Dodaj do ulubionych

Dom Development - zastanówcie się czy warto...

23.01.15, 17:24
Nasze doświadczenie dowodzi, że nie warto.
Od roku próbujemy wyegzekwować od DD uznanie rękojmi w związku z niewystarczającą izolacyjnością akustyczną ściany dzielącej naszą sypialnię z łazienką sąsiadów. Pomijam kompetencje i wyobraźnię "architekta", który wymyślił i sprzedał takie rozwiązanie (mam nadzieję, że kiedyś też trafi na takie cudo i będzie się męczył jak my... z hałasem i deweloperem...). Niestety nie mogliśmy sprawdzić jak głośna jest instalacja wody w sąsiednim lokalu, ponieważ lokale na naszej kondygnacji zostały sprzedane ok. 3 miesiące od nasze przeprowadzki. Tak więc, kiedy sąsiedzi zaczęli wykańczać swoje mieszkanie i korzystać z wody w łazience, zgłosiliśmy do DD usterkę, czyli hałas nie do zniesienia. DD, poza obietnicami i zbywaniem nie robiło nic w temacie przez rok. Poczekało, aż sąsiedzi wykończą całe mieszkanie i przyszło do nas robić pomiar sonometrem. Wynik po stronie naszej sypialni - 50dB przy odkręconej w połowie baterii. Pani z DD w szoku, ale po tygodniu stwierdziła, że nie daje wiary temu pomiarowi dlatego, żeby się upewnić zaproponowali sąsiadom, że skują im nowo położoną glazurę, rozkują ścianę, żeby sprawdzić instalację wody. Oczywiście sąsiedzi nie zgodzili się, więc DD ogłosiło, to jako argument, żeby odszczekać wyniki swoich własnych pomiarów. Na osłodę postawili nam warunek, że do tematu wrócą jeśli zlecimy, na własny koszt, wykonanie pomiaru hałasu certyfikowanemu laboratorium badawczemu. Pomiar to koszt ok. 4.000,00 zł...
Tak więc po roku co nocnej męczarni z hałasem zza ściany DD prosi nas o wyrozumiałość ponieważ ich decyzja nie jest podyktowana złą wolą. Więcy my się pytamy, czym jest podyktowana jeśli nie złą wolą. Przez rok czasu wykonywali wszystko, żeby nic nie zrobić. Poczekali aż sąsiedzi wykończą łazienkę i teraz zdecydowali się wspaniałomyślnie na weryfikację instalacji wody, którą mogli zweryfikować bez kucia ścian, gdyby zareagowali na nasze zgłoszenie od razu, czyli w styczniu 2014r.
Piszę to ku przestrodze. Uśmiechy, proponowanie kawy, czy soku pomarańczowego ma miejsce tylko do czasu podpisania umowy. Potem zaczyna się bagno i brak kompetencji, tym większe im więcej wychodzi niedoróbek... Nie bądźcie naiwni i nie dajcie się kupić tanimi chwytami. Profesjonalizm musi kosztować. W DD jest może taniej ale z czegoś musi się to brać...
Obserwuj wątek
    • pomatol Re: Dom Development - zastanówcie się czy warto.. 23.01.15, 18:44
      Dziwne, przeciez wystarczy posluchac a tu kretyni kaza robic jakies drogie badania? :)
      Dzieki za ostrzezenie. Moge Ci poradzic tylko napisanie do relacji inwestorskich, ewentualnie podlinkowanie/napisanie na wykop.pl - jest szansa ze duzo osob to zobaczy bo na tym forum raczej malo jest ludzi.

      Chyba bede zwracal uwage gdzie wg planu jest lazienka sasiadow :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka