Dodaj do ulubionych

Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:27
Witam
Razem z żoną zainteresowaliśmy się inwestycją spółdzielni SAM-81 na ulicy
Bluszczańskiej(w pobliży Czerniakowskiej i Bartyckiej). W budynku obecnie
budowanym 2A brak już mieszkań, obecnie trwa rezerwacja na mieszkania w
budynku 2B, którego budowa nie została jeszcze rozpoczęta. Ma się rozpocząc w
pażdzierniku.
Przed podjęciem decyzji chcemy się dowiedzieć o Państwa opinii na temat
spółdzielni SAM-81 oraz na temat tej inwestycji i lokalizacji.
SAM żąda 30% wartości mieszkania jeszcze przed podpisaniem umowy
przedstępnej. Nie da się na tą cześć wziąść kredytu bo brak umowy ze
spółdzielnią, chyba trzeba wziąść pożyczkę na inny cel.
Obserwuj wątek
        • Gość: Hania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.242.81.adsl.skynet.be 29.09.05, 10:47
          Witam.

          Ja również zarezerwowałam na Bluszczańskiej 2B. Spółdzielnia jako taka jest w
          porządku, jednakże są problemy z pozwoleniem na budowę, gdyż mają problem z
          wykupem jednej działki pod budowę drogi, łączącej Bluszczańską z Bartycką.
          Rozmowy z prywatną właścicielką zakończyły się negatywnie.
          W Wydziale nabywania Nieruchomości ul. Koszykowa dowiedziałam się, że w tej
          chwili sprawa jest przesłana do Prezydenta. Jeżeli będzie decyzja na
          wywłaszczenie, właścicielce przysługuje odwołanie sądowne. A dopóki nie ma
          zgody na budowę drogi, nie będzie pozwolenia na budowę domu.
          Ciekawa jestem czy o tym Was poinformowali, bo nas nie. Dowiedzieliśmy się z
          tego forum po fakcie.

          • Gość: Piotr i Ania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.kir.pl 29.09.05, 11:21
            Do Hanii,
            Bardzo dziękujemy za cenne informację. Oczywiście w spółdzielni nic o tej
            sprawie nie powiedzieli, jedynie że teraz nie mają zgody, ale do połowy
            października dostaną.
            Znam podobną sprawę na Woli, tam gmina od 1,5 roku nie może wywłaszczyć
            właściciela działki. Właściciel ciagle odwołuję się do sądu.
            Mamy do Ciebie pytania w sprawie umowy rezerwacyjnej:
            Czy można się wycofać w każdej chwili z rezerwacji i jakie są tego konsekwencje
            według umowy?
            Czy po wycofaniu zwracaja pieniądze z odsetkami?
            Jak ktoś nie ma tych 30 % na rezerwację, to jaki jest sposób aby pożyczyć te
            pieniadze?
            • Gość: Filiper Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 14:04
              Hej Piotrze i Aniu,
              Ja kupiłem w SAM-81 mieszkanko ale w Markach. U nas z pozwolenie było i nie
              miałem problemu z kredytem. Uważajcie jednak bo SAM-81 nie podpisuje umowy
              przedwstępnej tylko odrazu zasadniczą. Dlatego musicie wnieść tę 30% wpłatę.
              Kolejnym hakiem jest to że SAM nie wyraża zgody na cesję wierzytelności z umowy
              czego wymaga bezwzględnie większość banków jako dodatkowe zabezpieczenie. Taką
              sytuację akceptuje tylko GE Bank, BPH, PKO BP, chyba BOŚ i nikt więcej. Ja
              wybrałem BPH. Jeżeli nie macie funduszy na wpłatę to zostaje wam jakaś inna
              pożyczka, którą póxniej możnaby spłacić z kredytu hipotecznego.
              Pzdr
              • Gość: Hania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.242.81.adsl.skynet.be 29.09.05, 16:07
                Witam ponownie.

                Rezerwacja mieszkania na Bluszczańskiej polega na wpłaceniu 30% wartości, a ns.
                podpisywana jest umowa przystąpienia /wstępna/ do MPSBM "SAM_81".
                Jeżeli z przyczyn niezależnych od Spółdzielni kontynuowanie inwestycji okaże
                sie niemożliwe lub utrudnione, Spółdz. rozwiązuje umowę i zwraca wpłaconą
                zaliczkę w jej wysokości nominalnej powiększonej o oprocentowanie jak dla wpłat
                a'vista w banku BGK w terminie 3 miesiecy od dnia rozwiązania umowy.

                My możemy wypowiedzieć umowę za 1-miesięcznym wypowiedzeniem. W takim przypadku
                wpłacona zaliczka podlega zwrotowi w terminie 3 miesięcy w wysokości nominalnej
                i może być pomniejszona o odszkodowanie na rzecz Spółdz. w wysokości nie więcej
                niż 5% wartości wpłaconej zaliczki, co określi Zarząd w drodze odrębnej
                decyzji.
                Tak to w skrócie wygląda.

                • Gość: Piotr i Ania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 19:00
                  Do Hanii,
                  Bardzo dziękujemy za wyczerpujące informacje.
                  Czy po dowiedzeniu się o tej sprawie z działką kontaktowałaś się ze
                  spółdzielnią, dlaczego cię o tym nie poinformowali?
                  O ile wiemy to pod drogę działki wykupuje gmina, także nie ma tu winny
                  spółdzielni. Ale najwyrażniej spółdzielnia ten fakt ukrywa.
                  Jeszcze się zastanawiamy nad rezerwacją. Niestety sprawy sądowe trwają bardzo
                  długo w Polsce, boimy się że SAM tak szybko nie dostanie tej zgody.
                  • Gość: Hania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.244.81.adsl.skynet.be 29.09.05, 20:39
                    Witam ponownie Piotra i Anię
                    Jeszcze się ze spółdzielnią nie kontaktowałam, 26 września rozmawiałam z
                    Wydziałem Gospodarki Nieruchomościami i od nich uzyskałam najistotniejsze
                    informacje.
                    Poczekam do końca września, gdyż my z kolei uzyskaliśmy zapewnienia
                    Spółdzielni /podpisując umowę w sierpniu/ że we wrześniu budowa ruszy. W
                    związku z tym, skontaktuję się z nimi na początku października i wtedy
                    przeprowadzę stosowną rozmowę.

                    Wiem, że to nie ich wina, aczkolwiek o tak istotnych problemach powinni
                    informować przyszłych nabywców.

                    Mimo wszystko, mam cichą nadzieję że wszystko się pozytywnie rozwiąże, gdyż
                    znam tę spółdzielnię i wiem że w budowie i dotrzymywaniu terminów są solidni.

                    Pozdrawiam i jestem ciekawa jaką Państwo podejmą decyzję.
                    • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 30.09.05, 11:16
                      Witam,
                      Lokalizacja inwestycji jest interesujaca, blisko do centrum, a przy okazji jest
                      tam cicho i spokojnie. Byłem tam na tym osiedlu i rozmawiałem z mieszkańcami.
                      Ogólnie są zadowoleni z mieszkań i nie narzekają na spółdzielnię.
                      Brak jest dróg dojazdowych do osiedla, dojeżdza sie po płytach betonowych.
                      Przy kontaktach ze spółdzielnią miałem wrażenie jakbym się cofnął do innej
                      epoki, dość chłodny stosunek do klienta. Nie ma możliwości wzięcia umowy do
                      domu przed podpisaniem, umowę można zobaczyć jak sie wpłaci 30% wartości
                      mieszkania, brak możliwości negocjowania jej. Umowa jest podpisywana po
                      wpłaceniu 30% mieszkania w związku z tym jest problem z wzięciem kredytu na
                      100% inwestycji.
                      Trzeba też uważać bo nie każdy bank daje kredyt na inwestycje SAM-a, bo on nie
                      chce podpisać przelewu wierzytelności na zabezpieczenie (np. BOS tego wymaga).
                      Sprawa tej działki przez którą SAM nie może dostać zgody na budowę budynku 2B
                      ciągnie się już od 2-3 lat. Także właściciel chce od gminy wyciągnąć możliwie
                      najwięcej kasy. Podejrzewam, że ma dobrego prawnika jak się tak uparł. Niestety
                      według mnie sprawa wywłaszczenia nie ma szans realizacji przed zimą. Czyli
                      budowa zacznie się najwcześniej w marcu.
                      Koszt rezerwacji 3 pokojowego mieszkania to ok. 100 tys, także ewentualna
                      rezygnacja przez was to koszt ok. 5 tys. Jeżeli społdzielnia zrezygnuje z tej
                      budowy to jesteście stratni między róznicą lokaty a oprocentowaniem a vista,
                      czyli ok. 2-3%.
                      Nie wiem czy jest sens tam rezerwować takiego mieszkania.
                      Niestety spółdzielnia udaje, że sprawa nie istnieje, gdy ich pytałem to
                      twierdzili, że sprawa jest nie aktualna. Czyli nie są dla mnie uczciwi.
                      A rezerwacja na mieszkanie na która nie maja jeszcze zgody nie powinna być
                      większa niż 5%.
                      • jura1234 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 30.09.05, 20:43
                        > Trzeba też uważać bo nie każdy bank daje kredyt na inwestycje SAM-a,

                        Taką właśnie sytuację miała moja znajoma, która kupiła na Bluszczańskiej
                        mieszkanie. Zwlekała z ratą, bo mbank nie chciał uruchomić jej kredytu pomimo
                        pozytywnie rozpatrzonego wniosku (problemy we współpracy ze spółdzielnią).
                        Wreszcie okazało się, że spółdzielnia współpracuje z oddziałem PKO BP i tam nie
                        ma problemu z kredytem i właśnie w tym oddziale banku PKO BP MUSIAŁA ostatecznie
                        wziąć kredyt. Na szczęście spółdzielnia nie robiła problemu w związku z
                        zaleganiem wpłaty na mieszkanie.
                        Lokalizacja jest b. atrakcyjna, ale garaż chyba najdroższy w Warszawie na rynku
                        nowych ale nie luksusowych;) mieszkań (w marcu 2005: 36 tys podczas gdy w innych
                        inwestycjach max. 26 tys.).

                        pozdr.
                        Agnieszka
                      • Gość: Piotr i Ania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:39
                        Do Grzes37
                        Bardzo dziękujemy za uwagi.
                        Te mieszkanie co nas interesuje jest dostępne na wszystkich piętrach poza
                        ostatnim. Na razie wstrzymamy się z rezerwacją do czasu bardziej konkretnych
                        informacji co do tej działki. Liczymy, że może sprawa wywłaszczenia zakończy
                        się w ciągu 2 miesięcy i budowa ruszy od grudnia. Twoje rokowania są bardzo
                        pesymistyczne, ale patrząc na polskie sądownictwo dość realistyczne.
                        Oczywiście w spółdzielni o tej sprawie nic nie powiedzieli, mówili że lada
                        moment dostaną zgodę na budowę. Rzeczywiście cena za rezerwację dla budynku bez
                        zgody na budowę jest bardzo wysoki, a strata w przypadku wycofania duża.
                        Dobrze, że przed rezerwacją mieszkania zajrzeliśmy na te forum :)
    • Gość: Wawrzon Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: 195.94.203.* 04.10.05, 13:45
      Witam

      Ja kupiłem mieszkanko jeszcze na Bluszczańskiej IIA w sierpniu, rzutem na taśmę
      kupiłem jedno z ostatnich mieszkań,nie do końca idealny układ ani położenie,
      ale zdecydowałem się ponieważ podobnie jak wspominaliście na tym forum,
      pojawiały się problemy z inwestycją IIB i wolałem nie czekać.

      Przede wszystkim moje uwagi co do samej spółdzielni: jesli chodzi o wykonawstwo
      to nikt nie powinien narzekać dotrzymują terminów oddania meiszkań, robią w
      miare solidnie i nie są drodzy jak na ten standard i tą lokalizację. Czynsz też
      mają niewysoki ok 5zł za mkw (niestety bez zaliczki na ciepłą wodę).
      Obsługa w samej spółdzielni jak ktoś wspomniał zupełnie z tamtej ery. Jeszcze
      panie w dziale sprzedaży potrafią być miłe i uczynne to juz księgowość jest
      dramatyczna, tak nieprzyjemnej obsługi klienta dawno nie przeżyłem.

      Problemy pojawiły się w momencie jak powiedziałem im, że chcę kupić mieszkanie
      na kredyt 100%. Pomimo, że na początku kazano mi sie wypchać, bo oni właściwie
      tylko gotówkę na 30% przyjmują to potem okazało się, że można podpisać umowę na
      podstawie "promesy kredytowej".
      Do czasu podpisania umowy spółdzielnia nie chce przedstawić żadnych dokumentów
      dotyczących inwestycji tj. pozwolenia na budowę i wpisu do KW oraz KRS
      spółdzielni pomimo, że każdych z tych dokumentów jest publicznie jawny...
      Jak się okazało w baknu uzyskanie promesy kredytowej jest niemożliwe bez
      przedłozenia pełnej dokumentacji dotyczącej danej iwnestycji. I kółko
      zamknięte... Spółdzielnia nie dała sobie wytłumaczyć, że postępuje wbrew prawu
      do informacji i maksymalnie utrudnia załatwienie spraw kredytowych.

      Dopiero w banku doradca załtwił "skądś" te dokumenty, pewnie po innym klienci
      co umożliwiło przyznanie już pełnego kredytu na podstawie tych dokumentów.

      W końu szczęśliwie udało się podpisać umowę i teraz czekam na odbiór
      mieszkania, obserwując jak szybko wykańczają poszczególne fragmenty budowy.
      Poniewaz mieszkam w pobliżu budowy na bieżąco monitoruję postę prac i myślę że
      nie będzie żadnego problemu.

      Jedno tylko budzi moje obawy, a mianowicie dopłaty do ceny w umowie. Jak
      zapewne wam powiedziano cena podana w umowie jest tylko orientacyjną, gdyżp o
      zakończeniu budowy trzeba dopłacić odpowiednią część. Powiedzieli mi, żę jest
      to zwyczajowo 8%, ale nie ma żadnych ograniczeń, ani w statucie, ani w umowie i
      równie dobrze mnoże to być 15% i 20% (nie daj Boże!).

      Poza tym o pomstę do nieba woła cena garażu!!! Ponad 34 tys zł za kawałek
      podłogi... Koniec świata.

      Co do IIB zacząłem się interesowac tą inwestycję w maju i na pewno wówczas
      miało być pozwolenie w lipcu 2005r. Jak rozumiem ostatnio miało być we
      wrześniu, a teraz w październiku... Podzielam opinie, że nie dadzą rady tego
      tak szybko załatwić. Ja odstąpiłem od czekania głównie ze względu na brak
      możliwości wzięcia kredytu, bo zaden bank nie da kredytu na inwestycję gdzie
      nie ma pozwolenia na budowę...

      Poza tym to naprawdę ładne miejsce, 100 metrów zablokami zaczyna sie totalna
      wioska i cisza, blisko do Wisły spacerkiem, jest gdzie chodzic z psem.
      Generalnie polecam, ale tylko dla cierpliwych ze względu na administarcję
      spółdzielni :-)
      • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 05.10.05, 17:21
        Sprawa tej działki nie tylko wpływa na pozwolenie na budowę budynku 2B, ale
        również budowanego budynku 2A. Biuro Naczelnego Architekta
        Miasta wznowiło postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę dla budynku 2A.
        Nie znaczy to jednak, że pozwolenie automatycznie wygasa, ale spółdzielnia może
        mieć problemy z uzyskaniem pozwolenia na zasiedlenie budynku. Wynika to z tego,
        że w zgodzie na budowę budynku 2A określono jak jedyną drogę dojazdową drogę
        przez tą działkę, która nie została wykupiona.
        • Gość: k. Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: 81.210.22.* 06.10.05, 17:31
          Sam-81 to złodziejska spółdzielnia, nabijająca ludzi w butelke i żyjąca z
          odsetek od wpłaconych pieniędzy. Po pół roku zwodzenia, zrezygnowalismy właśnie
          z 3 pokojego mieszkania w budynku, który nie wiadomo kiedy i w jakiej formie
          powstanie! Traktują ludzi jak bydło i debili, którzy dadzą się zwodzić
          miesiącami. Stawiaja miliony warunkow i biora kupe kasy za nic... a pozniej
          trzeba czekac miesiacami na zmilowanie!!!!!!!

          Ze względu na atrakcyjną cene (oczywiście nie dotyczy to garazu, bo w Sam-81
          jest on chyba najdroższy w Warszawie) i fajną lokalizacje, zdecydowaliśmy się w
          kwietniu wpłacić im 100 tys. zlotych, żeby zarezerwować mieszkanie. Oni dali
          nam na zdobycie takich pieniędzy tydzień!(dodam, ze my odzyskamy je teraz po 3
          miesięcznym oczekiwaniu). Jak już było pisane wcześniej, prawie niemożliwością
          jest znalezienie banku, który da na to kredyt, a kto dysponuje 100 tys. od reki:
          (
          Pozwolenie na budowe miało być na przełomie czerwca i lipca. Panie z działu
          sprzedaży i w lipcu, i w sierpniu twierdziły, że wszystko jest świetnie i już
          lada dzień będzie pozwolenie... w końcu w drugiej połowie sierpnia wybraliśmy
          się do biura architekta miasta, zeby dowiedziec sie co z naszym pozwoleniem...
          i tu okazalo sie, ze mimo zapewnien pan z dzialu sprzedazy okazalo sie ze jest
          totalna klapa! spoldzielnia sprzedala mieszkania, ktorych wcale nie moze
          wybudowac, poniewaz sa nieuregulowane sprawy gruntowe. miasto nie moze sie
          dogadac z wlascicielka ziemi co do ceny. panowie z inwestycji (tym razem juz
          nie rozmawialismy z dwoma paniami z dzialu sprzdazy,ktore to "nic nie wiedza"
          i "wszystko jest w porzadku") zapewniali nas wtedy, ze to kwestia 2 tygodni i
          wszytko bedzie wyjasnione, a architek miasta zajmie sie (kwestia kolejnych
          dwoch miesiecy) wydawaniem pozwolenia na budowe. ponownie postanowilismy
          poczekac (dalismy im jeszcze miesiac)
          niestety we wrzesniu okazalo sie, ze pani sie z miastem nie dogadala. wiec
          spoldzielnia postanowilam przeprojektowac budynek!!! (trzymajac juz na swoim
          koncie po 30% od kazdego mieszkania przez 5 miesiecy - nie bede obliczac zysku
          z lokat jaki osiagnela...). wiadomo, ze to juz nie jest kwesita miesiaca, bo
          wiaze sie to z nowym projektem i kolejnym pozwoleneim na budowe zalatwianym od
          samego poczatku. na dodatek wg nowego projektu nasz balkon ktory mial wychodzic
          na kopiec, zostal skierowany na bloki. ale i ten pomysl w koncu nie doszedl do
          skutku...
          NA DZIEN DZISIEJSZY SPOLDZIELNIA BUDUJE TYLKO CZESC BUDYNKU 2B.
          my stracilismy cierpliwosci i ladne pare zlotych, poniewaz co miesiac
          placilismy odsetki od pozyczonych 100 tysiecy zl (zebralo sie tego juz 2
          tysiace a jeszcze 3 miesiace musimy czekac na swoje pieniadze!!!).
          po pol roku czekania, zwodzenia i oklamywania mamy dosc SAM-81. wolimy kupic
          miejsze mieszkanie, ale od porzadnej i uczciwej firmy a nie od kombinatorow,
          ktorzy nie szanuja klientow ktorzy przynosza im kupe kasy...
          Z CALEGO SERCA NIE POLECAM WSPOLPRACY Z SAM-81!!!


            • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 07.10.05, 09:11
              Bardzo k i Hanii współczuję. Sam też chciałem zarezerwować mieszkanie na
              Bluszcańskiej 2B, ale dobrze że pojechałem na budowę. O całej sprawie z działką
              dowiedziałem się od mieszkańców bloków na Bluszczańskiej oraz z tego forum.
              Sprawę też zacząlem drązyć po urzędach i okazało się że sprawa jest trudna i
              nie widać pespektywy rozpoczęcia budowy.
              Wiele osób nabrało się na tą inwestycję dlatego, że dotąd SAM miał bardzo dobre
              opinie. Główną winę za zamieszanie z tą działką ponoszą urzędnicy, bo
              właścicielka chce od 2001 roku sprzedać działkę, ale oczywiście miasto nigdy
              nie ma pieniędzy.
              Wina SAM-u polega na tym, że cała sprawę ukrywają i kłamią. Twierdzenia ich, że
              nie są informowani o sprawie jest nieprawdą, bo uczestniczyli w rozmowach
              pomiędzy miastem a właścicielką, a nawet chcieli bezpośrednio od niej kupić tą
              ziemię.
              Widzę, po przeczytaniu wiadamości k, że obiecanki o rozpczęciu budowy w połowie
              października są mało realna. Na dodatek spółdzielnia szukuje tym którzy
              zarezerwowali mieszkanie super niespodziankę, zarezerwowane mieszkanie może
              okazać się całkowicie inne, albo w innej cześci budynku.
              Wybrał bym się możliwie szybko do prezesa tej spółdzielni, bo pracownicy SAM-u
              mają zakaz udzielania informacji o tej sprawie.
              • Gość: Piotr i Ania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 21:51
                My już osatecznie zrezygnowaliśmy z tego mieszkania na Bluszcańskiej. Jest duże
                prawdopodobieństwo, ze budowa szybko nie ruszy. A jeżeli spółdzielnia nawet
                załatwi zgodę na budowę to w tracie budowy mogą być spore problemy. Może być
                podobnie jak z budynkiem 2A, że Biuro Naczelnego Architekta Miasta wznowi
                postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. Tylko budynek 2A jest mocno
                zaawasowany i raczej niewielkie szanse na cofnięcie zgody, a w przypadku
                budynku 2B to moze się zdarzyć. Jeżeli nawet SAM skończy te dwa budynki to może
                się okazać, że trzeba będzie miesiacami czekać na uzyskanie pozwolenia na
                zasiedlenie budynku.
                Chyba k zrobił bardzo słusznie wycofując pieniądze bo ta cała inwestycja to
                wielka porażka, nie warto w to wchodzić. Na dodatek postępowanie spółdzielni
                jest bardzo podejrzane. Hanii mówią, że za 2 tygodnie będzie zgoda na budowę,
                do k że przeprojektowywują, czy tylko budują cześć budynku. Wszystko to się
                kupy trzyma. Sprawa się robi śmierdząca, im się wcześniej wycofa pieniądze tym
                straty mogą być mniejsze.
            • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 09.10.05, 20:08
              SAM mógł wstrzymać sprzedaż mieszkań dla budynku IIB, albo dlatego, że się
              ludzie zaczęli awanturować, albo dlatego,że chcą zmienić projekt budynku tak,
              aby dojazd był od ulicy Bartyckiej, a nie poprzez tą sporną działkę.
              Prawdopodobnie albo prezydent miasta nie wydał zgody na wywłaszczenie działki,
              albo miasto nie przewiduje najblizszym czasie budowy tej drogi.
              Z przeprojektowaniem budynku będą mieli spore problemy bo działka jest dość
              wąska od ulicy Bartyckiej, można od tej strony zrobić max. 2 wjazdy na parkingi
              podziemne. Budynek będzie przez to sporo mniejszy i mieszkania trochę inne.
              Dziwi mnie, że Hanii powiedzieli, że za 2 tygodnie będą mieli zgodę na budowę.
              Nawet jeżeli mają juz przeprojektowany budynek, to cała procedura zaczyna się
              od nowa, a to im zajmie ok. 2 miesięcy.
              Tym którzy zarezerwowali mieszkania w budynku 2B proponowałbym się skontaktować
              bezpośrednio Biurem Naczelnego Architekta Miasta (sprawa pozwolenia na budowę)
              oraz z Wydziałem Gospodarki Nieruchomosciami na Koszykowej (sprawa spornej
              działki). Telefony znajdują się na stronach:
              www.bip.warszawa.pl/informacja.asp?mn_id=182
              www.bip.warszawa.pl/informacja.asp?mn_id=173 .
              Biura te mają obowiązek udzielenia wszelkich informacji o tej inwestycji.
              Raczej na rzetelną informację ze strony spółdzielni bym nie liczył bo różnym
              osobom udzielają zaprzeczających sobie na wzajem informacji.
                • Gość: k. Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: 81.210.22.* 10.10.05, 13:05
                  Haniu, informacje o zmianach w planach udzielili nam nawet w samej spoldzielni.
                  Po bardzo dlugich poszukiwaniach polaczono nas w koncu z kompetentna (jak na ta
                  spoldzielnie) osoba, ktora najpierw mowila ze bedzie budowana tylko dluga czesc
                  budynku ta od strony kopca, ale zostanie odwrocona o 180 stopni, czyli okna z
                  kopca skierowane beda na szare bloki. Pozniej zmienila sie koncepcja i
                  stwierdzili, ze beda budowa tylko dwa krotsze boki budynku a ta srodkowa czesc
                  dobuduja pozniej jak beda mieli pozwolenie.
                  Niestety, po takich zmianach musza dostac nowe pozwolenie na budowe, czyli
                  trzeba bedzie jeszcze pare miesiecy poczekac.
                  W ktorej czesci budynku jest Twoje mieszkanie?
                  Mysle, ze powaznie powinnas pomyslec nad zrezygnowaniem z uslug SAM_81.

                  Ja osobiscie bardzo zaluje, ze tak dlugo probowalam sobie wytlumaczyc, ze za
                  takie pieniadze i lokalizacje mozna pocierpiec i czekalam cierpliwie.
                  Poszlismy ostatnio do dewelopera i czulismy sie tam jak bogowie:)) to straszne,
                  ze po wspolpracy z taka spoldzielnia, czlowiekowi normalne rzeczy wydaja sie
                  nadzwyczajnie wspaniale:(

                  • Gość: Hania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.242.81.adsl.skynet.be 10.10.05, 15:35
                    Do k.

                    My mamy zarezerwowane mieszkanie od strony Bartyckiej w klatce nr 10.
                    Ciągle się zastanawiamy co dalej, aczkolwiek coraz bardziej skłaniamy sie ku
                    rezygnacji.
                    O ile dobrze zrozumiałam już napisałaś rezygnację, jestem ciekawa jaki podali
                    Ci czasokres zwrotu pieniędzy i co z odsetkami? Jeżeli możesz mi udzielic tej
                    informacji byłabym wdzięczna.
                    Pozdrawiam
                      • Gość: k. Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: 81.210.22.* 11.10.05, 11:36
                        Haniu, podali nam termin 3 miesieczny! poszlismy nawet do pani glownej
                        ksiegowej poprosic ja o przyspieszenie, bo co miesiac placimy od tego odsetki.
                        pani byla bardzo nieuprzejma, nakrzyczala na nas, zebysmy poszli sobie do
                        prezesa, bo ona wg statutu ma 3 miesiace.
                        Chcemy sie wybrac na rozmowe z prezesem...
                        Jesli chodzi o odsetki, to na naszym podaniu, napisalismy, ze w zwiazku z tym,
                        ze z winy spoldzielni (bo to oni sprzedaja mieszkania, ktorych nie mozna
                        wybudowac) budynek nie powstal i nie wiadomo kiedy powstanie, prosimy o
                        wyplacenie odsetek. Niestety nie mamy zielonego pojecia czy nam je przyznaja.

                        Jesli macie mieszkanie od strony bartyckiej, to akurat w tej czesci budynku,
                        ktora wg ostatnich pomyslow spoldzielni ma powstac.
                      • Gość: k. Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie - VAT IP: 81.210.22.* 11.10.05, 11:41
                        jesli chodzi o vat to nasz kolega (ktory jeszcze cierpliwie czeka na dalsze
                        decyzje spoldzielni) dowiadywal sie w tej sprawie. Podpytam go i postaram sie
                        niedlugo Ci napisac, jakie informacje udalo mu sie zdobyc.
                        nie ma sensu na pewno pytac w spoldzielni, bo to zrobil wlasnie nasz znajomy.
                        okazalo sie, ze pan ktory sie powinien w tej kwestii orintowac, zdziwil sie
                        bardzo, ze maja byc jakies zmiany w Vacie:( żenada....
                        • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie - VAT 11.10.05, 14:37
                          Witam
                          Wydaje mi się, że nawet jakby budowa ruszyła zgodnie z planem to i tak akty
                          notarialne nie byłyby wydane jeszcze w 2007 tylko w 2008 roku. Akty notarialne
                          są wydawane po uzyskaniu przez budynek pozwolenia na użytkowanie. Pozwolenie to
                          otrzymuje się ok. 2-3 miesiące po zakończeniu budowy. O ile pamiętam termin
                          zakończenia budowy budyneku 2B miał być w grudniu 2007, a termin uzyskania
                          zgody na zasiedlenie marzec 2008.
                          • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 12.10.05, 10:33
                            W dzisiejszej Gazecie wyborczej jest reklama SAM-a, nadal są oferowane
                            mieszkania na Bluszczańskiej 2B z terminem realizacji grudzień 2007. Widzę że
                            nadal szukają klientów, od których można wyciagnąć kasę na mieszkania, które
                            raczej w najblizszym czasie nie powstaną.
                        • Gość: mat Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie - VAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 18:55
                          drogi/a k,
                          jeśli chcesz otrzymać pieniadze od ręki wraz z odsetkami, zadzwoń do prezesa
                          sołdzielni, prezesa Gocha i poproś go o kopię dokumentu stanowiacego załącznik
                          do pozwolenia na budowę (bundynku IIA) zatytułowany "Oświadczenie o posiadanym
                          prawie do dysponowania nieruchomoscią na cele budowlane (potwierdzony za
                          zgodność z oryginałem). Możesz też zwrócić się z pytaniem do pana Marcina
                          Bajko - zastępcy dyrektora biura gospodarki nieruchomościami, tel: 6213644.
                      • hanoszi Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 28.12.06, 17:35
                        To chyba troszkę nie tak z tym VAT-em.
                        Bo VAT z tego co wiem płaci się od sprzedaży a nie od zakupu to raz a dwa to
                        umowę mam podpisaną na 7% więc to problem SAM-u ale może się mylę. Wiem że jeśli
                        po 1 stycznia 2007 kupie mieszkanie i sprzedam szybciej niż w ciągu 5 lat od
                        zakupu to zapłacę 22%VAT ale nie dotyczy to mieszkań nabytych przed 2007 rokiem.

                        zapraszam na BLUSZCZANSKA.WAW.PL tam jest wszystko o naszym osiedlu i dzięki Wam
                        będzie jeszcze więcej :)

                        Gość portalu: bowie napisał(a):

                        > Mnie martwi jeszcze jedno. Otóż jeśli podpisanie aktu notarialnego będzie miało
                        >
                        > miejsce w 2008r., to grozi zapłacenie podatku w wys. VAT 22%, a nie 7% jak
                        > teraz. Chyba, że utrzymają obecną stawkę, ale wg stanu wiedzy na dzień
                        > dzisiejszy od stycznia 2008 wchodzi VAT 22%.

                    • Gość: Magda Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 18:18
                      Dzien dobry
                      O tym forum i watku o bluszczanskiej dowiedzialam sie dzisiaj od kolezanki z
                      pracy. W lipcu zarezerwowalam mieszkanie w budynku 2B w tej najdluzszej czesci
                      z oknami na kopiec.
                      Bardzo zdenerwowalam sie po przeczytaniu Panstwa dyskusji. Bardzo zalezy mi na
                      tym mieszkaniu bo obecnie wynajmuje mieszkanie w Markach i mam daleko do pracy,
                      a bluszcanska jest 20 min pieszo od mojej pracy.
                      Od sierpnia z czestotliwoscia co 2 tygodnie dzwonie do spoldzielni z zapytaniem
                      kiedy ruszy budowa. Opdowiadaja mi ze niedlugo dostana zgode. Ostatnio
                      dzwonilam na poczatku pazdziernika, pani w dziale sprzedazy mowila ze napewno w
                      pazdzierniku dostana zgode. Pytalam o powod opoznienia mowila o opieszalosci
                      urzednikow. Nic nie mowila o zmianach w planach mieszkan i ze ma byc budowana
                      tylko czesc budynku. Z Panstwa dyskusji wynika ze ta czesc z moim mieszkaniem
                      ma nie byc budowana. Podejrzewam ze jak zadzwonie jutro do spoldzielni to mi
                      powiedza to samo co ostatnio.
                      Nie wiem co mam robic. Do kogo pojsc w tej spoldzielni zeby dowiedziec sie
                      prawdy na temat tej budowy?
                      Pozdrawiam
                      Mocno zdenerwowana Magda
                      • Gość: k. Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: 81.210.22.* 14.10.05, 14:16
                        Magda,
                        ja proponuje zadzwonic do pani Smolarek. niestety kartke z jej numerem
                        wyrzucilam zaraz po zlozeniu podania o zwrot pieniedzy, ale ten namiar dostalam
                        kiedys w dziale sprzedazy, wiec musisz sie u nich dowiadywac.
                        plany zmian w wygladzie lub ustawieni budynku oraz pomysl budowania tylko
                        czesci (niestety nie Twojej, bo ja mialam miec mieszkanie na tej samej scianie:
                        ( to plany z przelomu wrzesnia i pazdziernika. teraz moga miec zupelnie inne
                        pomysly:(
                        zorientowany w sprawach gruntowych jest w spoldzielni jeszcze jeden pan
                        inspektor z nazwiskiem na k... (kobuz czy cos w tym stylu). jak sie wchodzi do
                        siedziby spoldzielni przy orlej to ich pokoje sa na lewo od wejscia (przeciwnie
                        do prezesa i dzialu sprzedazy).

                              • Gość: mat Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: 217.96.11.* 14.10.05, 15:23
                                pania smolarek też możesz zapytać o Oświadczenie o posiadanym prawie do
                                dysponownia nieruchomoscią na cele budowlane, ale lepiej prezesa gocha lub pana
                                Kąckego - członka zarządu, bo to oni je podpisywali. Mozna tez zapytać, czy
                                wszystkie grunty leżace pod inwestycją zostały wyłaczone z produkcji rolniczej.
                                Odpowiedzi na te pytania pozwola wszystkim zrozumieć co jest faktyczną
                                przyczyna Państwa problemów.
                                • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 14.10.05, 15:56
                                  Do mat-a
                                  Czyli według Ciebie problem z rozpoczęciem tej inwestycji nie polega na tym, ze
                                  misto nie kupiło działki pod drogę od jednej z właścicielek?
                                  Sprawa ta opisana jest
                                  dom.gazeta.pl/inwestycje/1,69269,2444608.html
                                  um.warszawa.pl/samorzad/rada/uchwaly_rady/html/645_2004.htm
                                      • Gość: Krzyś Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 21:42
                                        Ostatnio poszukiwałem mieszkania na Mokotowie. Trafiłem rownież do spółdzielni
                                        SAM. Spodobało mi się jedno mieszkanko w budynku 2B i postanowiłem
                                        zarezerwować. Nie mogłem uwierzyć własnym uszom gdy okazało się ze kwota
                                        rezerwacji to 30% mieszkania. Zaządalem zmieszenia kwoty do 5 %, oczywiście nie
                                        dało się dogadać. Powiedziałem ze zgodzę się na 30% pod warunkiem pokazania
                                        zgody na budowę oraz umieszczenia w umowie wstepnej terminu ropoczęcia budowy.
                                        Oczywiście zgody nie mieli, a terminu ropoczęcia budowy nie chcieli zawrzeć w
                                        umowie.
                                        Zrezygnowałem z rezerwacji bo nie wyobrazam sobie, ze można władować 30 %
                                        wartości mieszkania bez gwarancji rozpoczęcia budowy i zwroty pieniędzy z
                                        odsetkami.
                                        Znalazłem developera, gdzie rezerwacja też wynosi 30%, ale mają zgodę na budowę
                                        i w umowie rezerwacyjnej jest termin ropoczęcia budowy i zakończenia jej oraz
                                        gwarancja, ze cena nie zmieni się do zakończenia budowy.
                                        Bardzo się dziwię, ze Państwo nie wymusili na Spółdzielni w umowie
                                        rezerwacyjnej jakichkolwiek terminów i gwaracji natychmiastowego zwrotu
                                        pieniędzy z odsetkami w przypadku nie dotrzymania terminu.
                            • wikrz Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 18.10.05, 12:03
                              Dzien dobry wszystkim piszacym/czytajacym/zainteresowanym.
                              Ja takze zarezerwowalem mieszkanie w budynku Bluszczanska 2B
                              i oczywiscie bardzo zaniepokoilem sie kiedy znalazlem
                              te dyskusje. Co Panstwo sadzicie o pomysle zorganizowania
                              grupy osob nas reprezentujacych ? I np. wystapienia wspolnie
                              do zarzadu spoldzielni z prosba/zadaniem przedstawienia
                              aktualnego stanu rzeczy i oficjalnej informacji. Kiedy
                              chodzimy i dzwonimy tam pojedynczo, to raz okazuje sie, ze
                              wlasnie nie ma drogi, innym razem, ze jakiegos skrzydla,
                              a kiedy indziej, ze budowa juz prawie rozpoczeta zeby nie
                              powiedziec ukonczona. W miedzy czasie denerwujemy sie
                              plotkami o falszerstwach, upadlosciach itp.
                              Co by sie nie stalo, to poki co jestesmy czlonkami tej
                              spoldzielni. Powinni sie z nami w jakis sposob liczyc. Mysle,
                              ze w miare oczywiste jest, ze wspolnie mozemy osiagnac
                              wiecej i szybciej. Poza tym nie wydaje mi sie prawdopodobne
                              aby doszlo do sytuacji "kto pierwszy (sie wycofa) ten lepszy",
                              bo spoldzielnie zdaje sie nie tak latwo bankrutuja. Proponuje
                              wiec zorganizowac sie i wystapic wspolnie. W ten sposob wszyscy
                              uzyskamy jak najpelniejsza informacje. Chyba, ze ktos z piszacych
                              w tym watku rzeczywiscie juz teraz wie, ze jest tak a tak,
                              budowa ruszy czy nie, gdzie bedzie droga itp i moglby sie
                              tymi informacjami ze wszystkimi podzielic. Ale nawet w takim
                              przypadku lepiej byloby miec to np. na pismie od zarzadu.
                              Pozdrawiam.
                              Krzysztof.
                              • Gość: Hania Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.241.81.adsl.skynet.be 18.10.05, 15:11
                                Witam.
                                Pomysł jest dobry. Jestem za.
                                Sprzedaż mieszkań jest wstrzymana, koleżanka była wczoraj w dziale sprzedaży,
                                pod pretekstem kupna mieszkania. Dostała plany i propozycję mieszkań w klatce
                                nr 10,11 i 1.
                                Są to nadal te same mieszkania spośród których i my wybieraliśmy.
                                Poinformowali ją, że zaczną dalszą sprzedaż w listopadzie, a budowę w grudniu,
                                jeżeli nie będzie mrozów.
                                Na konkretne pytania kiedy będzie pozwolenie, jak z drogą i dlaczego wstrzymali
                                sprzedaż odpowiedzi nie uzyskała.
                                Czyli nadal mówią kolejnym osobom kolejną wersję, aczkolwiek wersję zataczającą
                                koło i nie wnoszącą nic innego.
                                Tylko termin rozpoczęcia ciągle się oddala i brak pozwolenia.
                                  • Gość: Magda Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 18:51
                                    Wydaje mi sie ze pomysl wystapienia ze wspolnym pismem do prezesa spoldzielni z
                                    zadaniem wyjasnienia sprawy jest dobrym pomyslem. Niestety nie nalezy
                                    spodziewac sie szczerego wyjasnienia. Doswiadczylam malo powaznego traktowania
                                    ludzi przez spoldzielnie. Nie wierze ze prezes sie przyzna do proby budowania
                                    budynku na dzialce rolniczej.
                                    Jezeli oferuja mieszkania tylko z klatek 1,10 i 11 to znaczy, ze rzeczywicie
                                    chca na razie zrezygnowac z budowy srodkowej najdluzszej czesci.
                                    Termin grudniowy jest nieprawdopodobny. Nie slyszalam zeby ktos zaczynal budowe
                                    z zimie.
                                    Powoli sklaniam sie do wycofania pieniedzy.
                                      • gru_szka Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 18.10.05, 19:59
                                        Witam. Od kilku tygodni śledzę ten wątek.Ja i maż również mamy zarezerwowane
                                        mieszkanie w budynku, który ma powstać. Wydzwaniałam wielokrotnie dospółdzielni
                                        i za każdym razem słyszłam jakieś godne pożałowania wyjaśnienia, nie trzymające
                                        się kupy. pomału zaczynam wpadać w panike. Kwota jaka wpłaciliśmy 30% - jest
                                        bardzo duża ale lokalizacja niesamowicie mi odpowiada i powiem szczerze, że już
                                        sama nie wiem co robić?
                                        mam do Państwa pytanie: czy ktoś z Państwa sprawdzał drogę podaną przez
                                        użytkownika o niku mat? czy ktoś z Państwa próbował "zasięgnąć języka" w sprawie
                                        poprawności prawnej użytkowania działki przez spółdzielnię? Czy to możliwe ,
                                        aby budynek oddany już do użytkowania stał na działce rolniczej?
                                          • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 19.10.05, 09:43
                                            Myslę że pomysł wspólnego wystąpienia do prezesa spółdzielni jest bardzo
                                            słuszny. Państwo jako członkowie spółdzielni mają całkiem spore prawa, a
                                            ostatnia nowelizacja tego prawa dała możliwość kontrolowania spółdzielni przez
                                            członków.
                                            Nowela umożliwia członkom szerszy dostęp do dokumentów. Ustawa wyraźnie
                                            określa, jakich dokumentów może zażądać spółdzielca. Są to:
                                            • odpisy statutu i regulaminów
                                            • protokoły obrad organów (np. rady nadzorczej, zarządu);
                                            • sprawozdania z działalności spółdzielni oraz finansowe;
                                            • protokoły z lustracji.
                                            Spółdzielca może również przeglądać umowy zawierane przez zarząd z osobami
                                            trzecimi.
                                            Sam też 2-3 miesiące temu chcialem zarezerwować mieszkanie w budynku 2B.
                                            Odwiedziłem Biuro naczelnego Architekta Miasta i Biuro zarządzania
                                            Nieruchomościami na Koszykowej. Udało mi się ustalić, ze sprawa jest trudna.
                                            Dla budynku 2B wznowiono postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. Główną
                                            przyczyną problemów z budynkami 2A i 2B była wtedy droga dojazdowa, choć
                                            stwierdzono, ze nie tylko.
                                            Otrzymałem wtedy informację (osoba prosiła nie podowanie personaliów), że do
                                            wiosny 2006 nie ma szans aby budynek 2B otrzymał zgodę.
                                            • wikrz Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 19.10.05, 15:43
                                              Dzien dobry Panstwu.
                                              Ciesze sie, ze podzielili Panstwo moja opinie na temat zorganizowanego
                                              dzialania.
                                              Aby nadac temu dzialaniu bardziej konkretny ksztalt odbylem dzis kilka
                                              rozmow z pracownikami spoldzielni. Nie chce wystepowac tu jako ktos kto
                                              ma monopol na wszystkie prawdziwe informacje. Moge tylko przekazac Panstwu
                                              moje wrazenie i wiadomosci jakie ja tez uzyskalem.

                                              Istotnie, budynek w ksztalcie projektowanym na poczatku roku na razie
                                              nie moze powstac. Spoldzielnia opracowuje, nalezy miec nadzieje, ze
                                              intensywnie, nowy plan. Architekci maja zadanie skonczyc go do polowy
                                              listopada. Na dzien dzisiejszy na rysunkach jest skrzydlo od Bartyckiej
                                              oraz spora czesc skrzydla przeciwleglego. Nalezy w zwiazku z tym
                                              pewnie rozumiec, ze niestety czesc juz zarezerwowanych mieszkan wypadnie,
                                              czesc zostanie przeniesiona do innego fragmentu budynku, a czesc zmiejszona
                                              (na powiekszenie z oczywistych wzgledow raczej trudno liczyc). Odnioslem
                                              wrazenie, ze sprawa, wbrew niektorym, byc moze takze uzasadnionym opiniom
                                              czesci osob zainteresowanych, jest traktowana bardzo powaznie. Na razie
                                              spoldzielnia nie probowala zawiadamiac nikogo z nas poniewaz nie ma
                                              jeszce opracowanych konkretow. Uzyskalem informacje, ze kiedy to nastapi
                                              kazdemu zostanie przedstawiona propozycja. Bedzie mozna oczywiscie
                                              ja odrzucic i sie wycofac. Poniewaz jestem zdania, ze mamy jednak do
                                              czynienia z instytucja o pewnych standardach, to nie sadze aby osoby
                                              wycofujace sie probowano obciazyc jakimis kosztami. Jednak tak czy inaczej,
                                              mysle, ze mozemy juz teraz oswajac sie z koniecznoscia pojscia na
                                              kompromis ewentualnie zaakceptowania strat (rezygnacja po kilu miesiacach
                                              oczekiwania, opoznienie, zmiana rozkladu mieszkania i inne).
                                              Po przeprojektowaniu budynku trzeba jeszcze bedzie wystapic o pozwolenie
                                              na budowe. Spoldzielnia jest w kontakcie z wydzialem architektury wiec mozna
                                              miec chyba nadzieje, ze nie beda konieczne negocjacje od samego poczatku.

                                              Jesli chodzi o wspolne dzialanie nas wszystkich, to rozwiazaniem byloby na
                                              przyklad skierowanie wniosku do zarzadu spoldzielni o zorganizowanie
                                              zebrabnia informacyjnego. W zasadzie mozna zrobic to juz teraz. Odnioslem
                                              wrazenie, ze w spoldzielni nie robiono by z tym problemow. Oczywista korzyscia
                                              zwolania tego zebrania juz teraz byloby to, ze wszyscy w miare szybko
                                              mielibysmy informacje z pierwszej reki, moglibysmy zazadac przedstawienia
                                              dokumentow, co do ktorych mozemy miec watpliwosci etc. Wiedzielibysmy
                                              "na czym stoimy" i moglibysmy szybciej podejmowac odpowiednie decyzje.
                                              Poza tym moze zobligowaloby to zarzad do zadeklarowania jakichs terminow czy
                                              dzialan, i w ogole, jesli jest to mozliwe, do szybszej i efektywniejszej pracy
                                              nad rozwiazaniem problemu.
                                              Z drugiej jednak strony nie jest wykluczone, ze lepiej byloby poczekac
                                              z ogolnym zebraniem do momentu kiedy plany beda bardziej uscislone, np po tym
                                              jak zostana rozeslane indywidualne zawiadomienia. Mielibysmy wtedy pelniejszy
                                              obraz, rozmowy bylyby bardziej konretne.

                                              Jesli mozna miec dla Panstwa propozycje, to sugeruje abysmy krotko
                                              przedyskutowali lub przeglosowali na tym forum czy chcemy zwolywac
                                              zebranie juz teraz, w najblizszym czasie. Pewnie nie jestesmy reprezentantami
                                              wszystkich zainteresowanych osob. Mysle jednak, ze spora grupa przynajmniej
                                              czyta ten watek. W zwiazku z tym jesli osoby, ktore sie tu wypowiadaja
                                              wspolnie ustala, ze chca tego zebrania, a z drugiej strony nie bedzie
                                              powaznych sprzeciwow, to sklonny bylbym uznac, ze mamy prawo w kilka osob
                                              zebrac sie i zlozyc ten wniosek w spoldzielni.

                                              Na zakonczenie, zupelnie dodatkowo... mysle, ze powinnismy starac sie aby
                                              nasze kontakty ze spoldzielnia, zarzadem, prezesem byly jak najmniej wrogie.
                                              Tak jak pewnie wiekszosc z Panstwa tez uwazam, ze zostalismy w jakis sposob
                                              pokrzywdzeni i dlatego mozemy byc co najmniej niezadowoleni. Jednak jesli
                                              chodzi na przyklad o to zebranie, sadze, ze zarzadowi bedzie je o wiele
                                              latwiej zwolac czy wyrazic na nie zgode jesli bedzie miec swiadomosc,
                                              ze jestesmy sklonni ich w miare spokojnie wysluchac, a nie jestesmy nastawieni
                                              na "awanturowanie sie", grozby, klotnie itp. Niestety sytuacja rozwinela sie
                                              tak jak sie rozwinela. Problem jest duzy. Nie tylko dla nas jako indywidualnych
                                              osob, ale chyba takze dla spoldzielni. Na pewno mozna miec wiele zastrzezen co
                                              do postepowania moze prezesa, moze dzialu sprzedazy albo inwestycji, a moze
                                              innych osob. Ale tego sie juz niestety nie da zmienic. Jednak z pewnoscia w
                                              interesie kazdego z nas jest po pierwsze to aby w przyszlosci podobne sytuacje
                                              nie mialy miejsca. A ten cel najlepiej mozna osiagnac wspolpracujac. Na pewno
                                              kazdy z wlasnego doswiadczenia wie, ze klocic sie mozna bardzo dlugo i w
                                              dodatku bez zadnych efektow.

                                              Pozdrowienia dla wszystkich.
                                              Krzysztof.
                                              • Gość: Magda Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:04
                                                Mysle ze pomysł spotkania z zarzadem społdzielni jest bardzo dobry. Rozmawialam
                                                we wtorek z dzialem sprzedazy czy nie przewiduja jakiegos spotkania z osobami
                                                ktore zarezerwowaly mieszkania, aby ta sprawe wyjasnic i ustalic jedna wersje
                                                (kazdy w spoldzielni mowi co innego i co chwile wersja sie zmienia). Pani
                                                odpowiedziala ze nie przewiduja. Moze my ich do tego zmusimy.
                                                Powejrzewam ze w tej chwili jest zarezerwowanych ok 20-30 mieszkan, nic by sie
                                                nie stalo jakby spoldzielnia do nich zadzwonila i poinformowala o spotkaniu, a
                                                ewentualne pisemne zawiadomienie idzie w W-wie max. 2dni.
                                                Uwazam ze dla uspokojenia naszych nerwow spotkanie powinno sie odbyc jak
                                                najszybciej, a jak beda znac ostateczna wersje (co moze sie zdarzyc z 2-3
                                                miesiace) to wtedy moze odbyc sie nastepne spotkanie.
                                                  • Gość: Awersja na SAM-81 SAM 81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 03:09
                                                    A mnie zastanawia jak mozna wplacac taka kase do spoldzielni, niejednokrotnie
                                                    dorobek calego zycia bez zadnej waznej i wiazacej umowy pod wzgledem prawnym. I
                                                    niech nikt mi nie mowi ze poprzednie dwa budynki na Bluszczanskiej wybudowali a
                                                    mieszkancy mieli takie same warunki. Ludzie mamy rok 2005 jakies standardy
                                                    obowiazuja. Jednym z nich jest pelnowartosciowa umowa w ktorej jest
                                                    jednoznacznie (!) okreslony termin rozpoczecia budowy. Dla mnie ta spoldzielnia
                                                    to jedna wielka porazka! Ceny maja dobre ale poza tym to tragedia. Ja
                                                    zastanawialem sie nad zakupem mieszkania w obecnie budowanym budynku. Wplacilem
                                                    nawet te 30% (o zgrozo jaki bylem glupi). Po ciaglym oszukiwaniu mnie,
                                                    oklamywaniu, zwodzeniu odnosnie rozpoczecia budowy zazadalem zwrotu pieniedzy
                                                    (80 tys zl!!!) i po 3 miesiacach (!) mi z laski zwrocili oczywiscie bez zadnych
                                                    odsetek i kar. W sumie kase trzymali 6 miesiecy. Na calym interesie stracilem
                                                    mnostwo nerwow.
                                                    Teraz koncze budowac mieszkanie z developerem (nie chce mowic z jakim) za
                                                    wieksze pieniadze, ale i umowa normalna i jasno okreslone co sie stanie jesli
                                                    bedzie obsuwa w terminach i standard wyzszy i miejsce fajniejsze. Za m2 tez
                                                    place wiecej ale warto.
                                                    Nie wiem co rozsadnych ludzi pcha w objecia SAM81
                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 20.10.05, 09:45
                                                    Witam
                                                    Rozmawiałem z kolegą, który ma bardzo duże doświadczenie jeżeli chodzi o
                                                    kontakty z spółdzielnią SAM-81. Stwierdził, ze jak się ich nie ciśnie to sprawy
                                                    stoją w miejscu.
                                                    Jeżeli już Państwo odkładają sprawę spotkania po przeprojektowanie budynku, to
                                                    koniecznie wystąpcie z żadaniem przedstawienia sprawy na piśmie na dzień
                                                    dzisiejszy i podania przybliżonego harmonogramu ich działań. Bo tak jak mówi
                                                    mój kolega, dzisiaj mówią, że zakończenie prac projektowych będzie w
                                                    listopadzie, a w listopadzie, ze bedzie w styczniu, a w styczniu, ze będzie w
                                                    marcu ...... Niestety te ich postępowanie znamy dobrze z przeszłości.
                                              • Gość: Abradab Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 10:20
                                                Po części zgadzam sie z panem Krzysztofem, choć nie jestem aż takim optymistą
                                                jak on. Śledzę to forum od kilku dni i ztego co widzę jedyną osobą, która
                                                faktycznie zasięgnęła języka jest grześ37 pozostali tylko podtrzymuja się na
                                                duchu i zaklinaja rzeczywistość. Przed chwilą dzwoniłem do wydziału gospodarki
                                                nieruchomościmi i zrobiłem im ku..ką awanturę (tego Bajko akurat nie było).
                                                jutro dzwonię do prezesa spóldzielni. spotkanie trzeba zrobic koniecznie. może
                                                być w ten weekend, np. na bluszczańskiej przed budynkiem A. w poniedziałek,
                                                trzeba zawieźć 3 pisma. Jedno do urzędu, 2 do prezesa, trzecie do gazety.
                                                • wikrz Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 20.10.05, 13:06
                                                  Dzien dobry Panstwu.
                                                  Ja glosuje za wystapieniem z wnioskiem o zebranie mozliwie szybko.
                                                  Tak jak mowilem odnioslem wrazenie, ze w spoldzielni staraja sie
                                                  problem rozwiazac i nad tym pracuja. Jesli tak jest, to wykazanie tego
                                                  przez zarzad na takim zebraniu moze tylko poprawic nasze do niego
                                                  zaufanie i wszyscy powinni wyjsc z takiego zabrania zadowoleni.
                                                  Z drugiej strony, jesli te prace z jakichs powodow nie ida dobrze, to
                                                  powinnismy uzyskac rzetelna informacje co stoi temu na przeszkodzie
                                                  oraz jakie sa dalsze plany zarzadu i perspektywy rozwoju sytuacji.
                                                  W tej chwili nikt z nas tego z cala pewnoscia nie wie. Byc moze
                                                  nie wie tego tez nikt z zarzadu, ale podejrzewam, ze jego czlonkowie
                                                  maja przynajmniej jakis poglad na to wszystko. Powinnismy go poznac
                                                  i ocenic czy mozemy sie z nim zgodzic, tak abysmy chociaz wiedzieli
                                                  co zaklinamy.
                                                  Mysle, ze my sami jako zainteresowani powinnismy sprawy popychac
                                                  jak najmocniej. Jesli nie bedziemy tego robic, to, tak jak niektorzy z Panstwa
                                                  juz nadmienili, nawet przy najlepszej woli spoldzielni, nie beda one szly z
                                                  pelna predkosscia. Spoldzielnia jest bardzo duza. Problem z Bluszczanska na
                                                  pewno nie jest jedynym jej problemem. Musimy jednak starac sie aby byl on
                                                  uwazany przez odpowiednie osoby za jak najwazniejszy.
                                                  Na razie wyglada na to, ze wiekszosc z nas jest za zebraniem. Podejrzewam,
                                                  ze spoldzielnia dysponuje odpowiednim lokalem aby je zwolac, wiec nie bedzie
                                                  nawet chyba konieczne zbierac sie na budowie. Ale proponuje abysmy jeszcze
                                                  przez pare dni poczekali czy nie bedzie wiecej glosow przeciw i wysluchali
                                                  ich argumentacji. Prawde mowiac kazdy z nas moglby z odpowiednim wnioskiem
                                                  wystapic samodzielnie juz teraz, ale na pewno lepiej zlozyc go jak najwieksza
                                                  grupa.
                                                  Pozdrawiam wszystkich.
                                                  Krzysztof.
                                                  • Gość: Abradab Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 13:45
                                                    Widzę Krzysztofie, że twoja wiara w uczciwosć spółdzielni i jej dobrą wolę
                                                    pozostaje niezachwiana. Obyś miał rację, ale mi się wydaje, że delikatne
                                                    negocjowanie nie pomoże jeżeli jakieś dokumenty zostały sfałszowane lub coś
                                                    jest nie w porządku. Ja kieruję oficjalne pismo z wnioskiem o udostępnienie
                                                    dokumentacji budowlanej, pozwoleń, aktów notarialnych zakupu nieruchomosci i na
                                                    tej podstawie sam ocenię, czy rozmawiać ze spóldzielnią, czy nie. A pieniądze
                                                    wycofuję. Jak wszystko będzie w porządku i dostaną pozwolenie, którego nikt nie
                                                    zaskarży to wpłacę ponownie. Nie widzę powodu dla którego mieliby czerpać
                                                    odsetki z moich pieniedzy a nikt nie rzuci sie na te mieszkania po takim
                                                    numerze jaki wycieli. Wystarczająco dużo przeczytałem na tym forum i w
                                                    przeciwieństwie do ciebie nie widzę dobrej woli ze strony społdzielni. to co
                                                    robia nazwalbym mataczeniem
                                                  • Gość: Abradab Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 16:33
                                                    Żona dzwoniła jeszcze raz do biura gospodarki nieruchomościami, żeby
                                                    porozmawiać z dyrektorem Bajko i umówić spotkanie. pierwszy raz dzwoniła o 14.
                                                    powiedzieli że ma spotkanie i żeby dzwonić za pół godz. Zadzwonila i
                                                    powiedzieli ze spotkanie dalej trwa, ale sekretarka przekazala mu ze chodzi o
                                                    sprawe pozwolenia na budowe i droge dojazdowa dla SAM 81 i zeby dzwonic znowu
                                                    za pol godz. zadzwonila po raz trzeci. powiedzieli ze dyrektor juz wyszedl (o
                                                    godz 15) i jutro go nie bedzie. nie ma watpliwosci ze cos jest nie tak, bo na
                                                    haslo SAM 81 w urzedzie wybucha panika
                                                  • gru_szka Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 20.10.05, 19:13
                                                    Witam,

                                                    Mam pytanie do Pana o niku Abradab - czy mogę prosić o podpowiedź jak
                                                    skonstruować pismo o wycofaniu środków ze spółdzielni oraz rade jak to zrobić
                                                    aby odzyskać wszystko najszybciej? Czy możemy liczyć , że nie obetną nam tych
                                                    5%? Skoro państwo z żoną decydujecie się na wycofanie środków to być może już
                                                    macie Państwo sporządzoną rezygnację? Jeśli nie stanowi to problemu uprzejmię
                                                    proszę w imieniu swoim i męża o odpowiedż na mój mail gru_szka@gazeta.pl
                                                  • Gość: Miki Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 18:04
                                                    Czy ktoś wie o co chodzi z tą petycją? W dniu 18 października 2005 r., o godz.
                                                    14.00, w sali sesyjnej Urzędu m. st. Warszawy Dzielnicy Mokotów przy ul.
                                                    Rakowieckiej 33, odbyła się XXXIX Sesja Rady Dzielnicy Mokotów m. st. Warszawy.
                                                    Porządek obrad:
                                                    Stanowisko w sprawie petycji członków Międzyzakładowej Pracowniczej Spółdzielni
                                                    Budowlano - Mieszkaniowej "SAM 81" z zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej
                                                    Bluszczańskiej 74 i 76 oraz realizowanego budynku o roboczej nazwie
                                                    Bluszczańska II A przy ul. Grupy AK "Północ".


                                                    um.warszawa.pl/v_syrenka/sesjerady/index.php?dzial=glowna&newsid=321
                                                  • Gość: mat Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: 217.96.11.* 24.10.05, 13:21
                                                    Z petycją zwrócił sie zarząd spółdzielni.W odpowiedzi rada dzielnicy mokotów
                                                    zaleciła biurom zakończenie mozliwie szybko negocjacji, dokonania wstępnego
                                                    podziału nieruchomości, zapewnienie w budżecie na przyszły rok środków na
                                                    realizacje drogi. W przypadku, gdyby nie udało sie sfinalizować negocjacji,
                                                    rada zaleca wszczęcie procedury wywłaszczeniowej. Miasto ma dwa wyjścia, albo
                                                    szybko dogada sie z właścicielami, albo będzie wywłaszczać przez następne 2
                                                    lata :-)
                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 24.10.05, 14:54
                                                    Udało mi się potwierdzić dzisiaj co Mat pisał w wiadomościach
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=29696500&a=30427799,
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=29696500&a=30382078,
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=29696500&a=30433705 .
                                                    Także główny problem mieszkańców budowanego budynku 2A i planowanego budynku 2B
                                                    to w tej chwili nie droga dojazdowa. Chyba zdecydowanie w gorszej sytuacji są
                                                    mieszkańcy budowanego budynku 2A niz budynku 2B. Gdyby to był budynek
                                                    jednorodzinny dostał by nakaz natychmiastowej rozbiórki. Miejmy nadzieję że to
                                                    się tak nie zakończy.
                                                    Sprawa ta ściśle wiąze się z uzyskaniem zgody na budowę budyneku 2B. Nie ma tu
                                                    znaczącego wpływu sprawa przeprojektowania budynku.
                                                  • wikrz Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 24.10.05, 21:35
                                                    Do Grzes37
                                                    Dzien dobry.
                                                    A czy mozna prosic o wytlumaczenie, tak na jablkach,
                                                    gdzie sie udalo potwierdzic, kto potwierdzil i
                                                    najwazniejsze: co ? Ja np nie wiem do konca o jakich
                                                    faktach w rzeczywistosci jest mowa. Czy o tym, ze
                                                    budynek 2a postawiono bez pozwolenia na budowe ? Zdaje
                                                    sie, ze w takich przypadkach zarzadza sie rozbiorki.
                                                    Bardzo dziekuje w imieniu wlasnym i chyba niektorych
                                                    innych tez.
                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 24.10.05, 23:01
                                                    Witam
                                                    Piszę, że udało mi się potwierdzić stwierdzenia wypowiedziane przez Mata na tym
                                                    forum. Jakie to są fakty to zawarłem w linkach, czyli Spóldzielnia w
                                                    oświadczeniu (o którym pisze mat) stwierdziła nieprawdę, że działka, na której
                                                    powstaje budynek 2A jest jej własnością.
                                                    Budynek w chwili rozpczęcia budowy i obecnie ma zgodę na budowę, ale wznowione
                                                    zostało postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. Dlaczego SAM-81 dostał
                                                    zgodę na tą budowę?, tego nie wiem, może przypuszcenia Mata i w tej kwestii
                                                    wypowiedziane na tym forum są słuszne.
                                                    Bez problemu te informację powinno się uzyskać Biurze Naczelnego Architekta
                                                    Miasta oraz w Wydziale Gospodarki Nieruchomosciami na Koszykowej. Telefony
                                                    znajdują się na stronach:
                                                    www.bip.warszawa.pl/informacja.asp?mn_id=182
                                                    www.bip.warszawa.pl/informacja.asp?mn_id=173 .
                                                    Tylko jest pytanie czy te instytucje są zainteresowanie powiedzeniem prawdy?
                                                    Obiecuje, że jak będę znał dokładne szczegóły od ranu Państwu przekażę.
                                                  • Gość: KR Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.millenniumdm.pl / *.MillenniumDM.pl 25.10.05, 12:00
                                                    A jak w takim razie wygląda sytuacja następująca: brałem kredyt na mieszkanie w
                                                    IIA. Wypłata uzależniona była od przeniesienia własności działek na
                                                    spółdzielnię. W księgach wieczystych zapisy odpowiednie zostały zawarte, bank
                                                    pieniądze wypłacił. Istnieje spisek pomiędzy spółdzielnią, urzędnikami miasta,
                                                    bankiem komercyjnym i wydziałem ksiąg wieczystych sądu? Hmmm, chyba przyznasz,
                                                    że brzmi to dziwnie. A dodatkowo, obciążając hipotekę tych działek BGK udzielił
                                                    kredytu samej spółdzielni. Też nie sprawdzili?
                                                    Ale może jest jakieś logiczne tego wyjaśnienie.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 25.10.05, 12:53
                                                    Do KR
                                                    Dla mnie też ta sprawa jest bardzo dziwna. Akurat pozwolenie na budowę a sprawa
                                                    kredytu spółdzielni to trochę inna kwestia.
                                                    Czy masz może ksera dokumentów dotyczących działek, ktore SAM daje do wzięcia
                                                    Kredytu? Kto jest na tych dokumentach właścicielem lub współwłaścicielem
                                                    działek?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: KR Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.millenniumdm.pl / *.MillenniumDM.pl 25.10.05, 15:03
                                                    Chyba nie mam, raczej poszły do banku, ale sprawdzę w domu. Z zastrzeżeniem, że
                                                    są sprzed roku. A sprawa pozwolenia i kredytu wiąże się z własnością działek.
                                                    Bo nawet, jeżeli w chwili otrzymywania pozwolenia na budowę IIA w sierpniu 2004
                                                    oświadczenie zarządu nie było w porządku, to w listopadzie już - jak sądzę było
                                                    OK - po dokonaniu płatności na rzecz poprzednich właścicieli własność przeszła
                                                    na spółdzielnię. Zresztą do tego momentu bank wstrzymywał wypłatę pieniędzy, a
                                                    dopiero po zakończeniu procedury - pracownik banku spradzał księgi w sądzie -
                                                    pieniądze uruchomił. Może jest tu jakiś haczyk, ale gdzie?
                                                    KR
                                                  • Gość: mat Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 16:59
                                                    pozwoleniem na budowę nr 267/2004 (budynek A) zostały objęte działki o nr ew.
                                                    39/2, 40/2, 41/7, 42 i 44. Sam 81 nie był wyłącznym właścicielem niektórych
                                                    działek w chwili otrzymania pozwolenia i nie jest nim również w chwili obecnej
                                                    (do otrzymania otrzymania pozwolenia należy być właścicelem lub otrzymać
                                                    pozwolenie współwłaściela - art. 199 KC). W celu zalegalizowania samowoli
                                                    budowlanej potrzebne jest uchylenie błędnej decyzji przez organ wyższej
                                                    instancji i wydanie nowej prawidłowej przez prezydenta, o ile posadowienie
                                                    budynku jest zgodne z przepisami prawa budowlanego i planem zagospodarowania
                                                    przestrzennego oraz przy założeniu dobrej woli współwłaścieli gruntów. Ponieważ
                                                    sprawa trafiła od wojewody do wojewódzkiego sądu administracyjnego, może to
                                                    potrwać nawet rok (w przypadku odwołania do NSA nawet dłużej).
                                                  • Gość: mat Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 18:47
                                                    organ powinien wstrzymać wykonaie decyzji jeśli zachodzi przypuszczenie, ze
                                                    zostanie ona uchylona. w tej sytuacji powinien zrobic to juz dawno, ale sam
                                                    jest duża spoldzielnia i ma dobre uklady z miastem. Na dobra sprawe
                                                    wstrzymywanie wykonania decyzji nie ma sensu na tym stadium zaawansowania
                                                    budowy, przysporzyłoby to tylko kłopotów członkom spółdzielni, nie mniej jednak
                                                    jest możliwe. Dopóki decyzja pozostaje wznowiona bez ostatecznego
                                                    rozstrzygniecia nie ma możliwości uzyskania zgody na zasiedlenie budynku.
                                                    ponadto nie jest ono mozliwe do czasu uregulowania kwestii drogi dojazdowej
                                                    ponieważ zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania rejonu ulicy Bartyckiej
                                                    wszelkie media musza byc prowadzone w liniach rozgraniczajacych ulicy. do
                                                    uregulowania kwestii drogi potrzebna jest zgoda włascicieli i miasta lub
                                                    spoldzielni. nie mniej jednak za ten potworny balagan odpowiada bezposrednio
                                                    zarzad spoldzielni. opieszalosc urzednikow to odrebna sprawa, ale zarzad znal
                                                    doskonale cala sytuacje. zaryzykowal bo chcial rozpoczac budowe jak
                                                    najwczesniej i przegral a skutki ponosza wszyscy. Jesli chodzi o budynek b, to
                                                    zgodnie z prawem budowlanym powinien on posiadac dostep do drogi publicznej.
                                                    sam moze wytyczyc tymczasowy dojazd od strony Bartyckiej, kosztem zmiany
                                                    projektu i ograniczenia powierzchni zabudowy, ale jest to niezgodne z planem
                                                    zagospodarowania i spowoduje duze straty. Powraca ponadto kwestia mediow.
                                                    ponadto termin wydania decyzji zalezy od tego kto bedzie strona w postepowaniu
                                                    i czy bedzie utrudniał caly proces.
                                                  • Gość: Magda Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:33
                                                    Do mata
                                                    Bardzo dziekuje za fachowa odpowiedz na nurtujace mnie pytania.
                                                    Z Twojej wypowiedzi wynika ze dla bloku 2B w ktorych zarezerowalam mieszkanie,
                                                    nie ma szans na zgode na budowe nawet i w 4 kw 2006. Szkoda bo bardzo mnie na
                                                    tej lokalizacji zalezalo ale trzeba bedzie szukac czegos innego. W porownaniu
                                                    z przyszlymi mieszkancami 2A o tyle jestem w dobrej sytacji ze moge wycofac
                                                    pieniadze a oni juz nie.
                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 25.10.05, 19:06
                                                    Witam
                                                    Ja też właśnie dostałem podobną informację.
                                                    Spółdzielnia w oświadczeniu stwierdziła, że działka, na której powstaje budynek
                                                    Bluszczańska 2A jest jej własnością. Okazało się, że nie jest ponieważ działka
                                                    ma współwłaściciela, który na budowę nie wyrażał zgody. Poza tym działka nie
                                                    została odrolniona na czas.
                                                    Nie jestem specjalistą, ale sprawa wygląda bardzo nieciekawie.
                                                    Myślę, że prezes spółdzielni powinien wytłumaczyć cała tą sprawę i przedstawić
                                                    jakiś sensowny plan działań.
                                                    Podejrzewam, że ta sprawa ta ma ścisły związek z majacym powstać budynkiem 2B.
                                                    Zgoda na zasiedlenie budynku 2A moze się mocno przesunąć.
                                                  • Gość: mat Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 19:10
                                                    miasto ponownie nie porozumiało sie co do ceny z wlascicielami dzialki
                                                    przeznaczonej pod droge. teraz prezes Goch powinien wyłożyć te pare milionów z
                                                    prywatnych oszcędności, ma ponoć kilka mieszkań w Warszawie. sprawą w urzedzie
                                                    zajmuje sie p. Juzala-Stachurska tel. 621 26 00, wew. 225, ale ona ma już dosyć
                                                    telefonów od członków międzyzakładowej pracowniczej spółdzielni mieszkaniowo
                                                    budowlanej sam-81 ;-)
                                                  • wikrz Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 26.10.05, 23:00
                                                    Dzien dobry Panstwu.
                                                    Zgadzam sie z Grzesiem37, ze w zwiazku z tym co udalo nam sie
                                                    roznymi drogami ustalic, nalezy jak najszybciej wystapic do
                                                    spoldzielni z wnioskiem o zaprezentowanie rzetelnej informacji
                                                    oraz planow dzialan. I to zarowno jesli chodzi o planowana inwestycje jak
                                                    i o prawie gotowy juz budynek 2a.
                                                    Chce w piatek zapytac o to w spoldzieni. Moze jednak uda sie przeprowadzic to
                                                    spotkanie informacyjne dla wszystich zainteresowanych czlonkow spoldzielni.
                                                    Jesli ktos z Panstwa chcialby sie przylaczyc aby wygladalo to bardziej
                                                    reprezentatywnie, to prosze o kontakt na email wikrz@gazeta.pl, abysmy mogli
                                                    bardziej konkretnie i sprawnie sie umowic.
                                                    A wszystkich, ktorzy juz natychmiast chca sie wycofywac szczegolnie
                                                    z inwestycji 2b prosilbym chociaz o jeszcze chwile cierpliwosci. Mysle, ze
                                                    warto przynajmniej dac szanse wypowiedziec sie spoldzielni. Ja ciagle mam
                                                    nadzieje, ze inwestycja nie jest stracona. Moze sie myle. Moze sie takze
                                                    myle co do roli jaka w tej dyskusji odgrywa "mat" (w takim wypadku prosze o
                                                    sprostowanie), ale duzo chyba wskazuje na to, ze nie jest to osoba zupelnie
                                                    bezstronna. Kazdy zadecyduje za siebie. Jednak ja nie chce opierac sie tylko
                                                    na wersji z tej jednej strony i chce uslyszec takze te druga.
                                                    Pozdrawiam wszyskich i czekam na ewentualny kontakt.
                                                    Krzysztof.
                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 27.10.05, 09:16
                                                    Witam,
                                                    Wydaje mi się że wypowiedzi Mata na tym forum są bestronne i bardzo
                                                    profesjonalne, za co chciałbym mu bardzo podziękować. Żeby nie jego podpowiedzi
                                                    i namiary nie dało by się łatwo sprawę wyjaśnić.
                                                    Nie dziwie się Mat-owi jego awersji do prezesa spółdzielni. Postępowanie
                                                    prezesa jest bardzo nieucziwe, próbuje kręcić, a nie sprawę wyjaśnić, a
                                                    rozmawia się z nim bardzo trudno.
                                                    Po rozmowie z osobą znającą się na prawie budowlanym wynika, że przewidywania
                                                    Mat-a są raczej optymistyczne.
                                                  • fan_aberie Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 27.10.05, 09:29
                                                    Od dłuższego czasu śledzę wątek o Bluszczańskiej jako iż jestem przyszłym
                                                    mieszkańcem budynku 2A.
                                                    Ponieważ moje zaniepokojenie wzrasta a forum - mimo rzeczywiście wielu cennych
                                                    informacji - i tak nie rozwieje wszystkich tych problemów, proponuję
                                                    zorganizowanie spotkania w Spółdzielni dla przyszłych lokatorów obu budynków.
                                                    W pełni więc popieram inicjatywę WIKRZ. Z pozdrowieniami.
                                                  • Gość: Miki Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 11:22
                                                    Dobry pomysł:
                                                    1. dlaczego pozwolenie na budowę zostało wznowione
                                                    2. na jakim etapie jest obecnie sprawa i kiedy mozna oczekiwać, że pozwolenie
                                                    będzie prawomocne
                                                    3. jakie sa skutki braku prawomocnego pozwolenia na budowe
                                                    4. czy pozwoleniem na budowe objeto nieruchomosci ktore nie sa wylaczna
                                                    wlasnoscia spoldzielni
                                                    5. czy prawda jest ze w oswiadczeniach prezes i czlonek zarzadu podali
                                                    nieprawde, jesli tak to jak to usprawiedliwiaja, powinni takze udostepnic
                                                    dokumenty, pozwolenie na budowe i akty notarialne dzialek
                                                    6. dlaczego spoldzielnia nie poinformowala ze sa problemy z droga dojazdowa
                                                    skoro w planie zagospodarowania okreslono ze budynek musi posiadac dostep do
                                                    drobi publicznej
                                                    7. dlaczego spoldzielnia wskazywala 4 rozne terminy rozpoczecia budowy i
                                                    zadnego nie dotrzymala
                                                    8. czy spoldzielnia jest gotowa do zwrotu pieniedzy i jaka jest jej sytuacja
                                                    finansowa
                                                    9. czy spoldzielnia kontaktowala sie z urzedem miasta w sprawie rozwiazania
                                                    problemu, czy jest jakas korespondencja w tej sprawie
                                                    10. czy spoldzielnia probowala rozwiazac kwestie drogi dojazdowej na wlasna
                                                    reke i czemu nie informowala o zaistnialych problemach
                                                    11. czemu spoldzielnia milczy zamiast wyslac do mieszkancow pismo z
                                                    wyjasnieniem calej sprawy
                                                    12 dlaczego budynek b ma byc przeprojektowany, kiedy i w jaki sposob, czy nie
                                                    jest to zmiana umowy

                                                    tyle przychodzi mi na razie do glowy
                                                  • Gość: ciekaw Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.05, 13:30
                                                    Do grzes37 - mozesz zaspokoić moją ciekawość? Jesli dobrze pamietam z lektury
                                                    forum, to Twoja sytuacja jest taka, że generalnie byles zainteresowany IIB, ale
                                                    w koncu nie dokonales rezerwacji. Czym mozna wytlumaczyc Twoje duze (i skadinad
                                                    bardzo pozytywne) zaangażowanie w sprawę tej inwestycji, skoro zadne ryzyko na
                                                    Tobie bezposrednio nie ciazy?

                                                    Pozdrawiam,
                                                    ciekaw
                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 30.10.05, 16:15
                                                    Witam
                                                    Mimo, ze niedokonałem rezerwacji cały czas się nad tym zastanawiam. Dla mnie
                                                    lokalizacja Bluszczańska jest super, 20 minut do pracy pieszo, cisza spokój.
                                                    Niestety 2 razy w życiu naciąłem się finansowo, takze teraz nim komuś powierzę
                                                    pieniadze muszę go dokładnie sprawdzić, nawet jak ma dobrą opinię.
                                                    Jeżeli sprawa bluszczańskiej rozwiąże się pozytywnie, napewno dokonam
                                                    rezerwcji, ale muszę być pewny, że wszystko jest w porządku. Wolę moje
                                                    pieniądze trzymać na lokacie niż na koncie avista spółdzielni w BGK.
                                                    Także moje zaangażowanie wynika z tego, że bardzo chciałbym tam nabyć
                                                    mieszkanie. Dzielę się moją wiedzą z Państwem nie dlatego, że chcialbym Państwa
                                                    zdenerwować, ale dlatego żebyśmy wymusili na spółdzielni uczciwe traktowanie
                                                    nas. Boję się, żeby spółdzielnia przyszłych mieszkańców nie obciażyła
                                                    dodatkowymi kosztami związanymi z bałaganem jaki sama stworzyła.
                                                  • taramtam Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 30.10.05, 13:54
                                                    Moi Drodzy,

                                                    Ponieważ mam kopię pozwolenia na budowę i odpisów z ksiąg, przejrzałem je znowu
                                                    i moim zdaniem wygląda to jak następuje (choć od razu zaznaczam, że nie jestem
                                                    prawnikiem, ani tym bardziej praktykiem z zakresu prawa budowlanego, więc
                                                    raczej poddaję to pod dyskusję, żebyśmy mogli wszyscy wyrobić sobie pogląd).

                                                    W pozwoleniu na budowę został zatwierdzony projekt budowlany dotyczący działek
                                                    39/2, 40/2, 41/7, 42 oraz 44, przy czym sam budynek ma stać na ostatnich
                                                    czterech z tych pięciu. Dla każdej z tych działek, status jest taki:

                                                    - 39/2 – własność SAM-81 (1/3 działki) i Barbary Janiszewskiej (2/3 działki),
                                                    działka poza obrysem budynku, styczna do niego
                                                    - 40/2 - jedyny właściciel – SAM-81
                                                    - 41/7 - jedyny właściciel – SAM-81
                                                    - 42 - jedyny właściciel – SAM-81
                                                    - 44 - jedyny właściciel – SAM-81

                                                    O tym wszystkim było wiadomo cały czas, nic nowego tutaj nie odkrywam. Ta
                                                    działka, stanowiąca współwłasność zawsze była przedmiotem prób wykupu i
                                                    wszyscy, którzy potrzebowali wziąć kredyt, na pewno obili się o sekretariat
                                                    spółdzielni, żeby uzyskać dodatkowe wyjaśnienia dla banku na temat stanu
                                                    prawnego działek – otrzymywało się wtedy takie krótkie pisemko, że jest plan
                                                    podziału działki, że SAM-81 był zobligowany do zakupu jedynie 1/3, którą już
                                                    posiada, i że to po stronie miasta jest teraz inicjatywa, jeśli chodzi o wykup,
                                                    itp.

                                                    Zakładam więc, że problem z tym, co mówił mat w kontekście posiadania statusu
                                                    rolna/pod inwestycję mieszkaniową, może dotyczyć jedynie tej działki, gdzie SAM-
                                                    81 nie jest jedynym właścicielem i gdzie p. Janiszewska prawdopodobnie blokuje
                                                    proces odrolnienia i sprzedaży (chyba, że się mylę – jeśli tak, chętnie dowiem
                                                    się, o które konkretnie działki chodzi – czy ktoś dysponuje jakimś aktualnym
                                                    wypisem z rejestru gruntów dla nich?). Ponieważ jednak na tej działce, jak
                                                    wspomniałem wyżej, budynek bezpośrednio nie stoi, to moim zdaniem ryzyko
                                                    rozbiórki, przed którym ostrzega nas grzes37 jest bliskie zeru. I to co
                                                    najmniej z kilku powodów:

                                                    - to miasto wydało pozwolenie na budowę, a fakt ten wiąże się z tym, że
                                                    * (na podst. art. 33 prawa budowlanego)
                                                    Do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć:
                                                    1) projekt budowlany wraz z opiniami, uzgodnieniami i pozwoleniami, wymaganymi
                                                    przepisami szczególnymi,
                                                    2) dowód stwierdzający prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane (!),
                                                    * (na podst. art. 35 prawa budowlanego)
                                                    Przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o
                                                    zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
                                                    1) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z:
                                                    a) miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego i wymaganiami ochrony
                                                    środowiska,
                                                    b) wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu,
                                                    c) przepisami, w tym techniczno-budowlanymi,
                                                    2) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień,
                                                    pozwoleń i sprawdzeń,
                                                    3) wykonanie projektu przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane.

                                                    - w związku z powyższym musiałyby zajść łącznie 2 przesłanki, żeby to
                                                    pozwolenie było wydane nieprawidłowo – zarząd spółdzielni musiałby rzeczywiście
                                                    podać fałszywe informacje na temat prawa dysponowania nieruchomością na cele
                                                    budowlane, a po drugie – organ wydający pozwolenie musiałby wykazać się rażącym
                                                    zaniedbaniem i nie sprawdzić przedstawionej dokumentacji (moim zdaniem mało
                                                    prawdopodobne, ale może jestem naiwny i niesłusznie pokładam wiarę w
                                                    elementarną ludzką uczciwość i odrobinę profesjonalizmu w stosownych organach).

                                                    - miasto wydając jakąkolwiek decyzję cofającą pozwolenie na budowę i nakazującą
                                                    na przykład rozebrać budynek, na pewno wzięłoby pod uwagę fakt, że wcześniej
                                                    było autorem decyzji pozytywnej (czyli sprawdziło dokumenty i projekt i go
                                                    zatwierdziło), więc ewentualne społeczne straty z tego wynikające (patrz: nasze
                                                    straty), byłyby bardzo duże, co zakładam (może znowu trochę naiwnie) musiałoby
                                                    być wzięte pod uwagę; a nawet jeśli nie względy etyczne, to ryzyko narażenia
                                                    się przez miasto na roszczenia przyszłych mieszkańców z tytułu takich strat
                                                    powinno powstrzymać ich przed powzięciem takiej decyzji. Czyli znowu -
                                                    scenariusz pesymistyczny wydaje się być mało realny.

                                                    Sam fakt istnienia współwłasności oczywiście pozostaje problemem. Jednak
                                                    cytowana tutaj przez kogoś decyzja rady dzielnicy z 18 pazdziernika (a pro pos –
                                                    czy ktoś widział potwierdzenie tego w dokumentach) o znalezieniu srodków w
                                                    budżecie miasta 2006 na te droge, wydaje się napawać optymizmem. Oczywiście
                                                    wcześniej możemy mieć też do czynienia z procedurą wywłaszczeniową, co
                                                    rzeczywiście może sprawy opóźnić.

                                                    Ja ze swojej strony dołączam się do ewentualnego spotkania z zarządem
                                                    spółdzielni. Krzysztof (wikrz) - udało Ci się coś ustalić w piatek, jesli
                                                    chodzi o mozliwosci spotkania?

                                                    Mimo wszystko wierzący w pozytywny obrót spraw,
                                                    Grzesiek K. („taramtam”)

                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 30.10.05, 17:11
                                                    Chciałbym tylko sprostować. Nigdzie nie napisałem, że budynkowi 2A grozi
                                                    rozbiórka, a jedynie, że jakby to był budynek jednorodzinny to by dostał nakaz
                                                    natychmiastowej rozbiórki, ale na szczęście jest wielorodzinnym. Pisalem
                                                    jedynie że budynkowi 2A grozi spore opóżnienie w pozwoleniu na zasiedlenie.
                                                    Głowny problem polega na tym, że zarząd spółdzielni w oświadczenie o posiadanym
                                                    prawie do dysponowania nieruchomoscią na cele budowlane stwierdził, że jest
                                                    właścicielem wszystkich pięciu działek, bo myślał, że do czasu rozpoczęcia
                                                    budowy uda się sprawę załatwić. Oczywiście, że w tej sprawie jest sporo winy
                                                    urzędników, ale SAM nie powinien rozpoczynać budowy jeżeli sprawa się nie
                                                    wyjaśniła. Teraz do czasu wyjaśnienia sprawy przed wojewódzkim sądem
                                                    administracyjnym budynek 2A nie dostanie pozwolenia na zasiedlenie. A sprawa
                                                    może się ciagnąć i rok. Kto wtedy poniesie koszty utrzymania pustego budynku?
                                                    Sprawa ta jest ściśle powiazana z budynkiem 2B, bo przez tą działkę przechodzi
                                                    droga dojazdowa do tego budynku. Próba przeprojektowania budynku 2B może się
                                                    zakończyć się klapą z powodów o ktorym pisze Mat.
                                                  • Gość: Piotr K Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.kir.pl 31.10.05, 11:03
                                                    Podejrzewam dlaczego SAM ma problemy z dzialka 39/2.
                                                    Bo mimo ze jest wlascicielem 1/3 dzialki nie moze dysponowac swoja czescia bez
                                                    zgody wlascielki pozostalej czesci. Prawdopodobnie SAM nie dogadal sie z
                                                    wlascicielka. Wyszczegolnil ta dzialke w oswiadczeniu mimo ze pani ta nie
                                                    wyrazila zgode na budowe na tej dzialce.
                                                    Teraz prawdopodobnie pani zada kasy za wyrazenie takiej zgody.
                                                    Kto teraz ma ta kase wylozyc?
                                                  • wikrz Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 31.10.05, 15:20
                                                    Dzien dobry Panstwu.
                                                    W piatek spotkalem sie z prezesem spoldzielni. Nie zadalem wszystkich pytan
                                                    zaproponowanych przez Miki. Chociaz na pewno wszystkie warto byloby zadac.
                                                    Jak rowniez wiele innych. Jesli wspolnie zdecydujemy sie to zrobic, to ja sie
                                                    chetnie przylacze. Jednak w trakcie piatkowej rozmowy Pan Prezes przekonal
                                                    mnie, ze w chwili obecnej nie ma jeszcze sensu organizowanie zebrania dla
                                                    wszystkich. Byc moze zbyt latwo dalem sie przekonac i byc moze jesli na czas
                                                    uzyskalbym Panstwa odzew do takiego zebrania mogloby w najblizszej przyszlosci
                                                    dojsc. Ciagle jestem zdania, ze byloby to prostsze niz indywidualne rozmowy
                                                    kazdego z nas. Ale, tak jak mowilem, prezes zdolal mnie przekonac.
                                                    Poki co uzyskalem zapewnienie, ze po pierwsze nie powinno byc zadnych opoznien
                                                    w zasiedlaniu budynku 2a, a po drugie, ze spoldzielnia stara sie i bedzie sie
                                                    starac rozpoczac budowe 2b. Zdaniem prezesa stoi temu na przeszkodzie tylko
                                                    sprawa drogi dojazdowej i braku zgody co do ceny wykupu dzialki pod nia.

                                                    W tej chwili wciaz nie wiadomo jak sprawy sie potocza. Ja, podobnie jak Pan
                                                    GrzesiekK, mam jednak nadzieje, ze w dobra strone.

                                                    Pozdrawiam wszystkich.
                                                  • Gość: taramtam Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: 62.29.137.* 31.10.05, 17:07
                                                    Sluchajcie, ja bym chcial sie dowiedziec, skad ta informacja, ze podana zostala
                                                    nieprawda. Czy ktos widzial to oswiadczenie spółdzielni i pewien jest, ze
                                                    wystapilo falszerstwo? Bo dla mnie to sie nie trzyma kupy. Powtarzam, nie
                                                    wierze, ze organ wydajacy decyzje o pozwoleniu nie sprawdzil stanu faktycznego.
                                                    W zwiazku z tym, uważam, że musiałobyć jakieś uzgodnienie, że spółdzielnia
                                                    nabywa 1/3 działki, a pozostałe 2/3 kupi od tej panci "J" miasto. I to jest
                                                    nawet logiczne, bo przecież nikt z nas nie chciałby płacić w cenie swojego
                                                    mieszkania za grunt, pod którym przebiegać ma droga publiczna, tylko dlatego,
                                                    że ma ona przebiegać w bezpośrednim sąsiedztwie naszego bloku. Nie możemy więc
                                                    mówić, że spółdzielnia powinna wykupić całą resztę działki, bo to nie ma sensu -
                                                    to należy do miasta. Skoro zgodziło się na tę inwestycję, zakładając drogę
                                                    dojazdową, która jeszcze nie istniała, to znaczy, że za jej powstanie (w tym
                                                    wykup działki) jest odpowiedzialna. Oczywiście czas jest niewiadomą.


                                                  • Gość: Piotr K Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 20:22
                                                    Do taramtam
                                                    Wedlug mnie chodzi tu o to ze podzial tej dzialki jest umowny. Wlascicielami
                                                    tej dzialki sa SAM i ta pani J.. SAM przeznaczajac swoja czesc dzialki na
                                                    budowe mial obowiazek otrzymac zgode od pani J. na budowe na swojej czesci.
                                                    Albo SAM nie wystapil o ta zgode albo pani J. nie wyrazila zgody. SAM w tym
                                                    oswiadczeniu prawdopodobnie stwierdzil ze ma zgode. Chyba urzednicy nie
                                                    sprawdzaja zgody wspolwlasciela na budowe skoro jest takie oswiadczenie.
                                                    Z listow mat i grzes37 wynika ze z zarzutami o stwierdzenie nieprawdy wystapilo
                                                    biuro naczelnego architekta miasta i biuro zarzadzania nieruchomosciami na
                                                    koszykowej.
                                                  • Gość: Monika Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 18:43
                                                    Witam,

                                                    Mam prosbe do tych z Panstwa, ktorzy juz zrezygnowali badz zamierzaja
                                                    zrezygnowac z inwestycji Bluszczańska 2b. Poszukuje wzoru pisma rezygnacyjnego.
                                                    W spółdzielni mówią, ze wystarczy zapis o rezygnacji z czlonkostwa oraz podanie
                                                    swojego numeru konta celem przelania pieniedzy.
                                                    Poniewaz jednak calkowicie stracilam zaufanie do spoldzielni wole poradzic sie -
                                                    moze ktos z Panstwa moze mi pomoc?
                                                  • Gość: Miki Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 18:48
                                                    Pewnie jest tak, że skoro składa się oświadczenie, urzad rzeczywiscie nie
                                                    sprawdza kto jest wlascicielem tylko polega na tym oswiadczeniu. skoro z
                                                    informacji grzesia37 wynika ze oswiadczenie nie bylo prawdziwe odpowiedzialnosc
                                                    spada na tego kto je podpisal. jezeli budynek nie stoi na tej spornej dzialce
                                                    pewnie sprawe da sie latwo zalatwic. czy wiesz moze czy wszystkie odleglosci od
                                                    granicy wynikajace z przepisow zostaly zachowane. np przy domkach
                                                    jednorodzinnych jest chyba 4m. nie wiem co z tak duzym budynkiem.
                                                  • Gość: Piotr K Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.kir.pl 03.11.05, 11:01
                                                    Zadzwonilem do spoldzielni w sprawie petycji o ktorej pisze Miki
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=29696500&a=30819181. Powolalem
                                                    sie na strone inetrnetowa Urzedu Dzielnicy Mokotow. Pani w sekretariacie
                                                    spoldzielni udzielila mi nastepujacej informacji: "Spoldzielnia nie wystepowala
                                                    z zadna petycja, a Panie w tym internecie to pisza same glopoty".
                                                    Zadzwonilem do Urzedu Dzielnicy Mokotow i okazalo sie ze petycje zlozyl zarzad
                                                    spoldzielni. Petycja zostala rozpatrzona pozytnie.
                                                  • Gość: KR Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.millenniumdm.pl / *.MillenniumDM.pl 03.11.05, 12:57
                                                    Trochę sie zagubiłem na tym forum... ale jeżeli jest mowa o petycji do miasta w
                                                    sprawie tejże wspólnej działki i wykupu jej przez miasto na potrzeby drogi
                                                    dojazdowej - to taka petycja była przygotowywana. W trakcie zebrania grupy z
                                                    Bluszczańskiej IIA (w czerwcu lub maju - już nie pamiętam) jej tekst został
                                                    przez spółdzielnię przedstawiony, miał być przegłosowany, podpisany i przesłany
                                                    do odpowiednich "czynników". Co prawda prowadzący zebranie tak się spieszył, że
                                                    zapomniał to przegłosować, ale samo istnienie takiego dokumentu jest faktem.
                                                    A jeżeli chodzi o panią Krysię (bo to chyba ta osoba w większości przpadków
                                                    osbiera telefony skierowane do sekretariatu - to ta osoba siedząca tuż koło
                                                    drzwi gabinetu prezesa) - no cóż... Jej się wydaje że zawsze wie wszytsko
                                                    najlepiej i potrafi być strasznie opryskliwa, ale raczej nie należy się tym
                                                    przejmować, a po prostu skontaktować się z kimś kompetentnym - w tym przypadku
                                                    może byłaby to np. pani Smolarek.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: KR Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.millenniumdm.pl / *.MillenniumDM.pl 07.11.05, 17:06
                                                    Tekst wyszedł od zarządu czy kogoś innego, ale włąśnie z władz/funkcjonariuszy
                                                    spółdzielni. A zebranie - to było takie zwyczajne zebranie członków z Bl IIA,
                                                    chyba doroczne, powiązane ze sprawozdaniem rocznym itp itd. i przy okazji jedną
                                                    z poruszanych przez prezesa i P Smolarek była ta właśnie sprawa. Oni nawet
                                                    twierdzili, że oczyście dla świętego spokoju mogliby tę działkę sami odkupić i
                                                    zrobić drogę, tylko że niby w imię czego? Skoro (chociaż tych przepisów nie
                                                    znam) to akurat jest sprawa dla miasta - leżąca w jego gestii i obowiązkach.
                                                    Gdyby spółdzielnia miała tę działkę sama kupić, to oczywiście siłą rzeczy koszt
                                                    zostałby przerzucony na członków z IIA (i pewnie z IIB), i w tym akurat wypadku
                                                    cieszę się, że specjalnie spółdzielnia się z tym nie wyrywa.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • grzes37 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 10.11.05, 19:57
                                                    Witam
                                                    Sprawa ta jest opisana w artykule gazeta.pl
                                                    serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2514196.html
                                                    Przez "nieuwagę" urzędnicy nadali nazwę ulicy, która jeszcze nie istnieje
                                                    fizycznie. Skoro ulica istnieje na papierze to musi posiadać kod. Budynkowi
                                                    nawet nadano numer 2, czyli pełny adres ul. Grupy AK Północ 2. Napewno budynek
                                                    powstanie przed powstaniem drogi, czyli budynek bedzie przy wirtualnej ulicy.
                                                  • Gość: mat Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 18:18
                                                    do Miki: Stosownie do art. 5. (13) 1.ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.Prawo
                                                    budowlane, obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi
                                                    należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować
                                                    w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z
                                                    zasadami wiedzy technicznej, zapewniając: poszanowanie, występujących w
                                                    obszarze obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie
                                                    dostępu do drogi publicznej.
                                                  • Gość: KR Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.millenniumdm.pl / *.MillenniumDM.pl 14.11.05, 09:20
                                                    Trochę się tu wtrącę z uwagą na temat obiecywanych/oczekiwanych przez
                                                    spółdzielnię terminów... To już poza mną (budynek IIA), ale... nie
                                                    przyzwyczjałbym się na Waszym miejscu do tego, co mówią panie z działu
                                                    sprzedaży. Pewnie same podawanych przez siebie terminów nie wymyślają, raczej
                                                    ktoś im je przekazuje, ale dopóki faktycznie nie nadejdzie dokument z decyzją
                                                    wszystkie sugerowane terminy są - niestety - fantazją. W przypadku budynku IIa
                                                    zainteresowałęm się inwestycją chyba w marcu 2004, a nie byłem pierwszy. Zgody
                                                    miały być już niemal na dniach. Ostatecznie skończyło się - o ile pamiętam - na
                                                    przełomie siepnia i września. I tyle. I nie wiem, czy można na to coś poradzić.
                                                    Raczej przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza albo się wycofać. Nerwowe reakcje i
                                                    tak raczej nic nie zmienią...
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: olek Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.pzuzycie.pl 14.11.05, 13:43
                                                    Jakoś też mieszkam w 76 i nie odczuwam, aby coś się znacząco obsunęło. Lokale
                                                    zostały przekazane w terminie. Odbiór przez gminę był kilka miesięcy później,
                                                    które i tak były potrzebne na wykończenie. Jedynie może akty notarialne się
                                                    obsunęły bardziej znacząco, ale w końcu są i nie było w tym opóźnieniu żadnej
                                                    złej woli ze strony spółdzielni.
                                                    I dodam jeszcze, że nie jestem pracownikiem SAM.
                                                  • Gość: KR Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.millenniumdm.pl / *.MillenniumDM.pl 14.11.05, 14:45
                                                    O Bud 76 też wiem conieco... Zakończenie budowy wprawdzie faktycznie było
                                                    zgodne z planem, ale... z planem liczonym od daty jej faktycznego rozpoczęcia.
                                                    A o ile pamiętam samo rozpoczęcie było wielokrotnie przesuwane i trzeba było
                                                    około roku na nie czekać - a opóźnienie rozpoczęcia tłumaczone było
                                                    nieprzychylnością czy opieszałością urzędników. I może to nawet prawda, tyle
                                                    tylko, że obiecywano ludziom start budowy "lada chwila". I to jest sedno
                                                    sprawy. A że szczęśliwie dobrnęła sprawnie do końca - chwała i za to.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: M.J. Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.skynet.net.pl 14.11.05, 16:14
                                                    Witam!

                                                    Do niedawna byłem właścicielem mieszkanka w SAM-81. Niestety, ze smutkiem
                                                    sprzedałem je (SAM nie buduje na Bemowie a właśnie ta dzielnica wchodziła w
                                                    rachubę, no i mieszkanko było za małe, jak na moje, "rozwojowe" plany ;).

                                                    Wada SAM-81: bardzo łatwo przychodzi im obiecywanie terminu rozpoczęcia budowy.
                                                    Jak widać po poprzedzających postach, to fakt.
                                                    Zalet SAM-81 ma moim zdaniem sporo: gdy już zaczną budowę, to kończą w
                                                    terminie, dobre wykonanie, tanio.

                                                    Ja w tym 2000 miałem szczęście, bo zapisałem się na mieszkanie praktycznie w
                                                    chwili rozpoczęcia budowy (acz jeszcze pozwolenia na budowę nie mieli). Po 18
                                                    miesiącach odebrałem klucze i - co równie ważne - nie musiałem dopłacać za metr
                                                    mieszkania w ostatecznym rozliczeniu.

                                                    Podsumowując - jeżeli ktoś może poczekać na gniazdko i "napalił się" na
                                                    konkretne "M", warto poczekać. Jeżeli zaś w grę wchodzą np. niemałe koszty
                                                    wynajmu, warto się zastanowić, bo rzeczywiście, obiecywać rozpoczęcie
                                                    budowy "lada tydzień" mogą i ponad rok...

                                                    Zdrówko! M.
                                                    Mariusz J.
                                                  • celina81 Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie 15.11.05, 08:42
                                                    Witam
                                                    Jestem świerzo po rozmowie z Panią Smolarek,
                                                    w wydziale architektury zostały złożone nowe papiery z projektem:
                                                    Części budynku wzdłuż kopca nie ma!!!
                                                    teoretycznie ma być zbudowana po wykupieniu działki przez miasto i
                                                    poprowadzeniu drogi nowoprojektowanej;
                                                    będą budowane dwa budynki odzielne czyli
                                                    budynek 1 : klatki 1 i 2
                                                    budynek 2 : klatki 10 11 12 i klatka nowa 13 (jest to stara klatka nr 3
                                                    przeniesiona)
                                                    dojazd do budynku będzie od strony budynku teraz kończonego, od ul Bartyckiej
                                                    nie będzie dojazdu

                                                    Sprawa wygląda tak(według Pani Smolarek):
                                                    właścicielka działki sporne j chce duuuże pieniądze, spółdzielnia nie chce
                                                    wykupować tej działki bo po co? Miasto zaproponowało ponoć jakieś pieniądze ale
                                                    małe. Plan jest taki: kiedy właścicielka działki zobaczy, że budowa rusza i
                                                    projekt został zmieniony tak, że jej działka już nie przeszkadza, przestraszy
                                                    się, że nic na tym nie zyska i zgodzi się na warunki miasta. A wtedy powstanie
                                                    droga i spółdzielnia dobuduje część budynku zachodnią od strony kopca...

                                                    Oczywiscie obietnice, że jeszcze w tym roku zaczną palowanie... bla bla bla

                                                    Przwda jest taka, nic nie możemy zrobić, albo wyjąć kilka milionów i kupić
                                                    działkę, albo wycofać kasę ze spółdzielni, lub czekać i mieć nadzieję...
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: KR Re: Bluszczańska 2B SAM-81-prośba o opinie IP: *.millenniumdm.pl / *.MillenniumDM.pl 15.11.05, 14:17
                                                    A tak w zasadzie, to z zamkniętym dojazdem od Bartyckiej może lepiej, co?
                                                    Zrobiłaby się droga tranzytowa między Bartycką a (o ile naprawdę kiedyś w końcu
                                                    powstanie) Czerniakowską BIS. Rozumiem, że dojazd do domu byłby nieco dłuższy,
                                                    ale przynajmniej zachowałoby się trochę ciszy. No i zniknęłoby zagrożenie
                                                    wykorzystywania uliczek pomiędzy blokami jako bezpłatnego parkingu dla hord
                                                    odwiedzających sklepy na terenie tego całego zamieszania na Bartyckiej