rzekome kłopoty finansowe JW Construction

IP: *.pl 11.11.02, 13:01
witam,
czy ktoś wie coś konkretnego na ten temat ??????
    • Gość: lejlo Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.11.02, 16:48
      to niestety prawda! kupiłem mieszkanie na Dąbrówce wiślanej, mam podpisać akt
      notarialny, gdzie będzie napisane, że działka będzie obciążona!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      pozostałe inwestycje nie są budowane z racji braku funduszy! !!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Darek Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 25.11.02, 15:38
        > to niestety prawda!

        tego akurat nie wiem, ale ...

        >kupiłem mieszkanie na Dąbrówce wiślanej, mam podpisać akt
        > notarialny, gdzie będzie napisane, że działka będzie
        obciążona!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > !

        chyba sciemniasz, bo z tego co ja wiem, to projekty aktow notarialnych
        maja byc dopiero w polowie tego tygodnia

        > pozostałe inwestycje nie są budowane z racji braku funduszy! !!!!!!!!!!!!!!
        zaprzeczam
        mam widok z okna na drugi i trzeci etap budowy Dabrowki Wislanej i codziennie
        widze jak chmara robotnikow wyrusza na budowe

        Co kilka dni przejezdzam obok Debowego Parku i tam tez widac, ze cos sie dzieje.
      • Gość: Eureka Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 25.11.02, 15:47
        Jestem mocno zaniepokojony takimi informacjami.
        Oprócz kosztów zwlekania z inwestycją dochodzą jeszcze koszty obcążenia
        nieruchomości.
        Kupiłem mieszkanie DWVIII z terminem na lipiec - po konsultacjach z
        kierownikiem budowy i własnej ocenie obiekt zostanie oddany najwcz. w marcu.
        Proszę o bliższe szczegóły.

        • Gość: Darek Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 25.11.02, 15:59
          > Kupiłem mieszkanie DWVIII z terminem na lipiec - po konsultacjach z
          > kierownikiem budowy i własnej ocenie obiekt zostanie oddany najwcz. w marcu.
          > Proszę o bliższe szczegóły.

          Nie potrafie Ci nic wiecej powiedziec. Nie interesuje sie za bardzo DWVIII
          (nawet nie wiem dokladnie, ktory to), bo od kwietnia mieszkam sobie w DWIV.

          Moge Ci tylko powiedziec, ze codziennie rano widac duzo robotnikow idacych
          do pracy - czesc z nich konczy jeszcze DWV. Reszta idzie na II i III etap.
          Robia tez wielopoziomowy parking dla drugiego etapu. Pewnie sam jestes
          zorientowany lepiej, bo co jakis czas odwiedzasz swoj budynek w srodku.

          Ja widze tylko, ze cos sie dzieje. Czasami moze troche wolno, ale jednak.

          Nie znam sytuacji finansowej JW, ale jest to firma, ktora zyje ze sprzedazy
          mieszkan i jak to ktos kiedys powiedzial - najwieksza ich zaleta jest to, ze
          buduja.

          Plotek o klopotach finansowych JW juz troche bylo (ja tez sie tym przejmowalem
          kiedys) i wszystkie okazaly sie nieprawdziwe - przynajmniej na tyle, ze JW
          nie padlo.

          W obecnej sytuacji chyba wszyscy deweloperzy maja mniejsze lub wieksze klopoty.
          JW prowadzi wiele inwestycji i wydaje mi sie, ze ciagle sprzedaje. Przynajmniej
          chwalili sie, ze ubiegly rok mimo kryzysu zakonczyli z duzym zyskiem.

          Pozdrawiam
          • Gość: Eureka Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 25.11.02, 16:22
            Dzięki za info.
            Pozdrowienia
            • Gość: Arkady Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.telkab.pl 25.11.02, 23:07
              Witam Wszystkich.
              Widzę, że trochę osób interesuje się inwestycją JWC przy Ostrobramskiej.
              Czy ktoś słyszał może, że tak jakoś niecały miesiąc temu z braku funduszy
              JWC zdecydowało wykonać w pierwszej kolejności budynek A, zaś prace budynku
              B i C zostały wstrzymane, albo w znacznym stopniu ograniczone do drobnych robót
              przy budynku B ?
              To by tłumaczyło dlaczego zaobserwowaliście mizerne postępy prac przy
              budynku B i C
              Z innej beczki...
              Z tego co pamiętam z oferty, to miały to być lokale wysokiej klasy.
              Czy Wy jako przyszli lokatorzy interesowaliście się co będziecie mieli
              w mieszkaniach?
              Z tego co wiem, to w ramach oszczędności JWC kazało na przykład projektantowi
              instalacji elektrycznych "odchudzić" projekt i zostawić po jednym gniazdku na
              pomieszczenie.
              Ot luksus!
              Ogólnie JWC szuka oszczędności wszędzie gdzie się da i nie ważne jakim kosztem
              (w domyśle: wygodą lokatorów).
              Ostatnio dyskutowany jest sposób zaoszczędzenia na ścianach osłonowych budynku
              (to te zewnętrzne murowane ściany nie nośne, jak by ktoś chciał dociekać).
              W pierwszej wersji projektu ściany były zaprojektowane o grubości 250mm
              (miejscami 290mm), ale JWC wymyśliło, że jeśli je zrobić grubości 190mm,
              to będzie taniej (mniej materiału), a i z lokali będzie większy dochód
              (pobieżnie licząc powierzchnia lokali wzrośnie o około 3,50 metrów
              kwadratowych). Plan był piękny. Każdy by chciał mieć o te metry większy lokal
              (niekoniecznie zyskując to przy ścianie).
              Niestety... po obliczeniach okazało się że takie ścianki nie wytrzymają parcia
              wiatru. Ale to naprawdę nie przeszkadza JWC. Wymyślili sobie, że wzmocnią
              ścianki żelbetowymi filarami i... daję duże szanse że będzie lokatorom pękać
              w tych miejscach tynk. Pewnie nie położą siatek, bo można na tym zaoszczędzić,
              a i tak koszt tych filarów przewyższy koszt ścian grubych na 250mm.
              Zaś w kwestii płynności JWC... faktycznie płyną przez życie. Szkoda, że nie
              płacąc faktur za wykonane prace. Wiem, że biuro architektoniczne, jak na razie,
              dostało śmieszne pieniądze za część projektu fundamentów, mimo że fundamenty
              już dawno zostały wykonane, a dokumentacja dalszych poziomów została przekazana
              do JWC. Dla niewtajemniczonych: sposobem projektanta na wyegzekwowanie zapłaty
              może być na przykład wstrzymanie dokumentacji do czasu uregulowania należności,
              albo... wstrzymanie budowy. Jak przyznają po cichu pracownicy JWC na biurku
              leży sterta niezapłaconych faktur.
              Ogólnie uważam (jest to moje zdanie i nie poparte żadnymi dowodami, możecie
              je zignorować, wyśmiać itd. itp.) że JWC kończy stare inwestycje korzystając
              z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży nowych obiektów. Wszystko pięknie dopóki
              ktoś kupuje mieszkania.
              No rozpisałem się trochę, ale nie chcę Was zniechęcać. Dwóch moich kolegów
              kupiło już mieszkania w JWC (jeden już mieszka, a drugi niedługo odbiera)
              i na razie nie narzekają. Wprawdzie temu co już mieszka, nad głową w wykuszu
              okiennym wyszła belka której nie było w projekcie, ale kto by się przejmował
              takimi drobiazgami. Powiesi się inaczej firankę i też się da mieszkać.
              Pozdrawiam
              Arkady
              • Gość: Arkady Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.telkab.pl 25.11.02, 23:20
                Tak właściwie, to miało to być w temacie "JWC Ostrobramska", ale ja tu,
                wybaczcie, pierwszy raz ;-).
                Pozdrawiam
                Arkady.
                • Gość: tt Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.alcatel.pl 26.11.02, 09:22
                  Ptrz:
                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=106&w=3310785&a=3750096
                • Gość: Wyrocznia Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.waw.cdp.pl, / *.crowley.pl 26.11.02, 10:31
                  Arkady i tt - śmierdzi od was z daleka konkurencją.
                  A wywody które prowadzicie to zwyczajne pierdolenie głupot w stylu Leppera i
                  Giertycha.
                  • Gość: Arkady Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.telkab.pl 26.11.02, 10:58
                    Gość portalu: Wyrocznia napisał:

                    > Arkady i tt - śmierdzi od was z daleka konkurencją.
                    > A wywody które prowadzicie to zwyczajne pierdolenie głupot w stylu Leppera i
                    > Giertycha.

                    No ćóż Wyrocznio. Pudło :-(
                    Jestem w pobliżu tych, którzy mają nadzieję na to, że JWC coś wreszcie zapłaci
                    i właściwie w naszym interesie lezy żebyście szybciutko kupowali i płacili :-)
                    Może wierzycielom JWC też coś skapnie...
                    Pomarzyć dobra rzecz...
                    Arkady
                  • Gość: mav Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.tpi.pl 26.11.02, 11:03
                    Wyrocznio, spokojnie. Porównywanie do L. lub G. sprowadzi raczej gromy Twoją
                    głowę niż pomoże "sprawie". Co do wspomnianych przez Ciebie postów, są to
                    przytaczane zasłyszane gdzieś wieści ("plotka - nie sprawdzona lub kłamliwa
                    pogłoska, wiadomość powtarzana z ust do ust, najczęściej szkodząca czyjejś
                    opinii", Słownik Języka Polskiego PWN).
                  • Gość: tt Re: rzekome kłopoty finansowe JW Construction IP: *.alcatel.pl 26.11.02, 15:26
                    Gość portalu: Wyrocznia napisał:

                    > Arkady i tt - śmierdzi od was z daleka konkurencją.
                    > A wywody które prowadzicie to zwyczajne pierdolenie głupot w stylu Leppera i
                    > Giertycha.


                    Wal się, - że tak powiem uprzejmie - na ryj.
                    A jeżeli chodzi o "pierdolenie" to poszły się "pierdolić twoje pieniążki.
                    Pożyjemy - zobaczymy; czy umiesz już szczekać?
    • tarper info do TT i WYROCZNI 26.11.02, 15:47
      Mam prosbe o zmiane slownictwa a jezeli nie to o nie zabieranie glosu na tym
      forum. Ublizanie sobie na wzajem do niczego dobrego nie prowadzi a wrecz
      przeciwnie zal tylek sciska.

      tarper

      Ps. TT - sadzilem dotad ze w alcatelu pracuja ludzie na poziomie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja