Dodaj do ulubionych

Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 26.02.02, 14:13
Uwaga , wszyscy zainteresowani inwestycjami aardomu na Wale Miedzeszyńskim .
Działki sprzedane ludziom są obciążone kredytem zaciągniętym pod ich zastaw
przez Sprzedającego .
Sprawdzanie przed aktem nic nie da . Metoda super . KW czysta . Klient kupuje ,
podpisuje akt notarialny , notariusz oświadcza , że dział IV KW czysty , a
kredycik aardom brał jeszcze tego samego dnia .
Tak że uwaga .
Obserwuj wątek
      • Gość: max Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.02.02, 14:45
        Wiadomo od ludzi którzy właśnie się dowiedzieli , że ich śliczne domki ,
        wykończone za własne , ciężki pieniądze , stojące na działkach kupionych od
        Aardomu są obciążone hipoteką od kredytu zaciągniętego w ciągu 2 dni od
        podpisania aktu notarialnego .
        Gdzie sprawdzić - ciężko , bo nasze sądy są delikatnie mówią kulawe i zanim od
        notariusza ( a ten też zieje uczciwością )dotrze do Sądu akt notarialny , to
        nieuczciwy sprzedawca może wykonać w poczet nieruchomości , która już nie jest
        jego - różne śmieszne rzeczy .
        Oczywiście , wtedy najprawdopodobniej pójdzie siedzieć , bo nie pozostaje nic
        innego jak doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa , więc jest
        szansa , że w obliczu masowych doniesień do prokuratury przez oszukanych
        mieszkańców ktoś w AArdomie spróbuje ten bajzel uporzadkować , zanim ludzie
        podniosą wrzask , lub by sprawie ukręcić łeb .
        Niestety , nie podam namiarów na siebie , bo znając
        pochodzenie , "podwarszawskie" korzenie i koneksje firmy aardom wolę się nie
        przedstawiać .
        Mogę ewentualnie ostrzec .
        Mogło by mi coś zginąc lub wylecieć w powietrze , jak to już u nich drzewiej
        bywało .
        Proponuję tylko poczytać na forum , wszystkie wcześniejsze dyskusje na temat
        tego kwiatu polskich developerów - boże się pożal .
        A jeśli zapłaciłeś , to mam nadzieję , że za coś co już fizycznie stoi i jest
        gotowe ( choć w aardomie "gotowe" to dość enigmatyczne określenie ).
        Jeśli nie , to pozostaje mi powitać Cię w gronie zrobionych w trąbę .
        I to taką przez duże T .
        • Gość: ZdroYY Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: 10.202.6.* 27.02.02, 15:15
          Gość portalu: max napisał(a):

          [...]
          > Jeśli nie , to pozostaje mi powitać Cię w gronie zrobionych w trąbę .
          > I to taką przez duże T .

          Tak czytam Wasze wypowiedzi i co prawda nie zdecydowałem się wtedy na tę
          inwestycję, lecz jak pomyślę że głownym powodem były komary , to zaczynam lubić
          te małe zwierzątka. Czasem warto mieć na nie uczulenie ....

          pozdrawiam
          .grzesiek
        • Gość: MAJA Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 22:11
          Gość portalu: max napisał(a):

          ...że ich śliczne domki ,
          > wykończone za własne , ciężki pieniądze , stojące na działkach kupionych od
          > Aardomu są obciążone hipoteką od kredytu zaciągniętego w ciągu 2 dni od
          > podpisania aktu notarialnego .
          Skoro PO podpisaniu, to chyba mnie to juz nie powinno interesowac - niech sie
          martwi bank, ze dal kredyt pod zastaw nieruchomosci, ktora nalezy do kogo innego
          niz kredytobiorca. Myle sie?

          > Niestety , nie podam namiarów na siebie , bo znając
          > pochodzenie , "podwarszawskie" korzenie i koneksje firmy aardom wolę się nie
          > przedstawiać .
          Jesli Aardom faktycznie ma sugerowane powiazania, to z pewnoscia nie jest im na
          reke wysylac zbirow do kazdego, kto sie o nich nieprzychylnie wyrazi. Dopiero
          WTEDY mieliby problemy.
          > Mogę ewentualnie ostrzec.
          No to ostrzez - jestem zainteresowana, jako ze do chwili obecnej przelalam na
          konto Aardomu niebagatelna kwote. Tylko b. prosze merytorycznie, a nie w postaci
          siania zametu bez poparcia faktami.
          > Mogło by mi coś zginąc lub wylecieć w powietrze , jak to już u nich drzewiej
          > bywało .
          MSPANC - tzn. wysadzili ci cos???
          > Proponuję tylko poczytać na forum , wszystkie wcześniejsze dyskusje na temat
          > tego kwiatu polskich developerów - boże się pożal .
          Wszystkie uderzaja w ton apokaliptyczny bez przedstawiania konkretow (ktorymi
          nota bene jestem b. zainteresowana).
          Mimo zapoznania sie z rzeczonymi dyskusjami, nic sie dla mnie nie stalo jasne.
          Nie obchodza mnie powiazania z ta czy inna 'mafia' - poki co moje mieszkanie sie
          buduje w wartkim tempie, a kiedy je (mam nadzieje) odkupie, nie bedzie dla mnie
          najistotniejsze od 'kogo'.
          > A jeśli zapłaciłeś , to mam nadzieję , że za coś co już fizycznie stoi i jest
          > gotowe ( choć w aardomie "gotowe" to dość enigmatyczne określenie ).
          No dobra, moje stoi, jak dobrze pojdzie to kupie je notarialnie za miesiac -
          czego twoim zdaniem powinnam sie obawiac? Serio.


          • Gość: max Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 01.03.02, 09:57
            Apokaliptycznie , merytorycznie , może konkretnie - w sumie wszystko jedno -
            maja - mala orędowniczka - patrz poprzednie dyskusje - broń dalej - chćby
            własną piersią . Mnie ardom wykiwał . Jeśli w ten sposób pomagasz ardomowi -
            to jesteś paskudna - bo starasz się zaszyć portki , które już za bardzo
            popekały - ale narażasz innych . Jeśli ta maja - mala to zbieżność i
            faktycznie zapłaciłaś im pieniadze to sorry - ale ja na twoim miejscu juz bym
            bardzo dokładnie sprawdzał co się da i gdzie się da ( bo jest gdzie ) , z nie
            grzmiał z trybuny i czekał na zmiłowanie .
            Póki co to nic z tej bezładnej kupy cegieł nie jest twoje i prędko twoje nie
            bedzie ( a propos - każda inna !!! che ,che bo taką mają technologię w ardomie
            góralsko-pijackiego budowania połączonego z obsikiwaniem ścian i robieniem kup
            po kątach bo zaplecze sanitarne przecież kosztuje i trzeba do niego mieć prąd ,
            wodę i kanalizację - czyli kasę - a ardom to niestety gołodupce ) .
            A tak na marginesie - czyja jest ziemia na której to "twoje" usiłuje się
            wybudować ? Widziałaś akt notarialny w oryginale , sprawdzałaś KW , poprzednich
            właścicieli ? Ile ruchów polegających na przenoszeniu własności było
            wykonywanych w ostatnim czasie ?
            Kto chce , niech kopie a kto chce - nie . Żyjemy w wolnym kraju i wolna wola za
            co kto płaci .
            Każdy kto miał z ardomem do czynienia został oszukany w mniejszym lub większym
            stopniu - przecież na wale I i II mieszkają ludzie , jest kogo zapytać .
            Ta akcja z hipoteką to po prostu szczyt gówniarstwa z ich strony , który
            świadczy o tym , że na prawdę cieniutko przędą , bo takie przewały to
            prokurator .
            Uważam , ze nie jest dobra metodą próba nakłaniania kogokolwiek do inwestowania
            w aardom pieniędzy . Ja czytam historię choroby ardomu od początku i szlag
            mnie na ciebie trafił , bo pomimo wrodzonej dociekliwości - jak mówią rosjanie -
            ja pogibłem . Więc ostrzegam . Tylko .
            Na prawdę nie interesuje mnie co kto robi ze swoimi pieniędzmi . Ale wkurza
            mnie jak ktoś stara się pluć pod wiatr . Można się samemu szpetnie ubabrać . I
            to tyle .
            • Gość: MAJA Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 11:36
              Gość portalu: max napisał(a):

              > Apokaliptycznie , merytorycznie , może konkretnie - w sumie wszystko jedno -
              > maja - mala orędowniczka - patrz poprzednie dyskusje - broń dalej - chćby
              > własną piersią.
              Przykladajac minimalna uwage do tego co napisalam powinienes sie zorientowac, ze
              nie bronie, tylko zapytuje o konkrety.
              > Mnie ardom wykiwał . Jeśli w ten sposób pomagasz ardomowi -
              > to jesteś paskudna - bo starasz się zaszyć portki , które już za bardzo
              > popekały - ale narażasz innych .
              Nie mam interesu pomagac Aardomowi (zreszta niby na czym mialaby ta pomoc
              polegac?). Nie jestem autorytetem prawno-budowlanym, ktory moglby miec wplyw na
              opinie innych o Aardomie. Kazdy sadzi wedlug wlasnych doswiadczen.
              > Jeśli ta maja - mala to zbieżność
              Zadna zbieznosc - niejednemu psu burek.

              > faktycznie zapłaciłaś im pieniadze to sorry - ale ja na twoim miejscu juz bym
              > bardzo dokładnie sprawdzał co się da i gdzie się da ( bo jest gdzie ) , z nie
              > grzmiał z trybuny i czekał na zmiłowanie .
              Przepadlo :) juz zaplacone. Nie sadze aby zapytywanie o konkrety nalezalo nazywac
              grzmieniem z trybuny.

              > Póki co to nic z tej bezładnej kupy cegieł nie jest twoje i prędko twoje nie
              > bedzie
              Sorry, jako laik budowlany zmuszona jestem stwierdzic, ze ta kupa cegiel, o
              ktorej wspominasz, nie jest tak calkiem bezladna mimo wszystko. I skad takie
              czarne wizje?
              > a propos - każda inna !!!
              Nie przygladalam sie kazdej cegle z osobna, a aktualnie jest to awykonalne, bo ku
              mojej uciesze juz wszystko otynkowali.
              > che ,che bo taką mają technologię w ardomie
              > góralsko-pijackiego budowania połączonego z obsikiwaniem ścian i robieniem kup
              > po kątach bo zaplecze sanitarne przecież kosztuje i trzeba do niego mieć prąd ,
              > wodę i kanalizację - czyli kasę - a ardom to niestety gołodupce).
              Nawet jesli ktos byl uprzejmy sie wyproznic na srodku 'mojego' mieszkania, to
              pozniej po sobie posprzatal, a czego oczy nie widza, tego sercu nie zal :)
              > A tak na marginesie - czyja jest ziemia na której to "twoje" usiłuje się
              > wybudować ? Widziałaś akt notarialny w oryginale , sprawdzałaś KW , poprzednich
              > właścicieli ? Ile ruchów polegających na przenoszeniu własności było
              > wykonywanych w ostatnim czasie?
              Nie moge powiedziec, zebym grzebala we wszytkich mozliwych archiwach w celu
              sprawdzenia wiarygodnosci Aardomu - wystarczyly mi podstawowe informacje z gminy
              i odpisy odpowiednich aktow. Niemniej jednak przy okazji realizacji ksiazeczki
              mieszkaniowej zmuszona bylam wylegitymowac sie szeregiem papierow, ktorych bank
              (skadinad bardzo skrupulatny) nie zakwestionowal, wiec optymistycznie zakladam,
              ze nie mam powodow do obaw.

              > Każdy kto miał z ardomem do czynienia został oszukany w mniejszym lub większym
              > stopniu - przecież na wale I i II mieszkają ludzie , jest kogo zapytać .
              Policzmy - wal I i II to jakies 10 x blizniak, czyli srednio 20 x 2 osoby, czyli
              400 osob. Przepytales 400 osob, i wszyscy powiedzieli, ze zostali oszukani? Dodaj
              Zwolenska, Fose i Domaniewska.
              > Ta akcja z hipoteką to po prostu szczyt gówniarstwa z ich strony , który
              > świadczy o tym , że na prawdę cieniutko przędą , bo takie przewały to
              > prokurator .
              OK, ale niby czemu ktos mialby ci wierzyc na slowo, ze tak bylo? A moze ty jestes
              konkurencja? (zeby potem nie bylo - ja sie usiluje dowiedziec faktow, nikogo nie
              bronie). A poza tym co mnie interesuje do kogo nalezy ziemia pod walem I?
              > Uważam , ze nie jest dobra metodą próba nakłaniania kogokolwiek do inwestowania
              > w aardom pieniędzy .
              Czy ja kogokolwiek naklaniam?
              > Ja czytam historię choroby ardomu od początku i szlag
              > mnie na ciebie trafił ,
              Bo co? Mam inne zdanie, a ty swojego nie potrafisz poprzec faktami?
        • Gość: max Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.03.02, 12:11
          Biorąc pod uwage , że w dzisiejszym forum pojawił się jeszcze jeden temat
          aardomu - patrz "SZAMBO W AARDOMIE" , proponuję ci przeczytać dzisiejszą
          Rzeczpospolitą - dodatek Nieruchomości - art. 1-sza strona , a następnie
          rozwiązać umowę z aardomem - powołując się na podstawę prawną i precedens tzn.
          orzeczenie sądu podane w Rzeczpospolitej . Na tej podstawie prawnej nie będą
          magli potrącić Ci pieniędzy ( bo na pewno masz w umoiwe paragraf , który mówi ,
          że jek się wycofasz , to Ci utną kasę )bo nie ulega dyskusji ,że umowa została
          zawarta przez nich w złej wierze , z zatajeniem prawdy , z zamiarem zrobienia
          klienta w bambuko . A ponieważ aardom ma więcej długów niż inwestycji , to
          proponuję Ci się spieszyć . Kto pierwszy w Sądzie , ten lepszy .
          Ponieważ moje pisma permanentnie ignorują to złożyłem pozew , o zapłatę w
          trybie nakazowym , a potem jak nie zapłacą , to stawiam ich w stan upadłości .
          I WTEDY JUŻNIKOGO NIE OSZUKAJĄ , BO UPADŁOŚĆ = SYNDYK I KONIEC PROWADZENIA
          DZIAŁALNOŚCI w tym przynajmniej przypadku tj. aardom sp. z o.o. . A ponieważ
          świat budowlańców jest wbrew pozorom mały , to i tak będzie wiadomo gdzie to
          szmbo znowy wypłynie .
      • Gość: AARDOM LIST OD FIRMY "AARDOM" SP. Z O.O. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 15:36
        Szanowni Państwo,
        Firma "AARDOM" Sp. z o.o. na osiedlu "PRZY WALE I" nigdy nie była właścicielem
        gruntu, a co za tym idzie, nigdy nie mogła obciążyć Księgi Wieczystej żadnym
        kredytem.

        "AARDOM" Sp. z o.o. wykonywał jedynie usługę-budował dom na zlecenie klienta na
        jego gruncie.

        Jeśli MAX nie ma cywilnej odwagi by podać swoje dane, to prosimy o pilny
        kontakt z firmą "AARDOM" Sp. z o.o. w celu wyjeśnienia wszelkich Pana
        wątpliwości. tel. 893 82 50

        • Gość: Jagienka Re: LIST OD FIRMY IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 18.03.02, 11:55
          Szanowna firmo aardom !!
          Właśnie poczytałam i wpadłam w głęboką zadumę .......z powodu waszej
          nieporadności . Właśnie nieporadności . Grunt zaczął się palić pod nogami i
          proszę , jakież piękne - odbeknęliście z patosem dziwki , która twierdzi że
          jest ciągle dziewicą - chciaż ma już parę i to bardzo nieudanych dzieci ( Tu z
          góry przepraszam wszystkie dziwki , bo one nie biorą pieniędzy "z góry" , a jak
          już biorą to faktycznie wiadomo że klient dostał to za co zapłacił ) .
          Gratuluję Maxowi , bo udało mu się to , co jeszcze nie udało się nikomu -
          zmusił firmę aardom do "głosu" na forum . W myśl zasady uderz w stół to nożyce
          się odezwą .
          Ja wojowałam z wami długo . Nie udało mi się wyegzekfować od was nic poza
          działką i stojąca na niej skorupą z cegieł - która cała nadawała się do
          remontu , bo za cienkie ściany , nieszczelne okna , popsute drzwi ,dziurawy
          dach - kupa złomu budowlanego , kupionego przez was w najgorszym możliwym
          gatunku . To znaczy , przepraszam wszystkich dostawców towaru dla aardomu -
          wziętego przez was , bo z reguły zapominaliście poddostawcom zapłacić . Żeby
          nie być gołosłowną - odsyłam do internetowej giełdy długów . Kto chce ,
          znajdzie !!!
          I dlatego nie ma gwarancji , rękojmi .
          Nie wywiązaliście się z umowy , nie dotrzymaliście terminów , schrzaniliście
          wszystko , co można była . Szambo przecieka , nabiera wód gruntowych ,
          nieuregulowana jest sprawa gruntów wspólnych na osiedlu , brak chodników ,
          komunikacji , za wąska droga dojazdowa , brak drogi ewakuacyjnej . Nie
          odpowiadacie na telefony , pani prezes jest wiecznie zajęta . Wzięliście kasę -
          i tylko to was interesowało . W moim przypadku , na szczęście działka nie jest
          obciążona . Ale niestety prawdą jest , że są takie .
          Tłumaczenie , że aardom nie był właścicielem ziemi - to w tej chwili jedyne co
          możecie zrobić , bo z prawnego punktu widzenia jest to prawda - sprytny chwyt -
          a osłem de facto byłam ja . Wprawdzie w swojej umowie posiadam
          zapis : "Inwestor ( aardom ) oświadcza , że jest właścicielem
          gruntu ........ " . Dopiero u notariusza pojawiła sie Pani - właścicielka
          gruntu i dopiero w akcie notarialnym okazało się , że aardom tylko buduje - ale
          przepraszam - kto wziął pieniądze za ziemię ?
          PROSZĘ FIRMĘ AARDOM O ODPOWIEDŹ NA FORMU !! POWTARZAM : NA CZYJE KONTO WPŁYWAŁY
          PIENIĄDZE ZA DZIAŁKI ???
          Dla mnie było za późno na sprawdzanie czegokolwiek , musiałam ten dom
          wykończyć , żeby mieć gdzie mieszkać , faktycznie zadziałaliście przez
          zaskoczenie , bowiem w umowie jest zapis , że po wycofaniu się klienta , tę
          kasę zwrócicie ale pomniejszoną o kary , odsetki itp.
          Od początku do końca czegoś brakowało , a to projektu , a to wyciągi z KW , a
          to aktualnego wyciągu z rejestru handlowego , a to zepsuła się kopiarka . Na
          dobrą sprawę nie mam żadnych dokumentów projektowych i architektonicznych
          domu . Ale mam dowody wpłat wam pieniędzy !! Bo jak płaciło się pieniążki , to
          wtedy zawsze ktoś w aardomie był . HE HE HE !!!
          Budowa była farsą i farsą są te farmazony które wypisujecie na forum .
          Dziwię się Maxowi ,że chce mu się walczyć z wiatrakami i nie dziwię mu się , że
          woli się nie przedstawiać .
          Chociaż ,przyganiał kocioł garnkowi , LIST OD FIRMY AARDOM TEŻ JEST ANONIMOWY
          ( JAK CAŁA FIRMA AARDOM ) , BO PRZECIEŻ NIKT SIĘ POD NIM NIE PODPISAŁ . CZYŻBY
          BRAK ODWAGI ??
          Długo czytałam komentarze na temat aardomu i śmiałam się w duchu bo grono
          obrońców jest czujne , a mnie wszystko jedno co kto robi ze swoimi
          pieniędzmi . Ale dopiero list od firmy aardom mnie poruszył .
          Bo to na prawdę szczyt - hamstwa , bezczelności i niekompetencji .
          Jeszcze trochę poczekam , poczytam , a potem , ponieważ jestem porywcza , to
          pewnie podam kontakt do siebie .
          NA RAZIE CZEKAM NA ODPOWIEDŹ OD AARDOMU .
          PS.
          Mam nadzieję , że tym razem będzie podpisana imieniem i nazwiskiem . Niech
          chociaż Max wie, z kim ma się w firmie Aardom kontaktować , a nie oszukuję ,
          mnie też się to przyda .
          Z harcerskim pozdrowieniem .
          JAGNA .
      • Gość: Dorota Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 12:15
        Pilnie poszukujemy kontaktu z osobami mogącymi udzielić informacji na temat
        budowy osiedla przy Wale Miedzeszyńskim. Zwłaszcza osoby, ktore w najbliższym
        czasie powinny zawrzeć akty notarialne. Kupujemy mieszkania w kolejnych
        etapach, ciekawi jesteśmy, czemu przeciąga się oddanie poprzednich. Jesteśmy
        też ciekawi, ile jest osob wplacających na V etap budowy. Może nawzajem możemy
        sobie pomoc, udzielając rożnych informacji. Na razie każdy boryka się z firmą
        na własną rękę. Podajemy swoj e-mail :Dorota21@poczta.gazeta.pl
    • Gość: jagna Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 20.03.02, 11:33
      Coś się cholera nie mogę doczekać na odzew ze strony oburzonego Aardomu . Nie
      wierzę , że przestali śledzić przebieg dyskusji na forum . Więc co - czyżby
      jednak brak odwagi cywilnej .
      Hop hop , bohaterski pracowniku firmy aardom . Czekam na odpowiedź - prawda z
      tą zastawioną ziemią czy nie prawda , maczał aardom paluchy w tym oszustwie od
      początku do końca , czy nie . Wybudował aardom cokolwiek bez półtorarocznego
      opóźnienia , czy nie . Czy jest chociaż jeden zadowolony klient aardomu .
      Bankowo nie .
      Czuj duch !!
    • Gość: Jagna Re: Aardom sprzedawał działki z obciążoną hipoteką IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.03.02, 15:28
      Ten wątek też podtrzymuję tylko dlatego , że aardom w dalszym ciągu nie
      odpowiedział na moje pytanie i tylko dlatego , że w urzędzie gminy wawer
      zaczęła się wreszcie czystka - naczelnik wydz. archit, urbaniz. i zagospod.
      przestrz. pan Sadowski & i mam nadzieję że pan JO ( tego jeszcze nie jestem
      pewna ) poleciał na zbity pysk - więc już drogi aardomie nie będzie tak łatwo w
      gminie .
      Wszyscy zainteresowani powinni zgłaszać się do gminy właśnie teraz , bo może
      dopiero teraz uzyskają prawdziwe info na temat inwestycji aardomu - zezwolenie
      na budowę 5 domów - a wybudowano 10 , szambo na jeden etap - a podłączyli do
      niego dwa etapy ( taniej no nie ! a do tego nie widać , to co że szmbiary
      kursują dzień i noc ) , droga dla jednego etapu , a dobudowali do niej nie
      pytając nikogo jeszcze jeden eatpik . Jak to się ma do zezwoleń na budowę - ano
      jak wół do karety . Ale jak gmina jest otwarta na współpracę to tak jest jak
      jest .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka