Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a czynsz

29.05.05, 13:18
witam,
mam taki problem:
od kiedy powienienem płacić czynsz? Czy od czasu wydania pozwolenia na
uzytkownianie (co by się wydawało rozsądne) czy od czasu odbioru lokalu (tj.
kluczy). Odebrałem lokal 6 miesięcy temu, a pozwolenie zostało wydane 2
miesiące temu. Póki co nie mam żadnych informacji nt. czynszu i boję się że
jak mi dowalą to się nie pozbieram finansowo. Czy są jakieś przepisy prawne
na ten temat? Kiedy powienienem poznać wysokość czynszu? Czy mogą mi go
naliczyć za ostatnie np. 6 miesięcy (do tej pory mam problem z uzyskaniem
odpowiedzi w sprawie wysokości tegoż czynszu). Wydaje się fajnie, bo nie
płacę, ale wolę płacić systematycznie mniejszymi kwotami niż potem
jednorazowo duża kwotą (kto wie może naliczą jeszcze odsetki, za nie wiem
jeszcze co).
Pozdr
    • agnes0101 Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c 30.05.05, 08:47
      Z tego co ja się orientuję za czynsz płaci się od momentu uzyskania pozwolenia
      na użytkowanie. W moim przypadku jest tak (odbieram mieszkaniie w środę), że
      dostałam pismo od developera (KMC NA SKRAJU MIASTA) z informacją, że ponieważ
      budynek już stoi a lokatorzy powoli zaczynają odbierać klucze i się urządzać,
      do czasu uzyskania pozwolenia na użytkowanie lokatorzy będą płacić 5 zł za m2
      za administrowanie budynkiem , wywóz śmieci, woda, energia itd + 40 zł za
      ochronę. Na początku się zdenerwowałam że jeszcze nie odebrałam kluczy a już
      muszę płacić, ale popytałam znajomych i rzeczywiście tak jest. Zresztą taka
      klauzula była w umowie, choć uważam że to za duża stawka. Nie wiem jednak jak
      to jest dokładnie z tym czynszem. Na pewno płaci się dopiero po uzyskaniu
      pozwoleniu na użytkowanie, nie ważne że wcześniej odebrało się klucze. Nie wiem
      jednak ile czasu ma spółdzielnia czy developer by ustalić wysokość czynszu.
      • Gość: x Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: *.tele2.pl 30.05.05, 09:08
        Budynek stoi, utrzymywać go trzeba (dozór, sprzątanie, ogrzewanie, energia dla
        instalacji wspólnych itp) i stąd właśnie koszty. Rozumując logicznie brak
        pozwolenia na użytkowanie nie zwalnia od ponoszenia kosztów użytkowania
        budynku, a w szczególności płacenia czynszu, jeśli faktycznie lokal nam
        przekazano. Jednak przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie lokalu użytkować
        nie wolno, nie jest też możliwe uzyskanie numeru porządkowego dla budynku (cały
        czas funkcjonuje numer projektowany), a tym bardziej zameldowanie się w lokalu.
        Wolno jednak lokale przekazywać, wolno też lokatorom je wykańczać, budynek
        wówczas musi normalnie funkcjonować i właściciele lokali koszty ponosić muszą,
        co do tego nie ma wątpliwości. Inną sprawą jest niekiedy długi czas oczekiwania
        na pozwolenie na użytkowanie i przyczyny owego oczekiwania.
        • Gość: S. Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: 62.29.248.* 30.05.05, 11:54
          Do czasu pozwolenia na użytkowanie budynek jest formalnie ciągle budową i jako
          taki jest rozliczany. Z terenu budowy i tak wywożone sa śmieci, co musi być
          opłacane przez budującego. Podobnie, jeśli ekipy ciągle pracują, zużywają
          energię elektryczną, wodę itd. W związku z powyższym czynsz w ścisłym sensie
          tego słowa może być pobierany dopiero po oddaniu budynku do UZYTKOWANIA.
          Niemniej jednak ponoszenie przez mieszkańców kosztów energii zużywanej przy
          wykańczaniu lokali, czy też wody uważam za uczciwe.
    • Gość: gosc Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: *.eranet.pl 30.05.05, 13:14
      od kiedy placi sie czynsz reguluje umowa z developerem i nic wiecej,
      moze wiec nie byc wazne czy budynek zostal odebrany czy nie.
      oczywiscie najczestrza praktyka jest to, ze placi sie od momentu odebrania
      kluczy.

      ludzie czytajcie swoje umowy jakie podpisujecie

      • Gość: S. Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: 62.29.248.* 30.05.05, 14:24
        Pobieranie czynszu przed oddaniem budynku do użytkowania jest niezgodne z
        prawem i nawet jeśli taki zapis jest w umowie, to i tak można to zaskarżyć.
        Inną kwestią jest to, czy komuś by się chciało, czy nie. Zazwyczaj też opłaty
        te są nazywane w umowach eksploatacyjnymi, a nie czynszem.
        • Gość: Jarek Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: *.ssmb.com 30.05.05, 14:54
          niezgodny z prawem ? a jaka to niby ustawa zabrania pobieranai takich oplat ?
          • michalfront Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c 30.05.05, 15:11
            szykując mieszkanie korzystasz z prądu, wody, jeździsz windą (jeśli jest już
            uruchomiona), produkujesz śmieci które ktoś musi wywozić
            - jak dla mnie jest sprawą oczywistą że za te rzeczy powinno się developerowi
            zwrócić pieniądze nawet jesli nie dokonało się jeszcze formalnego odbioru
            lokalu..
            są to tzw. opłaty eksploatacyjne, które z drugiej stropny nie powinny tez być
            przez developera wyliczane na oko (u mnie były tymczasowe jednofazowe liczniki
            dla każdego lokalu i nie ma kłopotu z rozliczeniem - płacisz za to ile
            faktycznie zużyłeś)
            • zagep Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c 30.05.05, 16:40
              czynsz płaci się od momentu podpisania protokołu odbioru lokalu, chyba że
              umowa stanowi inaczej, więc ją sprawdź
          • Gość: S. Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.05, 21:16
            Przed oddaniem budynku do użytkowania jest on po prostu budową. Na budowie nie
            mogą mieszkać ludzie, a tym bardziej nie można od nich pobierać czynszu. Z
            drugiej strony deweloperzy powodowani chęcią uniknięcia opóźnień w oddawaniu
            lokali oraz chęcią kupujących do jak najszybszego ich odbioru udostępniają je
            do wykańczania przed odbiorem przez gminę. Często jednak w stosownym dokumencie
            jest paragram mówiący o niemożności zamieszkania do momentu takieg odbioru (za
            udostępnienie takich lokali do zasiedlenia na dewelopera mógłaby zostać
            nałożona kara). Udostępnienie lokali do wykańczania z kolei wiąże się ze
            zwiększeniem zużycia energii el., wody, większą ilością wszelkiego rodzaju
            śmieci. Stąd bierze się opłata eksplatacyjna, która w gruncie rzeczy z w/w
            powodów jest uczciwa.
        • lynnl Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c 30.05.05, 23:58
          Zazwyczaj też opłaty
          te są nazywane w umowach eksploatacyjnymi, a nie czynszem.

          Nie zazwyczaj, a zawsze.
          Wg prawa czynsz to opłata jaką płacisz własścicielowi lokalu jako najemca,
          dotyczy to tylko i wyłącznei typowej sytuacji,kiedy wpuszczasz okatorów do
          sowjego mieszkanka.
          Wszelkie inne sytuacje, nawet jesli nei jesteś właścicielem, bo nei masz aktu
          not. to OPŁATA EKSPLOATACYJNA.
          Jestem prawnikiem.
          • Gość: S. Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: 62.29.248.* 31.05.05, 09:24
            Zgadzam się w pełni, Panie prawniku :)))

            Ja nie jestem prawnikiem
            • stelmik Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c 31.05.05, 15:22
              Bardzo dziekuję wszystkim za pomoc :) bo bardzo mi to pomogło
              • Gość: Sz. Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 10:18
                Najwiecej racji w swoich wypowiedziach ma "S". To co mnie tylko martwi to
                owa "uczciwie" i arbitralnie ustalona wysokość tzw. opłaty eksploatacyjnej.
                Wszystko zaczyna się od tego, że absolutnie nie ma podstawy prawnej, a jest
                wręcz zakaz pobierania pożytków za wynajmowanie / udostępnianie obiektów
                będących w budowie tzn. przed przekazaniem ich (zgodnie z odnośnymi przepisami)
                do użytkowania. Deweloperzy - z "dobrego" serca i narażając się na duże kary
                (patrz Prawo Budowlane art. 57 ust.7)- zmuszają (znów łamiąc prawo) swoich
                klientów, odnośnymi zapisami w umowach o "kupnie lokalu", do odbioru lokali
                przed zakończeniem budowy, doprowadzają tych ostatnich do współuczestnictwa w
                łamaniu prawa. A owa "opłata" eksploatacyjna stanowi - najprawdopodobniej -
                nigdzie nie zaksięgowany dochód. Szanowna "S" gdzie tutaj jest miejsce na
                uczciwą i rzetelnie ustaloną opłatę "eksploatacyjną".
                • Gość: S. Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: 62.29.248.* 03.06.05, 11:02
                  Z tym ustaleniem wysokości to faktycznie jest problem. Sama przez to przeszłam
                  i zgodziłam się na jakąś tam, bo chciałam szybko wykończyć mieszkanie i jak
                  najszybciej się przeprowadzić. Uznałam, że mogę zapłacić, za to, co zużyję,
                  plus jakieś tam koszty dodatkowe, bo już nie chciało mi się kłócić.
                  Niemniej jednak, aby wszystko by było tak, jak powinno, należałoby o to zadbać
                  już w fazie podpisywania umowy kupna. Tam powinien znaleźć się zapis, że sama
                  gotowość dewelopera do przekazania lokalu nie wystarczy, że musi być też
                  budynek oficjalnie oddany do użytkowania.
                  Większość umów jest sporządzona w ten sposób, że deweloper zgłasza gotowość do
                  oddania lokalu do określonej daty bez słowa o odbiorze technicznym tego
                  budynku. Wtedy taki lokal trzeba odebrać. Ja do swojej umowy dodałam jeszcze,
                  że odbieram, jeśli nie ma żadnych usterek uniemożliwiających wykańczanie
                  mieszkania (bo co, jeśli by np. oddali, ale byłaby konieczność wyburzenia
                  ściany i postawienia jej od nowa?). Aby uniknąć odbioru lokalu przed odbiorem
                  przez gminę i płacenia tych dziwnych opłat, trzeba odpowiednią klauzulę zawrzeć
                  w umowie. Inaczej trudno uniknąć odbioru, kiedy już deweloper oświadczy, że
                  jest do tego gotowy. Czy potem płącić te opłaty najprawdopodobniej będące
                  ukrytym dochodem? Teoretycznie można, strasząc dewelopera zaskarżeniem, ale to
                  na ogół nikomu nie jest na rękę. I tym sposobem jest, jak jest...
                  • Gość: Yosemite Sam Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: *.aster.pl 03.06.05, 18:48
                    Ja niedługo będe odbierać nowe mieszkanie.
                    Na ostatnim zebraniu w spółdzielni powiedziano nam że oficjalnie przed odbiorem
                    lokali przez gmine nikogo wpuszczać do nich nie mogą pod groźbą wysokich kar.
                    Z drugiej jednak strony powiedzieli że niedługo będą pieczętowane mieszkania i
                    jeśli ktoś nie będzie miał zastrzeżeń technicznych w czasie pierwszego odbioru
                    to będzie mógł (oczywiście bez żadnego nocowania albo mieszkania w lokalu) w
                    wyznaczonych godzinach wykańczać lokal.
                    Oczywiście powiedzieli też że będą pobierane od takiej chwili jakieś
                    symboliczne opłaty eksploatacyjne.
                    Wszystko jest oczywiście nieoficjalne i niezgodne z prawem budowlanym ale
                    wszyscy wszystkim chcą pójść na ręke.
                    • Gość: Sz. Re: Odbiór lokalu, pozwolenie na użytkowanie, a c IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 19:45
                      Mógłbym Ci dużo, bardzo dużo napisać o tym co ryzykujecie przystając na
                      taką "grę" z deweloperem: Uważajcie i zaproponujcie spisanie odpowiedniej
                      umowy: ile zapłacicie i co za to otrzymacie. Razem będziecie na zakazanej
                      prawem ścieżce.
Pełna wersja