Rembielińska - przed podpisaniem aktów notarialnych!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 00:30
Pan Radziszewski w swojej łaskawości podpisał ok. 60 "przedstępnych aktów
notarialnych" w których zobowiązuje się dokończyć planowaną inwestycję w
określonym terminie /termin zależy od tego w którym bud. znajduje się
mieszkanie/.Jestem w grupie osób, które podjęły działanie w kierunku podpisania
kolejnych aktów lecz mocno mnie niepokoi fakt, że na dzień dzisiejszy działka
przy Rembielińskiej jest mocno obciążona hipotecznie. W hipotece oprócz
Mostostalu Gdańsk wpisany jest również Bank Ogrodniczy, nie muszę wspominać, że
przed wszystkimi rękę wyciągnie fiskus. W aktach, już podpisanych, p.
Radziszewski zobowiązuje się oddać mieszkania i grunt bez obciążeń
hipotecznych.....ale czy można zaufać bez dalszego pogrążania:
1. p. Radziszewskiemu?????
2. sądom, które moga w przyszłości ten punkt podważyć ...bo przecież w dniu
sporządzania aktu ziemia była zadłużona!
I czy przypadkiem stając się cząstkowym właścicielem gruntu /poprzez podpisanie
aktu/ nie przyjdzie nam regulować zobowiązania hipotecznego razem z p.
Radziszewskim????
Pani mecenas wynajęta przez Stowarzyszenie twierdzi ,że jest to bezpieczne.
Czy ktoś to konsultował z innym prawnikiem?
    • Gość: Adam Re: Rembielińska - przed podpisaniem aktów notarialnych! IP: *.acn.waw.pl 13.10.01, 09:43
      to wszystko to totalna sciema,
      ja mam akt notarialny w ktorym Pan Radziszewski zobowiazuje sie
      do wybudowania i oddania nie pozniej niz do 31 grudnia 2001 (sic!)
      tak, tak - termin totalnie nie do utrzymania,
      poza tym udalo mi sie wprowadzic punkt ze moge rozwiazac umowe i odzyskac
      pieniadze nie pozniej niz 60 dni od daty rozwiazania,
      nie musze specjalnie dodawac ze oczywiscie tych pieniedzy nie mam,
      moj prawnik juz wystapil do sadu ... mam nadzieje wygrac to "w cuglach"
      • Gość: gala Re: Rembielińska - przed podpisaniem aktów notarialnych! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 11:27
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > to wszystko to totalna sciema,
        > ja mam akt notarialny w ktorym Pan Radziszewski zobowiazuje sie
        > do wybudowania i oddania nie pozniej niz do 31 grudnia 2001 (sic!)
        > tak, tak - termin totalnie nie do utrzymania,
        > poza tym udalo mi sie wprowadzic punkt ze moge rozwiazac umowe i odzyskac
        > pieniadze nie pozniej niz 60 dni od daty rozwiazania,
        > nie musze specjalnie dodawac ze oczywiscie tych pieniedzy nie mam,
        > moj prawnik juz wystapil do sadu ... mam nadzieje wygrac to "w cuglach"

        Adam, jak możesz teraz wystąpić do sądu jak termin umowny w akcie notarialnym
        masz 31.12.2001? Do końca roku musisz czekać i dopiero później masz prawo do
        roszczeń.Napisz jak Twój prawnik odczytuje punkt dot. obciążenia hipotecznego?
        pozdrawiam "przyszłych sasiadów" z bloku C
        • Gość: Adam Re: Rembielińska - przed podpisaniem aktów notarialnych! IP: *.acn.waw.pl 13.10.01, 17:35
          masz zawsze prawo na podstawie kodesku cywilnego
          wystepowac o zwrot przedplat kiedy wiesz na pewno ze
          termin nie zostanie dotrzymany z ich przyczyny

          po drugie rozwiazalem ponad 2 miesiace temu o zwrot pieniazkow
          co pozostalo zupelnie bez echa - nawet Pan Prezes nie raczyl
          opowiedziec na wezwanie wystosowane przez obslugujaca mnie kancelarie
          co swiadczy ... o czm swiadczy

          co do hipoteki to ponoc normalka w warszawie, jest
          to ciezar na War Inwerst a nie na nas, ostecznie oni
          go musza splacic a nie my - przed uplywem terminu

    • Gość: Pol Re: Rembielińska - przed podpisaniem aktów notarialnych! IP: *.natned.com.pl 19.10.01, 15:25
      Witam, na razie "wirtualnych" sąsiadów. Ja już mam akt notarialny konsultowałem
      go z innym prawnikiem i:
      1. jest to akt przyrzeczenia sprzedaży, żadnego udziału w gruncie nie ma
      2. jest zapis w KW co do zobowiązania powstałego przez niniejszy akt
      3. mam zapis o egzekucji zobowiązań powstałych w skutek niedopełnienia
      zobowiązań z aktu - ale z czego ewentualnie mam je egzekwować?
      4. mam odległe terminy i odsetki za ich niedotrzymanie.
      Reasumując, tak naprawdę ten akt nic mi nie daje bo w przypadku gdy wejdzie
      syndyk jestem zaspokajany w tej samej kolejności co umowy cywilno prawne. Przed
      nami są: 1. sam syndyk, 2. skarb państwa i ZUS, 3. zobowiązania wpisane w KW (
      obecnie 12 mln PLN na rzecz Mostostalu Gd, około 1 mln PLN na rzecz Banku i
      ostatnio pojawiło się zabezpieczenie na około 5 mln PLN na rzecz podwykonawców
      za przeterminowane wierzytelności)
      Odpowiadając na pytanie, czy może przejść zobowiązanie wpisane w KW na osobę
      nabywającą prawo do ułamkowej części gruntu pragnę zauważyć, że w aktach do tej
      pory podpisywanych nie ma przeniesienia własności gruntu. Nabywając prawa do
      ułamkowej części gruntu nabywasz również prawo (a raczej obowiązek) do
      ułamkowej części hipotek zapisanych w KW.
      Należy pamiętać, że akty te są efektem długich negocjacji a zawsze w
      negocjacjach jest tak, że aby coś zyskać należy coś poświęcić. Z doświadczenia
      wiem, że przyszłe akty będą się rodzić w potwornych bólach.
Pełna wersja