Gość: Mari Usterki w mieszkaniu IP: 212.160.172.* 11.10.05, 09:59 Witam sąsiadów, Szczerze mówiąc zaniepokoiłem się trochę tym obciążeniem długami Weny. Bardzo mi się to nie podoba i zastanawiam się czy nie jest to sposób na takich „opornych” jak ja żeby szybciej się zdecydować i przymknąć oko na usterki. Osobiście jeszcze nie odebrałem mieszkania, bo ma bardzo dużo wad. Mimo że sąsiedzi nie chcieli się podzielić wykrytymi usterkami ;-), ja to zrobię :) Nie umiem dołączyć rysunku, jeżeli jest to w ogóle możliwe. :) Sam tekst powinien Wam jednak dać odpowiednie wrażenie :) Duże liczby to numery zdjęć :) których również nie załączyłem :) Co do zabudowy, to nawet do głowy mi nie przyszło aby to robić. Co? Wyburzyli ściany i powiększyli sobie mieszkanie? Jak to mówiła Alicja w Krainie Czarów – ciekawiejsze to i ciekawiejsze ;-) Myślałem natomiast nad zabudowaniem balkonu i zrobieniem sobie takiego „zimowego” ogrodu. To wszystko jednak pieśń przyszłości. Na razie muszę odebrać mieszkanie. :) Panie Michale. Co tam u Pana? Jak mieszkanie? Odrutowali już pewnie. :) Pozdrawiam Was serdecznie 1. Przedpokój (8) Drzwi wejściowe Drzwi wejściowe są porysowane. Mimo zabezpieczającej folii, niektóre zarysowania uszkadzają laminat drzwi. Drzwi trudno się zamykają. Wkładka zamkowa jest bardzo ruchoma. Drzwi nie posiadają wizjera. Framuga jest brudna (fotografia nr 2298) Mam wrażenie, że drzwi zostały wymienione z innego lokalu. Sprawdzając wcześniej mieszkania, takie drzwi z tak obluzowaną wkładką zamkową zauważyłem w lokalu nr. Drzwi nie nadają się do odbioru! (9) ściana nie trzyma założonych w planie kątów, co pociąga za sobą błędy w pokoju lewym, na planie nr 5. 2 + 3. Pokój dzienny z aneksem kuchennym (1), (2), (3) – brak kątów prostych Brak kątów prostych uniemożliwia późniejszą instalację standardowo ciętych blatów kuchennych co podnosi cenę urządzenia kuchni. Wstawienie w punkt (3), tak jak jest to w projekcie, standardowej kuchenki elektrycznej w estetyczny sposób jest niemożliwe. (4) Lewe okno 2261. źle pomalowana framuga – lewy dolny róg 2262. źle pomalowana framuga – dolna listwa przy okuciu 2263. uszkodzenie – dolna krawędź pośrodku z zewnątrz 2264. uszkodzona uszczelka – prawa krawędź pośrodku z zewnątrz 2265. brak osilikowania pomiędzy framugą okna a parapetem Brak uszczelnienia silikonem pomiędzy parapetem a framugą okna występuje we wszystkich oknach (5) Prawe okno lewe skrzydło 2266. rdza w uszczelkach wewnętrznych widziane z zewnątrz – prawa listwa pośrodku 2267. źle wykonana uszczelka – lewy dolny róg 2268. uszczerbienie framugi – prawa listwa pośrodku 2269. uszkodzenia przy zamku (na głębokości) i zarysowania na fartuchu okna 2270. źle wyregulowane okno Okno jest sfatygowane przy rączce i na fartuchu prawe skrzydło 2271. uszkodzenie fartucha okna – od dołu (trzeba przykucnąć) 2272. źle wykonana uszczelka – prawy dolny róg Brak uszczelnienia silikonem pomiędzy parapetem a framugą okna (6) Okno balkonowe 2273. odchodząca uszczelka – górna szyba, prawa listwa z zewnątrz 2274. odchodząca uszczelka – górna szyba, prawa listwa z zewnątrz Okno balkonowe trzeszczy przy otwieraniu 2275. (7) źle zamontowane gniazdko – drugie dolne od okna na ścianie z kominem 4. Pokój (prawy) (10) ściany zbiegają się pod innymi kątami niż przewidziane w planie. Jest to szczególnie ważne w punkcie (11), ponieważ uniemożliwia w tym miejscu dokładne spasowanie mebli. (12) Okno Cała dolna część okna jak i framugi jest uszkodzona 2276. uszkodzona farba – framuga, dolna listwa przy okuciu 2277. uszkodzona farba – framuga, dolna listwa z lewej 2278. uszkodzona farba – okno, dolna listwa od spodu, fartuch 2279. uszkodzona farba – okno, dolna listwa od spodu po lewej, fartuch 2280. uszkodzona farba – okno, lewy dolny róg, fartuch 2281. uszkodzona farba – prawy górny róg, fartuch 2282. uszkodzona farba – prawy dolny róg, fartuch Brak uszczelnienia silikonem pomiędzy parapetem a framugą okna Okno ma liczne uszkodzenia w całej drewnianej framudze. Szczególnie na styku z framugą. Okno nadaje się wyłącznie do wymiany. 5. Pokój (lewy) Różnica w wysokości pokoju widoczna jest w punkcie (16) przy oknie. Różnica w wysokości pomieszczenia pomiędzy ścianą przy drzwiach balkonowych, a ścianą działową pomiędzy pokojami wynosi 2 cm. Skos jest w stronę do ściany działowej. Okienne ścianki wnękowe (słupki) (16), przy parapecie mają wałki/zgrubienia spowodowane zadurzą ilością tynku, co skutkuje brakiem kątów prostych. (13) Ściana na szafę wnękową Ściana ma garb sięgający do ½ wysokości tej ściany. Taki garb uniemożliwia prawidłowe zamontowanie w tym miejscu szafy wnękowej. Co jest zaplanowane według projektu. (14) Brak kąta prostego Uniemożliwia to prawidłowe zainstalowanie tam gotowej szafy wnękowej (15) Brak kąta prostego (16) Okno 2283. brak osilikowania pomiędzy framugą okna a parapetem Szpara ma nawet 1mm wysokości! 2284. uszkodzona framuga przy parapecie, poniżej lewego skrzydła po środku prawe skrzydło 2285. uszkodzona klamka 2286. źle wyregulowane okno – lewy górny róg 2287. źle wyregulowane okno –środek lewe skrzydło 2288. uszkodzona farba – lewy fartuch przy zamku 2289. uszkodzona farba – lewy fartuch ponad zamkiem 2290. porysowana szyba – prawa strona od wewnątrz pod klamką Lewe skrzydło źle się zamyka – trzeszczenia (17) Okno balkonowe 2291. uszkodzona farba – lewa listwa, górna szyba, przy klamce 2292. odstająca uszczelka – lewy dolny róg i trochę powyżej, górna szyba z zewnątrz 2293. brak farby – w wyżłobieniu (w głębokości), lewa listwa 2294. odstająca uszczelka – dolna szyba w 1/3 wysokości z zewnątrz, prawa listwa 2295. odstająca uszczelka – dolna szyba, prawie dolny lewy róg z zewnątrz 2296. uszkodzona framuga – lewa listwa z zewnątrz „podziobana” 6. Łazienka Wnęka na wannę, w projekcie ma 76,5 cm szerokości. Pozwalało to na zakup wanny o szerokości 75 cm. W wykonaniu wnęka ta ma dużo poniżej 76 cm! (18) Brak kąta prostego Brak kąta prostego uniemożliwia zamontowanie standardowej wanny bądź kabiny prysznicowej. (19) Brak kąta prostego Ściany zbiegające się w punkcie (19) zamiast kąta prostego, mają kąt ostry. Na przestrzeni 70 cm, różnica na równości ściany na której wisi piecyk gazowy wynosi 1,5 cm! (20) Piecyk gazowy Piecyk gazowy jest zamontowany jeszcze przed położeniem tynku co powoduje że jest zabrudzony. 2297. źle zamontowane rury zasysające powietrze/odprowadzające spaliny Zamontowanie rur do piecyka gazowego sprawia wrażenie montażu „na siłę”. Rury nie przylegają odpowiednio do siebie. Są to rury, które odprowadzają dwutlenek węgla na zewnątrz i muszą być dobrze spasowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Usterki w mieszkaniu IP: *.crowley.pl 11.10.05, 11:07 Witaj Mari Sąsiedzie Szanowny.... wraz z Żonką U nas jest na razie ok położyli kabelki okna wstawili i bedą sie zabierali do tynków już framugę do drzwi wstawili... Jesli chodzi o twoją listę widzę że jest ona związana szczególnie z 1. oknami 2. tynkami czyli okna to w wiekszości to co widzieliśmy jak byliśmy u was ja tez sie martwie że w żaden sposób naszych na razie nie zabezpieczyli a zabieraja sie za elewację i tynki wewnetrzne rozmawiałem z p. Darkiem w sobotę powiedział ze mają coś zabezpieczać ale chyba jakoś nie dopilnowali tej waszej ekipy że aż tak wam poniszczyli okna. A swoją droga pozdrowienia dla kierownictwa budowy które czyta nasze forum.... Hmm mam nadzieję ze nam tynki zrobią tak jak powinny być czy ty brałeśw końcu kogoś do odbioru (jakiegoś fachowca) czy sam latałeś z aparatem i poziomnica i taśmą po mieszkaniu przez kilka godzin i sprawdzałeś??? bo nas to też czeka i ciekaw jestem .... jesli chodzi o kominy to już od swojego sąsiada słyszałem że przy uruchamianiu pieca miał taki sam defekt rurek że jakoś za głęboko wcisniete były i piec nie miał ciągu... ha i jeszcze taka uwaga jak ewentualnie byś chciał przestawić jakąś ściankę to od razu ci mówię że np. tynki w pomieszczeniach na suficie są na różnych wysokościach i np. jak wywalisz ściankę kuchenną z pokojem dziennym to tynk trzeba zaciągać od nowa na dużej powierzchni np. na całej kuchni żeby w całym pomieszczeniu był na jednej wysokości i efektu schodków nie było. jak by co to mój gg 2488253 pozdro i trzymajcie sie ciepło i na spokojnie maja ci te usterki poprawić a jak nie to niech tykni kują i kłada od nowa. Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkanka II pięt Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 09:06 Mam pytanie do mieszkoańców II pięter w jaki sposób rozliczali sie z Weną za Aranżację strychu, dziś dostałam pismo w którym Wena wylicza strych na 10 tys, przecież to skandalicznie dużo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IS Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.wios.warszawa.pl / *.crowley.pl 03.11.05, 11:04 Mam pytanie dotycżace otworu wejsciowego na strych, czy ktoś zmieniał jego umiejscowienie i wielkość oraz czy ktoś zakładał stałe nie ściągane schody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asterix Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.acn.waw.pl 04.11.05, 08:22 wiele osób ... musisz zapytać konkretnie o co chodzi. Nie wiem tylko, czy zdarzył się ktoś, kto już po wymurowaniu przez Wenę wejścia na górze próbował powiększać otwór. Poza tym ludzie przenosili otwory do innych pomieszczeń, obracali, powiększali, ale wszystko, z tego co się orientuję, w fazie prac ekip Weny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokatorka Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.zigzag.pl / 217.11.129.* 04.11.05, 09:31 Apeluje do mieszkancow, ktorzy beda odbierac swoje M, aby dokonac szybkiej instalacji pieca CO, bo zdaza sie ze ludzie go podlaczaja gdy maja juz podlogi i kafelki a wtedy okazuje sie ze cieknie z jakiejs rurki, zaworow i wtedy zaczyna sie problem!!! to taka sasiedzka pomocna rada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 14:52 Zminiałam otwór już po odebraniu i jest to możliwe. Radzę robić to jednak jak najszybciej bo jest przy tym straszny hałas i bałagan. Otwór można powiększyc tylko w okreslony sposób, bo ograniczają go belki. Raze skontaktować się wtej sprawie z robotnikami z budowy ale apsolutnie nie z architektem i kierownikiem. Do powiększonego otworu dam się umieścić stałe schody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.11.05, 18:41 dlaczego odradzasz kontakt z kierownikiem i architektem?.Wykonanie( przeróbka) tego otworu w fazie budowy jest chyba łatwiejsze niż póżniejsze zapasy z młotkiem i przecinakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 11:06 Oczywiście, że lepiej zmienić to wcześniej ale jeżeli zdarzy się tak, że otwór już jest........Ja prosiłam kierownika i architekta ozmine przez 3 miesiące i ciągle słyszalam, że otworu nie da się zminić i juz. Udało mi sie zdobyć plany stropów i po konsultacji z innym architektem okazało się to możliwe. Dziurę mam zmienieną i nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkanka Ochrona IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.05, 11:16 Mieszkańcy, co myślicie o ochronie osiedla, a dokładnie o jego braku w ciągu dnia. Wena jak podawała miało to być osiedlo chronione za 150 zł przez cały czas w ramach czynszu. W tej chwili jest 1 osoba tylko w noc, to trochę za mało według mnie i jak zwykle Wena zrobiła to w tajewmnicy ,nie informując mieszkańców. Moze ktoś już rozmawiał w biurze w Wenie na ten temat z konkretną osobą. Jest to w interesie nas wszystkich. Za te 150 zł to wiele nie oferują, tylko nabijają sobie kieszenie naszym kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec 2 Re: Ochrona IP: *.iow.pl 07.11.05, 08:23 Rozmawiałem w tej sprawie w biurze i powiedzieli mi, że koszty utrzymania osiedla przewyższają te nasze 150 pln. Zasugerowali napisanie pisma w tej sprawie i podpis osób zainteresowanych ochroną całodobową ( ponoć wiele osób nie chce ze względu na koszty tej ochrony). pozdrawiam mieszkaniec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ochrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 13:20 Kupując mieszkanie w Wenie zostal;iśmy poinformowani, że osiedle bedzie przystosowane do całodobowej ochrony (co przesądzio o jego zakupie) uważam, wiecże ochrobna musi być. Poprę każdą petycję wtej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Ochrona IP: *.crowley.pl 09.11.05, 11:41 Szanowni Sąsiedzi w sprawie ochrony zacytuję "przystosowane do ochrony całodobowej" hmmm jak zwylke jakis myk w tym jest. wersja 1 ochrona cłaodobowa wynajetej firmy kosztuje i to nieźle koło 6-15 zł brutto za godzine a w miesiącu tak jest tych godzin np30x24 daje 720 roboczogodzin np jednego strażnika to daje np razy 8pln.5760pln na 90 lokali tyle chyba ma u nas być jakieś 64 zeta za lokal za ochronę 1 strażnika na 24/24 i przy tym wiadomo że firma zatrudnia kilku ludzi na zmiany i ma patrole interwencyjna w razie jakiejs draki i alarmowa linię i monitoring jakiś prowadzi wersja 2 wiadomo także że taniej jest np dla wspólnoty zatrudnić np w takiej sytuacji 3 dozorców wartowników w systemie zmianowym na umowę opracę albo umowe zlecenie i dac im po 1000 pln brutto niz wynajac firme ochraniarska - no ale zawsze to jest problem ze zwolnieniami absencjami i wymaganiami no i kultura tych panów.... a tak od firmy można wymagać... wersja 3 zawsze można postawić kilka kamerek i podłaczyć je do naszej sieci telewizji satelitarnej kórą mamy w budynkach i mieć monitoring w domu na telewizorze a ew w godzinach nocnych jakiś dozorca w długoterminowej perspektywie koszt kamer i monitoringu wydaje sie nie być taki duży. moja opinia 1. wena do momentu zawiązania wspólnoty jest zarządcą nieruchomości i bedzie sobie robiła jak chce i jak najtaniej dla niej 2. jak cos sie wymaga to trzeba za to płacić i wena ma racje że te 150 pln może nie być wystarczające na pokrycie ochrony całodobowej i kosztów innych na nieruchomości wspólnej (przedstawiłem kalkulację) jednak maja oni obowiązek zapewnienia ochrony budowy - hmm a takim jest całe osiedle bo nie chcą szybko podpisać aktów notarialnych - gdyby podpisali akty pozbyli by sie części problemu a tak powinni zapewnić ochronę cąłego osiedla - w mojej opinii. 3. w ostatecznym rozrachunku i tak trzeba za wszystko płacić wiec jak bedzie wspólnota to się zdecyduje co chcemy i na jakich zasadach jednak wszystko kosztuje 4. jak chcecie mieć to co chcecie to naciskajcie wenę o akty zawiązujcie wspólnotę i wtedy możecie wymagać bo nawet jeśli oni musza nami administrować do końca budowy wszystkich mieszkań to juz od momentu zawiązania wspólnoty można zdecydować że nie musza zarządzać bo zarzdzanie i administrowanie to co innego. a tak na marginesie a nie mówiłem że zarzadzanie prezez developera nie jest dobrym rozwiązaniem znam chyba tylko 1 przykład takiej sprawnej współpracy a co np. bedzie jak wena zarzadca bedzie musiała od siebie samej wymagać jako od weny wykonawcy egzekwawania gwarancji na wykonanie np. w sprawach usterek ukrytych - o naiwny ten który mysli że bedzie to szybko i bezbolesnie naprawione... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 perypetie z weną IP: *.crowley.pl 09.11.05, 12:07 Szanowni Sąsiedzi wiem ze wiekszość jest zaabsorbowana wykańczaniem swoich gniazdek jednak mam postulat proszę opisujcie swoje perypetie z weną i ew pisma w jakich sprawach do nich wystosowaliście bedzie to pomocne dla innych a może ktos bedzie miał taki sam problem i jak razem bedzie załatwiane to wieksza siła przebicia bedzie. pozdrowienia M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Re: perypetie z weną IP: *.acn.waw.pl 13.11.05, 19:18 Niestety całe wieki nie byliśmy na budowie, czy ktoś może nam napisać, co się dzieje teraz? Czy już potynkowali, czy w części zasiedlonej posadzili roślinki i w ogóle, jak idą prace? Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: perypetie z weną 14.11.05, 21:01 Witajcie Sąsiedzi obecni i przyszli!!! Klikam już z nowego wspaniałego mieszkanka:-) Trochę info dla dawno nie byłych na budowie - posadzili nam już roślinki, zrobili wszystkie płotki, nawet trochę odsłonili budowlanego ogrodzenia ukazując tym samym już to "właściwe" (niestety nie do końca, przez co nie łapie z daleka pilot do bramy). Zamontowali ładne oświetlenie na dziedzińcu. Niestety w bud. III (moim)wciąż nie mam oświetlenia na klatce, co mnie troszkę bardzo wkurza. Acha - i jeszcze muszę przyznać, że wkurzają mnie dwie rzeczy ze śmieciami: 1. Że po opróżnieniu pojemników nie dają nowych worków; 2. Mało eleganccy sąsiedzi, którzy zamiast pójść w dzień do kontenera budowlanego lub poczekać na opróżnienie swojego pojemnika stawiają swoje śmieciowe wory na dziedzińcu oparte o płot budowy obok przyjścia (zupełnie przy okazji praktycznie pod moim oknem). NIEŁADNIE... A poza tym... Cóż... Żyje się na naszym uroczym osiedlu całkiem przyjemnie. Pozdrawiam gorąco Sąsiadów z dołu i przez ścianę:-) (Trochę daliśmy im się we znaki prapetując w ten weekend) .I wszystkich pozostałych Sąsiadów oczywiście też:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.crowley.pl 15.11.05, 08:32 gratulacje może w tym tygodniu wpadniemy na budowę sprawdzić elektryka bo miał zrobić poprawki i się wtedy wszystko opatrzy dokładnie wtedy dam znać ... michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.crowley.pl 18.11.05, 07:31 hmmm i nikt nic nie pisze ... a szkoda jakieś nowe wiadomości by się przydały szczególnie od sąsiadów którzy już mieszkają..... pozdrawiam serdecznie wszystkich sąsiadów M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: perypetie z weną IP: *.visp.energis.pl 22.11.05, 17:30 no i co myślicie o pisemku z Weny?Zaczyna być nie wesoło. hipoteka 360 tys to to nie w kij dmuchał. Miało być dobrze a jest jak zwykle, tzn Wena do Miasta, Miasto do Weny a zwykli ludzie w d... dostaną. No i kto jest winny? Oczywiście że MY! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: perypetie z weną 22.11.05, 17:59 Hmmm... Jakie pisemko??Bo my jeszcze nic nie dostaliśmy...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re: perypetie z weną IP: *.visp.energis.pl 22.11.05, 18:12 Uważam ,że potrzebne jest zebranie. Może w czwartek lub piątek . To nie są dobre wiadomości. Może trzeba będzie wynająć prawnika? To trzeba wyjaśnić przed podpisaniem aktu not. bo każdy z nas będzie spłacał całą sumę (każdy tę sumę a nie podzieloną na lokatorów)to jest zapis hipoteczny...Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Re: perypetie z weną IP: *.acn.waw.pl 22.11.05, 21:55 Czy ktoś może przybliżyć treść tego pisma, bo my jeszcze nie dostaliśmy. Być może dlatego, że jeszcze nie odebraliśmy mieszkania, ale będź co bądź dotyczy to także nas. Z góry dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:17 Sasiedzi jakie pisma dostaliscie przeciez ponoć 160 tys spłacili i zostało im 200 czy jakoś tak jaka hipoteka w co was teraz a potem nas chca wmanewrować pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek i Patrycja Re: perypetie z weną IP: *.acn.waw.pl 22.11.05, 23:25 Mamy w umowie zapis, że do dnia ustanowienia odrębnej własności lokalu i przeniesienia własności (...) nieruchomość zostanie zwolniona spod obciążenia hipoteką zwykłą w kwocie 360 000. Wyodrębnienie przedmiotowego lokalu i przeniesienie jego własności zostanie dokonane w stanie wolnym od wszelkich obciążeń. Dodatkowo na dzień podpisania umowy firma Wena zapłaciła 200 000 mst. Warszawa celem spłaty wierzytelności. Czy u Was nie było takiego zapisu ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.crowley.pl 23.11.05, 08:56 Pati Tom my tez mamy taki zapis i nie wiem w czym problem najwiecej starchu maja ci co odbierali teraz i niedługo bedą podpisywali akty notarialne ale ja bym nie podpisał jek by nie było usunietej hipoteki to norlamne. Kwestia jest taka jakie było dokjładnie pytanie w piśmie agi do weny i jaka dokłądnie odpowiedź bo gdybac to możemy nie znając dokładnej treści dokumentu. na razie ja bez lęku lekko tylko zaniepokojony że sprawa dalej sie ciągnie może prazes weny spłacił by kwote sporna a potem sie procesował zamiast jeździć volvo XC90 - to sie u nich nazywa dbanie o klijenta a zła fama już poszła że wena nie dba o klienta pozdro M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: perypetie z weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:34 Pismo jest zbyt obszerne żeby je przyblizyć. Trochę mi się wydaje, że to odpowiedź na moje pismo wysłane do nich 2 tygodnie temu. Żądałam w nim kategorycznie o wyjaśnienie sytuacji z hipoteką( w imieniu mieszkańców), bo każdy mówi coś innego.Kierownik p.Andrzejek twierdzi np. że dług jest już dawno spłacony!!! Dziwi mnie tylko kto go do tych kłamstw upoważnił i w jakim celu to robi?! Ja nie spieszę się z podpisaniem aktu notarialnego z 2 powodów. Po pierwsze mieszkanie jest obciążone a po drugie od marca 2006 podpisanie aktu będzie kosztowało 200 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.crowley.pl 23.11.05, 08:58 Aga policz sobie dobrze co ci sie bardziej opłaca czekanie na 200 pln za wpis do hipoteki czy ciągłe płacenie za ubezieczenie kredytu- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: perypetie z weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 11:18 rozmawiałam z prawnikiem który widział to pismo z niego wynika,że żadne wyjście proponowane przez Weną nie jest dla dla nas korzystne. 1. Miasto nie zgodzi się na przeniesienie hipteki ponieważ (jest to dla niego nie korzystne, bo wtedy utraci formę nacisku jaką są lokatorzy) 2. Na drugą formę nie zgodzi się bank Prawnik powiedział mi, że zgodnie z umową (którą zna)to my możey domagać sięodszkodowania od Weny włącznie ze zwrotem ubezpieczniea kredytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.crowley.pl 23.11.05, 12:18 co racja to racja ale definitywnie co szanowni sasiedzi uradziliście w kwestii aktów notarialnych z I etapu jakiś nacisk na wenę i starszenie prawnikami czy na razie nic.. nas to czeka dopiero jak odbierzemy mieszkania II etapu ale to co zdecydujecie i wywalczycie rzutuje na nas także ale na razie nie jesteśmy włądni nic zrobić bo formanie nasz etap sie nie zakończył i nawet nie możemy nic postulować... błagam nie dajcie sie tylko wmanewrować w jakies przepisywanie hipoteki i dzielenie działki na kilka innych bo to nie ma sensu potem i tak to wszystko trzeba by odkręcać notarialnie a to potworne koszty ... nasze osiedle winno być jednolite na jednolitym gruncie i oczywiście wolne od jakiejkolwiek hipoteki tak mamy zapisane w umowach i tego wymagajcie od weny nekajcie ich pismami i ew. postepowaniem o odszkodowanie .... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: perypetie z weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 22:21 Oczywiście, że mi się bardziej opłaca czekanie do marca. gdybym teraz podpisała akt notarialny, zwrotu ubezpieczenia kredytu dostałabym 300 zł, a podpisanie aktu kosztuje od 4 do 5 tys. W marcu zapłacę 2 tyś za notariusza i 200 zł za taksę czyli 2200, tylko 300 zł mi przepadnie. Straszna strata - jakby nie liczyć jakieś 2000 tyś zostaje mi w kieszeni!! Pewnie, że nie opłacałoby mi się czekać gdybym odebrała w terminie mieszkanie czyli w kwietniu b.r. ale tą sprawę poruszyłam już w piśmie do Weny i chyba stąd ten odzew. Mam niedopłatę w Wenie za mieszkanie i zostawiam sobie te pieniądze na poczet zwrotu ubezpieczenia kredytu, odpisali mi że to nie z ich winy itd,itp; no i że powinnam jednak zapłacić, ale nie zapłacę dopóki moje mieszkanie będzie obciążone ich długiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.crowley.pl 24.11.05, 07:41 No i prawidłowo sąsiadko tak trzymaćjak ich sie nie straszy kaską albo postępowaniem to jakoś nic nie robią ale trzeba ich trzymać ostro... popieram mam nadzieje na ciągłe relacje z pola walki .... pozdro M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mari Re: perypetie z weną IP: 212.160.172.* 30.11.05, 08:52 Agato, Rozumiem, że już odebrałaś mieszkanie i nie masz zapłaconej ostatniej raty, która wynosi około 7500 PLN. Zamierzasz to zapłacić dopiero jak WENA ureguluje sprawy długu czyli głęboko w roku 2006? Czy byłabyś wstanie przesłać mi to pisemko na jambede,małpa,wp,kropka,pl? Chętnie też wyślę im takie pismo. Wolę ja być im winny niż oni mnie. :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: perypetie z weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 14:53 MOJA NIEDOPŁATA WYNOSI JAKIEŚ 2800ZŁ. I ZAMIERZAM TO ZAPŁACIĆ DOPIERO JAK WENA BĘDZIE Z NAMI OK. MOJE PISMO DOTYCZYŁO RACZEJ CAŁOKSZTAŁTU. ZDENRWOWAŁ MNIE ANDZREJ-KIEROWNIK, KTÓRY TWIERDZIŁ I TWIERDZI DO DZIŚ, ŻE MIESZKANIA MOŻNA BYŁO ODBIERAĆ JUŻ W KWIETNIU I ŻE NIBY WYWIĄZALI SIĘ Z TERMINU! JA ODEBRAŁAM MIESZKANIE WE WRZEŚNIU I DALEJ TWIERDZĘ, ŻE NIE WSZYSTKO JEST DO TEGO ODBIORU GOTOWE! TERAZ DOPIERO SIĘ WZIĘLI ZA BUDOWĘ OGRODZENIA Z TYŁU BUDYNKU 1, PLAC ZABAW JEST W DALSZYM CIĄGU NIE GOTOWY, BRAMA I OGRODZENIE OSIEDLA JEST OD MOŻE 2-ÓCH MIESIĘCY, KOSZE NA ŚMIECI POJAWIŁY SIĘ ZE SPORYM OPÓŻNIENIEM A DOMOFONY SĄ OD KOŃCA WRZEŚNIA. ONI I TAK SIĘ BRONIĄ, ŻE NIC Z TYCH RZECZY NIE MA W UMOWIE I ROBIĄ TO DOBROWOLNIE (NP.ZADRZEWIANIE OSIEDLA!). PRZYPOMINAM JEDNAK, ŻE CHYBA NIE TYLKO JA WYBIERAJĄC MIESZKANIE NA TYM OSIEDLU SUGEROWAŁAM SIĘ NIE TYLKO UMOWĄ ALE TAKŻE WIZERUNKIEM JAKI PRZEDSTAWIAŁA NAM WENA! I GDYBY POWIEDZIELI NAM NA POCZĄTKU, ŻE NA OSIEDLU NIE BĘDZIE PLACU ZABAW ANI ŻADNYCH INNYCH DRZEW PEWNIE NIE ZDECYDOWAŁABYM SIĘ NA KUPNO TEGO MIESZKANIA. ACHA NO I SKRZYNKI NA LISTY POJAWIŁY SIĘ CHYBA TYDZIEŃ TEMU!! I UMOWĘ Z GAZOWNIA PODPISYWALIŚMY TEŻ BARDZO PÓŻNO NIE Z NASZEJ WINY, A W SIERPNIU BYŁ ZAKAZ WCHODZENIA NA KLATKI SCHODOWE BO MALOWALI CZY TAM COŚ INNEGO! TO JAKBYM MIAŁA TAM MIESZKAĆ OD KWIETNIA NIBY??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.crowley.pl 01.12.05, 08:05 Sąsiedzi chwała wam za to iż wrescie sie jakos organizujecie w sprawie nieprawidłowości ze strony weny ... tak trzymać jestem z wami tylko relacjonujcie co robicie żeby wiekszość wiedziała do czego sie dołączyć.... i jakie sprawy was i nas nurtuja ... pozdrowienia Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: perypetie z weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 11:41 Siostro, Caps Lock Ci się zaciął... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: perypetie z weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 12:42 NO!! A CO MAŁO CZYTELNE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: perypetie z weną IP: *.visp.energis.pl 01.12.05, 23:08 Jedynej rzeczy jakiej obawia się Wena to jednolity głos mieszkańców w sprawie KW. Od strony prawnej nie za wiele możemy zdziałać a zwłaszcza w pojedynkę. Wena może każdego z nas olać, indywidualne sprawy sądowe przeciwko Wenie będą trwały długo a wyroki z odszkodowaniem mało istotne w stosunku do sumy spornej z miastem. Na miejscu Weny olał bym mieszkańców z góry, no chyba że się poważnie wszyscy wk.... na Wenę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: perypetie z weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 09:45 z tego co wiem to wbrew pozorom lepiej jest ścgać Wenę osobna, ponieważ procesy zbiorowe są bardzo długotrwałe ze względu na dużą ilość świadków. Natomiat nie ulega wątpliwości, że stanowisko mieszkańców musi być jednomyślne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: perypetie z weną IP: *.crowley.pl 02.12.05, 10:31 mam nadzieję że stanowisko osób które odebrały juz mieszkania jest jednomyślne tzn. zero hipoteki zero kombinowania z dzieleniem działek i przepisywaniem hipoteki na reszte gruntu oraz wszystkie i to prawidłowo wykonane prace w mieszkaniach jak i w otoczeniu. ze swojej strony gwarantuje że moje stanowisko nie uległo zmianie od samego początku i pomimo że odbieramy mieszkanie doipiero w kwietniu 2006 bede wpierac wszystkich tych którzy walcza i są ignorowani przez wenę . pozdro dla all sasiadów M ps. postulat taki także jak odbieracie mieszkania to mówcie że nie podpiszecie i nie zapłacicie ostatniej transzy do momentu jak nie bedąwykończone klatki i okolice klatek i jak nie bedzie wszystko posprzatane na glac wstrzymywanie odbiorów i wykazywanie ustarek oraz blokowanie kaski to jedyna metoda jak widać na nich. a niestety przykro mi stwierdzić roboty wykończeniowe i ich realizacja to ich mankament. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkan z żoną Re:zabudowa II piętra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.05, 09:11 Pytanie do lokatorów 5 klatki jak się rozwiązała sprawa zabudowania klatki na II piętrz. Musimy dodać że to jest całkowita zabudowa ,jakby powiększenie mieszkania, byliśmy w szoku. Dajcie znać, czy teraz już została usunięta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re:zabudowa II piętra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:38 No cóż tą sprawę poruszałam również w piśmie do weny.Od Weny dowiedzieliśmy się że musimy to załatwić tylko z sąsiadami bo ich to nie dotyczy, ale gdyby mieli wpływ na tę zabudowę to zabroniliby bo jest niezgodna z prawem. Klatka jest częścią wspólną i tylko sąsiedzi z tej klatki mogą wyrazić zgodę lub nie. A jeśli o nas chodzi to nawet dobrze wyszło bo wpadnie trochę dodatkowego grosza. Policzyliśmy 3000 zł za m2 (po konsultacji z innymi spółdzielniami)i podzieliliśmy na 3 lokatorów z klatki co dało kwotę ok.6000zł na rodzinę. Tyle powinna mi zapłacić sąsiadka z góry o ile zdecyduje się tę zabudowę zostawić, no i mamy jeszcze jeden warunek: na koszt sąsiadki z góry robimy okno na jej półpiętrze. Myślę, że to bardzo sprawiedliwe rozwiązanie a sąsiadka powinna się z tym liczyć, że nikt nie da jej gratis 6 metrów mieszkania (właściwie to tam jest chyba więcej metrów stawiam na jekieś 8m), z uchylnym oknem w suficie, które można wspaniale wykorzystać nie tylko na przedpokój, ale również pracownię np.architektoniczną. Także, sąsiedzi! jest to jakiś pomysł, póżniej jak zawiąże się wspólnota ustalimy czy pieniązki za tę część klatki brać dla siebie czy przeznaczać na potrzeby osiedla. Tak liczą sobie wszystkie współdzielnie mieszkaniowe, jeśli ktoś życzy sobie zabudować część klatki a mieszka na ostatnim piętrze płaci za każdy zabudowany metr! Pozdrawiam Agata ps. czy nowy rok witamy wspólnie na osiedlu?? Ja jeszcze nie mieszkam, ale mogę zrobić sobie spacerek na osiedle, żeby wypić lampkę szampana z przyszłymi sąsiadami. DAJCIE ZNAĆ CO WY NA TO. Może ktoś z was wie dokładnie ile jest metrów na tym piętrze klatki?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiekwaw01 Zabudowa+ sylwester + nowy mieszkaniec IP: *.crowley.pl 06.12.05, 08:45 Sąsiadko 1. całkowita racja jesli chodzi o zabudowe można było sie dogadać i postawić duża szafę z 3 czesciami i było by sprawiedliwie a tak to nie powinno byc ze ktos cos sobie bez zgody anektuje jako własność. Ja osobiście apeluje do sasiadów mych bezpośrednich z seg. 13 o to byśmy przed odbiorem mieszkań sie dogadali jesli chodzi o klatke schodowa bo to też chciałbym wspólnie odebrać i o ew. dogadanie sie co do wykorzystania cześci wpólnej jestem otwarty na propozycje jednak sprawiedliwe.... 2. z miłą chęcią wybierzemy sie jesli bedziemy mieli taka możliwośc na spacerek na osiedle w sylwestra chyba że nas "Ktoś" zatrzyma w domu. 3. a i ostatnia wiadomośc ten "Ktoś" to - nowy przyszły mieszkaniec osiedla ur. 03.12.2005 o godz. 10.08 ważył 2,700 kg i ma jakieś 51 cm wzrostu a ma na imię Bartosz. pozdro dla wszystkich zalatany Tata Miś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Zabudowa+ sylwester + nowy mieszkaniec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.05, 12:48 Witamy nowego sąsiada- największego mieszkańca!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Zabudowa+ sylwester + nowy mieszkaniec IP: *.crowley.pl 06.12.05, 15:35 serdeczne dzieki sąsiedzie podam powitania do żonki i synka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re:zabudowa II piętra IP: *.crowley.pl 06.12.05, 09:00 Sąsiadko a tak na marginesie bo sobie uświadomiłem chwilunia ... jak to wena nie jest stroną ... do momentu wyodrebinienia 1 lokalu chyba że już ktos podpisał akt notarialny to oni są strona bo sa właścicielami budynków w całości ... i to oni odpowiadaja za realizację przepisów p. Pożarowych i innych a także za zabezpieczenie i zarzadzanie cześcią wspólna nieruchomosci. ... jak ktos moze to niech to sprawdzi z jakims prawnikiem ... w mojej opinii kulturalni właściciele powinni się wstrzymać z zabudowami do momentu zawiązania wspólnoty no chyba ze dogadają sie ale nie tylko ustnie z sasiadami i podpisza jakieś ustalenia tak żeby nikt do kogoś nie miał pretensji. a tych niekulturalnych winna dyscyplinować prawnie i finansowo wena jako właściciel .... a jak nie to straż miejska, inspektor ze starży pożarnej albo policja na wezwanie weny. pozdr. M ps. mam nadzieję że do aż takich sytuacji nie dojdzie i wszyscy będą kulturalnymi sąiadami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re:zabudowa II piętra IP: 195.85.249.* 06.12.05, 16:57 Szanowni Sąsiedzi, obecni i przyszli, tak sobie śledzę z zaciekawieniem dyskusie na temat zabudowy, którą zrobiłam przed swoimi drzwiami i chciałabym w końcu coś wyjaśnić: 1. rozmawiałam o nim w Wenie i jak słusznie zauważono sprawa nie leży w ich gestii, bo po podpoisaniu protokołu odbioru mieszkania oni są już tylko zarządcą (zgodnie z umową) 2. sąsiad z parteru nie ma nic przeciwko tej zabudowie, a od dłuzszego czasu przebywa za granicą i jeszcze bedzie tam przez kilka miesięcy, a Pani Agata twierdzi,że z nim rozmawia - ciekawe prawda? 3. usiłowałam z Panią Agatą porozmawiać na ten i na inne tematy (np. sprzatanie klatki schodowej lub zamykanie drzwi na klatkę - czego zarówno ona jak i jej robotnik nie uznają)jednak moje listy z prośbą o spotkanie pozostawione w drzwiach zostały bez odpowiedzi, a na osiedlu jestem przez tą Panią traktowana jak powietrze, więc trudno o rozmowę z taką osobą, 4. odnośnie wyliczeń co do kosztów powierzchni zabudowanej to ciekawi mnie dlaczego wartość metra klatki schodowej jest wyższa niż wartość metra mieszkania? 5. a i jeszcze odnośnie przepisów przeciw pożarowych - zabudowa jest szklana i w razie zagrożenia można ją po prastu zbić, a jeśli ktoś zobie tego rzyczy to powieszę koło zabudowy młotek z napisem "w razie pożaru zbij szybkę" pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Sąsiad sąsiadowi wilkiem ... IP: *.acn.waw.pl 06.12.05, 21:55 Chyba jestem zażenowana całą sytuacją. Mam nadzieję, że kiedy my odbierzemy mieszkanie to będziemy potrafili z Sąsiadami, przynajmniej tymi najbliższymi, żyć w dobrych stosunkach. Jakoś tak smutno mi się robi na myśl o moich dotychczasowych Sąsiadach i przeprowadzce. Znamy Ich caaaałe życie ... są, jak Rodzina. A co się dzieje na naszym nowym kameralnym i miłym osiedlu? Sąsiad sąsiadowi by oczy wydłubał, choć jeszcze pewnie dobrze wszystkich nie rozpoznaje. Straszenie sądami, strażą miejską, Weną... wydawanie wyroków. I co, myślicie, że jak sobie zafundujecie taki start to potem żal Wam minie :-( , czy całe życie będziecie już patrzeć na siebie wilkiem, w imię ładu i porządku społecznego. No i pewnie sprawiedliwości. Przecież to ma być Wasz dom ... miejsce, do którego wracacie, by odpocząć. Pozdrawiam moich przyszłych Sąsiadów. Szkoda, że jeszcze nie mieliśmy okazji się poznać. A tak z innej beczki ... Michale GRATULUJEMY Maleństwa!!! Pozdrów Żonę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Sąsiad sąsiadowi wilkiem ... IP: *.crowley.pl 07.12.05, 09:11 Szanowna Sąsiadko Pati... serdeczne dzieki za życzenia i Sylwia też was z małym pozdrawiaja mam nadzieje ze już w tym tygodniu bedą w domku i żonka znajdzie chwilę pomiedzy obowiązkami mamy na poczytanie waszych postów. a w sprawie niemiłej dla nas wszystkich.... już sie wypowiadałem na ten temat proszę państwa jest ustawa o własnosci lokali i z niej wynika iż dopiero po wyodrebnieniu lokalu (akcie notarialnym) można zawiazać wspólnotę i decydować wspólnie (mówiłem zbierzcie sie i naciskajcie wenę na prawidłowe akty - bez obciążeń). a wytłumaczenie weny że oni już zdali mieszkania nie jest wytłumaczeniem poczytajcie sobie co to jest zarzadzanie i administrowanie nieruchomością a przedewszystkim w Prawie budowlanym jest zapis co jest cześcią wspólną a co nie a w ustawie o własności lokali kto odpowiada za zabezpieczenie części wspólnej. tak na marginesie każda kulturalna osoba wie co należy do niego a co wspóldzieli z innymi mieszkańcami. Ja nie zamierzam podejmować jakicholwiek kroków na swojej klatce bez uzgodnienia z moimi obecnymi sasiadami i ew zgody wspólnoty jeśli takowa bedzie już zawiazana a jak nie to wiem że musze mieć zgodę Weny jako zarzadcy bo oni za to odpowiadaja. a czystość i wycieraczki i sprzatanie i grafiki co kto i gdzie chyba jest sprawa prosta ... stan klatek świadczy o lokatorach. pozdrawiam serdecznie Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Sąsiad sąsiadowi wilkiem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 10:50 No cóż.... Przykra sprawa. Na razie mogę się jedynie cieszyć, że problem nie dotyczy mojej klatki (nr 6). Z powodu niedopłaty nie odebrałem jeszcze mieszkania, sąsiedzi z góry na razie postarali się o zieleń na klatce schodowej ( można tylko przyklasnąć), a dopóki tam nie mieszkam kompletnie nie przeszkadza mi, że ktoś parkuje na moim miejscu. A co się tyczy zabudowy... Wszystkich dyskutantów zapraszam niżej, gdzie miesiąć temu wymieniliśmy chyba wszystkie możliwe argumenty dotyczące tej sprawy. Nie ma sensu ich powtarzać, przytoczę może jeden, moim zdaniem najważniejszy. Otóż porywanie się na cudzą własność bez zgody właściciela jest zwykłym przestępstwem, zwyczajną kradzieżą i dziwi mnie, że złodziej ma jeszcze czelność bronić swojego występku. Wszystko można załatwić na drodze ugody, ale trzeba chcieć, a niektórzy nie chcieli. I jeszcze straszą wojną. Szkoda, że już na wstępie, w momencie kiedy większość mieszkańców dopiero planuje meblowanie, kolory ścian, urządzanie swojego własnego M już znalazła się czarna owca, która próbuje skłócić przyszłych mieszkańców. Prawo należy respektować i tego oczekuje od wszystkich przyszłych członków (co za słowo!) NASZEJ wspólnoty. I musimy rozmawiać, dużo rozmawiać, a będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re:zabudowa II piętra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 23:44 Witam. Teraz to chyba ja powinnam coś wyjaśnić. Przede wszystkim dziś po przeczytaniu wypowiedzi mojej sąsiadki z góry postanowiłam się z nia spotkać i piszę tę wypowiedź po spotkaniu i rozmowie na temat zabudowy. Po pierwsze: Pan do sklepu czy sklep do Pana???? Zarzucono mi, że traktuję tę Panią jak powietrze, hmm śmieszne bo ja dziś widziałam ją pierwszy raz na oczy, więc po prostu nie wiedziałam kogo mijam, zresztą to Pani ma do mnie sprawę a nie ja i śmiem twierdzic iż to Pani mnie unika. Owszem znalazłam któregoś dnia na podłodze w moim mieszkaniu karteczkę z numerem telefonu, pod który miałam zadzwonic w celu wyjaśnienia "pewnych spraw organizacyjnych dotyczących całej naszej klatki" oczywiscie zadzwoniłam pod podany numer natychmiast po znalezieniu tej kartki i od lokatorki dowiedziałam się, że chodzi o zakup wycieraczek i sprzątanie klatki! Ani słowa o zabudowie! Trochę mnie to zdziwiło bo jeszcze tam nie mieszkam i pewnie długo nie zamieszkam a ta Pani karze mi kupować wycieraczki? W kazdym razie obiecałam że odezwę się jak bedę na budowie i znajde chwilkę czasu (prosze wybaczyć, ale problem wycieraczek jest dla mnie mało istotny i nie będę mu poświęcać każdych 5 minut spędzonych na budowie bo mam w tym czasie do załatwienia pilniejsze sprawy). Po drugie: W której wypowiedzi napisałam,że rozmawiam z lokatorem z parteru?? Nie znam Go i nigdy się z nim nie kontaktowałam. Jeśli on nie ma nic przeciwko tej zabudowie to Pani szczęście, ale ja mam i spoglądajac na forum chyba większość jest przeciwna... (pomyliliście Państwo słowo " spółdzielniami" ze słowem sąsiadami), a więc kontaktowałam sie z kilkoma spółdzielniami w sprawie zabudowy a nie z kilkoma sąsiadami! Po trzecie: Nie przypominam sobie sytuacji kiedy podobno nie zamknęłam drzwi wejściowych na klatkę, a jeśli chodzi o mojego pracownika a nie "robotnika " jak go Pani nazwała to myślę, że skoro otwierał te drzwi to miał w tym jakiś uzasadniony cel i wystarczyło go o to spytać. Musiał przecież przewietrzyc klatkę z pyłu i kurzu jaki powstaje po cięciu glazury a Pani przecież zabudowała nam jedyne okno.... Oznajmiam więc wszystkim sąsiadom, że do porozumienia w tej sprawie nie doszło więc nie pozostaje nam nic innego jak wniesienie sprawy do sądu o demontaż tej watpliwej zabudowy. Nie rozumiem tez Panie sąsiedzie czym różni się zabudowa klatki na pierwszym piętrze od zabudowy klatki na drugim piętrze? Sąsiad twierdzi, że ja powinnam mu zostawić przejście do mieszkania. Nie Panie sąsiedzie ja nic nie muszę i zrobię to w Pana stylu- bez Waszej zgody i wiedzy na ten temat a Pan będzie w swoich "drewniakach" wchodził do mieszkania po drabinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja załamka IP: *.acn.waw.pl 07.12.05, 00:02 ... hmmm ... a to Polska właśnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 11:17 Kogo ta załamka się tyczy? Mi ta zabudowa nie przeszkadzała przez 3 miesiące i nic nie robiłam w sprawie jej rozbiórki. Dziś rozmawiałam z p.Andzejem i też stwierdził iż to samowolka bo nawet z nim nikt tego nie konsultował, a poza tym okno na klatce jest bardzo potrzebne bo jak twierdzi bez wietrzenia powstanie grzyb!! Ja jestem bardzo przychylnie nastawiona ponieważ do tej pory uważałam, że ci Państwo zdają sobie sprawę, że powinni się z nami skontaktować zanim postawili tę ścianę a ponieważ już postawili to wcześniej czy póżniej odezwą się do nas i tę sytuację jakoś wyjaśnią. Niestety moi sąsiedzi nie mają nic na sumieniu i są przekonani, że nie zrobili nic złego. Już sam fakt, że to my pierwsi wyciągnęliśmy rękę i sami pofatygowaliśmy się na rozmowę to tych Państwa, świadczy o chęci załągodzenia konfliktu oraz pomyślnego rozwiązania problemu. W progu przywitano nas słowem "no nareszcie!!" i chociaż starałam sie być bardzo miła( chociaż powinnam po takim powitaniu raczej zawrócić) to jednak naskoczono na nas, że i tak nie pozwoliliby nam otwierac tego okna i napewno nie pozwoliliby wstawić tam szafy służącej wszystkim lokatorom i że jedyne co pozwolą tam postawić to "palma"- to są słowa sąsiada! No i powiedział, że jesteśmy w gorszej sytuacji bo mieszkamy niżej i kupi sobie drewniaki, żeby mi uprzykrzyć życie! A ja oznajmiam, że wojny toczyć nie będę i uprzykrzać życia Państwu nie zamierzam, zawsze odpowiem dzień dobry i chociaż nie udało nam się pierwsze podejście może uda się drugie albo najzwyczajniej z biegem lat zapomnimy. Tylko nie zamierzam być stroną poszkodowaną być może wystarczyłoby słowo "przepraszam" lub choc trochę skruchy bo postąpiliście brzydko a nas potraktowaliście jak wroga a nie sąsiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: załamka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.05, 12:06 Tak trzymać my też nie chcemy mieć zabudowy na II pętrze, nigdy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyszly mieszkani Re: załamka IP: *.pl.bauer.com / 217.153.130.* 07.12.05, 15:59 Z ktorego segmentu mieszkaniec nigdy !!!nie zgodzi się na zabudowe klatki ? Serdecznie prosze o odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkanka Re: załamka IP: 195.85.249.* 07.12.05, 13:26 No cóż znów mamy słowo Pani Agaty przeciw maszemu, powitanie brzmiało nareszcie możemy się poznać i szkoda, że nie nadminiła, iż w sumie gdyby dostala pieniądze do reki to by nie miala nic przeciwko zabudowie - pieniądze, o których już wczesniej pisała (we wpisie wspominała o pieniądzach dla wspólnoty w rozmowie nie a szkoda, bo ja tej kwesti nie negowałam) powiedziałam tylko, że Ona osobiście nie dostanie ani grosza, ponieważ uważam, że w momencie zawiązania wspólnowty takie rozwiązanie jest jak najbardziej słuszne, a co do pozostałych kwestii o których chciałam porozmawiać no cóż jak ktoś wcześniej napisał czystość świadczy o ludziach, którzy mieszkają na danej klatce tak więc cieszę się że pod moje drzwi wstęp dla tych państwa został zamknięty. Ja również nie zamierzam toczyć wojny i do wczoraj miałam nadzieję na załatwienie sprawy w sposób cywilizowany, ale cóż szkoda, mamy mieszkać w najbliższym sąsiedztwie przez woele lat a tu .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 14:54 Czemu nie wspominałam nic o pieniążkach dla wspólnoty? To chyba oczywiste, że wspólnocie musiałaby Pani zapłacić 12tyś a nie 6, więc chyba jasne co jest dla Pani lepszym rozwiązaniem. A swoją drogą czemu Pani nie wspomniała nic o Wspólnocie? I może niech Pani odpowie na forum od kogo dostała Pani te 6 metrów? Od Weny nie- to już wiemy i mamy to na piśmie. Więc kto Państwu dał taki wspaniały prezent na święta?! ciekawe... może wspólnota, której jeszcze nie ma?? Od kogo dostaliście zezwolenie na tę zabudowę? Czekam na odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: załamka IP: 195.85.249.* 07.12.05, 16:17 uważam sprawę za zamkniętą do czasu powstania wspólnoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 18:11 Błąd. Brak odpowiedzi na pytanie. Radzę zbierać stosowne dokumenty zezwalające na zabudowę moga sie przydać w najbliższym czasie. Dla mnie sprawa jest otwarta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Pani Agato ... IP: *.acn.waw.pl 07.12.05, 19:37 Czyżby chciała Pani za plecami przyszłej wspólnoty ubić po cichu jakiś cichy interes z Sąsiadami z II piętra? Nieładnie. Czy to oznacza, że gdyby Sąsiadka zapłaciła Pani to sprawa byłaby załatwiona także i ze wspólnotą? A jak ma się jedno do drugiego? Proszę uważać, co Pani pisze (rozumiem emocje), ale zaraz okaże się, że powstanie nowy punkt zapalny w dyskusji. Pozdrawiam wszystkich Mieszkańców, obecnych i przyszłych ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Pani Patrycjo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 22:11 A czy nie zauwazyła Pani, że to ja pierwsza podsunęłam pomysł o podziale pieniążków przez wspólnotę i że gdybym chciała "ubić interes po cichu" to nie wspominałabym o tym jako pierwsza na forum?! I nie bardzo rozumiem na co mamy czekać? Może spytajmy wszystkich mieszkańców o zdanie? Co byśmy zdecydowali w sprawach zabudowy II piętra? Ja traktuje te pieniądze jako zwrot za ukradzione mi metry za które zapłaciłam. Każdy płacił za metry na swoich klatkach, ale zabudowano moją więc czemu inni mieszkańcy maja czerpać z tego zyski??? Osobiście wolałabym, żeby ta zabudowa zniknęła, ale nie chciałam być tą najgorszą co wszystko oprotestuje i nic jej się nie podoba, więc ośmieliłam się (choc inicjatywa powinna wyjść od sąsiadki) zaproponować lojalne i najsprawiedliwsze rozwiązanie z możliwych a zarazem tak oczywiste, że szkoda gadać! Radziłam się wielu ludzi i kompetentnych i przyjaciół i rodzinę, a listę tą zamyka Pan Andrzej, z którym dzis rano rozmawiałam - wszyscy zgodnym chórem stwierdzili, że Ci Państwo muszą mnie spłacić o ile zdecyduja sie na pozostawienie zabudowy. Pozdrawiam wszystkich, którzy sa po mojej stronie, a tych których zniesmaczyłam- przepraszam uważam, że warto walczyć w słusznej sprawie. Pozdrowienia. Ps. Panie Andrzeju sprostowanie dla Pana: Oznajmiam iż żle zinterpretowałam odpowiedż naszego kierownika odnośnie zadłużenia Weny. Napisałam, że zdaniem P.Andrzeja "hipoteka jest dawno spłacona" Prawdziwa odpowiedż to "hipoteka powinna być już spłacona, ale nie jestem pewien" Za pomyłkę przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re: Pani Patrycjo... IP: *.visp.energis.pl 12.12.05, 15:45 Moi kochani, uważam że mamy wszyscy ważniejszą sprawę do załatwienia - hipoteka. Ja osobiście chciałbym zacząć NOWY ROK optymistyczniej nastawiony, ponieważ teraz ta sprawa spędza mi sen z oczu. Może spotkamy się wszyscy i coś ustalimy. Zawsze to więcej pomysłów, i rowiązań. Już niedługo staniemy wszyscy przed dylematem -podpisać czy nie.....Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re:zabudowa II piętra IP: *.acn.waw.pl 07.12.05, 00:23 Wg mnie decyzje dotyczące części wspólnych budynków powinna podejmować wspólnota, a nie pojedyncze osoby (zarówno decyzje o pozwoleniu na zabudowę, jak i nakazy usunięcia nielegalnych zabudów, czy też innych spraw dotyczących osiedla). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re:zabudowa II piętra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 07:56 Śledzę spawę dotyczącą zabudowy II piętra z wyraźnym niesmakiem, jak można byc tak dla kogoś nieżyczliwym. Rozumiem, że nie ze wszytkich decyzji sąsiadów można byc zadowolonym ale ziać aż taką nienawiścią!!! Myślę, że wynika to z konfliktowości niektórych osób, ja nie widze nic złego w kupnie wycieraczek czy ustaleniu sprzątania klatki. Ale jak ktoś chce to wszędzie się złego dopatrzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkanka Re: perypetie z weną IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.05, 10:48 To się troche zaniepokoiłem ta wiadomościa o hipotece, a miało być tak pięknie i szybo jak mówiła P.Pijanowska. Niech robią co chcą, ale nas w balona nie zrobią. Musimy ich naciskać i nękać telefonami i pismami, żeby mieli nas dosyć, cwaniaczki. Jeśli chodzi o kierownika Andrzeja to ten jest lepszy cwaniak, mówili mi mieszkańcy z Miłosnej,ale przymykałem na to oko,ale po jego kłamstwach (przyłapałem go już kilka razy to jednak to jest prawda)radzę go nie słuchać. Zebranie mieszkańców to dobry pomysł, na dobra sprawę to Wena powinna takie zorganizować i wyjaśnić sytuację a nie wysyłać pisma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.acn.waw.pl 05.11.05, 21:48 Hmmm ... mamy podobny problem. To znaczy, Ty już go nie masz !!! Chcielibyśmy się skontaktować osobiście z Tobą, bo głowimy się jak sobie poradzić z wejściem na górę. Niestety kupiliśmy mieszkanie, jak już ten etap robót był zakończony, więc nawet nie mieliśmy możliwości ubiegania się o przeróbki. Jeśli to możliwe, odezwij się na: yoopik@wp.pl Z góry dziękujemy i pozdrawiamy Sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 12:28 Odnośnie przerabiania dziury w stropie podaję swój nr tel 610 99 80. Proszę o tel wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.05, 17:29 Wszystko fajnie-ale zmieniając wielkość otworu pewnie masz w planie wykonanie stałych schodów na górę.W związku z tym co?-przestawisz niektóre ścianki,całkiem je usuniesz?.Lepiej(taniej)jest te prace wykonać po odbiorze,a może zapłacić i niech wynurują gdzie trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.acn.waw.pl 06.11.05, 19:50 Jeśli piszesz do nas to wszystko pięknie, ale, jak napisałem wcześniej, kiedy podpisywaliśmy umowę już było zbyt późno, żeby zmieniać w trakcie, bo otwór już był wykonany. Więc Twoje "lepiej i taniej" może jest "lepiej i taniej", ale my się o tym nie przekonamy. Mimo wszystko dzięki za rady. Może przydadzą sie tym, którym dopiero parter postawili. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.05, 22:05 No więc mi właśnie stawiają dopiero parter i miotam się nie wiedząc co zrobić.Przeczytałem całe forum, ale odpowiedzi na nurtujące mnie pytania nie znalazłem.I nadal nie wiem czy czekać spokojnie aż wybudują a potem przerabiać, czy zapłacić p.Matarewiczowi i wykonać projekt zamienny, a może jest inne wyjście.Poradżcie jak uniknąć zbędnych kosztów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: is sąsiadka z ostatniego bloku IP: *.wios.warszawa.pl / *.crowley.pl 07.11.05, 09:48 Witam, sąsiada z ostatniego bloku! Ja z męzem mamy segment 28 II piętro i planujemy duże zmiany , no i stałe schody na górę prawdopodobnie pomiędzy kuchnią i łazienką. Ponadto nie stawiamy paru ścianek w tym tej fatalnej między kuchnią a pokojem dziennym! Nie zdecydowaniśmy się jeszcze na architekta, dostaliśmy pewien namiar na gościa który projektował stałe schody w etapie z kwietnia 2006. Całkiem fajne rozwiązanie, ale zupełnie inny projekt - podobno koszt projektu ok. 1500 zł. bez przyklepania architekta z Weny i bez zmian w elektryce i gazie!( Ale warto zupełnie inne mieszkanie.Jeśli chodzi o zostawienie schodów ściąganych , takich jak daje Wena to odradzam jeżeli tam ktoś chce mieć sypialnię. Ja nie boję się wysokości, a ciężko mi było z góry zejść, nie mówiąc juz o wniesieniu czegoś na górę. Polecam pojechanie i obejżenie takiego zmienionego mieszkania, daje do myślenia! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: sąsiadka z ostatniego bloku IP: *.acn.waw.pl 07.11.05, 16:37 >dostaliśmy pewien namiar na gościa który projektował stałe schody w etapie z kwietnia 2006. Całkiem fajne rozwiązanie, < Możesz powiedzieć który to segment-chętnie zobaczę to rozwiązanie.Dzięki za tę garść informacji-przybliżają one mi nieco temat.Pozr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: is ostatni blok II piętro IP: *.wios.warszawa.pl / *.crowley.pl 09.11.05, 11:23 Jest to segment, pierwszy jak sie wjeźdza w ulicę Uroczą od Brara Alberta. Jedyny z niedokończonym dachem II klatka od wejścia na budowę. Pozatym Kierownik budowy, bardzo miły Pan, zaprowadzi! Pozdrawiam! Mieszkanie II piętra jest dokładnie zmienione, nawet kuchnia jest po drugiej stronie, pozatym w środku mieszkania jest klatka schodowa na stałe schody na strych (bardzo fajny projekt)może troche go skopiujemy! Nie wiem jak innym osobom z naszego ostatniego bloku, ale nam bank wstrzymał transzę. Dwa tygodnie już mijają i nic się nie zmienia! Ciekawe co dalej? Pozdrawiam i życzę cierpliwości! Odpowiedz Link Zgłoś
vedziaa Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 15.11.05, 09:54 torchę współczuję dojazdów w jednym i w drugi wypadku. Mieszkam niedaleko Wesołej i coś na ten temat wiem! żeby dojechać na mokotów to min 1h do 1,5h szczególnie w okresie jesienno - zimowym. Wesoła je naprwdę spkojna i relaks jak najbardziej wchodzi w grę. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:43 vedziaa napisała: > torchę współczuję dojazdów w jednym i w drugi wypadku. > Mieszkam niedaleko Wesołej i coś na ten temat wiem! > żeby dojechać na mokotów to min 1h do 1,5h Niedoinformowanym przypominam, że istnieje Trasa Siekierkowska,którą na Mokotów dojedziemy góra w pół godziny. Rzeczywiście niedługo czeka nas tragedia dojazdowa przy przebudowie skrzyżowania Płowiecka,Marsa, Ostrobramska ale jak już to zrobią (a robią) to na Mokotów zajedziemy w 15 minut. Głowa do góry - nie słuchajmy złośliwych. Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.acn.waw.pl 30.11.05, 16:13 Wiem, że spory z Weną to jedno, a życie na osiedlu to drugie ... Jak Wam się mieszka w Wesołej i na naszym osiedlu? Już czujecie się jak u siebie? Poznaliście Sąsiadów? My nie możemy się doczekać kwietnia. Pozdrawiamy Sąsiadów ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g&m Włamanie na naszym osiedlu! IP: *.3.pl / *.3.pl 13.12.05, 09:14 W poniedziałek (12.12.2005 między 11:00 a 18:00, przypuszczalnie o 15:30) nastąpiło włamanie do jednego z mieszkań na naszym osiedlu (parter). Włamywacze rozwalili ramę okna i weszli do środka zabierając kilka cennych przedmiotów. Pozdrawiamy i życzymy wesołych i SPOKOJNYCH świąt, g&m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Włamanie na naszym osiedlu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 10:32 to gdzie ta ochrona??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M zamykanie bramki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.05, 11:21 Bardzo prosimy , aby bramka zawsze była zamknięta na klucz, przecież jest to w interesie nas wszystkich( mieszkanie swoje tż zamykacie i nie jest to problem). Do Weny - kierownika !!!!!!, bo wiemy, że zawsze czytacie posty. 1.Zamek w bramce jest tak sfatygowany jakby miał z 20 lat, cały wyłamany poklejony. 2. Światła przy drzwiach wejściowych ( górne) nie działają od dłuższego czasu w większości klatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: zamykanie bramki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:01 Jeżeli ktoś się włamał na parter to tylko kwestia czasu kiedy zaczną okaradać inych. Dlatego apeluję do mieszkańców w kwastii wymuszenia na Wenie ochrony, chyba bardziej si opłaca płacić troszkę więcej a spać spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: zamykanie bramki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 22:32 My niestety dostaliśmy sfastygowany klucz od furtki, otwieraliśmy ją bez problemu natomiast o zamknięciu nie było mowy. Dostaliśmy nowy dopiero w zeszłym tygodniu. Która klatka to włamanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolfheart Re: Włamanie na naszym osiedlu! IP: 195.94.206.* 16.12.05, 15:36 Witam, Wczoraj w godzinach popoludniowych zlodzieje po raz kolejny zaatakowali. Tym razem wlamali sie do mieszkania na 1 pietrze od strony ulicy. Pokazuje to ewidentnie, ze przy tak zorganizowanej ochronie zadne mieszkanie na naszym osiedlu nie jest bezpieczne. Zaraz po pierwszym wlamaniu zwrocilem sie do "Weny" z prozba o udostepnienie mi umowy z firma ochroniarska. Chcialem zapoznac sie z tymi papierzydlami i ewentualnie zorientowac sie jaki jest zakres odpowiedzialnosci i obowiazkow firmy "Perfekt". Po pierwszym czytaniu umowa sprawia wrazenie jakby spisana byla w jednej z tych budek przez pracownikow ochrony. Oddalem ja zaprzyjaznionym prawnikom z prosba o opinie (najbardziej zalezalo mi na tym by dowiedziec sie jakie sa szanse przy tak skonstruowanej umowie na ewentualne wyciaganie konsekwencji w przyszlosci gdy (odpukac) kolejne wlamania mialy by miejsce). Na dzien dzisiejszy nie dostalem z powrotem umowy i opinii ale sadze, ze lada dzien sie pojawi. Natomiast po tym jak zawiadomilem "Wene" zaraz po pierwszym wlamaniu otrzymalem od nich odpowiedz, ze rozmawiali z zarzadem firmy " Perfekt" i ta wypiera sie wszystkiego, nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci i mowi nie nie nie i jeszcze raz nie - a mieszkancy maja OBOWIAZEK po wprowadzeniu sie wykupic ubezpieczenie - powaznie takie stanowisko przekazala mi przemila pani z "Wena", ktora rozmawiala z nimi(mysle dziwne to jakos i podejrzane...). Nic to mysle - maja do prawo by odpierac od siebie zarzuty. Jagby co zawsze moga wkroczyc prawnicy ktorzy dotra do tego kto ma racje. Druga sprawa - Wczoraj ktorys z naszych sasiadow przygotowal bardzo okazale i pelne powagi pismo do "Weny" w sprawie usprawnienia urzedujacej u nas ochrony oraz przy okazji poruszyl sprawe smietnikow, zebral podpisy wiekszosci wprowadzonych juz mieszkancow. Pismo powinno sie niebawem u nich pojawic. Ja jednak miotany wewnetrznym niepokojem, przyjrzalem sie raz jeszcze umowie zawarta miedzy firma "Wena" a firma ochroniarska "Perfekt" - okazalo sie, ze za nasze pieniadze, jakie placilismy "Wenie" min. za ochrone naszego osiedla firma "Wena" zabezpieczala sobie budowe 24/h - nam zostawiajac jednego pracownika ochrony w godzinach od 1900 do 0700. Skandal - pomyslalem i dzis przekrecilem do "Weny" by wyjasnic te sytuacje. Otrzymalem odpowiedz ze jeszcze dzis beda rozmawiac z Panem prezesem by ustosunkowal sie do mojej bardzo spokojnej acz stanowczej prozby "Aby ochrona, ktora chroni Panstwa budowe a jest oplacana min. z moich pieniedzy jak najszybciej - jeszcze dzis przeniosl sie na teren naszego osiedla i urzedowal na nim przez 24h." I co ? I poskutkowalo - Przemila Pani z "Wena" zawiadomila mnie, ze od tej pory pracownicy firmy ochroniarskiej "Perfekt" beda strzegli naszego osiedla przez 24h przez 7 dni w tygodniu. Prosba do nas mieszkancow - zwracajmy uwage od tej pory na ochrone, na wypelniane przez nich obowiazki do ktorych zobowiazani sa umowa. Jezeli ktos zauwazy jakiegolwiek nieprawidlowosci w ich dzialaniu proszony jest o to by powiadmil o nich firme "Wena" a ta dalej bedzie interweniowac. Sasiadom, ktorzy zostali okradzeni szczerze wspolczuje i zwracam uwage ze wedlug mnie (to jest tylko i wylacznie moje zdanie) czesc odpowiedzialnosci za zaistniala sytuacje (2 wlamania w ciagu zaledwie 4 dni) ponosi "Wena" - ktora wyciagnela od nas pieniadze na rzekoma ochrone osiedla a oplacala w ten sposob ochrone calodobowa na terenie prowadzonej przez siebie budowie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Włamanie na naszym osiedlu! 17.12.05, 15:46 Witam!! Przykra sprawa z tym włamaniem. Tym bardziej przykra dla mnie, że włamanie nr 2 było do mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Re: Włamanie na naszym osiedlu! IP: *.acn.waw.pl 18.12.05, 14:42 Współczujemy? Jak weszli do mieszkania? Przez klatkę, wyłamali drzwi? Nikt nie widział nic podejrzanego? Przecież na nowe mieszkania raczej ludzie wnoszą niż wynoszą. Skoro ochrona nawala to można liczyć chyba tylko na sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Włamanie na naszym osiedlu! 18.12.05, 18:14 Wiesz... W sumie nie chcę pisać jak weszli i jakie mieli metody działania tu na bądź co bądź publicznym forum. Jeszcze inni się nauczą... Ehhh. Dośc rzec, że weszli przez balkon, który sami sobie w dość brutalny sposób otworzyli. Przez klatkę to chyba byłby zbytni bezczel wchodzić. Ale kto wie.. Nawet zapalili sobie światło jak penetrowali moje rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: internet IP: 194.181.28.* 22.12.05, 13:18 czy ktoś już korzysta z dostawcy poza tpsa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Pytanie Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 15:47 Sąsiedzi czy do was też dzwonili z weny żeby litościwie im jednak puścić kolejna transzę przed świetami ???/ a oczywiście wszystkiego najlepszego i dużo prezentów Sylwia Michał i Bartosz Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d ŻYCZONKA ŚWIĄTECZNE 23.12.05, 21:34 Drodzy Sasiedzi obecni i przyszli!!! Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności, żeby Wam wszystko dobrze się układało, żeby Wasze najskrytsze nawet marzenia się spełniały, a uśmiech nigdy Was nie opuszczał. Wesołych Świąt!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy sasiad Re: ŻYCZONKA ŚWIĄTECZNE IP: 195.85.249.* 03.01.06, 10:12 Jako nowy „przyszły” mieszkaniec osiedla, dziękuje za życzenia i dołączam się z przyjemnością. Widzę że osiedle powoli zaczyna żyć swoim, życiem i sprawy osiedlowe rozwiązywane są na miejscu, wnioskuje tak - ponieważ na forum straszna cisza. Pozdrawiam wszystkich i nasłuchuje info z osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokatorka Re: ŻYCZONKA ŚWIĄTECZNE IP: *.zigzag.pl / 217.11.129.* 04.01.06, 09:39 mam pytanko do mieszkancow juz cieszacych sie zamieszkiwaniem na Uroczej, czy nie mieliscie problemow z meblowaniem swojego "M"? Najbardziej interesuje mnie maly pokoj z balkonem, wydaje sie taki nie obstawny? Odpowiedz Link Zgłoś
bella1001 dzień dobry 05.01.06, 14:10 DZień dobry. Sprawdzam tylko czy mnie widac... Odpowiedz Link Zgłoś
aris12 Re: Przekazanie budynku 05.01.06, 18:54 Witam. Piszę po raz pierwszy, czytając wasze posty można się dużo dowiedzieć o naszym osiedlu. Ja jeszcze nie mieszkam, ale mam nadzieję, że na przełomie stycznia i lutego się przeprowadzę. Nurtuje mnie kilka spraw może coś wiecie na ten temat: 1. Czy WENA zgłosiła budynki do POWIATOWEGO INSPEKTORA NADZORU BUDOWLANEGO, bo jeżeli nie to nie wiem czy możemy legalnie zamieszkać i się zameldować bez takiego zgłoszenia mogą być naniesione kary pieniężne (oby mieszkańcy nie musieli za to płacić?. 2. Ja mam zaciągnięty kredyt i w wyniku tego, że WENA nie wywiązała się z umowy dot. aktu notarialnego muszę dokonać opłaty ubezpieczenia kredytu. Czy wena powinna ponieść koszty z tym związane jak to wygląda? 3. Z ciekawości pytam ile płacicie za gaz, bo ja zapłaciłem 300 zł za miesiąc i wydaje mi się, że jest to dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Przekazanie budynku IP: *.crowley.pl 06.01.06, 12:09 Sąsiedzie 1. chyba nie mogli by oddać do uzytku bez zgody z pinbudu 2. sam czytałeś wiesz jak jest z tymi aktami ciekawe czy ktoś juz coś z nimi załatwiał na ten temat... sasiedzi odezwijcie się 3. hmm sam nie wiem moi dziadkowie tyle dają za podobne mieszkanie ale w starym budownictwie bez docieplenia i bez elektroniki pieca i na ostatnim piętrze ... wiec nie mam pojęcia ale chyba nie jest to wygórowana kwota zważywszy że grzejesz także wodę użytkową ciepłą a nie tylko ogrzewasz mieszkanie i własciwie regulujesz ciepłotę jak chcesz my sobie dodatkowo montujemy elektronike do pieca i bedziemy mieli sterowanie temp. na godziny ponoć jeden stopień temp mniej to jakies 3 % czy jakos tak mniej zużytego gazu tak czytałem gdzieś na stronie producenta pieców jakie mamy. pozatym po co ma być taka sama temp. w dzień i w nocy i w godzinach gdy nas nie ma w domu jak wtedy gdzy jest potrzeba cieplej. pozatym bedziesz miał mniejszy koszt w poza sezonem grzewczym a tak generalnie czytaliście o tym pomyśle pt. "specjalne świadectwo energetyczne" sądzę ze jak ta ustawa wejdzie w życie przed kwietniem kiedy my bedziemy odbierali mieszkania trzeba bedzie ścigać wenę żeby taki dokument przed podpisaniem aktu nam dostarczyła bo jak nie to sami potem bedziemy musieli ponosić koszty. pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
aris12 Re: Przekazanie budynku 06.01.06, 22:11 Witam. Właśnie dzisiaj rozmawiałem z księgową WENY i poinformowała mnie, że tematem aktów notarialnych mają zamiar zająć się dopiero w marcu. Z Urzędu Dzielnicy Wesoła nie mają narazie żadnej odpowiedzi, być może będą coś wiedzieć we wtorek. Będę dzwonił w środę to napiszę, co i jak. Ten brak aktu notarialnego spędza mi sen z powiek, zastanawiam się czy sprawy nie podać do sądu, kasę na ubezpieczenie kredytu wyłożyłem w tym i w zeszłym roku. Jeszcze jedno czy ktoś z mieszkańców podpisywał aneks do umowy zwiększający wartość mieszkania rzekomo ze względu na zmianę podatku VAT od 1 maja 2004r. na materiały budowlane i zmianę projektu zabudowy osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Przekazanie budynku 07.01.06, 14:44 1. Z tego, co wiem - Wena nic takiego nie uczyniła, więc owszem - mieszkamy "na dziko" i nie wiem, czy w ogóle możemy się tu póki co zameldować, ale chyba raczej nie. Ale nie denerwowałabym się tym zbytnio - praktycznie na wszystkich osiedlach (w Lagunie chyba też) tak jest; 2. Owszem - Wena powinna nam zwrócić za to kasę, ale znając ich będą się bronić rękami i nogami...; 3. Moim zdaniem zapłaciłeś MNÓSTWO!!! Masz Termoster do pieca?? Nam to znacznie zmniejszyło zużycie gazu. Pozdróweczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lagunka Re: Przekazanie budynku IP: 212.160.172.* 09.01.06, 09:52 Zgadzam się tylko, że w Lagunie jusz w grudniu rozpoczeło się podpisywanie aktów, ja osobiście czekam do marca bo mi sie lepiej opłaci. A z mieszkaniem na dziko to prawda dopóki nie masz aktu qa jeszcze gorzej jak budynek ma status budowy to bezprawnie mieszkasz na dziko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lagunka Re: Przekazanie budynku IP: 212.160.172.* 09.01.06, 10:10 Oczywiście "już" przepraszam za błąd to wszystko przez pośpiech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Przekazanie budynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:51 Witam po dłuższej przerwie! Moim zdaniem bez termostatu do pieca się nie obejdzie. Nasz rachunek za gaz ( 2 tygodnie ogrzewania) to 138 zł. Nic dziwnego skoro minimalna temperatura do ustawienia na piecu to 40stopni!!!! Roztopić się można a ja nie jestem ciepło lubna. Nie mieszkam jeszcze, ale piec uruchomiłam i tak się grzało na maxa przez dwa tygodnie! teraz założyłam termostat i ustawiłam na 13 stopni. Za termostat zapłaciłam 250 zł razem z instalacją. Jest ok i działa bez zarzutu, oryginalny do naszego pieca kosztuje ok. 400 zł, ale nie musi być to komplet. Cenną uwagą jest to, że mieszkanie po zmianie temperatury na termostacie bardzo szybko się nagrzewa więc mozna śmiało przy okazji każdego wyjścia z domu obniżyć znacznie temperature ogrzewania i sporo na tym zaoszczędzimy. Najlepiej mają ci którzy mieszkają przez ścianę z sąsiadami z narożnego mieszkania, oni będą mieli najzimniej więc będą się grzać dość mocno a ściany ciepło oddają... Pozdrawiam Agata i Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Panie Michale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 20:03 Czy to nie Pana widziałam na osiedlu z maleństwem w sobotę 7 grudnia ok godz.14,00 ?? No, no wzorowy tatuś gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Panie Michale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 22:26 Szanowna Sąsiadko niestety to nie byłem ja my z moim synkiem na razie włuczymy sie po marysińskich lasach a na osiedlu długo już nie byliśmy z żonką i starsznie nam tęskno do naszych scian ... hmm ale sadzę że moja żona potwierdzi iż wzorowy ze mnie tatuś.... pozdrawiam Michał Odpowiedz Link Zgłoś
aris12 Re: Panie Michale.. 08.01.06, 10:42 Ja mam sterownik temperatury do pieca EUROSTER 2005, który kosztował 150 zł i sam go zamontowałem (pobierać opłatę 250 zł za podłączenie dwóch przewodów do pieca to zdzierstwo) i tak większość montuje sterownik nieoryginalny. Ten, co kupiłem można dostać niedaleko naszego osiedla, bo na przeciwko sklepu M&L i pętli autobusowej. A poza tym, to właśnie z zamontowanym sterownikiem zapłaciłem 350 zł za miesiąc zużycia gazu przy temp. w dzień 23 stop. i w nocy. 19 stop. i wydaje mi się, że nasze ściany w mieszkaniach muszą się jeszcze osuszać a temperatura w mieszkaniu 13 stopni temu nie sprzyja. Prawdopodobnie po 2 miesiącach zużycie gazu ma się zmienić od chwili włączenia ogrzewania, więc cierpliwie czekam. Moim zdaniem najlepiej ustawić taką temperaturę w mieszkaniu, w jakiej będzie się mieszkać, chyba, że jeszcze nie ma podłóg itp. Co do przekazania budynku do PINB to przed moim odbiorem mieszkania, WENA zapewniała mnie, że mają przygotowane dokumenty i będą zgłaszać poszczególne budynki do zasiedlenia. Nie zrobili tego, wiem z pewnego źródła w PINB. Jak jesteście zainteresowani tym tematem to kierownik jest na miejscu i czym więcej ludzi będzie zgłaszało problem tym prędzej będziemy spokojni o swoje mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 piec i sterownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 12:21 Sąsiedzi my zamówiliśmy kabel do sterownika na etapie projektowania instalacji elektrycznej i cąła impreza razem z kablem kosztowała nas do tej pory 30 zeta a dopiero jak odbierzemy mieszkanie i bedziemy odpalać instalacje zastanowimy sie jaki sterownik kupić. a własnie dzisiaj w niedzielę wybieramy sie z małym na spacerek na budowę ... porobie kilka zdjęć ... walczcie dzielnie o akty i likwidacje usterek sąsiedzi.... pozdrawiamy Sylwia Michał i Bartosz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: piec i sterownik IP: *.chello.pl 04.02.06, 21:13 Okablowane mieszkanie to przeżytek. Po co kłaść kabel? Nie lepiej podłączyć termoregulator bezprzewodowy i w razie potrzeby zmieniać dowolnie położenie czujnika? Dodatkowo można go podpiąć do systemu sterującego pracą urządzeń w domu, bo przecież cyfrowy dom, to nie bajka tylko rzeczywistość. I wtedy zdalnie pilotem można sterować nie tylko temperaturą, ale i całym domem. A jeśli dobrze się wszystko podłączy, to czujniki alarmu mogą służyć do wykrywania osób w domu i w ten sposób regulować temperaturę (wyższa - jak ktoś jest w domu, niższa - jak nie ma nikogo). Pozdrawiam i życzę miłego okablowywania się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Panie Michale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 19:18 My też kupiliśmy termostat koło "delków" i zapłaciliśmy 170 zł, więc instalacja kosztowała nas 80 zł. Może to i dużo, ale w firmie która podłącza nasze piece za samą instalacje chcieli ode mnie 150 zł!! no i dostępne termostaty tylko oryginalne jak pisałam wcześniej około 400 zł. Mieszkania powinniśmy według protokołu odbioru raczej wietrzyć a nie grzać żeby uniknąć grzyba. A co do temperatury 13 stopni uważam, że jest wystarczająca bynajmniej na tym etapie. Chodzę po mieszkaniu bez okrycia wieszchniego i jest ok. Ciekawostkę natomiast odkryła moja koleżanka (również z budynku 1), po otrzymaniu pierwszego rachunku za gaz (zbyt wygórowanego)postanowiła wyłączyć całkowicie piec, ponieważ jeszcze nie mieszka no i od dwóch tygodni obserwuje w swoim mieszkaniu stałą temperaturę 12 stopni. W każdym razie moim zdaniem zapłaciłeś sporo i trochę mnie to niepokoi. Pozdrowienia dla Gochy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 niemiła sytuacja niedziela IP: *.crowley.pl 09.01.06, 09:00 Szanowni Sąsiedzi Niestety musze napisać co mnie dręczy.... W niedzielę koło godz 13.15 zawitaliśmy z żoną i synkiem na spacerek na nasze nowe osiedle. Pogadaliśmy z naszymi miłymi sąsiedami z segmentu 12 pospacerowaliśmy po osiedlu porobiliśmy kilka fotek no i niestety .... naszła mnie ochota do wejścia do naszego segmentu choć wiedziałem iż może być to utrudnione ponieważ niedziela i drzwi na klatki wstawione i zamknięte no ale nie zaszkodzi zapytać czy czasem PANOWIE Ochraniarze nie maja kluczy ... i tu przyszła niemiła niespodzianka... rozczarowanie nie wynikało z faktu iz nie dostaniemy sie w niedziele do segmentu to można było przewidzieć na 99% i na to byłem przygotowany.. ale jak już pewnie się domyślacie rozczarowała mnie OCHRONA BUDOWY I OSIEDLA ..... sytuacja 1. pukam do drzwi kontenera ochrony budowy o godzinie 13.28 nikt nie odpowiada.. zaglądam przez szybke widzę tam na kanapie śpiącego PANA otwieram drzwi a pan ledwo co odpowiada na moje 3-4 Dzień Dobry choć to już formalnie było popołudniu... ledwo co unosi głowę, wogóle nie kontaktuje bełkocze a wygląda chmmm nieciekawie brudny, jakby opluty itd.itd... potargał głowę po 3 minutach usiadł na wyrku i nawet jakoś zakumał ze coś ktos od niego chce wstał oparł sie o biurko i odpowiedział ze nie ma sprawy wyszedłem do żonki mówie jaka sytuacja i że może klucze jednak ma i coś z tego bedzie jednak po chwili zaglądam przez szybkę a on nadal śpi na wyrku. Budze go głosnym witam kolejny raz i pytam czy w drugiej dyżurce ktoś jest a on ze tam kolega jest. już ostro poddenerwowany ... sytuacja 2. idę przez parking do przyczepki niewiadów stojącej przy bramie i co widze .... PANA 2 stojącego tyłem do mnie przy narożniku przyczepki chwiejącego sie na nogach i oddającergo mocz na pryzmę śniegu... poczekałem chwilke jak skończy w końcu nie będę mu przeszkadzał chmm Pan się odwrócił i zdziwiony ze ktos stał w niedalekiej odległosci zdziwił sie ze ktos powiedział do niego Dzień Dobry. Pan był bardziej trzeźwy chyba z faktu iż wyszedł z przyczepki a jak wiecie mrozek był w niedzielę i niestety utwierdził mnie w przekonaniu iż nie ma możliwości wejścia do segmentu. moje dylematy to 1. szanowni sasiedzi dziwi mnie fakt iż nikt z was do godz 13 nie zorientował sie że oni są poprostu pijani... 2. dziwi mnie fakt iż ochraniarze nie mają kluczy do segmentów (a jak by jakiś wypadek był to co wyłamywanie drzwi na klatki)ok powienienem dostać odpowiedź proszę Pana mamy klucze ale w niedziele nikt postronny nie ma prawa wejść i tak powinno być to rozumiem. a budowę mozna by wywieść ze wszystkim włamać sie nawet do tych ich magazynków w mieszkaniach podpalić czy spowodować jakies inne nieszczęście nic ochrona by nie zobaczyła bo nie była w stanie. od załatwienia sparwy własnoręcznie powstrzymała mnie żona i fakt że byliśmy z małym dzieckiem na spacerze i nie byłem przygotowany na czekanie na policję kilku godzin. jednak następnym razem tak łatwo sie nie poddam. zaraz dzwonie do kierownika budowy i informuje o tym fakcie a jak bedzie trzeba napiszę pismo. pozdrawiam M ps. serdecznie dziekuję przemiłym sasiadom za spacerek i pozdrawiam sasiadkę od labladora biszkopta imieniem BUBA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: niemiła sytuacja niedziela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 12:32 Wielokrotnie informowałam,że pan kuleczka z ochrony, który się ledwie porusza nie jest w stanie dostrzec złodzieja i właściwie z przyczepy nie wychodzi nie mówiąc o zaiściu na tyły bloków. Usłyszałam że inni nie zgłaszają takich uwag. Tak że cieszę się, że ktoś ten problem poruszy w Wenie, bo to są kpiny z ich strony kogo oni zatrudniają, zwykłych meneli!!!!! Mili sąsiedzi pilnujcie trochę ochronę i zgłaszajcie wszelkie uwagi Wenie, przecież my za to płacimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: niemiła sytuacja niedziela IP: *.crowley.pl 09.01.06, 12:49 Sąsiedzi dzwonił do mnie sam szef nad szefami Firmy Wena.... żalił sie że szkoda że nie wezwałem policji... bo oni maja juz jakieś uwagi co do pracy ochrony ale ponoć nadzór firmy którą oni wynajmuja nie wykrył żadnych niescisłości w pracy ochrony ponoć ich sprawdzaja i jest ok. Tak wiec prośba od szefostwa Weny jest taka żeby wszystko zgłaszać do kierowanika albo do biura albo od razu na policję jak są pijani żeby oni mogli udowodnić im niewywiązywanie sie z umowy ... Pan Szef obiecał zając sie sprawą i ci panowie ponoć maja już naszych obiektów nie pilnować a ochrona ma sie poprawić. hmmm cóż zdziałało pismo hmm sam mam teraz żal do siebie że nie zadzwoniłem po policję może sprawa rozwiązała sie definitywnie. a tak trzeba poczekać.... pozdrawiam M ps. sadzę ze najlepiej na piśmie a jak coś w dni wolne od pracy to radzę sie nie cackać i dzwonić po policję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misikwaw01 pytanie o taryfy gazowe IP: *.crowley.pl 10.01.06, 12:25 sasiedzi jak podpisywaliści umowę z gazownią to w jakiej taryfie jesteśmy i po jakich cenach nam gaz sprzedaja jakie macie sredniomiesieczne zużycie gazu w m3 pozdr m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 sasiedzi czy wy sie gniewacie na forum ??? IP: *.crowley.pl 13.01.06, 09:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: sasiedzi czy wy sie gniewacie na forum ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 09:29 ja sie nie gniewam. Mamy nową ochronę na osiedlu! firma scorpio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: sasiedzi czy wy sie gniewacie na forum ??? IP: *.crowley.pl 13.01.06, 11:15 hmm czy to przypadkiem nie jest niechcący moja sprawka ??? M aż starch sie bać co czynią pisma ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: sasiedzi czy wy sie gniewacie na forum ??? IP: *.crowley.pl 13.01.06, 11:17 hmm Aga a czy mozesz rzucić światło na moje pytanie w sprawie gazu?? zobacz co tam masz na umowie albo F vat ?? jakie ceny i jaka taryfa ??/ i ile ci tam średnio miesięcznie wychodzi chce porównać ceny z ich kalkulatorem zyżycia energii czyli co realia a co teoria z kalkulatora pozdr M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: sasiedzi czy wy sie gniewacie na forum ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:55 poczekam aż dostanę drugi rachunek, bo ten pierwszy jest jakiś dziwny.. niewiele z niego rozumiem - abonamenty, rozliczenia, przepływy no i jeszcze wtedy nie miałam termostatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: sasiedzi czy wy sie gniewacie na forum ??? IP: *.crowley.pl 13.01.06, 14:44 hmm sasiadko a tylko jedno bo to masz na tym pierwszym rachunku wg. jakiej taryfy lecimy z taka instalacja i jaka jest cena za m3 gazu bo po tym dojde sobie jak taryfa ew. napewno masz napisane opłata abonamentowa opłata przesyłowa no i zuzycie ... razy iles groszy pozdr M moim zdaniem taryfa chyba W3 powinna być ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re: sasiedzi czy wy sie gniewacie na forum ??? IP: *.org.pl / *.crowley.pl 14.01.06, 00:57 Drodzy sąsiedzi, a może by tak porozmawiać z Weną na temat sprzątania klatek. Myślę, że jak byłaby osoba sprzątająca i raz, może dwa razy w tygodniu sprzątnęła to by było OK. Co Wy na to??? Tak prawdę mówiąc nie bardzo odpowiada mi sprzątanie klatki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B sprzątanie klatek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 23:42 Nie wiem czy to dobry pomysł z tym sprzątaniem. Moim zdaniem im więcej zadań damy osobie za to odpowiedzialnej tym gorzej będzie wyglądało nasze osiedle. Niech robi pożądnie chociaż jedną rzecz! Podejrzewam, że chętnych do sprzatania klatek nie zabraknie. Pewnie znajdzie się jakaś kobieta w potrzebie, która wypatrzy nasze osiedle i 2 razy w tygodniu przejdzie się po klatkach z pytaniem czy nie trzeba sprzątnąć ? Fajnie byłoby gdyby to była jedna zaprzyjażniona pani mieszkająca gdzieś w okolicy a nie tłum pijaczków zbierających na wino! Osobiście znam kilka takich pań, mieszkających na Zielonej, które chętnie dorobiłyby do emerytury. Lepiej dać za coś niż za nic, a za umycie półpiętra 10 zł to chyba ok stawka. Jeśli uważacie, że wpuszczanie obcych na klatki to głupi pomysł - sama chętnie sprzątnę komuś klatke za opłatą oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: sprzątanie klatek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 21:02 Szanowni Sąsiedzi Hmm moje zdanie na ten temat. 1. niestety funkcjonowanie wspólnoty mieszkaniowej nie polega na płaceniu jakiejś pani panu czy komuś za sprzatanie tylko na wyborze ogólnych zasad gospodarowania i podjęciu decyzji kto co i za ile ma robić a koszty sa takie za sprzatanie 3 klatek zamiatanie codziennie i mycie raz na tydzień plus mycie okien na kwartał sprzatanie śmietnika i terenu zielonego ( małej ilości ) 0,30 gr za m2 pow użytkowej nieruchomości miesięcznie cena dla nieruchomości 4500m2 z dużą ilością powierzchni płaskiej klatki i małą terenu zewnętrznego. i to PODKREŚLAM jest TANIO bo i mieliśmy oferty w granicach 0,60- 1,20. 2. moim zdaniem trzeba na naszej nieruchomości trzeba wybrać dobrą firmę do sprzatanie na zewnątrz bo nikomu z nas nie bedzie sie chciało pozbywać śniegu z chodników i miejsc postojowych. 3. już pisałem na forum na temat czystości na klatkach i mam swoje zdanie .. przytocze je ponownie czystość na klatkach świadczy o lokatorach a sa one tak małe że naprawde nie trzeba do tego celu wynajmować firmy czy płacić osobie za prace zlecone aby na nich utrzymać czystość a jak ktoś chce i tak wynajmuje kogoś do sprzatania w mieszkaniu jego sprawa... 4. zawsze można rozdmuchać koszty administrowaniem częścią wspólną tylko pytanie po co mozna wynajmować firmy osoby ale do prac niezbędnych a nie do takiej błachostki jak sprzatniecie 4 m2 klatki przed swoim własnym wejsciem do meiszkania i kilku - kilkunastu schodków jak sie to podzieli na 3 lokale w klatce. hmmm trzeba tylko rozmawiać z sąsiadami a pozatym ponawiam apel jak już tylko jakieś lokale bedą miały akty notarialne zakładajcie wspólnotę my sie dołączymy po oddaniu naszego etapu. wtedy rzeczywiście bedziecie decydowali kto co i jak za ile sami a nie prosili sie administratora czyli weny. administrator jest od administrowania a nie zarzadznia od tego jest wspólnota i jej przedstawiciele w zarzadzie. pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: sprzątanie klatek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 11:56 Chciałam tylko uprzedzić, że jeśli postanowimy doliczyć do czynszu sprzątanie klatki to ja nie płacę. Sama sprzątnę swoją i znając siebie przy okazji zamiotę u sąsiada! Nie znoszę sprzątać po kawałku, może nie zawsze dwa razy w tygodniu, ale zawsze jak będzie brudno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: sprzątanie klatek! IP: *.crowley.pl 16.01.06, 12:59 ja też bede w głosowaniu przeciwko jesli takowe bedzie po zawiązaniu wspólnoty ale niestety tak kategorycznie nie możesz powiedzieć że nie płacisz bo jeśli wspólnota wiekszością głosów uchwali taką decyzję że w koszty administrowania dodajemy koszty wynajęcia firmy sprzątającej to zgodnie z obowiązującą literą prawa mozesz jedynie podać tą uchwałę do sądu ale wtedy i tak zapłącic bedziesz musiała jesli uchwała bedzie podjęta zgodnie z prawem takie są zasady. pozdro M jak już pisałem jestem raczej rozsądnym człowiekiem i niekoniecznie chce płacić za coś co nie jest potrzebne jednak jesli bedzie taka decyzja wiekszości wpisana do planu gospodarczego na jakiś rok t bede musiał sie podporzadkować hm... takie są zasady demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: sprzątanie klatek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:42 Wobec tego proponuje nowe zasady głosowania. Każde ustalenie zostanie wdrożone o ile będzie za tym 90% mieszkańców!? Myślę że to bardzo rozsądne i będziemy mieć pewność, że wybraliśmy to co nam wszystkim pasuje. A jeśli chodzi o firmę sprzątającą to jestem jak najbardziej za!! tylko niech sprząta, grabi,odśnieża, ale plac osiedla a nie klatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: sprzątanie klatek! IP: *.crowley.pl 16.01.06, 14:00 nie ma innej formy głosowania niz ta która jest zapisana w ustawie hmmm. co to za dziwny parytet 90%??? a swoją droga popieram firma czy osoba wszystko co na zewnatrz a klatki my sami takie rozwiąznie było by najtańsze i najwygodniejsze a zarazem najbezpieczniejsze - oczywiście w mojej opinii kazdy ma prawo do włąsnego zdania pozdrawiam M ale trakie decyzje i tak dopiero pozawiazaniu wspólnoty Dz.U.00.80.903 2000.10.19 zm. przen. Dz.U.00.29.355 USTAWA z dnia 24 czerwca 1994 r. Art. 23. 1. Uchwały właścicieli lokali są podejmowane bądź na zebraniu, bądź w drodze indywidualnego zbierania głosów przez zarząd; uchwała może być wynikiem głosów oddanych częściowo na zebraniu, częściowo w drodze indywidualnego ich zbierania. 2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos. 2a. Jeżeli suma udziałów w nieruchomości wspólnej nie jest równa 1 albo większość udziałów należy do jednego właściciela bądź gdy obydwa te warunki spełnione są łącznie, głosowanie według zasady, że na każdego właściciela przypada jeden głos, wprowadza się na każde żądanie właścicieli lokali posiadających łącznie co najmniej 1/5 udziałów w nieruchomości wspólnej. 3. O treści uchwały, która została podjęta z udziałem głosów zebranych indywidualnie, każdy właściciel lokalu powinien zostać powiadomiony na piśmie. tezy publikacji Art. 24. W razie braku zgody wymaganej większości właścicieli lokali zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, może żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich właścicieli. Sprawę sąd rozpoznaje w postępowaniu nieprocesowym. tezy publikacji Art. 25. 1. Właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy. 1a. Powództwo, o którym mowa w ust. 1, może być wytoczone przeciwko wspólnocie mieszkaniowej w terminie 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu ogółu właścicieli albo od dnia powiadomienia wytaczającego powództwo o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów. 2. Zaskarżona uchwała podlega wykonaniu, chyba że sąd wstrzyma jej wykonanie do czasu zakończenia sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja okna IP: *.zigzag.pl / 217.11.129.* 17.01.06, 11:07 mam pytanko czy skrapla sie Wam woda na szybach? czy to jest normalne zjawisko? a co do klatek; to czym myjecie ta potworna terakote przeciez to jest tak trudne do wyszorowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: okna IP: *.crowley.pl 17.01.06, 11:25 jesli chodzi o wode na oknach to nie powinna sie skraplac jest za duża wilgotnosc w pomieszczeniu trzeba wietrzyc i grzac dobrze od takiej wody i wilgotnosci w mieszkaniu moze sie zrobić tzw. grzyb bytowy takie małe czarne kropki powiekszajace sie na scianach sczególnie na nad oknami jesli woda bedzie osiadac na scianch jest to bardzo nieprzyjemne do zwalczenia. 1. trzeba wietrzyc mieszkanie i np. pozostawiac okna na mikrowentylacji bo te nowe okna sa starsznie szczelne a to także nie najlepsze. 2. trzeba sprawdzic wentylacje czy jest ciag bo moze to tez być wina wentylacji 3. nie nalezy zbytnio zawilgacać pomieszczen poprzez np. suszenie prania na kaloryferach itp. gdyby sie pojawił grzybek natychmiast zwalczac preparatami chlorowymi np. ace dobrze wymyć sciankę i podsuszyc tam gdzie były wykwity i w okolicach czy inne są oczywiscie do tego takze profesjonalne preparaty generalnie nie jest to dobry objaw. takie moje zdanie. pozdr M PS. a jesli chodzi o kaltki to nie myje bo jeszcze nie mieszkamy ale np. w selgrosie czy makro są takie bańki 5 litrowe domestosa czysci ładnie wybiela u nas dozorca tak raz na jakis czas przemywa klatki żeby tłuste plamy i inne takie zabrudzenia zeszły a normalnie kupujemy mu tanie płyny do mycia terakoty i galazury i z lastryko schodzi nie wiem jak z tych pseudo marmuro betonowych elementów...jakie bedziemy mieli a wy już macie na uroczej.... trzeba potestować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkańcy PSIE ODCHODY !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 13:31 Bardzo prosimy, żeby właściciele psów po sobie sprzątali!!!! Dotyczy to oczywiście garstki osób, która wyprowadza swoje pieski na tyły bloku (''przy placu zabaw"). Większość włścicieli psów sprząta po nich, albo wyprowadza większe psy na zewnętrz. Skwerek w tej okolicy wygląda poprost wstrętnie , obsikany pełno kup. Bardzo prosimy, żeby włściciele z II pietra -blok II, klatka na rogu sprzątali po swoim piesku, a nie rozglądali się, czy nikt nie widzi jak pieseczek wali kupę, albo liczyli że śnieg to przykryje. Jeśli, dalej tak będzie to może my po swoich dzieciach pieluszki będziemy kłaść pod koła waszego samochodu. Tak ogólnie to świadczy to, o ich braku kultury! Brawo właściciele białego pieska z parteru i parter III blok - duuuuży piesek, oni wiedzą co top kultura!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: PSIE ODCHODY !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 16:20 Psie kupy trzeba sprzątać! służą do tego specjalne artykuły (do kupienia w sklepach zoologicznych). Swoją drogą jakieś 2 pojemniki na psie odchody przydałyby się na osiedlu. Wyprowadzanie psów na zewnątrz osiedla jest karygodne!! i równa się nie sprzątaniu po swoich pupilkach. Przypominam iż Wesoła mieści się na terenie parku krajobrazowego, a dookoła naszego osiedla mieszkają ludzie- moi sąsiedzi od lat, w tym moje koleżanki i koledzy z podwórka i nie zamierzam się za nas wstydzić. Jeśli chodzi o produkty czystości to zapraszam do Hurtowni "Mydlarz" Wesoła - Zielona ul. Wspólna 1 (na przeciwko aquaparku Wesolandia), gdzie fachowa obsługa (m.in. ja) doradzą czym najlepiej myć lastriko kamień i terakotę, można poczytać, obejrzeć i kupić w cenie hurtowej nawet 1 szt.produktu. Odradzam zakupy w Macro na litość Boską!!! W ofercie posiadamy kosmetyki oraz chemię gospodarczą (papiery toaletowe włącznie). Ach taka reklama... Pozdrowienia Agata Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Furtka... Jak ją otworzyć od zewnątrz??? 21.01.06, 20:14 No właśnie... Może ktoś z Was Sąsiedzi ma patent jak otworzyć od zewnątrz furtkę?? Bo od środka - wszystko pięknie - jest klameczka. Ale od zewnątrz - cóż - pomimo przekręcenia klucza i pozornego otwarcia furtki dalej pozostaje ona zamknięta NA KLAMKĘ!!! Jak ktoś ma długie ręce - jak mój kolega - to i tak sobie wsadzi rękę przez bramę i sięgnie do klamki żeby otworzyć, ale jak ktoś, np. ja, ma krótsze rączki, to niestety pomimo posiadania klucza do furtki musi liczyć się z tym, że trzeba będzie poczekać na jakiegoś łaskawcę, który otworzy nam furtkę od wewnątrz, ewentualnie pilotkiem bramę. Chyba, że macie jakiś sekretny patent na furtkę... HMMMM??? Pozdróweczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad Re: Furtka... Jak ją otworzyć od zewnątrz??? IP: 195.85.249.* 23.01.06, 09:06 kodem - tym samym co drzwi do klatki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Furtka... Jak ją otworzyć od zewnątrz??? 23.01.06, 16:27 Kodem... Ach tak. Tylko, że ja nie znam swojego kodu;-( Nikt z Weny nie pofatygował się, żeby mi go podać. Świetnie. Jutro muszę dorwać Andrzeja kierownika. Pozdrawiam i dziękuję:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Furtka... Jak ją otworzyć od zewnątrz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 21:12 Nie wiem czy to taki dobry pomysł z tym kodem! jak tak dalej pójdzie to zainstalujemy czytnik linii papilarnych kciuka! Rozumiem, że chcemy czuć się bezpiecznie, ale dla chcącego nic trudnego jak się uprze to zamiast mocować się z furtką przeskoczy przez płot! Uważam, że zamek w furtce powinien być połączony z dźwignią klamki, tzn.ostatni obrót klucza otwiera dżwignię klamki. No i zamiast klamki od wewnątrz powinna być gałka obrotowa żeby goście mogli sami wychodzić. Zaczyna mnie to wkurzać, że ciągle jest z tą furtką coś nie tak. To takie idiotyczne, głupi drobiazg z którym walczymy już kilka miesięcy! wstyd i prymityw - kto za to wziął pieniądze??? Nie ma juz w Polsce kogoś kto wymyśli coś prostego a zarazem trwałego na lata? Czy profesjonalizm w Polsce oznacza utrudnianie sobie życia? Ostatnio byłam na osiedlu i właśnie zaznałam tej głupoty: podchodzę do furtki i wciskam kod, piszczy ale.. -lipa więc wyciągam klucze z torebki otwieram i co? lipa! jeszcze raz wybieram kod zgrabiałymi na mrozie rękoma, wreszcie wchodzę i spokojnie chowam klucze do torebki. Podchodzę do drzwi na klatkę wciskam kod i znowu lipa!!! Sąsiadka zamknęła drzwi na zasuwę więc znowu wyciągam klucz i wreszcie jestem, ale to jeszcze nie koniec! okazuje się, że mam popsuty zamek na klatce i muszę zamknąć drzwi od środka! Ręka przymarzła mi do tej paskudnej metalowej gałki!! A drewno jest takie piękne... Już sobie wyobrażam co by się działo gdyby zachciało mi się siusiu już w autobusie.... Pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Furtka... Jak ją otworzyć od zewnątrz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:58 > Już sobie wyobrażam co by się działo gdyby zachciało mi się siusiu już w > autobusie.... > Pozdrawiam Agata ... no, a co by się działo jakby ten autobus się jeszcze zepsuł pod cmentarzem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja zimno w lazience IP: *.unused.zigzag.pl / 217.11.148.* 24.01.06, 15:08 Nie wiem jak u Was, ale my mamy troche zimno w lazience, mysle ze to przez komin, bo jak sie go dotknie to jest lodowaty. A rura wentylacyjna zamiast zasysac powietrze ze srodka to wpuszcza nam to zimne z zewnatrz? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: zimno w lazience 24.01.06, 20:39 My mamy to samo. Ale dopiero od przedwczoraj - od kiedy zaczęły się te totalne mrozy. Więc mam nadzieję, że już jutro (ma być ocieplenie) to przejdzie. A w sumie powietrze z zewnątrz - nawet z kratki - w świetle faktu, że mamy bezokienne łazienki to nawet nie taka najgorsza sprawa - ale to moje prywatne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Furtka... Jak ją otworzyć od zewnątrz??? 24.01.06, 20:43 Gość portalu: Agata.B napisał(a): Uważam, że zamek w furtce powinien być > połączony z dźwignią klamki, tzn.ostatni obrót klucza otwiera dżwignię klamki. Pan ochroniarz powiedział mi, że właśnie to tak działa, ale... chyba ostatnio zamarzło bo coś nie zaskakuje to otwieranie dodatkowym kawałkiem obrotu klucza. Choć... raz chyba zaskoczyło, ale to jeszcze jakiś czas temu (może się popsuło???) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 kwestia wentylacji gazu i furtki IP: *.crowley.pl 25.01.06, 10:21 1. podobno ostatnio przez to wysokie ciśnienie były kołopoty z wentylacją bo zasysało do wewnatrz a nie wysysało na zewnątrz. takie podobne problemy mieli gdzies w jakims szpitalu. 2. kwestia klamek i kluczy hmm u znajomych jest taki patent ze okragłe gałki sa po obu stronach a jak sie wchodzi to naciskasz kod i zwalnia sie elektrozamek i możesz otworzyć furtkę a jak wychodzisz to tak jakieś 2 metry od furtki przy chodniczku jest taki słupek metalowy z włącznikiem i klikasz wychodząc robisz dwa trzy kroki i dochodząc do furtki poprostu ja otwierasz. patent o tyle dobry że nie ma jakie dodatkowych mechanicznych psujących sie elementów tylko prosty elektrozamek i zwykły włącznik po drugiej stronie a i nikt siegając nie otworzy sobie klamki od środka. hmm taki patent działa .... 3. a jak tam wasze zuzycie gazu.... sąsiedko czekam na dane które obiecałaś zużycie i taryfa ceny jednostkowe .... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja cieplej na klatkach IP: *.unused.zigzag.pl / 217.11.148.* 25.01.06, 10:40 Nie wiem czy zauwazyliscie grzejniczki elektryczne na klatkach? Bedzie sie lepiej sprzatac niz w takim zimnie, tylko jak to zuzycie energii bedzie rozliczane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: cieplej na klatkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:28 Nie widziałam jakie piecyki? Może to któryś z lokatorów postawił? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: cieplej na klatkach 25.01.06, 21:40 Aaaaa.... Jest taki i u nas klatce - pewnie opłaty za jego zużycie prądu zrzucą na wspólnotę i nasz czynsz. Ale... Fajna jest ciepła klatka. Miło się wchodzi i wychodzi;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 klatki i włamania..... IP: *.crowley.pl 26.01.06, 09:25 sorki klikło mi sie enter witam sasiedów wczoraj byłem na budowie widziałem sie z p. andrzejem wszystko w naszym segmencie zamarzniete na kamień lód na oknach .... no ale mamy już prawie wszystko zrobione... wszystkie instalacje wyciągniete poza gazem i już zalena podłogi fajnie to wygląda zadowolony jestem z naszego układu bo jak sobie otworzyłem drzwi wejsciowe to ładny widoczek zobaczyłem z wylanymi podłogami już wygląda to extra... uwaga do wsztskich czekających na mieszkania jak bedziecie na budowie kiedyś jak mrozy odejdą bo teraz nic tam sie nie robi i nikogo nie ma ja przypadkiem trafiłem na kierownika to trzeba sprawdzać: 1. instalacje elektryczną czy wszystkie gniazda i właczniki sa tam gdzie chcieliscie jesli mielisćie własne projekty lub zgodnie z oryginalnym projektem - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: *.crowley.pl 31.01.06, 08:07 czyżby nic ciekawego sie nie działo na osiedlu ???? czy nic ciekawego tekże sie nie dzieje w sprawach aktów?? czy nie wychodzą jakies kwiatki w kwestii wykańczania mieszkań i wykonania ich przez developera???? starsznie dziwne a może poprostu nie chce sie pisać....... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: A JEDNAK CO CIEKAWEGO.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 12:52 Dzwonił do mnie Pan Andrzej w sprawie uregulowania długu wobec Weny. Czy do was również? Wiem, że nie tylko ja mam niedopłatę. Co z tym fantem robimy drodzy sąsiedzi?? Andrzej chce nam plombować mieszkania!! Gdybym dostała zwrot ubezpieczenia kredytu miałąbym na tą niedopłatę a teraz... Spotkajmy się i coś wymyślmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A JEDNAK CO CIEKAWEGO.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 14:37 do mnie na razie nie dzwonił ale nie zamierzam płacić nawet złotówki dopóki Wena nie ureguluje sprawy aktu notarilnego. Jeśli oni będą tak pogrywać to cóż spotkamy się w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: A JEDNAK CO CIEKAWEGO.. IP: *.crowley.pl 31.01.06, 14:44 hmm popieram trzeba być twardym a jednak cos sie dzieje ... a te niedopłaty dotycza kosztu mieszkania czy jakis kosztów eksploatacji.... bo jak kosztów mieszkania to teraz załuje że nie wpisaliśmy sobie do umowy że ostatnia rata idzie 1 dzień przed podpisaniem aktu niestety mamy że 1 dzień przed odbiorem ... a tak to był by niezły bacik na nich pozdrawiam M hmm pamietajcie że zarzadca nieruchomosci musi przedstawić sprawozdanie i ostateczney bilans kosztów eksploatacji osiedla i poszczególnych lokali i wy macie prawo wglądu w te dokumenty pomimo że nie ma jeszcze wspólnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: A JEDNAK CO CIEKAWEGO.. IP: *.crowley.pl 31.01.06, 14:47 sąsiadko hmmm czy czasem oni nie zaczynaja tych telefonów w róznych sprawach do tych bardziej stanowczych włascicieli ??? bo do mnie tez dzwonili w grudniu poprosic o puszczenie transzy>>> hmm może zaczynaja od tych bardziej opornych... pozdrawiam M ps. napiszcie cos o tym gazie jak wam sie go zuzywa co i jak i po ile please Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re: hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: *.org.pl / *.crowley.pl 06.02.06, 21:55 Witam, chcę się zapytać co z internetem , czy ktoś ma nie z TPSy, a może jakaś radiówka? Czy jest to możliwe?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolfheart Re: hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: 195.94.206.* 07.02.06, 11:27 Witam, Jest mozliwosc podpiecia internetu z radioweczki w firmie www.3.pl. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 12:53 Wczoraj spisywali liczniki gazowe, ciekawe ile zapłacimy za te mrozy? Jeszcze jedno, ciągle ten sam temat ochrona. Wczoraj, ze względu na brak prądu brama była otwarta przez kilka godzin. Ochronniaz powinien stać i pilnować osiedla tym czasem każdy wchodził i wychodził jak chciał. Przez ten cały czas pojawił się tylko raz na około 15 min. poczym znikł na budowie. Owszem oni pilnują, ale tylko budowy , na naszą część wpadają przejść się na kilka minut, najczęściej jak odśnieżają z budowy, bo wtedy mogą sobie pogadać. Żona wysłała mnie wczoraj do ;biura" kierownika, żeby dowiedzieć się kiedy włączą prąd,ale niestety pocałowałem klamkę. Zimno ,głucho, ochrony brak ,brama szeroko otwarta, dopiero po pewnym czasie zobaczyłem jakąś kartkę na drzewie przy 1 bloku. Najlepiej wieszać takie informacje na furtce, lub bramie. Tak że kochani firma się zmieniła , Panowie są na razie trzeżwi,ale jeśli chodzi o pilnowanie to kiepsko, kiepsko...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: *.crowley.pl 10.02.06, 14:17 witam sasiedzi hmmm wiec ochrona nadal szwankuje prosiłem zgłaszjcie uwagi do weny mam 2 pytania 1. jakie ruchy widzicie na budowie i czy wogóle cos robia w związku z tym iż jest cieplej??? 2. czy koś mi wrescie odpowie ile mniej wiecej gazu wam idzie na miesiąc i wg. jakich stawek taryfowych płacicie. pozdrawiam M ps. a jeśli chodzi o net to wiem że sąsiedzi z seg . 12 maja jakies radiowe łącze podpiete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: *.eranet.pl 10.02.06, 20:20 hmmm, od jakiegoś czasu juz mieszkam i często bywam na osiedlu w czasie dnia i widze, ze panowie sie starają, spacerują po parkingu i są widoczni. Prądu nie było w dzień od 10 do 14 i skoro Wena nie zapewniła ochronie jakiegoś pomieszczenia na osiedlu to nie ma co sie dziwić, ze co jakiś czas muszą iść się ogrzać. Zdaje sobie sprawę, że to taka praca, ale nie można wymagać zeby przez cztery godziny ochroniarz stał przy bramie, tym bardziej, ze to był środek dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 13:05 Przepraszam, ale mnie rozśmieszyłeś tym. Przecież to my płacimy za to, w tych 150zł. Według Ciebie powinni sobie przesiedzieć swoje godzinki w budce na budowie. Trochę mnie śmieszysz, to znaczy jak były mrozy to siedziałeś w domku , a do pracy stwierdziłeś że będziesz chodził jak się ociepli, litości!!! Jeśli widziałeś ich spacerujących jak nie było prądu to chyba mieszkamy na innych osiedlach. Jeśli im zimno to powinni sami do Weny wystąpić o postawienie budki, przecież jest umowa na jakich warunkach oni pracują. Miłego sąsiada informuję, że po części budowy raczej nic się nie dzieje, albo b. mało. Tak, że opóźnienie będzie spore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: *.crowley.pl 13.02.06, 14:31 witaj mieszkańcu serdeczne dzieki za info o budowie hmm mam nadzieje ze te poslizgi nie bedą w naszym segmencie który juz prawie jest skończony u nas zostało tylko położenie instalacji gazowej i lekkie naprawy tynkarskie i gotowe do malowania i instalowania pieca i kaloryferków tak wiec mam nadzieje że te poślizgi bedą dotyczyły tylko infrastruktury na zewnatrz budynku a nie srodeczka. jeszcez raz serdeczne dzieki za info mam nadzieję iz już niedługo zaczna coś robic na zewnątrz jest w miare ciepło mobli by juz np. sobie baraki poprzestawiac zeby w był dostęp do naszych segmentów poczawszy od 13 i mogli by juz przynajmniej teren przygotować. a jak tam z tym gazem może bys cos napisał .... koszta itd... ja jestem zalatany teraz bo zonka z małym w szpitalu.... pozdrowienia M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: hmm i znowu nic ciekawego nikt nie pisze IP: *.eranet.pl 14.02.06, 19:36 Drogi mieszkańcu chyba masz kłopot ze zrozunieniem tego co czytasz. Nigdzie nie napisałem, że ochroniarz ma przez całą zmianę siedzieć w budce na budowie. Napisałem i nadal to podtrzymuję, że mają prawo co jakis czas iść się ogrzać tym bardziej kiedy jest aż tak niska temperatura, ale żeby to zrozumieć to trzeba być człowiekiem. Dla Twojej wiadomosci widziałem, że spaceruja co więcej nawet rozmawiałem z ochroniarzem i od niego dowiedziałem się dlaczego nie ma prądu. Jeśli chodzi o budke dla ochrony to z tego co wiem to Wena zgodnie z umowa ma zapewnić lokum dla ochroniarzy, czemu do tej pory tego nie zrobiła i udostepniła tylko bude na budowie tego nie wiem, ale moze skoro płacisz te 150 zł to może sie dowiesz. W celu unikniecia zarzutów informuje, ze również płacę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:15 Gość portalu: mieszkaniec napisał(a): Żona wysłała mnie wczoraj do ;biura" kierownika, żeby dowiedzieć się kiedy > włączą prąd,ale niestety pocałowałem klamkę. Zimno ,głucho, ochrony brak ,brama > > szeroko otwarta, dopiero po pewnym czasie zobaczyłem jakąś kartkę na drzewie > przy 1 bloku. Najlepiej wieszać takie informacje na furtce, lub bramie. Nie bardzo rozumiem co ma do braku prądu na Zielonej kierownik budowy??? I dlaczego elektrownia ma wieszać informacje na bramie naszego osiedla skoro informacja dotyczy całej ulicy Uroczej i jak się domyślam nie tylko... Nasze osiedle nie jest pępkiem Zielonej a do tego typu obwieszczeń służą słupy informacyjne. Ponieważ jest ich mało (ja kojarzę dwa - przy pętli autobusowej i przy szkole) To elektrownia wiesza kartki na słupach przy ulicach, które te informacje dotyczą. Drodzy sąsiedzi musicie przyzwyczaić się, że "deficyt" prądu w Wesołej-Zielonej i Wesołej-Grzybowej to rutyna!! I w takiej sytuacji dzwoni się do zakładu energetycznego w Otwocku a tam grzecznie poinformują nas dlaczego prądu nie ma i kiedy zostanie włączony. Z reguły jeśli wyłączanie jest planowane są to godziny pracy od 9,00 do 15,00 chociaż równie często deficyt związany jest z awarią a wtedy różnie bywa z tymi godzinami.. Czasami są stosowane również "ostrzeżenia" objawiające się szybkim 2-krotnym wyłączaniem i włączaniem prądu w odstępach 10 min. co pozwala na dogotowanie obiadu czy wody w czajniku lub jeśli ktoś ma pompę elektryczną zapewnienie sobie zapasu wody w domu. Od Wiosny jest planowna przebudowa ul.Uroczej a to może się wiązać z częstym wyłączaniem prądu w tym czasie. Pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:17 Droga Agato B. jeśli wszystko doczytałaś, to powinnaś zrozumieć, że zdaję sobie sprawę że nie jesteśmy pępkiem, tylko informacja taka była powieszona na terenie osiedla na drzewie w mało widocznym miejscu, a lepiej by było na bramie czy furtce! Brak kogoś z budowy dotyczyło, że ochrony też nie mogłem znależć a brama była otwarta. Drodzy mieszkańcy coraz mniejszy widzę sens tu pisania, nie jestem wrogiem Waszym, ale o swoje trzeba dbać i pilnować, bo nikt za Was tego nie zrobi tak jak na przykład (na chwilę obecną):sprzątanie klatki, kaloryfer na klatce włączanie, wyłączenia (tak przy okazji czy jest bezpieczne żeby był włączony non stop przez kilka tygodni?), jak podobno ktoś z gości mieszkańców w zeszłym tygodniu wyłamał zamek od furti. Zaczynam być tylko czytelnikiem na forum! Jeszcze jedno naprawdę super nam się mieszka na osiedlu. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Brak prądu... IP: *.crowley.pl 14.02.06, 14:58 sąsiad... nie przejmuj sie ja też kiedyś miałem takiego doła żeby nie pisac ale mi przeszło bo trzeba niektóre sprawy mieć na oku... taka prawda. 1. co prawda nie mieszkamy jeszcze i nie widziałem ale generalnie z ochrona tyle co mam doświadczenia u znajomych to powinno być tak ... siedzi sobie facet na bramie wpuszcza samochody notuje kto co i gdzie a co jakiś czas wychodzi na spacerek np co 30 minut jak takie małe osiedle albo co jakiś inny czas jaki jest zapisany w umowie obchodzi sprawdza miejsca kluczowe ew np. jak jest to w ich nieruchomości loguje chipa do systemu że tu i tu był i sprawdził ... no i generalnie ma oko na wszystko... 2. masz racje grzejniki konwektorki nie są przewidziane na pracę ciągło lepiej na klatkach nasych sprawdziły by sie olejowe elektryczne z termostatem .... nagrzewał by sie i off potem znowu praca i znowu off praca nie była by ciągła a i bezpieczniejsze są no i oszczedniejsze ... a my za to płacić bedziemy jako tzw. w czynszu woda i prąd część wspólna po zawiązaniu wspólnoty... 3. masz całkowitą rację iż mieszkańcy powinni być wyczuleni na punkcie czystości no i ew. dewastacji wspólej własności ale sam wiesz czarne owce sa wszędzie .... a- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 15:09 jeśli chodzi o akty notarialne to podobno gmina zgodziła się na przeniesienie własności na inną nieruchomość Weny, podobno do aktów notarilnych mamy stawać w przeciągu kilku najbliższych miesięcy (marzec, kwiecień, maj) takie są zapewnienia właśnicieli. Jeśli chodzi o rachunek za gaz o który ciągle pytasz to ja jeszcze tego po mrozach nie dostałam. Natomiast ochrona chodzi po osiedlu, uważam, że nie można wymagać od ochroniaży bu cały czas stali na mrozie skoro jeszcze nie mają budki to ludzie (wiem że to ich praca ale nie wydaje mi się żeby odmrożenia były tu potrzebne szczególnie kiedy na dworze jest -15. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Brak prądu... IP: 212.160.172.* 14.02.06, 15:25 Czegoś tu nie rozumiem jak można przenieść własność na inną nieruchomość. Czy to oznacza popisanie aktu własności na ul. Przysłowiowego Kowalskiego ileś mieszkania cośtam cośtam. Coś kęcą jak zwykle z podpisyawaniem aktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:00 ala oni nie mają przenieść własności a zobowiązania weny wobec gminy czyli hiopteke na inną nieruchomosć teraz jest tak ze nasza księga wieczysta dla tej nieruchomości przy uroczej jest owarowana hiooteką na jakąś kwotę na rzecz dzielnicy wesoła..(ponoć tylko 160 tys.) i ten dług maja przenieść na inną nieruchomośc ponoć tą w starej miłosnej tak aby nasza księga była wolna od obciążeń i czysta żeby można było podpisać akty notarialne zgodnie z tym do czego wena zobowiązała sie w umowach o kupno mieszkania ... pozdrawiam mam nadzieję że teraz jest zrozumiałe... pozdr M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Brak prądu... IP: *.unused.zigzag.pl / 217.11.148.* 16.02.06, 09:26 witam, mam pytanko, moze sie orientujecie czy przysluguje nam ulga odsetkowa i remontowa jezeli nie mamy aktow notarialnych, bo z tego co sie wczytywalam to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Brak prądu... IP: *.crowley.pl 16.02.06, 11:15 sasiedzie sasiadko wg. moich danych 1. remontowa za zeszły rok nie nalezy sie bo nie macie aktów ale niektóre US zezwalaja na odliczenia na podstawie umowy kupna i prot. odbioru mieszkania ale generalnie zasada jest taka nie ma aktu nie jestes w pełni włascicielem .. na forach ludzie wypowiadali sie na ten temat i chyba jakiś artykulik był w wyborczej wiekszość US jest jednak na stanowisku że brak aktu notarialnego uniemożliwia odliczenia za ulge remontową ... 2. o ulge odsetkową sie nie martw możesz ją odliczyc dopiero poczawszy od roku w którym sie stałeś włascicielem wiec jesli masz bedziesz miał akt w 2006 to zaczynasz odliczać w rozliczeniu za rok 2006 ale możesz dodać wszystkie odsetki zapłacone dotychczas czyli od uruchomienia kredytu wiecej znajdziesz na podatki.onet.pl/1298089,plac_mniej.html . tak wiec zakładamy że rozliczając 2006 oliczysz wszystkie odetki od momentu uruchomienia kredytu np za 3 lata a potem już w tylko w kolejnych latach za konkretny rok .... chyba ze sie nie łapiesz na tą ulge z innych przyczyn.... pozdrawiam Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 podatki IP: *.crowley.pl 16.02.06, 11:17 sasiedzie sasiadko wg. moich danych 1. remontowa za zeszły rok nie nalezy sie bo nie macie aktów ale niektóre US zezwalaja na odliczenia na podstawie umowy kupna i prot. odbioru mieszkania ale generalnie zasada jest taka nie ma aktu nie jestes w pełni włascicielem .. na forach ludzie wypowiadali sie na ten temat i chyba jakiś artykulik był w wyborczej wiekszość US jest jednak na stanowisku że brak aktu notarialnego uniemożliwia odliczenia za ulge remontową ... 2. o ulge odsetkową sie nie martw możesz ją odliczyc dopiero poczawszy od roku w którym sie stałeś włascicielem wiec jesli masz bedziesz miał akt w 2006 to zaczynasz odliczać w rozliczeniu za rok 2006 ale możesz dodać wszystkie odsetki zapłacone dotychczas czyli od uruchomienia kredytu wiecej znajdziesz na podatki.onet.pl/1298089,plac_mniej.html . tak wiec zakładamy że rozliczając 2006 oliczysz wszystkie odetki od momentu uruchomienia kredytu np za 3 lata a potem już w tylko w kolejnych latach za konkretny rok .... chyba ze sie nie łapiesz na tą ulge z innych przyczyn.... pozdrawiam Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec podatki i gaz IP: 195.85.249.* 16.02.06, 14:18 1. odnośnie odliczenia za remont nie mając aktu: w grudniu 2005 w Gazecie Prawnej podano interpretację przepisów, że wystarczy umowa kupna z deweloperem oraz protokół odbioru mieszkania do wykończenia, co zostało umotywowane przełużającymi się sprawami aktów 2. za gaz za ostatnie dwa mroźne miesiące zapłaciłem 700 zł. - przy sterowniku, grzanym poddaszu i 1 mieszkającej na stałe osobie - a te rzeczy trzeba brać pod uwagę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: podatki i gaz IP: 212.160.172.* 16.02.06, 14:21 no to ładnie się zapowiada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: podatki i gaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 15:23 ja zapłaciłam 380 zł z termostatem ustawionym na 15 stopni bo nie mieszkam, ale wodę grzali pracownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: podatki i gaz IP: 212.160.172.* 16.02.06, 15:26 to jednak nie ma co porównywać jak się mieszka to zupełnie inaczej się użytkuje. Czyli należy skłąniać się ku realiom - 800 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: podatki i gaz IP: 195.85.249.* 16.02.06, 16:53 termostat jest cały czas nastawiony w godzinach kiedy jestem w domu (rano i wieczór)na 20 st. , gdy jestem w pracy na 17 st., a na noc na 18st. - to chyba nie są wysokie temperatury tylko takie w których się normalnie żyje, ale jak były mrozy -30 to piec cały czas chodzil nie byl w stanie ponieść temperatury powyżej 18 st. - zacząłem się zastanawiać nad zmianą grzejników na większe bo te są za małe, a przy większych będzie oszczędniej no i oczywiście trzeba brać pod uwagę ilość osób, bo z doświadczenia wiem, że jedna osoba zużywa gazu na podgrzanie wody za ok 100 zł - codzienny prysznic i 1 - 2 razy w tygodniu kąpiel - to chyba też nie luksusy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:59 Jeśli chodzi o rachunek za gaz to dostałam za dwa miesiące do zapłaty 800 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:14 ile??? ja za 2 miesiące 380zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 14:13 Jak Pani to zrobiła? Jestem zszokowana wysokością swojego rachunku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Brak prądu... IP: 212.160.172.* 16.02.06, 14:16 czy nie jest to przypadkiem spowodowane brakiem termoststu. Z termostatem jest moim zdaniem taniej - czekam na opinie Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Brak prądu... 16.02.06, 17:59 Nam przyszło za gaz w okresie 01.12.2005 do 08.02.2006 376,80 brutto. Mamy termoster ustawiony na 22 dzień i 20 noc (w okresie mrozów był ustawiony na 23 dzień i 21 noc) no i mamy poszatkowany program - godziny 6-8 rano dzień, potem noc, 14-15 dzień, potem noc, 17-20 dzień, znów noc i jeszcze 21-22 dzień. Acha - i prawie w ogóle nie zmywamy w ręku bo mamy zmywarę - tylko większe gary + rzeczy, których zmywarkować nie wolno (to chyba też dość znacznie obniża zużycie gazu). I info dla pytającego Miśka - taryfa W-3. Ale ale... Sasiedzi... Martwicie się rachunkami za gaz??? Poczekajcie aż nam prąd dowalą. To dopiero każdy z nas usiądzie. Bo nie wiem jak Wam, ale mi przyszły do kwietnia jakieś śmieszne rachuneczki po 10 PLN. Więc jak nam przyślą za ten okres wyrównanie, to dopiero będzie trzeba becelowć;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 07:52 Jestem całkowicie skołowacona rozpiętością rachunków jakie każdy z Nas otrzymuje. Mam w domu termostat na dzień temperaturę mam ustawioną na 22 stopnie a na noc na 20,75 w domu mieszkaja dwie osoby. Mój rachunek a to zapłaciłam 800 złoty wydaje mi się strasznie duży i doprawdy nie wiem z czego to wynikaja takie różnice w zużyciu gazu. Jeśli chodzi o Pana który napisał, że jego piec w czasie mrozów nie mógł osiągnąć wyznaczoen temaeratury to nie jest problem wielkości grzejników ale ustawienia temperatury wody w samym piecu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Brak prądu... IP: 212.160.172.* 17.02.06, 08:11 Rozpiętość rachunków jest bardzo zadziwiająca zastanawiam się skąd taka ogromna może ktoś z Was wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Brak prądu... IP: 195.85.249.* 17.02.06, 11:25 Nam przyszło za gaz w okresie 01.12.2005 do 08.02.2006 376,80 brutto - zastanawiające, ale radzę sprawdzić odczyt licznika, gdyż z życia wiem że inkasent też człowiek i może się pomylić a nie może mieć Pani zużycia takiego jak Pani Agata, która nie mieszka i ma 15 st. w mieszkaniu!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 podziekowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:44 sąsiedzi widze że jeden dzień mnie nie ma w polsce i tyle wystarcza żebyście sie wrescie rospisali na temat gazu serdeczne dzieki za wszystkie informacje i pozdrawiam wszystkich jak już pisałem u moich dziadków rachunek miesięcznie koło 300 przy 2 mieszkających osobach i zmywaniu bez zmywarki i normalnym codziennym trybie kąpieli. jesli chodzi o te niewyrabianie się pieca to moim zdaniem to prawda z tą wysokościa temp. na piecu w kwestii zmiany grzejników to słuchajcie nie ma sensu bo te co sa powinny wystarczyć projektantka wylicza wszystko i powierzchnie okien i kubature pomieszczenia oraz rozkłady a także metry, i przepuszczalnośc scian i z tego wychodzi niezbedna moc grzejników tak wiec te winny wystarczyć a im wieksze tym wiecej wody w układzie i trzeba wiecej energii żeby ją podgrzać .. pozatym kochani pamietajcie ze mieszkania na parterze i na 2 pietrze zawsze bedą wiecej gazy wymagały bo inne przenikanie jest i od fundamentów ciągnie z dołu a od dachu z góry.. zalatany tata dom-szpital-praca- dom M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja opłaty zawodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 11:26 Mam pytanie do wszystkich mieszkańców czy ktoś ma jakąś informację dotyczącą opłat za wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: opłaty za wodę IP: 195.85.249.* 20.02.06, 13:29 umowę dotyczącą wody i kanalizacji należy załatwiać indywidualnie w Urzędzie na podstawie umowy kupna i protokołu odbioru,- taką informację uzyskałem w Wenie i potwierdziłem w Urzędzie składając wniosek o umowę o wodę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: opłaty za wodę IP: *.crowley.pl 20.02.06, 14:43 to chyba jakiś absurd to co oni zrobili tak ze jest indywidualne przyłącze na segment i lokal moim zdaniem to dziwnie czyli co za wywóz smieci tez nie bedziemy mieli wspólnej umowy tylko kazdy indywidualnie z firma bedzie podpisywał hmm moze to i lepiej bo jak ktos nie bedzie płacił to poprostu przyjda z wodociągów i odetna przyłacze ale to jest absurdalna sytauacja bo chyba jest jedno przyłacze wody na całe osiedle i z głownego licznika wena sie rozlicza a my powinniśmy mieć podliczniki lokalowe i potem z metra zimnej wody i z metra ścieków rozliczenie. a potem wspólnota podpisuje umowe o dostawe wody i rachunek na wspólnote przychodzi z głownego licznika i rozliczany jest z podliczników lokalowych. pozdro m jak ktoś coś wie wiecej piszcie starsznie dziwna ta sprawa w jakim urzedzie zgłaszałes to ??? za to odpowiada mpwik i z nimi umowe trzeba podpisać jesli nawet indywidualnie to załatwiać trzeba ale to jest coś nie tak .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: opłaty za wodę IP: *.crowley.pl 20.02.06, 14:54 to jakiś poroniony pomysł i znowu widac oszczednosci weny na administrowaniu ... jak bedziemy mieli indywidualen umowy na lokal z mpwik czy innym dostawcą wody to wena nie bedzie musiała robić co kwartał czy co jakiś czas rozliczeń wody i pisywania liczników itp oszczedzą na kasie i robocie i bedzie im to na rękę a my dalej jak wariaci płacić bedziemy po około 2,77 pln za metr bez żadnej kontroli administracji ... my u siebie we wspólnocie mamy stawke 1,65 ze wszystkim od metra tzn. ksiegowość administracja rozliczenia usługi sprzatania koszta wspoólne prąd woda w czesci wspolnej i konserwacje i naprawy wiec jak policzyć to wena bierze 1,13 od metra za pseudo ochrone i jescze z standardowych obowiązków administratora sobie oszczedności robi ciekaw jestem nadal jak sa wszystkie koszta oświetlenia na klatkach i na osiedlu rozliczane bo to znaowu moze być jakas paranoja. a jak tam na śmieci bedzie taka sama sytuacja że kazdy sobie bedzie mógł wybrać indywidualnie dowolna firmę wywozu ... i bedą sie tłukły śmieciarki przez cały tydzień po parkingu bo ktos sobie zarzyczy np pon czw a inny sr pt albo nawet w niedziele .... co wy na to ... takie działania sa konsekwencją poronionego pomysłu że nasze osiedle jest jako zabudowa jednorodzinna a nie wielorodzinna ... choć powienna byc wielorodzinna zgodnie z tytm co wena wybudowała . jak tam z aktami notarialnymi .... może już coś wiecie bo może jak już bedzie kilka aktów to zawiazecie wspólnote i przynajmniej jakaś kontrola nad wydatkami na administrowanie bedzie ... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Koszty ogrzewania IP: *.acn.waw.pl 21.02.06, 13:54 Czy ktoś rozważał możliwość zamontowania kominka? Czy jest to możliwe-technicznie wykonalne? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Koszty ogrzewania IP: 212.160.172.* 21.02.06, 14:04 Czy strop wytrzyma taki duzy nacik. A czym chcesz palic w tym kominku ? jak drewnem to musisz mieć gdzie go złożyć by się wietrzyło. Pomysł moim zdaniem nie jest praktycznym rozwiązaniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Koszty ogrzewania IP: *.crowley.pl 21.02.06, 14:37 hmm zastanawialiśmy sie jak mielismy wziążć mieszkanie z poddaszem ale postawienie kominka wymaga zmiany stropu oraz dobudowania jednego szybu wentylacyjnego na odprowadzenie spalin wiec ogólnie potem zrezygnowaliśmy a potem jakoś tak wyszło ze nie było juz z poddaszem i wzieliśmy na I p. a im niżej kondygnacja tym koszty takiego czegoś są wyższe a pozatrym na wszystko musiała bys mieć zgode maratewicza bo dodatkowy komin trzeba zaprojektować a jak juz budynki stoja i stropy wylane to starszne koszty a chyba nikt ci sie niezgodzi na komi zewnętrzny ... pozdro M jak chceszobnizyc koszty to może kolektor słoneczny na dachu ...jak masz poddasze to chyba by nie był problem ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Koszty ogrzewania IP: *.crowley.pl 21.02.06, 14:43 sasiad nie pytaj czy to technicznie wykonalne tylko ile kosztuje ... wszystko da sie zrobic tylko kwestia kasy ... wiec tak jak planowaliśmy zakup poddasza to pytaliśmy jak i co i niestety to koszta sa duże bo trzeba strop przerabiać i dobudować jeden komin... a jak niżej mieszkanie to koaszt jeszcze wieksze.. kicha starszna jak juz budynek stoi bo stropy wylane i właśniwie trzeba by starszną demolke robić zeby cos poprawić ... hmm a jak masz poddasze to moze żeby oszczędzić hmm kolektor słoneczny na dach ??? taniej bedzie i chyba sie ludzie zgodzą bo to nie szpeci a np. na zewnetrzny komin do kominka chyba nikt sie nie zgodzi ... pozdro M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Koszty ogrzewania IP: *.acn.waw.pl 22.02.06, 17:46 Problem z kominkiem nie dotyczy ani składowania drzewa,ani jego wagi.Konwekcyjny piec o mocy wystarczającej do ogrzania naszego mieszkania nawet z poddaszem waży tyle co pralka automatyczna.Pytając o techniczne możliwości miałem na myśli odprowadzenie spalin oraz doprowadzenie wystarczającej ilości świeżego powietrza/przekroje kominów,ich wydajność,etc./ Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Koszty ogrzewania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 20:39 tak więc ci chyba odpowiedziałem że trzeba by stawić nowy szycht wentylacyjny a na to nasz wspaniały architekt osiedla starsznie krecił głowa i powtarzał ze to niestety .... itd... ale może to była kwestia ksay ....dla niego ... pozdr. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia akty notarialne pod lokale WENA IP: *.com / 83.238.160.* 02.03.06, 17:04 Do wszystkich lokatorów WENA - mam pismo w sprawie podpisania aktu notarialnego na teren pod budowę!!! Wszyscy zainteresowani będą wiedzieli o co chodzi. W razie co to proszę o e-maile na adres kmdzidzia@gazeta.pl pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Brak prądu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 11:27 Czy ktoś z mieszkańców ma jakieś informacje dotyczące opłat za wodę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Furtka... Jak ją otworzyć od zewnątrz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:27 Takie zamki się nie psują. Mam taki w furtce od 10 lat i jeszcze nigdy nie nawalił. Może czasem przymarznąć ale wystarczy spryskać WD-40 albo polać colą. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Ksiądz po kolędzie 05.02.06, 20:36 Uwaga Sąsiedzi!!! Dla zainteresowanych - informuję, iż w ten piątek (10 luty), będzie chodził u nas na osiedlu Ksiądz po kolędzie. Godziny 16-20. Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka ogródek IP: *.net-serwis.pl 24.02.06, 14:29 czy możecie zdradzić ile metrów mają wasze ogródki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: ogródek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:39 40M2 A NAROŻNE 80M2 Odpowiedz Link Zgłoś
kmdzidzia Akty notarialne WENA 03.03.06, 14:26 Drodzy Sąsiedzi Jeśli jesteście zainteresowani wyjaśnieniem sytuacji AKTU NOTARIALNEGO terenu budowy o który toczy się proces w sądzie pomiędzy WENĄ a Urzędem Miasta i Gminy WESOŁA bardzo proszę o kontakt - gdyż sytuacja jest krytyczna, gdyż Dyrektor Biura Gospodarki NIeruchomościami UMS Warszawa nie zgodził się wykreślenie hipoteki kaucyjnej pod teren, na którym znajdują się nasze mieszkania i ustanowienie hipoteki na mieszkaniach należących do WENA przy Dworkowej. Wszystkich zainteresowanych podpisaniem listu interwencyjnego przygotowanego przez mojego prawnika - bardzo proszę o konakt: kmdzidzia@gazeta.pl. pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 16:46 Droga Sąsiadko Maila swojego podałem, niemniej jednak postanowiłem wpisać się jeszcze tutaj. Nie wprowadzajmy może paniki, bo sytuacja moim zdaniem nie jest krytyczna a jedynie wróciła do punktu wyjścia. Czyli do punktu, w którym każdy z nas nie zważając na hipotekę podpisywał umowę z Weną. Nadal mamy możliwe jeszcze dwa rozwiązania (trzeciego na razie nie dopuszczam do myśli): 1. Wena wygrywa proces z urzędem i mamy spokój 2. Wena przegrywa proces z urzędem i wpłaca do kasy miasta należne pieniądze i też mamy spokój. Jeżeli Twój prawnik ma jakiś inny pomysł i może coś pomóc to OK, ale z paniką tobym się jeszcze wstrzymał. Prosimy o informacje na bieżąco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re: Akty notarialne WENA IP: *.org.pl / *.crowley.pl 05.03.06, 17:00 Taki proces może toczyć się latami, a my bez aktów not. jakie mamy prawo do mieszkania??? Jeżeli nie będziemy robić nic, to czas będzie działał przeciwko nam. Myślę, że tylko od nas zależy czy sprawa będzie szła dobrym torem.Musimy naciskać "Wenę", to z nimi podpisywaliśmy umowy. Wena miała w stosunku do nas zobowiązanie z którego się nie wywiązała. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Re: Akty notarialne WENA IP: *.chello.pl 05.03.06, 17:22 A jaki macie w swoich umowach ostateczny termin podpisania aktów notarialnych? Odpowiedz Link Zgłoś
kmdzidzia Re: Akty notarialne WENA 06.03.06, 12:44 Drogi Sąsiedzie... informacja i list nie jest spowodowany nadmierną paniką, ale tym, że kwestia aktów notarialnych dla naszych mieszkań opóźnia się w czasie o "nie wiem ile", bo Pan Dyrektor Biura Nieruchomości UM Warszawy wypiął się na WENĘ i nie wyraził zgody na zamianę hipoteki kaucyjnej konsekwencją czego jest to, że te akty możemy dostać i za rok i za 2 lata a może później. Do śmiechu (i czekania) nie jest tym, którzy mają zaciągnięty kredyt. Ale także dla tych, którzy mieszkanie kupili bez kredytu sytuacja fajna nie jest bo w razie ogłoszenia upadłości WENY (tfu, tfu) także zostaną ze swojego przytulnego mieszkanka wyproszeni... tak więc w naszym dobrze pojętym interesie leży abyśmy pismo takie jak najszybciej podpisali. Wczoraj już część mieszkańców list podpisało. Żeby jednak WENA nie czuła się zbyt pewnie zaatakujemy ją również w kolejnym piśmie, aby się zadeklarowała do kiedy ma zamiar rozwiązać sprawę i podpisać z nami akty notarialne. Takie pismo przygotowuje sąsiad - prawnik. Jak już będzie gotowe prześlę je wszystkim chętnym do zapoznania się i podpisania. Dla mnie sytuacja jest o tyle pilna, że mam książeczkę mieszkaniową, którą chciałabym jak najszybciej zlikwidować (a można to zrobić jedynie aktem notarialnym). Pozdrawiam. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Akty notarialne WENA IP: 212.160.172.* 06.03.06, 13:03 to jest bardzo słuszne co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Akty notarialne WENA IP: 195.85.249.* 06.03.06, 16:08 drodzy Sąsiedzi, jak ostatnio dowiadywałem się w Wenie o termin podpisania aktów notrialnych to uzyskałem odpowiedź że zgodnie z umowami jakie podpisaliśmy mają oni tyle a tyle czau po zakończeniu inwestycji, a (i tu najlepsze!) - inwestycja to jest całe osiedle więc tak naprawdę to Wena ma jeszcze masę czasu zanim minie termin przez nich wyznaczony w umowach - dodam że po takiej interpretacji mnie zatkało a po powrocie do domu i ponownym przeczytaniu umowy rzeczywiście nie znalazłem w niej wzmianki że inwestycjia ma podział na etapy, blaki czy coś podobnego. Czyli reasumując nie jest dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Akty notarialne WENA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 16:29 Trochę dziwi mnie stwierdzenie: kwestia aktów notarialnych dla naszych mieszkań opóźnia się w czasie o "nie wiem ile". Czy w umowie, którą podpisywałaś, nie ma określonego terminu przekazania własności aktem notarialnym? Czy nie ma wpisu, że przekazany lokal będzie wolny od wszelkich zobowiązań? My takie zapisy mamy w podpisanej umowie. A co do książeczki mieszkaniowej, to wystarczyło umowę przedwstępną podpisać w formie aktu notarialnego - wówczas premię z książeczki można uzyskać po wpłacie 50%. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 22:31 Ja w umowie nie mam nic na temat terminu aktów, ale mam za to zobowiązanie napisane przez Wenę, w którym to zobowiązują sie do spłaty tego zadłużenia do czasu podpisania pierwszego protokołu odbioru mieszkania, nie później jednak niż do końca lipca 2005 roku!.Do tej pory byłam po ich stronie, ale miarka się przebrała kiedy przyszło mi zapłacić ubezpieczenie kredytu na kolejny rok!! Pismo Pani Kasi oczywiście podpisałam, bo jak wszystkim zależy mi na szybkim zakończeniu tej sprawy. Dłużej jednak pomagać Wenie nie zamierzam bo tak naprawdę to ich problem. Mają to zapłacić i koniec!!! Napędzili sobie klientów drukowanymi hurtem zobowiązaniami (bo żaden bank nie chciał udzielić kredytu), które mają się nijak do rzeczywistości.Chyba nie jedyna czuję się oszukana, jestem ich klientem -a klient nasz pan!!! Zapłaciłam ogromne pieniądze własnie firmie Wena (a mogłam wybrać mieszkanie gdzie indziej) i jeszcze nie miałam okazji widzieć Prezesa spółki. Może najwyższa pora Panie Prezesie spotkać się z mocno zirytowanymi klientami i jakoś wyjaśnić tę sytuację? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 07.03.06, 12:56 Oczywiście, że mam napisane - ale WENA może np. zastopować prace nad oddaniem kolejnych etapów (jest to BAARDZO PRAWDOPODOBNE, bo mróz i zima...) tak więc na podstawie umów ma 2 miesiące (tj. 60 dni) na akt notarialny od skończenia inwestycji, a tutaj jak wiem - droga daleka... NIe chcę czekac w nieskończoność i ponosić dodatkowe koszty związane z nie możnością podpisania aktu notarialnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aris12 Re: Akty notarialne WENA IP: .1.* / *.army.mil.pl 07.03.06, 13:34 WENA może również zgłosić do zasiedlenia poszczególne budynki do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i nie czekać na zakończenie inwestycji i problem częściowo będzie rozwiązany. Jak zarazie tego nie zrobiła, bo się dowiadywałem, więc mieszkamy na czarno i na dodatek PINB może nanieść na lokatorów z tego powodu duże kary? CZY TO NIE JEST SYTUACJA KRYTYCZNA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Akty notarialne WENA IP: 212.160.172.* 07.03.06, 13:37 jest bo mieszkamy na budowie bez praw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 19:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:05 szanowni sąsiedzi 1. serdeczne pozdrowienia po długiej nieobecności - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akty Re: Akty notarialne WENA IP: .1.* / *.army.mil.pl 09.03.06, 09:06 Prawda jest taka, że WENA jak by chciała zrobić coś dla lokatorów to by zapłaciła te pieniądze i jednocześnie złożyła pozew o odszkodowanie przeciwko urzędowi. Więc my byśmy mieli akty, a WENA toczyłaby dalej swój spór bez naszego udziału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:40 Szanowny sąsiedzie..misiekwaw Chyba źle zrozumiałeś, odbiorcą tego pisma nie jest Wena tylko DYREKTOR BIURA NIERUCHOMOŚCI UM WARSZAWY.A więc poniekąd tak jak już napisałam pomagamy Wenie w załatwieniu sprawy podpisując się na tym piśmie i odwołując od decyzji. Swoją drogą myślę, że do weny też trzeba napisać, bo jak nie zapłącą tych pieniędzy to zrezygnuję z tego mieszkania i będą musieli oddawać mi pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 09.03.06, 11:45 Sprawa jest taka, że równocześnie z pismem do Dyrektora tworzone jest pismo do WENY - mieszkaniec naszego osiedla - prawnik - właśnie je przygotowuje. Ma mi je przesłać, ale na razie cisza. Pismo ma zawierać zapytanie do kiedy WENA zobowiązuje się podpisać z nami akty notarialne (bez względu na etap toczącej się sprawy sądowej). Pismo interwencyjne mam w formie papierowej (w domu) więc nie mam jak go przesłać (to info do misiekwaw). Kwestia jest też taka, że WENA ma prawników - więc w umowach tak się zabezpieczyli, że na chwilę obecną to nic im nie możemy zrobić - no chyba, że macie czas i pieniądze, żeby ich ciągać, albo inaczej skonstruowaną umowę i podstawy do tego, zeby np. zrezygnować z mieszkania ze zwrotem kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:19 szanowny sąsiedzie ja wszystko rozumiem i pod wszystkim sie podpisuje tylko powiedz mi na jakiej podstawie piszemy jakieś pismo do Zarządu Miasta jak my w tym sporze administracyjnym nie jesteśmy strona i tak nam odpisza że nic nie bedzie z tego wynikało bo my do nich nie mamy o co wystepować tylko ew skarge do po. prezydenta miasta mozemy napisać ... ale idea jest ważna tylko odpowiedż z miasta wiem jakiej treści przyjdzie ze nie jesteśmy w tym sporze stroną ... możemy pisać tylko do weny ... i do rzecznika praw konsumenta i ew. podpuścić na wenę do pinbudu ale wtedy zamkną budowę i nici z naszych mieszkań ... czekam na treść pism i ew .. gdzie je piszemy i wysyłamy... M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Galeria Handlowa - Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 16:03 Ciekawostka Firma Wena będzie stawiać na naszym osiedlu (w narożniku przy Brata Alberta ,tam gdzie będzie przystanek) spory pawilon handlowy, tak na oko ze dwa piętra. Wisi już tablica reklamowa. A ja się zastanawiam, czy to nie jest aby nasza ziemia i czy aby nie powinniśmy czegoś o tym wiedzieć wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Galeria Handlowa - Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 16:30 zobacz na nasze plany ten narożnik jest odrębna działką nie4 jest to nasza ziemia a do momentu kiedy nie mamy aktów nie muszą nas informować bo nie jesteśmy współwłaścicielami ziami jeszcze.... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja2 Re: Galeria Handlowa - Wena IP: 195.85.249.* 13.03.06, 15:00 nie wiem jak zapatrują się sąsiedzi, których balkony bedą graniczyły z galerią, z tego co widać na tablicy to z tej galerii będzie można swobodnie na nie przejść nie mówiąc o zajrzeniu do mieszkań? a przu kupnie mieszkańia na planach osiedla nie było śladu po tym projekcie - znów chwyt poniżej pasa przez Wenę, ciekawe co jeszcze mają w zanadrzu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Re: Galeria Handlowa - Wena IP: *.chello.pl 13.03.06, 17:24 To ciekawe, że Sąsiad o tym nie wiedział. Bo przed nami nikt tego nie ukrywał. Przy pierwszej rozmowie temat zagospodarowania "plomby" był podniesiony i to nie przez nas. Nie jesteśmy zaskoczeni. Wiele już tu o "kombinacjach" Weny napisano, ale bez przesady. Nie wierzę, żeby poinformowali o tym tylko nas. Bo i z jakiego powodu spotkałoby nas to wyróżnienie? ;-) Może tylko uważniej słuchaliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Galeria Handlowa - Wena IP: *.crowley.pl 14.03.06, 08:58 my tez wiedzieliśmy ze tm coś bedzie ale nie spodziewałem sie że coś wielkiego bo tam mało miejsca jest pozatym narożnik jest waski wiec od naszej wewnetrznej strony chyba tylko tam okna mogą być i mam nadzieje że nie bedzie wyjść na wewnętrzną strone osiedla pozatym wena mówiła kiedyś ze tam jakaś przychodnia bedzie w mojej opinii zmieszczą sie tam dwa lub jeden sklep i to mały wiec uciązliwości dużej nie bedzie najbardziej męczące sasiedztwo bedzie dla sąsiadów z końca naszego budynku i z początku tego oststniego czyli sąsiadujących z tyn marożnikiem. hmmmczy ktoś widział plany tego czegoś ??? pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Galeria Handlowa - Wena IP: *.com / 83.238.160.* 28.03.06, 15:49 Oczywiście, że nie wiedzieliśmy, bo nas tez o tym nie poinformowali. Byliśmy przekonani, że wszystko co powstanie na osiedlu bedą to budynki mieszkalne a nie jakieś galerie. Poza tym mam nadzieję, że nie bedzie mozna wejść przez nie na teren naszego osiedla. pozdraiwam, Andy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Galeria Handlowa - Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:11 Też nic nie wiedziałam a planachbudowy galerii. Nic....dosłownie nic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Galeria Handlowa - Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:42 A ja przypominam, ze mam na pismie zobowiązanie weny do spłaty zadłużenia nie póżniej niż do końca lipca 2005r.!!! i to też oznacza, że jestem na przegranej pozycji??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 17:48 Sąsiedzie, list jest w formie papierowej - nie mogę Ci go przesłać - pismo muszę wysłać w poniedziałek (nie ma sensu nadal go przetrzymywać) Mój nr telefonu jest na kartkach wisżących przed wejściem do każdej z klatek - jesli możesz zadzowńo się umówimy. Tak jak napisałam wcześniej - nie mam podstaw aby napisać do Weny, bo niby o co? Wg umów na akty notarialne mają czas do konca roku minimum, a jedyną możliwością jest prośba do Dyrektora aby zmienił zdanie. Co do rady odnośnie KM - to wiem, że kasę można było zebrać podpisując notalialnie umowę przedwstępną, ale to jest strata kasy, bo za akt właśniwy również będę musiała płacić ok 3 tys. NIestety dla mnie jest to zbyt duża strata pieniędzy. pozdrawiam, KAsia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 13.03.06, 16:12 Pismo do Weny miał napisać sąsiad - prawnik - obiecał wysłać do wglądu - ale do tej pory "ani widu ani słychu". Niestety, chęci wielkie, ale z realizacją gorzej :-) Pismo podpisało ok. 45 osób (przy czym liczę rodziny, a nie same podpisy - bo tutaj podpisywał mąż i żona w większości. wszystkim zaangażowanym dziękuję a niezdecdowanych pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Akty notarialne WENA IP: .1.* / *.army.mil.pl 14.03.06, 10:43 Moja propozycja jest taka by się spotkać i może wynająć jakiegoś prawnika jako lokatorzy zawsze to taniej i może coś w siłę zdziałamy, bo jak narazie nasi sąsiedzi prawnicy dużo mówią, ale nic z tego nie wynika!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 11:06 Wydaje mi się, że całej sytuacji nie mozemy zwalić na prawników z osiedla, gdyż nam wszystkim powinno na tym zależeć. Gdyż nawet liczba podpisów na petycji wskazuje jak małe zainteresowanie było ze strony mieszkańców( a mieli tylko się podpisać). Mam nadzieję że prawnicy z osiedla jednak nas Wszystkich wspomogą, gdyż poprostu lepiej na tym wszystkim się znają. Ja uważam że znaszej strony na chwilę obecną( do chwili otrzymania odpowiedzi z urzędu) musimy gnębić Wenę (ale nie Panią odbierającą telefony) lecz Prezesów o wywiązanie się i wpłatę tych pieniędzy. Za jakiś czas musimy podjąć bardziej zdecydowane środki, gdyż drodszy mieszkańcy czas przelewa się przez palce i ucieka , a oni nic zupełna olewka. Nawet Prezesi nie zrobili zebrania żeby wyjaśnić tę sytuację tylko listy wys łali. Ludzie o czystych sumieniach i uczciwych zamiarach tak się nie zachowują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja2 Re: Akty notarialne WENA IP: 195.85.249.* 14.03.06, 12:10 przypominam wszystkim, że termin na akty notarialne to 3 miesiące po zakończeniu inwestycji, a tej jeszcze do końca daleko, a biorąc pod uwagą opóźnienie związane z tegoroczną zimą- bardzo daleko, więc nasze dzialania póki co będą odbijały się jak od ściany. Też bym chcial mieć akt w ręku jak najszybciej, ale póki co to uważam, że: 1. nie jesteśmy stroną dla miasta i takiej odpowiedzi na pismo należy się spodziewać, 2. wena jest kryta w zawartych z nami umowach (termin zakończenia inwestycji) 3. w ratuszu Warszawy nikt nie podejmie wiążących decyzji dopóki nie będzie nowego prezydenta miasta - jak wiemy to nawet wydane dowody osobiste od czasu odejścia Kaczora są nieważne Tak więc uważam że narazie jesteśmy na przegranej pozycji i jedyne co możemy to dogadać się z Wena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.crowley.pl 15.03.06, 08:20 stanowczo popieram te zdanie pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja odpisy podatkowe IP: *.zigzag.pl / 217.11.148.* 15.03.06, 09:49 znow problem z powodu braku aktu notarialnego: nie mozna skorzystac z ulgi odsetkowej bez posiadania aktu. Pocieszajace jest to ze ulga ta nie przepada, mozna odpisac odsetki w przyszlym roku. Mam pytanko: czy macie fakture za piec co i czy jest mozliwosc wliczenia go w koszty remontowe? Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Akty notarialne WENA 17.03.06, 14:04 Kupiłam mieszkanie na Uroczej i mam kilka przemyśleń odnośnie wypowiedzi na forum, otóż: jest jakaś Pani Kasia - która poświęciła swój czas, pieniądze i energię na pismo, które może przyspieszyć podpisywanie aktów notarialnych, ale oczywiście znalazły się mądrale, które po pierwsze - negują jakąkolwiek inicjatywę i nie ważne jaki ona przyniesie skutek - od razu zakładają, że się nie uda itd. po drugie - wpadają na inne - oczywiście "dużo lepsze" pomysły... a po trzecie - nic nie robią, chociaż niby coś obiecują lub się do czegoś zobowiązują. Sąsiedzi - oczywiscie nie wszyscy - jesteście typowymi Polakami - zrzędzącymi i wiecznie niezadowolonymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 16:11 Pani Moniko, o co Pani właściwie chodzi? Kto negował cenną inicjatywę Pani Kasi? Z tego co zauważyłem, to padło jedynie kilka pytań o szczegóły, bo normalny człowiek lubi wiedzieć pod czym składa swój podpis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 20:00 Pani Moniko proszę lepiej jeszcze raz przeczytać wszystkie posty oraz podać przykład zrzędzenia! Pani post jest obrażliwy i drwiący. Skąd Pani wie,że nic nie robimy???? Zapewniam Panią, że wielu z nas załatwia swoje sprawy osobiście i nie na forum. Pani natomiast wolałaby, żeby w jej imieniu zorganizować strajk! Nie jestem zwolenniczką, ale proszę droga wolna... Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Akty notarialne WENA 20.03.06, 11:18 Obraźliwe - uderz w stół a nożyce itd... nie wiem dlaczego moją wypowiedź uznała pani za obraźliwą? stwierdziłam fakt - że z tego forum widać, że niczym nie da się Państwa- sąsiadów zadowolić. Każdy robi sam - oczywiście - Zosiu-Samosiu - tylko co z tego wynika??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mini Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 12:49 A co Pani zrobiła w tej sprawie? Proszę o konkrety Wydaje mi się, ze jest Pani osobą nie związaną z osiedlem tylko chce namieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Akty notarialne WENA 20.03.06, 13:16 Dla Pana/Pani infomacji - dowiedziałam się dokładnie co możemy zrobić WENIE jeśli nie podpisze umów notarialnych - co WENA może wywinąć nam - kupującym - o co chodzi dyrektorowi ds nieruchomości ms W-wy a Pan/Pani? Ja przynajmniej sie podpisuję z imienia i nazwiska? A Państwo oprócz nick'ów tylko zrzędzicie i krytyjkujecie - no i wpadacie na inne "genialne" pomysły... Zaczynam żałować, że kupiłem mieszkanie od Weny i to nie ze wzgledu na kłamliwą naturę prezesów - ale ze wzgledu na mieszkańców-sąsiadów... Adieu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola i Piotr szukamy sąsiadów IP: *.centertel.pl 20.03.06, 13:45 Witamy zadowolonych i niezadowolonych z zakupu mieszkania na Uroczej. Chętnie byśmy pozanli swich przyszłych sąsiadów z segmentu 16. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Akty notarialne WENA IP: 212.160.172.* 20.03.06, 14:18 ...)dowiedziałam się(...)Zaczynam żałować, że kupiłem (..) Podpisana/y z imienia i nazwiska, to kobieta czy mężczyzna kto zgadnie ? Oj nieładnie nieładnie .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 14:34 Oczywiści, że żyjemy w Polsce i nie ma co się zrzymać na nasz narodowy kłótliwy charakter, mi to nie nie przeszkadza. Przeszkadza mi natomiast jątrzenie, cieszę się, że Pani Monika dowiedziała się co można zrobić w sprawie aktów i dlaczego miasto odrzuciło wniosek Weny, lecz gadanie w stylu "czego to ja nie zrobiam " jest nie na miejscu. Na tym forum ludzie wymieniają się informacjami, w róznej formie tej bardziej i mniej grzecznej(to zależy od człowieka). Wydaje mi się jednak, że sposób w jaki włączyła się Pani w syskusję jest niegrzeczny. To moja opina. Wszyskim zależy na aktach i mi też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.crowley.pl 20.03.06, 14:45 szanowna sąsiadko po to jest forum i niki aby nie używać imion i nazwisk taka jest generalna zasada wiekszości podobnych stron od zarania internetu. nikt na nikogo sie nie gniewa i wszyscy chcemy mieć akty jak szybko sie da pozatym jak wywnioskowałem z Pani postu jest Pani właścicielką od niedawna więc nie zdążyła jeszcze Pani poznać sąsiadów a wiekszość osób wypowiadających się na tej stronie już się przynajmnie raz widziała na budowie lub zna sie osobiście dośc dobrze wiec nie widze powodu żeby nie używać ników jak i tak ludzie wiedzą kto pisze i z jakiego segmentu i mieszkania jest lub bedzie... sąsiedzi powinni rozmawiać a nie gniewać sie na siebie bez powodu.... pozdrawiam wszystkich walczących o akty sąsiad M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 15:58 Pani Moniko! I co z tego, że się Pani dowiedziała?? Co z tego wynika?? To Pani najpierw kupiła mieszkanie a później dopiero analizowała i dowiadywała się co Pani może grozić?? hmm dziwne. My wszyscy podpisaliśmy się z imienia i nazwiska na piśmie Pani Kasi, proszę więc jeszcze raz o podanie konkretnego przykładu zrzędzenia i narzekania bo w dalszym ciągu nie znalazłam złego słowa na temat tego pisma. Moja rada proszę uważniej czytać co Pani podpisuje bo widzę, że ma Pani kłopoty ze zrozumieniem, jak będzie Pani podpisywać wszystko co Pani podsuną pod oczy to UWAGA mamy czarną owcę w stadzie! Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Akty notarialne WENA 21.03.06, 08:29 Wreszcie widzę jakąś solidarność sąsiadów... bardzo mnie to cieszy, chociaż smuci charakter tej solidarności. Pani Agato...kupiłam mieszkanie dużo wcześniej, lecz WENA nie przedstawiła mi problemu jaki ma z miastem, tak więc o tym dowiedziałam się tak na prawdę jakiś miesiąc temu. Podpisałam umowę z WENĄ bo moi prawnicy nie dostrzegli w niej nic niepokojącego. Na szczęście sporządziłam ją w formie aktu notarialnego więc mam podstawę do roszczeń wobec Weny, ale wielu jeśli nie wszyscy tych podstaw NIE MACIE (smutne ale prawdziwe) - podpisałam pismo p. Kasi, bo sądzę, że jej inicjatywa może przynieść wymierny efekt - jednak czytając to formu dostrzegłam opinie - i proszę mi wierzyć - ale z czytania i rozumienia w szkole miałam zawszze ocenę celującą - opinie nacechowane sceptycyzmem, nie zrozumiałą dla mnie ignorancją, uwagami w stylu "i co to da" itd. Dlatego stwierdzam, że cechą Państwa jest zrzędzenie na jakikolwiek przejaw działania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 08:44 Cieszę się bardzo Pani Moniko, że z czytania ze zrozumieniem miała Pani ocenę celującą, niestety ja miałam tylko bardzo dobrą więc może się mylę ale zdanie "Zaczynam żałować, że kupiłem mieszkanie od Weny i to nie ze wzgledu na kłamliwą naturę prezesów - ale ze wzgledu na mieszkańców-sąsiadów..." jest dla mnie obraźliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Akty notarialne WENA 21.03.06, 09:01 Obraźliwe - come on... Obraźliwe - to mogłoby być gdybym napisała "na mieszkańców - którzy sprowadzili się zapewne z jakiegoś zaścianka Polski do stolicy i myślą, że wszystkie rozumy zjedli, zrzedzą bo taka jest ich natura" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 12:13 Języka jakim Pani opreuje i sposób wyrażania myśli świadczy tylko i wyłacznie o Pani... Zresztą nie ma sensu z Panią dyskutować...no chyba, że człowiek chciałby zniżyć się do pewnego poziomu...ups przepraszam....w Pani rozumieniu nie zniżyć lecz osiągnąć nie znane zwykłym śmiertelnikom wyżyny myśli intelektualnej... Bez odbioru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 23.03.06, 14:08 Od niedawna przypatruje sie rozmowa jakie panstwo toczycie i jestem przerazona, skad tyle zlosliwosci i zajadlosci sie w panstwu zbiera. Czesciowo rozumiem pania Agate B, ale po co sie pani tak unosi? Czyzby krytyka pani Moniki tak bardzo pania dotknela? Poza tym szanowni panstwo miejcie odrobine przyzwoitosci, aby przyznac sie, ze nic nie zrobiliscie w temacie aktow notarialnych. Pan misiek np przed podpisaniem chcialby przeczytac pismo ale niestety trzeba mu bylo przeslac je poczta elektroniczna a pani Kasia ma to tylko na papierze i pan misiek pisma nie podpisal chyba ze sie myle prawda panie misku. Oczywiscie najlepiej jest gdybac co mozna by bylo jeszcze zrobic a najlepiej co ktos moglby zrobic za nas ale niestety nie na tym rzecz polega. Ja na miejscy pani kasi to juz bym w zyciu nie chciala organizowac jakiejkolwiek akcji zbierania podpisow pod pismem bo i tak znajda sie tacy co to lepiej wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.crowley.pl 23.03.06, 15:23 Szanowna Sąsiadko Alicjo Zgadza się nie podpisaliśmy tego pisma ... niestety z innych powodów wcale nie związanych z treścią której także niestety juz ze znanych Pani powodów nie miałem możliwości przeczytać. Całym sercem popieramy akcje wszelakie dotyczące szybkiego rozwiązania sprawy aktów notarialnych niestety nie popieramy waśni i wzajemnego obrazania sie sasiadów na sasiadów. niestety nie jest prawdą stwierdzenie ze jak ktoś nie podpisuje czegoś i nie robi szumu na forum to nie popiera inicjatyw oraz jest bierny w interwencjach w Biurze Weny swoją drogą mam na swoim koncie kilka udanych interwencji... w mniej błachych sprawach ... no ale zawsze... i z korzyścią dla współwłaścicieli a swoją drogą nie gdybam tylko relacjonuje swoje zdanie na podstawie dostarczonych faktów między innymi informacji z postów kto do kogo jakie pismo ma skierować i po co ... tak wieć moje stwierdzenie np. w jakims kolejnym poście iż np. miasto odpisze że .... nie jesteśmy stroną w tym sporze chyba było własciwe. niemniej jednak wszelakie naciski na obie strony sporu o Kasę czyli wenę i miasto st warszawę są w mojej opinii własciwe gdyż stara urzednicza zasada mówi im wieksza teczka sprawy tym szybciej trzeba sie tym zająć .... pozdrawiam walczących Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.crowley.pl 23.03.06, 15:28 ps. czasami portal gazeta skaraca mój nick do w01 ... nie wiem dlaczego pozdr M Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Akty notarialne WENA 23.03.06, 16:08 Sąsiedzie, tak jak sądziłam, nie podpisał pan pisma, ale najwięcej ma do powiedzenia w sprawie "co miasto odpowie". Miasto nawet gdyby miało odpowiedzieć, że ma nas w nosie, to z czystym sumieniem, osoby takie jak Pani Kasia, mogą sobie powiedzieć, że zrobiły wszystko aby sprawę wyjaśnić i załatwić. Mówi Pan, że coś zrobił dla współmieszkańców, z tego co wiem, to wiele osób tak mówi a rzeczywistość jest niestety zupełnie inna. Nie jestem tu aby oceniać czyjąś postawę, ale by Państwa zmobilizować do działania. A nie siedzenia i czekania na cud. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Akty notarialne WENA IP: *.chello.pl 23.03.06, 16:53 Czy po tych wszystkich "miłych" słowach, ktore wymienili Państwo na tym forum, potraficie uśmiechnąć się do siebie na osiedlu i powiedzieć sobie "dzień dobry"? Pani Moniko, strasznie Pani namieszała, a reszta Sąsiadów dała się wciągnąć w tą prowokację. Chwali się Pani inteligencją, ale z pewnością nie emocjonalną. Jeśli Pani zależy, żeby Sąsiedzi działali wspólnie to proszę ich nie pouczać, a po prostu potraktować, jak PARTNERÓW równych sobie, a nie zerkać z góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 23.03.06, 17:06 Jestście niesamowici. Zwykła banda błaznów sprowokowanych przez jakąś laskę, "znak zapytania" zarzuca Monsi brak inteligencji emocjonalnej a Monisia całej reszcie brak inteligencji wogóle. Ludzie! zastanówcie się do czego to prowadzi, podzieleni lokatorzy są słabsi wobec nieuczciwości Weny. zamiast skakać sobie do gardeł może byście podjeli jakieś działania przeciwko Wenie. Wszyscy gadacie bzdury przechwalając się co kto zrobił tylko ze nikt nie widzial efektów ani nawet sladu ich działania. Ludzie ! odrobine rozsądku. Monisia daj spokój bo nie warto a Misiek nie tłumacz się bo zaczynasz pisać epistoły, których chyba nikt nie rozumie oprócz ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 19:18 sąsiedzie kto czytał moje poprzednie posty bedzie wiedział o co chodziło. ale jak sobie życzycie koniec pisania .... pozdro M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 23:00 ps. sąsiedzie Zdzicho tak mnie naszło odnosząc sie do twej wypowiedzi a parafrazując Kopalińskiego chyba me posty nie zą zbyt długie ani zbyt nudne.... są zdolniejsi internauci dobranoc M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 24.03.06, 14:07 Misiek ty sie tak nie naprężaj bo ci coś pójdzie. Sie unosisz i po co? Sie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 14:47 Bez komentarza Zdzichu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 09:11 O Zdzichu też dobry...! Nie dość że banda błaznów to jeszcze zwykłych błaznów cha cha cha..dzięki sąsiedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 24.03.06, 13:20 Agatka masz problemy z czytaniem? nie zwyklych blaznów tylko zwykla banda. Oj ty dziewczyno to chyba nie mialas celującego z czytania ze zrozumieniem. Moze czas na ponowną edukacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Akty notarialne WENA IP: *.acn.waw.pl 23.03.06, 17:23 Czy ma Pani/Pan zamiar wprowadzić stan wojenny na terenie osiedla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 19:59 Pani Alicjo Owszem razi mnie i boli, kiedy widzę jak Pani Monika bez słowa dzień dobry przedstawia się jako mieszkanka osiedla i zaczyna swoją karierę polemistyczną na forum od obelg w kierunku przyszłych sąsiadów! Występuję tu w obronie innych bo ja za osobę zrzędzącą i krytykującą się nie uważam. Pozdrawiam i wcale się nie unoszę... RODOWITA WESOLANKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 24.03.06, 13:05 Pani Agatko kochana, ale niepotrzebnie Pani staje w obronie bo ja np nie poczułam sie urażona postem pani Moniki, jeśli ma takie zdanie to ja nie zamierzam jej udowadniać, ze jest inaczej. Poza tym "Polacy nie gesi i swój język (także w gebie) mają", więc jakby kogoś coś obraziło to niech się sam domaga "odszczekania". Forum jest chyba po to, zeby każdy mógł wyrazić swoją opinię, na temat ludzi także, nawet jeśli jest komuś ona nie w smak. Będziemy wiedzieć, że pani Monika ma nas w przysłowiowych 4 literach i koniec. Pozdrawiam wszystkich mieszkańców i panią Monikę także. Podejrzewam, że nie będzie ona miłym sąsiadem, ale nie zamierzam jej się rewanżować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 13:19 Dyskusja zeszła na zły tor. Pani Monika wyjaśniła już, że "odniosła wrażenie" czytając nasze posty iż narzekamy. Moim zdaniem Pani Monika czyta "między wierszami" i z całym szacunkiem mimo oceny bardzo dobrej, musiała Pani coś żle zrozumieć. Ja oczywiście zgadzam się z inicjatywą Pani Kasi, ale podpisując się pod tym pismem pomagam WENIE w rozwiązaniu problemu - ich problemu. W moim interesie jest zmusić Wenę do zapłacenia tej kwoty, czekać na koniec procesu mogą sobie bez naszego udziału bo my ponosimy koszty np.ubezpieczenie kredytu. Przed chwilą słyszałam od sąsiada o spotkaniu u Pani Kasi dziś o 20.00 Czy to prawda??? Chętnie przyjdę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mari Re: Akty notarialne WENA IP: 212.160.172.* 22.03.06, 08:54 A ja nie wiem co miałem z czytania i rozumienia tekstu. Chyba nie miałem takiego przedmiotu nawet ;-) Widzę że sąsiadeczka młodziutka taka, bo już „celujący” miała. :p Ja za staaaary jestem. :) Pani Moniko, Pani Agato, Nie ma się co denerwować. Panią Agatę spotyka się na forum i jej wypowiedzi są sensowne. W wielu rzeczach się z nią zgadzam. :) Pani Monika jest nowa i pewnie, nawet jak na nasze standardy, bardzo młoda ;p Zgadzam się także z Panią, że Polacy to zrzędliwy naród jest, który narzeka i nic nie robi. Mam tego przykłady z mojego dotychczasowego miejsca zamieszkania, gdzie sąsiad śmierdziel się przytrafił. Wszyscy narzekali, ale nic zupełnie nie robili w tej sprawie. A śmierdziało, oj śmierdziało! Okazało się jednak, że można go wywalić na zbity tzw. pysk ;-) Co do Pani wypowiedzi: „Obraźliwe - come on...< Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:43 cieszę się, że są jeszcze rozsądni ludzie na świecie (mówi o wypowiedzi Pana Mari) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Akty notarialne WENA IP: *.crowley.pl 22.03.06, 15:49 Sąsiedzie Mari serdecznie pozdrawiam i popieram twą wypowiedź całym sercem jako rodowity warszawiak... pozatym pozdrawiam od siebie od żony i synka ... dlatego że sie znamy - Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Akty notarialne WENA 23.03.06, 15:12 Widzę, że moja wypowiedź wywołała większe poruszenie niż inicjatywa pani Kasi. Mój osąd o zaściankowości sąsiadów nie jest zaczerpnięty z tablic rejestracyjnych a jedynie z wymiany zdań z niektórymi z Państwa. Pani Agato - używany przeze mnie język dla wykształconego człowieka jest jak najbardziej zrozumiały a Pani dosyć wątpliwych treści wypociny próbujące podważyć jego wysoki poziom - żenujące. Na przyszłość, jeśli próbuje Pani uprawiać z kimś polemikę, proszę się lepiej przygotować merytorycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
megi188 Re: Akty notarialne WENA 23.03.06, 15:30 Merytorycznie przygotowana i wykształcona pani Monika ma rozdwojenie osobowości raz pisze w rodzaju męskim a raz w żeńskim. Pani Moniko jak to się dzieje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gniewny Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 23.03.06, 15:59 Megi chyba też ma rozdwojenie bo najpierw pisze jako ka a potem sie loguje, ze niby nigdy nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Akty notarialne WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 19:41 Pani Moniko~!!! Uprzejmie prosze kierować swoje obelgi pod właściwy adres... Pani wypowiedź o "żenujących wypocinach" tyczy się chyba oceny Pani języka, którym to Pani operuje! A oceny tej dokonała osoba o nicku "mieszkanka". Ja zresztą próbowałam ją załagodzić bo też mi się nie podobała i nie lubię czytać jak ktoś kogoś obraża. Jeszcze raz proszę więc o dokładne analizowanie tego co Pani czyta (przygotowanie merytoryczne) i publiczne przeprosiny o ile się nie mylę. Samo stwierdzenie "uprawiać polemikę" jest raczej niewłaściwe, przyjmijmy więc że rozmawiamy a nie polemizujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 24.03.06, 13:17 Pani Agatko, i znów Pani się niepotrzebnie unosi. Publiczne przeprosiny? za co? za to, ze pani Monika wytknęła, moze w dość niedelikatny sposób, lub mniej kulturalny wady pewnych sąsiadów? Ja nie jestem zrzędliwa natomiast spotkałam się z sytuacją narzekania pewnych lokatorów dokładnie na wszystko. Nie ważne, że owi lokatorzy palą papierosy na klatce i co wyjdę z mieszkania muszę przedrzeć się przez kłeby dymu. Nie ważne, że sąsiadek petuje mi fajki w szczelinie między ścianą budynku a murkiem i że podczas zasiedlania budynków nie wiedział jakie jest jego miejsce parkingowe wobec czego stawał na 4 (w tym moim) i na wszystkich 4-ch miejscach widnieją olbrzymie ślady po kapiącym oleju, którego niczym ni da się usunąć. Tak więc przyznaję racje Pani Monice, że nie dość, ze jesteśmy zrzędliwcami to jeszcze nie widzimy u siebie wad, a krytykować umiemy tylko innych, bo sami nie widzimy u siebie chamstwa i braku kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gniewny Re: Akty notarialne WENA IP: *.com / 83.238.160.* 23.03.06, 13:39 A ja sie zgadzam z p. Moniką - chociażby z tym, że przysłuchiwałem się rozmowie na temat pisma p. Kasi. Otóż kilku niezadowolonych mówiło o tym, że p. Kasia to musi współpracować z Weną skoro takie pisma pisze, że należałoby złożyć się na adwokata i pozwać Wenę. Owi Panowie i Pani w najlepsze krytykowali działania o. Kasi sami niestety nic nie robiąc i oprócz tej niekonstruktywnej krytyki nie wiele mieli do powiedzenia. Przy okazji, niestety i z całym szacunkiem dla p. Kasi nie byli oni pierwsi. Gdy podpisywałem pismo byłem świadkiem monologu wygłaszanego przez prawnika od prawa budowlanego, również zamieszkującego nasze prześwietne osiedle, który wypowiadał się na temat tego co powinniśmy zrobić - byłem też świadkiem jego on zobowiązania się do napisania pisma do Weny, aby nie czuła się bezkarna. Pismo to miało być również do podpisania, tak jak zorganizowała to p. Kasia. Niestety do tej pory ów bardzo mądry Pan się nie odezwał, wiec sądzę, że olał sprawę, tak jak niestety większość. Na tym kończę i przesyłam gorące pozdrowionka dla p.Moniki, niestety nam Polakom, bardzo trudno przyznać sie do naszych narodowych wad, a jeszcze trudniej przyznać komuś rację. Pozdrowionka dla p. Kasi i podziękowania za inicjatywę, tak krytykowaną przez sąsiadów, którzy "dużo mówią mało robią" chyba tym stwierdzeniem nikogo nie obraziłem. Jeśli ktoś z Państwa czuje sie obrażony to nie było to moim zamiarem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirosław Spotkanie mieszkańców osiedla IP: *.com / 83.238.160.* 28.03.06, 11:01 Szanowni Sąsiedzi, myślałem, że to forum stanie się miejscem rozwiązywania naszych problemów, a stało się miejscem brutalnie rzucanych inwektyw i bezsensowną polemiką. Powiem kolowkwialnie, miejscem obrzucania się błotem. A chyba nie na tym rzecz polega aby atakować się nawzajem, ale aby złączyć swe siły w walce z karmiącymi nas kłamstawami prezesami WENY!!! Proszę Państwa proponuję spotkanie we czwartek ok godz. 19 na parkingu przed naszymi blokami tych wszystkich, którym leży na sercu przyszłość ich pieniędzy, mieszkania itd. To co wypisują Panowie z WENY to wodolejstwo i zamydlanie oczu. Proponuję to spotkanie celem stworzenia pisma do Weny w odpowiedzi na ten stek bzdur, który i Państwo z pewnością otrzymaliście. Bardzo proszę o wpisanie się kto z Państwa wyraża zainteresowanie takim spotkaniem - w razie czego zaproszę do siebie na kawkę i rozmowę na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Spotkanie mieszkańców osiedla IP: *.com / 83.238.160.* 28.03.06, 11:15 W ten czwartek? Czyli 30/03. Bardzo chętnie się spotkam z Państwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Spotkanie mieszkańców osiedla IP: *.com / 83.238.160.* 28.03.06, 12:02 Panie Mirosławie, czy to aby dobry pomysł? I ten termin? czy nie za wcześnie? niezbyt wiele osób o nim się dowie. pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aris12 Re: Spotkanie mieszkańców osiedla IP: .1.* / *.army.mil.pl 28.03.06, 12:33 Ja jestem za jak najszybszym spotkaniem gdyż czas leci na naszą niekorzyść a pismo można napisać. Już porę kroków poczyniłem i nawet jest prawdą, że Wena przekazała budynki do zasiedleni pismo z 03.11.2005 i nr decyzji, która jest tylko czasową!!! Na spotkaniu podam szczegóły oraz uzgodnimy, jakie pytania zadać WENIE by wyjść z tej sytuacji jak najszybciej, bo jak dotąd WENA nie wywiązuje się z naszych umów a my do tego dopłacamy......Powiadomię wszystkich moich sąsiadów Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Poz Re: Spotkanie mieszkańców osiedla IP: *.com / 83.238.160.* 28.03.06, 12:46 Nie sądzę aby miało to sens, bo Ci którzy tu nie zaglądają się na pewno nie stwią. Może by ktoś obigówką napisał o tym spotkaniu (takie info przed wejściem do klatek) Ja w tej chwili jestem niestety poza Warszawą, więc do czwartku nie dam rady. Pozdrawiam Sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Spotkanie mieszkańców osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:40 Ja będę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sąsiad 7 Re: Spotkanie mieszkańców osiedla IP: *.com / 83.238.160.* 28.03.06, 16:26 ja tez będę, ale jeszcze tam nie mieszkam, więc musiałbym zadzwonic do kogoś z Państwa aby mi otworzył. Chciałbym kupić dopiero mieszkanie na tym osiedlu, ale czytając te posty na temat uników i oszustw WENY chciałbym się spotkać z Państwem aby być przekonanym czy jest to dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mini zebranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 13:56 Zebranie czwartek godz.19!!!!! Poinformujcie jak najwięcej osób o zebraniu. Mam nadzieję, że osoby jeszcze nie mieszkające też przyjdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mini Re: zebranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:44 Jeszcze jedno, czy ktoś moze na bramce powiesić ogłoszenie o zebraniu( ja będe dopiero jutro po południu więć trochę późno) Please.......... Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: zebranie 30.03.06, 10:00 oczywiście każdy będzie dopiero po południu... "niech ktoś wywiesi informację o zebraniu bo ja nie mogę" Mini - jesteś druga osobą, która "nie może". oczywiscie miałam rację - nic nie robić i wysługiwać się innymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: zebranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 10:46 Serdeczna i grzeczna prośba do Pani Moniki o zaprzestanie zaśmiecania naszego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: zebranie 30.03.06, 11:12 Pana forum panie Pawle? chyba nie i chyba każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii na nim. Może Pan wywiesi informacje o zebraniu? czy Pan też nie może? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gąska PSIE odchody IP: *.com / 83.238.160.* 30.03.06, 12:30 do Pani Agaty B czy pani jest nienormalna? przeczytałam pani post tyczący się psich odchodów, których niestety jest na naszym osiedlu coraz więcej (szczególnie psów tych właścicieli, którzy włażą za blok 39A i tam ich piski srają pod oknami!) Jak zobaczę to jeszcze raz to nie ręczę za siebie. To jest już przegięcie. Pani proponuje, żeby umieścić pojemniki na odchody!!!!!???????????? I co?????!!!!!! nie dość, że będzie śmierdziało z koszy, które stoją pod klatkami to jeszcze z pojemników z psimi kupami???????!!!!! ja rozumiem, że chciałaby Pani sprzedać i wcisnąć wszystko ze swojego kramiku, ale pani pomysł to chyba lekka przesada! chyba nie zastanawiała się pani zbytnio jak to pani smarowała. Takie banialuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: PSIE odchody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 16:30 Dlaczego nienormalna?! Bo też mnie wkurza jak psy srają wszędzie i na wszystko?!!! O jakim kramiku Pani mówi?? Nie handluję artykułami dla zwierząt i nie zamierzam! Jeśli ktoś posiada psa to gdzieś te odchody musi wyrzucać!!! a nie wyprowadzać pupilki na ulicę żeby srały pod furtką naszych sąsiadów z przeciwnej strony ulicy? Na litość Boską tylko Pani śmierdzi pod nosem? Proponuję wszystkim żeby wrzucali odchody swoich psów do Pani śmietnika! - tak za karę żeby się Panienka nauczyła odzywać na forum. A Pani proponuję powykładać trutki na terenie osiedla jak nie umie się kulturalnie poprosić i porozmawiać z właścicielami zwierząt żeby wyrzucali kupy do swoich śmietników! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gąska Re: PSIE odchody IP: *.com / 83.238.160.* 30.03.06, 16:43 mówiłam o kiblu, żeby nie wrzucać do pudełek, na których ustwienie Pani na pomysł wpadła! zapominając, że to dokuczliwe jest, nie pisałam też o sraniu za furtką tylko o tym, żeby durni właściciele srających psów nie uciekali za blok, bo myślą, że tam ich nie widać; wogóle się powinno zakazać wyprowadzania psów ja mam kota i też jak nasra w domu to te wszystkie kupy powrzucam sąsiadom na balkony - zobaczą jak to jest fajnie; tyczy sie to też palaczy, którzy jarają na klatkach albo pety zrzucają z balkonów na ogródki i parking Pani Monika miała rację, tutaj nikt nie umie czytać ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: PSIE odchody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 17:15 Do ludzi niech Pani wyjdzie, do ludzi... a nie zamykać się w domu i psioczyć na wszystkich wokoło! Najwygodniej podrzucać kocie kupy sąsiadom na balkon brawo brawo. A gdzie Pani napisała o kiblu??? w którym miejscu użyła Pani słowa kibel?? Czy tak trudno zrozumieć, że mnie też to wkurza? Do wszystkich na forum: Nie mam psa, nie mam sklepu z artykułami dla zwierząt i nie chcę dorobić sprzedając pojemniki na psie odchody! Nie zamierzam więcej załączać sprostowań do Pani postów i wypisywanych bzdur bez potwierdzeń i przykładów. Porozmawiajmy dziś o 19,00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: PSIE odchody IP: *.org.pl / *.crowley.pl 08.04.06, 02:08 Kto tu mieszka??Jakaś głęboka Praga,a może jakiś inny gatunek...Mieszkajcie sobie spokjnie ludzie . Zajmijcie się pracą, anie smarujcie tu głupot.Kochajcie zwirzęta!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokatorka aktualnosci IP: *.eranet.pl 08.04.06, 09:27 Zmienie troche temat, a mianowicie nie wiem czy widzieliscie BIULETYN Spolecznego Komitetu przeciw Obwodnicy? Przepisze ostatni watek, ktory mnie zaniepokoil: Po konferencji w ministerstwie srodowiska, projekt obwodnicy zostal cofniety do poprawki. Ma byc rozpatrywana kolejna wersja tkz W3a, czyli obwodnica ma byc prowadzona przez osiedle Zielona. Na wysokosci ulic Uroczej i Niemcewicza projektowany jest tunel o dlugosci 820m. Nie zgadza sie Wesola, nie zgadza sie Halinow, trzeba uszczesliwic Zielona!!! I co Wy na to drodzy sasiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1321 Re: PSIE odchody 13.04.06, 17:07 trutki na psy! Jeśli nie umie pani porozmawiac z sasiadami to niech właściciele psów może panią otrują, ja na naszym osiedlu już nie widze psich odchodów z tego co się orjentuję to właściciele psów sprzątają po nich.Ze sprawa wychodzenia z nimi na ulice to ma pani racje gdy ide ulica i widze psie odchody dookoła jest nie przyjemnie to nie roziąże sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirosław Re: zebranie IP: *.com / 83.238.160.* 31.03.06, 10:38 Szanowni Sąsiedzi, niestety nie mogłem być wczoraj obecny na spotkaniu osiedlowym. Mam pytanie jakie były wczorajsze ustalenia? pozdrawiam, Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad kaloryfery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 11:47 Sąsiedzi , czy macie od kaloryferu na klatce okopconą ścianę. Zbyt dobrze to nie wygląda na nowej ścianie i nie wiem czy tak jest prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesław Re: kaloryfery IP: *.com / 83.238.160.* 04.04.06, 13:48 My nie mamy, ale nie powinna ściana być okopcona od grzejnika elektrycznego (!?!) jedynym tego wyjasnieniem może być okopcenie ściany podczas spawania przez panów specjalistów budowlanych od siedmiu boleści. Czy wiecie, że juz niedługo w naszych koszach pojawią się muchy i robale. Współczuję "parterowcom". Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: 212.160.172.* 06.03.06, 10:27 to sprawa jest patowa nie wiadomo czy w tej sytuacji do końca roku podpiszemy akty ? co oznacza że jesteśmy w zagrożeniu brak aktów brak jakichkolwiek praw. Odpowiedz Link Zgłoś
yodin Witam wszystkich 11.03.06, 20:06 Witam wszystkich bardzo serdeznie. Wlasnie dzis podpisalem umowe z Wena i od kwietnia przeniose sie na wasze (teraz juz nasze) osiedle. Pozdrawiam szczegolnie sasiadow z seg 5 dom 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja i Tomek Re: Witam wszystkich IP: *.chello.pl 11.03.06, 21:43 Witamy Sąsiada :-) Ale na kwiecień chyba nie ma co liczyć, bo przyszło pismo o opóźnieniach ze względu na mrozy. Hm ... a może zapytam przy okazji, czy na forum wreszcie pojawił się Ktoś z segmentu 14? Tak chcielibyśmy poznać najbliższych Sąsiadów. Oczywiście pozdrawiamy serdecznie wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
yodin Re: Witam wszystkich 12.03.06, 14:10 alez nie; ja mam mieszkanie w gotowej czesci w domu nr1 seg 5 wiec juz zamieszkanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m ktoś zrezygnował zmieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 10:01 No właśnie widziałem spory ruch oglądających w tej klatce co jest zabudowane ostatnie piętro(samowolka). Teraz już wiem z jakiego powodu. No to witam, bo Arab (bez obrazy) jakoś mi nie odpowiadał. Widzę że sytuacja z aktami Cię nie wystraszyła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 13:34 WITAM SĄSIADA Z PARTERU. MAM PRZYJEMNOŚĆ MIESZKAĆ NAD PANEM.CZYŻBY POPRZEDNI WŁAŚCICIEL ZREZYGNOWAŁ? KIEDY SIĘ WPROWADZAMY? Odpowiedz Link Zgłoś
yodin Re: Witam wszystkich 13.03.06, 16:14 Witam Pani Agato. no cuz, nie powiem ze mnie nie martwi sytuacja z aktami, ale jak widac jestem niepoprawnym optymista :]. Mam nadzieje ze sytuacjja sie niebawem wyjasni (niebawem moze sie przeciagnac do konca roku; niestety) A co do wprowadzki to jeszcze troche musze poczekac bo samo wykonczenie ... ale z pewnoscia do konca lata :] A co do rezygnacji to mi powiedziano ze nie placil transz od 2004 roku :? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diler Nowe Tajne Forum IP: *.com / 83.238.160.* 06.04.06, 15:57 wiem, że powstało tajne forum i powiem Wam że gdyby nie lustracja pani Agnieszki może bym tam chętniej zaglądał. Podałem wszystkie namiary nic nie dostając w zamian. Trzeba się dziesięć razy logować, prosić panią Agnieszkę o zezwolenie wejścia na forum. Bezsensu. Chciałem się z Państwem podzielić kilkoma interesującymi informacjami, ale cóż ochrona i zabezpieczenia są tak nużące i zabierają mi tyle czasu, że na taką stratę nie mogę sobie pozwolić. Pozdrawiam sąsiadów z klatki. D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja2 Re: Nowe Tajne Forum IP: 195.85.249.* 06.04.06, 16:31 dobrze wiedzieć, że sąsiedzi sobie dyskutują na tajnym forum, ciekawe jakie kryteria obrano przy doborze uczestników?, bo nie wszyscy dostąpili zaszczytu informacji o nim, a tak swoją drogą to może i lepiej że grupa zpaleńców będzie walczyła o akty sama, bo jak coś zdziała to i tak wszyscy na tym skorzystają a jak nie to pozostałym oszczędzi czasu i nerwów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Nowe Tajne Forum IP: *.org.pl / *.crowley.pl 10.04.06, 18:36 Jestem za takim forum. Wtedy można sobie podyskutować normalnie, a tak to każdy czuje się bezkarnie obsmarowując innych. Pani Agnieszko- super pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać 06.04.06, 21:13 jak czytam niektóre posty. Poważnie. Pan diler napisał, że powstało tajne forum. Forum jest ukryte - nie tajne. To mała różnica. Gdyby nie moja lustracja chętnie by tam zaglądał. Jaka lustracja??? Czy ja, która to podobno lustruję - o czymś nie wiem?? Pan mówi, że podał wszystkie namiary i nie dostał nic w zamian. Logował się 10 razy. Być może zalogowanie się na gazecie jest trudne i trzeba to robić 10 razy, w każdym razie ja żadnych wszystkich namiarów na żadnego dilera nie dostałam. A jak narazie zgłosiły się do mnie 2 osoby o wpisnie ich na to forum i jakoś cudownie bez ogromnej lustracji to zrobiłam. Wystarczy mi naprawdę jakiś jeden jednoznaczny nick i może nr lokalu (choć mile widziane imię i nazwisko). Żeby potem nie było, że pojawi się ktoś o nicku, który nic nikomu nie mówi, nie wiadomo kto to i wypisuje jakieś bzdury. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 07.04.06, 09:42 Pani Agnieszko nie wiem po co komu takie ukryte forum, bo mnie sie podobało na gazecie takie jakie jest. Szkoda tylko ze byly tam umieszczane niefortunne posty np pani Moniki lub pani Agaty. Ale przeciez mozna je ignorowac. Na litość Boską jesteśmy dorosłymi ludzmi, którzy chyba umiją ponować na emocjami i powstrzymać się od odpisywania na bzdurne posty. Uważam, że wymiana informacji na tematy dotyczące osiedla może odbywać się na dotychczasowym forum a nie jakimś ukrytym. Nie bądźmy dziećmi i nie bawmy się w tzw. "podchody". Pozdro dla Asi z 28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 07.04.06, 11:04 Popieram Magdę, teraz będzie się tworzyć kółka, "tajne forum osiedla urocza" do kótrego dostęp otryzmuyje sie dopiero po wersyfikacji moderatora czyli pani Agnieszki, której na tabene nie znam i nie mam jej szczegółowych namiarów (więc dlaczego mam podawać swoje???"i "formu gazetowe" do którego dostęp mają wszyscy, ale oczywiście "tajne forum" nie będzie tam zamieszczalo żadnych ważnych dla mieszkańców osiedla informacji. Tylko nie wiem po co i dlaczego? Przecież nie od dzisiaj wiadomo kto donosi WENIE. Jeden z jej pracowników miszka na naszym osiedlu, wiec WENA jest doskonale poinformowana o wszystkich naszch ruchach. Dlatego nie wiem czy jest sens robić z tego wieką tajemnicę. pozdrowienia dla sąsiadów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:48 Osobiście uważam, że to forum jest ok i nie bardzo interesuje mnie jakieś tajne czy ukryte. Niefortunne posty Pani Moniko.... Raczej trafne odpowiedzi na niefortunne posty Pani Moniki, która zresztą jest postacią fikcyjną a ja żywym mieszkańcem osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka odnośnie forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 13:00 Widzę że osoby wypowiadające się nie byłi na zebraniu,albo bynajmniej nie słuchały. Na zebraniu osoby stojące była za forum tylko dla mieszkańców a teraz to wszyscy mają pretensie do P. Agnieszki. Chodzi też o to żeby sprawy wewnętrzne nie były czytane przez inne osoby - postronne. Bo czy to ma sens że czyta o nas połowa Warszawy i wie który piesek zrobił dzisiaj kupę . Pozdrawiam Agnieszkę i jeszcze raz przekonuję się że pisanie tutaj to strata czasu. Moje namiary prześlę po niedzieli. A Pan piszący o jakimś tajnym forum to czasem nie pracownik Wenym, albo zwyly mieszacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: odnośnie forum IP: *.com / 83.238.160.* 07.04.06, 15:05 uważam, że ukryte forum to strata czasu, trzeba się logować, itd. itp. a tutaj wystarczy tylko kliknąć. Poza tym nie wiem czy mieszkańców pół warszawy będzie interesowało który piesek zrobił kupkę. To miało być dla nas a nie przeciwko nam. Mi też nie podoba się pomysł lustracji przez panią Agnieszkę i wolałabym znać także dane osoby której to podaję swoje dane. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: odnośnie forum 07.04.06, 16:14 Dziękuję za poparcie dla mojego działania będącego owszem - realizacją ustaleń z zebrania. Zresztą - nikt nikogo nie zmusza, a forum założone przeze mnie jeśli nie będzie odwiedzane umrze przecież śmiercią naturalną;-) Poza tym łatwo sie pisze na forum będąc niezidentyfikowanym, pod niewiele mówiącymi komukolwiek nickami. Widać jak nadchodzi możliwość poznać się - nawet drogą internetową, tak aby kojarzyć kto jest kim i kto co na jaki temat napisał - to nie wszyscy są zainteresowani. Ich sprawa. Pozdrawiam wszytskich, a zwłaszcza Andrzeja i Ewę "z góry" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: odnośnie forum IP: *.com / 83.238.160.* 07.04.06, 16:33 jeśli chce pani kojarzyć wszystkie odpowedzi z osobą to się może pani sama przedstawi osobiście a nie wytyka pani karteczki w skrzynki to też dosyć dziwne posuniecie, dlaczego nie wyszła pani na spotkaniu nie przestawiła się i nie powiedziała, że zamierza pani stworzyc nowe forum? ja nie czuję się komfortowo pisać z kimś kogo nie kojarzę czy pani moze podać nr mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: odnośnie forum 07.04.06, 16:55 W zasadzie to ja na spotkaniu powiedziałam, że to zrobię - widać nie wszyscy mnie usłyszeli (co było możliwe, bo sporo osób było zaaferowanych czytaniem i podpisywaniem pisma do Weny). Mieszkam w lokalu 62, na forum piszę niemalże od początku jego istnienia, zapraszam Panią (Pana?) Grację na kawę lub herbatkę, ew. piwko;-) to i się lepiej poznamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja chyba przesadzacie IP: *.centertel.pl 07.04.06, 21:12 wydaje mi się, że naskakiwanie na Panią Agnieszkę jes "chwytem poniżej pasa" ona tylko wyszła z propozycją takie forum, wydaje mi się, że chyba logiczne jest, że jak ktoś niechce się logować to jego sprawa i już, poza tym na zebraniu byłam i słyszałam tam o pomyśle Pani Agnieszki odnośnie forum (oczywiście na środku wtedy nie stała ale nik nie stał) ci co chcieli to słyszeli. Acha chciałam tylko zauważyć, że na forum to każy ma mocną gębę ale z wystepowaniem pupicznym to już gorzej (wstyd niektórym!!!???). Acha Pani Agato nie zawsze się z Panią zgadzę (nie muszę) ale podpisuję się pod jednym nik ni ma prawa Pani obrażać ja również bojkotuję naszą "kulturalną Panią Monikę" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: chyba przesadzacie IP: *.org.pl / *.crowley.pl 08.04.06, 01:47 Ale mam sąsiadów....???? Aż nie chcę myśleć co będzie dalej.A od piesków waaaaaaara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: chyba przesadzacie IP: 80.48.104.* 10.04.06, 09:01 Mimo że jestem spokojnym człowiekiem, to na takie stwierdzenie mogę tylko odpowiedzieć w ten sposób. Będzie trzeba pieska otruć lub zdybać sąsiadeczka z pieskiem w lesie i z nim miło pogawędzić, a i piesek będzie mógł wtedy nacieszyć się wyskokimi lotami. Skończy się pieska sranie i biednego sąsiadeczka utyskiwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: chyba przesadzacie IP: *.org.pl / *.crowley.pl 10.04.06, 18:30 Widzę, że poetów Ci u nas nie brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: chyba przesadzacie IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 10:35 Wara to od Moniki. A te zasrane psy to potruje jak mi będą wszędzie srały. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1321 Re: chyba przesadzacie 22.04.06, 14:45 zdzichu przeciez psy i tak wszedzie sraja ale mozesz miec pretesje jesli ich wlasciciele nie posprzataja po swojim pupilku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzi Re: chyba przesadzacie IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 10:44 Jak dorwę jakiegoś sąsiadeczka z psem srającym mi przed blokiem albo w jego najbliższym otoczeniu to wysmaruje mu drzwi tym gównem! Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: chyba przesadzacie 11.04.06, 11:46 Szanowni Sąsiedzi. Chciałam wyjaśnić, że w żadnym z moich postów nie obraziłam Pani Agaty. Jeśli jednak Pani Agata uważa inaczej to proszę o przytoczenie moich słów. Może problem leży w niezrozumieniu moich komentarzy przez Panią Agatę. To, że teraz Państwo bijecie pianę nad moimi skądinąd trafnymi opiniami na temat Państwa zachowań - jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że mam rację, bo zawsze dużo szumu robi się kiedy inni wytykają nam nasze wady. Pozdrawiam wszystkich, którzy moimi wypowiedziami nie poczuli się urażeni, bo to znaczy, ze te wypowiedzi ich nie dotyczą. Podałam swoje imię i nazwisko, jeśli ktoś będzie mnie chciał odnaleść zrobi to bez problemu. Adres e-mailowy też Państwo znają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: chyba przesadzacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 13:02 Może czarno na białym będzie bardziej zrozumiałe dlaczego upominam się o przeprosiny. Poniżej wypowiedź "mieszkanki" tycząca się oceny Pani języka, a dalej Pani odpowiedź oczerniająca za to mnie... proszę o odniesienie się do tej wypowiedzi. Autor: Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Data: 21.03.06, 12:13 -------------------------------------------------------------------------------- Języka jakim Pani opreuje i sposób wyrażania myśli świadczy tylko i wyłacznie o Pani... Zresztą nie ma sensu z Panią dyskutować...no chyba, że człowiek chciałby zniżyć się do pewnego poziomu...ups przepraszam....w Pani rozumieniu nie zniżyć lecz osiągnąć nie znane zwykłym śmiertelnikom wyżyny myśli intelektualnej... Bez odbioru... Autor: monika.jaruzelska Data: 23.03.06, 15:12 ------------------------------------------------------------------------------- - Widzę, że moja wypowiedź wywołała większe poruszenie niż inicjatywa pani Kasi. Mój osąd o zaściankowości sąsiadów nie jest zaczerpnięty z tablic rejestracyjnych a jedynie z wymiany zdań z niektórymi z Państwa. Pani Agato - używany przeze mnie język dla wykształconego człowieka jest jak najbardziej zrozumiały a Pani dosyć wątpliwych treści wypociny próbujące podważyć jego wysoki poziom - żenujące. Na przyszłość, jeśli próbuje Pani uprawiać z kimś polemikę, proszę się lepiej przygotować merytorycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diler Re: odnośnie forum IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 12:07 Wiem doskonale kto donosi do WENY bo miałem przyjemność rozmawiać z prezesem, który mi nawet powiedział, że wie, które osoby próbują "COŚ MIESZAĆ" przeciwko WENIE. Padły tu nazwiska "zwolenników WENY" i jej zagorzałych przeciwników oraz opis działań przez nich podejmowanych a skierowanych właśnie przeciwko WENIE. Na spotkaniu mieszkańców w czwartek było kilku popleczników WENY, którzy jednak najgłośniej się wypowiadali przeciwko niej. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać 07.04.06, 15:15 Pani Agato, jest Pani bardzo ograniczoną osobą o niskiej kulturze nie tylko osobistej ale też intelektualnej. Szkoda mi czasu na odpowadanie na Pani godne pożałowania komentarze, które oprócz steku słów zawierają niestety mało treści, co także jest godne pożałowania, bo kreuje się Pani na osobę inteligentą i wykształconą. Czy jestem fikcją wkrótce będzie Pani miała okazję się osobiście przekonać. O zebraniu dowidziałam się niestety zbyt późno, a ponieważ jestem dość zapracowaną osobą nie mogłam swojego planu zajęć na ten dzień dopasować z wyznaczoną przez Pana Mirosława godziną spotkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 07.04.06, 16:04 Cześć Monisia Miło cie znów tu widzieć. Cienko było bez ciebie na forum i jakoś nudno. Co tam słychać. Te baby tutaj cie zjedzą jak przeczytają twojego posta, ale nie przejmuj sie masz we mnie bodygarda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 18:40 oczywiście każdy będzie dopiero po południu... "niech ktoś wywiesi informację o zebraniu bo ja nie mogę" Mini - jesteś druga osobą, która "nie może". oczywiscie miałam rację - nic nie robić i wysługiwać się innymi To są Pani słowa Pani Moniko.. Tak się składa, że ja też jestem bardzo zapracowaną osobą, ale znalazłam czas na spotkanie w tak słusznej sprawie w przeciwieństwie do Pani... Jeszcze raz grzecznie proszę o przyznanie się do niesłusznego oskarżenia mojej osoby(dotyczy poprzednich postów) bo przez Panią jestem źle utożsamiana na tym forum. Zresztą jak już kilka osób powiedziało - nie tylko na forum, strasznie Pani namieszała we wzajemnych relacjach. Trochę w tym naszej winy bo daliśmy się w to wkręcić. Zapewniam Panią, iż to że jest Pani fikcyjną osobą to nie tylko moje spostrzeżenie! Niektórzy tu na forum o tym pisali. Po tych ostatnich bluzgach pisanych na mój temat, już nikt nie wda się z Panią w dyskusje (zreszta sie nie dziwię), więc niech już Pani nie miesza i najlepiej zamilknie... Odpowiedz Link Zgłoś
yodin Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać 08.04.06, 10:23 Bla bla bla a Wena sobie dalej nic z naszych problemow z aktami nie robi. Chcialbym tylko zauwazyc ze gdyby nie to forum (jawne) to nie wiem czy bym sie zdecydowal na zkup mieszkania i czy mialbym takie dobre argumenty negocjacyjne wobec Weny gdyby nie informacje z tego forum. Troche mnie przeraza atmosfera na osiedlu... Rozumiem ze sa osoby ktorych pogladow nie akceptuja poszczegolne frakcje i ze faktycznie poziom wypowiedzi czasem zjezdza troszke nisko. Nic; to swiadczy tylko o kulturze rozmowcy co nie znaczy ze trzeba odpowiadac na powyzsze kalumie w podobnym tonie lub wogole odpowiadac (ignororowanie powyzszych jest najlepsza metoda) Mlody jestem i nie chce byc moralizatorem... Marzy mi sie ze kiedys sie dogadamy (chocby w waznych dla nas sprawach) i jako wspolnota bedziemy wzorem dla innych (tj. "polowy Warszawy"). Co do problemow osiedla: fakt, nie mieszkam jeszcze z wami ale pytan mam od groma, tylko nie wiem czy mam je zadac na tym forum czy na prywatnym? Sam pomysl prywatnego forum ma sens pod warukiem ze maja do niego dostemp wszyscy mieszkancy a nie tylko wybrani, bo to juz wtedy nie jest forum osiedla Urocza tylko blog wybrancow (frakcji). Rozumiem tez ze weryfikacja logujacych ma na celu zpersonalizowanie rozmowcow i uniemozliwienie bezkarnego obrzucnia epitetami forowiczow... Jest to jakas metoda ale... Co do "jawnego" forum: wydaje mi sie ze aktywnosc na powyzszym dobrze swiadczy o wspolnocie nawet jesli sprawy dotycza "psich kupek" sam jestem lokatorem z parteru i ta sprawa mnie dotyczy ale czy wymaga to az takiej goracej dyskusji??? Pies to obowiazek wiec spacerek do lasu o 6:00 przed praca i po pracy to rzecz normalna, chyba ze sasiad z dolu zgodzi sie zeby piesek zalatwial sie pod jego oknem :] dla mnie jest to temat zamkniety Koncze bo sie zapetle. Pozdrawiam WSZZSTKICH A i zeby nie bylo ze sie chowam za nickiem Patryk Hornowicz lok 13 seg 5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 15:13 Pani Moniko, z Pani wypowiedzi wynika, iż uważa Pani, że wspięła się na taki poziom intelektualnych wyrzyn, gdzie rzadko, a nawet wcale nie docierają inni. To ja pozwolę sobie zacytować pewną maksymę, która doskonale pasuje wg mnie do takiego stanu samozachwytu w jakim się Pani obecnie znajduje: "Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego. Nic tak nie ogranicza prawdziwej wiedzy, jak przekonanie, że się wie to, czego się nie wie." Lew Tołstoj. Niech te słowa posłużą Pani za kubeł zimnej wody na głowę dla ostudzenia umysłu i wyprostowania skrzywionej psyche. Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: dla jasności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 15:24 Pani Moniko, z Pani wypowiedzi wynika, iż uważa Pani, że wspięła się na taki > poziom intelektualnych wyżyn, gdzie rzadko, a nawet wcale nie docierają inni. > To ja pozwolę sobie zacytować pewną maksymę, która doskonale pasuje wg mnie do > takiego stanu samozachwytu w jakim się Pani obecnie znajduje: > "Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego. Nic tak nie > ogranicza prawdziwej wiedzy, jak przekonanie, że się wie to, czego się nie wie. > " > Lew Tołstoj. > Niech te słowa posłużą Pani za kubeł zimnej wody na głowę dla ostudzenia umysłu > > i wyprostowania skrzywionej psyche. > Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: dla jasności IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 10:41 Danka - powtarzasz się. Wogóle to po co się wtrącasz w dyskusję jak ciebie nie dotyczy. Kobitki sobie pogadają a potem wyjdą na papieroska z bachorami. Więc te twoje moralizowanie i wciskanie swoich trzech groszy jest zbędne. Monisia - głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka sranka Re: dla jasności IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 18:14 OOOO jestem Danka jestem bardzo mądra i lubię się wtrącać tam gdzie mnie nikt nie pytał o zdanie i daję rady innym bo jestem debeścirą. A tym którzy wiedzą, że intelektem górują nad pozostałymi dosram i przywalę jakąś nie trzymającą się kupy maksymę o dupie Maryni. Danka trochę samokrytyki i bez moralizatorskich tekstów. Pozdrawiam wszystkich miłośników twardej ręki wobec właścicieli psów sraczy - ja im też nasram na wycieraczkę jak zobaczę który to kundel mi sra pod balkonem. I jeszcze jedno jak przyłapę tego palacza z dołu, który mi fajki wyrzuca do studzienki odpływowej to mu te pety do ogródka powrzucam. I też nasram do ogródka. A co, niech se nie myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diler Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 12:45 Pani Danko, chyba pani ma skrzywioną psyche. Wypisuje pani maksymy, które pasują tutaj jak pięść do nosa. Poza tym jeśli nie zna pani autora to po kiego grzyba pani go wymyśla. To powiedział akurat Arystoteles, ale oczywiście pani pewnie żyje tylko "w przekonaniu, że wie się to czego się nie wie". Pozdrawiam, DK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 13:16 Wiesz diler.. sądząc po twoim nic'ku mogło Ci dużo z głowy ulecieć, pewnie masz w mózgu ogromną dziurę więc lepiej się nie udzielaj albo zmień nick bo sam siebie ośmieszasz. Zapewniam Cię, iż autorem tej maksymy jest Lew Tołstoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diler Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 13:51 no i wyszło szydło z przysłowiowego wora - Danka to w tzw. międzyczasie AgataB. Agata B żąda przeprosin od p. Moniki sama obsmarowując mnie od góry do dołu i wpier... się między wódkę a zakąskę. Nie ładnie pani Agoto, nie ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja2 Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: 195.85.249.* 11.04.06, 14:01 nikt nie lubi jak mu się prawde w oczy powie - a w szcególności jak mu słoma z butów wystaje a uważa żw pozjadał wszystkie rozumy, Pani Moniko nie jest Pani osamotniona w swoich osądach!!!! tak trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 15:20 Cokolwiek masz na myśli diler.. pudło ani nie jestem w międzyczasie Danką, ani nie obsmarowałam Cię od góry do dołu- tylko raczej samą górę!! Popierasz Monikę więc zastosuj się do jej rady - chcesz polemizować przygotuj się merytorycznie... A ja dodam od siebie: chcesz polemizować, klnąć (bo bez tego Ci nie idzie)- załóż własne forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 15:54 Agata, Danka - dajcie sobie spokój. Pani Monice przypomnę jedynie, iż po drodze obraziła także kolegę o nicku Misiek, który był na tym forum od początku, chociaż jeszcze wciąż(!) nie mieszka, bardzo mocno angażował się w sprawy osiedla i załatwił kilka spraw (choćby zmiana firmy ochroniarskiej). Nie ważne, nie zamierzam bawić się w czyjegoś adwokata. Nie zamierzam też się bawić w lekarza, to forum w założeniu nie miałobyć poradnią psychologiczną. Jeżeli ktoś chce nadal tu leczyć swoje kompleksy to proszę bardzo. Ja stąd zmykam raz na zawsze i przenoszę się na rzeczowe forum Pani Agnieszki. I wszystkim normalnym radzę zrobić to samo. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 16:02 leczyć kompleksy - panie Pawle Be - po co się pan tak unosi??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 08:23 Dla niewtajemniczonych nie mam psa ale nie jestem zacofaną troglatytką jak co niektórzy!!! Wszysko można z właścilelami psw załatwić kulturalnie, przeszkadza mi jak się pisek załatwie zwracam uwagę. Krzykaczy na naszym foeum nie brakuje ale są to jałowe groźby, gadać każdy może... gorzej z dziłaniem....prymitywy są wśród nas....noc cóż...taki świat...mamusia zawsze mi mówiła córuś miła nie tykaj gówna i nie miała na myśli psich kupek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka proponuje wizytę u psychologa..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 15:05 Wszyskim pseudo wielbicielom psów, piewców własnego intelektu, przerażonym lustrają na forum i tym podombym bucom proponuje wizytę u psychologa i to jak najszybciej, główka nie pracuje już najlepiej....szubko, szybko...potem zmiany mogą być nieodwaracalne...!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: proponuje wizytę u psychologa..... IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 15:49 a tobie propozuję pożądnego chłopa, który ci dogodzi, żebyś nie miała czasu wypiusywać bzdur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: proponuje wizytę u psychologa..... IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 16:00 Rozumiem, że z tym określeniem "pseudo wielbicielom psów" pije pani do osób żądnych krwi takiego niewinnego stworzonka srającego pod klatką albo oknem? Rozumiem, że jest pani w posidaniu takiego czworonoga i jest pani zupełnie obojętne gdzie się zesra - czy na dywan u pani w domu czy na trawnik pod oknem sąsiada? (a nam proponuje wizytę u psychologa???? :-)) Odnośnie osób przerażonych lustracją - to nie widzę pani imienia i nazwiska pod tą propozycją, z której pani powinna rówież skorzystać. Łącze wyrazy szacunku i jeszcze raz uprzedzam, że zrobię tak jak kolega, jak dorwę pieska srającego mi na chodnik albo trawnik to gó.. pupilka znajdzie się na drzwiach lub samochodzie właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: proponuje wizytę u psychologa..... IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 16:35 witam wszystkich wszedłem tu pierwszy raz ale widzę że nie potrzebnie, do tej pory byłem średnio zadowolony z zakupu mieszkania na uroczej (ze względu na znany fakt mataczenia sytuacją z aktami własności przez właścicieli WENY) a teraz ze względu na atmosferę wśród sąsiadów. jestem przerażony i zdegustowany podejściem jakie niektórzy państwo prezentują. zamiast solidaryzowac sie w imię słusznej sprawy wy roztrząsacie czy tajne/ukryte forum jest ok czy nie ok. Jesli komuś to nie przeszkadza i poddał się "lustracji" pani Agnieszki to ok i o co od razu oceniać czy to jest dobre czy nie? Oczywiście mam żal do właścicieli psów o to, że ich pociechy zaśmiecają teren na którym powinny bawić się nasze dzieci a my wypoczywać, ale zamierzam im kulturalnie zwrócić uwagę a nie potajemnie rozsmarowywać odchody zwierząt po ich własności (samochodzie czy drzwiach). Mam nadzieję, że po uprzejmie zwróconej uwadze na niestosowność takiego zachowania nie będzie już jego powtórek. Zastanawia mnie inna sprawa - jak teraz po takich uwagach, obelgach i chamskich wyrażonkach powiecie sobie państwo dzień dobry??? chociaż wiem, że nawet miłe dzień dobry jest dla niektórych nie do wypowiedzenia - a przekonałem się o tym na własnej skórze. Chciałem potępić p. Monikę za jej sposób wyrażania swojej opinii, ale obawiam sie że sam bym użył dużo dosadniejszych określeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gąska Re: proponuje wizytę u psychologa..... IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 17:45 Widze tutaj prawdziwą rzeszę zapaleńców kynologicznych. Uprzejmie informuję, że porozkładamna terenie naszego osiedla trutki na szczury i jeśli pieski nie będą wyprowadzane na smyczy i nażrą się jej to skutki mogą być fatalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: proponuje wizytę u psychologa..... IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 18:07 Sąsiadko, widzę, że zamiast rzeczowych komentarzy, nawet tych najbardziej uszczypliwych zniżyłaś się do poziomu jedego z tych buców, których tak barwnie opisujesz. Także nie lubie jak ktoś weryfikuje moje dane i uzależnia wprowadzenie w "krąg wtajemniczonych" od swojego dobrego humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 18:47 Panie Diler, niech się Pan nie ośmiesza i nie krytykuje jak Pan nie wie. Arystoteles też wymyślił pare mądrych maksym, ale wszystkiego nie należy mu przypisywać. Lew Tołstoj jest autorem cytatu użytego przeze mnie i kropka. To czy on pasuje czy nie, sprawa otwarta, ja nie oczekiwałam, że wszyscy się z tym zgodzą. Nikt nie może zabronić mi napisać co uważam, chyba nawet adresatka mojego poprzedniego postu mi tego nie odmówi, bo sama jest za wolnością słowa. Dla niedowiarków lektura: www.gandalf.com.pl/b/aforyzmy-na-kazda-okazje-ksiega-wtora/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka sranka Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 18:58 Danka ależ ty masz naje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 20:04 Ręce opadają na takie chamstwo. Człowieku, czy ja Tobie coś złego zrobiłam? O co Ci chodzi? Skąd się w niektórych bierze ta żółć? Czy naprawdę trzeba zamknąć buzię i siedzieć cicho, jeśli nie umie się, bądź nie chce "walić" epitetami? Święta idą, zastanów się nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 20:08 Ręce opadają na takie chamstwo. Człowieku, czy ja Tobie coś złego zrobiłam? O co Ci chodzi? Skąd się w niektórych bierze ta żółć? Czy naprawdę trzeba zamknąć buzię i siedzieć cicho, jeśli nie umie się, bądź nie chce "walić" epitetami? Święta idą, zastanów się nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 21:49 Sąsiedzie z dołu - yodin zapraszam na forum Pani Agnieszki z-d, musimy w końcu pogadać a tu nie ma ku temu warunków !!! Danka też chodź, nic tu po nas - niech się sami wyklinają widać to ich hobby... Ktoś tu na forum już napisał, że Jaruzelska wprowadziła stan wojenny na forum (widać to dziedziczne) no i znalazło się paru imbecyli, których to podnieca Pani Moniko co za wyczyn!! Osiągnięcie roku z tak wysoką kulturą osobistą!! Może Pani wreszcie zupełnie spokojnie pisać o sobie w samych superlatywach!! Ja się zmywam na forum P. AGNIESZKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 12.04.06, 09:35 Chyba Monisia nie piła z tobą brudzia - wielka AgatoB, i co ją tykasz! co ona ci zrobiła, że na nią zwalasz wszystkie plagi świata? to że jakiś debil wyzywa się na forum to nie powód żeby tym obardczać Monikę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gąska Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 12.04.06, 11:16 Oczywiście - proszę się zmyć bo nie ma pani chyba nic do powiedzenia. Sama Danka wylała na siebie te pomyje wtrącając swoje 3 grosze nie proszona. Sąsiadko Danko, nie potrzebnie pani się wmieszała w dysksję i niestety tez oberwała za "niewinność". Nie od dzisija wiadomo ze pan Zdzich jest zwolennikiem pani Jaruzelskiej (którą miałam przyujemność poznać w siedzibie WENY). Wydawala się bardzo miłą młodą kobietą, żeby nie powiedzieć dziewczyną. Troche przykro, ze sąsiadka Agata nawiązała do jej rodziny - bo rodziny nie powinno się tykać. Jesli ma Agata zastrzeżenia do p. Moniki to tylko do niej a nie całej jej rodziny. Jeśli mój bratanek coś ukradnie czy to znaczy, że cała rodzina (w tym ja) jest złodziejami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 12:14 Gąska, forum jest po to aby wtrącać swoje trzy grosze, nikt nikogo nie zaprasza do zabrania głosu a jednak ludzie piszą. Też się zastanawiałam czy udzielać się w wiadomej sprawie czy nie. Może zrobiłam źle, bo tak jak napisałaś pomyje wylały się również na mnie, jednak wypowiedziałam się i spełniłam swój obywatelski obowiązek powiedzenia NIE chamstwu i prostactwu. Pozdrawiam i miłego dnia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiadka Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:43 Wszyscy podobno wiedzą kto to jest P.Monika, ja myślałam na początku że to osoba zupełnie zewnątrz tylko wypisująca głupotki, ale widzę że tak nie jest. Czy może mi ktoś powiedzieć z którego jest lokalu? Czy to zebranie z Prezesami to odnośnie pisma które zostało do nich wysłane? Dzięki za odpowiedź. Chciałam Wszystkim źyczyć zdrowych, cieplutkich Świąt spędzonych na naszym ślicznym osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokator Re: Pytanie IP: *.com / 83.238.160.* 13.04.06, 13:25 Mam podstawy by sądzić, że p.MOnika troche mija sie z prawdą twierdząc że jeszcze nie mieszka na osiedlu. To chyba właścicielka tego mieszkania, składającego się z dwóch połączonych lokali na ostatnim piętrze w bloku B. Jeśli oczywiscie się mylę to z góry przepraszam. I pani Monika to chyba nie Jaruzelska tylko jakoś inaczej :) (być może jakaś rodzina prezesostwa). pozdraiwam, J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 14:07 W tym połączonym lokalu mieszka moja znajoma i to nie jest Pani Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzicho Re: Pytanie IP: *.com / 83.238.160.* 13.04.06, 14:28 Sąsiedzie - nie porównuj tamtego paszteta z pod chyba 30 do pięknęj Monisi. Ja wiem która to Monisia a tamta to jej nawet do pięt nie dorasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: typ Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 15:26 IP: *.com / *.238.160.* kto to jest Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: Pytanie 13.04.06, 16:17 przypatruje się waszym wypowiedziom i mnie krew zalewa, dajcie sobie spokój ludzie. Mieszkacie na jedym osiedlu a tyle w was zła, nienawiści i jeszcze innych że aż przykro czytać. To forum zaczęło być chlewem w którym wszyscy mogą bezkarnie obrzucać się błotem. To straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 19:03 To kolejna z nielicznych, trafna ocena, kóra znalazła się na tym forum. Niech to będzie dla nas wszystkich początek i koniec złego. Ludzie, zakończmy to wszystko co było do tej pory i zacznijmy od nowa, nie obrzucajmy się już więcej błotem. Niech sobie będą zwolennicy i przeciwnicy Pani Moniki, piesków i ich właścicieli, niech każdy ma swoje poglądy, ale nie narzucajmy tych poglądów innym i nie krytykujmy się już tak ostro, bo przecież tak naprawdę nie znamy się wcale i napewno mylimy się w ocenach. Problemy będą zawsze i wszędzie, ale jesteśy w końcu (albo uważamy się za takich) cywilizowani i pokażmy to w końcu sobie nawzajem. Zaznaczam, że to co napisałam dotyczy również mnie samej ( bo też się wdałam w dyskusję ) - żeby nie było, że się znów wymądrzam. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: Pytanie 14.04.06, 09:52 Choćbyśmy nawet bardzo się starali, w życiu nie da się, niestety, uniknąć nieporozumień i konfliktów. Jedne trwają tylko kilka chwil, inne mogą się ciągnąć całymi latami. Jakże przydatna jest wówczas umiejętność wybaczania. A jak jest z tym u NAS - UROCZYCH? Niepotrzebnie zaprzątamy sobie głowę pojedynczymi słówkami, które dla nas miały ogromne znaczenie, a ktoś wypowiedział je bez złych intencji. Pamiętajmy, że wybaczanie ma wartość tylko wtedy, gdy łączy się z wymazaniem win. Postarajmy się nie pamiętać o wszystkich przewinieniach, szczególnie jeśli chodzi o najbliższych i sąsiadów :). Wszystkim Uroczym życzę miłych zdrowych i spokojnych świąt. Duża grupa z nas wyjedzie więc jest olbrzymia prośba do tych którzy zostają o "doglądanie gospodarstwa" aby kolejne włamania na naszym ślicznym osiedlu już nie miały miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Dzięki za życzenia IP: *.centertel.pl 14.04.06, 11:10 Dziękuję za zyczenia i mądre słowa. Ze swojej strony życzę Wszyskim pogodnych i szczęśliwych świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diler Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać IP: *.com / 83.238.160.* 07.04.06, 16:56 Napisałem, że forum jest tajne, bo tak się poczułem. Miałem podać wszystkie namiary nie dostając nic w zamian. Ja też Pani nie znam, może się mi pani przedstawi poda nr mieszkania a nie żąda pani tego ode mnie i uzależnia od podania pani wszystkich namiarów na mnie dodaniem mnie do pani forum, w którym tylko pani ma możliwość ingerowania. Jak sie pani nudzi to niech pani swietlicę dla dzieci otworzy i tam się bawi w wielkie tajemnice, a nie robi pani z ludzi bandę patałachów, którzy się pani musza przedstawić a jak nie to wyp... to jest fer uważa pani? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Czasem nie wiem czy się śmiać czy płakać 07.04.06, 17:12 Pan chyba z tym robieniem z ludzi patałachów lekko wyolbrzymia... Świetlicy dla dzieci nie otworzę bo zgodnie z przepisami mam na za niskie mieszkanie;-) Proszę podać adres mailowy lub wysłać do mnie maila na adres gazetowy, a chętnie wyjawię swą tożsamość;-) Czy tak jest fair?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Poz spotkanie z prezesem WENA IP: *.com / 83.238.160.* 11.04.06, 18:26 Witam, otrzymałem telefon dzisiaj od Pana prezesa WENY z prośbą o zorganizowanie spotkania z mieszkańcami. Chcą zająć stanowisko w sprawie aktów. Niestety jestem z segmentu w budowie i w tej chwili nie dysponuję czasem aby porozwieszać informacje. Czy ktoś mógłby poinfomrowac resztę, że w piątek (14.04) o godz. 18.00 prezes WENY chce się z nami spotkać!!! Na parkingu?!? czy może ktoś zaproponuje swoje mieszkanie. Ja bym to chętnie zrobił ale niestety jeszcze go nie mam :-( Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: spotkanie z prezesem WENA 11.04.06, 21:46 Ale to jest pewne?? W sensie na 100% Prezes Weny będzie?? Czy to była tylko propozycja spotkania z jego strony?? Bo to bardzo ciekawe spotkanie by było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: spotkanie z prezesem WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 13:46 Dzwoniłam do Weny nikt nie potwierdza spotkania z prezesem, podobno jeden jest w szpitaleu a drugi poza Warszawą. Pani w Wenie prosiła o telefon jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Poz Re: spotkanie z prezesem WENA IP: *.com / 83.238.160.* 12.04.06, 15:35 Dzwonił do mnie p. prezez więc sądzę, ze on będzie wiedział. Ja będę jutro na tym spotkaniu. Mam nadzieję, ze nagle nie okaze się że zmienił zdanie. Pozdrawiam sąsiadów z dołu, ale będziecie mieć fajowy ogródek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.M.W. Re: Witam wszystkich IP: *.catv.net.pl 12.06.06, 20:45 Witamy Sąsiadów Odzywamy się póżno bo dopiero dowiedzieliśmy się o tym forum. Już za kilka dni odbieramy mieszkanie. Mamy nadzieję,że będzie nam się dobrze mieszkać. Pozdrawiamy Patrycję i Tomka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrycja Re: Witam wszystkich IP: *.chello.pl 13.06.06, 11:02 Jak się cieszę, że wreszcie i nas ktoś pozdrawia. To miło mieć Sąsiadów. :) Nawet nie bierzemy pod uwagę, że może nam się mieszkać źle ... a pozytywne nastawienie to podstawa. Pozdrawiamy Patrycja i Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Witam wszystkich IP: *.crowley.pl 13.06.06, 13:30 pozdrawiamy sąsiadów z seg 14 S+M+B seg 13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mari Re: Witam wszystkich IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.06.06, 15:51 A ja pozdrawiam Ciebie Michale razem z Żoną i Maleństwem :) Mari Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Witam wszystkich IP: *.crowley.pl 19.06.06, 07:59 dzieki mari za pozdrowienia jak tam wasze wykańczanie mieszkanaka my jesteśmy po pierwszym odbiorze no i niestety 3 strony usterek... pozdrawiamy S+MiB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mari Re: Witam wszystkich IP: 212.160.172.* 19.06.06, 12:12 Hej, U mnie spoko. Mieszkanko z podłogami i kafelkami, ale jeszcze nie mamy natchnienia aby się wprowadzić ;-pp No i żadnych mebli :-) Sprawdź instalację grzewczą! U mnie nie były dokręcone kaloryfery i ciekły! Nim zareagowałem to trochę poleciało. Odpal piecyk i zacznij grzać. Po jakiś 5 minutach powinieneś mieć ciepłe/gorące kaloryfery. Po wystygnięciu (oczywiście) nic nie powinno cieknąć ;-) U mnie piecyk był też źle zamontowany i płomień się dławił. Gnieć ich teraz, bo potem usłyszysz jedynie, że mieszkanie już jest odebrane i nic ich nie obchodzi. Pamiętaj, że mieszkanie po odbiorze jest już NIE ubezpieczone, np. od zalania. Czy Twoja lista usterek obejmuje również klatkę schodową? Jak to jest z tą klatką, wiesz coś o tym? Pozdrawiam Cię i Rodzinę serdecznie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Witam wszystkich IP: *.crowley.pl 19.06.06, 13:41 mari my generalnie piszemy wszystko na forum zamknietym agnieszki forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=38850 jesli chodzi o grzeanie to wiem że trzeba sprawdzić dzieki za info ... jesli chodzi o9 klatkito oglądaliśmy je z p. inspektor wyszło że są niedomalowane barierki nierówne schody różnica na stopniach nawet 1-2 cm pozatym barierki są tak zamontowane że sobie palce mozna połamac i nie spełniają normy 12 cm w prześwicie to samo jest z barierkami i wykończeniami metalowymi na balkonach to stważa zagrożenie dla życia i powinno być poprawione na całym osiedlu.... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Witam wszystkich IP: *.crowley.pl 20.06.06, 12:27 Mari własnie dzwoniłem do naszego developera tak sobie na forum siedziałem cicho przez 4 miesiące a usłyszałem w słuchawce że jestem jednym z tych którzy mieszają .... tzn. źle jest domagać się czegoś co mi się należy jak psu kość... a wymagam jedynie prawidłowego wykonania czegoś co kupuję... pozdrawiam M ps. miło mi ze właściciele firmy czytają nasze posty może zauważycie Szanowni Państwo że użytkowników jest kilkudziesięciu...... mieszkań 90 jeśli pomnożyć to przez tylko 1/4 niedoróbek i usterek w moim mieszkaniu to wyjdzie mały problem liczony w tysiącach rzeczy do poprawienia jednak nic oczywiście nie można zakładać.... dalej bedę siedział cichutko..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 09:19 usterek jest bardzo dużo szczególnie na klatkach schodowych, jeśli Wena je usuwa to w sposób nie wystarczający (takie łatanie na szybko) - jeżli nas czytają to niech sobie zdają sprawę z jednego jeżeli w sposób satysfakcjonujący nie usuną usterek to czeka ich "troszkę" pozwów o nierzetelne wypełnienie umowy, ja im tego nie popuszczę i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mari Re: Witam wszystkich IP: 212.160.172.* 22.06.06, 09:57 Witam Cię Miśku :) To dowiedziałeś się że jesteś największym mieszaczem? Ja bym to odebrał jako komplement, bo przecież sam Gandalf the Gray został nazwany Disturber of the peace ;-p Nie przejmuj się. Trzeba to ignorować i robić swoje -> patrz tego pracownika weny co się michallg nazywa. Czy napiszemy razem jakieś pisemko? Ja będę w mieszkanku w sobotę. Może się spotkamy i pogadamy. Mam gdzieś Twoje namiary, więc za Twoim pozwoleniem zadzwonię i się zmówimy. :) Co Ty na to? Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Witam wszystkich IP: *.crowley.pl 22.06.06, 13:23 w sobote odpracowujemy wolne dzieki za podtrzymywanie na duchu ja sie nie dam nie bedzie nikt mnie straszył ... poszło pismo do weny 3 strony usterek i uwag jak chcesz zamailuj do mnie dostaniesz kopię . pozdrawiam M odzew był taki ze po 1 godzinie od wysłania faxem dzwonił juz Pan od gniazd TV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 14:15 Jak wspaniale odpoczywa się na naszym osiedlu, sielanka!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Witam wszystkich IP: *.crowley.pl 23.06.06, 13:53 Mari sąsiedzie jeśli bedziesz jutro tj. w sobote jescze koło 16-17 na osiedlu to daj mi znać moze po pracy wpadniemy na spacer na uroczą ... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
michallg Re: Witam wszystkich 23.06.06, 19:46 Gość portalu: Mari napisał(a): > Nie przejmuj się. Trzeba to ignorować i robić swoje -> patrz tego pracownik > a weny co się michallg nazywa. ja akurat pracownikiem weny nie jestem. jestem jednym z wielu ludzi, ktorzy pukaja sie w czolo czytajac ten watek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 12:24 Wielokrotnie apelowaliśmy o nie stawianie samochodów przy bramie wjazdowej, alw bez skutecznie. Szczytem beszczelności jest wyjeżdżając na urlop nie postawić samochodu na swoim miejscu parkingowym tylko na rogu, a co niech ludzie się przyzwyczajają że to nasze miejsce i wara. Trochę kultury PPPaństwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 16:26 Popieram w pełni!!! Pan od toyoty stwierdził, że siedzi w domu i wkażdej chwili można go poprosić o przestawienie!! dobre sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Co z podlewaniem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 11:43 Zieleń wygląda już na padniętą. Please wody!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka internet IP: *.orange.pl 05.07.06, 21:56 Czy ktoś wie jak przebiegły negocjacje Weny w sprawie łącza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szemrany Re: samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 15:42 Widzę, że apele o nie parkowanie na miejscach do tego nie wyznaczonych idą jak walenie grochem o ścianę. Na razie żadnemu dziecku krzywda się nie stała, choć parę razy było blisko. Skoro po dobroci nie skutkuje to spróbujemy innych metod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mo Re: samochody IP: 82.177.111.* 19.07.06, 09:15 poprzebijac opony hołocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: samochody IP: 212.160.172.* 19.07.06, 10:28 skoro po dobroci nie skutkuje .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka ogródki IP: *.orange.pl 21.07.06, 20:58 drodzy mieszkańcy parterów mam do Was serdeczną prośbę czy moglibyście ograniczyć "ogródkowe imprezki" maksymalnie do godziny 22:30 zwyczajnie przeszkadzają mi głośne rozmowu i muzyka, tym bardziej, że jest lato i wszyscy mamy pootwierane okna. Acha ja rozumiem drodzu sąsiedzi, że dobrze się bawicie ale wasze rozmowy naprawdę słychac bardzo wyraźnie a nie każdego interesuje historia zycia pania X czy Y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: ogródki IP: *.chello.pl 22.07.06, 10:53 czy tam wszyscy tacy niesmiali?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: ogródki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 11:58 Nie rozumiem pewnej rzeczy. Ktoś nie lubi/nie umie się bawić i broni tego innym? Już któryś raz na tym forum pojawia się sprawa imprez ogródkowych (lub grilli, jak kto woli) i słychać negatywne głosy. Będę mieszkała na 1 piętrze i nie dość że mi nie przeszkadza, że mieszkańcy parteru zamierzają imprezować to jeszcze sama mam zamiar robić grilla u siebie na balkonie. Na szczęście nad nami będą mieszkać nasi przyjaciele, którzy są normalni i nie będą robili nam z tego powodu kłopotów. Zresztą, oni pewnie też pogrilują :) Ponadto dla mnie to było oczywiste, że mieszkańcy parterów będą imprezować. A wszystkim, którzy mają coś za złe mieszkańcom parterów/2 pieter powiem to co usłyszałam od Pani Ewy w Wenie jak pytaliśmy o upust za 1 piętro (bo bez ogródka i bez poddasza) - "Pierwsze piętro jest dla spóźnialskich" - czyli nie mamy o co być zazdrośni wobec współmieszkańców - to do tych, którzy żałują, że nie mają ogródka/poddasza. Bo już osób, które same sobie wybrały pierwsze piętro zupełnie nie rozumiem, o co mają pretensje. Jak również osób, które mają drugie piętro, które sami sobie wybrali. Każdy ma to co lubi i jak ktoś ma ochotę grillować i imprezować to jego sprawa. Jest tylko jedna rzecz z jaką się zgodzę - nie codziennie, a najlepiej w weekend. Ewentualnie też można uprzedzić sąsiadów, że się zamierza dzisiaj imprezować. Pozdrawiam wszystkich już mieszkających i oczekujących na mieszkanko. Nie kłóćmy się, są ważniejsze rzeczy w życiu. --- Czekająca na swoje mieszkanko Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ogródki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 11:56 Wyobraż sobie że świadomie kupiliśmy mieszkanie na 1 piętrze. Kupując mieszkanie mieliśmy do wyboru kilka mieszkań na 1 p. i kilka z ogródkiem, tak jak widzisz to nie jest zazdrość. Pewne formy obowiązują i cisza nocna od 22godz. Nam by nie przyszło do głowy robić tradycyjnego grila na 1 piętrze, ale powodzenia ,cieszymy się tylko że nie jesteś naszą sąsiadką! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mari Re: Witam wszystkich IP: 212.160.172.* 26.06.06, 14:42 No cóż. Na razie w czoło można się pukać, póki nic się nie stanie. Ile razy schodzi, czy wchodzi się po schodach na pamięć? Można iść z dzieckiem na ręku, z wózkiem, z rowerem, z grilem, zamyślonym, po pijaku i wtedy dwa centymetry mogą mieć znaczenie dla naszego zdrowia. To samo się tyczy wystającego kafelka terakoty, który jest wyżej niż inne o 0,5 cm. Niby nic a wywinąć orła można że aż miło. Są u nas na klatce barierki. Przestrzeń od podłogi do barierki jest bardzo duża i o ile się orientuję niezgodna z normami. Niby nic. Co będzie jednak jak dziecko wpadnie w tę szczelinę i złamie sobie np. nóżkę? Wtedy też będzie można się popukać w czoło, że się nie zareagowało wcześniej na niedoróbkę. Akurat Misiek jest naprawdę nie czepiającym się sąsiadem, ale wymaga jak za coś płaci. Zgadzam się z nim w pełni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej J Re: Witam wszystkich IP: 217.17.41.* 04.08.06, 13:35 Jestem z segmentu 14 m 40 (parter). Już mieszkam :) Witam serdecznie wszystkich sąsiadów. Wczoraj znalazłem to forum dlatego wcześniej się na nim nie wypowiadałem. Jeszcze raz pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: Witam wszystkich IP: *.noc.atman.pl 13.08.06, 04:11 Maciek chyba za szybko sie wprowadziles, bo qrcze my (sasiedzi rowniez z parteru co mamy ogrodek w ogrodek) dopiero z robota weszlismy wiec w weekendy nie wypoczniesz za bardzo;-) (przycinanie glazury itp..). Pozdrawiam Cie serdecznie no i prosze o wyrozumialaosc;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej J Re: Witam wszystkich IP: 217.17.41.* 18.08.06, 14:18 Spoko spoko. Nie ma problemu. Mnie po prostu gonił czas i dlatego tak szybko się wprowadziłem. Jestem świadomy tego że wszyscy muszą wykończyć swoje "gniazdka" zanim się wprowadzą. Za bardzo się nie przejmujcie nami i śmiało tnijcie, a jak się już wprowadzicie to wypijemy razem piwko albo zrobimy jakiegoś wspólnego grilla :) Pozdrawiamy Iza, Maciek i mała Julka. Odpowiedz Link Zgłoś
megi188 Re: Witam wszystkich 18.08.06, 14:28 Czy wiadomo kiedy będą akty notarialne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryś Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 15:19 abc Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 14.04.06, 18:29 No i co z tym spotkaniem?? Bo jest już sporo po 18-stej, prezesa nie widać, ale niestety mieszkańców też nie widać. Wychodzimy?? Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 zatkało mnie 20.04.06, 16:56 dowiedziałem się, że państwo co niektórzy z wyższych pięter zastrzegli, że jeżeli "parterowcy" zrobią sobie grilla to oni będą trzepali dywany przez okno... czy może mi ktoś potwierdzić, że to prawda? dlaczego ktoś ma zastrzeżenia do korzystania ze swoich ogródków w sposób w jaki podoba się ich właścicielom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokatorka Re: zatkało mnie IP: *.chello.pl 20.04.06, 17:27 Hm ... czy ktoś znowu sieje ferment? Jest wiosna, wreszcie zrobiło się ciepło, ludzie się do siebie uśmiechają, może nie ma co przekazywać plotek dalej ... dopiero zamilkł temat piesków, teraz zacznie się temat ogródków ... myślę, że Sąsiedzi się ze sobą dogadają i zostawmy to każdemu z osobna, a nie na forum będziemy roztrząsać hipotetyczne sytuacje. Będę mieszkać na wyższym piętrze i nie zamierzam robić problemu Sąsiadom, którzy chcieliby grillować, tym bardziej nie zamierzam trzepać dywanów przez balkon ... absurd !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka POLKa plac zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 11:28 Wołamy o plac zabaw!!!!!! Prezesi - jest już wiosna, chcemy placu zabaw dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: plac zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 14:13 Pla zabaw jest potrzebny i koniec, nie uwyobrażm sobie żeby go nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: plac zabaw IP: 212.160.172.* 21.04.06, 15:08 No rewelacja firma BAIT specjalizujaca się w ubezpieczeniach będzie nam świadczyć usługi. Nie wiem ja wy, ale znam tę firmę i napewno nie podpiszę umowy na ... co kolwiek. dodam jeszcze, że prezesa doktora znam osobiście. A wszystko jest fajnie jak nie ma problemów a jak są to głowa w piasek. Ale jak chcecie się męczyć to proszę bardzo, ale beze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: plac zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:11 oczywiście, że powinien być plac zabaw, zgodnie z obietnią WENY, ale po ostatnim piśmie jakie do nich skierowaliśmy spodziewam się marnego odzewu Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: zatkało mnie 21.04.06, 12:30 Droga Sąsiadko, niestety to nie plotka, tak wypowiedział się sąsiad z drugiego piętra. Dlatego nie wiem czy tylko on ma ewentualne zastrzeżenia do grillujących czy większość naszej małej społeczności. Z jednym niezadowolonym sobie poradzę, gorzej ajkby było ich więcej - takich milusińskich trzepiących dywany. pozdrawiam G Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aris12 Re: internet IP: .1.* / *.army.mil.pl 21.04.06, 13:23 Witam wszystkich mieszkańców osiedla. Z tego, co zdążyłem się zorientować jest problem z dostępem do Internetu na naszym osiedlu a że jestem takim dostępem zainteresowany pozwoliłem sobie zadzwonić do właściciela firmy BAIT Sp. z o.o. ul. Płowiecka 70 04-501 Warszawa który jest dostarczycielem takich usług. O możliwościach stworzenia sieci internetowej na naszym osiedlu i kosztach z tym związanych powiadomię na tej stronie w przyszłym tygodniu po spotkaniu z ww. właścicielem firmy. Następnie ustalimy w tej sprawie termin spotkania na osiedlu w celu ustalenia chętnych na taką usługę. Z tego, co wstępnie ustaliłem to koszty montażu zmniejszają się w zależności od liczby użytkowników. Pozdrawiam lokator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: zatkało mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:09 też to słyszałam, podobno to ci z tego mieszkania podwójnego ale kultura nie ma co... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: zatkało mnie IP: *.noc.atman.pl 22.04.06, 12:03 hahaha.. to chyba zart...nie sadze by ktos powaznie tak mowil...a jak tak, to chyba na zlosc bym robil codziennie grila ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka dowcip IP: *.centertel.pl 22.04.06, 12:45 Pamiętam na forum całe mnóstwo wypowiedzi, na temat możliwości zrobienia zobudów na II piętrze, dlaczego ja mam się zgodzić żeby mi ktoś w okna swoją kiełpasą smrodził,no chyba, że po grillu przyjdzie taki delikwent i umyje mi okna. Tak drodzy mieszkańcy parteru - "piłeczka odbita" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: dowcip IP: *.noc.atman.pl 23.04.06, 21:37 hmmm... umyl okna?? od czego - "smrodu"?? hahahah. dowcip jeden z lepszych jaki ostatnio slyszalem!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: dowcip 24.04.06, 10:30 droga mieszkanko, mam zamiar robić grilla czy ci sie podoba czy nie, i jeśli będzie trzeba, bo smrodem z kiełbasek zabrudzę ci okna to z przyjemnością je umyję, jednakże gdyby się okazało, że nie mogę się dostać na klatkę II piętra z jakichkolwiek przyczyn to będę uprzejmie nalegał na rozbiórkę blokady pozdr. G Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIESZKANKA Re: dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:50 wIDAĆ OD AZU ŻE NIEKTÓRZY NIGY OKIEN NIE MYLI NIE ZE SMRODU DRODZY SĄDSIEDZI ALE Z ZE SMRODU MYJE SIĘ OKAN ALE Z SADZY Z WEGLA DRZEWNEGO,A JAK CHCESZ CZŁOWIEKU COŚ COŚ ROZALAĆ TO PROSZĘ WIDOCZNIE MASZ DUŻO ENERGII Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: dowcip 24.04.06, 14:12 niepotrzebnie się sąsiadka tak unosi i pisze dużymi literami bo nic nie można zrozumieć, chodzi o to, żeby człowiek człowiekowi wilkiem nie stał, i nie był jak ten pies ogrodnika. Wiem, że sąsiadka ma zabudowaną całą klatkę, więc jak sąsiadka będzie miła, to ja też nie będę korzystał ze swoich praw chodzenia po klatce schodowej II piętra, ale jeśli sąsiadka będzie robić jakieś numery niestety nie pozostanę dłużny a wraz ze mną większość mieszkańców z parteru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 14:10 widac że wykształcenie niziutkie, wszak niektórzy mimo literówek tekst umieją czytać Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: dowcip 24.04.06, 14:19 najpierw grilla, teraz wykształcenia oj sąsiadko, sąsiadko z tobą to się chyba żyło nie będzie w zgodzie Odpowiedz Link Zgłoś
kujec Re: dowcip 24.04.06, 20:15 oj mam nadzieje ze w moim segemncie nie bedzie "oryginalow";)a moze by lepiej sie poznac i swoje racje wyluszczyc sasiadom, mozna zorganizowac jakas impreze integracyjna ... takie popularne sa ostatnio;) Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: dowcip 25.04.06, 10:44 oryginały wszędzie są i będą, ostatnio przechadzałem się po parkingu, słoneczko przyświecało, a tam nagle z pewnego mieszkania lecą takie k... i ch..., że w życiu czegoś takiego nie słyszałem i to wypowiadane przez kobietę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 15:26 oj lepiej wyladowac swoja zlosc niz ja tlamsic w sobie - tak slyszalem!!:) a ze kobieta tak miaskiem rzucala widocznie miala powod;)a u mnie napewno nie uslyszysz bo jestem DJ i glosno muze serwuje, wiec z mojego mieszkania na osiedle bedzie plynela tylko muzyka...;) Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: dowcip 26.04.06, 16:26 Gacku, oczywieście, że nie będzie możliwości dowolnego grillowania sobie przed blokami. Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy 3 lub 4 takie śmieszne rodzinki wyjadą z przypalonymi najtańszymi grilami i zaczną kopcenie na całego. To nie wieś ani prywatna posesja. Bardzo mi przykro, ale jeśli będę zmuszona to użyję silniejszych argumentów niż tylko słowa. A jak ktoś słusznie zauważył pochodzę z bardzo wpływowej rodziny. Co do zabudów II piętra, to mam zgodę developera na zabudowanie klatki więc Państwo, którzy będą chcięli pospacerować po moim piętrze mogą poczuć się zawiedzeni. Bez urazy, ale śmieszy mnie Wasza dyskusja na temat, który jest już zamknięty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 23:08 Pani Moniko osoby ktore kupily mieszkanie na partarze maja swoj pas zieleni na ktorym beda robili co im sie podoba bo to ich "prywatna posesja". A nie ma co sie unosic czy moze i zlosci bo to wszystko urodzie szkodzi... a jak bede sobie grilla urzadzal to postaram sie Pania zaprosic by mogla Pani zakosztowac dobrze upieczonej np. kaszaneczki;)co prawda z "najtanszego grila" ale za to mozemy sie postarac o jakis luksusowy trunek:) pozdrawiam 3m sie sasiady:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: dowcip IP: *.crowley.pl 27.04.06, 07:58 Szanowna Pani zgodnie z prawem i projektem który został zaakceptowany do realizacji i wydanym pozwoleniem na budowę niestety klatka schodowa jest częścią wspólna i developer ot tak sobie nie może decydować samowolnie czy wyrażać zgody na zabudowę czegoś czego zgodnie z prawem nie miał możliwości sprzedać ... tak wiec nie uważam aby sytuacja z zabudowami był ot tak sobie zakończona.... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romcio Tak ogólnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 14:31 czy ktoś mi powie kto to jest ta monika jaruzelska, z którego mieszkamnia? zabudowa klatki to zwykłe czchamstwo i brak kultury, no ale czego się spodziewać po takiej osobie, a wpływy z nazwiska nie bądź śmieszna! Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: dowcip 02.05.06, 16:23 Miśku (chyba to nie od tego Misia Puchatka - czyli misia o bardzo małym rozumku :))))??? Otóż chciałabym Ci przypomnieć, że na chwilę obecną to wszystko należy do developera (o ile sobie dobrze przypominam nie została jeszcze zakończona kwestia aktów notarialnych) i klatki oraz te wspominae przez pana Kujca pasy zieleni NADAL należą do WENY czyli developera. Ponieważ nie jestem jedyną osobą, która zabudowała sobie klatkę na II piętrze obawiam się, że Twoje starania pozbycia mnie tej dodatkowej powierzchni spełzną na niczym. Poza tym jeśli uważasz, że będę tolerowała ten smród kiełbas i kaszanek to także się grubo mylisz. Niech wieśniaki wracają tam skąd przyjechały i swoich wiejskich zwyczajów na moim osiedlu nie wprowadzają, jak zobaczyłam te rejestracje na parkingu to mi ręce opadły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:14 Bzdura!!! A jak będą akty to wezmę łom i te wszystkie zabudowy porozwalam zgodnie z prawem!! Bo nie ma Pani ani jednego podpisu, który potwierdzałby zgodę na coś takiego. Radzę się zastanowić na co Pani wydaje pieniądze, no chyba, że chce Pani dowinansować każdego lokatora ze swojej klatki o 6000 tyś Tyle kosztuje 7 metrów klatki podzielone na trzech lokatorów. Chociaż, niektórzy mówią że to mało bo trzeba jeszcze dodać koszt uchylnego okna! A Panienka zdaje się też z Wesołej, a to wieś przecież więc o co Panience chodzi z tymi wieśniakami. Proszę się wreszcie przedstawić prawdziwym nazwiskiem i nie wprowadzać w bład mieszkańców... Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: dowcip 04.05.06, 12:47 Pani Agato, Panienka jest z Warszawy, ale głównie niestety w podróżach zagranicznych. Za granicą smrodzenie w okna innych sąsiadów jest niedpouszczalne i niekulturalne dlatego też nie wyobrażam sobie takiej sytuacji na osiedlu. Chce Pani z łomem biegać po klatce to bardzo proszę, mam nadzieję, że znane są Pani konsekwencje takiego zachowania. Jeśli w umowie i planie mieszkania sporządzonego przez architekta projektującego osiedle mam uwzględnioną klatkę schodową to niestety muszę Panią rozczarować ale mam pełne prawo do wyłącznego korzystania z tego obszaru budynku :)))) Poza tym tak jak wspomniałam nie jestem jedyną osobą, która ma mieszkanie uwzględniające zabudowę klatki schodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: dowcip IP: *.noc.atman.pl 04.05.06, 13:34 Pani Moniko J. moglbym prosic o wykaz terminow Pani wojazy? ta informacja niewatpliwie pomogloby niektorym z nas planowanie grilowania (niechcialbym byc posadzony za niekulturalnego mimo iz w chwili obecnej mieszkam na prowincji wawy). a co do zabudowy kaltki to mi wisi ta kwestia - nie zamierzam w ramach cwiczen biegac po schodach czy tez chadzac po dachu. pozdrawiam p.s. nie ejstem tez zwolenikiem grilowania ale jak bedzie trzeba to szybko sie przestawie. Odpowiedz Link Zgłoś
agata.raczynska Re: dowcip 04.05.06, 16:18 Skoro Panienka jest z Warszawy to pewnie smród spalin samochodowych Pani odpowiada. Ja osobiście wolę przepiękny unoszący się w powietrzu ze wszystkich ogródków zapach nadchodzącego lata. Tym właśnie charakteryzuje się Wesoła i radzę od razu zrezygnować z mieszkania na Uroczej bo źle Pani wybrała. Nikt nie dostosuje się do jednej wybrednej osoby, skoro tu od lat panują takie klimaty. Ja też w metryce mam Warszawę, ale nigdy się tym nie szczyciłam a teraz bardzo żałuję że przyłączyli nas do stolicy, bo przez to mamy na głowie takich ludzi jak Pani. Swoją drogą nie spierajmy się kto ile świata zwiedził. Ustalmy lepiej, że Pani ma zamiłowanie zawodowe lub nie do Metropolii a tam gdzie ja bywam panują inne zasady. W Europie, w wielu miastach aż roi się od ogródków letnich, z których całe lato ulatnia się zapach grillowania! Do takich miejsc należą południowa Francja, Amsterdam, Dania, Norwegia, Bawaria, Austria i oczywiście Londyn i jego okolice. Ostrzegam, zabudowa jest nielegalna! A ja Pani zabudowy rozwalać nie będę nie zgodziłam się na zabudowę na mojej klatce! O Pani zabudowę niech się martwią jej sąsiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_mieszkanka zenada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:55 boże jak czytam coś takiego to mi dopiero ręce opadają. gratuluje mieszkańcoem. wszystkim. niezłe forum.dowiedziałam sie ze tu jest smiesznie wiec przyszłam sobie poczytać i nie zawiodłam się! dużo tutaj durnych wypowiedzi (poczynajac od pani agaty b kończąc na zdzichu czy jak mu tam) ale pani monika przebija wszystkich! czy ktos jaśnie pani kazał się z wiekliego śwaita przeprowadzac na to zadupie? chyba pani jednak taka Panią nie jest skoro kupuje mieszkanko za tak małe pieniążki na takim zadupiu? na apartament w warszawce nie stać? typ "bułke przez bibułkę" co? no mniemanie o sobie to pani ma . nie powiem! głeboko kij w dupce siedzi i cięzko się zgiąć? ;D gratuluje! a do p zdzisia - ani kulturalne ani mądre jest ocenianie ludzi po wyglądzie. wierzę że pani monika piekna ale takiego wieśniaka z takiego zadupia to by nawet kijem pewnie nie szturchnęła wiec nie ma co sie sadzic. super forum.brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: zenada IP: *.eranet.pl 22.11.06, 13:28 Pani nie mieszkanko, tu wcale źle sie nie mieszka i pomijając te forum wszyscy odnosza sie do siebie z szacunkiem, a wypowiedzi Pani Moniki i Zdzisia to była zwykła prowokacja, własnie po to zeby było smieszniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiśniowiecki Re: zenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 17:27 Widzę, że tutaj są ludzie, którzy nie tylko chcą się pośmiać z naszego forum, ale także, żeby wtrącić swoje 3 grosze. Najbardziej śmieszne są właśnie ich wypowiedzi. A nasze przytulne osiedle, pełne wspaniałych ludzi, którzy odnszą się do siebie z szacunkiem (nigdy nie spotkałem się z niechęcią czy wrogością i to pragnę stanowczo podkreślić) nie zamienił bym na żaden super apartament w tzw warszawce jak nazwała pani nie-mieszkanka. Skoro nasze problemy pani nie dotyczą to po co udziela się pani na naszym powtarzam NASZYM forum. To jest właśnie najbardziej żałosne - głupie uwagi osób z zewnątrz, którzy nie maja co robić z wolnym czasem i jedyną rozrywką jest czytanie np forum na temat zupełnie niedotyczący czytającego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: zenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 17:21 a pani nie_mieszkanka jak musi tutaj wchodzić i czytać, to mogłaby chociaż nie komentować. Co panią obchodzą nasze dyskusje? Najbardziej mnie denerwuje, jak ktoś taki tu wchodzi i miesza. Często jeszcze podając się za mieszkańca. Nawet kierownik budowy mówił, że największy ferment tutaj sieją jakieś obce osoby. Jak się pani pani nie_mieszkanko nie podobają wypowiedzi na tym forum to po co pani czyta? A na tym osiedlu mieszka wielu przemiłych ludzików :) Mieszkanka. -- Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 15:51 Pani Moniko, nie zamierzałam szczerze mówiąc zabierać głosu na tym forum i ograniczyć się tylko do czytania.To, że zmieniłam zdanie zawdzięczam Pani, ponieważ to, co Pani tu wypisuje doprowadza mnie powoli do szału. Myślę, że osoba kulturalna, inteligentna i wykształcona, na którą się Pani tutaj kreuje, nie obraża ludzi z byle powodu, z każdym, bez względu na wykształcenie i pochodzenie potrafi prowadzić dyskusje na odpowiednim poziomie i nie ocenia ludzi po literkach na tablicach rejestracyjnych. Po drugie, troszkę chyba Panią poniosła fantazja, kiedy użyła Pani sformułowania " moje osiedle ", póki co do Pani nie należy jeszcze nawet mieszkanie, w którym Pani mieszka, a cóż dopiero osiedle... Po trzecie, w kwestii grilowania na ogródkach, ja na swoim zamierzam grilować do woli ( nawet już miałam dwukrotnie tą przyjemność )i Pani zdanie na ten temat w najmniejszym stopniu mnie nie interesuje.Liczyć się mogę ewentualnie ze zdaniem swoich najbliższych sąsiadów z góry, ale na szczęście wszyscy znamy elementarne zasady funkcjonowania w grupie i nie mamy z tym problemów. Na koniec proszę, aby przestała Pani obrażać ludzi,ponieważ nie ma naprawdę najmniejszego powodu, aby uważała się Pani za kogoś lepszego od pozostałych. Trochę pokory i jednak trochę więcej kultury... Pozdrawiam Beata PS.Zawsze można było kupić mieszkanie w Wilanowie.....zaoszczedziłaby Pani trochę zdrowia, swojego i sąsiadów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romcio INFO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 16:25 BARDZO,PROSZĘ MOICH SĄSIADÓW O NIE ODPISYWANIE NA WYPOCINY MONIKI JARUZELSKIEJ, BO ROBI SOBIE JAJA A JEST TO OSOBA PODSTAWIONA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: dowcip 02.05.06, 13:24 Nie GACKU tylko Gracku, z rozumienia może miała pani celujący ale z czytaniem chyba trochę gorzej :)))) Jeśli sądzi pani, że swoim nazwiskiem (uhhh... aż mnie ciarki przeszły) odwiedzie mnie od grillowania to jest pani w błędzie. Poza tym może użyła by pani swojego nazwiska a nie podszywa się pani pod prawdopodobnie fikcyjne i niech pani wreszcie poda nr mieszkania, bo chciałbym wiedzieć kiedy wiatr wieje w pani stronę i ewentualnie, jeśli mnie pani bardzo uprzejmie poprosi, w te dni wstrzymać się z grillowaniem. pozdrawiam, Gracek (to nie jest tzw "nick name" od nietoperza Gacka tylko od imienia Gracjan :-) Chyba mogłem użyć angielskiego określnia bo widziałem, że zna pani ten język. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajaba Re: dowcip IP: *.u.mcnet.pl 05.05.06, 13:40 Jeszcze nie słyszałam, żeby członkowie wpływowych rodzin kupowali mieszkania (a nie wille) pod Warszawą, to dopiero musi być wpływowa rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re: dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 22:50 Święta prawda!! i jeszcze ludzi mieszkających w willowej okolicy nazywa wieśniakami.... sugeruję,że to z zazdrości bo w 15-piętrowym bloku na balkonie raczej grilla nie próbowała rozpalać. Proponuję tę Panią zaprosić na wspólną kolację przy grillu lub ognisku- może się przekona do Polskich zwyczajów.. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 pojemniki na śmiecie 09.05.06, 12:01 Sąsiedzi, co sądzicie o tych gustownych pojemnikach na śmieci ustawionych przed wejściami do klatek schodowych. Czy nie czujecie, że z niektórych z nich powoli zaczyna "jechać"? Będzie dramat jak przyjdą trzydziestostopniowe upały... roje much i innego robactwa... Może by ustawić jeden duzy kontener np przy bramie wjazdowej? jakiś taki szczelny i nowy, bo te jednorazowe pojemniki to trzeba by było opróżniać codziennie! a nie sądzę, że wszystkich będzie na to stać. Poza tym te pojemniki, na które cały czas operuje słońce szybciej będą "dojrzewać" niż te które stoją w cieniu. Co o tym sądzicie, bo idzie się załamać. Słyszałem, że były głosy, aby te wnęki pouszczelniać, wtedy to dopiero byłby horror, jakby tam się zrobiła taka "puszka" z odpadkami nagrzewająca się do temperatury 50-stopni. Może macie jakieś pomysły, które w związku z tą kwestią można by było wprowadzić w życie? Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich zwolenników i przeciwników grillowania oraz adoratorów szanownej sąsiadki Monisi:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ostatni blok Re: dowcip IP: *.wios.warszawa.pl / *.crowley.pl 24.04.06, 14:12 Witam przyszłych sąsiadów! Jeszcze nie mieszkam na naszym osiedlu a już nie zabardzo mi się śpieszy jak czytam wasze wypowiedzi! Czytając mam wrażenie że nikt się na naszym osiedlu nie lubi, ani nie toleruje. Ja będę mieszkała na II piętrze i nie będzie mi przeszkadał grill (sama będę je robiła)o ile nie zamieni się w pijacką burdę co rówież się zdarza! Wszystko zależy od wychowania ludzi i od kontaktów z sąsiadami do których można pójść i uprzedzić że będzie impreza! Nie sądzę żeby grill spowodował czyjeś brudne okna - no chyba że będzie to ognisko! Pozdrawiam moich przyszłych skłóconych sąsiadów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świtoń Re: dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 08:24 Prawie kupiłem mieszkanie na Uroczej. Jak dobrze ,że prawie robi różnicę. Niezłe getto tam się szykuje. Mieszkanie wokół sflustrowanych ludzi ,którzy wydając 200 tysi na kawałek podłogi myślą ,że złapali boga za nogi i są "królami życia". Niedoszli sąsiedzi. Dogadajcie się. Kredyty mieszkaniowe się długo spłaca... Ciężko się wam będzie mieszkać w takim klimacie.. Mimo wszystko pozdrawiam ,tak sobie wpadłem zobaczyć co na mojej niedoszłej uroczej.. Oj źle się dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: dowcip 26.04.06, 09:23 Drogi Świtoniu, chyba nie chodzi tu o frustrację, tylko o zapędy władcze niektórych mieszkańców, którzy zamiast porozmawiać i dogadać się w wielu kwestiach od razu przechodzą do kontrataku... i uzurpują sobie prawo do stanowienia prawa na osiedlu. Dla takich niestety nie ma tu miejsca i sądzę, że nie będą pożądanymi sąsiadami. Pozdrawiam wszystkich, których jednak to nie zniechęciło i kupili mieszkanie na Uroczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka wstyd Pani Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 13:30 Wydaja mi się, że nasz pani Monika wsydzi się swojej głupoty, celowo omija pytanie w jakim lokalu mieszka. Odważna jest Pani ale tylko w gadce i to na forum a realk to już nie dla Pani, no ale cóż ludzie są różni np. zakompeksieni a w wyałdowujący swoje flustracje anonimowo. Czekam na numer mieszkania zrsztą nie tylko ja ale grono Pani fanów. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: wstyd Pani Monika 04.05.06, 15:46 Mieszkanko, wielkim brakiem kultury jest twoje wścibstwo i natręctwo, które reprezentujesz chcąc uparcie znać nr mojego mieszkania. To bardzo nieładnie nagabywać kogoś. Poza tym ponieważ się nie przedstawiłaś nie czuję się w obowiązku udzielać ci odpowiedzi na tego typu pytania. Oczywiście, Panie Kujcu, poinformuję Pana kiedy będzie Pan mógł zrobić sobie grilla, natomiast wiem, że znaczna ilość naszego uroczego osiedla nie życzy sobie grillowania - tylko oczywiście nie jest w stanie przekrzyczeć te tabuny prowincjuszy, zwolenników taniej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mih Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.chello.pl 09.05.06, 15:14 Zdichu to chce chyba sypnąć panią monikę. przygladam sie od jakiegos czasu waszej debilnej dyskusji i najbardziej bawi mnie zdzisio bodygard. stary pryczek chce zaimponowac mlodej pani monice swoja męskoscia i siłą charakteru siejąc postrach wsród osiedlowych pieskow. och jaki to twardy i stanowczy facet, bedzie kopał i truł psy za to, ze robią kupke... jak nie umiesz zwrocic uwagi glupi cepie to smaruj sobie gownem te drzwi, tylko nie zapomnij pozniej oblizac ręki. nie chce sie tu wywyzszac jak jaruzelska ale powiem ci jedno jakbym zobaczyl jak trujesz albo kopiesz jakies zwierze to bys sie kmiocie nogami nakrył. ehhh zebym tak kiedys na ciebie trafil.....marzenie:) p.s. tylko sie wszyscy znowu nie unoscie za tą "debilna dyskusje", jest kilka osob, ktore popieram, ale nie chcac dalej prowokowac i majac na uwadze to, ze to zupelnie nie moja sprawa nie bede sie opowiadał za zadna ze strton:) ciał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mih skad wy zescie wziali tą jaruzelską ?? :) IP: *.chello.pl 09.05.06, 15:57 a jednak zmienilem zdanie. chce wstapic do grona fanow pani moniki. chociaz z kazda chwilą jestem coraz bardziej przekonany, ze to zwykla prowokacja.. naprawde to jakas kpina. nie rozumiem w ogole czemu w kazdej wypowiedzi ta cala jaruzelska musi zaznaczyc, ze jest bogata a reszta to uboga wiocha. przeciez ktos kto kupil ci to mieszkanie zaplacil tyle samo co reszta, a ty od razu stałaś sie tam królową. moze ty jestes nie z Jaruzelskich tylko z Jagiellonów ? mysle, ze nasza ulubienica nie chce sie ujawniac dlatego, ze jest swiadoma tego, ze ma bardzo malo do powiedzenia (poza tym, ze jest lepsza i bogatsza i z lepszej rodziny) i nawet pięciolatek by ją z miejsca obśmiał i natychmiast zrobila by się czerwoniutka na buzi, tupnęła nóżką i poszła z płaczem do domu. moi drodzy moze wyjsciem z sytuacji bedzie kupienie najdrozszych grilli, wtedy pani monice skoncza sie argumenty i bedzie po sprawie. i jeszcze na koniec chcialem wyrazic swoja opinie na temat zabudowywania klatek schodowych. to jest dopiero WIOCHA!! i juz widze pietro pani moniki, wielkiej szlachcianki....pewnie na drzwiach wisza firaneczki i sterta buciorow przed drzwiami. brawo to jest dopiero klasa. przepraszam ale musialem w koncu powiedziec, ze gó.. smierdzi. tylko zeby mnie za to nie spacyfikowali.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Placyk zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 14:14 Czy ktoś ma informacje na temat placu zabaw??? Wydaje mi się, że jego uruchomienie jest pilne tyle jest przecież dzieci na osiedlu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: do miha 16.05.06, 11:49 Panie Mihu, że użyję określeń stosowanych przez pana-skoro tak pana dziwi, że mężczyzna, obojętnie w jakim wieku, zainteresowany jest kobietą, i dajmy na to, chce ją sypnąć (określenie na poziomie prostego fizola) to widocznie lubi pan "to" robić z pieskami, których tak mężnie broni... widzę, że jest pan zapalonym amatorem piesków i ich fekaliów... to oblizywanie rąk itd... Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 15.05.06, 13:32 Sąsiedzie mih, twój komentarz też jest niewybredny, ale mniejsza o to. Myślę, że Zdzichu może w zbyt dostadni sposób wyraził się o pieskach i ich właścicielach ale zauważyłem, że po jego poście o dziwo, większość wspaniałych właścicieli piesków zaczęła z nimi wychodzić za bramę a nie za bloki, gdzie do tego czasu w pieski srały i sikały do woli. I wiem, bo sam prosiłem niektórych jaśnie panów/panie o wyprowadzanie piesków za bramę, że uprzejme zwrócenie uwagi nic nie dawało. Co do pani Moniki, to większość mieszkańców doskonale wie która to, i myślę, że ta pani też wie, że my wiemy :) i niedługo opóści skromne progi naszego osiedla z niesmakiem i wyprowadzi się do jakiegoś pałacu lub willi pod Warszawą :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesolanka do Gracek:Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 14:50 bo za bramą cudownego osiedla to już pieski mogą robić co chcą? Rozumiem, że to jest przejaw kultury? Straszne!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: do Gracek:Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 15:45 lepiej na zenątrz niż na osiedlu mają sr... Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: do Gracek:Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WEN 15.05.06, 16:27 oczywiście, że najlepiej by było aby pieski załatwiały się do toalet, ale nie oszukujmy się - skoro nie każdy człowiek (czyt. lokator) wie, że kiepy wrzuca się do koszy a nie na trawę albo w studzienki ściekowe trudno czekiwać od pieska, że będzie sr.. do kibelka. Wole jak piesek sie zesra za bramą niż na parkingu albo pod moim oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: do Gracek:Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 15:29 A ja stanę w obronie naszych sąsiadów z drugiej strony ulicy!! Już o tym pisałam, to wstyd wypuszczać psy na zewnątrz, żeby tam załatwiały się do woli i komuś pod domem byle nie nam. Przecież Ci ludzie lada dzień będą protestować i pisać do gazet!!! Niestety jeśli ktoś posiada pieska to musi nosić przy tyłku szufelkę i woreczek foliowy!!! a jak nie to do lasu 300 metrów. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.jaruzelska Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 16.05.06, 12:06 ooooo.... wszyscy wiedzą, już zaczynam się bać, śmieszni ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
megi188 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 16.05.06, 12:26 Taka kulturalna światowa pani Monika, aż podziw bierze, że zniża się do takiego poziomu, niesłychane... Odpowiedz Link Zgłoś
justina505 do wszystkich forumowiczów 16.05.06, 13:20 od czasu do czasu wchodziłam sobie tutaj poprostu pośmiać się myślałam że jak sie odezwę to zaraz mnie spacyfikują ale nie moge sie powstrzymac i tez skrobnę kilka słów Monika w dużej mierze ma racje na naszym osiedlu mieszka pare osób, które stworzyły sobie ogródeczki-enklawki pt "wolnoć tomku w swoim domku" zasłaniają się jak mogą ustawiając okropne brązowe wiklinowe maty. ma tez rację z tymi grilami. odnośnie zabudowy to sie nie zgodzę, a jak kogoś stać na zabudowę to niech reszcie mieszkanców zapłaci za zrezygnowanie z tej cześci klatki schodowej. mieszkańcy parterów są w o tyle lepszej sytuacji, ze mieszkańcy wyzszych pieter podpisywali zgodę, ze nie bedą używać tego pasa zieleni przy balkonach, ale oni w ramach zgodnego współrzycia powinni ograniczyc grilowanie, a przynajmniej spytac sie czy mieszkańcy wyzszych pieter nie mają nic przeciwko. zgadzam się też z opinia na temat psów, które nie powinny załatwiać swoich potrzeb na terenie osiedla ale za bramą to już mnie nie interesuje, bo to nie nasz teren. Z placykiem zabaw to jestem jak najbardziej za, bo wkurzają mnie te tabuny dzieci, które bawią się na parkingu przy wjeździe trzeba wyjątkowo uważać, bo można takiego dzieciaka jadącego na hulajnodze poprostu nie zauważyć i niechcący potrącić, ale oczywiście rodzice potem beda mieli pretensje nie do swojego dziecka, którego nie upilnowali tylko do kierowcy. No i chyba to by było na tyle jeśli chodzi o spostrzeżenia. A i tych co chcą mnie skrytykować informuje, że mam ich opinie tam gdzie słońce nie dochodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:30 A mnie nie intersuje, co pieski robią na osiedlu bo tam nie wchodzę ale co robią za bramą czyli na Uroczej lub Brata Alberta to jak najbardziej bo tamtędy chodzę. A co do robiących piesków do toalety no cóż mój tego nie umie, ale podwórko jest czyste !!! - zadziwiające - nie poprostu po nim sprzątamy. I to jest dla mnie przejaw kultury a nie hasło "za bramą to nie moje" Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.chello.pl 16.05.06, 13:55 Gość portalu: A napisał(a): >I to jest dla mnie > przejaw kultury a nie hasło "za bramą to nie moje" D O K Ł A D N I E ! i popieram tych, ktorzy postawili wiklinowe ogrodzenie. gdybysmy zyli w innym kraju to moze i nie bylo by to potrzebne, ale u nas niejeden jest bardziej przejety sąsiadem niz samym sobą. dookola pelno wsiurów co tylko zagladają ludziom w okna a pozniej jeden drugiemu nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzicho Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 18:14 i co ty myślisz głąbie że wszyscy jesteśmy zainteresowni co kto ma w domu? bez k... przesady, a te wikliniaki są odstraszające jak każdy będzie takie badziewie stawiał to zaraz urocz bedzie wygladała jak lamus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzicho Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 18:11 to zmień trasy - to do tej babki nie z uroczej a co do miha - to takiś mocny w gębie? MOnisia masz racje to zoofilek miłośnik zwierzątek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.chello.pl 17.05.06, 09:14 zdzisiu, dała ci już? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.chello.pl 17.05.06, 09:15 zdzisiu, dała ci już? nie zasapałeś się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzi Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzicho Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:03 a co książke piszesz? nie interesuj sie bo kociej mordy dostaniesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.zigzag.pl / 217.11.148.* 17.05.06, 09:43 nie wiem czy bedziesz miala ta odpowiedz gdzies, ale nie moglam sie powstrzymac zeby nie odpisac, gdyz widze pojawil sie kolejny problem; juz nie tylko zwierzeta przeszkadzaja lokatorom Uroczej, teraz dochodzi problem dzieci. Dzieci jezdzace na rowerach, hulajnogach to nie jakies maluszki, wiec naprawde trzeba miec bardzo slaby wzrok, zeby ich nie zauwazyc! Radze wiec odwiedzic okuliste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.chello.pl 17.05.06, 10:08 zeby wam zdzisiu i dzieci nie otruł. >to zmień trasy - to do tej babki nie z uroczej hehehe jaki ty bezczelny jestes zdzisiu. ehhh to ty lepiej zdzisiu zmien podejscie do ludzi, nie pomiataj kazdym bo nie jestes pepkiem swiata gamoniu jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
otka6 Hipoteka 17.05.06, 11:48 Dzwoniła do siedziby Weny i bardzo się zbulwersowałam!!!. Bo niestety hipoteka nie będzie w najbliższym czasie uregulowana. zgodnie z tym pisemkiem które nam dano -HIPOTEKA MIAŁA BYC UREGULOWANA DO ODDANIA NAM MIESZKAŃ ale jak widać Wena z tego się nie wywiązała i nie zamierza w najblizszym czasie. Czy ktoś z Państwa ma zamiar z tym cos zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
otka6 hipoteka 17.05.06, 11:53 Dzwoniła do siedziby Weny i bardzo się zbulwersowałam!!!. Bo niestety hipoteka nie będzie w najbliższym czasie uregulowana. zgodnie z tym pisemkiem które nam dano -HIPOTEKA MIAŁA BYC UREGULOWANA DO ODDANIA NAM MIESZKAŃ ale jak widać Wena z tego się nie wywiązała i nie zamierza w najblizszym czasie . Czy ktoś z Państwa ma zamiar coś z tym robić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzicho Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:11 a ty kobito nie zawracaj nam tutaj d... jak nmie jesteśn od nas bo tacy jak ty tu najwiecej mieszją Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otka6 Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:49 a skąd jestem?. Z przykrością musze cię poinformować, ze będziesz mieszkał na tym samym osiedlu co ja pozdrawiam ps. bardziej interesują mnie akty niż to kto komu będzie okna czyścił Odpowiedz Link Zgłoś
otka6 hipoteka 17.05.06, 19:53 a skąd jestem?. Z przykrością musze cię poinformować, ze będziesz mieszkał na tym samym osiedlu co ja pozdrawiam ps. bardziej interesują mnie akty niż to kto komu będzie okna czyścił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.chello.pl 18.05.06, 08:47 zdzicho pizdzicho Odpowiedz Link Zgłoś
justina505 Re: do wszystkich forumowiczów 18.05.06, 10:39 dzieci to nie problem, tak samo psy jeśli tylko się ich pilnuje i po nich sprząta, natomiast wiele mamuś zamiast wyjść i przypilnować dziecko wypuszcza je w samopas (są to dzieci 5, 6 czy 8 letnie). oczywiscie nie są mikroskopijne ale zdarza się ze niespodziewanie wyjezdzają z zza zakretu wprost pod jadacy samochod. oczywisice ze mozna wypuszczac dzieci, ale trzeba czuwac nad ich bezpieczenstwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka odnośnie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:37 Droga Pani Just..czy coś tam. Oczy należy mieć szeroko otwarte wszędzie. Jak widzę nie posiada Pani dziecka i może to lepiej dla niego. Chciałam powiedzieć że podwórko, a takim jest parking to nie tor wyścigowy. Należy jeżdzić bardzo wolno. Jak widzę te starocia(samochody) co na terenie osiedla robią tor wyścigowy to ręce opadają, z głupoty kierowców i czym tu szpanować. Jeśli chodzi o zabudowę ogródków to wygląda do fajnie bo wszyscy mają jednakowe, znów się czepiają niektórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
justina505 Re: odnośnie dzieci 18.05.06, 14:31 ooo matko, ale po tym parkingu (jak sama nazwa wskazuje) powinny poruszać się te starocie (samochody) a nie rowerki. dzieci to już mogą pędzić jak obłąkane wprost pod koła samochodów, ale samochody to lepiej aby były pchane przez swoich właścicieli wtedy moze uniknęłoby się ewentualnej tragedii. p. matko chodzi mi o to, zeby tak jak pieski również i dzieci były pilnowane. co do moich dzieci, bedą dużo szczęśliwsze bo ja jako matka zamiast siedziec w domu i pilować paznokcie i pic kawke wyjdę z dzieckiem na spacer tam gdzie jest bezpiecznie i gdzie nie musi być narażone na ewentualne potrącenie przez samochód. mam naszczeście wystarczającą ilość pomysłów aby zapewnić dziecku bezpieczny wypoczynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: odnośnie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 17:06 bez komentarza!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: odnośnie dzieci 18.05.06, 17:08 Dziwi mnie postawa pani jako matki. Jeśli widzi pani, że samochody robią sobie tor wyścigowy to czemu pani puszcza tam swoje dziecko. NIestety przy takiej powierzchni do parkowania nie trudno o wypadek. Poza tym nie wyobrażam sobie np dzieci grających w piłkę koło mojego samochodu, chyba, ze ich rodzice mają pieniądze na ewentualną rekompensate wyżądzonych w ten sposób szkód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: odnośnie dzieci IP: *.chello.pl 19.05.06, 09:15 jesli ktos umie jezdzic i robi to z wyobraznia to wjezdzajac na parking potrafi przewidziec, ze nagle cos lub ktos moze niespodziewanie wyskoczyc przed sam. i ten sam inteligentny czlowiek, nie tuman, dostosuje predkosc do warunkow w jakich sie znalazl. ale przeciez wiecznym malkontentom zawsze cos bedzie przeszkadzac, zawsze beda narzekac, zawsze beda niezadowoleni. a to kupa a to dziecko a to pilka a to ogrodzenie. normalny czlowiek podchodzi do takich rzeczy z dystansem a prostak ze wszystkiego bedzie robic afere. szczerze wspolczuje wszystkim zwyczajnym ludziom na tym osiedlu. cala reszta jak widac uznaje sie za nadzwyczajnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: odnośnie dzieci IP: *.zigzag.pl / 217.11.148.* 19.05.06, 09:47 bardzo sluszna wypowiedz popieram w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
justina505 Re: odnośnie dzieci 19.05.06, 13:56 ale tu chodzi o to, żeby rodzice zwracali uwagę na swoje dziecko, oczywiście, że obowiazkiem kierowcy jest ostrożność i przewidywanie niektórych sytuacji, ale na litość boską rodzice powinni czuwać nad bezpieczeństwem swoich dzieci. Jesli dziecko niespodziewanie wyjedzie na drogę pod koła samochodu czyja będzie wina kierowcy, dziecka czy rodzica, który nie upilnował dziecka? chodzi tylko o to, żeby rodzice czuli się współodpowiedzialni za bezpieczeństwo swoich dzieci, a nie puszczali ich w samopas na rowerki, widziałam nie raz gnającego dzieciaka, a tak jak już powiedziałam, przy tak dużej liczbie samochodów i tak ograniczonej powierzchni o tragedię nie trudno i niestety ale bedę się upierała przy swoim zdaniu na ten temat jeśli pani uważa, że pędzący po parkingu na rowerze dzieciak może być nieodpowiedzialny i bezmyślny a myśleć mają tylko kierowcy to tym razem ja współczuje pani dziecku, które zapewne jest wychowywane "bezstresowo" i nie narzuca mu pani żadnych ograniczeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romcio Re: odnośnie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 15:01 Bardzo proszę o ciszę na forum. Wena powinna zrobić plac zabaw i wtedy nie byłoby tej dyskusi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Graża Re: odnośnie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 22:41 Ale do tej pory nie zrobiła a dyskusja jest o to by pilnować swoich dzieci, o czym niestety niektóre mamusie zapominają, ale do pierwszego razu-potem nastąpi otrzeźwienie i może niektóre mamusie zanim wypuszczą swoje dziecko na rowerek na parking 2 razy się zastanowią. Także jestem mamą jeżdzącą samochodem i wiele razy wjeżdzając na osiedle miałam serce na ramieniu bo dziecko gnało mi wprost pod koła. Wtedy się udało, ale nie chcę nawet myśleć co będzie się działo w wakacje i kiedy reszta mieszkańców wprowadzi się do swoich mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: odnośnie dzieci IP: *.eranet.pl 21.05.06, 09:38 Zgadzam się, że jazda dzieci po parkingu na rowerze to nie najlepszy pomysł i stwarza niebezpieczeństwo małej kolizji, chociaz jak słusznie ktos tu zauważył wjeżdząjąc samochodem na parking nalezy dostosować prędkość i mieć wzmożoną czujność i pewnie to wystarczy żeby uniknąć jakiegos nieszczęscia. Bądźmy jednak konsekwentni i sami nie przyczyniajmy sie do pogorszenia bezpieczeństwa na parkingu. Mam tu na mysli zaporkowane gdzie popadnie samochody, których właściciele nie zastanawiają się, że w ten sposób ograniczają widoczność i przestrzen na i tak małym parkingu. Odpowiedz Link Zgłoś
otka6 autobus 21.05.06, 13:57 czy ktoś wie co to za linia ktora bedzie kolo nas chodzic?(skad do kad) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgorzata D. Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.06, 20:51 Witam, Jestem właścicielką ogródeczka - enklawki. maty to był mój pomysł i bardzo jestem z niego zadowolona. Jak już pani wspomniała " wolnoć Tomku w swoim domku". Od kiedy nastała wiosna i zaczeliśmy korzytać z naszych "enkalwek"pojawił sie temat do dyskusji. Taki już ten naród jest - zadrość panśtwa zrzera. Wnioskując z pani wypowiedzi - skoro ogródeczki są be ( a co jest przykrego w ładnie utrzymanym trawniku i kwaiatach?)i zabudowy II pieter - to musi być Pani właścicielką mieszkania na 1 pietrze. Faktycznie - najgorszy wybór... Wspomnę jeszcze,że mam zamiar w mojej enklawco robić co chce i kiedy chcę. Co do psów myślę. że właściciele mogli by kupić w sklepie zoologicznym specjelne pojemniki umożliwiające sprzątanie po swoich pupilach - i problemu nie bedzie. Po co te dyskusje... Dzieci mam - nawet 2. I od jakiegoś czasu walczę ze spółdzielnią o plac zabaw. nawet zostało złożone pismo w tej sprawie. Ponoć plac ma powstać dopiero pod koniec wakacji. A dzieci musimy pilnować i tyle. Poza tym mieszka nam sie tutaj super. Jest dużo miłych ludzi. Pozdrawiam - Beate i Krzysia, Marcina i Kasię z dziećmi, Izę i Piotra i innych nam życzliwych i nieżyczliwych też... Małgosia z "zielonej, wesołej enklawki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 22:26 Małgosiu, znasz moje zdanie na tematy, które poruszyłaś.Podpisuję się pod wszystkim, co napisałaś. A do pozostałych...To przykre, że ludzie są tak zawistni i zazdrośni i we wszystkim widzą coś złego, nawet w całkiem sympatycznych wiklinowych matach na ogrodzeniu. A na dodatek tworzą sobie sztuczne problemy, które potem rozkładają na czynniki pierwsze na forum i nie tylko.Naprawdę szkoda życia... Pozdrawiam cię Małgosiu, Marcina i wasze dziaciaczki. Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Dziedzic Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 11:33 Witam wszystkich obecnych i przyszłych sąsiadów ! Biorę udział w dyskusji na forum po raz pierwszy i jedyny. Mieszkam na tym osiedlu już od ponad pół roku i z całą pewnością mogę stwierdzić, że mieszka się tu mnie i mojej rodzinie bardzo dobrze i przyjemnie, a zasługą tego są między innymi poznani w około mili i bardzo przyjaźni sąsiedzi. Bardzo cieszę się z tego, że po powrocie z pracy zawsze można z kimś porozmawiać i od czasu do czasu spotkać się przy grilu czy nawet zaprosić na kolację, a nie tylko zaszyć się w swoich czterech ścianach. Od jakiegoś czasu dochądzą do mnie różne informacje dotyczące tego forum, jak to się niektórzy do siebie mało elegancko zwracają, obrzucając się wzajemnie obelgami przy poruszaniu mniej lub bardziej ważnych tematów, pozostając przy tym całkowicie anonimowym(bo tak łatwiej). Dlatego też postanowiłem pojawić się tutaj ze swoimi kilkoma słowami, aby przypadkiem nie zostać wziętym za jakiegoś p.Zdzicha, p.Michu, a już nie daj boże za "Gen.Jaruzelskiego" itp. Sądzę, że tego typu udogodnienie jakim jest to forum, powinno służyć wspólnemu rozwiązywaniu problemów, a nie dziecinnej pyskówie i wzajemnemu obrażaniu się, tworzenia frontów pomiędzy parterami a piętrami. Nie warto! Tym samym chciałbym serdecznie pozdrowić Zuzę,Izę,Beatę,Kasię,Magdę,Asię,drugą Kasię,Piotrka,Marka,Krzyśka,Adama,Marka,Konrada,Marcina,Daniela,Sebastiana i wszystkich jeszcze bliżej nie poznanych mi sąsiadów Marcin D. lok. nr 70 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: is Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.wios.warszawa.pl / *.crowley.pl 23.05.06, 11:31 Witam Przyszłych sąsiadów! Miło mi przeczytać, że na naszym osiedlu nie będę obcowała z samymi "dziwnymi" ludzmi i miło usłyszeć że mieszka się fajnie i jest z kim pogadać (a już się bałam że wszyscy tacy kłótliwi)! Pozdrawiam przyszłych sąsiadów do zobaczenia w listopadzie! Odpowiedz Link Zgłoś
justina505 Re: do wszystkich forumowiczów 23.05.06, 15:11 ohhh, jak się miło i rodzinnie zrobiło wszyscy udajemy że jest ok i pięknie, bo rozumiem że pani tez sobie zafundowała te fajansiarskie maty wiec swoj swojego popiera :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 12:09 No proszę, widzę, że już nie tylko te nieszczęsne maty pani przeszkadzają, przyjazne relacje miedzy ludżmi też są nie do zniesienia. Nie wiem dlaczego jest pani taka zgorzkniała, ale serdecznie pani tego współczuję... A co do mat, to jeszcze sobie ich nie zafundowałam, ale jeżeli mogłabym w ten sposób dostarczyć pani kolejnego powodu do niezadowolenia i tematu do dyskusji, to jeszcze to przemyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej internet IP: *.centertel.pl 26.05.06, 10:15 Szanowni Państwo, czy wiadomo coś o stanowisku Wena odnośnie oferty firmy Bait dotyczącej internetu. Pozdrawiam, Andrzej Urbański Odpowiedz Link Zgłoś
bella1001 i cisza.. 30.05.06, 11:35 jakaś dziwna cisza zapanowała na forum... czyżby cisza przed burzą..?? :D Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: i cisza.. 31.05.06, 14:17 cisza... bo co tu pisać. WENA ma nas w nosie, SĄSIEDZI od samochodów stawianych przy wjeździe też, nikt nie chce się wypowiedzieć na temat śmietników (mam wrażenie, że wszystkim ten buchający smrodek z nich jak najbardziej odpowiada). Janas wystawił na Mundial drużynę patałachów... normalnie załamka na całego. No i ta pogoda... Odpowiedz Link Zgłoś
zen18 Re: i cisza.. 31.05.06, 19:23 Skoro nikt nic nie pisze to pozwólcie, że się odezwę: maty są cool, grille niekoniecznie, MJ chyba cool jak poznam ją bliżej lub dalej/pewnie to drugie/. Jeśli chodzi o mundial: zgadzam się Janas walnął babola!!! I tak lubię nasze osiedle i wszystkich dokoła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bella1001 Re: i cisza.. 31.05.06, 19:29 ach, ach... zen... zen... cóż za wspaniały nick;-) Oj panowie wy ciągle o jednym... albo o MJ albo o mundialu. Moje zdanie jest takie - mundial bez Franka i Dudiego to kiszka z patyczkiem.. (to apsolimą nie dotyczyło grilla). Gracek, Zen Wy to musicie być fajni goście. Nareszcie jakiś "luźniejszy" temat na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: i cisza.. IP: *.noc.atman.pl 01.06.06, 06:55 oj tam nie ma co sie lamac na mundilau z grupy wyjdziemy a dudek "gwiazda" sam prezgral sobbie wyjazd (woli kase od gry). no i w warszawie mamy mistrza to powinno poprawiac kazdego dnia humor:) Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: i cisza.. 01.06.06, 10:26 pewnie, że jesteśmy cool, a Dudek pomimio "gwiadzorstwa" jak ty to nazywasz i tak jest nr 1 polskiej bramki. Najlepsze są komentarze niemieckich bulwarówek "do meczu Polska-Chorwacja przygotowuje się tylko bramkarz Chorwacji - trenuje dalekie wykopy". A ty jak sądzisz, że wyjdziemy z grupy to naprawdę jesteś gigaoptymistą :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kujec Re: i cisza.. 02.06.06, 10:39 no ciezko nie wyjsc z takiej grupy... kostaryka z aquadorem nic nie pokazuja (nie maja nawet przeblyskow) a niemcy beda grali pod presja choc z drugiej strony sedziowie beda gwizdac pod helmutow;) dlatego twierdze ze wyjdziemy z grupy a w drugiej rundzie pokonamy angoli i bedzie piknie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja brama IP: *.zigzag.pl / 217.11.148.* 08.06.06, 10:40 Chyba niebawem bedzie mozna korzystac z pierwszej bramy, uwijaja sie chlopaki z kolejnymi etapami. Czemu nikt nic nie pisze, czyzby skonczyly sie problemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: brama IP: 212.160.172.* 08.06.06, 11:40 Problemy są choćby z związane z brakiem aktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec list IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 11:13 Czy dostaliście takie miłe pisemka odnośnie płacenia czynszu.Ostatnie zdanie załamka. Sami są opryskliwi, kłamią jak najęci, na odpowiedż na pismo czeka się miesiącami. Rozliczenie miało być na koniec roku czyli styczeń, a nie czerwiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracek Re: i cisza.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:15 No kujec daliśmy D... a nie mówiłem, ale byłeś optymistą :))))) Strzała wszyscy osodleńcy uroczy :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
justina505 Re: do wszystkich forumowiczów 22.05.06, 14:09 Pani Małgosiu -maty są nieestetyczne, ale powiedzmy ze to rzecz gustu, jedyną obawą jest to ze moga smierdziec jak zawilgotnieja i nie pisze tego z zazdrości -dzieci, oczywiście trzeba pilnować, ale tych bezmyślnych kretynów którzy stawiają samochody w miejscach do tego nie przeznaczonych przy wjeździe na osiedle może trzeba by było oświecić, że utrudniają widoczność -zabudowy 2 piętra - są poprostu oznaką braku kultury i umiejętności zycia w społeczności. A "wolnoć Tomku w swoim domku" to będzie pani miała jak sobie pani dom kupi i będzie pani miała prywatną posesję na której bedzie pani mogła zakładać maty również w innych kolorach Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.chello.pl 23.05.06, 10:35 a czy ktos tobie zaglada do mieszkania i mowi, ze masz np. wsiowe firanki? to sie juz w glowie nie miesci. mi sie np. nie podoba fiat albea ale nie przyszlo by mi nigdy do glowy zeby przypiep.....ac sie do wlasciciela, ze stawia go u mnie pod blokiem i to jest nieestetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:01 Bardzo proszę o kulturę na tym forum, ludzie zastanówcie się nad swoim zachowaniem i nad tym co wypisujecie.Jest mi wstyd za Was. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: do wszystkich forumowiczów 23.05.06, 13:56 Widzę, że wyrażenie swojego zdania jest nie na miejscu na tym forum. Jak Sąsiad "MI" czy "MIH" nie umie zachować kultury wypowiedzi to niech się wogóle nie odzywa. Mnie nie przeszkadzają wilkinowe płociki ale samochody stawiane przy wjeżdzie na osiedle tak i bardzo proszę o ich zabieranie, bo jak ktoś niechcący je przytrze??? albo zarysuje? ja się bardzo cieszę i życzę Państwu nawet 7 samochodów na rodzinkę, ale na naszym parkingu nie ma miejsca na samochody "ponad normę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: do wszystkich forumowiczów IP: 212.160.172.* 23.05.06, 14:10 A kiedy będzie plac zabaw dla dzieci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: do wszystkich forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:24 Pani Małgorzato! Również podpisuję się pod tym co Pani pisze, choć nie ukrywam, że ton Pani wypowiedzi wydał mi się dość egoistyczny i jednostronny. Jestem właścicielką mieszkania na 1 piętrze w budynku 1, owszem zazdroszczę (choć nic mnie nie zrzera) ogródków, ale tylko moim sąsiadom z dołu. Mieszkania w budynku 1 są najlepiej położonymi mieszkaniami na naszym osiedlu - bez wyjątku. Dlatego uważam, że mieszkanie na 1 piętrze to świetny wybór tymbardziej kiedy jest to celowy, świadomy wybór. Osobiście współczuje Pani ogródka przy bramie wjazdowej i wszystkim którzy mają ogródki na parkingu, ja na swoim balkonie siedzę z dala od tego zgiełku i smrodu, na brzózkach siedzą ptaszki a sąsiad spokojnie griluje przyciągając mnie wspaniałym zapachem. Na temat psów i grillowania już się wypowiadałam i potwierdzę tylko iż mamy identyczne zdanie na ten temat. Korzystając z okazji chciałam serdecznie Panią(i nie tylko) prosić o nie stawianie swoich samochodów na miejscach nie do tego przeznaczonych. Czas tą sprawę poruszyć, to już nie jest "wolnoć Tomku w swoim domku", to sprawa całego osiedla a ja jako mieszkanka mam prawo interweniować. Zapewniam, że tym razem nie z zazdrości faktu posiadania przez Państwa kilku samochodów, ale z troski o swoje dziecko i z troski o wizerunek naszego osiedla. Nie róbmy z niego wielkiego parkingu!! Mam nadzieję, że tym razem moj apel nie pozostanie bez odpowiedzi.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:30 Dojazd z wesołej do centrum to koszmar, zastanawiam się czy się z tąd nie wyprowadze, poza tym strasznie dużo miejscowych lumpów na drodze do przystanku i nie da się ich nijak ominąć, a wieczorami koncerty ganksterów pod sklepami. Gorąco nie polecam miejsca, a strzeżone osiedle kończy się wraz z ogrodzeniem osiedla - dalej to dzika puszcza. Las - hm do lasu to brudasy śmiecie wywożą więc spaccery mało estetyczne. Zycze udanych przemysleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aw Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.chello.pl 23.05.06, 12:20 z tąd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARIS Re: Podłączenie do internetu IP: .1.* / *.army.mil.pl 02.06.06, 08:56 INFORMUJĘ WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH PODŁĄCZENIEM DO INTERNETU PRZEZ FIRMĘ BAIT, ŻE ROZMOWY DOTYCZĄCE SPOSOBU I TERMINU WYKONANIA WW PRAC UZGADNIANE BĘDĄ Z FIRMĄWENA W PONIEDZIAŁEK 12.06.2006 R. W CELU UZYSKANIA DODATKOWYCH INFORMACJI W TEJ SPRAWIE PROSZĘ DZWONIĆ DO WENY. Odpowiedz Link Zgłoś
michallg Re: Witam wszystkich 19.06.06, 16:11 Gość portalu: misiekwaw01 napisał(a): > nierówne schody różnica na stopniach nawet 1-2 cm ty jestes, za przeproszeniem, nienormalna.... jakie to ma znaczenie? a sprawdzaliscie jakiej firmy zarowki sa powkrecane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZOSIA autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:09 co za pacany mieszkają na tej ulicy!!!!!!!!!!!! dzwoniłam do infrastruktury z pytaniem co za linia ma chodzić koło naszego osiedla (skoro robią zatoczki)? i dostałam odpowiedz, ze dodatkowa linia została zbojkotowana przez mieszkańców ulicy była jakaś petycja przez mieszkańców tej ulicy i dupa a była szansa na dodatkowy autobus do centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokator znaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:48 Co myślicie oznakach zakazu postoju i zatrzymywania na osiedlu. Czy jak ktoś postawi w tym miejscu to może dostać mandat? To powinno dotyczyc także narysowanych znaków inwalidy, bo narazie służą za koleine miejsca postojwe. Stawianie natym miejscu samochodu służbowego do przewozu o znacznie większych gabarytach to chyba przesada i traktowanie jak swojej własności. Ja osobiście uważam że jeśli znak zakazu postoju ma być przestrzegany to na miejscach dla inwalidów też nikt nie powinien stać chyba że ma specjalne oznaczenie i uprawnienie do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: znaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:42 Znaki zakazu postawili dzięki pisemnej prośbie mojej i mojej koleżanki, bo ludzie są niereformowalni i zwracanie im uwagi nie pomaga. Wiem, że gdyby doszło do wypadku to straż miejska nie może interweniować bo to teren zamknięty, ale może za to wszystko policja. Strzeżcie się więc bo mandaty czekają!!! Zgadzam się z twoją wypowiedzią dotyczącą miejsc dla niepełnosprawnych. Ten facet który staje tym wielkim samochodem podobno ma uprawnienia no i według P.Andrzeja może tam stawać. Ja jednak mam inne zdanie na ten temat, ma przecież swoje jedno miejsce parkingowe!! Nie przywozi tu ludzi niepełnosprawnych tylko sam jako pełnosprawny zostawia samochód po powrocie z pracy do domu. Gdyby przyjechałą do mnie ciocia niepełnosprawna to nie ma gdzie postawić. Poza tym ten samochód jest za duży i stwarza ogromne niebezpieczeństwo bo zasłania widoczność. Są pewne granice wyzyskiwania tego co nam się należy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: znaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:43 jezu, ale tu chamstwo i prowincjonalizm. Przymierzałam się do kupna z drugiej reki, ale nigdy w życiu. Dla informacji, osoby, które mówią, że w innych krajach są żelazne reguły żądzące takimi wspólnotami mają racje i kropka. Żadne grille czy głośne zabawy po 22. A już grill na balkonie, to sie w głowie nie mieści. W całej Europie przyjeżdza policja i po zabawie. Jak ktoś ma inne zdanie to chyba jeździł tylko do jakiś bungalowów dla biedoty. Generalnie ciarki przechodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary Re: znaki IP: 212.160.172.* 28.07.06, 14:05 Aga - Zgadzam się z tobą w pełni. Grillowanie na balkonie !!! to jakis absurd, jezeli ktoś uważa, ze to ok to zawsze może w mieszkaniu grilować chyba to nie powinno mu przeszkadzać a nawet może rozpalić ognisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: autobus IP: *.orange.pl 28.07.06, 20:41 o tym, że ulicą nie będzie jeździł autobus wiedziałam zimą znalazłam informację naq forum Wesołej (miał jeździć 183) ale nic straconego zbliżają się wybory samorządowe i my też mamy coś do powiedzenia w tej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZOSIA Re: autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 23:05 na ulicy są dwa nowe osiedla to autobus spod bloku by sie przydał. o ile sie orientuje to byl tez plan nowej linii nie tylko przebudowa 183 ale niestety szybko znikł. ale masz racje nie ma co sie łamać zatoczki są;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 11:17 tak byście chciały bo nie macie okien przy ulicy i to nie Wam będzie autobus piszczał. A miał być tylko 183 do szkoły i spowrotem. Jak będzie to będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:08 Tu nie chodzi o protesty ludzi tylko o to że nie ma miejsca na zrobienie pętli autobusowej. Trwają rozmowy ze szkołą o wykupienie kawałka placu, ale raczej są nikłe szanse bo szkoła zaczyna remont budynku, chyba wyburzą ten stary a postawią jakiegoś kolosa więc nie wiadomo czy wygospodarują miejsce na pętle autobusową. Lasu też nie wytną bo to narodowy park krajobrazowy. W każdym razie autobus będzie bo inaczej nie robiliby zatoczek. Coś wymyślą. A głównym powodem tego dłuugiego myślenia jest oczywiście to, że nas przyłączyli do Warszawy!! Wesoła to przecież zadupie na końcu Warszawy, nie mają czasu zajmować się naszą sprawą!! Lepiej organizować i wydawać pieniądze na wybory miss w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks iks iks Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 18:38 A wiecie co...??? Sporo osób może marudzić, sporo osób może cośtam brzęczeć, że to jest, że tamto jest nie tak (bo i w wielu przypadkach tak jest w rzeczywistości), ale... mi się tu mieszka bardzo za...iście!!!! I bardzo się cieszę, że mieszkam własnie tu, z takimi Sąsiadami - których bardzo serdecznie pozdrawiam:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.org.pl / *.crowley.pl 28.08.06, 18:21 MOI DRODZY JAK WAM SIĘ PODOBA ROZBABRANA ULICA ALBERTA NA KTÓREJ NIC SIĘ NIE DZIEJE. NIEDŁUGO POCZĄTEK ROKU SZKOLNEGU , WIELE OSÓB WRÓCI Z URLOPÓW I DOPIERO SIĘ ZACZNIE... JESTEM TYM MARAZMEM ZMĘCZONY I DLATEGO ODWIEDZĘ NASZ RATUSZ, MOŻE COŚ WSKÓRAJĄ? A MOŻE KTOŚ Z WAS MA JAKIŚ POMYSŁ NA POPĘDZENIE TYCH PSEUDO ROBOTNIKÓW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Wywiało wszystkich mieszkańców... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 02:00 Chciałam tylko napisać, że jakoś tu cicho od dłuższego czasu, i tu i tam... Gdzie są wszyscy...? Z niecierpliwością oczekująca na odbiór mieszkanka... sąsiadka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Wywiało wszystkich mieszkańców... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 09:40 A no Ewcia cicho jakoś... Korzystając z wpisu chciałąbym zaapelować do Weny o natychmiastową wymianę worków na śmieci!! To już jest śmieszne, czy naprawdę nie można kupić większych??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 12:19 A Tobie Gościu proponuję zakaz wjazdu na ten odcinek ulicy Brata Alberta! Trzeba się cieszyć, że wreszczie coś się robi w tym kraju a nie ciągle narzekać. My sobie będziemy jeździć nowym odcinkiem ulicy a Tobie się on nie należy! Wara... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: 212.160.172.* 11.09.06, 13:47 Gościu narzekasz na budowę Brata Alberta a jak będą robić nam za miesiąc Urocżą to też będzie źle ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: 212.160.172.* 18.09.06, 15:49 Jak wam sie podoba powstający pawilon ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 09:58 A pismo z Weny dostaliście?? Jakie reakcje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: 212.160.172.* 20.09.06, 10:29 Jakie pisma nic nie wiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
misiekwaw01 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 21.09.06, 14:36 jakie pisma ??? pozdro M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.crowley.pl 22.09.06, 08:04 a już czytałem taki bełkot windykacyjny .... kiepsko maja posiedacze ogródków bo za ścieki muszą bez sensu płacić jak za zwykłą wodę plus scieki.... pozdro M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:46 No cóż nie taki bełkot! Ciekawe kiedy dłużnicy zamierzają spłacić swoje zaległości wobec Weny? Nie zamierzam wąchać ani oglądać wysypujących się śmieci mieszkańców, którzy od początku nie płacili czynszu. A co do ogródków to wiele osób założyło już sobie odzielny licznik do podlewania żeby nie płacić za ścieki. Jako wspólnota chyba im tego długu nie darujemy co? Byłaby to wielka strata dla osiedla. Myślę, że Wena załatwi w końcu komornika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.crowley.pl 29.09.06, 12:56 Droga Sąsiadko słowo bełkot dotyczyło faktu iż w piśmie nic ważnego nie ma jedynie to iz nalezy płacić i kazdy to wie i tak zamierzam płacić od momentu przejęcia mieszkania czyli od połowy wrzesnia. jest jednaj jeden poważny problem z tymi płatnościami a moze ze dwa... 1. wena powinna dokładnie rozliczyć koszty użytkowania czesci wspólnych i wyszczególnić dokładzie za co ile sie płaci tak jak robi to każdy poważny administrator. czyli za ochronę tyle i tyle zeta z metra kw mieszkania za sprzatanie osiedla tyle za wywóz smieci tyle za prąd w czesciach wspólnychi i za wode tyle i za jakąs konserwacje tyle... i w taki sposób powinna rozliczyć cały rok 2005 od momentu przekazania 1 mieszkania bo to co płacimy to nie są koszty tylko zaliczki na poczet kosztów .... dopiero potem powinna przedstawić przybliżone koszty eksploatacji na rok 2006 i dokładnie w piśmie to przedstawić proponowane zaliczki i nie jest ważne że nie ma jeszcze wspólnoty ważne jest to ze oni jako administrator musza sie z mani rozliczać. 2. drugi problem to jakość usług świadczonych za kwotę do jakiej wena powołuje sie ze mamy płacić. co wchodzi w zakres usług i w jakim zakresie czy np. brudzenie czystych pojemników na smiecie brudnymi workami wkładamymi do nich tez wchodzi w zakres opłat ???? podkreślam zawsze nie wymiguję się od obowiązków własciciela ale jako własciciel mam także pewne prawa które winny być respektowane. pozdro sąsiedzi Michał ps. miałem milczec w tej sparwie ale popieram protesty i obowiązek respektowania ciszy nocnej wszystko w granicach rozsądku jednak jak ktoś wariuje po 22 wiedząc ze nad sobą i obok ma sasiadów z małymi dziećmi to lekka przesada nawet ich nie przeprosić albo przygotować na fakt libacji swoją drogą czy ludzie nie potrafią sie bawić bez % a jak już używają % to powinni znać swoje granice i zachowania po spożyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 16:00 No cóż kiedy już poruszamy te ciężkie tematy pozwolę sobie wtrącić swoje zdanie. Ja też mam na pieńku z Weną bo wyrolowali mnie z tą zabudową mojej sąsiadki na górze a teraz umywają ręce i nie chcą mi pomagać. Nie wiem tylko dlaczego wiele mieszkańców ma jakieś obiekcje co do wysokości i płacenia czynszu. Zostałam poinformowana, że w czynsz wchodzą: wywóz śmieci, ochrona, sprzątanie osiedla (zamiatanie, odśnieżanie,koszenie trawy) no i oświetlenie dziedzińca. Jak narazie to wszystko odbywa się bez problemów. W czym więc problem...? Mi osobiście nie podoba się praca ochrony, ale być może wynika to ze złego poinformowania ich przez Wenę co należy do ich obowiązków. Notorycznie wpuszczają obcych ludzi samochodami i pozwalają na parkowanie w miejscach zabronionych. Widziałam, że kilka razy interweniowała policja, ale jak widać bezskutecznie! Właściwie to zabrałabym im tego pilota od bramy bo oni z nudów się nim bawią!! Kiedy tylko zbliży się jakiś samochód do bramy natychmiast otwierają bramę!! Otwierają ją nawet pieszym!! No kurcze, człowieku wyjdź z tej budki i spytaj się o co chodzi do kogo pan przyjechał, sprawdź rejestrację a kiedy to ktoś z poza osiedla poinformuj grzecznie, że samochód musi zostawić przed bramą. Zauważyłam też, że sami mieszkańcy (co niektórzy), są mało wychowani bo kiedy nie mają pilota do bramy trąbią na ochroniarza żeby im otworzył. Kompletny brak kultury, ochroniarz nie jest od otwierania bramy. Wyjdź z samochodu, powiedz dzień dobry, przeproś że zapomniałeś pilota i poproś o otwarcie!! A jeśli chodzi o worki na śmieci to zakupiłam sobie sama mocne worki o pojemności 240l i dzięki temu mam czyściutki kosz, a panowie z taczkami zostali pouczeni żeby wymieniali cały worek z zawartością bo do tego on służy a nie tylko wybierali zawartość. Może wyślę ofertę na zakup worków do Weny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.crowley.pl 02.10.06, 09:22 droga sasiadko 1. kwestia rozliczeń z weną ha ja nie mamm ale do wyskości zaliczki jednak musisz wiedzieć iż żaden administrator zgodnie z polskim prawem nie ma prawa zarabiać na mediach wiec jesli chodzi o rozliczenie i twą wiedzę za co płacisz to twierdze na podstawie tego co sam widziałem co przysłali ze ten opis jest nic nie warty bez rozliczenia rocznego ponieważ takie elementy czynszu jak wszelkie usługi dostarczane z zewnątrz czyli woda gospodarcza ścieki prąd z licznika administracyjnego oraz inne usługi takie jak min. ochrona czy odprowadzenie scieków czyli te usługi które nie są świadczone przez administratora a jedynie przez niego rozliczane winny być rozliczane rocznie i jesli była by nadpłata to jest obowiązkowy zwrot a jak niedopłata to obowiazkowa dopłata przez włascicieli i tak jest wszędzie. bo do końca nie wiesz jakie w rzeczywistości koszty ponosisz a jaki ma czysty zysk wena. 2.sytuacja zmusiła nas do szybkiego przejęcia mieszkania jednak wena nie ukończyła poprawek w naszym lokalu tj. balkon i drzwi wejsciowe oraz kilka usterek na klatce schodowej. 3. worki też własne wkładamy ale dostajemy jakieś brudne ...w piśmie od administartora nie ma zakresu obowiazków ochrony oraz innych zakresów świadczeń. - co ułatwiło by realcje wena - wałsciciele ale chyba ta sprawa jest przegrana z naszej strony bo wena nie potrafi reagować na nasze słowne sugestie a sformułowania "dobrze by było" lub "prościej by było" traktuja jak atrak na autonomiczność spółki co dla mnie jest absurdem bo uczyć sie należy od lepszych od siebie a nie stać uparcie przy swoim "tak bo tak było i bedzie..." 4. zobaczymy kto przyjdzie na spotkanie wieczorem i jak sie zaprezentuje reprezantacja z weny bo ja mam kilka pytań do nich... pozdro m Odpowiedz Link Zgłoś
megi188 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 02.10.06, 09:48 Ludzie bez posiadania tytułu do lokalu ( (aktu) nic nie zrobimy, to Wena może np nam podziękować i co wtedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.chello.pl 02.10.06, 10:07 agata superniania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:27 Cieszę się bardzo, że komuś oprócz mnie przeszkadzają nocne imprezy a szczególnie krzyki i głosna muzyka. Sama lubię się bawić ale mam szacunek do swoich sąsiadów i nie zamierzam uprzykrzać im życia wydaje mi się że powinno to działać w obie strony. Ja nie płacę za administrację i nie wstydzę się tego. Jeśli Wena nie potrafi usunąc przez rok usterek na kladce schodowej to ja nie zamierzam im płacić ani złotówki. Nie będę później biegać po sądach żeby mi Wena połamane kawfle wymieniała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 14:00 Z tymi kaflami na klatce schodowej raczej nie wygrasz. 4 listopada odbył się odbiór przez Państwową Inspekcję Nadzoru wszystkich budynków i nie wykazała żadnych uchybień (to chore i podchodzi pod korupcję). Poza tym podpisałaś/eś protokuł odbioru, więc teraz Ci powiedzą, że to wasza wina. A co do rozliczeń Misiek zgadzam się z Tobą oczywiście że Wena powinna przedstawić nam pełen wyszczególniony kosztorys bo niby dlaczego nie płacimy czynszu w wysokości 147,50 tylko tak równo im wyszło, no ale to na szczęście małe pieniądze więc ja się nie czepiam. Do zobaczenia na placu zabaw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 14:46 na protokole odbioru mam adnotację, że odbieram mieszkanie, a nie odbieram klatki schodowej ze zględu na uchybieni w jakości wkończenia klatki.Niestety nie będę mogła być dziś na zebaraniu...szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 10:14 Chciałabym przypomnieć wszystkim, którzy byli wczoraj wieczorem na spotkaniu i poinformować tych, którzy nie mogli się pojawić, że w czwartek 05.10. spotykamy się ponownie o godzinie 19,aby zapoznać się z pismem do Weny,które ma być przygotowane przez jednego z mieszkańców w imieniu wszystkich i złożyć pod nim podpisy.Im więcej osób, tym lepiej! Pozdrawiam B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.crowley.pl 06.10.06, 10:03 sorki nie było mnie czy to pismo jest jeszcze u adama to sie zgłoszę i podpisze jakie ustalenia były >>> na wczorajszym spotkaniu. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:10 Pismo jest u Marcina,naszego kandydata na radnego.On zamierza w sobotę po południu przejść się jeszcze po wszystkich mieszkaniach na osiedlu i zebrać podpisy od osób,których wczoraj nie było.Właściwie żadnych konkretnych ustaleń nie było oprócz tego,że wysyłamy pismo i czekamy na ich reakcję, a jeżeli się żadnej nie doczekamy to wtedy zastanowimy się nad kolejnymi krokami.Są tacy,którzy twierdzą,że powinniśmy sobie darować wszelkie pisma,które oni i tak zignorują i od razu pójść do sądu.Zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.crowley.pl 06.10.06, 22:07 Może nagłośnimy tę sprawę w mediach? Trzeba porozmawiać z p. Jaworowicz"Sprawa dla reportera", myślę że pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 17:36 Czy ktoś mi może wyjaśnić o co chodzi i co to za pismo, które podpisujecie, bo jeszcze nie mieszkam i nic nie wiem, nie dostałam żadnego pisma z Weny i niestety nie byłam na spotkaniu? Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.atm.com.pl 08.10.06, 15:26 Panie Michale, sasiedzie z gory, co masz na mysli piszac "libacje"?? raz zdazyla sie sytuacja ze faktycznie znajomi za glosno sie zachowyali(powiedzmy parapetkowka) ale tuz po 24 zrobilo sie cicho, z tego co widzialem jeszcze nie mieszkales, wiec nie rozmawialem z Toba a sasiada za sciany wczesniej uprzedzilismy ... wydaje mi sie ze pozniej nie bylo zaklocenia ciszy nocnej czyli glosnej muzyki czy jakis wrzaskow. to ze sie spotkam ze znajomym na meczu napije sie % to chyba nie mozna nazwac razacym zakloceniem ciszy.. nie mozesz zarzucic ze katuje Cie glosna muzyka, a ze prowadzone sa dyskujsze to chyba normalne (podkresle ze nie ma krzykow). moze tak wrazliwy jestes na halas bo masz sypailnie bezposrednio nad naszym pokojem dziennym, a po 22 jak ktos mnie odwiedzi nie zamierzam rozmawiac szeptem... jezeli faktycznie bedzie bardzo glosno prosze zejdz do nas i zwroc nam uwage bo moze mam inna tolerancje halasu, napewno sie nie obraze...:)jak bedzie to problem bo np jestes juz w stroju do spania moge na priwie podac nr do mnie;) albo mozemy pogadac jak sasiedzi face to face choc to moze byc problem bo b. czesto nas nie ma (nas mnie i narzeczonej).. co do pisma zarowno o w kwestaich windykacyjnych jak rowniez pismo od mieszkancow do weny nic mnie nie wiadomo, generalnie jest mi dobzre, nie narzekam, no moze boli mnie ze nie ma aktow co pozowliloby mi np zmienic bank udzielajacy kredyt. druga sparwa to brak daszkow nad smietnikami bo problem bedzie zima gdzie wnocy moze kosz zostac przykryty kilkunastocentrymentowa warstwa sniegu, da rade jakos to przeforsowac w weenie by takie daszki zamotowali czy raczej to juz na wlasny koszt?? do wysokosci czynsu raczej tez nie mam zastrzezen wydaje mi sie ze nie jest to duza suma a ile dokladnie za co sie placi to ewentualnie moja ciekawosc zostalaby zaspokojona. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 11:52 Cześć Ewcia! Podpisywaliśmy pismo, w którym to prosimy Wenę o dokładne rozliczenie kosztów czynszu, czyli co składa się na kwotę 150zł no i przedstawienie faktur. Prosiliśmy Wenę o spotkanie w tej sprawie no i przypomnieliśmy się z aktami... Do mieszkańców: Podczas spotkania miałam dziwne wrażenie jakbym należała do tych co nie płacą. Podpisałam to pismo bo istotnie interesuje mnie za co płacę i myślę że to mądry krok w stronę administratora, ale ja płacę i nie rozumiem co zamierzają zrobić Ci którzy nie kwapią się do płacenia?? Przecież nic nie wygracie! Jak już dostaniecie to rozliczenie to co? Nie zapłacicie bo powiedzmy takie i takie usługi nie były świadczone? Nie były świadczone bo nie było płacone!! Macie świadomość tego, że i tak będziecie musieli zapłacić bo nie wydadzą wam aktów notarialnych? A poza tym jak będziecie wyglądać wobec solidnych i uczciwych płatników? Proszę o odpowiedź czemu wam dłużnikom ma służyć to rozliczenie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek J Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.army.mil.pl 09.10.06, 13:35 Witam sąsiadów. W dniu dzisiejszym przesłałem pismo do spółki „Wena – Łupkowski & Rodziewicz.” W celu wyjaśnienia kwestii jakie omówiono na zebraniu lokatorów w dniu 2 października. Jednocześnie Informuję, że w dniu 12 listopada odbędą się wybory do rady gminy Dzielnicy Warszawa – Wesoła i w tym celu powstał Komitet Wyborczy Wyborców Wesoła Razem. Program komitetu dostępny jest na stronie www.wesolarazem.neostrada.pl Jeśli każdy z nas zainteresuje się sylwetkami kandydatów, to jest szansa, że w radzie nie znajdą się ludzie przypadkowi. Okaże się, że będzie nas reprezentował sąsiad z ulicy, okolicy czy znajomy z osiedla. Chcę jeszcze podkreślić, że liczy się każdy głos bo to od wyborców zależy, kto będzie służył społeczeństwu przez kolejne 4 lata. Osoby nie posiadające stałego meldunku na terenie gminy mogą złożyć wniosek o wpisanie do rejestru wyborców, druk dostępny jest w punkcie informacyjnym Urzędu oraz na stronie internetowej Warszawy.(poradnik interesanta/sprawy obywatelskie) JAROSŁAW JABŁOŃSKI W przypadku pytań wątpliwości proszę o kontakt pod numer telefonu 510 666 597 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Jabłoński Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.army.mil.pl 16.10.06, 14:21 Drodzy sąsiedzi. W odpowiedzi na pismo wystosowane przez lokatorów naszego osiedla informuj, że firma WENA zaproponowała spotkanie z przedstawicielami naszego osiedla w godzinach porannych ok. 9.00 w dniach 18-19 października (do uzgodnienia) z wcześniejszym jej powiadomieniem. Chętnych do spotkania z firmą WENĄ proszę o kontakt telefoniczny pod numer 510-666-597. Jarek Jabłoński Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.crowley.pl 20.10.06, 10:03 Sąsiedzie jakie ustalenia po spotkaniu z Weną ??? M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracek007 Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 18:33 Pani Agato, rozumiem, że strasznie pani przeszkadza fakt niepłacenia czynszu przez sąsiadów, ale czy z tego tytułu spotkały panią jakieś dolegliwości? Gdy tylko pojawiła się ta śmieszna informacja na drzwiach klatki schodowej o tym, że WENA życzy sobie 150 zł miesięcznie za rzekomą obsługę administracyjną to poprosiłem o wykaz na jakiej podstawie tę kwotę wyliczyli, nie otrzymałem żadnej informacji wobec czego nie zamierzałem zapłacić ani złotówki, tym bardziej, że podany nr konta mógł być prywatnym kontem pani Kowalskiej albo pana Nowaka, gdyż nie otrzymałem żadego oficjalnego pisma (z podpisem i pieczątką) informującego mnie o tym, że jestem zmuszony taką opłatę wnosić. Tak więc pani zazdrość, że reguluje pani tę wymyśloną przez pana prezesa opłatę administracyjną a inni nie dali się naciągnąć jest conajmniej śmieszna. Dlaczego pani czuła się jak ci co nie płacą?, mogła pani w ogóle nie przychodzić na spotkanie! Jak widzę nie ma Pani ani jednego rozsądnego argumentu dlaczego mielibyśmy regulować tę opłatę i na jakiej zasadzie? Jeśli pani coś wymyśli proszę o odpowiedź. z serdecznym pozdrowieniem, G Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 09:37 A owszem miałam z tego powodu jak to Pan nazwał "dolegliwości", sama latem do bardzo późnych godzin nocnych podlewałam trawę bo ochrona wypięła się i nie chciała tego robić za darmo! Wena nie płaciła bo nie miała z czego. Moje dziecko nie miało placu zabaw latem a brak funduszy mógł znacznie wpłynąć na brak zjeżdżalni czy piaskownicy!! Teraz wszyscy się grzeją na klatkach ile wlezie i mają gdzieś to ,że Wena nie będzie miała z czego zapłacić za prąd! Założył by Pan tyle pięniędzy za mieszkańców w nadzieji, że może kiedyś oddadzą?? To Pan jest śmieszny. Mam nadzieję, że przynajmniej mi lojalnemu płatnikowi Wena wyda akt notarialny, Pan niestety będzie miał problem. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re:do pani Agaty B 03.11.06, 12:29 Pani Agato, dobre sobie, czy wie pani, że ochrona nie jest od podlewania a pracownicy WENY, ponieważ poprzednia ochrona tego nie robiła Wena zatrudniła nową firmę - więc pierwsza bzdura. Plac zabaw od samego początku miał powstać na przełomie września i października - dowiadywałem się przy kupnie mieszkania. A plac zabaw, który powstał został zrobiony po łebkach tak jak większość prac - typu wykończenie klatki itd. a na to chyba były pieniądze. Gdyby Wena wywiązywała się ze swoich obowiązków i uczciwie załatwiła sprawę oraz wykazała rzeczywiście poniesione koszty oraz uzgodniła je ze mną wnosiłbym comiesięczną opłatę bez żadnego problemu. Poza tym Wena chyba miała dość pieniędzy z tych nie zapłaconych miastu za działkę na której wybudowali nasze osiedle, nie sądzi pani? Więc żaden z pani argumentów mnie nie przekonał. pozdrawiam, g Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasiad1 Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 14:58 Rzeczywiście dobre sobie. Rozumiem, że Pan Panie Gracku nie korzysta z ochrony, z koszy na śmieci, które to nie oczyszczają się same wbrew pozorom, nie korzysta Pan z oświetlenia i ogrzewania na klatce schodowej, prawda. Rozumiem, że takich argumentów Pań też nie widzi, bo wystarczy sam fakt kupienia mieszkania w Wenie, co domyślam się upoważnia Pana do życia na koszt w/w firmy? Bez przesady,nie możemy popadać ze skrajności w skrajność. Oczywiście, że informacja Weny o wysokości czynszu nie poparta żadnymi wyliczeniami była śmieszna, ale nie znaczy to, że mamy nie płacić w ogóle. Ja idąc drogą Weny wysokość czynszu wiliczyłem sobie sam, również nie poparłem jej żadnymi wyliczeniami i po prostu płacę mniej. Ale płacę i nie mam poczucia, że ktoś płaci za wywóz moich śmieci albo za doglądanie mojego samochodu nocą. I druga rzecz nie związana z powyższą. Otrzymałem ulotkę reklamującą komitet wyborczy, z którego startuje nasz sąsiad, Pan Jabłoński. Niestey Panie Jarku ale nie mogę oddać na Pana swojego głosu, wybrał Pań fatalny komitet wyborczy z Panią Kuk na czele, która to pani swego czasu była jedną z autorek kłamliwej kampanii promującej przyłączenie Wesołej do Warszawy, w którą to kampanię uwierzyło 51% mieszkańców naszego miasteczka i przez co przestaliśmy być samodzielnym miastem-gminą z własnymi pieniędzmi tylko zdaną na łaskę politycznych konfliktów w Centrum Warszawy dzielnicą i przez co mieliśmy kilkuletni zastój we wszeklkich inwestycjach, chociażby drogowych. Poza tym program tego komitetu a szczególnie jego pierwszy punkt poruszył mnie do żywego. Otóż autostrada, która ma przechodzić przez Wesołą jest tu w planach od chyba 40 lat a na pewno od 40 lat jest założona rezerwa terenu pod w/w inwestycję. W związku z tym nie rozumiem nagłego oburzenia części mieszkańców, szczególnie tych napływowych. Każdy, kupując tu mieszkanie wiedził o tym, że będzie tu droga szybkiego ruchu. Ja mieszkam tu od urodzenia i czekam z utęsknieniem na tę drogę, mam już serdecznie dość stania w warszawskich korkach i mam nadzieję, że inwestycja ta powstanie jak najszybciej. Mieszkanie na Uroczej też kupowałem ze świadomościa posiadania pod nosem ( no, to przesada - będzie nas dzielić jakieś 2 kilometry) autostrady. A wszelkie pomysły na przesunicie jej na Okuniew i Sulejówek, spowodują tylko uzasadnione tam protesty ludzi, którzy tam kupili swoje domy i mieszkania, bo może np. nie chcieli mieć tej drogi za płotem, a dalszą konsekwencją będzie strata czasu i droga nie powstanie zapewne za naszego życia. Dyskusyjny jest również punkt 2 drugi programu, mówiący o postawieniu garbów na wszelkich drogach dojazdowych. Mnie nie stać, na ciągłą wymianę amortyzatorów, wystarczy przypilnowac prędkości, wlepić kilka mandatów i będzie spokój, nia zgadzam się na budowanie żadnych przeszkód na drodze. Także przykro mi, chciałbym mieć za sąsiada radnego ale nie z tym programem Panie Jarku. Oczywiście szanuję demokrację, każdy ma prawo do własnych poglądów i głosowania według własnego sumienia. Napisałem ten post jedynie w celu zaprzestania używania określenia "nasz kandydat" ( a takie określenie padło kilka postów niżej) wobec Pana Jarka, gdyż moim kandydatem nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re:do pani Agaty B 03.11.06, 15:39 1. z ochrony - niechętnie, mam własny alarm i monitoring, poza tym łaski mi nie robią - trwa budowa i jako taka MUSI być ochraniana czy Wena chce tego czy nie 2. kosze na śmieci - wywożę praktycznie sam, bo wkładają te same śmierdzące po kilka razy 3. oświetlenie i ogrzewanie - jak najbardziej, ale w zależności od pory roku koszty te inaczej się kształtują 4. na chwilę obecną mam informację, że Wena przegrała sprawę a aktów i tak nie chce podpisać i tak - więc dlaczego ja mam im iść na rękę skoro oni mają mnie w d..., ja przez ich pazerność tracę miesięcznie więcej niż 150 zł na kredycie, i nie zamierzam im jeszcze pakować dodatkowych pieniędzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 21:22 Ach no i popieram sąsiada1 Żaden z kandydatów ów Komitetu Wyborczego nie jest moim kandydatem z tych samych powodów absolutnie!! Pani Kuk pierwsze miejsce na liście? skutki przyłączenia Wesołej do Warszawy odczuliśmy tego lata podczas przedłużającej sie budowy ronda przy Wspólnej!! a oddana ulica nadal nie nadaje się do użytku straszne kałuże i niedokończone chodniki prowadzące do nikąd. Najtańszym kosztem bo pięknie musi byc w centrum Warszawy a tu nikt nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bimbał Re:do pani Agaty B IP: *.chello.pl 04.11.06, 20:08 pani Agato ma pani naprawde malutki rozumek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calineczka Re:do pani Agaty B IP: *.devs.futuro.pl 06.11.06, 12:10 No i kolejny argument za tym by p. Jarek nie był "naszym" kandydatem. Kuleje niestety jego wykształcenie. W/g mnie jest to nie do pomyślenia by kandydat do reprezentowania naszych spraw gdzieś wyżej miał średnie wykształcenie. Panie Jarku - do szkoly a może za 5 lata będzie mógł Pan nas godnie reprezentowac u góry. Nie wspomnę juz o pańskim dobrym samopoczuciu i tym, że będzie dużo trudniej Pana zmanipulować gdy będzie Pan posiadał doświadczenie i wiedzę wyciagniętą ze studiów wyższych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Do Pana Jarka J. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 13:03 Ja tylko zmienię tytuł bo te posty już nie do mnie. Istotnie P Jarek jako jedyny na liście ma średnie wykształcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re:do calineczki 07.11.06, 12:49 calineczka - jedno pytanie: czy twoje studia na prywatnej uczelni (sic!) za kasę rodziców zrobią z ciebie dobrego człowieka? otóż powiem ci jedno, bo pracuje z takimi, ci najlepiej wykształceni są najbardziej podatni na matactwa, łapówy, i in., bo uważają, że z ich wykształceniem to im się wszystko należy, to właśnie oni nie mają żadnych skrupułów, to co pani napisała to totalna bzdura, aż szkoda pytać o pani wykształcenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calineczka Re:do calineczki IP: *.devs.futuro.pl 07.11.06, 16:24 Studia jakiekolwiek czy to na prywatnej uczelni czy państwowej robią z ludzi lepszych bo bardziej wykształconych. Ci co mniej wykształceni nie pojmują tego i dlatego próbują swoje frustracje wyładować na tych co mają odrobinę oleju w głowie więcej. Zawijam kiecę i lecę bo nie jest to moje miejsce. Użerajcie się sami, gnijcie w tym swoim plebejskim sosie. Nic tu po mnie - na szczęście też nie kupiłam tu mieszkania i cieszę się bo jak już któryś z forumowiczów zauważył - następny odcinek INTERWENCJI będzie o was. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re:do calineczki 07.11.06, 17:04 a może będzie o takich co to szukają afer i się zabierają głos w sprawch ich nie dotyczących, przecież calineczko tutaj nie mieszkasz to czemu zabierasz głos? - jakże to płytkie no i rzeczywiście, do tego trzeba mieć kawał wykształcenia adieu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 21:04 A ja wcale nie zamierzam Pana przekonywać.. Tak mieszkam na pierwszym piętrze i mimo to chciałabym widzieć przez okno zielony trawnik zamiast żółtego siana!Dlatego podlewałam i sypałam zakupioną przez siebie odżywką do trawy! Widzę, że Panu ten problem jest zupełnie obojętny. Śmieci nie wynosiłam, ale za to kupiłam na własny koszt swoje worki do pojemników i tym sposobem mam zawsze czysto. Nie odśnieżałam bo wprowadziłam się w maju, ale za to widziałam jak co niektórzy mieszkańcy kosili wspólne trawniki swoimi kosiarkami. Tego pewnie też Pan nie widział?? Wogóle wydaje mi się, że niewiele Pan widział i mało interesuje się Pan naszym osiedlem skoro twierdzi,że ochrona została zwolniona za to iż nie podlewała trawników! to żenujące! Myśli Pan raczej mało ekonomicznie, który z pracowników Weny miałby podlewać trawnik?, dostałby stanowisko podlewacza, pełny etat praca w nocy no i soboty niedziele 100% Super!! Gratuluję pomysłu! To nie łatwiej zapłacić za to pracownikowi ochrony który akurat ma zmianę i podczas obchodu przestawił by podlewaczkę? Ja wiem, że to powinna robić firma sprzątająca, ale na nią Wenę nie będzie stać dopóki wszyscy nie będą płacić czynszu. Jeśli chodzi o plac zabaw to sam Pan sobie wyjaśnił twierdząc : Miał być i nie ma... środki na koncie Weny też miały być i nie ma, więc za co plac zabaw??? Mam nadzieję, że większość osób ureguluje swój dług wobec Weny a my będziemy mieć coraz mniej darmozjadów takich jak Pan na osiedlu! Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re:do pani Agaty B 06.11.06, 14:23 po 1 - widzę, że pani Agacie B to przeszkadza dokładnie wszystko i wszystkim się interesuje - taka baba z tych co w oknach siedzą i wszystko muszą wiedzieć a o wszystkich mają wyrobione zdanie. Wolny czas spędzają ze szklanką przy ścianie i nasłuchują kłótni sąsiada spod 123... Nawet oberwało się za wykształcenie biednemu panu Jarkowi... Sąsiad1 przynajmniej podał rzeczowe argumenty a pani rzeczywiście rozumku to los poskąpił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 15:12 Panie Gracku, przepraszam chłopie..-bo tak Pan chyba woli.. A jakie pan podał argumenty?? Rzuca Pan puste słowa niczym nie potwierdzone. Nigdzie nie napisałam, że mi wszystko przeszkadza i nie podsłuchuję sąsiadów oraz nie siedzę pół dnia w oknie bo pracuję od 8,00 do 19,00. Napisałam, że nie popieram tych co wstrzymują się od płacenia czynszu co odpowiednio argumentowałam samymi konkretami. I co jeszcze Pan wyczytał?? Co mi nie pasuje?? Proszę o konkrety.. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re:do pani Agaty B 06.11.06, 15:45 Pani Agato, więcej powściągliwości w ocenianiu ludzi, jeśli nie wie pani jakimi pobudkami kieruje się osoba nie płacąca czynszu wymyślonego przez pana prezesa weny, której interesów broni pani bardziej niż mieszkańców osiedla to niech nie wymyśla pani od darmozjadów. Dlaczego na spotkaniu nie wypełzła pani na środek i nie powiedziała tego, tylko sobie pani tak anonimowo rzuca na forum. Po drugie, widzę, że powiedzenie uderz w stół a nożyce itd. w pani przypadku doskonale zdało egzamin. Konkretami - wyssanymi z palca, o rzekomym podlewaniu przez panią trawy??? Kto panią widział? kto to potwierdzi oprócz pani? Poza tym obawiam się, że nikt z nas nie musi się pani spowiadać dlaczego nie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 17:20 Ja tam wierzę Agacie. Możliwe, że podlewała. A nikt jej nie musiał widzieć. Panie Gracku - czy to jest jej obowiązek??? A a'propos tego, że Pan ma alarm i monitoring - nie wszystkich na to stać. A jeśli chodzi o pana Jarka - tak samo jak pan ma prawo go popierać, tak samo Agata ma prawo go nie popierać. Takie są prawa polityki. A pan chyba nie umie czytać - braki w wykształceniu pana Jarka wypatrzyła nie Agata tylko calineczka. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re:do pani Agaty B 07.11.06, 11:37 ha pani Agato, dzisiaj rozmawiałem, z sąsiadką z parteru - powiedzieć pani coś - była próba włamania do jej mieszkania, ot za co płaci pani i reszta, za nieudolną ochronę, która siedzi w kanciapie i nie wystawia nosa poza tę swoją budę. Wiem też, że rozmawiała z Andrzejem na temat wciąż otwartej bramy i kręcącego się po osiedlu oraz budowie tabunu patałachów, którzy niby coś robią a tylko łażą skacowani i zaglądają do okien. I wie pani co, jeśli zastanawiałem się nad częściową wpłatą tak jak robi to inny sąsiad, tak tym baranom nie zapłacę ani grosza, a pani agitacja na rzecz weny, która cały czas nas oszukuje jest doprawdy żenująca. Mam wrażenie, że pani bardziej zależy na upchanie kasy w kieszenie prezesów niż na interesie sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re:do pani Agaty B IP: 62.233.197.* 07.11.06, 12:08 przestudiowałem forum waszego osiedla i mam jedną refleksję.... cieszę sie, że nie kupiłem tutaj mieszkania... a długo się nad tym zastanawiałem. Nie chciałbym mieć za sąsiada żadnego z Was:) fakt, może do licznych Waszych problemów przyczyniła się Wena, ale mimo wszystko można to chyba załatwiać w kulturalny sposób. Wybrałem mieszkanie gdzie indziej... mieszkam już 2 lata i na szczęście problemy jakie są opisywane na tym forum są mi całkowicie obce, a nieliczne które się pojawiły zostały załatwione szybko i w kulturalny sposób. Tego wam życzę Niedoszły mieszkaniec. PS. Jak tak dalej pójdzie to następny odcinek INTERWENCJI będzie z Wesołej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata.B Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:01 Niech Pan już da spokój. Czytam Pana jak nakręconego, który nie może się powstrzymać od zwymyślania innym. Wciska Pan w usta innych słowa, których nigdy nie powiedzieli, myśli o jakich nigdy nie myśleli i czyny jakich nie dokonali. Bardzo dobrze, że Pan napisał o próbie włamania bo do tego właśnie służy to forum. Czy Pan wie, że na naszym osiedlu były już 2 skuteczne włamania i że m.in dlatego została zwolniona poprzednia ochrona? W tej sprawie trzeba działać a nie umywać ręce (wymigiwaniem się od płacenia czynszu). Z tym , że Pan niewiele może, nikt Pana nie posłucha! Ja przynajmniej mogę powiedzieć "płacę to wymagam". Nie polemizujmy już i podsumujmy nasze zdania: Pan twierdzi, że nie będzie płacił czynszu bo nie ma Pan za co...Wena nic nie robi i koniec. A ja twierdzę, że Wena nie wywiązuje się ze wszystkich swoich obowiązków bo 3/4 osiedla czynszu nie płaci, a co za tym idzie nie ma przewidzianych i zaplanowanych wpływów na opłacenie zobowiązań. Dajmy wypowiedzieć się innym mieszkańcom w tej kwestii... ps.Czasem podlewałam trawnik z sąsiadką z mieszkania nr 20, trawnik podlewał również Patryk (mój sąsiad z parteru)oraz Pan Jabłoński. Trawę kosiła lokatorka z lok.nr 4. Tyle widziałam, potwierdzam i na forum dziękuję za starania włożone w przyzwoity wygląd osiedla. Za darmo! Acha no i lokatorka z 4 posadziła ładne rośliny na terenie wspólnym. Ps.2 A czy Pan Panie Gracku płaci swojej ochronie abonament za przyszły miesiąc? Czy tylko po szczęśliwie zakończonym miesiącu (bez włamań)?? Oj coś mi się wydaje, że tak jak w każdej ochronie abonament z góry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re:do pani Agaty B IP: *.crowley.pl 06.11.06, 17:29 Dawno nie pisałem niczego, ponieważ zajęty byłem wykańczaniem swojego mieszkanka. Ale co tu się dzieje to daję słowo nie mogę zrozumieć... Codziennie mijam fajnych sąsiadów, mieszka mi sie też nieźle więc o co chodzi? Dlaczego wszyscy jesteście tacy zawzięci? Mieszkajmy sobie wygodnie w naszych mieszkankach i czekajmy na nasze utęsknione akty notarialne bo to jest nasza bolączka, a nie czepiajmy się człowieka, a szczególnie jego wykształcenia. Na pewno jest on mądrzejszy od większości wypowiadających się na tym forum. Ja pójdę na wybory i zagłosuje na p.J. i cieszę się, że ktoś poświęci swój czas na rozwiązywanie problemów innych itp. Pozdrawiam Miron. Odpowiedz Link Zgłoś
jachacz Re:do pani Agaty B 08.11.06, 10:38 Dzień dobry, Ja również nie uważam, że wykształcenie jest najważniejsze. Ja także kandyduję do Rady Dzielnicy i chociaż sam ukończyłem Politechnikę Warszawską wcale nie sądzę, że dzięki temu znam się na wszystkim, i że ma to największe znaczenie przy zarządzaniu dzielnicą. Życzę Panu Jarkowi sukcesu w nadchodzących wyborach. Jeżeli ktoś z Państwa jednak nie chce głosować na komitet, który reprezentuje Pan Jarek lub jeszcze nie zdecydował zapraszam do głosowania na mnie. Ja również mieszkam na naszym osiedlu - reprezentuję komitet Lewicy i Demokratów. Moja ulotka trafiła już do Państwa skrzynek. Program mojego komitetu również dziś lub jutro rozniosę. Serdecznie pozdrawiam wszystkich mieszkańców osiedla - Maciej Jachacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re:do pani Agaty B IP: *.atman.pl 09.11.06, 04:22 a ja nie startuje;) ale powaznie chyba prawda jest gdzies po srodku z jednej strony p.Agata ma racje brak srodkow brak swiadczen, a jak bedzie wspolnota to nie bedziemy placic bo np skarbnik nam sie nie podoba??(abstrakcyjny przyklad ale ..:) ale z drugiej strony Wena tez nic nie robi by przekonac do placenia czynszu bo tak naprawde nie mamy prawa do mieszkania. mieszkamy sobie bez zamedlowania prawie jak bezdomni i za co mamy placic czysz? dodam ze place czysz ale moge zrozumiec innych "maruderow". Gracek pewne info co do tego ze wena przegrala? czy wyrok jest prawomocny? cos wiadomo na reakcje weny? i na koniec to ze ma sie papierek jakiekolwiek uczelni swiadczy ze ktos jest madrzejszy. to ze koncze druga uczelnie swiadczy ze jestem "lepszy" od tego co ma jedna albo zadnej? nie!!! ludzi ktorzy startuja w wyborach nie znam, nawet nie bede gloswal (zamedlowany w innym miejscu) ale dobzre niech probuja swoich sil!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re:do pani Agaty B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 16:22 kujec - ja też nie startuję :) ale znam kogoś, kto startuje :))) Ludzie, ja tego nie rozumiem, mało macie złości dookoła? Nie możecie żyć w zgodzie, bez obrzucania "obelgami" współmieszkańców? Czy zawsze komuś musi coś nie pasować? Wyprowadzam się od teściów i nie wracam do rodziców właśnie po to, żeby mieć spokój i z nikim nie "drzeć kotów" a mam wrażenie, że wpadam z deszczu pod rynnę. Czy w Polsce może być tylko tak, że człowiek człowiekowi wilkiem? Mam nadzieję, że nie. Modyfikując nieco to, co kiedyś napisał misiekwaw01 - nie po to przeprowadzam się do małego kameralnego osiedla, żeby ze wszystkimi się kłócić. Bądźmy dla siebie mili. A przynajmniej obojętni. Ale nie złośliwi. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re:do pani Agaty B IP: *.crowley.pl 13.11.06, 11:10 pozdrawiam ewik co tam słychac moze na zamknietym u agnieszki coś sie ruszy bo tutaj często to pyskówki a jak co do czego to na zebraniu ze 4-5 osób sie odzywa... jak tam realizacja waszych projektów. M pozatym pozdrawiam pracujących społecznie na rzecz osiedla i tych co podlewają tych co pilnują ochrony i nawet tych co mają pretensje ... bo są mymi sąsiadami a sąsiad to ważna osoba... a trzymać razem się trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Do Miśka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 21:33 Cześć Misiek :) U nas dobrze, córeńka rośnie :) tylko z mieszkaniem nie do końca, w kuchni nie zroblili nam rury gazowej. Czekamy na odbiór, podobno już niedługo - podobno wreszcie za niecałe 2 tyg. I, co mało miłe - dwa mieszkania w naszym etapie już oddali, dlaczego to nie jest tak bardziej sprawiedliwie? Mieliśmy odebrać mieszkanie do końca października, a mamy prawie połowę listopada... Pozdrawiam wszystkich sąsiadów, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Do Miśka :) IP: *.crowley.pl 14.11.06, 07:57 Nie martwcie sie nie chce was straszyć ale my mieliśmy odebrać w kwietniu a odebraliśmy ostatecznie w lipcu. Napewno zwracajcie uwagę na wszystkie usterki i nie odpuszczajcie napraw nawet jesli trzeba bedzie poczekać chwilkę ... pozdrawiam Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re:do pani Agaty B IP: *.crowley.pl 06.11.06, 08:56 Z całym szacunkiem sąsiedzie wydaje mi się ze ochrona zostałą zmieniona za pijaństwo i brak wywiązywania się ze swoich głównych zadań bo akurat podlewać to podlewali .... M Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re:do pani Agaty B 03.11.06, 14:28 aaa.... nie widziałem pani podlewającej, tym bardziej, że podobno mieszka pani na 1 piętrze pewnie powie też pani, ze wywoziła śmieci i odśnieżała Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Zebranie 09.11 - InFoRmAcJe!!! 10.11.06, 14:57 Nie byłem obecny na spotkaniu, czy ktoś może powiedzieć jakie były ustalenia? Kujec - WENA przegrała sprawę na 100% a nas - mieszkańców obiążyła jej spłatą - tzn. zabrała nam miejsca przeznaczone na Uroczej dla naszych ew. gości - należą już one do gminy - zajefajnie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Zebranie 09.11 - InFoRmAcJe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 16:19 W zasadzie nic nowego nie ustalilismy,to spotkanie miało głównie na celu zapoznanie wszystkich zainteresowanych z fakturami za wszelkie usługi,które Wena niby dla nas swiadczy,a które to Wena,po naszym stanowczym żadaniu była uprzejma nam udostepnić do wgladu.Całe spotkanie "poprowadził" Jarek,który,jak się okazuje, robi dla całego naszego osiedla najwięcej ze wszystkich,biega po urzędach,dzwoni,pisze pisma itp.,czego jakoś co niektórzy nie zauważają i co najgorsze nie doceniają,natomiast przy byle okazji potrafią go krytykować i wytykać braki w wykształceniu ( pozdrawiam w tym miejscu moją ostatnio ulubioną forumowiczkę Agatę). Swoją drogą,ciekawe,że ludzie potrafią być tak ograniczeni i na dodatek dwulicowi,z nosem w komputerze potrafią opluwać innych ile wlezie,a kiedy mają okazję spotkać się twarzą w twarz siedzą cichutko jak myszki,a wręcz udają miłych i przyjaznie nastawionych.Ohyda! A wracając do relacji z zebrania,czekamy do 15.11 na pismo Weny,w którym ustosunkuje się do pisma,które od nas dostali pod koniec pazdziernika, potem zdecydujemy,co robić dalej.Bo to,że trzeba w końcu coś zrobić,nie ulega watpliwości,oszukują nas na każdym kroku,z płatnościami,z aktami,teraz z tą działką, i śmieją nam się w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: Zebranie 09.11 - InFoRmAcJe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 16:30 Coście się wszyscy uczepili Agaty! Ma dziewczyna prawo do swojego zdania. Ja jeszcze nie mieszkam, ale mam zamiar płacić czynsz - bo tak należy. W końcu świadczą nam różne usługi. Trochę też nas bujają - szczególnie z aktami, ale to nie zależy od czynszu!! I, jak ktoś poniżej zauważył - to nie Agata wytknęła P. Jarkowi braki w wykształceniu, tylko niejaka calineczka!!! Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: Zebranie 09.11 - InFoRmAcJe!!! IP: *.atman.pl 11.11.06, 03:29 oj tam odrazu nas obciaza, moze zaplaca te smeiszne 150k zl. i znowu ta ziemia bedzie w posiadaniu Weny, czy raczej juz nie ma mozliwosci na miejsce dla gosci?? wsumie najwyzej na chodniku beda parkowac chyba ze gmina postawi parkomaty by troszke zarobic to goscie z buta beda nas odwiedzac;) a powaznie nie jest to smieszne ale co zrobic ... smiech to zdorwie choc z drugiej strony od placzu oczy pieknieja;) wiec smiac sie czy plakac??:) pzdr a moze sie ladnie przedstawimy wszyscy razem (by nikt nie zarzucal ucieczki w anonimowosc)?? z nickow kojarze jednak nie moge przyporzadkowac do mieszkania, wszytskich sasiadow obejsc normalnie byloby ciezko a wogole naleze do tych wstydliwych..hehehe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Zebranie 09.11 - InFoRmAcJe!!! IP: *.chello.pl 11.11.06, 11:31 no i jakos sie nie przedstawiles.. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 jeszcze do agaty b 10.11.06, 15:43 każda twoja wypowiedź to taki megabełkot - jak Wena przedstawi faktury za usługi których nie wykonała bo nie miała pieniędzy? a jesli nie wykonywała usług, bo nie miała pieniędzy to dlaczego napisała, ze je kredytuje? TOTALNA BZDURA, no ale pewnie pani agata to mgr ekonomii (sic!) i z właściwą sobie wortuozerią pióra wyjaśni ten fenomen ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Do Gracka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 16:01 Bo je kredytuje! Po Polsku mówiąc założyła za nas. Nie przypominam sobie żebyśmy przechodzili na ty..? Jakoś inni mnie rozumieją A Pan jest trywialny Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: Do Gracka 13.11.06, 10:24 Pani Agato B. - kto panią rozumie? chyba pani sama sie już pogubiła w zeznaniach? chodzi o to, że jeśli nas wena kredytuje to dlaczego NIC powtarzam NIC nie jest zrobione należycie? Worki na śmieci - stare i śmierdzące, przy tym zbyt małe, wkładane po kilka razy, bo wena chce oszukać firmę, odbierającą śmieci. Klatki schodowe - brudne, glazura uwalona i poprzypalana, wszystko krzywe. Ochrona - łazi po osiedlu jakby była na wakacjach, widziałem ochroniarzy w klapkach. Prezes weny - zarzuca nam zrobienie dobrego interesu na kupnie mieszkań, uważa nas za bandę gnoi, która powinna mu być dozgonnie wdzięczna i płacić za wszystko, co pan prezes sobie wymyśli. Nie wspomnę o aktach notarialnych i przegranej sprawy przez wene, bo odebranie nam miejsc parkingowych dla gości to nie tylko chamstwo, ale zwykłe okradanie mieszkańców z terenu za który zapłacili! Wena mnie kredytuje? Wolne żarty pani Agato!!! To ja kredytuję wenę i ich chybione decyzje, jak np. uchylanie się od płatności za działkę i sprawę sądową, którą przegrali. JAK WYNIKA Z OBLICZEŃ, od każdego z nas wena pobrała 18 tys zł za te miejsca parkingowe! I to jest prosze pani kilkanaście razy więcej niż ja rzekomo jestem winien wenie za pseudo administrację. Pani argumentacja jest niespójna i rachityczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Do Gracka IP: *.crowley.pl 13.11.06, 11:01 hmm wg. jakich wyliczeń bo mi wyszło że skubia nas na ok. 160 tys które pozostały do zapłaty podzielone na 90 lokali to jakieś 1777,78PLN a nawet jak by przyjąć że liczymy całosc hipoteki czyli 300Kpln to wychodzi 3333,3(3) pln. chyba chodzi Panu o sam fakt zapłaty za miejsca postojowe na terenie osiedla? a to co innego. Nawet jesli wena by zapłaciła (tu ich nie bronie bo mam masę uwag do nich i ci co mnie znają wiedza) to i tak prawdopodobnie misto by postawiło sprawe jasno chcecie drogi musicie oddać grunt... a jak nie to albo bez drogi albo wywłaszczenie... nawet jak by za odszkodowaniem dali to śmieszna kasa by była w przeliczeniu na lokal. a tak mozemy mieć 1. drogę 2. świety spokój z weną 3. i jakies miejsca parkingowe przed osiedlem choć wiem że one będą niewystarczające ponieważ mają być ponoć równoległe do płotu a nie jak było na planach weny prostopadłe albo przynajmniej pod jakimś skosem takim sposobem wypada nam przynajmniej połowa z zaplanowanych w planach weny 19 miejsc parkingowych których sie naliczyłem... i może o to Panu chodzi ??? a nasz zysk to jesli chodzi o teren oddany miastu to fakt braku konieczności ponoszenia opłat podatku, sprzatania i dbania o teren zewnętrzny na którym i tak poza naszymi gośćmi bedą parkowały obce samochody. dobra filozofia płacić za swoje i minimalizować zbędne koszty to niezłe rozwiązanie dla naszej przyszłej wspólnoty. pozdrawiam M pozatym dużo ludzi straci ulgę odsetkową jesli nie podpiszemy aktów w tym roku. a to kolejne kilkaset do kilku tys rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka okradanie mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 11:27 Z tego co wiem to Wena mogła sprzedać ten teren ale nam jako współwłaścicielom terenów wsólnych należy się od Weny odszkodowanie czyli zwrot pieniążków,o co mam nadzieję bedziemy walczyć. A co do zarobku na mieszkaniach to prezes Weny nam ich nie podarował o czym chyba zapomina tak była cena i już. Pani Agato jest Pani dla mnie dziwna osoba (taki mam obraz pani z forum) nie rozumiem Pani, jeśli jest Pani ze wszystkiego co dzieje się na osiedlu zadowaolona to przeprazam ale ma Pani niskie wymagania. Osobiście naeże do osób które wymagaj jakości ooferowanych mi usług a nie łachy i fuszerstwa. Czy ktoś mi łaskę robi że tu mieszkam, zapłaciłam uczciwą cena za swoje m i oczekuję uczciwego wykonania robót. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 zestawienie kosztów WENA - kilka uwag 14.11.06, 09:32 Przejrzałem kopie faktur i: - dlaczego ochrona kosztuje miesięcznie każdego mieszkańca 72 zł? razem od 90 mieszkań wynosi to: 6.480 zł - widać z tego, że płacimy za ochronę budowy, której koszty ma obowiązek ponosić WENA a nie MY!!! czy to nie jest przesada? moja firma płaci 6 tys za ochronirza i monitoring 24h + 12 kamer + w każdym pomieszczeniu czujniki ruchu podłączone do alarmu itd? Ochroniarz odbiera tel jeśli nie ma recepcjonistki i wykonuje drobne prace porządkowe w tym podlewanie i odśnierzanie - a firma ochroniarska jedna z najdroższych w Polsce - SOLID. - dlaczego płaciliśmy za naprawę kostki brukowej, skoro była to ewidentna fuszerka robotników a osiedle nie jest w całości oddane, poza tym chyba jest jakis okres rękojmi/gwarancji - dlaczego płacimy za toi-toie, z których korzystają robotnicy WENY!!!?? To jest skandal, nie dość, że zagarneli nasz teren to jeszcze obciążąją nas wszystkimi możliwymi kosztami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: zestawienie kosztów WENA - kilka uwag IP: *.crowley.pl 14.11.06, 09:44 a własnie i tu w tej chwili przyznam ci racje . 1. to jest własnie to o czym mówiłem na spotkaniu trzeba wymagać aby administrator wykonywał te prace i w takim zakresie jak to wynika z konieczności i umowy. 2. trzeba egzekwować rękojmię ale jak to ma robić wena sama od siebie ma wymagać ??? 3. porzadny administrator szuka opcji by obniżyć koszty a wena tego nie robi. odpowiedź jest prosta byle do 1 aktu potem wspólnota porzadny administrator i zarzad i bedziemy wymagać respektowania gwarancji i umów teraz jedynie możemy minimalizować straty. pozdro M teraz przynajmniej jakaś konkretna pogadanka ja własnie bede skrobał kolejne pismo z usterkami które nie są poprawione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b do Ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 13:48 Ewa czy ja dobrze zrozumiałam?? córeczka? Nie wiedziałam, że tak dawno się nie widziałyśmy... Pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: do Ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 15:07 Cześć Agatka, jest szansa, że będziemy się częściej widywać, jak już zamieszkamy na Uroczej :) sprawdziłam, że od nas z okna widać Twoje okna :))) Tak, dobrze zrozumiałaś, Karolinka 7.11 skończyła pół roczku :) pisałam już gdzieś na forum o niej. Pozdrowienia, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: do Ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 15:54 Moje gratulacje!! Ja w marcu rodzę drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: okradanie mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 21:53 Oczywiście, że mam bardzo wiele do zarzucenia Wenie i wcale nie jestem ze wszystkiego zadowolona.Pisałam o tym juz wiele razy na forum i chyba od początku jego istnienia. To są te same problemy, które poruszamy na spotkaniach. Beznadziejna ochrona, akty notarialne, nie podlewanie trawników i wiele wiele innych. Powtarzam zatem, jeszcze raz, że wszystkie moje podpisy na petycjach, skargach i prośbach jakie piszemy do Weny są po prostu ZASADNE. Płacę-wymagam, i tylko o to mi chodzi. A co do terenu pod parkingi dla gości to według mnie jakaś dziwna sprawa. Kiedyś w Wenie dowiadywałam się do kogo należy ten teren bo chciałam (jego fragment) wykupić, Wena powiedziała że do miasta, a miasto to potwierdziło. Teraz jednak okazuje się, że to była własność Weny a jeszcze lepiej bo w części moja!!! Swietnie... I jeszcze co do toi toi Panie Gracku Wolałby Pan, żeby ochrona robiła Panu kupę pod oknem? Może nie są w porządku ale oddawać potrzeby fizjologiczne muszą! Dlatego płaci Pan za toi-toi. Przepraszam ja płacę... Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: okradanie mieszkańców 17.11.06, 11:44 Postanowiłem nie komentować wypowiedzi pani Agaty B... ale zmusił mnie do tego kompletny brak konsekwencji pani B(e)... otóż: - ja nie zatrudniam pana Kowalskiego tylko firmę ochroniarską, której obowiązkiem jest zapewnienie pracującym ludziom godziwych warunków pracy w tym także, pomieszczeń do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych. Gdybym zatrudniał pana Kowalskiego to bym mu musiał wychodek załatwić, aby nie robił mi kupy pod oknem - jak to pani poetycko (sic!) ujęła ;-P Ponieważ toi-toie są ewidentnie dla robotników z budowy (i tylko naiwniak sądzi inaczej) nie zgadzam się z ponoszeniem kosztów za nie. Przeczytałem większość pani wypocin i przynaję, że pani jest jak chorągiewka - z jednej strony obsmarowuje pani osoby, które nie pchają kasy w kieszeń prezesa, z drugiej strony - twierdzi pani, że wena jest nie w porządku - nic nie robi, ochrona, którą zatrudniła jest fatalna itd... To ja już pani nie rozumiem, skoro wena nic nie robi to po jaką jasną cholerę, pani płaci? Jeśli pani płaci to dlaczego wena nic nie robi? a pani niczego od nich nie wymaga tylko podobno podlewa i nawozi we własnym zakresie, zmienia worki itd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Długie i ostateczne wypociny do Gracka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 21:59 Pan wybaczy, ale 15 raz powtarzać się nie będę. Nie widzę nic niewłaściwego w tym, że jednocześnie regularnie płacąc czynsz mam również wiele do zarzucenia Wenie. Podatki Pan płaci i oczywiście jest Pan zachwycony stanem dróg w Polsce czy Służbą Zdrowia tak? Uświadomię jeszcze Pana, że ja też mam dług w Wenie w wysokości 3 tyś zł i nie zamierzam go płacić z wielu powodów, ale ten dług nie ma nic wspólnego z czynszem,. Na czynsz wyraziłam zgodę kupując mieszkanie i wobec osiedla oraz reszty lokatorów jestem uczciwa. Nie okradam nikogo z prądu. Pan żyjesz za moje pieniądze! Za moje pieniądze ma Pan ciepło na klatce, może Pan sobie zapalić światło na klatce, za moje pieniądze wynoszą Panu śmieci oraz ma Pan oświetlenie na osiedlu! Za moje pieniądze może Pan sobie tak zamykać i otwierać tą bramę w nieskończoność bo co Pana obchodzi, że ktoś za ten prąd płaci! Być może wkrótce spotkamy się na wspólnej ławie sądowej przeciwko Wenie, bo nie dostanie Pan aktu i w ten sposób odkuje się na Panu Wena, ale kiedy będzie już wspólnota, i dalej nie będzie Pan płacił to wywieziemy takich jak Pan na taczkach.. I jeszcze odniosę sie do Pańskiej poprzedniej wypowiedzi dotyczącej brudnej klatki schodowej. Ja nie mogłabym mieszkać w takim brudzie jaki Pan opisał. Rozumiem, że pewne ślady budowy mogliby posprzątać po sobie robotnicy, ale że Panu to nie przeszkadza???? Do tej pory nie zakasał Pan rękawów i nie umył tej klatki chociażby dlatego , że ma dość patrzenia i mieszkania w tym syfie?!!!! Moja klatka świeci czystością, dogadaliśmy się z sąsiadami mamy duże praktyczne wycieraczki, wspólne środki czystości, odświerzacz powietrza i dużo kwiatów. Wszystkie luksfery się błyszczą! (Widziałam, że nie wszyscy wiedzą że je się myje). A Pan będzie czekał aż mu najdroższa w Warszawie firma sprzątająca umyje,której szefem będzie MR CLINTON , a nie Prezes Kowalski. I niech mi Pan wreszcie powie za co mnie Pan tak nie lubi? Za to że płacę?? Za to , że podlewam, nawożę i sprzątam?? Nie oczekuję oklasków, robię to dla siebie bo tak mnie nauczono i nikogo o pomoc nie proszę. Lubię mieć czysto wokół siebie i to wszystko! Brakuje mi na to czasu bo, nie jestem bezrobotna jak Pan pewnie myśli ("całymi dniami przesiaduje w oknie"), ani nie siedzę na zwolnieniu mimo 6 miesiąca ciąży! Pacuję od 8 do 17 jak biały człowiek i wychowuję 4 letnią córkę. Mnie nie interesuje co Pan robi w wolnych chwilach i niczego nie insynułuję tak jak Pan!! Nie piszę o Pańskich "wypocinach", czy o Panu jako "B(e)..." cokolwiek miał Pan tu na myśli... Więc jeszcze raz pytam co takiego Panu zrobiłam??? Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: Długie i ostateczne wypociny do Gracka! 20.11.06, 13:15 Zbyt personalnie odbiera pani moje zarzuty pod pani adresem, ja nie nielubię pani, bo pani poprostu nie znam. Nie podoba mi się pani stanowisko, i kieruję swoją krytykę nie z powodu sympatii do pani czy jej braku, ale z powodu reprezentowania zupełnie innego zdania w pewnych kwestiach. To pani zaczęła używać pejoratywnych określeń typu "darmozjady" na tych co nie płacą wymyślonego przez prezesa weny czynszu, a ja tylko odpowiednio to skomentowałem. Oczywiście gratuluje pani zaangażowania w wygląd klatki, bo to bardzo dobrze o pani świadczy, ale wybaczy pani, ja nie będę szorował schodów z farby i różnych innych mazi, nie będę także domalowywał barierek, ani oczyszczał z tynku luksfer, bo po 1. nie mam na to czasu, po 2. ochoty, a po 3 skoro toalety dla ochrony i robotników weny są opłacane z pieniędzy z czynszu, to sprzątanie klatek tymbardziej powinny znaleść się jako jeden z priorytetów wysokości czynszu. Nie interesuje mnie czy pani płaci czy nie płaci ani czy ma pani dług wobec weny czy nie. Interesuje mnie na co wena chce przeznaczyć moje pieniądze, których żąda za administrację. Ponieważ nie podobają mi się pewne koszty, a na moje zapytanie dlaczego mam płacić za to czy za tamto oraz dlaczego wybrali tę ochronę a nie inną mają jedną odpowiedź "NO WIE PAN, TYLKO PAN MA DO TEGO ZASTRZEŻENIA - co jest bzdurą - stwierdziłem, że WENA za moje się już nie pożywi. Jedyny rozsądny argument, który pani podała to prąd, który podejrzewam w ogromnej ilości zużywa Wena w części budowy) i ten koszt zamierzam uregulować, niestety muszę się posiłkować śmiesznymi wyliczeniami Weny. I to by było na tyle. Pozdrawiam wszsytkich sąsiadów i panią także, chociaż rozbawił mnie fakt, że żyje za pani pieniądze... naprawdę doskonały żart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Do Gracka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 10:37 Misiek napisał: "a nasz zysk to jesli chodzi o teren oddany miastu to fakt braku konieczności ponoszenia opłat podatku, sprzatania i dbania o teren zewnętrzny na którym i tak poza naszymi gośćmi bedą parkowały obce samochody" No, to niezupełnie jest prawda. Mamy na terenie ok 90 miejsc do parkowania i tyleż mieszkań. A niektórzy już mają więcej niż jeden samochód w rodzinie, więc przy ulicy raczej nie będą parkowały obce samochody, lecz nasze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Do Pawła IP: *.crowley.pl 17.11.06, 11:37 hmm masz rację nie tylko obce ale i nasze samochody nie napisałem ze będą tylko obce. miejsca parkingowe i tak będą. a jak teren był by nasz to pojawił by się inny problem każdy by chciał swoje wydzielone dodatkowe mieć a zmieści się tam tylko ok 20 miejsc w wersji max. to komu dać a komu nie i na jakiej zasadzie kto pierwszy ten lepszy??? i jak z 90 lokatorów 20 osób ma 2 auta to już goście nie będą mieli gdzie parkować ... reasumując jestem zwolennikiem opcji jak najwięcej miejsc ogólnodostępnych czy to nasz teren czy miasta w tej chwili nie ma znaczenia. Jeśli zaś liczymy koszty i powtarzam same koszty a nie koszty i zyski to koszt utraty ok 1700 pln na lokal w związku z przewłaszczeniem na rzecz miasta jest nieporównywalnie mniejszy niż opłaty za utrzymanie i podatki w skali najbliższych kilkunastu lat. kwestii zysków nie rozwazam bo rózne osoby róznie je odbierają i kwalifikują. mozna powiedzieć że im wiecej sie ma terenu tym lepiej a inni moga powiedzieć po co mi teren za płotem itd itd ilu włascicieli tyle opinii. jesli chodzi o zyski to poprostu trzeba coś zrobić żeby było tych miejsc jak najwięcej bo jest to też wygoda. M Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: Do Pawła 17.11.06, 11:51 zastanawia mnie jeszcze jedno, kiedy zrobią uroczą? bo na razie w urzędzie na temat drogi przyszłej drogi, jakakolwiek miałaby ona nie być (asfalt, kostka) cicho i głucho, a błoto stoi po pachy. I jeszcze jedno, proszę wszystkich mieszkańców o zamykanie bramy wjazdowej na teren osiedla, tzn. przestrzeganie zasady, o tym, "że za sobą się drzwi zamyka". Chodzi mi o nie wpuszczanie samochodów np. stojących za nami - jeśli to mieszkaniec to ma pilota i może bramę sobie otworzyć, jeśli nie, to niech osoba, do której się udaje mu otwiera. Widziałem, jak za pewną panią wjechały chyba ze 3 samochody, a 2 z nich napewno nie były mieszkańców naszego osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: Do Gracka 13.11.06, 11:46 informację o tych 18 tys dostałem na spotkaniu, ale może te rachunki były rzeczywiście zbyt wygórowane, ale taki jest koszt miejsca parkingowego, a przy obecnych cenach naszych mieszkań + gruntów, ja bym to pomnożył x 2 lub 3. Wywłaszczenie może byłoby lepsze, bo teraz nie dostaniemy nawet marnej złotówki, a miasto musiałoby zapłacić odszkodowanie, marne, bo marne, ale zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Graxek007 Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 18:44 Widzę, że tutaj sami Państwo, którzy myślą, że kupili sobie dom na odludziu, w którym będzie tylko cisza i spokój!!! Proszę Państwa ja rozumiem, że ma się małe dziecko - ja też mam i mam fajnego sąsiada który robi imprezy. A jeśli jest zbyt głośno to jesteśmy w stanie się dogadać a nie obsmarowywać na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka spotkane z Weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 08:08 Chciałabym bardzo podziękować osobie, która sporządziła sprawozdanie ze spotkania z Weną. Niestety nie mogłam byc na spotkaniu, a pismo z przepiegu spotkania jest moim zdaniem bardzo dobrze zrobione. Jeszcze raz dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: spotkanie z Weną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 17:42 A gdzie można zdobyć takie sprawozdanie, bo też chętnie bym przeczytała??? Pozdrowionka dla Wszystkich sąsiadów :) Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: umpaumpa Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.devs.futuro.pl 17.10.06, 11:57 Nie prawda, zakladaja sobie podliczniki i nie placa jak za zwykla wode. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sam Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 15:09 Odnosnie wypowiedzi właścicieli mieszkań na parterze pragnę zauważyć, że stwierdzenie "wszystko mi wolno bo jestem u siebie" jest co najmniej śmieszne. Otóż Art. 5. (4) Kodeksu cywilnego wyraźnie stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Zasady współzycia społecznego obowiązują wszystkich mieszkańców, a zwłaszcza tzw. cisza nocna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: 212.160.172.* 22.09.06, 15:14 Popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.crowley.pl 28.09.06, 23:28 Może wywiesić tabliczki z napisem "cisza nocna od 22.00-6.00" , może ktoś nie zna tych zasad...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:20 A na spotkanie z Weną na osiedlu idziecie? w poniedziałek o 19.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:26 To nie jest spotkanie z Weną, to jest spotkanie mieszkańców, którzy dostali pismo z Weny z wezwaniem do zapłaty zaległych opłat administracyjnych. Osób, które płaciły regularnie po 150 zł miesięcznie i nie dostały pisemka to spotkanie nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 10:33 Przepraszam bardzo jak to nie dotyczy???!!! to znaczy, że planują spotkać się tylko dłużnicy i w tajemnicy sobie ustalić co robić żeby nie płacić? śmieszne.. i myślisz, że ten kto nie płacił przyjdzie i pokaże się publicznie.. raczej wątpię.. Ja przyjdę żeby poruszyć sprawy ochrony bo o to prosiła Wena w piśmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 10:38 Poza tym ja dostałam pisemko a nie jestem nic winna. Wszyscy dostali te pisma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.b Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:29 I teraz mamy wszystko wyjaśnione. Właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałam na początku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Poszukuję miejsca parkingowego do wynajęcia!!! 04.12.06, 13:58 Poszukuję kogoś, kto mógłby mi wynająć miejsce parkingowe na naszym osiedlu. Jeśli macie wolną miejscówkę proszę o kontakt mailowy (na maila gazetowego) lub pod nr telefonu 0-608 28 98 39. PILNE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Poszukuję miejsca parkingowego do wynajęcia!! IP: 194.181.28.* 07.12.06, 13:37 Po co Ci miejsce do parkowania, część (mieszkańców)parkuje w różnych miejscach, a poza tym trzeba zlikwidować znaki zakazu zatrzymywania i tak ich nikt nie respektuje!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: Poszukuję miejsca parkingowego do wynajęcia!! IP: 212.160.172.* 07.12.06, 15:05 Drodzy sąsiedzi, czy wiadomo kiedy będą akty notarialne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 akty notarialne IP: *.crowley.pl 08.12.06, 09:14 hmm gadałem w środę z biurem weny ... chyba jednak nie mamy sie co spodziewać przed końcem roku. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: akty notarialne IP: 212.160.172.* 08.12.06, 09:32 Oj to nie dobrze ale cos bliżej powiedzieli? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Poszukuję miejsca parkingowego do wynajęcia!! 08.12.06, 11:57 Po to mi miejsce do parkowania, że niedługo już coraz więcej osób zamieszka na osiedlu i skończy się parkowanie "na dziko" na cudzym miejscu (co nie ukrywam, że sama do tej pory praktykowałam). A ja chcę mieć święty spokój z parkowaniem, z miejscem parkingowym. Nie chcę, żeby ktos miał do mnie o cokolwiek pretensję. A tak - ja będę mieć spokój, a ktoś kto swojego miejsca nie potrzebuje - co miesiąc pieniążki. To chyba normalne i uczciwe - prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pedro Re: Poszukuję miejsca parkingowego do wynajęcia!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 12:27 Bardzo uczciwe. A znaki zakazu stoją dla durniów, którzy parkowali zastawiając wyjazd innym. I dlatego niestety są potrzebne, choć też wolałbym aby nie szpeciły. Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Życzenia Świąteczne 18.12.06, 09:38 Wszystkim mieszkańcom naszego cudownego osiedla pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia świąteczne, zdrowia, szczęścia, spokoju. A w osiągnięciu spokoju wewnętrznego może nam pomóc pan prezes Weny wydając nam na uczciwie zakupione mieszkania - akty notarialne. Apeluję do pana - panie prezesie - aby wreszcie umożliwił pan mieszkańcom finalizację zakupu SWOJEGO mieszkania, wydając akty notarialne na które czekamy ponad półtora roku!!! Chyba zbyt długo już pan wystawia na próbę naszą cierpliwość??? Niech wena wreszcie wywiąże się ze swoich zobowiązań!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Życzenia Świąteczne i spotkanie IP: *.crowley.pl 19.12.06, 11:16 kto powiesił ogłoszenie wsprawie spotkania w piatek bo napewno nikt z weny ??? gadałem 30 minut z kier. bud i mielismy małą wymiane zdań dot. obowiazków usuwania zgłoszonych usterek i p. kierownik twierdzi ze to nie on winien... a usterki od 5 mies nie usuniete (patrz dylatacje i obr. dekarskie) oczywiscie ja jestem wszystkiemu winien i na mnie spadają wszystkie kary z nieba a wogóle to moge sobie sprzedać mieszkanie tak usłayszałem. tak wiec kto powiesił ogłoszenie i kto organizuje poprostu przesle spis swoich usterek. pozdrawiam M ps. swoją drogą najszerdeczniejsze życzenia zdrowych i spokojnych swiąt . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Re: Życzenia Świąteczne i spotkanie IP: 212.160.172.* 19.12.06, 13:04 Fajny tekst, tylko niech ten pan z budowy powie jak sprzedać coś co nie jest własnośćią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujec Re: Życzenia Świąteczne i spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 18:42 podbno cos drgnelo/ma drgnac z aktami, info nieoficjalne bo osobiscie nie rozmawialem z Wena jednak jest to kwestia dni a nie miesiecy... prosba o weryfikacje... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: Życzenia Świąteczne i spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 20:20 Pisałam Wam chyba już tutaj - jak rozmawiałam w listopadzie z p. Pijanowską to mi powiedziała, że akty dla już mieszkających osób będą jeszcze w tym roku, ale niestety dla nas - z ostatniego bloku - to czeka nas jeszcze długie oczekiwanie, bo żeby nam wystawić akty musi być odebrana cała budowa, razem z tym pawilonem... I to może jeszcze potrwać kilka miesięcy... :( Pozdrawiam Wszystkich i życzę Wesołych i Spokojnych Świąt. -- Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Życzenia Świąteczne i spotkanie IP: 212.160.172.* 20.12.06, 07:32 To dla których bloków mają być pierwsze akty i kiedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: Życzenia Świąteczne i spotkanie IP: *.crowley.pl 20.12.06, 09:24 wczoraj rozmawiałem z Pijanowska ponoć akty maja być w pierwszych tygodniach stycznia bo już sie nie wyrobia w grudniu .. taka ostatnia wersja. ponoć zabrakło im 1 -2 tygodni i tłumaczą to zmianami w administracji samorzadowej. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Internet IP: *.chello.pl 22.12.06, 10:30 Witam sąsiadów. Jest może ktoś, kto korzysta z usług firmy GENETRIX i może podzielić się informacją, jak działa, czy są jakieś problemy? Pozdrawiam i życzę spokojnych i wesołych Świąt Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Victus Re: Internet IP: *.chello.pl 23.12.06, 13:01 A może jakieś inne firmy świadczą jeszcze jakieś usługi dostępu do internetu? Z czego korzystacie? Odpowiedz Link Zgłoś
justina505 Czynsz 28.12.06, 15:13 Witam i z góry przepraszam z powrót do wałkowanego już tematu. Mam ogromną prośbę czy ktoś z Państwa dysponuje kopiami faktur przekazanych przez Wenę aby udokumentować nam rzeczywiście poniesione koszty administracji? Bardzo ich potrzebuję. Mój prawnik chciałby ocenić, jakie koszty Wena ma prawo przenieść na lokatorów, a które powinna ponosić sama. Sprawa pilna. W razie czego prosze o kontakt na priva justina505@gazeta.pl z góry uprzejmie dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaks Czy słyszysz ? IP: 212.160.172.* 29.12.06, 13:50 Jak u Was jest z akustyką lokalu, bo ja słyszę wszystko co dzieje się u sąsiada, nie wiem dlaczego ? Interesuje mnie też kiedy oddany będzie pawilon i co dokładnie tam będzie. Proszę o informację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Czy słyszysz ? IP: *.acn.waw.pl 29.12.06, 21:17 U mnie wszystko słychać co się dzieje. Słychać nawet jak dzieci sąsiada latają w tą i nazad po mieszkaniu :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re: Czy słyszysz ? IP: *.crowley.pl 30.12.06, 00:42 To mnie trochę załamuje, myślałem, że mam jeszcze nie umeblowane mieszkanie i dlatego tak wszystko słychać co dzieje się za ścianą , ale mam już meble, wiszą obrazy a tu nadal słychać. Powiem wam, że w bloku tak nie było, miałem bardzo głośnego sąsiada i nie słyszałem go tak dobrze jak tu, nawet kiedy on dawał z siebie wszystko. Czy tak ma być? Najgorsze jest to, że słychać nawet normalną rozmowę. Człowiek słyszy mimo woli, to jest krępujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaks Re: Czy słyszysz ? IP: *.r.kbt.pl 30.12.06, 14:52 Odgłosy dzieci są niczym w porównaniu z odgłosami z sypialni.... Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: Czy słyszysz ? 02.01.07, 14:03 Tak, słychać bardzo wyraźnie sąsiadów z tego samego poziomu z klatki obok (sypialnie mamy obok siebie więc słychać WSZYSTKO, chociaż próbowałem wygłuszać ścianę matą). Słychać sąsiadów, którzy schodzą po schodach, tak jakby mi nad głową przechodzili (najgłośniej schodzą oczywiście panie w szpilkach, rytmiczne walenie). Po rozmowach z innymi sąsiadami, wszyscy mają ten sam problem, a jeden z nich nawet słyszy wodę lecącą pod prysznicem u sąsiada z góry. Opawiadał również, że spędził kilka bezsennych nocy w okresie intensywnych prac sąsiadów nad nowym potomkiem :-) Nie wiem czy taki mankament jak zła akustyka (lub wręcz przeciwnie) jest ktoś w stanie zgłosić jako wada budowlana. pozdrawiam wszystkich sąsiadów :-) G Odpowiedz Link Zgłoś
megi188 Re: Czy słyszysz ? 05.01.07, 09:10 Odgłosy są bardzo uciążliwe, można powtarzać niemal za sąsiadami, aż strach pomyśleć, że to co się u nas dzieje w mieszkaniu, sąsiad wszystko słyszy. A wątek z potomkiem bardzo mi się podobał, ale tak na prawdę nie mamy z czego się smiać. A czy dowiadywał sie ktoś w Wenie o akty miały być (tak ktoś pisał na forum) zaraz po nowym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czy słyszysz ? IP: 194.181.28.* 05.01.07, 11:42 Jak nie będziesz się wsłuchiwał to odgłosy nie są uciążliwe, poza tym jest to taka niedoskonałość większości nowych osiedli z cegły wielootworowej. Od części lokatorów WENA już zebrała dane do aktów, a termin to w połowie lutego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czy słyszysz ? IP: 212.160.172.* 05.01.07, 13:22 Nie no bardzo dziękuję za "nie wsłuchiwanie się" Niektórzy mają bardziej wyczulony słuch niż inni :) Jak się będą za głośno zachowywać, to zacznę walić w worek ;-D ... albo założę stopery :( ... ale nic się z tym niestety nie da zrobić ... Dostałem list z "ankietą" do wysłania WENie, ale jest napisane że akt dostanie się jak zostaną uregulowane wszystkie zaległości. ... i tu znowu wracamy do tematu rozliczenia się WENY z wydatków. Czy ktoś coś wie o tym? Coś zostało ustalone? Było wcześniej na forum coś o prawniku który miał sprawdzić które rachunki WENA może na nas zrzucić. Jakaś konkluzja? Odpowiedz Link Zgłoś
justina505 Re: Czy słyszysz ? 05.01.07, 15:03 Niestety nie mam żadnych kopi rozliczeń/faktur z Weny, jeśli ktoś będzie mógł mi je udostępnić będę wdzięczna. Poniżej moje zapytanie do prawnika, aby udzielił jednoznacznej odpowiedzi poprosił mnie o rozlicznenie kwoty czynszu od dewelopera: Wiem, że na naszym osiedlu mieszkają prawnicy, oraz może Państwo również macie jakiś znajomych, którzy mogli by zająć się tą sprawą, poniżej moje zapytanie: Czynsz ustalony jest na poziomie 150 zł przez Dewelopera, który: - nie umożliwił wydania aktów notarialnych, pomimo tego, że ostatnia wpłata na zakup mieszkania dokonana była w 2005 roku - nie wystosował żadnego oficjalnego pisma o tym, że lokatorzy mają płacić czynsz (wywiesił tylko informację na kartce papieru (bez podpisu ani pieczątki) na drzwiach wejściowych do klatki schodowej. - nie przedstawił żadnych kosztów na podstawie których ta kwota została wyliczona - gdy część mieszkańców osiedla (zasiedlonego w ok. 50%) poprosiła o wyliczenia okazało się, że oprócz ochrony osiedla (budowa jego części nadal trwa), w kwotę 150 zł, wliczona jest naprawa kostki brukowej na parkingu w część oddanej nabywcom mieszkań (lipiec – wrzesień 2005r.), toi-toi dla ochrony (i pracowników budowy). Po poproszeniu o faktury księgowa dewelopera zaczerwieniła się i powiedziała „Drodzy Państwo, odrobinę zaufania” Mam pytanie czy: - Deweloper we właściwy sposób umieścił informację o czynszu i konieczności jego regulowania? - Jakie koszty (jeśli w części osiedla nadal trwa budowa) deweloper może przerzucić na mieszkańców? - Czy deweloper może żądać uprzedniego uregulowania wymaganej kwoty czynszu i „straszyć” tym, że w przeciwnym razie nie wyda aktów notarialnych? pozdrawiam, J Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 dobry post i uwagi IP: *.crowley.pl 09.01.07, 08:52 Przeczytajcie to: developer.info.pl/viewtopic.php?p=49 moje uwagi do tego postato: 1. uważajcie co dokładnie bedzie wpisane w akcie żeby nie wykluczyć sobie mozliwości powołania wspólnoty 2. trzeba wybrać dobrego administratora żeby egzekwować rękojmię od weny (administratora a nie zarządcę bo to nie to samo) 3. trzeba negocjować stawki notarialne . pozdr M wiecej dyskusji na forum wewnętrznym Odpowiedz Link Zgłoś
gracek007 Re: dobry post i uwagi 09.01.07, 09:30 Uwaga 1: - nie mam w umowie zapisu, że jestem zobowiązany podpisać akt u notariusza wskazanego przez Dewelopera. Uwaga 2: - nie mam w umowie zapisu, że zostanie ze mną podpisany akt po uregulowaniu czynszu, który: - nie został mi w należyty sposób udokumentowany - nie dostałem rozliczenia - nie podpisałem zobowiązania do wpłat na rzecz Dewelopera jakichkowliek należności oprócz finalnej wpłaty za mieszkanie Uwaga 3: - może byśmy się spotkali i porozmawiali na ten temat na naszym osławionym placu zabaw? pozdrawiam, G Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: dobry post i uwagi IP: *.crowley.pl 09.01.07, 10:09 i własnie dlatego dziwi mnie fakt takich dziwnych i róznych odpowiedzi p. Pijanowskiej z Weny raz mówi tak a raz siak jak jej wygodnie choć może dostaje takie polecenie z góry... M najlepsze jest to że mi powidział ze wena nie negocjowała z notariuszem a jak chcemy to sami możemy tylko np. ja chce negocjować i np nie chce tego notariusza bo np. mi nie odpowiada lokalizacja to ona mi na to że nie bo ten ... a jak jej na to to jak mamy negocjować jak już wena narzuca nam notariusza przecież to wena zleca napisanie tych aktów wiec juz powinni zbiorowo negocjować ... jeśli wogóle bo na pewno nie jest tak że decyzję podejmuja umawiające sie strony ... bo moja strona na nic jeszcze sie nie umówiła ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: dobry post i uwagi IP: *.crowley.pl 18.01.07, 21:35 ksiądz będzie 25,26,27 .I.2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 akty notarialne IP: *.crowley.pl 19.01.07, 09:14 w wenie powiedziano mi ze pierwsze akty ktoś ma podpisywać około 21-23 stycznia kto ???? M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasnowidz Re: akty notarialne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:44 Zgaduję w ciemno, że to będzie ten łysy bardzo niemiły i niekulturalny Kolega od granatowej Toyoty Corolli z lokalu chyba 51 (tego na samym końcu budynku A od strony bramy od Brata Alberta). A zupełnie przy okazji znajomy/rodzina prezesów Weny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: akty notarialne IP: *.crowley.pl 19.01.07, 15:05 chyba nie bo maja startować od pierwszego etapu czyli od strony II bramy na uroczej M Odpowiedz Link Zgłoś
misiekwaw01 akty notarialne treść 23.01.07, 12:25 czy juz coś wiadomo o treści aktów ??? M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: akty notarialne treść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 14:17 w przyszły poniedziałek jestem umówiona na zaznajomienie się z treścią aktu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata.B Re: akty notarialne treść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 23:16 Moja koleżanka już ma akt, więc pożyczę go sobie na sobotę i poczytam, jak mnie cos wkurzy to dam znać. Uwaga budynki 39 i 39a środa 24.1.2007 Ksiądz po kolędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: akty notarialne treść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 23:30 a w budynkach 39b i 39c 25.01 :) ...ciekawe kiedy my dostaniemy akt, pewnie na szarym końcu, byle nie w przyszłym roku... ;) pozdrowionka -- Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaks Re: akty notarialne treść IP: 212.160.172.* 24.01.07, 08:46 A co wy chcecie wyczytać w akcie, Tam mają być dane i zapisy wynikające z przepisów prawa. No chyba że doszukujecie się jakiś wpisów do nieruchomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: akty notarialne treść IP: *.crowley.pl 24.01.07, 09:13 szanowny sąsiedzie 1. czy nie ma wpisów że przekazujemy zarządzanie dobrowlonie np. wenie na jakiś okres. 2. czy nie ma wpisów np co do zgody na uzytkowanie przyległych działek na jakieś cele patrz wyodr ębniony kawałek działki i obiekty usługowe 3. czy dokumentacja zoatała złożona zatwierdzona i spełnia wszelkie wymagania prawem budowlanym czy wena przedstawia takie oświadczenia i zgadza sie na egzekwowanie rekojmi i gwarancji od momentu przewłaszczenia itp.itp. i czy nie ma jakiś innych dziwnych zapisów co do których są jakieś wątpliwości... M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m o co chodzi z tym księdzem? IP: *.chello.pl 24.01.07, 09:49 co wy z tym księdzem po kolędzie? uwaga ksiądz po kolędzie.. ja tam nie przyjmuje zadnego ksiedza. przyjdzie tylko po pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 15:58 Nie wiem, gdzie wcześniej mieszkałeś/łaś ale chyba nie znasz naszego proboszcza. To ostatnie co można o nim powiedzieć. Nie chcesz - nie przyjmuj, ale nie rzucaj oszczerstw. -- Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: 82.177.111.* 24.01.07, 16:03 znam jednego. siedzi z malolatkami w samochodzie pod blokiem. a za slub chcial co łaska ale nie mniej niz 1000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 17:11 Widzisz, a nasz proboszcz ode mnie chciał za ślub - cytuję - "nie wiem ile możecie, 200 zł...?", za chrzest mojego dziecka - nie było minimum. I jak dostaje kopertę to nie zagląda do niej od razu - a znam i takich co potrafią zajrzeć i spytać - "Tak mało...?" Nie jestem dewotką ani moherem - nie urażając nikogo, ale ten ksiądz jest naprawdę ok. -- Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: *.r.kbt.pl 24.01.07, 17:54 skoro nie wierzysz to po Ci ślub kościelny. Nie znasz człowieka a oceniasz. Ciebie też ktoś ocenia z reguły tak jak ty oceniasz. jesteś żałosna .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 18:25 Gdzie ja napisałam, że nie wierzę...? Nie zauważyłam. Jak można było moje słowa tak odczytać? Ja nie oceniam nikogo, właśnie piszę, że ksiądz jest ok. To Ty jesteś żałosna. To Ty mnie oceniasz, doszukując się drugiego dna w mojej wypowiedzi i "m" ocenia księdza, wcale go nie znając... -- Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: 82.177.111.* 24.01.07, 18:36 skoro nie przychodzi po pieniadze to czemu sie obraza jak nic nie dostanie? i dlaczego nie placi podatkow? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGA Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: *.r.kbt.pl 24.01.07, 21:10 EWIK NIE RZUCAJ SIE TAK, JA NIE DO CIEBIE PISAŁAM A WRĘCZ PRZECIWNIE JA SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM. KOMENTOWAŁAM POST "M" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 23:32 Jaga - przepraszam więc. Po prostu napisałaś jak do dziewczyny, a nie zauważyłam, żeby "m" napisał/a jakiej jest płci. Nie widać też jak idzie drzewko. Więc wzięłam to, zupełnie niepotrzebnie, do siebie :) Pozdrowionka -- Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: 212.160.172.* 25.01.07, 08:41 OK a tak na marginesie to znam "naszego" księdza od poczatku jego bytności tu w parafii i jest naprawdę bardzo pozytywnie odbierany nie tylko przeze mnie. dodam jeszcze,że całe to napływowe towarzystwo, guzik wie, ale opinie feruje na całego. Szkoda że wszystko generalizują ale do pewnych rzezczy trzeba dorosnąć a przede wszystkim je zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: 82.177.111.* 25.01.07, 10:21 Gość portalu: jaga napisał(a): >ale do pewnych rzezczy trzeba dorosnąć > a przede wszystkim je zrozumieć. nie rozpłacz się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: o co chodzi z tym księdzem? IP: 212.160.172.* 25.01.07, 10:51 > nie rozpłacz się Możesz być spokojny/a ale nad Tobą - kto wie, mnie Warszawa życia nie uratowała a tobie ? - sam/a widzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 pismo od weny akty i wspólnota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 17:55 1.w związku z pismem od weny proponuję zorganizowanie spotkania włascicieli wg. umów kupna czyli wszystkich ... ktos sie zgadza i proponuje jakiś termin??? 2. w zaiązku z treścią ww. pisma sugeruję szybki wybór nowego administratora M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aris Re: pismo od weny akty i wspólnota IP: *.army.mil.pl 02.02.07, 08:52 Drodzy sąsiedzi, zwrócicie uwagę na treść aktów notarialnych przed ich podpisaniem, moim zdaniem w akcie jest ujętych wiele spraw spornych a deweloper swoimi pismami ponaglającymi chce zrobić masówkę i uniknąć trudnych pytań pod swoim adresem. Sam w tej sprawie idę do adwokata. Spotkanie na pewno jest konieczne i to jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: pismo od weny akty i wspólnota IP: *.crowley.pl 02.02.07, 11:57 o które sporne ci chodzi sprawy??? M Odpowiedz Link Zgłoś
urszulach1 Spotkanie - zawiązanie wspólnoty 07.02.2007 r. 05.02.07, 09:48 SZANOWNI SĄSIEDZI! ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA SPOTKANIE, KTÓREGO TEMATEM BĘDĄ SPRAWY ZWIĄZANE Z ZAWIĄZANIEM WSPÓLNOTY MIESZKANIOWEJ NA NASZYM OSIEDLU DATA: 07.02.2007 R. (środa) GODZINA: 19:30 MIEJSCE: ZESPÓŁ SZKÓŁ NR 94 UL. KRÓTKA 1 BUDYNEK A (wejście od strony boiska – pod daszkiem z filarem!!!) SALA NR 1 MIESZKAŃCY POSIADAJĄCY JUŻ AKTY NOTARIALNE PROSZENI SĄ O PRZYNIESIENIE ICH KSEROKOPII. PROSIMY RÓWNIEŻ O EWENTUALNE PRZYNIESIENIE: - OFERT OD FIRM ADMINISTRUJĄCYCH WSPÓLNOTAMI - OFERT AGENCJI OCHRONY BLIŻSZE INFORMACJE NA INTERNETOWYM FORUM DYSKUSYJNYM „FORUM ZIELONA-UROCZA” MIESZKAŃCY – – UCZESTNICY FORUM INTERNETOWEGO NASZEGO OSIEDLA Odpowiedz Link Zgłoś
urszulach1 Re: pismo od weny akty i wspólnota 05.02.07, 09:50 SZANOWNI SĄSIEDZI! ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA SPOTKANIE, KTÓREGO TEMATEM BĘDĄ SPRAWY ZWIĄZANE Z ZAWIĄZANIEM WSPÓLNOTY MIESZKANIOWEJ NA NASZYM OSIEDLU DATA: 07.02.2007 R. (środa) GODZINA: 19:30 MIEJSCE: ZESPÓŁ SZKÓŁ NR 94 UL. KRÓTKA 1 BUDYNEK A (wejście od strony boiska – pod daszkiem z filarem!!!) SALA NR 1 MIESZKAŃCY POSIADAJĄCY JUŻ AKTY NOTARIALNE PROSZENI SĄ O PRZYNIESIENIE ICH KSEROKOPII. PROSIMY RÓWNIEŻ O EWENTUALNE PRZYNIESIENIE: - OFERT OD FIRM ADMINISTRUJĄCYCH WSPÓLNOTAMI - OFERT AGENCJI OCHRONY BLIŻSZE INFORMACJE NA INTERNETOWYM FORUM DYSKUSYJNYM „FORUM ZIELONA-UROCZA” MIESZKAŃCY – – UCZESTNICY FORUM INTERNETOWEGO NASZEGO OSIEDLA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaks Re: akty notarialne treść IP: 212.160.172.* 24.01.07, 10:26 Nie rozumiem, jaki znaczenie ma przekazanie dobrowolne Wenie w Zarząd, jeżeli będą chcieli przeforsować ten zapis to i tak go przeforsują inaczej nie zgodzą sie na Twoich warunkach podpisac akt i co zrobisz ? Istotnym są ograniczone prawa rzeczowe na tej nieruchomości. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: akty notarialne treść IP: *.crowley.pl 24.01.07, 10:46 i własnie o to chodzi jest jeszcze kwestia tego ze zarząd a administrowanie to dwie inne rzeczy . M Odpowiedz Link Zgłoś
misiekwaw01 Re: akty notarialne treść 24.01.07, 11:54 A.ciekaw jestem takze czy dobrze policzyli udziały w gruncie bo: 1. nie wszyscy maja taką sama pow. mieszkań od których są liczone udziały 2. nie wszyscy chcą płacić wieksze podatki od gruntu którego nie użytkuja a użytkuja inni np. ogródki odpowiedzią nie jest że łatwiej tak im było liczyć i że nie zmierzyli ogródków B. czy wena poczuwa się do odpowiedzialności dot. ograbienia nas z 738 m2 gruntu który wart jest ok. tych własnie 360 tysi co wisza miastu grunt ten został wydzilony pod drogę (ok) ale my zostaliśmy go ( ew. zysków) pozbawieni a w umowie budowy mamy że budują na całej działce a nie na wyodrębnionej czyli wiszą nam po ok 4 tysie (dobra moze przeboleje żeby mieć świety spok)ale pyt 1 i 2 pozostaja m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekwaw01 Re: akty notarialne treść IP: *.crowley.pl 24.01.07, 12:02 hahahah z tego co widziałem w gotowym akcie jst jeden numer wyodrębnili budynek "D" ten fragment użytkowy ale na naszej działce czyli własciciele lokali użytkowych tj. ok 150m2 bedą wspólczłonkami wspolnoty mieszkaniowej z jednej strony dobrze bo bedziemy mogli ich przegłosować jak cois sie bedzie nam nie podobało np. na co bedą robić najemcy. a z drugiej strony źle bo moze być tak ze wena sobie je zostawi i bedziemy musieli wenę znościć jako członka wspólnoty. mankamentem tego jest ze bedziemy musieli ponosić koszty np. utrzymania czystości przed sklepem a tam zawsze bedzie brudniej itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.chello.pl 30.12.06, 10:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=53078892&a=53078892 Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 07.02.07, 21:30 Po zebraniu zainteresowanych zapraszam na zamknięte forum tylko dla naszego osiedla. W formularzu zgłoszeniowym prosze podać nr lokalu!!! Link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=38850 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA IP: *.pragapld.waw.pl 07.03.07, 09:15 Calutki miesiąc cisza... Sąsiedzi żyjecie? Odpowiedz Link Zgłoś
22101955kabe Re: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA 07.03.07, 21:20 Żyjemy!-lecz nie na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XX kilka spraw biezacych IP: 217.153.178.* 09.04.07, 20:33 Witam, nie chce sie ujawniac ale jestem jednoczesnie na forum ukrytym i takze zagladam tutaj. Mam kilka kwesti, ktore na forum ukrytym (moze mam mylne wrazenie), ale nie sa wyjasnione, a nawet do tego stopnia jest tam namieszane, ze nie wiadomo o co chodzi, a mianowicie: 1.) kosze przed klatkami - sa opisane, ale: * wiekszosc bez workow zbiorczych * wrzucane sa przypadkowo inne niz wymagany material * kto bedzie je oproznial? * kto ma wkladac nowe worki? kolejna sprawa: 2.) BOBRY przed bramą? - te nie są oznaczone, a: * podobno jeden z nich ma byc na odpady segregowalne, tj: papier, szklo i plastik w jednym worku * 3 inne maja byc przeznaczone na odpady niesegregowalne Osoby oswiecone prosba o potwierdzenie lub korekte powyzszego? i jeszcze jedno: minal miesiac przez ktory nic sie nie dzialo a wplaty zostaly na konto administratora z pewnoscia wplynely od wszystkich i w zwiazku z tym mam pytanie na co zostaly przeznaczone? nie widzialem, zeby w calym miesiacu bylo cokolwiek robione, a jesli bylo to prosze mnie poprawic. Kolejna kwestie kieruje do posiadaczy zwierzat, ktore sa wyprowadzane na terenie osiedla a nie poza brame. Niestety mocz kota lub psa jest bardzo kwasny a w ten sposob podlewane krzewy i drzewka niestety marnieja. Wiem, ze niektorzy mieszkancy wpadli na pomysl napisania statusu osiedla, miedzy innymi z zapisem zabraniajacym posiadaczom ogrodkow grillowania, organizowania imprez (???) lub zabraniajacy uprawiania niektorych gatunkow roslin (np ziemniakow). Jak przeczytalem o tej propozycji wlosy stanely mi deba. Moze wprowadzimy rowniez zakaz placzow niemowlat po godz. 22.00, zakaz uzywania samochodow po godz. 22.00, zakaz chodzenia po domu po godz. 22.00 dla mieszkancow zajmujacych lokale pierwszego i drugiego pietra... takie absurdy moznaby bylo wyliczac w nieskonczonosc, a wystarczy odrobina wyrozumialosci oraz poszanowania drugiego czlowieka. XX Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik_79 Re: kilka spraw biezacych IP: 217.153.178.* 16.04.07, 23:23 Odpowiedź na Pana post umieszczam na forum ukrytym. Pozdrawiam, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś