nieslubna para

IP: *.dialup.medianet.pl 21.04.02, 20:01
Kochani
Razem z moim chlopakiem chcemy wziac kredyt i podpisac umowe z developerem. Nie
mamy slubu. Wiemy, ze w gre wchodzi umowa cywilno-prawna. Czy ktos z was ma juz
za soba podobne doswiadczenia? Czekam na odzew, wszelkiego rodzaju rady, linki
itp.
    • Gość: Watroba Re: nieslubna para IP: 217.153.15.* 22.04.02, 08:05
      A czemu umowa cywilno-prawna? Przecież przy zakupie mieszkania od dewelopera to
      jest umowa prawnie ułomna. Lepiej już umowę notarialną.
      • Gość: stewald Re: nieslubna para IP: *.mis 23.04.02, 09:20
        A po co wydawać na notariusza przy umowie przedwstępnej? Jeżeli deweloper
        będzie chciałcie oszukać to i tak to zrobi, umowa notarialna niczego tu nie
        zmieni, będziesz mógł ją tylko sobie wsadzić.. Umowa cywilno-prawna jest tu
        wystarczająca.
        • Gość: Joas Re: nieslubna para IP: *.man.polbox.pl 23.04.02, 13:07
          umowa notarialna w przypadku bankructwa firmy deweloperskiej daje duzo wieksze szanse osobom,
          ktore ja podpisaly. a tak to sie mozna bujac (jak wiekszosc niedoszlych mieszkancow np war investu,
          ktorzy szanse odzyskania pieniedzy maja prawie zadne).umowa notarialna daje taka
          szanse.
          a rzeczywiscie jesli deweloper chce oszukac to oszuka i akt zaden notarialny nie pomoze. (jesli chodzi
          o tresc umowy np) pzdr asia
          • Gość: cru Re: nieslubna para IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 10:23
            a co by w przypadku war inwestu dała umowa notarialna? i tak nie ma z czego
            odzyskac tych pieniedzy
        • Gość: Wątroba Re: nieslubna para IP: 217.153.15.* 23.04.02, 14:52
          Stewald życzę Ci serdecznie, żebyś nie musiał się dowiadywiać na własnej skórze
          jaka jest różnica między umową cywilno-prawną a umową notarialną. Jeśli
          przyszłoby Ci do dochodenia swoich praw przed sądem to będziesz mógł sobie tę
          umową w buty wsadzić. Równie dobrze możesz zawrzeć umową w formie ustnej. A
          dlaczego bo:
          1. W przypadku nie wywiązania się developera z umowy możesz dochodzić wyłącznie
          odszkodowania na drodze powództwa cywilnego (baaaardddzzzoo długo)
          2. Nie masz żadnych praw do mieszkania
          3. A w księgach wieczystych nic nie załatwisz.

          Przy wyborze umowy między cywilno - prawną a notarialną nie chodzi o
          zabezpieczenie przed oszustwem, bo tutaj nie żadnej szansy na to, ale
          zapewnienie sobie możliwie najsilniejszych argumentów przy dochodzeniu swoich
          praw. A przyjmując takie kryterium na pewno umowa notarialna ma olbrzymią
          przewagę na umową cywilno-prawną. A koszty? Jak się ma set zł do dziesiąt
          tysięcy.

          Więc może zastanów się wcześniej zanim poradzisz komuś coś równie głupiego jak
          zawarcie umowy w formie cywilno-prawnej.
          • Gość: pegaz_ Re: nieslubna para IP: *.pi.tpsa.pl / 172.16.2.* 25.04.02, 16:37
            > Przy wyborze umowy między cywilno - prawną a notarialną nie chodzi o
            > zabezpieczenie przed oszustwem, bo tutaj nie żadnej szansy na to, ale
            > zapewnienie sobie możliwie najsilniejszych argumentów przy dochodzeniu swoich
            > praw. A przyjmując takie kryterium na pewno umowa notarialna ma olbrzymią
            > przewagę na umową cywilno-prawną. A koszty? Jak się ma set zł do dziesiąt
            > tysięcy.
            >

            Dodam jeszcze od siebie - ze umowa wstepna nie musi byc dodatkowym wydatkiem.
            Zgodnie z prawo.lex.pl/rozne/notariusze.html (tylko stawki tam sa
            nieaktualne, ale reszta jak najbardziej obowiazuje):
            Rozdział2 Oddział1 $7 pkty 1-2
            przy podpisaniu umowy wstepnej i koncowej placisz po polowie (czyli razem placisz
            tyle co za akt), co prawda dochodza oplaty za wypis aktu wstepnego oraz dwie
            oplata sadowa (akt - ok 6PLN/str x 3 + 22%VAT, oplata - 30PLN).

            "Wstepny" akt notarialny nie uchroni przed oszustwem, da lepszy (jak napisała
            Wątroba) argument,
            ale ma jeszcze jedna wlasciwosc: w przypadku gdy developer w terminie zawartym w
            akcie nie wywiaze sie z umowy i nie podpisze z Toba aktu notarialnego (pod
            warunkiem, ze nie zbankrutowal wczesniej) notariusz moze zamiast jego podpisac z
            Toba akt notarialny.

            pegaz_
          • Gość: stewald Re: nieslubna para IP: *.mis 26.04.02, 18:58
            Umowa cywilno-prawna to nie jest coś głupiego, sam taką zawarłem i tego nie
            żałuję, obecnie podpisałem końcową umowę notarialną i naprawdę nic na tym nie
            straciłem i powtarzam taka umowa jest wystarczająca, bo co ci przyjdzie z
            takich argumentów jak nie będziesz miał do kogo ich skierować. Sprawa znowu
            więc się zamyka masz niby swoje argumenty ale możesz je sobie do buta wsadzić.
            Jak ktoś będzie ciebie chciał wykiszkować to postara się najpierw aby te
            argumenty były warte tyle co nic i te swoje argumenty z pewnością nie zamienisz
            z powrotem na kasę. Zresztą zapewniam cię umowa cywilno-prawna jest
            najpowszechniejsza, a takich umów notarialnych podpisuje się zdecydowanie mniej.
    • Gość: noski Re: nieslubna para IP: 195.94.193.* 22.04.02, 08:41
      jako narzeczeństwo kupilismy wspolnie mieszkanko u developera . nastepnie
      wzielismy kredyt(w swietle prawa)jako dwie obce osoby rowniez wspolnie.we
      wszystkich dokumentach wystepujeny razem.nie bylo problemow.teraz jestesmy
      malzenstwen i zastanawiam sie tylko czy nie bedzie problemow zebysmy wspolnie
      korzystali z duzej ulgi budowlanej rozliczajac sie wspolnie (teraz bylo to
      niemozliwe bo jestesmy malzenstwem krocej niz 1rok.
      pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Aneta Re: nieslubna para IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 22.04.02, 15:37
        Mialam te sama sytuacje. Kupilismy mieszkanie jako narzeczeni.
        Potem pobralismy sie (w zeszym roku).
        Ale ulge mieszkaniowa rozliczamy WSPOLNIE. Ulga mieszkaniowa przypada na
        malzenstwo! Mimo ze nie mozemy sie rozliczac wspolnie ( w pit 37 np) to MUSIMY
        rozliczyc sie wpolnie w pit D - tak mi powiedziala pani w urzedzie skarbowym W-
        wa Targowek (na dabrowszczakow) o w cetrum (niedaleko szpitala na lindleja)...
        • Gość: Kwasek Re: nieslubna para IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 22.04.02, 16:24
          Mimo ze nie mozemy sie rozliczac wspolnie ( w pit 37 np) to MUSIMY
          > rozliczyc sie wpolnie w pit D - tak mi powiedziala pani w urzedzie skarbowym W-
          > wa Targowek (na dabrowszczakow) o w cetrum (niedaleko szpitala na lindleja)...

          I to jest prawda. Ten wątek był poruszany na forum, lepiej jest najpierw
          wykorzystać ulge jako współwłaścieciele a dopiero później się hajtać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja