bezdomny 20.06.02, 16:41 W jednym z postów niejaki "fast" wspomniał coś o tym zjawisku. Czy jest ktoś, kto ma jakieś doświadczenia albo wiedzę na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Zoltar Re: IP: 212.160.127.* 20.06.02, 17:03 Jest to kompletny niewypał w polskich warunkach, pieniądze deweloper dostaje dopiero po oddaniu mieszkania - więć za co ma budować(przecierz są biedni jak mysz). Bezpośrednio z PKO BP wiem,że nikt z deweloperów nie wyraża zgody na taki system płatnościa wręcz ,,pukają się w czoło". Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Re: IP: 2.3.STABLE* / 192.168.140.* 20.06.02, 17:35 Gość portalu: Zoltar napisał(a): > Bezpośrednio z PKO BP wiem,że nikt z deweloperów nie wyraża zgody na > taki system płatnościa wręcz ,,pukają się w czoło". Jasne - a ja pukam sie w czolo w takiej sytuacji jak teraz... I co... i nie mam innego wyjscia jak kupic mieszkanie w wlasnie ten sposob (kasa najpierw - a co z mieszkaniem to sie zobaczy). Nikt nikogo nie zmusza do bycia developerem - jesli sie nie podoba/oplaca - to prosze - mozna wypiekac pierniki albo co innego robic. Wedlug Ciebie jest to gorsze rozwiazanie niz placic kase dla nie wiadomo kogo i liczac na to, ze po roku laskawie dostane albo nie - to za co zaplacilem? Z reka na sercu - wolalbym zaplacic te 10% drozej i kupic ze swietym spokojem - nie mowiac juz o takiej sytuacji jaka jest na rynku dzisiaj. Ja nie bardzo widze innego wyjscie z sytuacji patologicznej jaka jest teraz. Mowi sie rowniez o ubezpieczeniu - ale koszty IMHO sa porownywalne. Ogromna zaleta to taka, ze teraz zanim jeden z drugim panem felkiem wezma sie za budowe, to najpierw ich zapedy zweryfikuje (dobrze!) bank czego wam i sobie zycze. Artur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: PUkanie się w czoło IP: 217.96.47.* 28.06.02, 12:00 Gość portalu: artur napisał(a): > Gość portalu: Zoltar napisał(a): > > Bezpośrednio z PKO BP wiem,że nikt z deweloperów nie > wyraża zgody na > > taki system płatnościa wręcz ,,pukają się w czoło". > > Jasne - a ja pukam sie w czolo w takiej sytuacji jak teraz... > I co... i nie mam innego wyjscia jak kupic mieszkanie w > wlasnie ten sposob (kasa najpierw - a co z mieszkaniem to > sie zobaczy). Nikt nikogo nie zmusza do bycia developerem - > jesli sie nie podoba/oplaca - to prosze - mozna wypiekac > pierniki albo co innego robic. Wedlug Ciebie jest to gorsze > rozwiazanie niz placic kase dla nie wiadomo kogo i liczac > na to, ze po roku laskawie dostane albo nie - to za co > zaplacilem? Z reka na sercu - wolalbym zaplacic te > 10% drozej i kupic ze swietym spokojem - nie mowiac juz o > takiej sytuacji jaka jest na rynku dzisiaj. Ja nie bardzo > widze innego wyjscie z sytuacji patologicznej jaka jest > teraz. > Mowi sie rowniez o ubezpieczeniu - ale koszty IMHO sa > porownywalne. Ogromna zaleta to taka, > ze teraz zanim jeden z drugim panem felkiem wezma sie za > budowe, to najpierw ich zapedy zweryfikuje (dobrze!) bank > czego wam i sobie zycze. > > Artur. witam, Arturze jest jedno wyjście z sytuacji.Możesz kupić po wybudowaniu i koniec. Jeżeli chodzi o ten rachunek to nikt nie da ci gwarancji że po okresie oszczędzania bank przeleje pieniądze do dev. Pamiętasz k. mieszkaniowe (podobna zasada działania). A banki będą namawiać ludzi bo to dobry interes- jak lokata na prawie rok z tym że nisko oprocentowana lub wcale. Jeżeli chodzi o cały system to należy zmienić sposób finansowania takiej budowy ( kredyt dev.). W tej chwili banki nie chcą finansować budowy osiedla dopuki dev. nie sprzeda określonej liczby mieszkań. I tutaj zamyka się koło. Jeżeli czcesz kupiś 10 % drożej to bardzo łatwo jest znaleść niesprzedane mieszkania w nowych inwetycjach. Pozdrawiam And Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Re: PUkanie się w czoło IP: 2.3.STABLE* / 192.168.140.* 28.06.02, 16:19 Gość portalu: And napisał(a): > witam, > Arturze jest jedno wyjście z sytuacji.Możesz kupić po wybudowaniu i koniec. Mnie to juz w zasadzie nie interesuje bo juz kupilem (i wlasnie sie okazalo, ze mieszkanie bedzie oddane kilka tygodni po terminie - a u Developera wszyscy nabieraja wody w usta i traktuja ludzi z gory - raptem sie okazalo, ze data w umowie to data zakonczenia umowy a nie oddania mieszkan (mniejsza, ze budowa tez sie nie zakonczy w terminie)) itp. itd. Nie odbieraja telefonow - traktuja ludzi tak jakby sprzedali pietruszke za dwa zlote a nie mieszkanie za 200 tys. > prawie rok z tym że nisko oprocentowana lub wcale. Jeżeli chodzi o cały system > to > należy zmienić sposób finansowania takiej budowy ( kredyt dev.). W tej chwili Tak - ale nie czesto czlowiek ma teraz ot tak 200 tys. pln na koncie i idzie i kupuje mieszkanie - w moim przypadku wazny byl okres roku kiedy moglem zgromadzic gotowke. A to, ze bank nie przeleje moich pieniedzy na konto ktore im wskaze - przyznasz - jest tak samo prawdopodobne, jak by nie zrealizowal mojego przelewu - conajmniej byloby to dziwne - wybacz ale ja jakos bardziej wierze bankom niz developerom. Artur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dag Re: IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 21.06.02, 15:06 małe sprostowanie: rachunek taki nazywa się "escrow" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś