Zapytanie do Bebiaczka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 13:31
Zapytanko-Niepeszanko. Zeby nie zapeszyc zapytam tylko po cichutku ile
zapłace wszystkich moich cięzko uzbieranych pieniędzy u notariusza, kupując
mieszkanko za cenę 165 tyś? Hihihi. Na razie wszystko wygląda ok. Reszta, jak
zobacze wypisy z kw, i bank powie mi:
Pani kasiu - pozyczamy pani pieniądze. Wtedy wszystko opiszę:) Z Detalami:)
Pozdrawiam Cię Beatko cieplutko. W Szczecinie wiosna pełną parą:)
    • bebiak Re: Opłaty za umowę nabycia mieszkanka 04.05.04, 22:04
      Cześć Kruszko, witam Cię serdecznie:))
      Zupełnie nie zapeszamy bo tylko niezobowiązująco sobie rozmawiamy:))
      Kruszko, żeby Ci policzyć opłaty powinnaś mi napisać jakie to jest mieszkanko:
      - czy tzw. hipoteczne (czyli nieruchomość);
      - czy spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, a jeśli takie to czy ma
      założoną ksiegę wieczystą czy nie (może mieć ale nie musi).
      No i jeszcze, żeby było wszystko jasne: kupujesz z rynku wtórnego czy
      pierwotnego (od kogo).
      Napisz Kruszko to o co proszę a ja policzę Ci te opłaty. Ściskam Cię mocno. B.
      Mieszkam u siebie już od dwóch tygodni i coraz fajniej jest bo pudła już
      zniknęły zupełnie -zostało tylko parę toreb:))
      • Gość: kruszka:) Re: Opłaty za umowę nabycia mieszkanka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 10:12
        Hihihi, kontynujmy niezobowiązującą rozmowę:)
        Już mówię:
        1.rynek wtórny 165 000 całość ( będę to spłacać 25 lat:(
        2.nieruchomość z kw, i kawałkiem gruntu, jest zarządca ( w czynszu woda i
        scieki i smieci+ fundusz remontowy), ale nie jest to spółdzielcze prawo do
        lokalu...
        3.Szczęsciarko, masz już jak w pudełeczku pewnie poukładane. Ja będę miała taki
        mały ogródeczek, khem i nie zapeszam jeszcze i nic więcej nie napiskam:)
        pozdrawiam cie cieplutko i serdecznie.
        • bebiak Re: Opłaty za umowę nabycia mieszkanka 05.05.04, 23:21
          Cześć droga Kruszko, nadal tylko tak sobie rozmawiamy, bo jesteś ciekawska i
          chcesz wiedzieć wszystko;-) I właśnie tak bez żadnego powodu postanowiłaś
          poznać opłaty od pewnej kwoty, która sobie umyśliłaś na 165.000,-zł i to przy
          nieruchomości z rynku wtórnego, a ja nie widzę żadnego powodu, dla którego
          miałabym Ci ich nie napisać:)
          Jeśli ktoś taką nieruchomość kupuje i płaci taką cenę to u notariusza przy
          zawieraniu umowy sprzedaży takie opłaty wniesie:
          - podatek od czynności cywilnoprawnych 2% tj. 3.300,-zł
          - taksa notarialna: 1.625,-zł + VAt 22% tj. 357,50,-zł
          - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
          - opłata sądowa za wpis nabywcy do księgi wieczystej: 1.970,-zł
          - wypisy: ok. 180,-zł.

          I pamiętaj jeszcze, że dla kosztów związanych z zawarciem umowy sprzedaży nie
          ma znaczenia czy nabywca kupuje z kredytu czy nie. Fakt wzięcia kredytu ma
          znaczenie dla późniejszych kosztów związanych z ustanowieniem hipoteki (czyli
          obciążeniem tego lokalu prawem na rzecz banku zabezpieczającym spłatę kredytu).
          Dla tych kosztów ma znaczenie wysokość hipoteki oraz jej rodzaj, ale to temat
          na nieco później - nie można zaspokoić ciekawości w 100% tak od razu:))

          > Szczęsciarko, masz już jak w pudełeczku pewnie poukładane.

          Nooo, tak jeszcze nie do końca i ciągle coś tam wymaga ułożenia, przełożenia i
          uprania (po gładzi wszystko z szafek do prania), ale to już doprawdy żaden
          problem dla nas:)) Jesteśmy pełni radości i ciągle czekam na tę Twoją -
          nadejdzie taki wielki dzień Twej wielkiej radości (wiem o tym od miesięcy).
          Ściskam Cię mocno strasznie. Miej pogodny, ciepły i słoneczny dzień pod każdym
          względem. B.
          • Gość: kruszka Re: Opłaty za umowę nabycia mieszkanka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 14:56
            czesc mój Bebiczku, tak tylko wpadłam zobaczyć sobie rzadek cyferek i zaspokoic
            moją ciekawość...:) I tak tylko stwierdzam sobie cichutko że to kawał kasy, no
            ale ...;))))I moja ciekawość się pogłebiła do stopnia entego jak to jest z tym
            późniejszym ustanowieniem wpisu do hipoteki na rzecz banku i gdzie mozna tego
            szukać i jak sie do tego zabrać i whu to robi?
            Ile trwa i czy jest bolesne?:) Z natury jestem osoba ciekawą świata, więc tak
            własnie jescze zapytam cię o to Bebiaczku:)
            chciałam Ci ejszcze tylko powiedzieć, że spokojniutko sobie czekam na ten dzień
            Wielkiej Radości w skrócie (DWR) i oznajmię ci o nim szybko i sprytnie :) i czy
            lubisz grilla Bebiaczku?:)
            Sciskam ciebei i miłego ostatniego kosmetycznego porzadkowania w swoim
            pudełeczku:)
            buziaki. u nas był już pierwszy letniowiosennociepły deszczyk:)
Pełna wersja