzialek wystawionych do sprzedazy tysiace - schodza tylko te w zasiegu mediow, gminy nie maja kasy na inwestycje - a nawet na prad mozna czekac 5 lat, w tej chwili sama ziemia nie ma wielkiej wartosci - licza sie media i droga asfaltowa - inne nie byly przejezde np. dwa tygodnie temu po fali roztopow

              fajnie tez wygladaly odrolnione, nieodwodnione dzialki po fali roztopow - jedno wielkie oczko wodne

              nie po raz pierwszy rumunku okazalo sie ze sa sprytniejsi od ciebie - zarobili na twojej naiwnosci !!!
              • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 19.02.11, 12:22
                Wiesz, ja tę ziemię kupowałem parę lat temu po 6 tys/h. Po wspomnianym odrolnieniu miałem poważne oferty przekraczające za 50tys/h. Nawet jeśli ceny w przyszłości rzeczywiście spadną na skalę obniżek w mieszkaniówce to może dam się okraść i sprzedam za 38 lub 37. :) Jednak w przeciwieństwie do stanu zerowego droga, media, PZP już są, więc dużo bardziej prawdopodobne jest, że mimo roztopów w perspektywie najbliższych paru lat uda mi się to moje cudo podzielić na działki i przekręcić licznik jeszcze parę razy. Więc chciałbym się dowiedzieć kto i ile dokładnie na mnie zarobił?

                • Gość: jacek Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 13:20
                  > Wiesz, ja tę ziemię kupowałem parę lat temu po 6 tys/h.

                  ile lat temu ??? po roku 2000 raczej takich cen nie bylo

                  > Po wspomnianym odrolnieniu miałem poważne oferty przekraczające za 50tys/h.

                  trzeba bylo opchnac nie czekac

                  > Nawet jeśli ceny w przyszł
                  > ości rzeczywiście spadną na skalę obniżek w mieszkaniówce to może dam się okraś
                  > ć i sprzedam za 38 lub 37. :) Jednak w przeciwieństwie do stanu zerowego droga,


                  jaka droga ??? asfaltowka przy ugorach ???

                  > media,

                  jakie media ???
                  i jeszcze powiedz ze bez oplat adjacenckich !!!

                  > PZP już są,

                  PZP to najlatwiej uchwalic dla pustych dzialek - a potem gmina nie ma kasy na inwestycje i przez nastepne 20 lat o mediach ani widu ani slychu

                  > więc dużo bardziej prawdopodobne jest, że mimo roztopów w p
                  > erspektywie najbliższych paru lat uda mi się to moje cudo podzielić na działki
                  > i przekręcić licznik jeszcze parę razy. Więc chciałbym się dowiedzieć kto i ile
                  > dokładnie na mnie zarobił?

                  ten co wzial lapowke za odrolnienie - zawsze mnie zastanawia jak to jest, ze wlasciciel dzialki przez 20 lat nie moze odrolnic - a ten co od niego kupuje robi to w ciagu kilku tygodni - wyjasnienie jest bardzo proste - wlasciciel nie chcial dac w lape albo nie nalezal do ukladu w gminie
                  ale czemu mnie to nie dziwi ???
                  • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 19.02.11, 13:40
                    > ile lat temu ??? po roku 2000 raczej takich cen nie bylo.
                    7 lat temu. I takie ceny były. Fakt, że kupiłem bo to była swego rodzaju okazja, ale i tak nie brakło w moim otoczeniu ludzi, którzy pukali się w czoło.

                    > trzeba bylo opchnac nie czekac
                    Kolejni mądrzy doradzali mi w 2008r, że teraz to juz tylko w dół bo zara powtórka z 1929r i temu podobne duperele, bardzo popularne również tutaj swego czasu. Tyle że wtedy miałem oferty za max 40tys. :)

                    > jaka droga ??? asfaltowka przy ugorach ???
                    Ściślej biorąc to asfaltówka, którą obecnie można dojechać w mniej niż pół godziny do Radomia. Również z tego powodu uważam, że hektar ziemi w tym miejscu docelowo jednak będzie kosztował więcej niż 50k. I to czy po drodze ziemia spadnie czy wzrośnie o 5, czy tam 7% generalnie mi lata, bo tak czy siak na dobrej inwestycji w grunty obliczonej na lata przekręca się licznik od kilku do kilkunastu razy.

                    > zawsze mnie zastanawia jak to jest, ze wlasciciel dzialki przez 20 lat nie moze odrolnic.
                    W moim przypadku po prosty właścicielowi działki brakowało na wódkę i komornika. Nie sądzę też czy nawet słyszał o tak egzotycznych terminach jak MPZP. :) Tacy nie ogłaszają się po portalach.
                    • Gość: jacek Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 14:00
                      > > ile lat temu ??? po roku 2000 raczej takich cen nie bylo.
                      > 7 lat temu. I takie ceny były. Fakt, że kupiłem bo to była swego rodzaju okazja
                      > , ale i tak nie brakło w moim otoczeniu ludzi, którzy pukali się w czoło.

                      w 2004 roku ??? gdy wiadomo juz bylo o doplatach ??? w dodatku PZP tez przeciez nie powstaje w ciagu tygodnia - jak zwykle zalewasz

                      > > trzeba bylo opchnac nie czekac
                      > Kolejni mądrzy doradzali mi w 2008r, że teraz to juz tylko w dół bo zara powtór
                      > ka z 1929r i temu podobne duperele, bardzo popularne również tutaj swego czasu.
                      > Tyle że wtedy miałem oferty za max 40tys. :)

                      sam placzesz sie w zeznaniach

                      > > jaka droga ??? asfaltowka przy ugorach ???
                      > Ściślej biorąc to asfaltówka, którą obecnie można dojechać w mniej niż pół godz
                      > iny do Radomia. Również z tego powodu uważam, że hektar ziemi w tym miejscu doc
                      > elowo jednak będzie kosztował więcej niż 50k.

                      coraz mniej prawdopodobna ta twoja historia

                      > I to czy po drodze ziemia spadnie
                      > czy wzrośnie o 5, czy tam 7% generalnie mi lata, bo tak czy siak na dobrej inw
                      > estycji w grunty obliczonej na lata przekręca się licznik od kilku do kilkunast
                      > u razy.

                      daj bez kozery pincet !!!!

                      > > zawsze mnie zastanawia jak to jest, ze wlasciciel dzialki przez 20 lat ni
                      > e moze odrolnic.
                      > W moim przypadku po prosty właścicielowi działki brakowało na wódkę i komornika
                      > . Nie sądzę też czy nawet słyszał o tak egzotycznych terminach jak MPZP. :) Tac
                      > y nie ogłaszają się po portalach.

                      widze ze ogladal sie ostatni "Bialy" Kieslowskiego

              • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 19.02.11, 12:23
                > Niech Ci będzie. BZ WBK i Fortis dają kredyty w RnS oprocentowane dzięki
                > dopłat
                > > om poniżej stopy inflacji.
                >
                > przez 8 lat z 30

                Oczywiście. Czy kiedyś twierdziłem inaczej?
                • Gość: gosc Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.11, 15:23
                  Twierdziłe?, że banki dajš TAKI KREDYT NA CAŁE 30 LAT. ANI SŁOWEM NIE WSPOMINAŁE?, ŻE TYLKO NA 8 LAT I TO NIE KAŻDEMU. PO ZA TYM TO NIE KREDYT PONIŻEJ INFLACJI A Z DOPŁATĽ OD NAS WSZYSTKICH. TAKIE MAŁE RUMUŃSKIE KŁAMSTEWKO.
                  • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 19.02.11, 15:51
                    Twierdziłe?, że banki dajš TAKI KREDYT NA CAŁE 30 LAT.
                    Kłamiesz. Nigdy nie pisałem, że na całe 30 lat.
                    • Gość: jacek Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 16:58
                      > Kłamiesz. Nigdy nie pisałem, że na całe 30 lat.

                      napisales, ze kredyt - a tu sie okazuje, ze 8/30 kredytu

                      wiec to nawet nie jest polprawda - tylko ciut lepiej niz cwiercprawda
                      • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 19.02.11, 20:18
                        Pisalem, ze kredyt w RnS w okresie doplat. Nie moja wina, ze ktos nie rozumie slowa pisanego.
                        • Gość: Ze Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.centertel.pl 19.02.11, 20:46

                          > Pisalem, ze kredyt w RnS w okresie doplat. Nie moja wina, ze ktos nie rozumie s
                          > lowa pisanego.

                          Abecadło lobby deweloperskiego: Wciskamy ludziom korzystne kredyty na korzystne nieruchomości, a później z nich szydzimy, że nie zrozumieli słowa pisanego ;)
            • Gość: lenio Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: 217.96.10.* 19.02.11, 12:28
              "właśnie odrolniłem 15h pod Radomiem"
              Ty Rumun nie wiedziałem że z ciebie taki biznesmen - bo wyglądałeś na typowego naganiacza.
              Ale ty masz dobre serce - ty wiesz co dla ludzi dobre i z czystego serduszka chcesz im pomóc.
              nic tylko dziękować.
              Niewątpliwie warto kupić od ciebie to klepisko zamiast odrolnić sobie samemu
              • Gość: jacek Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 13:22
                on nie ma wstydu - jak wielu dziennikarzy zachwalajcy te forme zarabiani - nie dziwi go fakt, ze sprzedajacy nie zalatwil odrolnienia !!!! a dlaczego - bo nie byl w ukladzie albo nie chcial dac lapowki

                rumun dal i zalatwil - a teraz sie swoja nieuczciwoscia (zaradnoscia znana z komisji majatkowkowej kosciola) chwali

                ten to ma tupet !!!!
                • rumun_navigator Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy 19.02.11, 13:48
                  Zachwalający? Najśmieszniejsze jest to, że ja tę ziemię tak naprawdę kupiłem trochę przez przypadek. Akurat miałem wolne trochę gotówki, moja zawsze mi marudziła, że chciałaby jakąś działeczkę niedaleko rodzinnego miasta(z Radomia jest)... No to kupiłem, licząc na zyski przynajmniej równe tym, które miałbym na lokacie. I przyznam się, że dopiero jakiś rok po transakcji zainteresowałem się tym co ewentualnie z tym rolno-leśnym areałem mógłbym zrobić, bo 15h to ciut przydużo na domek letniskowy.
                  • Gość: jacek Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 14:01
                    czy ty kiedys napisales jedno (slownie JEDNO) slowo prawdy ???
                  • Gość: gosc Re: Stopy % pójda w górę, kredyt będzie droższy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.11, 15:35
                    Dodatkowo rumun wykupił mieszaknie za 5% warto?ci. I co warszawskie jelonki? Zobaczcie! Ten co wmawia wam, że mieszaknia nigdy nie taniejš sam po takich cenach kupować nie zamierza. Ale wy!
    • Gość: ajaj Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.aster.pl 19.02.11, 22:32
      aj jajaj ajwaj
    • Gość: dweloperski szajs Re: w styczniu ceny znowy spadały - co za pech ; IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 22:19
      przychodze dokarmic trola. glupi i glupszy naganiaja na deweloperskie wyroby mieszkaniopodobne, czyli dobrze znany wszyskim szajs do niczego niepodobny. tymczasem wielgi redaktor popelnil artykul o dewskich bublach, pokazujac po raz kolejny ogromne rozdwojenie swojej jazni - tytul i poczatek arta sugeruja, ze to szajs, zeby po paru linijkach przywolac lekspertow twierdzacych ze to tylko wrazenie. najlepsze, jak zwykle komentarze pod tekstem, calosc tutaj:
      wyborcza.biz/biznes/1,101562,9145440,Czy_mieszkania_budowane_w_ostatnich_latach_to_buble_.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja