Dodaj do ulubionych

Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka speku

IP: *.tktelekom.pl 02.03.12, 10:49
Czyżby to, co dzieje się z cenami mieszkań, doskonale wpasowywało się w model Jean-Paul Rodrigue'a? Czy i w Polsce czeka nas krach na rynku nieruchomości, przesunięty nieco w czasie w stosunku do tego na Zachodzie?

www.wykop.pl/ramka/1061615/trend-na-polskim-rynku-nieruchomosci-a-banka-spekulacyjna/
www.wykop.pl/link/1061615/trend-na-polskim-rynku-nieruchomosci-a-banka-spekulacyjna/
Obserwuj wątek
      • Gość: Maciek Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.12, 16:33
        Tak naprawdę to wszystko będzie zależeć od banków. Jeżeli będzie wzrastała ludziom zdolność kredytowa to i tak znajdą się tacy, którzy chętnie będą pożyczać pamiętają bowiem wzrosty. Cóż zarabiając 2 średnie pensje razem czyli niewiele ponad 5000zł netto rodzinka 2+1 może wziąć 400,000zł kredytu a to jest przegięcie aby przy tak małych dochodach mieć taką zdolność.
        • Gość: M Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.12, 12:03
          Mieszkanie mogą wynająć a ludzie będą im spłacać kredyt jeżeli wzięli kredyt. Mieszkanie jak ziemi o jeść nie prosi dopóki nie wprowadzą katastratu. Mam wrażenie, że obecnie lub od szczytu bańki większość liczy na duże spadki a ich jakoś nie widać. Sytuacja w Europie się ustabilizuje i banki znów zaczną udzielać kredytów na dowód choć moim zdaniem nadal banki jadą po bandzie bo jak inaczej można nazwać udzielanie kredytu w wysokości 400,000zł dla rodziny 2+1 o dochodach 5000zł netto. Dopóki banki będą udzielały takich kredytów to i wyraźnych spadkach można zapomnieć.
          • Gość: oko Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka IP: 167.236.248.* 04.10.12, 09:34
            te spryciarz o czyms takim jak oplata dla administracji slyszales
            a o utrzymywaniu temperatury w lokalu zeby nie niszczal
            ten teks ze mieszkanie jak ziemia jesnie nie wola to naprawde giga potencjal intelektu

            dla ulatwienia kredyt na 400k to 2,4k PLN ratki do tego ubezpieczenie wkladu wlasnego 300 PLN, czynsz 500 PLN i mamy 3,2k PLN za mieszkanie a gdzie tu jeszcze prad i gaz, ubezpieczenie i konczymy z 500 PLN na przezycie na lebka, ktos mi przypomni po ile w wawie jest bilet miesieczny?
            oj taaaak bede kupowac ze az bedzie furczalo, takie teksty mozna bylo opowiadac za czasow frankow i rns gdy rata od 100k PLN to bylo 300 PLN, przy poziomie 600 PLN za kazde 100k PLN kredyty mieszkania w wawie max za 200k PLN za 50m dokladnie tak jak w watku obok nawet sprzedawca naganiacz to przyznal
            • Gość: M Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 11:11
              odpowiem w taki samym stylu :-)
              Mój przykład był skrajny ponieważ uważam jak wcześniej wspomniałem, że to banki nadal będą czynnikiem sprawczym. Niestety niedługo poluzują politykę kredytową.
              Grzeje mnie i ziębi czy będą brać kredyt na 400 tysięcy mogą przecież wziąć i na 300 tysięcy są przecież ceny 6000zł za m2.
              Skoro banki dają golasom możliwość zaciągania zobowiązań na takich warunkach to i tacy frajerzy się znajdą. Cześć ludzi otrzymuje pomoc od rodziny więc z twoimi wyliczeniami jakoś sobie poradzą i przeżyją. Pytanie tylko jedno na jak długo wystarczy im jaj na spłacanie miniratki ale to deweloperów nie interesuje. Oni muszą sprzedać mieszkanie. Powtórzę jeszcze raz wszystko zależy od skłonności banków do ponoszenia ryzyka a nie naszego czy twojego widzimisię.
              Rozumiem, ze twoim zdaniem mieszkania 50m2 w Warszawie będą po 4000zł ?
              Snij dalej albo kup dziurę w ziemi to budowę będziesz oglądał ale wirtualną. Chłopaki z budowlanki zwiną interes bo jak twierdzą za takie pieniądze im się nie opłaca.
              To że ty lub inni forumowicze chcą kupić lub kupują na kredyt 100% ltv nie oznacza, że każdy kto chce wziać kredyt bierze zobowiązanie pod korek.
              Pamiętaj także o jednej rzeczy część starszych ludzi czyli często rodziców młodych chcących się usamodzielnić doradza im wzięcie kredytu bo się opłaca ich zdaniem rzecz jasna albo się spłaci inflacją bo skoro ktoś pracuje np w administracji to przy wyższej inflacji i tak dostanie podwyżkę nie wprost ale np. w premii
              • pijak.i.zlodziej Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka 04.10.12, 11:38
                " Niestety niedługo poluzują politykę kredytową"

                Jasne i zamiast 3% społeczeństwa na kredyt będzie stać 3,3%.

                Już widzę jak banki w dobie rosnącej na potęge ilości "złych kredytów" rozluźniają politykę, żeby władować się w jeszcze większe problemy kredytując golasów. A ewentualne podwyżki idą na zwiększające się ceny towarów pierwszej potrzeby a nie na wyższą zdolność kredytową.

                Powtórze to co w drugim wątku. Bełkoczesz - twoje wątki oprócz lania wody nie zawierają żadnych konkretów ani argumentów.
              • Gość: oko Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka IP: 167.236.248.* 04.10.12, 11:39
                na bialolece 4k PLN/m2 to juz zaden cud, na wlochach marvipol tez juz zlamal bariere 5k PLN/m2 wiec o jakim snie ty mowisz, mozesz sobie dalej naganiac, zaklinac i liczyc zdolnosc a fakty sa takie ze pensje nie rosna, koszty utrzymania za to gwaltownie tak a ostatni tani kredyt rns wlasnie znika z rynku za kilka miechow, zostana tylko zlotowki bez doplat czyli czega nas dalsze gwaltowne hamowanie akcji kredytowej bo kowalskich nie stac placic miesiecznej raty 600 PLN za 100k PLN
                na tym polega trik, poki byl chf, eur, rns to 100k PLN mozna bylo pozyczyc za 300-400 Pln to golasy sie pchaly, ale kiedy za to samo bedzie trzeba dac 600 PLN chetnych bedzie juz duzzzo mniej, nawet jesli pozwolisz im pozyczyc miliardy
                zdolnosc nic nie zmienia, bo to nie one sa zrodlem ograniczenia i o tym byl moj post, golas moze i pozyczy ale nie bedzie mial za co oddac, ale ciebie zupelnie to nie interesowalo bo jest agenda ze juz zaraz odpala kredyty i ceny wystrzela, a to bo stopy obniza a to bo reko t zmienia, a to bo cos tam jeszcze
                kierunek jest jeden i to na lata a wasze zaklinanie od 3 lat tego nie zmienia i nie zmieni


                ps. kto ma sie na te mieszkania rzucac jak 70% warszawiakow ma swoje mieszkanie, a reszta to studenci
                • Gość: M Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 17:44
                  Gdzie i w którym miejscu napisałem, że ceny wystrzelą w górę? Skąd wiesz i na czym opierasz swoją hipotezę, że jest nas więcej? :-)
                  Pisząc poważnie kierunek jest jeden i z tym się zgadzam przecież już wcześniej pisałem. Niestety jest on powolny bo banki moim zadaniem nadal udzielają golasom kredytów i w tym jest problem. Przykład z rodziną 2+1 z dochodami 5000zł netto znasz i wiesz jaką mają zdolność.
                  Weźmy przykład Marvipolu ok zeszli z ceną nawet na 4490zl tylko zobacz jakie to są mieszkania. Lokalu o 50m2 nie kupisz za takie pieniądze w budynku ukończonym. W obecnych czasach kupowanie dziury w ziemi lub na etapie budowy jest zbyt ryzykowne przynajmniej w/g mnie. Gdyby nawet były mieszkania wybudowane powiedzmy za 5000zł to i tak golas dalej będzie biegł po kredyt bo bank da mu taki sznur na 30 lat. Teraz wyliczenia: 300 tys to miniratka wynosi 1800zł a na to bank i golas bez mrugnięcia okiem się zdecyduje czyż nie?
                  To już nie moja wina ale kamikadze z zakredytowaniem na 50% nie brakuje (na szczęście jest ich coraz mniej ale niestety są) i nie piszę tylko o Warszawie ale także np o zapyziałym lublinie gdzie mieszkania kosztują przynajmniej 4500zł.
                  Niestety tak to na dzień dzisiejszy wygląda.
              • tiszantul Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka 04.10.12, 12:45
                > Cześć ludzi otrzymuje pomoc od rodziny więc z twoimi wyliczeniami jakoś sobie poradzą i przeżyją.

                Czynnik "pomoc od rodziny" funkcjonuje od dawna i gdyby teraz nagle miał zyskać na znaczeniu, to ta pomoc musiałaby nagle wzrosnąć, podczas gdy przy wyhamowaniu gospodarki, inflacji i dramatycznym ubożeniu społeczeństwa on prędzej spadnie niż wzrośnie. Ludzie nie dają rady finansować własnych skredytowanych mieszkań, to nagle znajdą się chętni finansować cudze mieszkania? Do tego ludzie są mocno uziemieni kredytami konsumpcyjnymi. Chcesz stabilizować rynek nieruchomości w oparciu o finansowanie ze strony niezakredytowanych jednostek? jak już takie znajdziesz, to może się okazać, że ludzie odmawiają brania kredytów wcale nie po to, żeby pomagać komuś innemu spłacać jego własne.
    • Gość: realista Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka IP: *.204.18.246.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.10.12, 09:45
      Od 5 lat słyszę że już już, za moment pęka bańka spekulacyjna i ceny runą w dół.PIĘĆ LAT!
      Nosiłem się z zamiarem kupna mieszkania właśnie od tych pięciu lat i czekałem na ten krach i czekałem.I się nie doczekałem-ceny spadły oczywiście ale nie na tyle żeby określić to mianem krachu.Rok temu kupiłem mieszkanie za ostatni kredyt w EUR jaki był dostępny i nie narzekam.W stosunku do cen z 2008/2009 zapłaciłem zamiast 7500 zł za metr 5500 za metr.Rata kredyty przy dzisiejszych stopach proc. 1400-1450 zł miesięcznie za nowiutkie 50 metrowe mieszkanie w Warszawie.Więcej płaciłem za wynajem kawalerki :-)Kredyt na 30 lat.
    • Gość: Mariusz Re: Trend na polskim rynku nieruchomości a bańka IP: *.globalconnect.pl 04.10.12, 02:52
      Mam do dyspozycji 100 tys. na książeczce mieszkaniowej, możliwość pożyczki z zakładu pracy 20 tys. i 20 tys. środków własnych, razem 140 tys. do wydania na mieszkanie. Wchodzą w grę następujące lokalizacje: Szczecin i okolice Warszawy, np. Grodzisk Mazowiecki (im bliżej stolicy, tym lepiej). Rozglądałem się za kawalerką i znalazłem dewelopera (30 minut pociągiem od Wawy) za 4300zł/m kw., 30 metrów za 128 tysi. Mam pytanie krótkie: co robić? Dziękuję za poradę.
    • Gość: matol gant - prognoza i weryfikacja dzis IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 19:03
      dobra dorzucam do pieca - mamy taka szanowana spolke GANT i tak czytam na stooq
      "Gant Development w 2012 r. chce sprzedać 1.130 lokali, w II kwartale wyemituje obligacje" stooq.pl/n/?f=583727&search=+gant+ PAP - Biznes
      15 Mar 2012, 13:52

      mamy niusa z marca a dzis widze takie info:
      www.gpwinfostrefa.pl/GPWIS2/pl/news/info/428610,gant_sprzedal_w_iii_kwartale_135_lokali._a_od_poczatku_roku_561_mieszkan
      "Gant sprzedał w III kwartale 135 lokali, a od początku roku 561 mieszkań
      Gant Development sprzedał w okresie I-III kwartał 2012 r. 561 lokali, z czego 135 w III kwartale - podała spółka w komunikacie przesłanym PAP. "

      troszke nie POmysli chyba co?
      i tak sprzedaja sie kwadraty. Sprzedali w kwartalach 1-3 561 a wczesniejsze info mowi o 1130 czyli stan realizacji na teraz to ~50% planu.
      I tak rosnie sprzedaz i ceny apartamentow - fakt co do obligacji to dotrzymali slowa i to sie ceni inwestorzy POwinni byc zachwyceni :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka