Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 15:30
Mam prośbę czy ktoś z Was zna różnicę pomiędzy mieszkaniem własnościowym
(albo spółdzielczym własnościowym) a hipotecznym. Czym się różnią, jakie ma
się prawa.
A może to to samo?

Z góry dziękuję
Kasia
    • Gość: Kuba15 Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 22:31
      Krótko mówiąc,to:
      - mieszkanie hipoteczne określa nam, że nieruchomość ta jest obciążona zastawem
      (hipoteką) np. na bank - jako zabezpieczenie zaciągniętym kredytem
      (hipotecznym);
      - mieszkanie własnościowe - cóż, jeżeli chodzi o mieszkanie wykupione ze
      spółdzielni mieszkaniowej to jest to specyficzna (znana tylko w Polsce) forma
      własność nieruchomości. Nie zagłębiając się zanadto, można powiedzieć, że jest
      to mieszkanie którego właścicielem jest konkretna osoba/osoby ("własnościowe" =
      właściciel/właściciele).

      Pzdr.
      • Gość: arek Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.datastar.pl 23.08.02, 08:19
        To co piszesz to kompletna bzdura. Mieszkanie hipoteczne oznacza pełną,
        prawdziwą własność. Rzeczywiście zakłada się dla niego księgę wieczystą i w
        niej ujawnia się ewentualną hipotekę (np na rzecz banku zabezpieczającą kredyt
        mieszkaniowy). Własciciele takich mieszkań tworzą wspólnotę mieszkaniową, która
        zarządza sprawami wspólnymi (znajduje zarządcę, nadzoruje itp).
        Natomiast spółdzielcze prawo własności jest ograniczonym prawem rzeczowym.
        Znaczy to, że jesteś ograniczony w swoich prawach - np.
        spółdzieczy "właściciel" musi być członkiem spółdzielni, kiedyś także
        spółdzielnia miała coś do powiedzenia przy sprzedaży mieszkania. Kupuję
        hipoteczne, więc nie znam do końca ograniczeń spółdzielczych.
        • Gość: ja Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.02, 15:17
          Nie ma już "spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego". Teraz
          są tylko własności hipoteczne. Chyba że ktoś trafi do PAX-u, dostanie wtyedy
          przydział z 15 lutego 2001 i będzie miał w/w spół..w..p..d..l..m..
          Aczkolwiek rząd nie jest w tej sprawie do końca i definitywnie "za".
          Pozdrawiam
          • Gość: paula Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.sze.warszawa.supermedia.pl 23.08.02, 15:21
            Odpowiedz Arka jest prawidlowa
            pozdr.
            • Gość: xxx Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.pgi.kielce.pl 23.08.02, 23:57
              Arek ma rację ale trzeba pamiętać, że:
              - prawo własnościowe do lokalu (podobnie jak i wieczysta dzierżawa gruntu) są
              specyficznymi znanymi tylko w Polsce formami, i muszą zostać zlikwidowane wraz
              z wejściem do Unii. Najprawdopodobniej automatycznie przekształacą się niedługo
              w pełną własność. Trzeba się więć zastanowić czy lepiej samemu podjąć trud
              przekształcenia (narażająć się na pewne koszty) czy też "poczekać na windę"

              - obecnie zbycie prawa własnościowego do lokalu (czyli sprzedaż MIESZKANIA
              WŁASNOŚCIOWEGO) jest znacznie prostsze i tańsze niż pokonanie pełnej drogi
              notarialnej dla mieszkania hipotecznego. Oczywiście są pewne ograniczenia
              (teoretycznie np. spółdzielnia może nie przyjąć "na członka" chętnego na kupno
              mieszkania) ale to jest tylko teoria. Pewnym kłopotem może być chęć przekazania
              w testamencie prawa do mieszkania więcej niż jednmu spadkobiercy. O ile się nic
              nie zmieniło to taka sytuacja jest niemożliwa. Własnościowe prawo do lokalu
              jest niepodzielne i tylko jedna osoba może formalnie przejąć prawo własnościowe
              do lokalu.
              • Gość: Jurek Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: 217.153.34.* 24.08.02, 09:40
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > Arek ma rację ale trzeba pamiętać, że:
                > - prawo własnościowe do lokalu (podobnie jak i wieczysta dzierżawa gruntu) są
                > specyficznymi znanymi tylko w Polsce formami, i muszą zostać zlikwidowane
                wraz
                > z wejściem do Unii. Najprawdopodobniej automatycznie przekształacą się
                niedługo
                > w pełną własność. Trzeba się więć zastanowić czy lepiej samemu podjąć trud
                > przekształcenia (narażająć się na pewne koszty) czy też "poczekać na windę"
                >
                > - obecnie zbycie prawa własnościowego do lokalu (czyli sprzedaż MIESZKANIA
                > WŁASNOŚCIOWEGO) jest znacznie prostsze i tańsze niż pokonanie pełnej drogi
                > notarialnej dla mieszkania hipotecznego. Oczywiście są pewne ograniczenia
                > (teoretycznie np. spółdzielnia może nie przyjąć "na członka" chętnego na
                kupno
                > mieszkania) ale to jest tylko teoria. Pewnym kłopotem może być chęć
                przekazania
                >
                > w testamencie prawa do mieszkania więcej niż jednmu spadkobiercy. O ile się
                nic
                >
                > nie zmieniło to taka sytuacja jest niemożliwa. Własnościowe prawo do lokalu
                > jest niepodzielne i tylko jedna osoba może formalnie przejąć prawo
                własnościowe
                >
                > do lokalu.

                Nie jest prawda, ze wieczysta dzierzawa gruntu znana jest tylko w
                Polsce......slynne na calym swiecie wieze WTC staly na gruncie dzierzawionym
                wieczyscie od miasta Nowy Jork.......60% budynkow mieszkalnych w Amsterdamie i
                chyba z 80% budynkow w Londynie to tzw. "leasehold" (dzierzawienie wieczyste) a
                nie "freehold" (pelna wlasnosc gruntu)......aczkolwiek na zachodzie
                wlascicielem dzialki dzierzawionej wieczyscie nie koniecznie musi byc tak jak w
                Polsce panstwo czy gmina, moga to tez byc osoby prywatne.
                Pzdr
                • Gość: xxx Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.pgi.kielce.pl 24.08.02, 13:30
                  Nie jest prawda, ze wieczysta dzierzawa gruntu znana jest tylko w
                  Polsce......slynne na calym swiecie wieze WTC staly na gruncie dzierzawionym
                  wieczyscie od miasta Nowy Jork.......60% budynkow mieszkalnych w Amsterdamie i
                  chyba z 80% budynkow w Londynie to tzw. "leasehold" (dzierzawienie wieczyste) a
                  nie "freehold" (pelna wlasnosc gruntu)......aczkolwiek na zachodzie
                  wlascicielem dzialki dzierzawionej wieczyscie nie koniecznie musi byc tak jak w
                  Polsce panstwo czy gmina, moga to tez byc osoby prywatne

                  - Przepraszam jeśli się powtórzę ale miałem jakieś kłopoty i chyba poprzednia
                  wiadomość nie wyszła

                  "Leasehold" - to nie jest dzierżawa wieczysta to po prostu zwykła, często
                  bardzo długoterminowa umowa o wynajęciu (także ziemii) dla potrzeb dzierżawcy
                  na warunkach określonych w umowie pomiedzy dzirżawcą a dzierżawiącym Nie ma tu
                  mowy o podwójnym zapisie w księgach wieczystych (rejestrach). W polskich
                  księgach hipotecznych to dzierżawca jest głównym podmiotem, może nawet bez
                  jakiegokolwiek informowania właściciela sprzedać prawo dzierżawy, budować to na
                  co ma ochotę jeśli tylko jest to zgodne z prawem budowlanym. Przedwe wszystkim
                  zaś na Zachodzie takiego prawa się nie kupuję !!!!!, tylko po prostu płaci
                  odpowiednie opłaty czynszowe (Czasami tylko np. w d. Berlinie Zachodnim
                  przyjętym było, że płaciło się czynsz za dłuższy okres "z góry") itp. Tego typu
                  instytucji (ułomnej własności) NIE MA w innych krajach (nie mówię tu o jakichś
                  eksperymentach w byłych krajach komunistycznych. Polski prawodawca stanie więc
                  przed dylematem czy miliony ludzi korzystającej z tej "ułomnej formy własności"
                  uwłaszczyć, czy też przekształcić te umowy w normalne umowy dzierżawy - ale tej
                  drugiej formy nie mogę sobie wyobrazić doszłoby chyba do jakichś zamieszek,
                  ludzie przecież już raz kupowali ziemię.
                  • Gość: Jurek Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: 217.153.34.* 24.08.02, 17:57
                    Gość portalu: xxx napisał(a):

                    > Nie jest prawda, ze wieczysta dzierzawa gruntu znana jest tylko w
                    > Polsce......slynne na calym swiecie wieze WTC staly na gruncie dzierzawionym
                    > wieczyscie od miasta Nowy Jork.......60% budynkow mieszkalnych w Amsterdamie
                    i
                    > chyba z 80% budynkow w Londynie to tzw. "leasehold" (dzierzawienie wieczyste)
                    a
                    >
                    > nie "freehold" (pelna wlasnosc gruntu)......aczkolwiek na zachodzie
                    > wlascicielem dzialki dzierzawionej wieczyscie nie koniecznie musi byc tak jak
                    w
                    >
                    > Polsce panstwo czy gmina, moga to tez byc osoby prywatne
                    >
                    > - Przepraszam jeśli się powtórzę ale miałem jakieś kłopoty i chyba poprzednia
                    > wiadomość nie wyszła
                    >
                    > "Leasehold" - to nie jest dzierżawa wieczysta to po prostu zwykła, często
                    > bardzo długoterminowa umowa o wynajęciu (także ziemii) dla potrzeb dzierżawcy
                    > na warunkach określonych w umowie pomiedzy dzirżawcą a dzierżawiącym Nie ma
                    tu
                    > mowy o podwójnym zapisie w księgach wieczystych (rejestrach). W polskich
                    > księgach hipotecznych to dzierżawca jest głównym podmiotem, może nawet bez
                    > jakiegokolwiek informowania właściciela sprzedać prawo dzierżawy, budować to
                    na
                    >
                    > co ma ochotę jeśli tylko jest to zgodne z prawem budowlanym. Przedwe
                    wszystkim
                    > zaś na Zachodzie takiego prawa się nie kupuję !!!!!, tylko po prostu płaci
                    > odpowiednie opłaty czynszowe (Czasami tylko np. w d. Berlinie Zachodnim
                    > przyjętym było, że płaciło się czynsz za dłuższy okres "z góry") itp. Tego
                    typu
                    >
                    > instytucji (ułomnej własności) NIE MA w innych krajach (nie mówię tu o
                    jakichś
                    > eksperymentach w byłych krajach komunistycznych. Polski prawodawca stanie
                    więc
                    > przed dylematem czy miliony ludzi korzystającej z tej "ułomnej formy
                    własności"
                    >
                    > uwłaszczyć, czy też przekształcić te umowy w normalne umowy dzierżawy - ale
                    tej
                    >
                    > drugiej formy nie mogę sobie wyobrazić doszłoby chyba do jakichś zamieszek,
                    > ludzie przecież już raz kupowali ziemię.


                    Przykro mi bardzo, ale wyglada na to, ze jestes w bledzie...."leasehold" to
                    dokladnie to samo co nasza "dzierzawa wieczysta"........wykupuje sie to w UK
                    wraz z mieszkaniem czy budynkiem najczesciej na 999 lat oraz nazwisko
                    wieczystego dzierzawcy zapisane zostaje w ksiegach wieczystych......moze on
                    takze swoje prawo do wieczystego uzytkowania sprzedac bez zgody wlasciciela
                    osobie trzeciej.
                    Pozdr
        • Gość: Kuba15 Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 02:39
          Krótkie wyjaśnienie.
          Po 1. - nie napisałem bzdury, tylko krótką informację dot. potocznego
          rozumowania pojęcia "mieszkanie hipoteczne". Oczywiście, że mieszkanie
          hipoteczne jest własnością pełną.
          Po 2. - określenie "mieszkanie hipoteczne" wskazuje, że dana nieruchomość
          stanowi zabezpieczenie spłaty kedytu hipotecznego przez jego właściciela. Wpis
          do KW jest tego potwierdzeniem, a jednocześnie informuje potencjalnego kupca,
          że należy zachować ostrożność przy zakupie (właściciel mieszkania mógł nie
          wywiązać się z obowiązku spłaty rat kredytu do banku, a zgodnie z prawem
          polskim na kupującego przechodzą wszelkie zobowiązania zbywcy nieruchomości).
          Po 3. - Twój zapis: "kupuję hipoteczne" jest zastanawiający. Czy dobrze
          rozumiem, że kupujesz od innej osoby mieszkanie, które stanowi zabezpieczenie
          spłaty kredytu hipotecznego ?

          Pzdr.

          To co piszesz to kompletna bzdura. Mieszkanie hipoteczne oznacza pełną,
          prawdziwą własność. Rzeczywiście zakłada się dla niego księgę wieczystą i w
          niej ujawnia się ewentualną hipotekę (np na rzecz banku zabezpieczającą kredyt
          mieszkaniowy). Własciciele takich mieszkań tworzą wspólnotę mieszkaniową, która
          zarządza sprawami wspólnymi (znajduje zarządcę, nadzoruje itp).
          Natomiast spółdzielcze prawo własności jest ograniczonym prawem rzeczowym.
          Znaczy to, że jesteś ograniczony w swoich prawach - np.
          spółdzieczy "właściciel" musi być członkiem spółdzielni, kiedyś także
          spółdzielnia miała coś do powiedzenia przy sprzedaży mieszkania. Kupuję
          hipoteczne, więc nie znam do końca ograniczeń spółdzielczych.


          • Gość: paula Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.sze.warszawa.supermedia.pl 24.08.02, 13:31
            Mieszkanie hipoteczne nie oznacza, ze stanowi ono zabezpieczenie splaty kredytu
            hipotecznego...........
            Mieszkanie hipoteczne to mieszkanie stanowiace wylaczna wlasnosc, a
            zabezpieczenie zaciagnietego kredytu (jakiegokolwiek) mozna ustanowic na
            dowolnej nieruchomosci kredytobiorcy, a nie tylko na mieszkaniu hipotecznym
            (czyli wlasnym az do bolu).
            To, ze Kasia zastanawia sie nad zakupem mieszkania hipotecznego nie oznacza, ze
            kupuje mieszkanie obciazone dlugiem, ale oznacza ze moze taki dlug byc
            zapisany na hipotece.
            Ja kupilam mieszkanie hipoteczne - bez zadnych obciazen, czyli mam wlasnosc
            mieszkania i nie mam dlugow.
            CZESC
            • Gość: Kuba15 Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 21:35
              Podaję się.
              Proszę - poczytajcie trochę, np. tekst Henryka Jankowskiego pt. "Hipoteka - co
              to takiego" (03-12-01). Do odszukania na stronie: ww.gazeta.pl/dom/praw
              • Gość: goja Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.bresa.com.pl 26.08.02, 16:19
                Gość portalu: Kuba15 napisał(a):

                > Podaję się.
                > Proszę - poczytajcie trochę, np. tekst Henryka Jankowskiego pt. "Hipoteka -
                co
                > to takiego" (03-12-01). Do odszukania na stronie: ww.gazeta.pl/dom/praw

                Ja tez potwierdzam, że mieszkanie hipoteczne znaczy tyle, że moglabym wziac
                kredyt hipoteczny a jako zabezpiecznie wskazac to mieszkanie
                ale wcale to nie oznacza ze kazde mieszkanie jest zabezpieczeniem
                jakiegokolwiek kredytu.
                Bede miala mieszkanie hipoteczne bez brania kredytu. A jesli np bede kiedys
                chciala kupic cos duzego niekoniecznie mieszkanie to moge wziac kredyt
                hipoteczny bo mam hipoteke=nieruchomosc. Fakt gdy chce sie kupic takie
                mieszkanie nalezy sprawdzic czy nie ciaza na nim jakies zobowiazania

                wzor matematyczny jesli biezesz kredyt hipoteczny => music miec wlasnosc
                hipoteczna do czegos.
                W druga strone nie dziala

                Pozdrawiam
                • Gość: goja Re: Mieszkanie własnościowe czy hipoteczne? IP: *.bresa.com.pl 26.08.02, 16:32
                  Gość portalu: goja napisał(a):

                  > Gość portalu: Kuba15 napisał(a):
                  >
                  > > Podaję się.
                  > > Proszę - poczytajcie trochę, np. tekst Henryka Jankowskiego pt. "Hipoteka
                  > -
                  > co
                  > > to takiego" (03-12-01). Do odszukania na stronie: ww.gazeta.pl/dom/praw
                  >
                  > Ja tez potwierdzam, że mieszkanie hipoteczne znaczy tyle, że moglabym wziac
                  > kredyt hipoteczny a jako zabezpiecznie wskazac to mieszkanie
                  > ale wcale to nie oznacza ze kazde mieszkanie jest zabezpieczeniem
                  > jakiegokolwiek kredytu.
                  > Bede miala mieszkanie hipoteczne bez brania kredytu. A jesli np bede kiedys
                  > chciala kupic cos duzego niekoniecznie mieszkanie to moge wziac kredyt
                  > hipoteczny bo mam hipoteke=nieruchomosc.

                  Tu sie poszlam za daleko rzeczywiscie wg slownika hipoteka tO

                  forma zabezpieczenia wierzytelności, polegająca na ustanowieniu rzeczowego
                  prawa na nieruchomości dłużnika na rzecz wierzyciela w postaci aktu
                  notarialnego wpisanego do księgi wieczystej.

                  Moze stad nieporozumienie na forum

                  dalej podtrzymuje :))
Pełna wersja