Gość: dan
IP: *.riviera.pw.edu.pl / 10.1.11.*
06.10.02, 12:48
Mam pytanie do osob ktore zakupily mieszkanie na Turmonckiej.
Ja takze przymierzalem sie do zakupu, ale po przeczytaniu umowy ktora
proponuje spoldzielnia, po znalezieniu kilku podejrzanych paragrafow i po
konsultacji z prawnikiem ktory potwierdzil moje obawy mam coraz wieksze
watpliwosci:
Oto "dziwne" paragrafy na które natknąłem się w umowie:
par 4: "uiszczenie innych zobowiązań spółdzielni związanych z budową"
----------
przy próbie wyjaśnień w spółdzielni powiedziano mi że są to między innymi
koszta spółdzielni związane z dodatkowym wyposażeniem budynku - niestety nikt
nie był stanie stwierdzić co obejmują te koszta.
par 7: " koszty będą przeliczane wskaźnikiem GUS"
-----
z dyskusji wynikających na newsboardzie dowiedziałem się że ponoć nie bedzie
rewaloryzacji (tak obiecuje mila pani w spoldzielni) ... jednak nei wydaje mi
sie zeby spoldzielnia od niej odstąpiła, kiedy po informacji " ze nie bedzie
rewaloeryzacji poprosilem o wykreslenie tego zapiu z umowy" miła pani
stanowczo stwierdzila ze nawet prezes nie zgozi sie zeby to zrobic ... wiec
nawet rozumiejac fakt ze ew rewaloryzacja to max ok 100 pln/ m2 to nie wydaje
mi sie zeby spoldzielnia odstapila od rewaloryzacji. Prezes Szczurowski
postanowi sobie najpewniej zmienic w tym roku samochód ;)
par 10: " rozliczenie kosztow budowy, a tym samym ustalenie wysokosci wkladu
budowlanego nastapiw ciągu 2 miesięcy od daty zakończenia budowy" ...
------
tutaj nie jestem pewnie wiec pytanie do was ... czy koszty zostały juz
rozliczone? nie pytam tutaj o obietnice milej pani ze spoldzielni tylko o
fakt czy moze ktos widzila odpowiedni zestaw dokumentow o tym swiadczacy.
par 9: pkt 3
------
troche smutny jest fakt ze w przypadku zrezygnowania z umowy moje pieniadze
zostana mi przekazane wtedy kiedy na moje miwszkanie znajdzie sie inny
chetny ...
poza tym w umowie (byc może jest w statucie spółdzielni - ale nie wydaj mi
sie ) nie ma ani slowa o procedurze odbioru mieszkania i ew. czasie rękojmi i
naprawie usterek ...
prosze o opinie ... chciałby wiedzieć czy panikuję czy naprawdę jest coś nie
tak ?
pozdrawiam
dan