Dlaczego tyle osób ucieka z Białołęki???????

    • Gość: tak Re: Dlaczego tyle osób ucieka z Białołęki??????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.05, 09:57
      z lewandowa tez sie ucieka?
      • Gość: Asia Re: Dlaczego tyle osób ucieka z Białołęki??????? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 06.06.05, 07:06
        Słuchajcie, zaprzestańcie się kłócić. Jeden lubi Kabaty (i go stać) a ktoś inny
        Białołękę lub Wesołą albo Ursus. Zawsze są jakieś za lub przeciw. Każdy ma swój
        rozum i kupi to co chce a takie przepychanki tylko zniechęcają do czytania tego
        forum.
        Aśka
        • zszywaczem Re: Dlaczego tyle osób ucieka z Białołęki??????? 06.06.05, 12:08
          no nie do końca się zgadzam. takie "przepychanki" pozwalają się dowiedzieć
          więcej o danej dzielnicy. z tego np. wątku, poza wieloma opiniami typu "lepsza
          białołęka bo lasy" albo "lepsze kabaty bo matro" pozwalają wyłowić wiele
          pożytecznych informacji, które nie zawsze można uzyskać od developera, w gminie
          czy nawet samemu zaobserwować (jak się na budowie przyszłego M bywa raz na parę
          dni czy tygodni)...

          a co do mojego zdania to "ludzie uciekają z Białołeki" min. ze względu na
          koszmarny dojazd, brak podstawowej infrastruktury (a co za tym idzie możliwości
          korzystania z wszystkich udogodnień miasta) i miejscami mocno nieciekawe
          towarzystwo. z pewnością za 10-15 lat to się zmieni, ale na pewno nie jest to
          miejsce do polecenia "na dzisiaj" (nie dla każdego las i zieleń to jedyne
          wyznaczniki dobrej lokalizacji - w końcu chcemy mieszkać w mieście a nie na
          wsi...)
          • Gość: .ajgor Re: Dlaczego tyle osób ucieka z Białołęki??????? IP: 195.47.239.* 06.06.05, 14:39
            O ja protestuje! Mocno nieciekawe towarzystwo ? Jak sie szuka to zawsze mozna
            sie guza nabawic. Pytanie co rozumiesz pod pojeciem Tarchomina: jesli tzw.
            stary tarchomin, to nie wchodze w dyspute, bo nie chadzam tamtedy, ale jesli
            chodzi o nowe osiedla to wg mnie jest bezpiecznie i to bardzo.

            Koszmarny dojazd? A gdzie w wawie nie ma koszmarnego dojazdu? Pojecie wysoce
            wzgledne. Autobusy kursujace co max 15 minut (E4 - od 3 do 10 minut, 10 - 15
            minut pozostale piecsetki). I Ty to nazywasz tragiczna komunikacja? Zeby nie
            bylo: dojezdzalem pare lat na poleczki z nowodworow samochodem. Po dwoch latach
            gdy dociagneli metro do gdanskiego przesiadlem sie do autobusu i wcale nie bylo
            gorzej.
    • Gość: qwe Re: Dlaczego tyle osób ucieka z Białołęki??????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 12:24
      Wszystko zależy od punktu widzenia, ja przeprowadziłem się na Tarchomin z Ząbek
      i dla mnie ta lokalizacja jest o niebo lepsza, nawet koszmarny wg wielu osób
      dojazd, w porównaniu z Zabkami jest dla mnie rewelacyjny. Niedawno śledziłem
      dyskusję na tym forum: Ząbki vs Tarchomin i wszyscy byli w 100 % zgodni -
      Tarchomin jest duuużo LEPSZY. A więc mieszkańcy Tarchomina, głowy do góry, nie
      jest tak zle.
      Pozdrawiam
    • Gość: .ajgor Re: Dlaczego ... Moze zmiana statusu? IP: 195.47.239.* 06.06.05, 14:31
      A moze po prostu zmiana statusu majatkowego? Moj przyklad: w 1998 dostalem
      prace, wzialem kredyt - zarzynajac sie w pierwszym roku stac bylo mnie na 2
      pokoje na odkrytej. Jest rok 2005 - mam rodzine, dziecko, zarabiam lepiej -
      mysle wiec o 4 pokojach. Co robie: kupuje dom i sprzedaje obecne mieszkanie.
      Obstawiam, ze w wielu przypadkach jest podobnie.
      Bialoleka jest ok. Dojazd wg. mnie jest sprawny. Daleko, bo daleko, ale wg mnie
      nie jest zle. A dom kupuje tez na bialolece, tyle ze kolo carrefoura.
      • sta.ania Re: Dlaczego ... Moze zmiana statusu? 06.06.05, 16:16
        może od jkj?
        • ibiel Re: Dlaczego ... Moze zmiana statusu? 06.06.05, 16:17
          dokladnie ;-)
Pełna wersja