Dodaj do ulubionych

NBP o rynku nieruchomości - III kw. 2011

IP: *.de 21.12.11, 10:41
nbp.pl/home.aspx?f=/publikacje/rynek_nieruchomosci/index2.html
Marże nadal nierealnie wysokie chociaż warto poczekać na raport za IV kwartał. Całe szczęście dla mieszkających w Polsce, że nadchodzi niż demograficzny. Dużo ofert będzie także dostępnych po 2014 roku na rynku licytacji komorniczych w związku z kredytobiorcami korzystającymi z programu RnS.
Obserwuj wątek
    • stoje_i_patrze Re: NBP o rynku nieruchomości - III kw. 2011 21.12.11, 12:17
      Przeczytałem następujące artykuły
      Według NBP spadki cen mieszkań mogą być niższe od oczekiwań
      serwisy.gazetaprawna.pl/nieruchomosci/artykuly/578031,wedlug_nbp_spadki_cen_mieszkan_moga_byc_nizsze_od_oczekiwan.html

      NBP: spadki cen mieszkań mogą być niższe
      Spadki cen mieszkań mogą okazać się niższe niż spodziewają się analitycy - napisał Narodowy Bank Polski w swoim raporcie o rynku mieszkaniowym w III kwartale
      www.forbes.pl/artykuly/sekcje/aktualnosci-real-estate/nbp--spadki-cen-mieszkan-moga-byc-nizsze,22714,1
      W tym raport i muszę powiedzieć że te artykuly są bez sensu. Nikt nie udowodnił, w tym sam NBP w raporcie (!) dlaczego jest mniejsze ryzyko gwałtownego spadku cen.

      Główny fragment:
      "W latach 2010 i 2011 dochodzenie do tego stanu odbywało się stopniowo poprzez niewielkie realne i nominalne spadki cen mieszkań poddawane naciskowi rosnącej podaży.
      W III kw. br. tendencje te utrzymały się, a jednocześnie poziom zapasów kontraktów na budowę
      mieszkań wprowadzonych na rynek osiągnął rekordową wysokość prawie 50 tysięcy, zwiększając ryzyko bardziej wyraźnych korekt cenowych (por. Wykres 63). Informacje pozyskane od analityków rynkowych pokazują jednak, że może to być konsekwencją splotu kilku przyczyn, a w konsekwencji ryzyko gwałtowniejszej korekty cenowej może być niższe od wynikającego z prostej analizy danych."

      Dalej piszą nowych regulacjach, wymuszonych budowach i niedopasowaniu starej oferty do popytu. Jedyny lekki sens ma argument lepszego dopasowania do popytu nowych nieruchomości na ktore jest zapotrzebowanie.

      Jesli tym to argumentują to kiepski pomysł i nie zgadzam się z wnioskiem NBP w obliczu nowych uregulowan w bankach, kredytach czy nieruchomosciach w 2012 roku.
      • Gość: fizyk Re: NBP o rynku nieruchomości - III kw. 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 12:48
        Ceny będą spadać a szybkość tego procesu może zatrzymać jedynie jakiś nowy program developer na swoim czy tzw. nowa ulga mieszkaniowa. Pytanie jest: kiedy ludzie zrozumieją, że inwestycja w mieszkanie się nie opłaci tzn nie w kredycie. Sądzac po rozmowach z ludźmi jeszcze trochę to potrwa. Niestety brak wprowadzenia katastratu także swoje zrobił. Audycja w 3 pokazała jaki jest poziom wiedzy ogółu społeczeństwa choć oczywiście to nie była grupa reprezentatywna. Z drugiej jednak strony dziwne, że znalazły się osoby kwestionujące branie kredytu w dzisiejszej sytuacji...
      • sammler Re: NBP o rynku nieruchomości - III kw. 2011 21.12.11, 13:23
        stoje_i_patrze napisał:

        > W tym raport i muszę powiedzieć że te artykuly są bez sensu. Nikt nie udowodnił
        > , w tym sam NBP w raporcie (!) dlaczego jest mniejsze ryzyko gwałtownego spadku
        > cen.

        NBP i KNF wiedzą, co się święci, jest jednak jedno "ale". NBP, dbający o stabilność sektora, jest ostatnią instytucją w Polsce, której mogłoby zależeć na jego destabilizacji. A do tego sprowadziłoby się ogłoszenie (i firmowanie przez instytucję taką jak NBP) spadku cen mieszkań o 30%.

        S.
      • Gość: oko Re: NBP o rynku nieruchomości - III kw. 2011 IP: 167.236.248.* 21.12.11, 15:25
        czego nie rozumiesz sip?
        analitycy powiedzili nbpowi ze nie bedzie tak zle jak wynika z danych bo... nie (tak trzeba podsumowac wytlumaczenie z tekstu), nbp powtorzyl bezsensowny komentarz bo... tak
        widze ze caly czas nie jestes na bakier z prawami rumunskiej ekonomii i jedyna sluszna teoria postepujacej stabilizacji cen im popyt mniejszy a podaz wieksza
      • Gość: Cash Mylny wniosek ;) IP: *.play-internet.pl 21.12.11, 18:27
        "Ceny będą spadać a szybkość tego procesu może zatrzymać jedynie jakiś nowy program developer na swoim czy tzw. nowa ulga mieszkaniowa. Pytanie jest: kiedy ludzie zrozumieją, że inwestycja w mieszkanie się nie opłaci tzn nie w kredycie"

        Ależ to jest zupełna pomyłka. Myślenie o kupowanej nieruchomości w celach mieszkalnych jak o inwestycji to jest kompletna pomyłka. Ja wiem skąd to się wzięło - tak zaczeli ludźmi manipulować developerzy i dziennikarzyny by nagonić więcej frajerów na zakup, wmawiając im najpierw że to "świetna inwestycja" a potem że to w ogóle "inwestycja". 90% ludzi w PL kupuje nieruchomość by w niej mieszkać i mówienie o tym jak o inwestycji jest śmieszne. Wiem że poprawia to trochę humor, jest się panem inwestorem i w ogóle, ale niestety wciąż jest to tylko zakup konsumpcyjny. Pisanie o niej jako inwestycji, rozróżniając czy w kredycie czy nie to zwykła manipulacja.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka