Dodaj do ulubionych

"Gawra" - tu nie kupujcie !!!!!!!!!

08.08.05, 21:55
Witam,

raz jeszcze chciałbym ostrzec "Gawra" - bardzo niesolidny
developer....uważajcie....

pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • b.jaga Mieszkamy w Gawrze 30.08.05, 11:25
      i nie bardzo wiem przed czym ostrzegasz, bo u nas nie było żadnych większych
      problemów. A z tego, co widzę, nowe budynki też powstają w dobrym tempie..
      • Gość: nabitywbutelke Re: Mieszkamy w Gawrze IP: 81.22.164.* 29.09.05, 13:07
        Kim jestes optymisto żałosny!!!!Pewnie mieszkańcem bloków wybudowanych przez PB
        Garwa a nie SBM Gawra!!! PB gawra musi budować i oddać lokale zgodnie z
        harmonogramem bo bank nie zwolni im ostatniej transzy pieniędzy zanim nie
        klienci nie podpisza aktów. Ale zupełnie inna śpiweka to SBM Gawra, której
        został do przekazania jeszcze jeden blok Ul Hermana 7. Mieszkamy już 1,5 roku i
        nie widać dnia kiedy doataniemy akty. Dopiero teraz kładą nam płytki na
        schodach wejściowych do klatki, do tej pory chodziliśmy po gołym betonie,
        elewacja odpada, brudno, śmietnik wykończyli dwa tygodnie temu, chodniki przy
        min nadal sa tylko marzeniem! Nie ma o czym gadać i nie ma z kim. Dostali
        wszystkie pieniądze i dziś mają wszystko gdzieś na całej linii!!! Budynek nadal
        nie został odebrany przez PINB!!!
          • Gość: Bibi Re: Mieszkamy w Gawrze IP: *.aster.pl 10.10.05, 12:08
            Jest to strona PB Gawra. Ja tam kupiłam w budynku C (wkrótce oddanie gotowych
            mieszkań) i naprawdę jestem zadowolona ze współpracy.Jak do tej porie mam też
            zastrzeżeń co do jakości.A ceny mieszkań naprawdę atrakcyjne.
            Z tego co wiem ,to teraz buduje wyłącznie PB Gawra, a SBM Gawra tylko
            administruje dawniej zbudowanymi przez nią i zasiedlonymi budynkami.
              • b.jaga Re: Mieszkamy w Gawrze 10.10.05, 14:53
                Mysmy negocjowali ale trzeba mocnych nerwow i bezposrednio z prezesem, bo nikt
                inny nie jest decyzyjny. Pania Tereske to sobie mozna od razu odpuscic, bo u
                niej nic sie nie da i nic nie jest mozliwe.
              • Gość: Bibi Re: Mieszkamy w Gawrze IP: *.aster.pl 11.10.05, 10:55
                Zawsze można próbować negocjować. Ja nie miałam żadnego problemu, a umowa nie
                ma specjalnych haczyków. Chyba jest standardowa, jak u większości deweloperów,
                których odwiedzałam poprzednio.
                Wiadomo,że zawsze najlepiej negocjować z prezesem, bo on ma moc decyzyjną.
                  • Gość: zoltar Re: Mieszkamy w Gawrze IP: 195.205.34.* 01.02.06, 11:37
                    za szybko klepnalem enter.
                    Hey, zamiezałem wlasnie kupic mieszkanie we wspomnianym powyzej bydynku hermana
                    7. czy ktos mogłby mi napisać jak się sprawy mają aktualnie? zaniepokoil mnie
                    fakt braku aktów notarialnych i usiłowałem zrobic male prywatne dochodzenie.
                    ale wlasciciel mieszkania powtarzal tylko bajeczke zaslyszaną w spółdzielni
                    (poza tym sprawial wrazenie calkowicie wyluzowanego pomimo ze od dwoch lat
                    niema aktu i placi wyzsze raty kredytu) w spóldzielni najpierw nikt nie chcial
                    ze mna gadac a jak zaczalem naciskac to uslyszalem bajeczke o krzywych
                    krawęznikach i ze inspektorat sie przyczepia. zadzwonilem wiec do PINB ale tam
                    tez napotkałen na opór pomimo że sprawa inspektorowi była bardzo dobrze znana
                    bo od razu wiedzial o którym budynku mowa wybełkotal tylko z trudem ze w grę
                    wchodzą duże pieniądze które gawra bedzie musiala zaplacic. Czy ktoś moze wie o
                    co tak naprawde chodzi? i czy widac moze juz koniec sprawy. bede wielce
                    zobowiazany za wszelkie informacje bo skonczyly mi sie juz pomysły do kogo
                    jeszcze zapukać w tej sprawie.
                    z góry serdeczne dzieki
                    pozdrawiam
                    PS dziwi mnie tez biernosc lokatorów którzy wpłacili pieniądze za akty
                    notarialne do GAWRY po której w ciągu dwóch tygodni mieli je otrzymać. Minęło
                    kilka miesięcy a po rozmowie z kilkoma lokatorami budynku odnosze wrażenie ze
                    nikt nie protestuje ani nie probuje dochodzic swoich praw.
                    • Gość: a. Re: Mieszkamy w Gawrze IP: *.gtc.com.pl 01.02.06, 16:06
                      Zoltar, lepiej sobie odpuść Hermana 7 i Gawrę. I pamiętaj, że jeśli nie wiadomo
                      o co chodzi to na pewno o pieniądze. Znając Zarząd Gawry jestem przekonana, że
                      budowali bloki mocno nieuczciwie i prędzej czy później takie rzeczy wychodzą.
                      Zwyczajnie wybudowali blok niezgodnie z przepisami (znając realia naszej
                      polskiej rzeczywistości to pewnie za rozliczne łapówki)i teraz jest problem z
                      pozwoleniem na użytkowanie. Pamiętaj, że blok na Hermana jest budowany przez
                      Spółdzielnię czyli przez kupujących, więc jeżeli dojdzie do obciążenia Gawry
                      dużymi karami pieniężnymi to raczej odbije się to właścicielach mieszkań.
                      Współczuję. Mam mieszkanie w bloku jako pierwszym wybudowanym przez podmiot
                      będący deweloperem Gawrą. Co nie znaczy, że ludzie z Zarządu zmienili swoje
                      głowy. Zrobili się administratorem naszego budynku na czas określony (więc nie
                      możemy ich wyrzucić) i w dalszym ciągu zachowują się jak panowie na włościach.
                      Naliczają dowolne opłaty i ich podwyżki bez okazywania podstaw ich naliczania.
                      Ja osobiście wierzę, że nie będą w nieskończoność używać swojego cwaniactwa
                      żeby okradać zwyczajnie ludzi, bo wszystko ma swój kres. Ale gdybym miała na
                      terenie Gołąbek jakiś wybór to już bym nigdy nie kupiła niczego od Gawry,
                      chociażby dlatego żeby uniknąć kontaktu z tego typu ludźmi - szkoda zdrowia i
                      pieniędzy. Jeżeli chcesz kupić miszkanie na terenie osiedla Gawra to szukaj tam
                      gdzie budynki są już przejęte przez Wspólnoty, bo przynajmniej będziesz
                      wiedział co kupujesz i ile będziesz faktycznie płacił.
                      Pozdrawiam serdecznie,
                      a.
                      • Gość: zoltar Re: Mieszkamy w Gawrze IP: 195.205.34.* 02.02.06, 10:45
                        Twoja wypowiedź chyba przeważyłą już szalę i raczej pójdę za twoją radą. W
                        końcu jeśli sprawa była by tak błacha jak sugeruje gawra i chodzilo by ylko o
                        przewalenie kilku papierków to nie robili by raczej z tego takie niesamowitej
                        tajemnicy.
                        Dzięki wielkie za pomoc
                        Pozdrwaiam
                            • Gość: leonidaswola Re: Mieszkamy w Gawrze IP: *.171.64.98.crowley.pl 29.06.06, 14:20
                              Witam
                              Śledząc fora zauważyłem, że posiada Pan konkretne informacje dot. przekrętów
                              Gawry. Mam prośbe o odpowiedź na kilka pytań: czy obecny zarząd w liczbie dwóch
                              prezesów to ci sami ludzie którzy kierowali SBM Gawra ?, na co trzeba uważać
                              przy podpisywaniu aktów i czy zna Pan skuteczną metode walki z Gawrą, Co z
                              blokami A i B, nigdzie nie ma forum nt. tych nieruchomości. Czyżby jakiś
                              przekręt.
                              • Gość: zadowolony klient Re: Mieszkamy w Gawrze IP: *.chello.pl 08.07.06, 20:28
                                O problemach z aktami w bud. H słyszałem. Teraz podpisałem umowę na kupno
                                lokalu w bud. E i bez problemu zbiłem kilka tys. z ceny. Oczywiście argumentem
                                było to, iż wcześniej w spółdzielni Gawra kupiełm kawalerkę. Ja osobiście nie
                                narzekam. Umowy przedwstępne są duże lepsze dla klientów niż u innych
                                developerów.
                                • Gość: Niezadowolony Re: Mieszkamy w Gawrze IP: *.acn.waw.pl 09.07.06, 14:45
                                  Witam,
                                  Ciekawie mnie strasznie, co to znaczy, że umowy przedwstępne są dużo lepsze???
                                  Konkrety!!! Według mnie umowy Gawry są jednymi z najgorszych dla klientów,
                                  chociażby przez brak terminu przeniesienia własności (akt notarialny). Jeśli
                                  ktoś lubi mieszkać w nieodebranym przez PINB bloku, bez aktu notarialnego,
                                  płacić haracz w czynszu przez minimum 2 lata (obowiązkowa administracja
                                  "developera") i wiele innych "ciekawostek", to rzeczywiście Gawra jest godna
                                  polecenia. A co do zbicia ceny to chyba, przy tych cenach Gawry, nie jest aż tak
                                  wielkim sukcesem, porównując je do cen innych/normalnych developerów w na pewno
                                  niegorszych lokalizacjach niż Gołąbki.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka