Dodaj do ulubionych

Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki

IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.11, 10:17
Niektóre banki już zdecydowały o podwyżce marż. Jednocześnie ze wzrostem rynkowej stopy procentowej wzrosło średnie oprocentowanie kredytów - z 5,54 proc. na początku roku do 6,22 proc. obecnie.

O kredyt będzie też trudniej. Od stycznia zdolność kredytowa klientów będzie wyliczana maksymalnie dla okresu 25 lat. Osoby o stosunkowo niskich dochodach będą mogły pożyczyć mniej. Z wyliczeń Michała Fidzińskiego z porównywarki finansowej Comperia.pl wynika, że 30-latek zarabiający 3 tys. zł netto może dziś, zadłużając się na 35 lat, dostać 211 tys. zł. Po Nowym Roku bank pożyczy mu o 17 tys. zł mniej.

Dobrych wiadomości ciąg dalszy:

nieruchomosci.pb.pl/2529623,51877,koniec-hipotek-w-2012-r
forsal.pl/artykuly/574791,trudna_droga_do_kredytu_w_2012_roku.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Kredyty będą IP: *.play-internet.pl 12.12.11, 11:48
      Proszę się nie denerwować. Także w przyszłym roku będą istniały kredyty hipoteczne.
      • Gość: Leonard Nie bardzo IP: *.dynamic.mm.pl 12.12.11, 12:15
        1. Kredytów hipotecznych nie ma i nie będzie. To są kredyty komercyjne. Ich zabezpieczeniem nie jest tylko hipoteka, ale także ubezpieczenie oraz Twoje dochody. W kredycie hipotecznym zabezpieczeniem jest tylko nieruchomość.

        2. I nie ma co zaklinać rzeczywistości. Zjazd być musi. Z pewnością nie taki, jakiego oczekują najwięksi optymiści, ale ceny spadną. I jeśli zaczną padać developerzy, to spadek może być istotny.
        • c64 Re: Nie bardzo 13.12.11, 12:08
          Kredyt hipoteczny jest kredytem zabezpieczonym na hipotece, zakres odpowiedzialności dłużnika za kredyt nie ma w jego definicji żadnego znaczenia. Zapewne chodziło Ci o non-recurse loan, czyli po polsku pożyczka z ograniczoną odpowiedzialnością zwana też kredytem bez regresu. Kredyt taki występuje w USA, ale nie we wszystkich stanach, np. jest popularny w Kaliforni - zależy to od prawa stanowego. Banki działające w stanach, w których obowiązują pożyczki bez regresu, są gotowe ponosić większe ryzyko niż banki polskie, ale kredyty na takich zasadach nie dają za piękne oczy - ze względu na zwiększone ryzyko dla banku, kredyt taki jest dawany na niższe LTV, np. < 70%. To raczej normalne, bo taki bank nie jest głupi i zdaje sobię sprawę, że ceny raz rosną a raz spadają i nie będzie w takim przypadku nikomu kredytował zakupu na 110% LTV. W pozostałych stanach, gdzie prawo nie przewiduje pożyczek bez regresu, zakres odpowiedzialności dłużnika jest taki sam jak w Polsce (recourse loan). Kredyty dostępne w Polsce są więc kredytami hipotecznymi, bo nie ma na to innej nazwy - żeby doprecyzować, jest to kredyt hipoteczny z regresem (recourse mortgage loan) - dłużnik odpowiada za kredyt całym swoim majątkiem, a nie jedynie nieruchomością.
          • leny20-4-7 Re: Nie bardzo 13.12.11, 21:56
            kolezka, ktorego podjezdzasz opisuje rynek bankowy w kraju nadwiślanksim. nie ma tutaj produktu ktory spelnia wymogi kradytu opartego na hipotece! trudno wiec dostrzec idee Twojego wpisu dla czlowieka, ktory cos tam wie i natknal sie na wpis zarowno Twoj jak i Twego przedmowcy...

            co do samego Twojego wpisu to piszesz: " bank nie jest głupi i zdaje sobię sprawę, że ceny raz rosną a raz spadają i nie będzie w takim przypadku nikomu kredytował zakupu na 110% LTV"

            jak wiec wytluamczysz caly sub-prime? MBSy?jak wedlug Ciebie ten "nie-glupi bank" kredytowal kolezka bez pracy z tej przyslowiowej juz Alabamy, mimo ze bez tzw perspektyw otrzymywal kasiorke na zakup 4bedrums plus toilet, po czym bank kojarzyl 10 takich samych regresowcow w paczke, s&p dawal im rating AAAAAAAAAA, a ekipa tzw finansistow dilowala to po calym glownie do ubierajac w innych rownie "nie-glupich-bankierow" przez co teraz jestesmy wszyscy w ostrej d***upie bo wartosc zapezpieczenia czyli coli ( jestes z usa to wiesz czego) jest mniejsza niz kredytu i to pomimo rekordowo niskich stop a caly swiat w oparciu o te AAAAAAAktywa "wykreaowal" mase innych aktywow, ktorych egystencja, tak jak domku z kart, opiera sie na najslabszym oginieiwe czyli na przeswiadczeniu, ze nikt nie powie "sprawdzam" na ..."jak zyc" z tymi nieglupimi bankierami p.c64?
      • jiggaman007 Re: Kredyty będą 12.12.11, 14:16
        Ojjj chyba będzie z tym ciężko:

        Jak wynika z raportu AMRON – SARFiN w okresie od lipca do września obniżyła się zarówno liczba, jak i wartość nowo udzielonych kredytów hipotecznych. Utrzymania takiej tendencji można spodziewać się również w nadchodzącym 2012 roku.

        forsal.pl/artykuly/574988,hipoteki_spadla_liczba_kredytow_hipotecznych.html
        • Gość: Matkoboska Re: Kredyty będą IP: *.play-internet.pl 12.12.11, 18:52
          Heh, taki już mechanizm spekulacji ze najpierw się wposzcza w szmabo parę milionów ludzi udzielając im setek tyś zł, chf czy euro bez żadnego zastanowienia jak to spłacą a potem, gdy już wiadomo że balon się wywrócił to analitycy i bani się budzą... Takie warunki to powinny być od zawsze. Dobre i to, pozostałych przy życiu na wolności ustrzeże to przed skokiem na główkę na bardzo płytką wodę :)
          • Gość: koniec w eur Re: Kredyty będą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.11, 22:00
            forsal.pl/artykuly/574960,kredyty_w_euro_znikaja_przed_czasem.html
    • Gość: Cash Re: Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki IP: *.play-internet.pl 12.12.11, 19:02
      Najbardziej ubawiło mnie stwierdzenie z tych analiz, bodajże kogoś z Comperii, że w wyniku wygaszania akcji kredytowej KUPUJĄCY będą mieli kłopoty bo mniej pożyczą ;-) O tym że ceny w takiej sytuacji się dostosowują do ilości pieniądza na rynku czyt. lecą na łeb na szyję, sprzedajne szuje dla niepoznaki zwani analitykami nawet nie pisnęły. To się nazywa bezstronny opis sytuacji, heheheh.

      Cash.
      • Gość: ilona Re: Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.11, 09:22
        Nikt nie będzie budował za darmo. Jezeli spadnie ilość udzielanych kredytów spadnie ilość budowanych mieszkań. Już w tym roku wydano mniej zezwoleń na budowę. Podaż dostosuje się do popytu. Prawo rynku
        • sammler Re: Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki 13.12.11, 09:41
          Już to słyszeliśmy... Deweloperzy najpierw mieli się przerzucić na sprzedaż pietruszki, potem mieli wybudowane już mieszkania wynajmować (pewnie w stanie deweloperskim)... Czy ty naprawdę uważasz, że firma, która do tej pory zarabiała i cały czas ma perspektywy na zarobek (tyle że normalny, typowy dla branży, a nie sztucznie zawyżony), nagle zawiesi działalność? Uważam, że będzie wręcz przeciwnie. Już w 2013 r. (koniec funduszy UE w obecnej wysokości, a może i koniec UE w ogóle w obecnym kształcie) firmy zaangażowane w budowę dróg, mostów, szlaków kolejowych, obiektów infrastruktury miejskiej (oczyszczalnie ścieków, obiekty sportowe itd.) będą chciały wejść na rynek nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Przynajmniej duża część z nich dołączy do obecnych deweloperów...

          A poza tym obecnie na rynku warszawskim znajduje się w sprzedaży tyle lokali (już wybudowanych lub właśnie budowanych), że przy niedawnym tempie sprzedaży tych zapasów wystarczyłoby na co najmniej dwa lata. Ponieważ popyt efektywny ulega znacznemu wyhamowaniu, wystarczy ich pewnie na lat 3-4... Tanieje również ziemia, co sprawi, że więcej osób będzie stać na budowę własnego domu... I to są fakty, a nie jakieś twoje wydumane teorie... Prawo rynku? Wróć dziecko do podręczników ekonomii (pewnie któraś z pierwszych stron) i jeszcze raz przeczytaj coś na ten temat, bo nie masz kompletnego pojęcia, o czym piszesz. Wiesz, co to cena równowagi?

          S.
          • sammler Re: Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki 13.12.11, 09:56
            A, i o jednym zapomniałem, wg danych NBP (wykres 52) duże firmy deweloperskie (zatrudniające powyżej 50 osób) mają obecnie historycznie największe banki ziemi, wystarczające na ponad 2,5 roku produkcji. Uważasz, że chomikują je po co? By sobie zasiać na nich trawę?

            S.
        • Gość: Wiesiek Re: Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki IP: *.centertel.pl 13.12.11, 11:01
          > Nikt nie będzie budował za darmo. Jezeli spadnie ilość udzielanych kredytów spa
          > dnie ilość budowanych mieszkań. Już w tym roku wydano mniej zezwoleń na budowę. Podaż dostosuje się do popytu. Prawo rynku

          ta, a te już wybudowane będą stały puste? zobaczymy po jakiej cenie sprzedacie te parędziesiąt tysięcy co już stoi puste. Umówcie się jeszcze z rynkiem wtórnym, że będziecie trzymać bardzo wysokie ceny, wszak taka umowa leży w waszym wspólnym interesie :)

          zawieszenie działalności? ciekawe na co przekwalifikowaliby się developerzy, żeby nie stracić wysokiej marży. Pewnie na broń, narkotyki, najprawdopodobniej jednak działalność w guście dotychczasowej - handel żywym towarem
          • Gość: ja Re: Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.11, 18:01
            Stwierdzenie goscia ktory mial firme budowlana, a obecnie zyje z tego, ze stawia domy, ktore dzieli na mieszkanie i w calosci wynajmuje: Jak bedzie szansa na 10 - 15% zysku, albo przynajmniej na 5% powyzej lokat bankowych, to zawsze znajdzie sie ktos, kto wybuduje i sprzeda. Te 15% przy cenach mieszkan to imo bardzo godziwy zysk. Umowmy sie, ceny moze nie spadna do tych sprzed banki, przynajmniej nie szybko, ale przed banka deweloperka budowala pod Warszawa i sprzedawala po 2,5 - 3k z metra, a jak banka ruszyla, to oplacalo im sie na metro Wilanowska puszczac po 4k za metr, wiec z pewnoscie bedzie im sie dzialalnosc dalej oplacac. Beda musieli nieco zmienic profil sprzedazy, budowac wiecej i sprzedawac taniej by wyjsc na swoje, ale budowac beda, zawsze budowali, i z pewnoscie nagle nie przestana tylko dla tego, ze nie bedzie juz 100% marzy. A jak nie beda chcieli, to sam rozkrece firme i zaczne budowac:P
            • Gość: pooh Re: Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.11, 20:07
              6 lat temu kupiłem mieszkanie od Budimexu za 4K/m.
              Biorąc pod uwagę inflację, myślę, że realna cena w Wwie to 5,5-6K.
              • Gość: Cash Re: Koniec kredytów dla gołodupców=koniec bańki IP: *.play-internet.pl 14.12.11, 10:28
                Ad. 1. Kupiłeś za drogo.
                Ad. 2. Czyli za 100 m2, czyli normalnej wielkości mieszkanie dla rodziny 600 tyś zł + 600 tys odsetek przy średniej pensji parę tyś brutto? ;) Imho za parę lat zobaczymy znów właśnie 4 tyś w wielu dzielnicach Warszawy i to wcale nie tych najgorszych zadupiach jak Ursus czy Tarchomin, bo tam z uwagi na tragedię dojazdu i otoczenie metr kw nie ma prawa kosztować powyżej 3 tys za metr, reszta to była ściema i spekulacja.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka