Gość: max
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.01.06, 23:56
Podajcie choć jeden powód dlaczego
kupujecie mieszkania
na tym wa-wskim "zadupiewie" z zamiarem tam
mieszkania ???? Toczą się tu ozywione
dyskusje odnosnie lokalizacji
na poziomie "syrenka czy trabant a może wartburg?".
Obudźcie się ludzie ! PL jest przecież w UE !!!!!!!!
Odkąd PL jest w EU każdy normalny człowiek
(tzw wykształcony, znajacy jezyki)
ma mozliwosc osiedlenia się
np. w Anglii, Hiszpanii etc ..
Czy jest choć jedna przyczyna dlaczego
człowiek ma gnuśnieć na jakimś zadupiu
gdzie są nędzne drogi, niska średnia kultura,
mnóstwo chamstwa (grafiti, psie kupy, pety),
mnóstwo regularnie rozgrzeszanych katoli
i socjalistów, nędzna jakośc budownictwa,
a na domiar złego
jeszcze pogoda jest do d ....
(wieczne fronty atmosferyczne, itp) ???
Rozumiem jakiegoś dziadka, który
ma syndrom wiejski (tzn przypisanego do ziemi niczym drzewo)
, któremu nic się nie chce i trzęsie się jak
galareta na myśl o wyjeżdzie gdyz
w pale mu sie to nie może pomiemścić, a i na stare
lata sensu to nie ma.
Ale młody człowiek. Dlaczego ma być
przyslowiowym "zadupianiniem" z jakiegoś
ursynowa, bemowa czy innego wawra ???
Przecież to nie ma sensu. Dlaczego
ktoś ma wybrać jako miejsce swego
mieszkania taką kichę ? Czyzby nie
widział świata poza wsią z której przyjechał
i na tym tle postrzega rzeczywistość ?
Podam dwa przykłady - młody lekarz
zarabiał tu 5 tys. zl (z dyzurami, praktyka)
teraz w Anglii zarabia w przeliczeniu 40 tys. zl
i wlasnie kupuje dom w Bristolu (w cenie wcale nie wyzszej
niz w "marynie" - a w Anglii nieruchomoscui sa
jedne z najdrozszych w UE).
Inny przyjklad - ćmok bez wyksztalcenia pracuje
w Irlandii przy wykanczaniu mieszkan zarabia
ok. 15 tys. zl ... jego zarobki w PL
wynosily 2-3 tys. zl -