Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dolcan2

28.09.05, 15:45
w związku z przełożeniem terminu oddania bloku C ? a wogole czy ktoś jest
jeszcze kto tam bedzie mieszkał? sąsiadów szukam :)
    • m.dzinkans Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 28.09.05, 19:05
      Myślę, że niema co marzyć o jakiejś rekompensacie. Jeśli Developer nie
      zaproponował jakiejś rekompensaty to niema na co liczyć. U Nas (pierwsza część
      inwestycji) jak trzeba było przesunąć termin to Dolcan przysłał list, w którym
      Developer zobowiązał się do zrobienia płytek na balkonie i zamontowania
      osprzętu domofonowego. Ponadto tłumaczyli, że zamontowali drzwi wewnętrzne,
      które wcześniej mogliśmy sobie wybrać i zamontowali w mieszkaniach parapety o
      wysokim standardzie z aglomarmuru.
      • gryna Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 13.10.05, 20:30
        a dodatkowo pracownicy biura dolcanu za kazdym razem twierdzili, ze juz za
        chwile wszystko bedzie zrobione, najdalej za tydzien. a tak w ogole to teraz
        tak ciezko jest z robotnikami!! a ogrzewanie, prad staly i inne luksusy to
        niektorzy z pierwszych lokatorow to dopiero kilku miesiacach mieszkania byly
        dostepne. cywilizacja docierala to malutkimi kroczkami
        a poza tym to witam wszystkich sasiadow
        • m.dzinkans Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 17.10.05, 15:32
          gryna napisała:

          > a dodatkowo pracownicy biura dolcanu za kazdym razem twierdzili, ze juz za
          > chwile wszystko bedzie zrobione, najdalej za tydzien. a tak w ogole to teraz
          > tak ciezko jest z robotnikami!! a ogrzewanie, prad staly i inne luksusy to
          > niektorzy z pierwszych lokatorow to dopiero kilku miesiacach mieszkania byly
          > dostepne. cywilizacja docierala to malutkimi kroczkami
          > a poza tym to witam wszystkich sasiadow

          Witamy, witamy!
          Jak widać niema u nas w Kraju bezrobocia chyba, skoro tak trudno o robotników.
          Nie będę już wnikał w referencje czy stopień wykształcenia (budowlanego) w/w.
          Co do tego prądu (stałego) to wszystko było podyktowane podobno kwestiami
          formalnymi! Ciekawe ile to potrwa na blokach C i D! Może szybciej pójdzie u
          nich z wodą ciepłą i ogrzewaniem bo mają kotłownię na strychu, a woda z góry na
          dół płynie szybciej niż jest to u Nas. Nie życzę im osobiście tego, co My
          przeżyliśmy (prawie do końca grudnia bez ogrzewania)!!!

          Pozdrawiam!!!
          • lokatorzy2 Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 24.10.05, 07:46
            żeby woda mogła płynąc z góry najpierw musi popłynąc z dołu na górę chyba, że
            deszczówkę bedziemy łapać, mozemy mieć wiec podobne problemy :-(
            • m.dzinkans Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 24.10.05, 09:32
              Inną sprawą jest to, że w Ząbkach rzeczą normalną jest to, że mamy tu bardzo
              mołe ciśnienie wody. Szczególnie ma to swoje odbicie w lecie, kiedy okoliczni
              mieszkańcy wieczorem podlewają ogródki. Wtedy szczególnie na czwartym piętrze
              wogóle niema wody. Na niższych piętracz też jest kiepsko, bo albo niema jej
              wogóle, albo jest bardzo małe ciśnienie. Może więc się tak zdażyć, że to
              rozwiązanie z kotłownią na strychu może być z deka poronionym pomysłem.

              Pozdrawiam!!!
              • lokatorzy2 Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 24.10.05, 10:01
                gdzieś słyszałem, że teraz w blokach kotłownie buduje się na górze, także ze
                wzgl. na bezpieczeństwo. Jakieś przepisy...chyba choć może to bzdura zasłyszana
                wiadomo gdzie :-)
                • m.dzinkans Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 24.10.05, 11:23
                  "Wiadomo gdzie" opowiada się różne rzeczy! U nas to przynajmniej ludzie z dołu
                  mają i ciepłą i zimną wodę w okresach "suszy". U Was za to będą mięli tylko
                  zimną, bo ciepła niedopłynie! Nie jest to wcale taka śmieszna sprawa.
                  Postulowałem o jekieś wyjaśnienia i działania ze strony Abministracji i Miasta.
                  Okazało się tylko tyle, że to ogólnie jest bolączka Ząbek. Poprosty za małe są
                  średnice przewodów doprowadzających wodę i w związku z tym, przy wyższym
                  obciążeniu instalacji ciśnienie drastycznie spada. Myślę, że i My i Wy
                  powinniśmy się zastanowić nad budową jakiejś pompowni wewnątrz-osiedlowej,
                  która podniosła by ciśnienie wody w Naszej instalacji!

                  Pozdrawiam!!!
                  • lokatorzy1 Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 24.10.05, 18:10
                    m.dzinkans napisał:

                    > "Wiadomo gdzie" opowiada się różne rzeczy! U nas to przynajmniej ludzie z
                    dołu
                    > mają i ciepłą i zimną wodę w okresach "suszy". U Was za to będą mięli tylko
                    > zimną, bo ciepła niedopłynie! Nie jest to wcale taka śmieszna sprawa.
                    > Postulowałem o jekieś wyjaśnienia i działania ze strony Abministracji i
                    Miasta.
                    >
                    > Okazało się tylko tyle, że to ogólnie jest bolączka Ząbek. Poprosty za małe

                    > średnice przewodów doprowadzających wodę i w związku z tym, przy wyższym
                    > obciążeniu instalacji ciśnienie drastycznie spada. Myślę, że i My i Wy
                    > powinniśmy się zastanowić nad budową jakiejś pompowni wewnątrz-osiedlowej,
                    > która podniosła by ciśnienie wody w Naszej instalacji!
                    >
                    > Pozdrawiam!!!

                    Pomysł hydroforni (czyli tzw. "pompowni wewnątrz-osiedlowej") jest bardzo
                    słuszny. Jeżeli okaże się się w budynkach C i D będzie podobny problem, o
                    którym wspominacie to my jesteśmy za! Jeżeli złożą się lokatorzy czterech
                    bloków to myślę, że koszta nie będą drastyczne...

                    Pozdrawiamy!!!
                    • lokatorzy2 Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 25.10.05, 09:59
                      wywiercenie studni i hydrofor jesli wiekszość mieszkańców się zrzuci nie bedzie
                      takie drogie
                      • gryna Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 25.10.05, 19:56
                        a czy ktos zna na tyle warunki hydrogeologiczne pod naszym osiedlem by byl
                        pewien, że mozna tu odwiercic studnie dla calego planowanego osiedla? to jest
                        naprawde znaczny pobór. i obawiam sie, że nie dostaniemy pozwolenia na taką
                        studnie. a ponadto poza hydrofornią należy pamiętać o instalacji uzdatniającej
                        wodę. i jeżeli chodzi o ujęcie wody to ustanawia sie obszar ochorny
                        bezpośredniej i pośredniej. przygotowanie calej dokumentacji to są naprawdę
                        koszty. i to wstępne, bo nikt nie zagwarantuje uzyskania powoleń ( powolenia
                        wodnoprawnego na ujęcie wód, pozowlenia wodnoprawnego na wykonanie urządzeń
                        wodnych, decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację
                        przedsięwzięcia, pozwolenia na budowę lub zgłoszenia robót budowlanych, a na
                        samycm początku decyzji o warunkach zabudowy bo bez tego ani rusz)
                        to naprawde poważna inwestycja i długa droga inwestycyjna.
                        • m.dzinkans Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 25.10.05, 22:55
                          gryna napisała:

                          > a czy ktos zna na tyle warunki hydrogeologiczne pod naszym osiedlem by byl
                          > pewien, że mozna tu odwiercic studnie dla calego planowanego osiedla? to jest
                          > naprawde znaczny pobór. i obawiam sie, że nie dostaniemy pozwolenia na taką
                          > studnie. a ponadto poza hydrofornią należy pamiętać o instalacji
                          uzdatniającej
                          > wodę. i jeżeli chodzi o ujęcie wody to ustanawia sie obszar ochorny
                          > bezpośredniej i pośredniej. przygotowanie calej dokumentacji to są naprawdę
                          > koszty. i to wstępne, bo nikt nie zagwarantuje uzyskania powoleń ( powolenia
                          > wodnoprawnego na ujęcie wód, pozowlenia wodnoprawnego na wykonanie urządzeń
                          > wodnych, decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację
                          > przedsięwzięcia, pozwolenia na budowę lub zgłoszenia robót budowlanych, a na
                          > samycm początku decyzji o warunkach zabudowy bo bez tego ani rusz)
                          > to naprawde poważna inwestycja i długa droga inwestycyjna.

                          A kto tu mówi o studni. Ja miałem na myśli pompownię tego co płynie do nas z
                          miasta w celu podniesienia ciśnienia. Może to w warunkach obecnych zpowodować,
                          że inni nie będą mięli (w okolicy) wody, bo My całą z rur wyssamy, ale Life is
                          Brutal!!!

                          Pozdrawiam!!!
                          • gryna Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 26.10.05, 21:53
                            w porzednim poscie byla mowa o studni.

                            a co do hydrofni. to z czego to cisnienie zrobic? o kto na to pozwoli?
                            life i brutal?? to jeszcze uzyskaj sasiedzie na to zgode.
                            powodzenia.
                            • m.dzinkans Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 27.10.05, 06:40
                              P studni to wogóle niema mowy! A dlaczego niemamy brać z tego, co już jest.
                              Małe ciśnienie to sprawa Miasta (jak tłumaczą Wszyscy) i nikt włąściwie niejest
                              w stanie nic zrobić w tej kwestii. Potrzebna jest przebudowa mogistral i takie
                              tam. Wystarczyła by wyrozumiałość okolicznych mieszkańców. Z tego jednak, co
                              widzę to sąsiad (przez płot) cały wieczór i całą noc leje wodę pod jedno
                              drzewko na swojej posesji. Takich klientów jest oczywiście więcej. WYdaje mi
                              się jednak, że DOLCAN dobrze wiedział, że taki problem będzie. Jak rozmawiałem
                              w Administracji, to jest to problem większości osiedli w Ząbkach, w tym ORLA I.
                              Zatem skoro wiedzieli to dlaczego nic nie zrobili?? Jeżeli mowa o ciśnieniu tej
                              nieszczęsnej wody to dlaczego pytasz "skąd ją brać"?? W przyłączu do budynku
                              przecież jest i na parterze ludzie mają. Jak by trochę podnieść ciśnienie to by
                              była też wyżej. Ro nie jest tak, że wody wogóle niema w instalacji!!

                              Pozdrawiam!!!
                              • gryna Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 27.10.05, 21:42
                                podniesienie cisnienia w mieszkniach, jak najbardziej tylko zatanawiam sie jak
                                mozna to zrobic skoro w sieci miejskiej jest tak male cisnienie, ze zwykle
                                podlewanie ogrodkow zabija cisnienie. jakie rozwiazania mialaby miec ta
                                hydrofornia. u mnie w upaly po 20 nie bylo wody nie liczac tych kropel
                                spadajacych z kranu. a mieszkam na II kondygnacji.

                                a co do przebudowy magistrali wodociagowe w zabkach to przeciez unia europejska
                                daje na to pieniadze. tylko trzeba chcec i zabrac sie za zlozenie wniosku.
                                ale moze moja niwnosc siega granic nieosiagalnych dla tutejszych radnych.
                                • m.dzinkans Re: Czy ktoś coś wie o jakiejś rekompensacie? Dol 27.10.05, 22:42
                                  Pieniądze z Unii to by było rozwiązanie. Niestety przy obecnej Radzie i
                                  Burmistrzu niemamy raczej na co liczyć. Pozatym UM chyba uważa, że Nasz problem
                                  to niewielki problem w obliczu ich kłopotów finansowych spowodowanych w głównej
                                  mierze właśnie wodą. Zafundowali Nam takie dobrodziejstwo jak woda i kanalizaca
                                  ale ktoś zapomniał płacić MPWiK za ścieki i teraz są długi. Mówiąc o "zwykłym"
                                  podlawaniu ogródków to zastanów się trochę. Nie chodzi tu o jedeną czy dwie
                                  osoby. Większość mieszkańców tej części Ząbek nie mieszka w blokach, tylko ma
                                  działki z ogródkiem. Większość z nich podlewa trawkę wieczorami i tu rodzi się
                                  Nasz problem. Jeżeli magistrala ma za małą średnicę to mamy odpowiedź na powód
                                  Naszych bolączek. Ogródki mają ciśnienie wystarczające, a u Nas susza w kranie.
                                  Coś mi się wydaje, że nie poprawi się to dopóki problem tan nie dotknie
                                  większej ilości mieszkańców Ząbek. Przybędzie bloków - przybędzie problemów i
                                  podniosą się kolejne głosy krytyki. Może to zmobilizuje UM do działania!!!

                                  Pozdrawiam!!!
        • waldek1970 Re:budynek E 22.09.06, 13:37
          Mam pytanie do wszystkich którzy podpisali umowę rezerwacyjna na budynek
          E.Chodzi mi czy wszyscy mają umowę z DOLKAN II,czy są też tacy że mają tylko w
          nazwie tylko sam DOLKAN.Chodzi o to że to są dwa oddzielne podmioty gospodarcze
          i w razie upadłośći DOLKAN II DOLKAN jest pod względem prawnym kryty.Chyba ze
          ja to źlę zrozumiałem
          • konto1000 Re:budynek E 22.10.06, 20:30
            Są umowy "mieszane":
            - sprzedaje DOLCAN,
            - a buduje i właścicielem gruntów jest DOLCAN II.

            I co Państwo na to?
Pełna wersja