Obowiązkowe garaże???

IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.12.04, 16:50
Co sądzicie o sytuacji, gdy developerzy zmuszają do kupna garażu razem z
mieszkaniem? Garaż jest mi póki co niepotrzebny, a w ofertach w Warszawie
które mnie interesują jest obowiązek jego zakupu (czyli dodatkowy koszt ok.
25.000 - 35.000). Czy ktoś orientuje sie, jak jest to uregulowane prawnie i
czy developer może nakładać obowiązek zakupu garażu lub miejsca
postojowego??? Czy też może mimo 'obowiązku" zapisanego w reklamach o
ofertach jest to sprawa do negocjacji? Z góry dziękuję z pomoc i pozdrawiam
wszystkich poszukujących włąsnego "m". Mark
    • qqryq77 Re: Obowiązkowe garaże??? 25.12.04, 22:06
      co do kwesti garazu to polega to na tym ze kazdy inwestor ktory buduje w
      warszawie jest zobowiazany przez przepisy do zapewnienia 1,6 miejsca
      postojowego na lokal. wiec jak blok ma 100 mieszkan inwestor musi zapewnic 160
      miejsc parkingowych. jak wiadomo dzialki w warszawie sa drogie wiec nie ma
      miejsca na budowanie duzych parkingow. budowane sa przez to parkingi pod
      budynkami. wiadomo ze spoldzielnia nie jest instytucja charytatywna i wszystkie
      poniesione koszty musi odzyskac. przyjelo sie ze do kazdego zakupionego
      mieszkania lokator musi dokupic miejsce garazowe ( niektore spoldzielnie pisza
      ze miejsce gratis ale ono juz jest wliczone poprostu w cene lokalu ) co do cen
      miejsc garazowych to jest roznie ja np zaplacilem 15 tys ale jak wiadomo nieraz
      zadaja nawet 40 tys. umowa jest napisana jasno ze jak nie godzisz sie na zakup
      miejsca to nie mozesz kupic samego mieszkania i nic im nie mozesz zrobic. tak
      jest w calej warszawie.
      • Gość: Prezes Dyzma Re: Obowiązkowe garaże??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.12.04, 00:28
        Dokladnie tak jest.Wiele bym dal,zeby bylo inaczej,a tak 30.000 mam w plecy :(
    • Gość: Piotrek Re: Obowiązkowe garaże??? IP: *.acn.waw.pl 26.12.04, 01:32
      Zdaniem UOKiK developer nie może wiązać obowiązku zakupu garażu razem z
      mieszkaniem. Sprawa jest więc zależna od developera/spółdzelni.

      Obowiązek taki jest całkiem sensowny, bo garaż nikomu nie jest, puki co
      potrzebny, niezależnie od tego, czy posiada samochód czy go nie posiada.
      Niestety stereoptyp myślenia jest taki, że puki co, samochodu nie posiadam, to
      po co mi garaż. Kolejność jest następnie taka, że puki co, kupię samochód i puki
      co, będę go parkował gdzie się da. Bez sensu jest wywalać kilkanaście tysięcy na
      dwie namalowane kreski, skoro za równowartość można kupić o klasę lepszy
      samochód. Zakup miejsca postojowego jest więc spychany na plan dalszy, bo puki
      co, są ważniejsze wydatki. Efektem czego jest malowniczy krajobraz zastawionych
      na potęgę krawężników, trawników i każdego wolnego skrawka terenu na którym da
      się zaparkować.
      Różnica jest więc taka, że tam gdzie jest taki obowiązek, w okolicy jest po
      prostu ładniej, przyjemniej. Tam gdzie takiego obowiązku nie, ma trwa bezustanny
      turniej: "jak blisko domu uda mi się dziś zaparkować". To odróżnia nowoczesne
      osiedla od slumsów...

      • qqryq77 Re: do PIOTRKA 26.12.04, 12:29
        jest tez inna bardziej powazna kwestia a mianowicie to ze np stare bloki byly
        budowane luzno pomiedzy nimi bylo duzo pustej przestrzeni i oczywiscie
        olbrzymie parkingi. teraz gdy spoldzielnia kupuje dzialke za bajonskie sumy
        stara sie wykorzystac caly teren tylko pod budowe bloku proponujac tylko np pod
        plac zabaw dla dzici wewnetrzny dziedziniec. jakby nie bylo obowiazku zakupu
        miejsc parkingowych w krotkim czasie na nowych osiedlach powstal by chaos bo
        nie ma tam przyslowiowych trawnikow tak jak przy starych blokach. na tak duza
        cene miejsca ma tez wplyw to ze jest ono budowane pod budynkiem wiec teren
        trzeba odwodnic zrobic wykop itd. innym rozwiazaniem byloby umieszczenie garazy
        na parterze i zrezygnowanie z ciagow sklepowych ktorych jest juz nadmiar na
        nowych osiedlach.
    • Gość: monika Re: Obowiązkowe garaże??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 14:58
      to prawda że ceny miejsc garażowych bywają dość wygórowane;

      kiedy sama szukałam mieszkania obowiązek zakupu miejsca w garażu wydawał mi się
      dość bezsensowny, ale jak zamieszkałam na nowym osiedlu to zdanie zmieniłam;
      moje osiedle liczy 280 mieszkań; początkowo do kazdego mieszkania z dwoma
      pokojami i więcej trzeba było kupić miejsce w garażu, potem ten obowiązek
      zniesienio i zaczęło się piekło; garaże były puste a chodniki i trawniki
      osiedlowe zamieniły się w parkingi; gdy zwracało się uwagę właścicielowi
      samochodu aby nie parkował na trawniku odpowiadał - a gdzie mam zaparkować
      wszystkie miejsca zajęte (na terenie osiedla były, poza garażami, 24 darmowe
      miejsca na wolnym powietrzu); problem częściowo się rozwiązał po zamknięciu
      osiedla, bo miejsca na powietrzu wynajęto a na teren osiedla wjeżdżają tylko
      samochody które mają miejsce w garażu lub na tym powietrzu właśnie;
      pozostała jednak grupka samochodów, która nie wynajęła garażu ani miejsca na
      powietrzu i te tarasują każdy wolny kawałek ziemi przed ogrodzeniem osiedla
      mimo że wzdłuż ulicy wydzielone są miejsca postojowe (darmowe), ale każdy woli
      choćby w błocie po kostki, ale bliżej o 5 kroków do furtki

      dlatego zgadzam się z Piotrem, że obowiązek zakupu miejsca garażowego eliminuje
      wszędzie parkujące samochody, a przecież chodzi o to by mieszkało się
      przyjemnie by zieleń była dla ludzi a nie kupą błota dla samochodów
      • niki27 Chyba w całej Europie... 27.12.04, 15:43
        Istnieje taka czy inna forma obowiązku garażowego. W małej Szwajcarii, gdzie
        liczba działek budowlanych jest ograniczona, nie zbudujesz domu wielorodzinnego
        bez wykazania, że możesz pod nim albo obok niego wybudowac garażu dla
        mieszkańców.
        Władze nie są głupie i wedzą, że prędzej czy później ponad połowa mieszkańców
        będzie miała samochód. Mimo że komunikacji publicznej Szwajcarom moglibyśmy
        pozazdrościć.
        • monia85a Re: Chyba w całej Europie... 28.12.04, 13:14
          w Japonii nie kupisz samochodu jeżeli nie posiadasz miejsca postojowego
    • macyk Re: Obowiązkowe garaże??? 28.12.04, 14:08
      Gość portalu: Mark napisał(a):
      > Co sądzicie o sytuacji, gdy developerzy zmuszają do kupna garażu razem z
      > mieszkaniem?
      Uważam to za bardzo dobry pomysł. Jeśli jest bezprawny to powinienn jak
      najszybciej doczekać się umocowania w przepisach.
      • qqryq77 Re: Obowiązkowe garaże??? 28.12.04, 16:37
        co do zmuszania kogos do kupna czegokolwiek to nawet jakby nie bylo takiego
        obowiazku nakladanego przez urzedy na spoldzielnie do budowania miejsc
        garazowych to uwazam ze i tak sprzedajacy ma prawo stawiac warunki co do tego
        za ile gdzie i co bedzie sprzedawal. kupujacy natomiast ma wybor kupic albo
        nie. i to nie dotyczy tylko mieszkan ale i innych produktow i uslug.
Pełna wersja