MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5)

    • monic24 poduszkowiec 27.11.03, 12:56
      Sorki chodziło mi o segment B, ale mnie zbesztali za niewiedze.
      • Gość: M4b Re: poduszkowiec IP: 217.8.168.* 27.11.03, 14:03
        Naj[prościej przyjechać na osiedle i zerknąć na budowę. Wtedy wyjdzie jasno i
        klarownie że oba terminy sa nierealne, pomimo niesotykanego jak na MH tempa i
        koordynacji prac :) Wyglada to tak że ciągną jeszcze górne pietra (bo ich nie
        ma), stawiają ściany, a na dole już sa okna i ocieplają z zewnątrz styropianem.
        Pozostało jedynie zrobić wszystko wewnątrz (hydraulika, elektryka, wylanie
        podłóg, tynkowanie, montaż wyposażenia (czyt. np. drzwi) zrobienie i
        pomalowanie klatek ... takie tam pierdoły :) Nie licząc prac na zewnątrz i
        faktu że 1/3 budynku jeszcze nie ma .

        • thomas21cry Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycznia 27.11.03, 16:20
          Nie wiem jak m4b widzi ten budynek bo ja tam byłem i sprawa ma się inaczej
          wszystkie 6 kodygnacji juz jest wybudowanych teraz beda kłaśc dach
          W srodku na niższych pietrach praca wre (kłada tynki podłogi i wszystkie
          instalacje) sa też wstawione okna . Faktem jest że mieli oddac budynek w
          grudniu 2003 i sie nie wyrobią ale w umowie jest dokładnie napisane że kazdy
          miesiac zwłoki to procentowa obniżka mieszkania wieć multi hekk zrobi wszytko
          aby te opóżnienie było mniejsze:)(co nie jest zbyt dobre dla nas przyszłych
          lokatorów)
          • Gość: monic24 Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 16:35
            dzieki za odpowiedź, domyslam się że będzie pan lokatorem tego bloku i
            chciałabym się dowiedzieć jak zapatruje się pan na te wszystkie komentarze
            mieszkańców tego osiedla, bo jak je czytam to mnie przeraża i nawet nie mówie
            nic znajomym, żeby ich nie martwić.
            • thomas21cry Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz 27.11.03, 16:45
              Hej mam na imię tomek please nie pisz do mnie per pan:)
              Jak przejżysz wszsytkie komentarze to zobaczysz że żle piszą ciągle ci sami
              ludzie i wkółko to samo :))
              Nie ma co sie przerażać nie ma w Polsce zadnego osiedla żeby ludzie wypowiadali
              sie o nim pozytywnie ale tpo taka cecha Polakw zawsze narzekać nie ważne jak
              jest:))
              Ja juz nie moge się doczekac a to głownie dlatego ze to moje pierwsze
              mieszkanko wyprowadze sie od rdziców i wreście bede wolny i samodzielny:))
              Pozdówka:
              Tomek
              • Gość: m4b Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: 217.8.168.* 27.11.03, 16:53
                Tomuś, bywałeś już na tym forum, widziałeś co sie dzieje, bywasz na osiedlu ...
                Teraz póki co krytykujesz krytykantów, ale poczekaj, wprowadzisz się i ...
                Dołaczysz do ktrytykujących i pomstujących zarówno MH jak i własną głupotę
                (będzie potem - a k...wa mówili, ostrzegali).
                Gratuluję Ci pierwszego własnego M, i to napewno powód do dumy i zadowolenia,
                ale nie bezkrytycznego . Pożyjemy, pomieszkamy zobaczymy. Już teraz chetnie się
                z Tobą umawiam na piwko za jakiś czas, skonfrontujemy oczekiwania z
                rzeczywistością :)
              • Gość: monic24 Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 16:55
                Ja mam na imie Monika i jest mi miło,też myślałam o kupnie mieszkania na tym
                osiedlu, bo mój mąż pracuje w Piasecznie, niemniej jednak narazie kupują je moi
                znajomi a my będziemy je wynajmować. Niestety ja nie pracuje i narazie na kupno
                nas nie stać, to znaczy banki maja twrde zasady i żeby uzyskać ktrdyt trzeba
                mieć niezłe plecy albo dochody. Weszłam na to forum bo już też się nie moge
                doczekać kiedy zamieszkamy razem a oni nie potrafią mi odpowiedzieć kiedy to
                będzie i poinformowali mnie o tym forum. Czyli bedziemy sąsiadami.
                • Gość: XXX Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: 217.153.142.* 30.11.03, 14:40
                  Witajcie,
                  jestem szczęśliwcem, któremu po roku mieszkania udało się stamtąd uciec - i był
                  to najlepszy ruch w moim życiu. Ceny mieszkań spadły na łeb - mi udało sie
                  jeszcze nieźle sprzedać. Obecnie znajomi za taki sam metraż dostaną już o
                  KILKADZIESIĄT TYSIĘCY ZŁOTYCH M N I E J !!!!!
                  Kiedyś nie mogli uwierzyć, że po paru miesiącach sprzedaje mieszkanie, teraz
                  żałują że nie mogą sprzedac mieszkania - bo nikt nikt chce kupować i nikt nie
                  chce nawet zapłacić ceny, któą oni zapłacili za stan surowy !!!
                  Jeżeli zaufasz w to co napisałem - mam nadzieję, że nie kupisz tam mieszkania.
                  I jeszcze jedno - komentarze typu: nie ma takiego osiedla, do którego nie można
                  sie doczepić są - o zgrozo - jak najbardziej mylne, bo nie ma drugiego takiego
                  osiedla, na którym można się - jak to w przypadku Multi-Hekk - przyczepić do
                  wszystkiego. Owszem, jest różnie, ale nie jest tak źle jak tam. Nawet JW
                  Construction - swego czasu mistrz fuszerki nie buduje i nie budował chyba
                  takiego chłamu.
                  Pozorna oszczędność spowoduje tylko Twoją irytację - poszukaj więc lepiej
                  innego osiedla, nawet w Piasecznie, byle nie było ono budowane przez Multi-Hekk.

                  czasami wchodzę na to forum, czasem nawet z ciekawości podjadę na to osiedle -
                  i jak to widzę, to jestem najszczęśliwszym człowiekiem, pomimo, że też
                  straciłem na tym sporo pieniędzy. Dzisiaj wiem, że:
                  1. mogłem stracić więcej, gdybym nie podjął szybkiej decyzji,
                  2. wróciłem do Warszawy i mam wszędzie blisko,
                  3. mam tanie taksówki,
                  4. oszczędzam 2 godziny dziennie bo nie musze stać w korkach,
                  5. nie martwię się o stan techniczny mojego budynku,
                  6. .... nie będę dalej wyliczał bo chybga nie potrafiłbym skończyć.

                  Pamiętaj, że niska cena mieszkania jest adekwatna do jego wykonania i jest to
                  niestety pozorna oszczędność. Dzisiaj, po bolesnych doświadczeniach już wiem,
                  że nigdy więcej nie zainwestyję swoich - ciężko bądź co bądź - zarobionych
                  pieniędzy w coś ...
                  Wierz mi, zbyt wiele na tym straciłem

                  Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy są na etapie rozważania zakupu
                  mieszkania na osiedlu Multi-Hekk - i to bez względu na jego lokalizację

                  XXX
              • Gość: monic24 do thomas21cry IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 17:50
                Tomku czyżby przeraziła Cię widomość że zostaniemy sąsiadami???
                • thomas21cry Re: do thomas21cry 28.11.03, 12:28
                  NIe to raczej mnie ucieszyło ale tak na serio przeraziła mnie informacja że
                  masz meża......:)
                  Kupując mieszkanie w Poduszce miałem nadzieje ze bedę miał dużo samotnych
                  sąsiadek:)
                  Ale teraz tak już na serio na serio..
                  O czym tutaj pogadac z Tobą?
                  • Gość: monic24 Re: do thomas21cry IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 12:40
                    Powiem ci szczerze, że nie musisz sie martwić. Z tego co wiem to będzie tam
                    mieszkało troche samotnych kobiet, a to powinno mnie martwić. Mój mąż już
                    wspomina o integrowaniu się z sąsiadami i dlatego mam prawo się obawiać.
                    Pozdrowienia.
                  • Gość: monic 24 Re: do thomas21cry IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 12:50
                    Możesz mi napisać jaki metraż kupiłeś i na którym pietrze, jak również czy
                    planujesz jakieś przebudowy i czy jesteś stałym bywalcem na tym osiedlu. Ja
                    byłam tam 2 razy. Raz jak jeszcze mieszkałam w Piasecznie to było dopiero 2
                    pietro, i byłam w październiku jak odbieraliśmy klucze do garażu. Musiałam go
                    zobaczyć.
                    • thomas21cry Re: do thomas21cry 28.11.03, 13:03
                      Hejka,
                      Kupiłem 37,4 m (kawalerka) na v piętrze
                      Ja byłem przy podpisywaniu umowy notarualnej garażu
                      kluczy jeszcze nie odbierałem
                      spoko spoko nie martw sie o wolne koleżanki bede robił wszystko aby twój mąz
                      mnie nie ubiegł :))
                    • thomas21cry Re: do thomas21cry 28.11.03, 13:05
                      a raczej nie będe nic przebudowywał
                      • Gość: monic24 Re: do thomas21cry IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 13:44
                        my tez bedziemy mieszkac w takim samym metrazu co ty ale na 1 pietrze, dodam
                        jeszcze ze okna wychodza na zachod. terz to jeszcze bardziej sie boje bo
                        mozecie je podrywac razem :-)
                        • thomas21cry Re: do thomas21cry 28.11.03, 14:10
                          Jak to mówi powiedzonko:
                          "nic sie nie martw nie denerwuj jedz kaszanke i obserwuj":)
                          Tak na serio to nie masz powodów do obaw mam dziewczyne która jak sie dowie (a
                          napewno sie dowie) że mam mieszkanie to pewnie na drugi dzień z walizkami ją
                          zobaczę :) Ale póki co to tajemnica nawet kumplom nie powedziałem bo by mogli
                          sie wygadać.
                          Pozdrówka
                          • Gość: monic24 Re: do thomas21cry IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 14:35
                            Tomku, sorki że ci przeszkadzam ale mam jeszcze jedna sprawe. Nie wiem kiedy
                            podpisywałes akt notarialny na garaz ale czy dostales aneks do umowy ze kwota
                            mieszkania bedzie pomnijszona o cene garazu. Pomagam troche tym znajomym i
                            akurat jak oni podpisywali, jakos pod koniec października to pojechalam z nimi
                            i zaniepokoil mnie fakt ze osoba nabywajaca cos nieodplatnie musi za cos placic
                            notariuszowi,powiedzialam mu o tym i raz dwa zrobili aneks bo jak sie okazalo
                            nie mozna jednak nabyc czegos za darmo. interesuja mnie takie sprawy bo
                            skonczylam administracje i lubie miec wyjasnione sutuacje. Pozdrawiam i mam
                            nadzieje ze masz ten aneks.
                            • thomas21cry Re: do thomas21cry 28.11.03, 15:00
                              Tak mam aneksik tak jak wszyscy co wtedy byli i podpisywali trzeba byo zapłacic
                              za biurokracje czyli za opłaty skarbowe i za prace notariusza
                              Jesli chodzi o to że cena mieszkania została pomniejszona o garaż tak to prawda.
                              Pozdrawiam
            • Gość: M4b Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: 217.8.168.* 27.11.03, 16:48
              Widzisz Thomas, ja codziennie mam wątpliwą przyjemność tamtędy przejeżdżać co
              najmniej 2 razy na dobę ... Widzę tak jak powiedziałem super hiper tempo i
              gnanie na wariata. Aż strach pomyśleć co będzie z jakością ale to już nie mój
              ból ... jeśli temperatury będą takie jak teraz, na pewno sporo pociągną dalej,
              ale jak zacznie się zima to ... natomiast widzę też że jednak chyba jeszcze im
              kawał budynku brakuje do pociągnięcia w górę. Jak już powiedziałem zasuwają w
              tempie dla nich niespotykanym, ale wątpię żeby te terminy były realne.
              • Gość: JAMNIK Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: *.inetia.pl 28.11.03, 11:16
                mieszkancom poduszki proponuje kupno garazu i malego samochodu do przeciskania
                sie po osiedlu. A tak na poważnie to jestem zadowolony ze swojego mieszkania,
                być może dlatego, że poprzednio mieszkałem również w Piasecznie i moje ówczesne
                lokum było w budynku o fatalnym stanie technicznym (chociaż kwota, którą
                uzyskałem z jego sprzedaży pozwoliła mi na zakup dużo wiekszego na naszym
                osiedlu). Jak podpisywałem umowę z M-H to dobrze wiedziałem, co kupuję i
                dlatego nie narzekam (na wszelki wypadek informuję, że nie mam nic wspólnego z
                M-H).
                Pozdrawiam wszystkich sąsiadów
                zadowolonych i malkontentow
                • Gość: M4b Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: 217.8.168.* 28.11.03, 12:07
                  Witaj sąsiedzie :)
                  Może moje dotychczasowe utyskiwania eyglądają na malkontenctwo, ale zapewniam
                  że takowym nie jestem.
                  mojego punktu widzenia wyglada to tak :
                  1. Osiedle jak osiedle, widziałem wiele ładniejszych, z wiekszą przestrzenią i
                  zielenią, ale widziałem tez dużo koszmarniejszych.
                  2. Po trosze czuję sie oszukany przez MH bo na planach które mi pokazano w
                  momencie gdy decydowałem sie TAK/NIE wyglądało to zupełnie inaczej - były
                  parkingi, w miejscu poduszki duży teren do zabaw dla dzieci itp. "drobne
                  rozbieżności" pomiędzy planami a rzeczywistością.
                  3. jakość - oczywiście również mogło by być lepiej ale ogólnie nie jest źle,
                  choć wielu sąsiadów klnie i płacze. Być może wynika to z faktu ze ja kilka razy
                  w tygodniu byłem na budowie, właziłem do "swojego" mieszkania i zaglądałem
                  wszędzie gdzie się dało podnosząc raban jak coś było "nie halo".
                  4. Podstawowym mankamentem osiedla są (o ironio) jego mieszkańcy. U wielu z
                  nich mózgojadek głoduje, mają wszystko i wszystkich w bardzo głębokim
                  poważaniu, totalnie olewając wszystkich wkoło. Gdyby udało się zmienić
                  mentalność co poniektórych (ucywilizować) to było by naprawdę OK.
                  Zarówno ja jak i inni którzy narzekają nie robią tego sobie a muzom, tylko w
                  celu wywołania jakiegoś szerszego odzewu (jak dotychczas niestety
                  bezskutecznie), refleksji, sklonienia przysłowiowych już "buraków" do wysilenia
                  próżni w czaszce i pomyślenia troszkę że można inaczej, przy odrobinie dobrej
                  woli i chęci można uprościć, uprzyjemnić i ułatwić życie na osiedlu, kosztem
                  jednak pewnych własnych wygód (np. zaparkować 20 m dalej zamiast pod samą
                  klatką, dodatkowo tak że inni mają cholerny klopot z przejechaniem, albo inny
                  sport który kwitnie właśnie pod Jamnikiem - parkowanie w wejściu do altanki
                  śmietnikowej tak, żeby idący ze śmieciami musieli sie nieźle nagłowić jak do
                  owej altanki wejść). My sobie wymarzyliśmy żeby było po prostu W MIARĘ
                  NORMALNIE, nic więcej.

                  Pozdrawiam

                  M4b
                  • Gość: JAMNIK Re: do M4b IP: *.inetia.pl 28.11.03, 13:04
                    Witaj sąsiedzie M4b, cieszę się, że nie jesteś malkontentem bo to napawa mnie
                    optymizmem. Zgadzam się z Tobą w temacie buraków, bo mnie też to wkurza, że nie
                    mogę pozbyć się odpadków, bo akurat wejście do śmietnika jest zastawione przez
                    jakiś pojazd, albo to , że nie mogę wyjechać z garażu bo ktoś zaparkował na
                    podjeździe ale mimo wszystko czuję się tu dobrze. Oczywiście jeśli coś mi się
                    nie podoba to informuję o tym delikwenta który mi doskwiera(jesli mam taką
                    możliwość oczywiście), wiedząc, że walczę z wiatrakami.
                    Jak kupowałem mieszkanie to poduszka była na planie, a miejsca parkingowe były
                    zaznaczone przy Słowiczej i chyba Jarząbka (tego nie jestem pewien) więc nie
                    byłem zaskoczony, ze powstaje ten moloch.
                    Jeszcze raz wszystkich serdecznie pozdrawiam (bez podziału na zadowolonych i
                    niezadowolonych)
                • thomas21cry Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz 28.11.03, 12:33
                  WIesz jak jest jak się coś kupiło na co sie długo czekało to jest sie głuchym
                  na krytyke ale musisz przyznac że niektórzy to też troszkę przeginają
                  Jesli chodzi o samochód to go niestety skasowałem a że teraz czeka mnie
                  inwestowanie w wykończenie mieszkanka to raczej muszę zapomniec o samochodzie
                  ale z drugiej strony mam garaż....:)
                  Tylko teraz nie wiem po co?
                  Trzeba by ogólnie sie z ludzmi tego forum umówic na jakąś fajna imprezkę??
                  Pozdrawiam
                  • Gość: MAX Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 15:05
                    Czesc. A mnie ciekawi problem służebności. Poduszkowcy będą jeździć po naszych
                    uliczkach, na utrzymanie których my łożymy. Przeciez nie przefruną
                    samochodem.:))
                    A to nasz prywatny teren.
                    Hmm Smuci mnie, że jak oddadzą poduszkę to zwiększy się liczba samochodów
                    wyjeżdzających z osiedla i jeszcze większe korki będą przy Bonderze .
                    • Gość: M4b Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: 217.8.168.* 28.11.03, 16:42
                      Poruszyłeś bardzo ciekawą kwestię . Jak MH ma zamiar rozwiązać problem dojazdu
                      do podudszkowca. Bo drogi wokół są własnościami wspólnot z bloków wokół
                      poduchy :) Może się zaweżmiemy i postawimy szlaban i będziemy bilety
                      sprzedawać :) Będzie na remonty tych uliczek i na 100% rozjeżdżonych
                      trawników :)
                      • Gość: JAMNIK Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: 217.153.47.* 28.11.03, 18:32
                        > Bo drogi wokół są własnościami wspólnot z bloków wokół
                        > poduchy :)

                        Nie dostaniemy ani grosza, problem dojazdów reguluje prawo. Gdyby tak nie było
                        to mieszkańcy Jamnika nie mieliby prawa wyjeżdżać obok Bondera (chociaż nie
                        uważam, że mają na to ochotę, zwłaszcza w godzinach porannych:) )
                        • Gość: edwj-in Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 13:02
                          No i zostanie oddany. Proszę zauważyć, że inwestor korzysta z kazdej okazji,
                          by zarobić. Walka z nim nic nie da, bo nie jesteśmy stroną w sprawie. Stroną w
                          sprawie jest miasto i od miasta trzeba domagać się wszelkich uregulowań. Nie
                          prosić, a domagać się. Wszyscy zostaliśmy wpuszczeni w maliny - od początku.
                          Zamiast krytykować miasto, krytykowaliśmy inwestora, życząc mu plajty. A to
                          zupełnie bez sensu. Co zresztą widać po treści naszych wypowiedzi - ostatnio -
                          narzekamy ogólnie. Wypalono się. Jedynie Almira jakoś nie traci ducha,
                          zachęcając Wspólnoty do działania. I zacząć trzeba od Policji, Straży Pożarnej
                          (protokóly, protokóły,..) i dopiero do władz miejskich. Pozdrawiam.
                          • Gość: Jaminiczek Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 29.11.03, 22:10
                            Masz rację po stokroć. To władze miasta są stroną w tej sprawie gdzie spojrzeć
                            to właśnie one są nad wyraz łaskawe dla naszego inwestora. A to odległości
                            między blokami, (moim zdaniem zbyt małe i niezgodne z wymaganiami), a to
                            liczba miejsc parkingowych niezgodna z wymaganiami. Można wymieniać bez
                            końca. Moim zdaniem nie można dopuścić do sytuacji w której "Poduszka zostanie
                            oddana do zamieszkania, bo wtedy inwestor się wyniesie i tyle będziemy mieć
                            wymagane prawem parkingi i usunięte usterki. Moim zdaniem każda Wspólnota
                            Mieszkaniowa zrobić wszystko co można by wymusić realizację wszytkich
                            niezbędnych "poprawek" włącznie - jeżeli potrzeba z pozwaniem władz miasta o
                            nieprzestrzeganie prawa. Czasmi zastanawiam się czy nie utworzyć
                            stowarzyszenia naszego osiedla, które energicznie zajmie się tymi sprawami.
                            • Gość: azk Re: Poduszkowiec zostanie oddany podkoniec stycz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.11.03, 21:32
                              Stowarzyszenie tworzy p. Marek Flak (radny z osiedla).
                              Pisała o tym któraś z darmowych gazetek lokalnych (Obserwator???).

                              azk
    • Gość: monic24 opłaty za garaż IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 30.11.03, 12:35
      Chciałabym się dowiedzieć ile wynoszą opłaty za garaż w bloku "Meander" i jak
      są naliczane, to znaczy za ile miesięcy. Pozdrawiam i życze udanej niedzieli.
      • Gość: XXX U W A G A IP: 217.153.142.* 30.11.03, 14:43
        Witajcie,
        jestem szczęśliwcem, któremu po roku mieszkania udało się stamtąd uciec - i był
        to najlepszy ruch w moim życiu. Ceny mieszkań spadły na łeb - mi udało sie
        jeszcze nieźle sprzedać. Obecnie znajomi za taki sam metraż dostaną już o
        KILKADZIESIĄT TYSIĘCY ZŁOTYCH M N I E J !!!!!
        Kiedyś nie mogli uwierzyć, że po paru miesiącach sprzedaje mieszkanie, teraz
        żałują że nie mogą sprzedac mieszkania - bo nikt nikt chce kupować i nikt nie
        chce nawet zapłacić ceny, któą oni zapłacili za stan surowy !!!
        Jeżeli zaufasz w to co napisałem - mam nadzieję, że nie kupisz tam mieszkania.
        I jeszcze jedno - komentarze typu: nie ma takiego osiedla, do którego nie można
        sie doczepić są - o zgrozo - jak najbardziej mylne, bo nie ma drugiego takiego
        osiedla, na którym można się - jak to w przypadku Multi-Hekk - przyczepić do
        wszystkiego. Owszem, jest różnie, ale nie jest tak źle jak tam. Nawet JW
        Construction - swego czasu mistrz fuszerki nie buduje i nie budował chyba
        takiego chłamu.
        Pozorna oszczędność spowoduje tylko Twoją irytację - poszukaj więc lepiej
        innego osiedla, nawet w Piasecznie, byle nie było ono budowane przez Multi-Hekk.

        czasami wchodzę na to forum, czasem nawet z ciekawości podjadę na to osiedle -
        i jak to widzę, to jestem najszczęśliwszym człowiekiem, pomimo, że też
        straciłem na tym sporo pieniędzy. Dzisiaj wiem, że:
        1. mogłem stracić więcej, gdybym nie podjął szybkiej decyzji,
        2. wróciłem do Warszawy i mam wszędzie blisko,
        3. mam tanie taksówki,
        4. oszczędzam 2 godziny dziennie bo nie musze stać w korkach,
        5. nie martwię się o stan techniczny mojego budynku,
        6. .... nie będę dalej wyliczał bo chybga nie potrafiłbym skończyć.

        Pamiętaj, że niska cena mieszkania jest adekwatna do jego wykonania i jest to
        niestety pozorna oszczędność. Dzisiaj, po bolesnych doświadczeniach już wiem,
        że nigdy więcej nie zainwestyję swoich - ciężko bądź co bądź - zarobionych
        pieniędzy w coś ...
        Wierz mi, zbyt wiele na tym straciłem

        Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy są na etapie rozważania zakupu
        mieszkania na osiedlu Multi-Hekk - i to bez względu na jego lokalizację

        XXX
        • Gość: JAMNIK Re: U W A G A IP: 217.153.47.* 30.11.03, 20:58
          Wierzę w to, że XXX cieszy się, iż mieszka w Warszawie, ale uważam, że musiał
          sobie jakoś zracjonalizować stratę kasy. Podziwiam trochę jego nieprzemyślane
          decyzje, bo jak kupowałem mieszkanie w Piasecznie to zdawałem sobie sprawę z
          tego, że na drodze do Warszawy są korki. A jeśli chodzi o wykonawstwo JWC, to
          nie odbiega od M-H, z tą różnicą, że to są betonowe wylewki, a u nas jest mimo
          wszystko cegła (co prawda nie najlepszej jakości ale jednak). To prawda, że
          podróż taksówką do Piaseczna jest droższa z uwagi na drugą taryfę, ale za
          każdym razem jak korzystałem to mogłem się umówić z kierowcą na mniejszą stawkę
          (w końcu mamy wolny rynek).
          Pozdrawiam
          • Gość: XXX Re: U W A G A IP: 217.153.142.* 30.11.03, 21:54
            Masz bardzo dużo racji - i nie będę zaprzeczał.
            Faktycznie zdecydowałem się na Piaseczno - był to jak najbardziej świadomy
            wybór. I pewnie nie wyprowadzał bym się z Piaseczna, gdybym np. kupił
            mieszkanie w inwestycji Lech lub tym podobnej (a cena była prawie taka sama).
            Piaseczno to dobra lokalizacja - bez porównania moim zdaniem z np. Tarchominem.
            Ale celem mojej wypowiedzi było to, że trzeba się dobrze zastanowić nad
            wchodzeniem (inwestowaniem) w nieruchomość, która jest po prostu zbyt tania, a
            co za tym idzie zła.
            Nie chcę być złośliwy, ale w trakcie sprzedaży mojego mieszkania spotkałem
            bardzo sympatycznych ludzi, którym się ono bardzo spodobało (w 100% chcieli
            dokładnie takie, nawet płytki), już nawet uzgodniliśmy ostatnie szczegóły ... i
            co się okazało na drugi dzień ?
            Otóż przez jakiegoś swojego znajomego (a jedna z tych osób była z branży
            developerskiej) dotarli oni do zaprzyjaźnionej osoby pracującej w Multi-Hekk. I
            właśnie ta osoba powiedziała, że nawet najgorszym znajomym odradziłaby zakup
            mieszkania w osiedlu Słowicza. Bo budynki nie spełaniją podstawowych norm itd.
            I nie chodziło tu bynajmniej o zbicie ceny, bo osoby te po prostu bardzo szybko
            zrzygnowały z zakupu jakiegokolwiek mieszkania Multi-Hekk. I nie interesowała
            ich nawet połowę niższa cena (oczywiście za tyle bym nie sprzedał). Zaznaczę tu
            może jeszcze, że mieszkanie nadzorowałem od początku jego budowy, nawet
            opłacałem odpowiednie osoby, któe czuwały na budową mojego lokalu.

            Tak więc chodzi mi o to - i bardzo proszę bez urazy mieszkańców osiedla
            Słowicza - że dostałem bardzo kosztowną nauczkę. Poniosłem tego ciężkie
            konsekwencje i mam nadzieję, że uda mi się uniknąć podobnych błędów w
            przyszłości. Chociaż człowiek uczy sie całe życie :)
            A to, że taksówka kosztuje mnie teraz 15-20 zł a nie min 50 zł (po długich
            negocjacjach, często żenujących z taksówkarzem) nie jest tu najważniejsze.
            Pokazuje to tylko skalę pozornych oszczędności wynikających z zakupu tańszej
            nieruchomości. Proszę zwrócić uwagę, że w 2000 roku płaciłem za swoje
            mieszkanie 2800 zł za 1 metr kwadratowy - dzisiaj na tym samym osiedlu mógłbym
            kupić 1 metr kwadratowy już za 2400 zł i do tego dostałbym jeszcze garaż w
            prezencie. Dlaczego tak jest, dlaczego tylko ta nieruchomość tak bardzo
            straciła na wartości skoro ceny w całej Polsce idą do góry ? Czy może mi to
            ktoś łaskawie wytłumaczyć ?
            Czy nie jest to wystarczający argument ?
            Na samochodzie zawsze się traci juz po wyjechaniu z salonu, ale dlaczego tracą
            osoby mieszkające na osiedlu Słowicza, a inni, którzy kupili mieszkania na
            innych osiedlach - pozostańmy w Piasecznie - nie stracili nawet złotówki (patrz
            Lech itp.). Wręcz przeciwnie, wartość ich nieruchomości zgodnie zresztą z
            obecną tendencją rynkową po prostu wzrasta.
            Spróbuj dać ogłoszenie o sprzedaży swojego mieszkania - zrób to dla
            sprawdzenia. Nie załamuj się tylko, kiedy osoby dzwoniące do Ciebie w momencie
            uzyskania informacji, że to właśnie to osiedle, w zasadzie natychmiast
            odkładają słuchawkę. I to jest przykre, wierz mi.

            Tak już na koniec - jeżeli mógłbym coś doradzić - spróbujcie zdjąć Wasze forum,
            nie upubliczniajcie brudów. To wpływa bardzo niekorzystnie na Was i na całe
            osiedle. To absurdalne i już żenujące czytać ciągłe obelgi, groźby, obrazy, a
            nawet konkursy osiedlowe (mam na mysli wybór "buraka osiedla").
            Wiem, że to nie jest dla Was śmieszne i próbujecie walczyć z tymi, którzy
            faktycznie są "inni" w tym złym znaczeniu. Wiem, że trudno jest znaleźć
            najlepszą metodę walki, ale może udałoby się coś w tym zmienić.
            Wasze wzajemne straszenia się, że najlepiej spotkać się przed blokiem i ... to
            przecież absurd.

            Osoby, które czytają Wasze wypowiedzi traktuja ten wątek jako farsę i pewnie
            mają dużo zabawy. Ja jestem już na to obojętny, bo myślałem, że w końcu uda Wam
            się dojść do jakiejś "normalności", a przynajmniej ukryć to forum. Niestety
            myliłem się.
            Teraz chyba łatwiej mnie zrozumiecie, że jestem znowu szczęśliwym człowiekiem i
            nawet takie drobiazgi jak tania taksówka po prostu mnie cieszą.

            Jeżeli kogoś uraziłem moją wypowiedzią - z góry bardzo przepraszam - na pewno
            nie było to moją intencją

            pozdrawiam
            XXX
            • Gość: edwj-in Re: U W A G A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 12:27
              XXX twierdzisz, że inwestycja tania - to znaczy zła. Nie zawsze. Bardzo często
              wypowiedzi takich, jak Ty, mają kolosalny wpływ na rynek klienta. Sprzedałeś
              (mówisz nieżle) mieszkanie i bardzo Ci zależy, by nikt inny nie mógł sprzedać
              równie korzystnie. Dlatego piszesz, nie mieszkając już na osiedlu, by innym
              (nam) pokazać, żeś znacznie mądrzejszy, bystrzejszy, ba - sprytniejszy. Masz
              kompleksy, zastanów się nad sobą. Ja cieszę się, że jesteś zadowolony ze
              zmiany i życzę Ci powodzenia. Ale cieszę się również z mieszkania (pomijam
              otoczenie i brak życzliwości współmieszkańców). Pozdrawiam
              • Gość: Max Re: U W A G A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 12:52
                No cóż. To cecha Polaków narzekać. W pracy - żle, zdrowie - fatalne itd.
                Na osiedlu słowicza sa usterki : tynki, zła nawierzchnia chodników i ulic. Ale
                od tego sa zarządy wspólnot, zeby naprawy wyegzekwować.
                I nie przesadzajmy z tą złą jakościa mieszkań. Ja nie narzekam. Mieszkanie jest
                ciepłe, od chwili odbioru nic się nie dzieje a to już ponad 2 lata. I wolę to
                mieszkanie niż kilkudziesięcioletnie kamienice w Warszawie w opłakanym stanie (
                po 3,5 - 4 tys. za m.kw.) czy mieszaknia w blokach na Ursynowie czy Służewcu z
                robalami , akustyka, zszypami etc. Najgosze to oczywiście parkowanie i kłopoty
                komunikacyjne. Ale np. moi rodzice mieszkają na Mokotowie i wieczorem też
                trudno znaleźć miejsce do zaparkowania. Ja mam mieszkanie, do tego garaż,
                piwnicę. I nie narzekam aż tak.
                A kolega xxxx upaja się tym, ze sprzedał mieszkanie drogo. To znaczy, ze
                wykiwał kupujących i ma na sumieniu te kilkadziesiat tysiecy zł jaki od nich
                wyciagnął.:)Ja też mogłbym sprzedać mieszkanie. Tylko co w zamian. Wielka płyta
                czy kamienice, gdzie wszystko sie rozpada, rury do wymiany, drogie czynsze tec.
                Trzeba wziać pod uwage , ze płacimy niski czynsz. Za podobne mieszkanie w W-wie
                w spółdzielni trzeba zapłacić prawie dwa razy tyle. Pozdrawiam mieszkańców
                słowiczej.
                • Gość: XXX Re: U W A G A IP: 217.153.142.* 01.12.03, 20:28
                  Witaj,
                  to masz szczęście, że nie mieszkasz na poddaszu ... Zapytaj, czy właściciele
                  takich lokali nie narzekają na ... np. okna, izolację itp.
                  Zgadzam się, że stare bloki, a szczególnie gierkowskie pekiny z wielkiej płyty
                  są straszne - dlatego tez przecież wolałem mieszkać na osiedlu Słowicza.
                  Oczywiste jest też, że z parkingiem w Warszawie jest kiepsko - ale pamiętaj, że
                  jest wiele inwestycji za stosunkowo przyzwoite pieniądze i o stosunkowo sporo
                  lepszym wykończeniu i wykonaniu niż te wybudowane przez Multi-Hekk.

                  Ale macie rację - osiedle Słowicza nie jest już moją sprawą i chyba faktycznie
                  nie powinienem się więcej wypowiadać - ale pozwólcie, że od czasu do czasu
                  zerkne sobie na to forum

                  pozdrawiam i przepraszam urażonych moimi wypowiedziami
                  XXX
                  • almira Re: U W A G A 02.12.03, 10:08
                    Bez przesady, ja mam dwupoziomowe mieszkanie i jakos nie mam problemow.

                    Almira
              • Gość: XXX Re: U W A G A IP: 217.153.142.* 01.12.03, 20:22
                Myślę, że po prostu mnie nie zrozumiałeś - ale trudno.
                Wiedz tylko jedno - gdyby to forum nie było publiczne myślę, że ceny na Waszym
                osiedlu mogłyby być wyższe, a może przynejmniej nie spadałyby tak zatrważająco.
                I właśnie to forum spowodowało moja strtę m(oczywiście między innymi
                czynnikami).
                Twierdzisz, że jestem "mądrzejszy, bystrzejszy,ba - sprytniejszy" - dzięki za
                komplementy ale to nie o to chodzi. Kompleksów chyba aż tak strasznych nie mam
                i oczywiście - za Twoją radą - zastanowię sie nad sobą

                pozdrawiam
                XXX
                • Gość: Max Re: U W A G A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 08:38
                  Ciągnac dalej dyskusję: Nigdy nie zdecydowałbym się na mieszkanie na poddaszu.
                  I to nie tylko w taniej inwestycji. Znajomi kupili mieszkanie na b. drogim
                  osiedlu Unibudu (teraz BudimeX) i mają kłopoty z dachem. W rogach mieszkania
                  przemarzało. Wykonawca poprawiał ale jednakjednak jest to kłopot. Bo co za pare
                  lat, jak wszystko sie zestarzeje? Oprócz tego proszę zauważyć, ze w mieszkania
                  dwupoziomowe były dużo tańsze za metr niż np I pietro. Jak napisałem ja nie
                  narzekam, gdyż za ogrzewanie płacę niewiele a temperaturę utrzymuję tak ok. 22-
                  23 stopni. Gdy 2-3 dni mnie nie ma i ogrzewabnie jest wyłączone to temp spada
                  do 19, , jak zimno to do 18 stopni.
                  Promyk nadziei dla mieszkańców piaseczna to inwestycja centrum handlowego na
                  Energetycznej. Inwestor wraz z Auchan i gminą mają poszerzyć Puławska do 3
                  pasów i wykonać bezkolizyjny wjazd do Auchan. Moze nam się trochę dojazdy
                  poprawią. :)
                  Pozdrawiam
      • Gość: nevermind tak ogólnie IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 02.12.03, 14:27
        tak ogólnie to obserwuje ze jest nas na tym forum coraz wiecej
        stwierdzenia sa coraz bardziej krwisteco
        co do sprzedazy mieszkanie versus forum to moze rzeczywiscie nasze pisanie o
        tym co jest nie tak i nie halo powoduje, ze cena sprzedazy mieszkania moze
        spadac, ale nie przesadzajmy
        w koncu co mamy zrobic: odbywac tajne komplety w garazu przy Albatrosow po
        polnocy
        jak ktos kupuje mieszkanie to w koncu przyjezdza tu i sam widzi co jest na plus
        a co na minus
        i jesli sugeruje sie tylko tym ze kolegi brata szwagier kuzynki meza powiedzial
        ze by sam takiego nie kupil to znaczy ze nie umie sam myslec
        jasne ze najlepiej sie dowiedziec samemu ale w tym tez musi byc jakis element
        samego rozsadku
        fakt ze Polacy lubia sobie ponarzekac, ale w koncu zawsze jest cos co mozna
        obnarzekac i na to nic sie nie poradzi
        ale dobrze ze jest coraz wiecej glosow na temat tego osiedla gdyz im wiecej tym
        lepiej bo cos sie dzieje
        to forum nie jest, jak chcielby niektorzy, miejscem gdzie mozna kupic uszczelki
        czy zglosic szkode
        to jest FORUM do wymiany wolnych slow
        najciekawsze jest ze najwiecej do powiedzenia maj Ci ktorzy tu nie mieszkaja
        Chociaz Twoj glos XXX jest wedlug mnie bardzo OK. Piszesz spokojnie i na temat
        bez rzucania sie na prawo i lewo i bez zlych emocji. Piszesz to co myslisz. To
        jest OK. Ja ze swojej strony zapraszam Cie na ta liste i nie sluchaj
        zdradzieckich podszeptow zebys spadal z tego forum. Pisz i zagladaj. Ci co Cie
        chca wyrzucic to Ci ktorzy mysla ze maja najwiecej do powiedzenia. Nie wiadomo
        dlaczego.
        Ostatnio zauwazylem ze na skrzyzwowaniu tam gdzie jest stacja transformatorowa
        stoi znak drogowy z napisem ze Droga Pozarowa i Nie zastawiac. Nie musze
        dodawac ze przy samym znaku stoja matoly i debile i palanty bez mozgow. Taki
        znak to nie jest przeciez takie sobie pisanie tylko ma on sluzyc temu ze jak
        sie cos dzieje to Straz bedzie mogla dojechac. I tutaj puszczaja mi nerwy. Jak
        ktos stawia sobie bez sensu to juz trudno. Ale jak ktos stawia na ewentualnym
        przejezdzie Strazy to jest debilem z gownem zamiast mozgu. Tlumaczy go jedynie
        to ze nie umie czytac. Ale to takze oznacza ze test na prawo jazdy dostal od
        szwagra w prezencie razem z pollitrowka zytniej na imieniny. czyli nadal jest
        debilem. Mozna sie spierac na temat prawidlowosci ustawienia samochodu tak ze
        innym trudno jest przejechac ale na temat zastawiania przejazdu zwiazanego z
        bezpieczenstwem nas wszystkich nie da sie spierac i nalezaloby chyba kupowac
        spraye i mazac takim przyglupom po ich pieknych maszynach.
        A moze mozna wzywac w takim przypadku Policje po to by wpieprzyla takiemu
        misiowi stojacemu przy takim znaku mandatu za 300 zl, albo zakuwania samochodu
        w blokade. Raz, drugi, trzeci i nauka nie poszlaby w las.
        Ja jednak nadal jestem za nalepkami na szybach. I za informowaniem strazy
        miejskiej. W koncu do cholery jak widze nie da sie ludziom tlumaczyc bo od tego
        tlumaczenia juz klawisze sie scieraja. Co z tego ze sie jakiemus zastawiajacemu
        zostawi za wycieraczka tekst w rodzaju: ?Prosze nie zastawiac przejazdu?. Nic
        to nie daje. Przeglosujmy te nalepki. Przeglosujmy ze ten teren jest nasz ale
        to my na nim ustalamy prawa czyli jak ktos nie umie stawiac jak czlowiek to juz
        jego wina i sobie bedzie zrywal przez pol poranka nalepeczke z przedniej szyby.
        • Gość: XXX Re: tak ogólnie IP: 217.153.142.* 02.12.03, 20:49
          Cześć nevermind,
          cieszę się, że są tu sympatyczne osoby - zresztą wiem, że na osiedlu mieszka
          ich bardzo dużo, niech wspomne chociażby moich dawnych sąsiadów (których
          serdecznie pozdrawiam).
          Mam nadzieję, że starczy Wam siły do wyprowadzenia wszystkich złych spraw na
          prostą i rzeczywiście osiedle nabierze blasku prztynajmniej takiego, jaki
          obiecywał M-H.

          Jeszcze raz wszystkich serdecznie pozdrawiam
          XXX
        • Gość: M4b Re: tak ogólnie - do XXX, neverminda i rozsądnych IP: 217.8.168.* 03.12.03, 09:06
          Witajcie ... pozwólcie że i ja dołożę coś od siebie.
          Moim zdnaiem XXX wyolbrzymia problem ... Forum nie ma chyba aż takiej siły żeby
          kogoś zachęcić bądź odstraszyć od kupna mieszkania. I tak bezwarunkowo trzeba
          przyjechać na osiedle żeby dokładnie obejrzeć zarówno samo mieszkanie jak i
          budynek i całe osiedle.
          Co do jakości - ja również dokładnie pilnowałem wykonania,
          nawet "skorumpowałem" robotników i majstra pracujących w moim mieszkaniu, i
          jakoś to wszystko się teraz trzyma. Mam mieszkanie dwupoziomowe , mieszkam w
          nim ponad dwa lata i nie widzę żadnych niepokojących sygnałów. Mankamentem są
          oczywiście okna, które mam zamiar wymienić. Lokalizacja mieszkania też jest OK,
          okna wychodzą mi na zielone tereny za Jarząbka Avenue i nie widzę środka
          osiedla i całego zamieszania wewnątrz.
          Jak już wcześniej pisałem - winnymi całego zamieszania wewnątrz osiedla nie
          jest nikt inny jak sami mieszkańcy, jeśli sami nie zmądrzejemy, nikt inny za
          nas tego nie zrobi.
          Co do samego osiedla - oczyma wyobrażni widzę je bez parkujących samochodów, z
          zielenią, i wtedy wygląda naprawdę OK. Małe odległości między budynkami nie
          będa mankamentem. Ale to zależy w dużej części od nas samych.
          I po to między innymi powstało wiele wątków na tym forum, żeby obudzić w
          mieszkańcach uśpione komóreczki mózgowe, reaktywować wygładzone u niektorych
          zwoje, żeby zaczęli myśleć, doszli do wniosku że nie trzeba wjechać do klatki,
          zastawić śmietnika, zablokować dojście do stacji trafo itp ...
          moim zdniem z myśleniem jest jak z dziewictwem - boli tylko pierwszy raz, potem
          to już jakoś łatwiej i przyjemniej ... Tylko z tym pierwszym razem u niektórych
          naszych sasiadów jest słabiutko ...

          na koniec - XXX, zaglądaj tu często i dziel się z nami swoimi spostrzeżeniami,
          każda konstruktywna i sensowna uwaga jest mile widziana.

          pozdrawiam
          • Gość: JAMNIK ogólnie i w ogóle do wszystkich IP: *.inetia.pl 03.12.03, 14:27
            Również jak M4b mam mieszkanie dwupoziomowe z widokiem na otwartą przestrzeń i
            nie mam z nim problemów. Na forum grupa mieszkańców narzeka na jakość swoich
            lokali i wierzę im, że tak jest. Ale prawda jest też taka, że są też tacy
            którzy narzekają dla samego narzekania bo już tacy są. A czy nikogo nie
            zastanawia dlaczego nic nie piszą zadowoleni mieszkańcy? Przecież na osiedlu
            mieszka dużo więcej ludzi niż udzielająca się tutaj grupa (jesli nawet połowa z
            nich korzysta z internetu, do dlaczego jest tutaj tak mała różnorodność
            nicków). Te problemy, które mamy z tzw. burakami powinny być rozwiązywane przez
            nasze wspólnoty, sam widziałem jak poradzili sobie z tym na jednym z
            warszawskich osiedli (dzisiaj jest tam wzorowy porządek, a ten który stawia
            samochód tak jak jemu się podoba to znajduje swój samochód na parkingu,
            bynajmniej nie osiedlowym). Podziwiam współlokatorów, którzy kupują nowe
            samochody i nie myślą o miejscach garażowych (dotyczy to również tych, którzy
            mają tzw. służbowe, bo jeśli mają darmowy pojazd to mogliby zainwestować 10000
            i się nie szarpać z miejscem do parkowania). W garażu gdzie parkuję jest
            jeszcze prawie 20 miejsc i uważam, że cena na prawdę nie jest wygórowana.
            Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku :)
            • Gość: M4b Do Jamnika IP: 217.8.168.* 03.12.03, 14:41
              No to sąsiad Ty coraz bliższy sąsiad jesteś :)
              Nawet pięterko to samo :)
              Może i klatka się zgodzi ? 2d ?
              • Gość: JAMNIK Re: do M4b IP: *.inetia.pl 03.12.03, 14:46
                Widok mam na tory kolejowe, ale domyslam się, że być może spotkamy się jutro na
                podpisywaniu aktów notarialnych za miejsca garażowe jeśli parkujesz pod
                Pelikanów 2 :)
                • Gość: M4b Re: do M4b IP: 217.8.168.* 03.12.03, 14:53
                  Obawiam się że sie nie spotkamy bo nie kupiłem garażu :)
                  Zapraszam na priv : M4b@go2.pl
            • Gość: ws Re: Do Jamnika IP: 217.96.48.* 04.12.03, 13:25
              Witam Jamnika. Zadałeś dobre pytanie. "A czy nikogo nie
              zastanawia dlaczego nic nie piszą zadowoleni mieszkańcy?" Myślę, że tak do
              końca zadowolonych mieszkańców nie ma zbyt wielu, a ci którzy są nie mają co
              robić na tym forum. Czy zauważyli Państwo ( na przykładzie znajomych, kolegów
              z pracy) kto tak naprawdę na wszystko narzeka? Nikogo nie obrażając z
              forumowiczów, są to zazwyczaj zgorzkniali nieudacznicy. Nic im się nie podoba,
              każdego krytykują, iść z nimi na piwo to znaczy obgadywać kolegów, szefa,
              firmę, że tak mało płaci, rząd, aferę Rywina, Rokitę, Lepera, pogogę, psy
              sikające na alufelgi,itp. Czy to ma być przyjemnie spędzony wieczór? Nie dla
              mnie. Tak samo jak to forum. Zaglądam tu często, żeby znaleźć jakąś
              optymistyczną duszę, z którą by się miło porozmawiało (nawet o tych kierowcach
              nie znających znaków). Mam kolegę, z którym miło się spędza czas, a miał by na
              co narzekać. Nawet jak przy piwie zadzwoni do niego operator GSM, że ma
              nieopłacone rachunki i jutro mu wyłączą telefon (źródło dochodu), nie traci
              dobrego humoru, nie mówi, że czynszu nie płaci już od pół roku, stacjonarny
              już mu dawno wyłączyli. Mówi, że jutro będzie lepiej. Mu robimy zrzutkę na
              jego rachunek, jak zrobi dobrą trasakcję, to nam stawia, chociaż wiemy, że go
              na to nie stać. Jest pogodny i z takim człowiekiem chce się być, a marzekacze
              mają kolejny powód do obgadywania tych, którzy odmówili wspólnego spędzenia z
              nimi wieczoru. Czy zauważyliście, że w otoczeniu nieudaczników sami się nimi
              stajecie? To jest chyba w pewnym stopniu odpowiedź na pytanie Jamnika. Ja mam
              mieszkanie dwupoziomowe z widokiem na osiedle. Lubię swoich sąsiadów z
              przeciwka, chociaż ich nie znam. Nie zasłaniam okien (bo w tym okresie płynie
              po nich woda) i nie przeszkadza mi to, że widzą w jakich chodzę gaciach.
              Zauważyłem, że i oni coraz rzadziej się zasłanają (może również doszli do
              wniosku, że szyby wtedy nie parują). Może kiedyś jednym kiwnięciem przez okno
              zaproszę ich na piwo? I nie po to, żeby ciągnąć dotychczasowe wątki z forum.
              Ja na swoje mieszkanie nie narzekam, z poddaszem nic sie nie dzieje, jest
              ciepłe, tynki nie odpadają, jeden samochód trzymam w garażu, drugi pod
              kościołem, żonie wytłumaczyłem, żeby nauczyła się żyć obok mniej kulturalnych
              sąsiadów (nie będę trzeci raz w ciągu dwóch lat zmieniał dzieciom szkoły).
              Pozdrawiam wszystkich i życzę więcej optymizmu lub zmianę znajomych. Naprawdę
              warto.
              • Gość: Max Re: Do Jamnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:55
                Ale się zrobiło fajnie. Okazuje się, ze nie tylko ja nie narzekam :))
                Z ciekawości zajrzałem na stronę z ogłoszeniami (aaby czy coś takiego w
                gazeta.pl)i o dziwo okazuje sie, ze mieszkanka na osiedlu Słowicza nie są wcale
                takie tanie. Owszem na osielu Lech sa droższe ale i przy zakupie były drozsze.
                Gdy zobaczyłem po ile ludzie cenia nasze mieszkanka to mi sie humorek porawił.
                co prawda to ceny wywoławcze ale zawsz miło zobaczyc że nie straciłem na tej
                inwestycji.
                Po drugie należy w naszym osiedlu docenić ,ze jest to małe miasteczko -sklepy,
                fryzjer, video etc. Byłem ostatnio na osiedlu w Jablonnej. Do autobusu 2 km, do
                sklepiku 1,5 km. Jak śnieg przysypie to zostają jedynie sanki bosamochód to nie
                wiem czy przejedzie. :))
                Przy okazji ostatnio zauważyłem, ze sporo dziwnych piesków jest wyprowadzanych
                na spacer. Pitbule, amstaffy itp. Wrrr Czy ludziska powariowali coś takiego
                trzymać w domu. pozdrawiam
                • Gość: M4b Re: Do Jamnika IP: 217.8.168.* 04.12.03, 15:07
                  Ja na temat osiedla już się wypoewiadałem :)
                  Przy odrobinie pomyślunku będzie naprawde fajnie:)
                  wszystko na osiedlu jest - sklepów do bólu i ciut ciut (nawet
                  jeden "zwierzęcy" - ważny dla mojej córki i jej zwierzaków), fryzjer,
                  kwiaciarnia, stomatolog, fitness club dla potrzebujących itp.
                  Na mieszkanie nei narzeka, jest ok., sąsiedzi na piętrze też bardzo w porządku.
                  Nie mam zamiaru się nigdzie wyprowadzać więc nie sprawdzam cen mieszkań na
                  osiedlu bo i po co ?
                  Jedyne na co narzekam i zawsze będę narzekał to chamstwo, bezmyślność,
                  tumiwisizm i bezmyślność niektórych z naszych współplemieńców zamieszkujących
                  osiedle. Ale to oczywiście nie jest temat do towarzyskich rozmów przy piwku :)
                  A co do piwka - może tak byśmy się forumowicze kiedyś skrzyknęli o jednym
                  czasie w jednym miejscu i się rzeczonego napili celem poznania "twarzą w twarz"
                  i zacieśnienia kontaktów sąsiedzkich :)
                  • Gość: ws Re: Do Jamnika IP: 217.96.48.* 04.12.03, 17:04
                    Dobre argumenty na plus. Sklepów pod dostatkiem, mam gdzie kupić piwko (a jak
                    się ma szczególne wymagania do rodzaju, to można sobie parę butelek zamówić),
                    dzieci mają gdzie kupić jedzenie dla myszy, żona po jodze lub aorobiku nie
                    widzi dużej ilości samochodów na chodnikach, mogę iść o 8:00 fryzjera, wrócić
                    do domu, wziąć prysznic i o 9:00 siedzę w samochodzie w drodze do pracy. Jak
                    jadę wcześniej i stoję w korku przy Bonderze, to słucham o 8:15 rozmowy z
                    gościem Moniki Olejnik. Więcej do mnie dociera w korku niż jak mknę z pasa na
                    pas po Puławskiej. Wszędzie można znaleźdź dobre strony. Nawet jak mi
                    porysowali błotnik, to sobie przypomniałem o starym kumplu, który prowadzi
                    własny warsztat. Opłaciło się, aż wstyd w tym pędzie życia zapominać o starych
                    znajomościach. Sąsiadów mam lux. Jak sobie przypomnę emeryta z poprzedniego
                    mieszkania, któremu wszystko przeszkadzało, to cieszę się, że tu mieszkam.
                    Pozdrawiam optymistów (z innymi sie nie zadaję, szkoda życia jest za
                    krótkie).
                    • kaffi Re: Do Jamnika 06.12.03, 21:03
                      Pozwolicie że się wtrące :-). Na mieszkanie staram się nie narzekać, jest jakie
                      jest, cena zdecydowała. Faktem jest że gdybym miała możliwość to bym się stąd
                      wyniosła, ale mnie na to nie stać.
                      Jeśli chodzi o spotkania sąsiedzkie i miłe spotkania przy piwku to zapraszam
                      ponownie na forum osiedlowe: www.pulsnet.pl/forum Już kilka spotanek
                      było i tradycja zaczyna się zakorzeniać :-). I zapewniam że w tematach naszych
                      rozmów nie przeważają sprawy osiedla :-).
                    • Gość: Esta Re: Do Jamnika IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 28.01.04, 11:35
                      jestes super gosc, szkoda ze nie jestesmy sasiadami
                  • Gość: Nowa Re: Do Jamnika IP: 217.153.47.* 10.12.03, 19:06
                    fajny pomysł
    • almira Re: Do Jamnika 04.12.03, 17:44
      Ja tez nie narzekam, mieszkanie OK, sasiedzi co prawda mniej OK (mlodzi ludzie
      pod nami stukaja, ze nasze 4 letnie dziecko przebiegnie po podlodze a nie
      odbywa sie to nagminnie i nie w dzikich godzinach) ale od czasu naszego
      telefonu do dzielnicowego jakos nie stukaja, wiec na razie nie narzekam.
      Samochod parkuje w garazu a maz jak nie ma miejsca obok bloku parkuje przy
      Slowiczej. Od kiedy wyjezdzam Jarzabka nie wsciekam sie co rano, ze stoi korek
      kolo Bondera. Jak napisal M4b gdyby jeszcze ludzie chcieli troche pomyslec
      (samochody i niszczenie zieleni) to nasze zycie na osiedlu byloby jeszcze
      fajniejsze.

      Pozdrawiam
      Almira
      • Gość: JAMNIK Re: Do Jamnika IP: *.inetia.pl 05.12.03, 10:53
        Cieszę się, że nareszcie piszemy o tym, że zauważamy pozytywne rzeczy na naszym
        osiedlu. Wiadomo, że źle parkujące samochody są problemem, ale nie na tym
        kończy się świat. To, że infrastruktura osiedla jest naprawdę niezła stanowi
        jego niewątpliwą zaletę. A to czy będziemy mieli parkingi zależy też w dużym
        stopniu od zarządów naszych wspólnot, bo to w końcu nasi reprezentanci. Zawsze
        byłem optymistą i podobnie jak M4b traktuję bieżące problemy jako przejściowe.
        Pozdrawiam wszystkich optymistów :)
        • Gość: Max Parkingi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 11:33
          Myśl mi taka zaświtała. Właściciel parkingu przy Słowiczej ma problem. Teren
          stoi on nie zarabia. Ciekawe ile osób byłoby chętnych na płatne miejsce
          parkingowe. 1 m.kw. to powiedzmy 200 zł. Gdyby uzbierała się odpowiednia liczba
          chetnych wspólnoty mogłyby wykupić teren pod parkingi dla tych osób, które by
          chciały miejsce na wyłacznosć. Miejsce parkingowe to powidzmy 14 m.kw. razy
          200 zł to 2800 zł , do tego udział w dojeździe i infrastruktura to wyszłoby ~
          po 3500-4000 zł, . Jakby takich osób było duzo to moze i byłoby to rozwiazanie.
          Oczywiscie kwestie prawne to koniecznosc dopracowania. Ot tak rzuciłem na
          rybkę :))) pozdrawiam
          • Gość: JAMNIK Re: Parkingi IP: *.inetia.pl 05.12.03, 11:47
            > do tego udział w dojeździe i infrastruktura to wyszłoby ~
            > po 3500-4000 zł, . Jakby takich osób było duzo to moze i byłoby to
            > rozwiazanie.

            Przy cenie garażu za 10000, to trochę drogo :)
    • Gość: XXX Re: MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5) IP: 217.153.142.* 05.12.03, 17:55
      Jakie to forum staje się sympatyczne

      pozdrawiam
      pk
      • Gość: adalbertus Re: MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5) IP: 217.153.31.* 07.12.03, 12:31
        Witam wszystkich forumowiczów-słowikowiczów.

        Cieszę się bardzo z powiewu optymizmu na forum w ostatnim czasie.

        Kilka uwag wg mnie pozytywnych:

        1. Mam informacje, że przyszłym roku jest szansa na montaż instalacji
        sygnalizacyjnej przy skrzyżowaniu: Jarząbka, Dworcowa, Jana Pawła II co
        powinno dodatkowo usprawnić wyjazd z osiedla.

        2. W przyszłym roku doczekamy się zakończenia budowy "poduszki" dzięki czemu
        będzie można wytyczyć w miarę spójny układ ulic jednokierunkowych i
        uporządkować nieco osiedle.

        3. Rodzi się powoli koncepcja stworzenia miejsca do zabaw dla dzieci w
        południowo-zachodnim krańcu osiedla.

        4. Dodatkowo trzymam kciuki za budową parkingu przy Słowiczej co docelowo
        poprawi sytuację parkingową na osiedlu.


        pozdrawiam
        Adalbertus
        • Gość: Adalbertus A Rh- IP: 217.153.31.* 07.12.03, 22:41
          Pilnie poszukiwany jest dawca krwi grupy A Rh-.

          Może znacie kogoś z taką grupą krwi?

          Adalbertus
        • Gość: Esta Re: MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5) IP: 217.153.47.* 11.12.03, 13:15
          Dziekuję za podanie tych informacji. Mnie przede wszystkim interesuje plac
          zabaw z boiskiem, a nie trawniczek z piaskownicą dla dzidziusiów, bo mój syn ma
          5 lat i lubi GRAĆ W PIŁKĘ a nie w balona. Poza tym wsród bloków nie ma słońca,
          a jak wszyscy wiemy dzieci muszą mieć słońce choćby ze wzgladu na wit. D. Czy
          ktoś z was ma dzieci w podobnym wieku? Mam pytanie, czy ktoś wie co będzie na
          terenie składu budowlanego Multi Hekku przy Tukanów po zakończeniu inwestycji i
          czy jak skończą Poduszkę to się przeniosą na Dworcową. Czyj to jest teren? Może
          T21 coś wie, ma przeciez wejścia w gminie?
          • almira Re: MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5) 11.12.03, 13:52
            Moje ma 4,5 roku, ale to dziewczynka, wiec na razie nie ma problemu. Jezeli
            chodzi o miejsce do grania w piłkę do niedaleko jest szkoła z boiskiem, wiec
            można się przemeczyć i iść z dzieckiem na boisko w ramach spaceru (również dla
            siebie). Nie oszukujmy sie miejsca do grania przy blokach nie ma, albo dzieci
            graja na trawie (niestety niszcząc ją w ten sposób) albo na ulicy co grozi
            wypadkiem.

            Pozdrawiam
            Almira
          • Gość: Emu Re: MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5) IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.01.04, 13:07
            Gdzie teraz jest nowy wątek?
            • almira Re: Srebrny Lanos z rejestracją WPI 06.02.04, 09:19
              Właściciela srebrnego Lanosa z rejestracją WPI, który dzisiaj rano stał
              zaparkowany na połowie wyjazdu z garażu przy Albatrosów 14, lojalnie uprzedzam,
              że następnym razem skorzystam z przewagi gabarytowej jaką daje mi mój van i
              przesunę w/w samochód.
      • Gość: nevermind Faktycznie milo jakos IP: 213.134.140.* 09.12.03, 10:34
        Faktycznie milo jakos sie tak zrobilo i coraz wiecej ludzi tu pisze
        To dobry objaw
        To bardzo dobry objaw
        A jasne, ze moglibysmy sie spotkac live po to zeby napic sie piwa lub sangrii
        Z tego co widze na osiedlu jest jakas knajpa (tam na wjezdzie z Bondera za
        ?wiaduktem?)
        To moze tam
        Tylko ze to chyba juz po tzw. Nowym Roku bo teraz to juz pewnie ludziska
        pierogi lepia i karpia gonia po wannie
        Ja w to wchodze
        A na osiedlu naprawde jest nie tak najgorzej
        Faktycznie sklepow od cholery
        Rodzajow wina w nich ze hej
        Bulki swieze, chleb dobry, cola zimna
        Pasztet Prochowicki Pomidorowy prawie zawsze jest
        Jest naprawde niezle

        A w sobote widzialem przez okno jak przy Jamniku stala sobie policja w liczbie
        dwoch plus radiowoz i za chwile jeden z w.w. policjantow otworzyl drzwi
        stojacego dosc dziwnie samochodu i szukal. samochod wyl, policjant szukal i
        potem zamknal drzwi i juz we dwoch stali w drzwiach radiowozu
        Potem sie popytali ludzi roznych o cos i znowu jeden zaczal grzebac w
        samochodzie
        A potem przyszli wlasciciele i cos tam pisali, gadali i tyle. Czyzby to
        oznaczalo, ze ktos zostawil otwarty samochod i policja go pilnowala. Az mi sie
        nie chce wierzyc. A dwa dni wczesniej policjanci sprawdzali czy sa zamkniete
        drzwi do garazu. Czy to aby nie przesada ? Policjanci pilnuja porzadku ? Az mi
        zaschlow gardle. Bo sorry jesli tu sa jacys policjanci, ale jakos tak do tej
        pory nie bardzow wierzylem ze policjanci cos robia. Wynika to z moich
        doswiadczen z nimi (jedno zadanie lapowki, jedno zgloszenie kradziezy itp) A
        tutaj okazuje sie ze ONI naprawde cos robia. No to moze w tym kraju powolutku
        sie cos zmienia. Hmm. To ciekawe.

        Co do forum pulsnet.pl czu cos takiego to wszedlem tam jak tylko ktos to tutaj
        reklamowal na naszym forum i mialem wrazenie ze siedzi tam paru kolesi
        omawiajacych ktoredy isc po piwo. Jakas bzdura. Sorry, ale takie sie odnosi
        wrazenie jak sie tam wchodzi.

        pozdrowka

        nevermind
        • Gość: M4b Re: Faktycznie milo jakos IP: 217.8.168.* 09.12.03, 11:19
          No witam :)
          Z tymi zmianami w kraju to bym raczej nie przesadzał ;)
          Ale na osiedlu faktycznie policjanci sie pojawili, i to nie tylko w porach
          dziwnych (czyt między 11 a 13) ale też wieczorno nocnych.
          bobajże w sobotę ok 23 widziałem takich dwóch jak pieczołowicie dźwigali
          znalezioną pogiętą tablicę rejestracyjną. Ciekawe na co im ona :)
          A co do forum na pulsnecie - tu sioę z przedmówca nie zgodzę.
          Zwitałem tam wczoraj, zdziwiłem się że tam tak grzecznie, ale dostałem zaraz po
          łapach że nie zawsze ... Tematów jest tam sporo (szczerze powiedziawszy ma ono
          o wiele większą "siłe" integracyjną. Widac że jest tam silan grupa która już
          się zintegrowała, ale nie wygania nowych, sa wątki "samopomocowe" - np.
          motoryzacyjne i komputerowe. Nie ma narzekanai na buractwo itp. to fakt, ale
          taka zmiana i inny w sumie chcrakter forum też są potrzebne.
          Ja osobiście będe się starał godzić jedno i drugie, tym bardziej że jedno
          drugiemu nie przeszkadza, a efekt może być interesujący - z jednaj lać po łbach
          bezmyślnych tępych i chamskich , a z drugiej bliżej poznać się z pozostałymi
          sąsiadami, mam nieodparte wrażenie że normalnymi, myślącymi i inteligentnymi
          ludźmi, bardzo w porządku i OK.

          Tak więc jeśli mogę coś doradzić - poeksploruj to forum mocniej, popatrz na nie
          z innego kąta a na pewno zobaczysz je jako nie mniej ciekawe, choć z pewnością
          inne.

          PZDR
          • Gość: zaniepokojona ? IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 12.12.03, 09:30
            faktycznie zrobiło się miło...:DD
            a czy zauważyliście (zwłaszcza mieszkańcy Jamnika) że w tym nie dokończonym
            budynku naprzeciwko Jamnika wstawiają okna?? czy to oznacza że w przyszłym roku
            MH odda poduszkę a 'jakaś tam spółdzielnia' ten budynek który do tej pory stał
            i straszył??!!!! (Kwiaty Polskie to miały być czy coś takiego...) i że będzie
            nas jeszcze więcej...? aż się boję myśleć o tych wszystkich nowych dodatkowych
            samochodach... (chociaż pod tamtym budynkiem są takie fajne miejsca gdzie
            zmieści się sporo samochodów;) )
            • m4b Re: ? 12.12.03, 09:37
              Faktycznie widać okna :)
              Z tymi oknami to jest też wesoła zabawa - któregoś dnia ciut po 22 przyjechała
              ciężarówka z tymi oknami ... Przyjechała i ugrzęzła :) Brama wjazdowa
              zastawiona, ciecia oczywiście nie ma ... kierowca postał do 23, pokrecił sie po
              okolicy, wlazł przez szczelinę w bramioe na budowę i pojechał na parking spać.
              Nie zazdroszczę gościowi, ale z drugiej strony jakie trzeba mieć poczucie
              humoru żeby przyjechać z ciężarówka pełną okien na budowę o 22 :) nikogo do
              rozładunku, nikogo kto by na bodowę wpuścił ...
              • Gość: JAMNIK Re: ? IP: *.inetia.pl 12.12.03, 11:48
                Kierowca z szybami nie wjechał na budowę, bo kilku gamoni zastawiło wjazd na
                budowę. Jeśli chodzi o samą budowę, to zaczęło się coś na niej dziać, bo
                podobno przyszli mieszkańcy, którzy wpłacili pieniądze na budowę TBS
                postanowili sami ją sfinansować (albo zrobić coś w tym rodzaju) w zwiazku z
                bankructwem inwestora (podobno nie dostał kredytu). Sprawa dotyczy tylko
                jednego bloku (nie wiem, czy całego), w którym są teraz wstawiane okna.
                • Gość: m4b Re: ? IP: 217.8.168.* 12.12.03, 12:28
                  Jamnik, no toć dokładnie tak napisałem o ciężarówce z szybami, tylko
                  użyłem "delikatniejszego" jezyka. Ale i tak współczuję kierowcy którego wysłano
                  z transportem na budowę po 22-giej.
                  nawet gdyby wjechał na budowę (co najmniej dwa warunki do spełnienia -
                  1. wolny wjazd, bez parkujących samochodów - przedfyskutowany
                  2. obecność pilnującego budowy stróża - baaardzo sporadyczne wydarzenie, ale to
                  nie mój problem) to i tak by na tej budowie stał do rana. Chyba żeby sam swoimi
                  rekami to z samochodu rozładował - wątpliwe.

                  Myślę że wykończenie tego blopku paradoksalnie może nieco "ucywilizować
                  sytuację na naszym osiedlu :
                  Pierwsze primo - myślę że super piękne, bardzo pewne i stabilne (co dało się
                  odczuć na wiosnę kiedy solidnie wiało) ogrodzenie może zniknąć i zaczyać się
                  dalej, pomiędzy tym budynkiem a szkieletem kolejnego.
                  Drugie primo - jakoś Ci ludzie będą chcieli się zapewne do budynku dostać, więc
                  będą musieli sobie jakąś drogę zapewnić. Swój kawałek do samego budynku zapewne
                  zrobią sami , ale gmina będzie chyba musiała "podciągnąć" Jarząbka Ave. w
                  okolice naszego budynku, co przy okazji da odsapnąć zawieszeniom naszych
                  samochodów.
                  Trzecie primo - być może uda się "wcisnąc" kilka samochodów na ich miejsca
                  parkingowe pod gigantycznym tarasem (o ile nie będą w jakiś sposób zamykane lub
                  przydzielane mieszkańcom).
                  Ja tam widzę więcej plusów niż minusów, ale co ostatecznie z tyego wyjdzie -
                  jak zwykle zweryfikuje życie.
                  • Gość: zaniepokojona Re: ? IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 12.12.03, 17:40
                    no to trochę mi rozjaśniliście... już będę mogła spać spokojnie bo myślałam że
                    mam problemy z oczami i że te nowo wstawione okna były od początku tylko ich
                    nie zauważałam...;)
                    dzięki.
      • Gość: eejj Re: MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5) IP: 213.17.228.* 26.04.04, 07:58
        Kochani, co się dzieje? Czyżby znudziło nas pisanie i mamy dość. Czy też opadły
        nam ręce (i szczęki), patrząc na ciągle trwajacy bałagan. Wydaje mi się, że
        sami jesteśmy winni, unikając zebrań, nie zgłaszając uwag do Zarządów Wspólnot,
        zbyt dużo czasu przeznaczając na wylewanie pomyj na sąsiadów. Wspólnoty nie
        mogą się dogadać i to jest cała beznadzieja. Zamiast połączyć siły i walczyć o
        dobro całego osiedla z miastem, MH, chamstwem, bałaganem, postanowiono walczyć
        między sobą. To nic nie da - jest to strata czasu. Wydaje się, że nie tych
        ludzi wybraliśmy do zarządzania. Oni chyba dogadali sie z MH i robią wszystko,
        by utrzymać bałagan do końca. Pozdrawiam.
        • Gość: fat Re: MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5) IP: *.emmerson.pl / 217.96.47.* 27.04.04, 15:48
          Myślę, że masz rację. Zgłoś się do zarządu i działaj. Ale Ty pewnie nie masz
          czasu, bo praca, dzieci, w dni wolne wyjazdy na wieś, a do tego za darmo, albo
          za marne grosze. Po co? Lepiej i łatwiej pisać bzdury jak większość obecnych na
          forum nieudaczników.
          • ja-sarenka Re: MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5) 28.04.04, 13:15
            nie wiem o co Ci chodzi, panie "fat"?eejj ma zupełna rację.MYŚLE, ŻE OSOBY
            KTÓRE ZGŁOSIŁY SIĘ DO ZARZĄDÓW WSPÓLNOT, BYLY ŚWIADOME SWOICH OBOWIĄZKÓW.Za co
            biora kasę z naszych czynszów? Ja też pracuje, mam dziecko, wyjazdy...i dlatego
            nie zgłosiłam się do zarządu, ale mam prawo wymagać by mój i nie tylko moj
            zarząd ruszył tyłek i wziął się do roboty.Jak na razie to widać tylko
            działanie "Misia", tóry chce coś zrobić dla swoich mieszkańców-a taka Mewa, czy
            modus-NAWET PALCEM NIE KIWNĄ....pOza tym nie rozumiem jak można nie doprowadzić
            do "funkcjonowania" parkingu-tylko od dwóch lat kupa gruzu i błota.żenada.
      • Gość: monic24 do thomas21cry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 14:20
        Mam pytanie czy już się wprowadziłeś a jeżeli tak to jak ci sie mieszka. My
        jeszcze nie ale słyszałam,że nie ma wody ciepłej. Pozdrawiam
    • marseille30 Noworoczna historia.... 30.12.03, 14:34
      > A cala historia cala wygladac mogla tak...
      > Byli sobie raz bracia, którym na imie bylo Bida. Bracia mieli dwie
      cegielnie, które przypadly im
      > po dziadku , ale tez niemale problemy finansowe..te juz wlasnej roboty...
      > Któregos dnia snujac sie po rodzinnej wsi spotkali kamrata z lat szkolnych-
      Radosia. Ze dzien byl
      > upalny, usiedli sobie w cieniu pod wierzba, wypili po lyku wysokoprocentowej
      ambrozji prosto z
      > gwinta, bekneli, , westchneli, spluneli, spojrzeli w niebo i wpadli na
      pomysl genialnie prosty.
      > Mieli przeciez cegly, których nikt nie chcial kupic - bo albo za krótko
      wypalone, albo prawie
      > czarne, parszywe jakies ... Rados z kolei, syn rolnika, co z powolania
      uprawial ziemniaki, kupil
      > pod calkiem spory kawaleczek gruntu. Niestety ziemniaki ,nijak sie nie
      chcialy w piaseczynskim
      > blocie przyjac. Raz nawet puscily zielone pedy, ale za slabowite. Tylko sie
      nimi pozywily kozy, a
      > obskubane resztki potopily sie w blocie.
      > "> A gdyby tak osiedle cale wybudowac? Tworzywa nie zabraknie, juz wam sie
      stodola nie zamyka..
      > Kto kupi, pytacie? Ziemniaki siac trzeba- a glupi klienci sie sami rodza!
      Nawet mam nazwe dla
      > naszej inwestycji - MULTI-HAKK! Multimilionery z nas beda- zobaczycie
      jeszcze! Trzech silnych
      > chlopów, trzy pary rak i motywacja na poczatek nam wystarcza. A ja tymczasem
      z moich ziemniaków
      > nawarze bimberku. Predko nam za polóweczke pomoga okoliczne chlopaki! Jak
      postanowili, tak zaraz
      > zrobili. Zamówili taxi, pojechali do stolicy , sobie na stadionie zakupili
      garnitury, a zonom po
      > nowej parze rajstop... Panie Bidy, zadnej pracy sie nie przestraszyly. Kiedy
      one dzielnie z
      > olówkiem w reku i kartonem ,na przeslicznych kolankach , dokonywaly cudów
      architektonicznych,
      > ...Pani Radosiowa, najbardziej z tej trójki wytworna babeczka ,organizowala
      z zapalem przytulne
      > biuro i spotykala sie z klientami... Bidne kobiety, nie wprawne w
      architektonicznych projektach,
      > wnosily do projektu dziennie wiecej poprawek, niz nasi poslowie podczas
      calej kadencji... Ale
      > jakie za to oszczednosci!
      • Gość: Emu Re: Noworoczna historia.... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.01.04, 13:09
        Czy jet gdzieś nowe forum dla Słowicza?
        • kaffi Re: Noworoczna historia.... 05.01.04, 23:35
          Jak to "nowe" forum?? To jest czynne cały czas :-), jest jeszcze forum
          osiedlowe na www.pulsnet.pl/forum
          • Gość: Niezdecydowany Multi-Hekk ARKADIA IP: 213.146.57.* 12.01.04, 16:17
            Przymieżam się do kupna mieszkania i rozważałem nowe osiedle Multi-
            Hekk "Arkadia", lecz po lekturze niniejszego forum troche zwątpiłem. Mam
            pytanie do mieszkańców Osiedla Słowicza: czy warto kupować nowe mieszkanie od
            Multi-Hekk? Mam trochę wątpliwości co do ich nowej inwestycji, bo reklamują
            się, że oddadzą ją do końca IV kwartału 2004, a gdy byłem na miejscu gdzie ma
            powstać owe osiedle, to nie wykopano tam nawet dołu na fundamenty. Dlatego
            chciałym dowiedzieć się od osób, które miały do czynienia z Multi-Hekk, czy
            można im zaufać czy raczej poszukać sobie innego developera? Interesuje mnie
            kupno mieszkania w Piasecznie.
            • Gość: konarek Re: Multi-Hekk ARKADIA IP: 213.77.87.* 13.01.04, 12:46
              Posiadam mieszkanie na osiedlu Słowicza od początku.
              Nie polecam zakupu nowego mieszkania od Multi-Heku, miałem w swoim mieszkaniu 5
              poważnych usterek, częśc została naprawiona przez nich a część musiałem robić
              za własne m.in. wymianę parkietu w jednym z pokoi, malowanie ścian(grzyb),
              zrywanie terakoty z balkonu, nie w pełni sprawna elektryka(kucie ścian juz po
              malowaniu i gipsowaniu). Ponadto odpadający tynk na balkonie, niesprawna
              wentylacja oraz niebyt ciepłe mieszkania (nie docieplone).
              Przede wszystkim jakość wykończenia pozostawia wiele do życzenia. O
              terminowości mogą coś powiedzieć nie doszli jeszcze mieszkańcy poduszkowca,
              którzy czekają już około roku(od pierwszego terminu oddania budynku) na swoje M.
              Szczerze odradzam zakup czegokolwiek od M-H.
              Pozdrawiam
              • thomas21cry Re: Multi-Hekk ARKADIA 14.01.04, 18:49
                Witam,
                nie chcem sie wypowiadac na temat usterek ale chciałem sprostowac że z tym
                czekaniem na oddanie budynku Poduszka na osiedlu słowicza
                to nie do końca prawda owszem czekamy ale nie rok tylko na razie jedem miesiąc
                pierwszy termin był planowany na czwarty kwartał ubiegłego roku niestety Multi-
                Hekk nie mógł sie wyrobić bo całom inwestycej oprotestowali mieszkańcy tego
                osiedla i sprawa była w sądzie oczywiście multi - hekk wygrał ale opóżnienia z
                tego powodu są i budynek zostanie oddany pod konec marca, co do usterek sie nie
                wypowiadam bo nie wiem jak jest naprawde ale faketem jest że wielu mieszkańców
                nie jest zadowolonych z wykończenia.
                Pozdrawiam:
                Tomek
                • Gość: eeee Re: Multi-Hekk ARKADIA IP: 195.136.120.* 15.01.04, 10:19
                  Wierzysz w to że budynek który nie ma jeszcze dachu oddany zostanie w marcu
                  2004r.? Bardziej prawdopodobny termin to marzec ale 2005r.
                • kaffi Re: Multi-Hekk ARKADIA 15.01.04, 22:25
                  Sprawa "poduszki" była w sądzie?? Pierwsze słyszę! Skąd masz takie informacje?
                  Sprawa budynku była zgłoszona do Nadzoru Budowlanego i faktycznie została
                  rozwiązana na stronę Multi-Hekku. Ale to nie była sprawa sądowa!!!!
              • Gość: nevermind jak co roku... IP: 213.134.140.* 27.01.04, 13:48
                Witam wszystkich ponownie po dlugiej nieobecnosci i mam pytanie
                W zwiazku z tym ze jak co roku przygotowuje sie do zglaszania usterek do Multi
                - Palantow chcialbym wiedziec czy macie moze jakies sprawdzone patenty na
                zmuszenie tej bandy do roboty i zrobienia tego za co odpowiadaja

                Musze zglosic mokra sciane w pokoju, pekanie scian i zimno w pokoju

                sciana jest mokra i sie wybrzusza
                zimno jest bo te cwoki z M-H zamontowaly pewnie grzejnik kupiony jak najtaniej
                i on teraz nie wystarcza (mialem ten pokoj zawalony przez prawie rok i nie
                wiedzialem ze tam tak gwizga)

                Pytam sie o jakies sprawdzone przez Was patenty gdyz mam juz dosc tych
                jerominkow, papajow i innych tego typu balwanow ktorzy przez caly ubiegly rok
                nawiedzali moje lokum i nic to nie dalo bo zawsze albo:

                jakies cepy przyszly ale bez mlotka
                te same cepy przyszly ale spoznieni o godzine i musialem wychodzic
                te same balwany przyniosly mlotek ale nie mialy przecinaka
                papaje przylazly pod reke z jerominkami i wmawialy mi ze sciana sie wybrzusza
                bo dom pracuje

                Mam juz dosc Uber i Unter papajow i chcialbym zeby w koncu raz przyszli i
                zrobili co maja zrobic i mielibysmy wszyscy spokoj. Oni chyba mysla kategoriami
                czy sie stoi czy sie lezy bo przeciez jakby zrobili raz mieliby z glowy i
                mogliby pojsc na wodke.

                Prosze o jakies propozycje rozwiazania sprawy usterek, moze cos zglaszaliscie,
                moze jest jakis nowy sposob, moze papaj zostal wypieprzony na zbity pysk i jest
                jakis inny papaj-bis, ktory mysli.
                Dajcie znac i dziekuje

                • Gość: ssssss Re: jak co roku... IP: 195.136.120.* 02.02.04, 12:18
                  Jeżeli jest to pokój z oknem dachowym to masz nie ocieploną ścianę dachową
                  dlatego jest zimno .
                • Gość: ja Re: jak co roku... IP: 217.153.60.* 19.02.04, 15:56
                  No to za cisza?
            • Gość: Pawel Re: Multi-Hekk ARKADIA IP: *.euro.mmm.com / 212.160.140.* 17.01.04, 14:15
              Tez chce kupic mieszkanie na tym osiedlu. Mam tez podobne watpliwosci, czy
              pakowac sie w ten interes. Najgorsze jest to, ze trudno znalezc inna inwestycje
              w okolicach. Ale moze zalozymy juz jakas organizacje NA RZECZ DOBREGO
              WYKONCZENIA :))
              Tak a'propos to za co MH zostal wyrozniony w konkursie na Mazowiecka Firme
              Roku?
              • Gość: mikol Re: Multi-Hekk ARKADIA IP: 217.153.88.* 19.01.04, 07:50
                Chyba za to, ze potrafi najlepiej na Mazowszu bez zmrozenia oka wciskac kit,
                niedotrzymywac obietnic i partolic wydawaloby sie proste sprawy. Pozdrawiam
                jury konkursu :-(
                • Gość: azk Firma roku 2003 - wyróżnienie IP: *.polkomtel.com.pl 19.01.04, 09:01
                  Ja tylko uzupełnę brakujący link:
                  www.firmaroku.pl/budownictwo.html
                  P.S.
                  Teraz osoby chcące sprzedać swoje mieszkanie moga podawać link jako
                  referencję :)
                • Gość: Pawel Re: Multi-Hekk ARKADIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 22:18
                  Multi-Hekk'owi zaskarzono decyzje o przyznaniu pozwolenia na budowe Arkadii.
                  Sprawa jest u Wojewody i nie wiadomo, kiedy to sie wyjasni i na czyja korzysc.
                  • Gość: Aga Re: Multi-Hekk ARKADIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 22:31
                    Skąd takie informacje??? Czy to sprawdzone dane??? Zamierzamy kupic mieszkanie
                    w Arkadii. Pozdrawiam,
              • martensss Re: Multi-Hekk ARKADIA 18.06.04, 12:33
                wspólnota na rzecz dobrego wykończenia- świetny pomysł
    • Gość: mario Oferta na Internet !!!!!! IP: 217.153.138.* 13.01.04, 15:39
      OFERTA DOSTĘPU DO SIECI INTERNETOWEJ
      CEBIT WIRELESS- 2048kb/s*

      Szanowni Państwo!

      Pragniemy Państwu zaproponować dostęp do Naszej sieci Internetowej CEBIT
      WIRELESS
      o przepustowości do 2048 kb/s* (obecnie)* a 4096 kb/s** (planowane od 2004r)**
      za jedyne 107zł brutto (jeden komputer) miesięcznie jednocześnie gwarantując
      że opłata ta może się zmienić jedynie w przypadku podniesienia stawki VAT na
      dostęp do Internetu.
      Koszt całkowity podłączenia 1 lokalu wyniesie następująco :

      o Od 1- 10 lokali cena podłączenia : 100zł (netto)
      o Od 11 - lokali cena podłączenia : 1zł (netto)


      Abonenci Cebit Wireless uzyskują:
      • stały, nielimitowany czasowo dostęp do Internetu o przepustowości do
      2048 kb/s*
      • możliwość korzystania z wszystkich usług internetowych
      • nielimitowany transfer danych
      • uczestnictwo w sieci lokalnej (np. możliwość grania z innymi
      uczestnikami sieci lub wymiana danych)
      • własne konto poczty elektronicznej (opcjonalnie ).
      • możliwość utworzenia witryny WWW w domenie cebit.com.pl lub własnego
      serwera wirtualnego (opcjonalnie ).

      Nasza firma posiada niezbędne zezwolenia na prowadzenie działalności
      Telekomunikacyjnej które dotyczą:


      1) ŚWIADCZENIA USŁUGI ZAPEWNIANIA DOSTĘPU DO SIECI INTERNET (ZA POMOCĄ
      SIECI TRANSMISJI DANYCH OBJĘTYCH ZGŁOSZENIEM ORAZ PRZY WYKORZYSTANIU ŁĄCZY
      STAŁYCH DZIERŻAWIONYCH OD INNYCH UPRAWNIONYCH OPERATORÓW)
      2) ŚWIADCZENIA USŁUGI TRANSMISJI DANYCH ZA POMOCĄ(SIECI TRANSMISJI DANYCH
      OBJĘTYCH ZGŁOSZENIEM ORAZ PRZY WYKORZYSTANIU ŁĄCZY STAŁYCH DZIERŻAWIONYCH OD
      INNYCH UPRAWNIONYCH OPERATORÓW.

      WSZYSTKIE ZAINTERESOWANE OSOBY PROSIMY O KONTAKT POD NR TEL
      612-09-96 lub 501-590-613
      e-mail: internet@cebit.com.pl

      CEBIT WIRELESS JEST NIEZALEŻNE OD TELEFONU!!!!!
      SERFUJESZ NIE ZAJMUJĄC LINII TELEFONICZNEJ!!!!!
      • Gość: marsylka Re: Oferta na Internet !!!!!! IP: 5.3.1R* / *.globalintranet.net 15.01.04, 14:48
        SPAMER
        • Gość: Miś Forum umarło! IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 24.03.04, 09:42
          Jak w temacie.
          Nie działa już nawet sławna strona:
          multihek.republika.pl/
          :o(

          • Gość: ola Re: Forum umarło! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 15:17
            W takim razie rozpoczne wątek. Może ktoś z forumowiczów wie, kiedy zostanie
            oddany Poduszkowiec, bo ja juz sie pogubiłam, a z Multi-Hekk to żadna rozmowa.
            Gorąco pozdrawiam.
            • Gość: Gosik Re: Forum umarło! IP: *.jakon.com.pl / 213.25.26.* 26.03.04, 11:40
              W sobotę jestem umówiony na podpisanie umowy z MH. Mieszkanie na Arkadii.
              Przeczytałem wiele opinii na temat złych stron MH i niespełnionych obietnic.
              Osobiście przyznam, że mieszkam na Tukanów od roku w części przeznaczonej na
              wynajem i wiem co dzieje się na Osiedlu (korki, partyzantka parkingowa,
              włamania do aut itp.) Najbardziej przeraża anonimowość mieszkańców ale to jest
              podobno typowe dla Suburbs. Mam tylko jedno pytanie. Czy ktoś został
              rzeczywiście oszukany przez MH ( wpłacone pieniądze przepadły,(Ustalone
              mieszkanie zostało zamienione itp.). W tej cenie nie jestem w stanie kupić
              mieszkania o którym marzę i mimo braku pozytywnych opinii jestem skłonny
              zaryzykować. Decyzję moją może zmienić tylko rzeczywiście jakaś szokująca
              informacja więc jeśli ktoś został na prawdę oszukany proszę o info.

              Pozdrawiam wszystkich mieszkańców i więcej życzliwości a na pewno będzie lepiej.

              :-)
              • Gość: Gosik Wszystkie opinie mile widziane IP: *.jakon.com.pl / 213.25.26.* 26.03.04, 11:43
                A i jeszcze jedne. Jakieś podpowiedzi co do negocjacji umowy. Może są jakieś
                kruczki, których nie zauważe jeśli dobrze się nie wczytam. Czy da się urwać
                trochę z prowizji??? ITP. Wszystkie informacje są mile widziane. Dla
                szczególnie wążnych stawiam pifko u Pilarskich.

                Pozdro!
              • Gość: Gosik MULTI-HEKK Arkadia IP: *.jakon.com.pl / 213.25.26.* 26.03.04, 14:13
                Proszę przeczytać moje wcześniejsze posty.

                :-)
            • Gość: Agata Re: Forum umarło! (A może nie!) IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 27.03.04, 20:31
              Czy ktoś mógłby potwierdzić to co ostatnio słyszałam. Podobnież Poduszka jest
              zbyt wysoka tzn. przy tej wysokości została zbudowana zbyt blisko dwóch
              budynków. Zgodnie z prawem, przy tej odległości od budynków na Pelikanów i
              Strusiej może mieć co najwyżej 4 kondygnacje. Podobnież w najbliższym czasie w
              tej sprawie ma sie wypowiedzieć inspektor nadzoru budowlanego. Jeżeli jest tak
              jak słyszałam to życzę powodzenia wszystkim którzy chcą zamieszkać na
              tych "wirtualnych piętrach".
          • Gość: ESTA Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... dzieje IP: 217.153.47.* 06.04.04, 20:51
            co się dzieje, zo to za brama, o co chodzi z tym płotem w środku osiedla,
            oddzielają sie bo są z boku, co za egoizm, kto na to pozwilił, co się do ch...
            dzieje?
            • Gość: MIś Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 07.04.04, 09:55
              Nic się nie dzieje. Normalna sprawa. Multihekk nie zbudowal normalnego dojazdu
              do poszczegolnych blokow. Wszyscy z ul. Albatrosow maja dosc "ruchu jak na
              Marszalkowskiej" pod nosem. Okna sie nie da otworzyc tyle samochodow jezdzi ta
              ulica. Tylko halas i spaliny w mieszkaniu. W koncu sie to skonczy!
              • Gość: almira Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: *.k.mcnet.pl 07.04.04, 18:25
                No tak, ale jak Mis sie ogrodzi i Albatros tez to ci z Albatrosow 16 i bodajze
                11 ani nie wyjada ani nie wjada. Idea nie jest zla tylko na razie jak widac
                walczymy przeciwko sobie a nie Multi Hekkowi a im pewnie o to chodzi.
                • Gość: Miś Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 08.04.04, 08:41
                  Miś zrobił to co musiał. Już za parę miesięcy zacznął się wprowadzać ludzie,
                  którzy kupili mieszkania w poduszce. To oznaczałoby, że przez Misia
                  przejeżdżałoby 2 razy więcej samochodów niz dotychczas. Na osiedlu mieszkamy
                  już cztery lata i jest coraz gorzej a nie lepiej - a to już jest wina nas-
                  mieszkańców, a nie MH.
                  • Gość: san Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: *.zurich.pl 09.04.04, 09:56
                    Jestem Ciekawa co zrobia mieszkancy pozagradzanych bloków jesli nie daj Boże
                    bedzie paliło się któres z ich mieszkan. Co straz pozarna na te pomysły. Może
                    w ogóle zagrodzic cale osiedle i parkingi porobic poza nim. To chyba bylby
                    lepszy pomysł.
                    • Gość: taba Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: 157.25.31.* 09.04.04, 11:26
                      Oczywiscie że najlepiej byłoby zagrodzić całe osiedle. Ja to tak dokładnie nie
                      wiem co ma być zagrodzone - jedno jest pewne -jeżeli osoby spoza zagrodzonych
                      wspólnot nie będa mogły przechodzić przez ich teren to nie widze powodu dla
                      którego wspólnoty zagrodzone mają uzywac terenów wspólnot niezagrodzonych - np
                      aby iśc do sklepu osiedlowego. To powinno działać w dwie strony!!! I mam
                      nadzieje że tak będzie - bo jak ludzie sa tacy cwani że podejmuja czynności
                      dzięku którym jakies bloki pozostana bez dróg dojazdowych to powinni być
                      traktowani dokładnie tak samo.

                      Taba
                      • Gość: Agata Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.04.04, 20:57
                        Powiem prosto. Sytuacja na naszym osiedlu jest arcyskomplikowana dzięki
                        naszemu "H" deweloperowie, no można dodać jeszcze do tego "M:. Oczywiście
                        interesy poszczególnych Wspólnot są sprzeczne z różnych względów, przykład
                        parkingu obok naszego osiedla jest nazbyt wymowny. Problem budowy płotu
                        powinien zmusić nas wszystkich do zjednoczenia wysiłków. Takim forum powinna
                        być Rada Osiedla w której pracach powinny uczestniczyć przedstawiciele
                        wszystkich Wspólnot. Ta instytucja powinna rozwiązywać wszystkie sprawy
                        dotyczące całego osiedla np. parkowanie na ulicach, wytyczenie kierunku ruchu,
                        zmuszenie "M-H" lub władz naszego Piaseczna do zbudowania właściwej liczby
                        miejsc parkingowych, drogi wyjazdowe z osiedla, itp. Dodam, że moim zdaniem
                        wewnętrze kłótnie i brak zgody są w interesie "M-H". Ponadto dziwne jest, że
                        osiedle które liczy praktycznie około 25% mieszkańców Piaseczna jest ignorowane
                        przez włądze miasta. Zmieniłoby się to gdybyśmy przemawiali jednym głosem. Tu
                        można zrobić dużo tylko trzeba chcieć i działać, a nie tylko narzekać i się
                        kłócić o drobiazgi.
                        • ja-sarenka Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d 13.04.04, 15:14
                          zgadzam się z tobą, ale tyle czasu tu gadamy i gadamy i nic z tego.Zastanawiam
                          się za co Zarządy Wspólnot dostają pieniądze( w placonych przez nas czynszach),
                          skoro nic nie robia dla mieszkańców (nic na dłuższą mete pozytecznego-np.
                          parking czy plac zabaw na tyłach osiedla za kosciołem .Wiadomo,że wszyscy
                          mieszkańcy nie uderzą szturmem na Gminę, po to jest wytypowny zarząd, by dbać o
                          nasze interesy i załatwiać sprawy naszego osiedla.Ja osobiście winię Zarządy
                          Wspólnot, bo chyba wiedzieli gdzie sie pchają.:(Przedszkole "joanna"potrafiło
                          wydzierżawić kawałek Ziemii i zrobić dzieciom placyk zabaw, a tuż obok parking
                          nie może powstać?
                          I jeszcze jedno-czy wiadomo jak ten "miS" ma się zagrodzić?Czy nie będzie można
                          nawet przejśc do sklepiku, czy np do Bondera trzeba będzie(mieszkańcy alb.11,
                          16itd...) chodzić dookoła????to jakiś absurd!
                          • Gość: Miś Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 14.04.04, 09:19
                            Przejście "pieszkom" będzie. Nie będzie przejazdu.
                            Z drugiej strony już dawno temu ogrodził się blok przy Albatrosów 1. Co z tego,
                            że z boku - ja (i parę innych osób) korzystałem codziennie z pociągu i po
                            odgrodzeniu się "1" miałem wybór: albo przez błoto koło płotu, albo wokół
                            Kościoła. Podobnie ma się sytuacja dla osób korzystających z przystanku 709
                            koło mleczarni.
                            Każdy dba o swoje interesy i to jest naturalne, i nie ma się o co obrażać.
                            Widziały gały co brały - o ile mieszkańców ul. Albatrosów można jeszcze
                            rozgrzeszyć, bo widzieli tylko "cudne" plany MH, to mieszkańcy innych ulic
                            wiedzieli na co sie decydują!
                            • Gość: Taba Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: 157.25.31.* 15.04.04, 12:29
                              A po co przejście dla pieszych? Czy ci z Misia przypadkiem nie przesadzają -
                              zbyt wiele luksusu zgubi to osiedle!

                              Taba
                              • ja-sarenka Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d 15.04.04, 13:55
                                wiecie jak wygląda sprawa parkingu-ba jak na razie nic się nie dzieje.Kupa
                                kamieni i błota czyt. niedoszły parking stanowi miejsce zabaw mojego synka;(-
                                przynajmniej nie boję się ze go samochód przejedzie;).
                                Dobrze,że Miś -łaskawca pozostawił chociaż przejście dla pieszych, bo inaczej
                                toby było niezłe więzienie.
              • Gość: nevermind Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: 213.134.140.* 28.04.04, 15:58
                to nie jest dobry pomysl z ta brama. przypominam ze jak podpisywaliscie umowy
                to tam bylo o sluzebnosci drogi wiec nie jest tak ze postawi ktos brame i sie
                skonczy
                • ja-sarenka Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d 29.04.04, 13:09
                  coś się nie odgradzają, moze mają jakieś problemy...?
                  Pomimo tego że mi to nie na ręke zazdroszczę mieszkańcom Misia operatywnego
                  zarządu.Powiedzcie miZA CO pozostale ZARZĄDY WPOLNOT BIORĄ KASĘ Z NASZYCH
                  CZYSZOW? cO ROBIEĄ NA TYM OSIEDLU, DLACZEGO NIE WYWALCZĄ PARKINGU?????
                  nIE zarzucajcie mi że gderam, mam takie prawo, nie zglosiłam się do żarzadu i
                  mam prawo wymagać by ten ruszył się do roboty!!!! bo to ON ma nas reprezetować
                  i dbać o nasze interesy!A my możemy sobie gderać i narzekać:(
                  • Gość: arti Re: Egoizm czy dbanie o swoje - co się do ch... d IP: 217.153.47.* 04.05.04, 10:44
                    Racja. Z której jesteś wspólnoty i czy wiesz jakie wynagrodzenie pobierają
                    członkowie zarządu (i innych zarządów o których piszesz)? A czy ktoś z Państwa
                    wie ile jest wszystkich wspólnot i członków zarządów na naszym osiedlu?
                    Sarenka, a czy wiesz, że tak naprawdę to Ty decydujesz co się dzieje w Twojej
                    wspólnocie. Zarząd (w poważniejszych sprawach, takich jak chociażby odgrodzenie
                    się) może jedynie przygotowywać uchwały do przegłosowania przez właścicieli.
                    Jeżeli tego nie robi to Ty możesz zgłosić do zarządu wniosek o przygotowanie
                    odpowiedniej uchwały do przegłosowania, lub zgłosić wniosek o odwołanie
                    zarządu, z którego nie jesteś zadowolona. Pytanie czy Twój wniosek poprą inni.
                    Jeżeli tego nie zrobisz to puki co możesz sobie tylko gderać i narzekać :( i
                    masz do tego prawo. Inni tak często zabierający głos na forum już to zrozumieli
                    dlatego jest tak mało postów.
                    • Gość: freszmen kiedy wprowadzaja sie ludzie do bloku przy Jamniku IP: 213.134.140.* 10.05.04, 15:16
                      czy wiecie moze kiedy wprowadzaja sie mieszkancy bloku przy Jamniku (tego co
                      teraz jest taki niebiesko bialy)? a moze jest tutaj na forum ktos z tych
                      mieszkancow ?
                      jak miesiac temu panowie na budowie zaczeli obkladac blok styropianem to
                      wydawalo sie ze nie skoncza tego zbyt szybko

                      raz widzialem taka klasyczna scenke jak kilkunastu z nich sie blakalo w te i
                      wewte tak okolo 8 rano i nie mogli cos sie zorganizowac
                      nagle przyszedl nowy i przekazal jednemu z czekajacych pare butelek wina (jak
                      sadze marki wino) po czym obdarowany otworzyl jedne z drzwi balkonowych i
                      zniknal

                      i tak sie zastanowilem ze ten etos robotnika budowlanego z filmow Barei jest
                      wiecznie zywy: bez wina, wodki czy piwa nie ma co sie ruszac do pracy

                      w pewnym sensie sie wkurzylem bo pomyslalem sobie ze tacy specjalisci stawiali
                      tez nasze domy i pewnie tez czekali z rana na winko i fru dopiero wtedy z
                      zapalem ruszali do pracy pieprzyc wszystko co mozna spieprzyc

                      jak to jest ze jak ja zaczynam prace to ani mi w glowie piwo czy inny dopalacz
                      a ci misiowie puszysci po prostu wala sobie w kanal w pracy nie zastanawiajac
                      sie czy to jest normalne

                      ale teraz jak widze ze ta robota tak ruszyla i polowa bloku juz jest zrobiona
                      to moze ja sie myle i im nie przeszkadza praca na bani i moze nawet lepiej im
                      sie pracuje
                      ale co spieprza to ich i gowno ich obchodzi ze ktos im za to placi
                      w koncu oni zawsze pracowali na bani i bylo dobrze

                      a w ogole to jestem ciekaw co z moim idolem Papajem ? bo jakos tak sie z nim
                      dawno nie widzialem i jestem ciekaw co on teraz robi ? moze nadal grasuje i
                      wmawia ludziom, ze wszystko jest dobrze z tymi scianami tylko sie lekko wygiely

                      a moze juz go nie ma ?

                      moze cos wiecie ?

                      aha
                      i co jest z ta brama co to sie mieli mieszkancy grodzic bo jakos tak widze ze
                      przeinwestowali w ogrodzenie na darmo bo nie maja prawa grodzic sie tak jak im
                      sie podoba
                      poza tym jak mieliby sie grodzic to moze takze niech zaloza ze nie beda
                      wyjezdzali przez osiedle od tylu (kolo mojego bloku), a tylko i wylacznie kolo
                      Bondera bo ja tez w takim razie jak mi odetna droge wyjazdu to nie chcialbym
                      zeby mi jezdzili pod oknem (a mieszkam na I pietrze)

                      najfajniej maja ci co sie tam ogrodzili kolo kosciola
                      fajna sprawa - maja kawalek swojego terenu, zadne samochody im nie jezdza,
                      dzieci maja sie gdzie bawic, no po prostu sielanka

                      i jeszcze jedna sprawa
                      na osiedlu sa takie przyjemniaczki, ktore do malych koszy na smieci pakuja
                      smieci ?troche? wieksze niz papierki po wafelkach
                      na przyklad podziwiam czleka ktory zdolal zapakowac do takiego krytego od gory
                      kosza pieciolitrowy pojemnik na plyn do spryskiwaczy - przeciez gora 50 metrow
                      dalej jest duzy smietnik i pewnie musial sie natrudzic zeby tak zapakowac ta
                      butle

                      jeszcze lepsi sa jednak specjalisci, ktorym sie nie chce niesc reklamowki ze
                      smieciami do smietnika i umieszczaja ja na ziemi obok malego kosza na smieci na
                      zasadzie ?a gowno mnie to obchodzi - tu polozylem i niech se lezy?
                      takim skrytosmieciarzom mowie stanowcze ?nie? - ludzie myslcie troche ?
                      przeciez to bez sensu - kilkanascie metrow dalej sa smietniki i jak macie
                      reklamoweczke z flakiem od kielbaski, wegielkiem z grilla, buteleczka winka
                      Sofia i starymi kapciami to wyrzuccie ja do tego smietnika a nie kladzcie na
                      chodniku !

                      no i tyle

                      freszmen




                      • Gość: eeee KOLEJNY SUPERMARKET!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.136.120.* 19.05.04, 10:25
                        Obok stacji Orlenu budują następny supermarket.To jest jakiś obłęd.Po co nam
                        kolejny market?Przybędzie tylko samochodów i zwiększą się korki.W gminie
                        pracują chyba sami idioci albo łapówkarze , pewnie tak jak przy budowie
                        Kauflanda też udają że o niczym nie wiedzą.
                        Piaseczyńskim kupcom życzę powodzenia aczkolwiek dziwię się dlaczego nie
                        protestują.
                        • Gość: aaaa Re: KOLEJNY SUPERMARKET!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 20.05.04, 09:01
                          Przy stacji Orlenu? Tzn. gdzie dokładnie? Chodzi o skrzyżowanie Okulickiego i
                          Powstańców Wwy? Tam nie bardzo jest chyba miejsce. I co to ma być za
                          supermarket?
                          • almira Re: KOLEJNY SUPERMARKET!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.05.04, 09:37
                            Mnie się też wydaje, ze tam nie ma miejsca. Słyszałam, że tym supermerketem ma
                            być Lidl.
                            • ja-sarenka Re: KOLEJNY SUPERMARKET!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.07.04, 14:39
                              podobno Biedronka.
                              • szuflandia.wpi Re: KOLEJNY SUPERMARKET!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.04, 13:18
                                Nie - to będzie LIDL - stoi już tablica.
                                Niedługo się wyprowadzam z tych okolic. Uff! Jak sie wprowadzałem w 2000r. to
                                do najbliższego sklepu trzeba było ganiać na stare osiedle na Al. Róż! Ale kto
                                pamięta jeszcze tamte czasy pierwszych pionierów...
    • bajar Odbiór mieszkania 20.05.04, 21:58
      Cześć!
      Poszukuję osób, które kupiły mieszkanie w części B poduszkowca i są już po jego
      odbiorze. Ciekawa jestem jak to wszystko wygląda. Sama planuję niebawem odebrać
      swoje mieszkanko i mam kilka wątpliwości.
      Po pierwsze wg zapisów umowy przedwstępnej zanim zostanie mi ono protokolarnie
      przekazane muszę wpłacić waloryzację umowną rat. Niestety pani w biurze M-H
      (tak na oko jakaś niezbyt kumata makolągwa) nie bardzo potrafiła powiedzieć w
      jaki sposób firma rozliczy swoje wobec mnie zobowiązania z tytułu opóźnienia w
      przekazaniu lokalu (g... nie pieniądze z tym co sama musiałabym płacić gdybym
      nie dotrzymała terminu wpłaty raty, ale zawsze pieniądze).
      Po drugie zastanawia mnie czy mogli wstawiać okna bez atestu (poruszaliście ten
      temat kiedyś) i czy może to być przyczyna odmówienia odbioru. Jak to wyglądało
      u was?
      Po trzecie pytanie praktyczne - jak dużo czasu zajmuje zwołanie pierwszego
      zebrania członków wspólnoty?
      Nie chciałabym, żeby budynkiem administrowali ludzie, którzy zajmują się
      administrowaniem budynków na Tukanów, gdzie czasowo mieszkam, bo zdaje się, że
      niewiele mają wspólnego z wiedzą sposobie rozliczania różnych należności (np.
      tzw. "ryczałt" za dostawę ciepła wynosił w jednym miesiącu ponad 1 zł, potem
      ponad 2 zł i w końcu ponad 3 zł!!!). Generalnie cholernie działają mi na nerwy
      i nie pozwolę aby zbyt długo dysponowali moimi pieniędzmi.

      Gdyby ktoś miał jakieś cenne uwagi dotyczące procedury odbierania mieszkań od M-
      H, wdzięczna będę za podzielenie się nimi.

      Niestety narazie mam dosyć ograniczony dostęp do neta, więc z góry dziękuję za
      pomoc, a odezwię się jak czas i warunki pozwolą.

      Pozdrawiam
      basik
      • Gość: ssssss Re: Odbiór mieszkania IP: 195.136.120.* 21.05.04, 10:16
        Już odbiór???? Ten budynek nie jest jeszcze gotowy.Trwają tam cały czas prace
        budowlane,oddawanie mieszkań na takim etapie jest niezgodne z prawem
        budowlanym.Widzę że nic się nie zmieniło.Sami budują ,nadzorują ,sprzedają
        kiedy chcą i co chcą,brak jest jakiegokolwiek nadzoru i kontroli ze strony
        inspektora nadzoru budowlanego , powiatu i gminy.Jeżeli już zapłaciłaś za
        mieszkanie to nic nie zrobisz ,.odszkodowania ci nie dadzą,chyba że będziesz
        się procesować ,nie zapłacisz ostatniej raty to nie podpiszą aktu notarialnego
        lub wogóle nie dadzą kluczy,nie odbierzesz mieszkania to oddadzą ci kwotę
        wpłaconą pomniejszoną o 10%,gmina , powiat ,inspektor też ci nie pomogą jedyne
        wyjście brać co łaskawie dają lub stracić kilkadziesiąt tysięcy i zrezygnować
        Mogę ciebie pocieszyć tym że jak oddawali meander było dokładnie to samo
        • bajar Re: Odbiór mieszkania 21.05.04, 11:37
          Tak, mieszkania w części B poduszkowca już oddają. Dostałam powiadomienie.
          Tyle, że na piśmie nie ma daty jego sporządzenia ani też daty uzyskania przez M-
          H pozwolenia na użytkowanie (co ma znaczenie bo zgodnie z umową w ciągu 2 m-cy
          od tej daty muszę odebrać lokal). A panienka, z którą rozmawiałam przez telefon
          na pytanie o to kiedy dostali pozwolenie na użytkowanie budynku zapytała "do
          czego to pani potrzebne?" Niezbyt kumata albo poprostu "rżnąca głupa" (bardziej
          optymistyczna jest ta druga wersja, bo nie ma nic gorszego niż debile którzy
          nie wiedzą na czym polega ich praca -jak można pracować w biurze obsługi
          klienta nie znając warunków umów przedwstępnych zawieranych przez dewelopera z
          klientami????).
          Co do tego, że nie mogą oddawać mieszkań w jednej części przez zakończeniem
          prac w drugiej nie jestem przekonana. Trzeba by pogrzebać w przepuisach. Wydaje
          mi się, że niestety mogą. Zresztą takie były plany od początku.

          Mam tylko nadzieję, że niejaki pan Gordoń, który podobno zajmuje się
          bezpośrednio wydawaniem lokali jest człowiekiem bardziej konkretnym niż ci z
          którymi dotychczas miałam kontakt.

          A i jeszcze jedno pytanie. Czy ktoś z bywalców forum miał rozliczane odsetki za
          opóźnienie w oddaniu lokalu przez M-H. Jak oni zwracają te pieniądze?

          Pozdrawiam.

          basik
          • Gość: ola Re: Odbiór mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.04, 11:51
            Ja właśnie odebrałam mieszkanie i zostało ono zgłoszone do uzytkowania 26
            marca, a więc oddadzą ci karę za 2 miesiące zwłoki, przyczym doliczą jescze
            podatek od gruntu, który wszedł w maju więc na jedno wychodzi. Z nimi nie mozna
            sie cackać bo tylko sie straci, ja właśnie wywalczyłam prąd, gdyż po odbiorze
            nie miałam prądu przez dwa tygodnie, do nich poprostu trzeba chodzić i być
            stanowczym i przede wszyskim znać swoje prawa bo na każdy zarzut maja
            wytłumaczenie. Jeżeli chodzi o pana Grodonia to nalezy do tj samej bandy, więc
            uważaj na niego, nie odbieraj mieszkania pochopnie, niech wszystko poprawiają,
            ja miałam małe niedociąnięcia widoczne gołym okiem, a co z resztą to wyjdzie w
            praniu. Powodzenia w starciach z biurokracą, ja większość mam za sobą.
            • Gość: Sąsiad Jamnik Re: Odbiór mieszkania IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.05.04, 21:19
              Czytam te radosne listy o przyjmowaniu mieszkań przez szczęśliwych
              mieszkańców "Poduszki" i przykro mi na to patrzeć. Ludzie jak można przejmować
              mieszkanie bez zgody UG na jego użytkowanie, bez gwarancji że będzie zapewniona
              dostwa ciepłej wody i ogrzewanie (w Poduszce nie ma kotłowni, dotychczas M-H
              nie ma gwarancji że dostanie ciepło, a może ktoś podpisał umowę na jego dostawę
              byłbym zaskoczony kto?) Jest jeszcze kilka innych spraw, o których nie będę
              pisał bo nowi mieszkańcy poczuliby się bardzo źle, np. którędy będa wydostawać
              się z niego jak się sąsiednie Wspólnoty ogrodzą. Dlatego zanim zaczniecie
              przejmować mieszkania w tym budynki zadzwońcie do Gminy kiedy zgodnie z prawem
              mozecie to zrobić by póxniej nie zostać z mieszkaniem w którym nie można
              mieszkać.
              • Gość: paweł Re: Odbiór mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 08:48
                Widze ze jetes zle pionformowany, nowe prawo budowlae wyręczyło gminę z
                odbiorow budynków, teraz zajmuje sie tym inspektor powiatowy, ale dzieki za
                cenne rady.Dzieki nim mozna wiecej rzeczy wywalczyc. Do 18 maja nie bylo
                odbioru odbioru elektryki a 20 maja juz płynął prad.wystarczy troche ich
                postraszyc.Dziwi mnie jedno, ze sami mieliscie doczynienia z ta firma pare lat
                temu i jakos mieszkacie, a teraz obrzydzacie ludziom jak tylko mozecie. Apropo
                grodzenia zabrania tego prawo przeciwpozarowe i wystarczy jeden telefon w
                odpowiednie miejsce i tak szybko jak sie zagrodziliscioe bedziecie usuwac
                bramy. wiec ja bym sie tak nie cieszył.
                • almira Re: Odbiór mieszkania 24.05.04, 08:58
                  Ty tez sie nie ciesz, bo nie bedziesz mial jak wyjechac z wlasnego budynku a i
                  z woda moze byc roznie (juz teraz w niektorych blokach z cisnieniem jest
                  nieciekawie). Jezeli chodzi o prawo przeciwpozarowe to jak na razie Straz
                  Pozarna nic na osiedlu nie zrobila pomimo, ze sa powazne wady i w przypadku
                  pozaru sekcja gasnicza i tak nie wjedzie czyba, ze po zaparkowanych
                  samochodach, wiec do demontazu bram czy innych zapor tez czterech liter nie
                  ruszy.
                  • Gość: paweł Re: Odbiór mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 09:26
                    Straż Pożarna nic nie robi bo nikt o to ja nie prosi, a ona nie ma obowiazku
                    chodzic i pytac sie mieszkancow czy im sie zle mieszka z powodu duzej ilosci
                    samochodow. Wierz mi, ze jak ja zamieszkam juz w Poduszce to zajme sie paroma
                    sprawami i mozesz mi wierzyc mam troche znajomosci i wplywow. Z woda nie jet
                    zle, leci i to calkiem niezle. Jezeli chodzi o samochody parkujace na
                    chodnikach to sami do tego doprowadziliscie, nie chcecie miec parkingu pod
                    oknami, nie chcecie wykupic garazy to do kogo macie pretensje. Mozecie miec je
                    tylko do siebie.
                    • Gość: Miś Re: Odbiór mieszkania IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 24.05.04, 09:31
                      O dojazd nie byłbym takim optymistą. Nikt nie może nikomu zabronić ogrodzenia
                      prywatnego terenu (drogi na osiedlu są własnościami wspólnot, bez żadnej
                      służebności).
                      • Gość: paweł Re: Odbiór mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 09:48
                        zgadzam się ze prywatne nieruchomości mozna grodzic, ale najpierw trzeba
                        uzyskac i tak zgodę gminy, ale to ze to jest czyjas własnosc to przepisy
                        przeciwpozarowe mało obchodzi. z doswiadczenia wiem ze u moich rodzicow
                        miesazkancy zagrodzili piwnice i bardzo szybko kraty musieli demontowac. tak
                        wiec jak ktos sie uprze i jest podly moze zdzialac wiele. ale narazie widze ze
                        to w jestescie tymi zlymi, bo nie rozumiecie tego ze wy macie gdzie mieszkac a
                        inni tez by chcieli. my nie poszlisny do multi zeby wybudowal nam dom, a jezeli
                        juz go zaczal budowac to dlaczego nie moglismy skorzystac z okazji i kupic
                        sobie mieszkania. a wy teraz nas macie za najgorzych wrogow, my jestesmy takimi
                        samymi ludzmi, ktorzy chca miec wlasne m. pare lat temu tak samo bylo z wami,
                        tez nie mieliscie gdzie mieszkac i byliscie szczesliwi ze macie wkoncu swoje
                        mieszaknko. ja wiem ze to osiedle ma wiele do zyczenia, ale nie kazdego stac
                        zeby kupic mieszaknie w Warszawie. Ja zostalem zmuszony zeby przeprowadzic sie
                        do Piaseczna, gdyż moja zona jest stąd, gdyby byla taka mozliwość zostalbym w
                        swoim rodzinnym miescie i za te pieniądze ktore tu włożylem kupiłbym dom.
                        pozwolcie ludziom cieszyc sie choc przez chwile, wy mieszkacie i chyba nie jest
                        tak zle.
                        • almira Re: Odbiór mieszkania 24.05.04, 10:17
                          Znowu zle rozumowanie. Nikt Was (mieszkancow Poduszki) nie uwaza za wrogow (w
                          koncu bedziecie mieli tak samo zle jak my), tylko MH.



                          Gość portalu: paweł napisał(a):

                          > zgadzam się ze prywatne nieruchomości mozna grodzic, ale najpierw trzeba
                          > uzyskac i tak zgodę gminy, ale to ze to jest czyjas własnosc to przepisy
                          > przeciwpozarowe mało obchodzi. z doswiadczenia wiem ze u moich rodzicow
                          > miesazkancy zagrodzili piwnice i bardzo szybko kraty musieli demontowac. tak
                          > wiec jak ktos sie uprze i jest podly moze zdzialac wiele. ale narazie widze
                          ze
                          > to w jestescie tymi zlymi, bo nie rozumiecie tego ze wy macie gdzie mieszkac
                          a
                          > inni tez by chcieli. my nie poszlisny do multi zeby wybudowal nam dom, a
                          jezeli
                          >
                          > juz go zaczal budowac to dlaczego nie moglismy skorzystac z okazji i kupic
                          > sobie mieszkania. a wy teraz nas macie za najgorzych wrogow, my jestesmy
                          takimi
                          >
                          > samymi ludzmi, ktorzy chca miec wlasne m. pare lat temu tak samo bylo z wami,
                          > tez nie mieliscie gdzie mieszkac i byliscie szczesliwi ze macie wkoncu swoje
                          > mieszaknko. ja wiem ze to osiedle ma wiele do zyczenia, ale nie kazdego stac
                          > zeby kupic mieszaknie w Warszawie. Ja zostalem zmuszony zeby przeprowadzic
                          sie
                          > do Piaseczna, gdyż moja zona jest stąd, gdyby byla taka mozliwość zostalbym
                          w
                          > swoim rodzinnym miescie i za te pieniądze ktore tu włożylem kupiłbym dom.
                          > pozwolcie ludziom cieszyc sie choc przez chwile, wy mieszkacie i chyba nie
                          jest
                          >
                          > tak zle.
                    • almira Re: Odbiór mieszkania 24.05.04, 10:14
                      Myslisz sie kolego. Do Strazy Pozarnej byly wysylane pisma i nic. Najwyrazniej
                      nie doczytales w temacie parking, my sie nie sprzeciwiamy parkingowi samemu w
                      sobie, tylko chcemy, zeby zostal zbudowany zgodnie z przepisami (odleglosc od
                      budynku). A garaze mam wykupione dwa.
                    • Gość: freszmen Facet z koneksjami i brama IP: 213.134.140.* 01.06.04, 10:23
                      No niezle

                      Bedziemy mieli na osiedlu czlowieka z koneksjami: ?zajme sie paroma
                      sprawami i mozesz mi wierzyc mam troche znajomosci i wplywow?
                      Z tonu tej wypowiedzi mozna wywnioskowac ze to posel albo senator albo szef
                      zwiazku zawodowego bo tylko oni jak sie ich np. zatrzyma do kontroli dokumentow
                      stosuja taka forme obrony przed zlosliwym aparatem panstwowym. Gratulujemy,
                      witamy i zapraszamy Pana ?Moge wszystko i mam uklady? na naszym osiedlu.

                      Wspolnota Mis czy Niedzwiadek sie odgrodzila
                      To nieladnie
                      To nawet k......wsko nieladnie
                      Od czasu waszego odgrodzenia przy wyjezdzie z tylu osiedla od kosciola jest
                      nieziemski korek
                      Jestescie beznadziejni
                      Jeszcze raz radze wam spojrzcie w akty notarialne i umowy: tam na pewno stoi
                      jak byk ze ta droga jest sluzebna - przeciez to jest de facto jedyna droga
                      wjazdowa na osiedle
                      zawsze jak bede musial, chcial, mogl (niepotrzebne skreslic) jechac prze ta
                      wasza zakichana brame bede dzwonil na policje lub straz (do wyboru)
                      W koncu tak sie wam to znudzi ze zdemontujecie brame
                      Jesli rozumu wam do konca nie odebralo to moze zastanowcie sie ze jak sie kazda
                      wspolnota odgrodzi to nikt nie bedzie mial ktoredy wyjezdzac
                      Nie wiem czy nasza wspolnota sie grodzi ale jesli bedzie taka propozycja to
                      bede zdecydowanie przeciwko
                      Bo to jest bez zadnego sensu
                      To tylko kretynskie dzialania majace na celu przywalenie Poduszkowcowi a przy
                      okazji innym
                      Wyobrazacie sobie ze na osiedlu bedzie np. 8 roznych bram wjazdowych ?
                      Postawienie tej idiotycznej bramy mialo sluzyc tylko utrudnieniu zycia innym bo
                      przeciez nie bezpieczenstwu
                      Zachowujecie sie jak byscie byli Kargulami i Pawlakami ?A wot i ja se
                      przegrodze ziemie!?
                      Z tego co widze to takie jakies zachowania z malej wioski gdzie sie kloca o
                      ziemie na 2 palce
                      I ciekawe czy jak sobie juz ten zasrany plot ustawiliscie to jezdzicie tylko
                      swoim wyjazdem kolo Bondera bo zakladam ze o ile obchodzi was wlasna wpolnota
                      to w dupie macie inne i zapieprzacie swoimi dylizansami od strony kosciola
                      I dlatego robicie tam taki cholerny korek

                      Jak ktoryms razem bedzie musiala tamta WASZA droga przejechac karetka lub straz
                      pozarna lub policja to nie zdziwcie sie ze jak nie zdazy i cos sie stanie to
                      bedziecie MUSIELI przez chwile chociaz zastanowic sie ile w tym jest waszej
                      winy i waszych idiotycznych pomyslow
                      Oby do niczego zlego nie doszlo
                      Gratuluje takiego rozumu
                      Rozumiem ze jest wolnosc
                      Rozumiem ze jest demokracja
                      Rozumiem ze ogladacie na wideo amerykanskie filmy gdzie widzicie napisy
                      ?Private Property?
                      Rozumiem ze juz teraz wszystko nalezy do was i tak sie podrajcowaliscie prawem
                      wlasnosci ze wam przeslonilo rozum
                      Ale
                      jakbyscie chwile siedli i zastanowili sie ze sa pewne zasady tzw. wspolzycia
                      spolecznego to bylbym wam pogratulowal
                      Ton tego listu jest jaki jest, ale nie dziwcie sie ze takich bedzie coraz
                      wiecej
                      Ogrodzcie sobie jeszcze swoje niebo od gory siatka bo pewnie was wkurza jak
                      samolot po waszym niebie lata
                      Siatke sfinansujecie z funduszu remontowego
                      A jak juz sobie ogrodzicie wszystko to wzniescie toast w poczuciu dobrze
                      spelnionego obowiazku





                      • almira Re: Facet z koneksjami i brama 01.06.04, 14:03
                        Trochę przesadzasz. A taka na marginesie. Po zagrodzeniu sie Misia ja widze
                        raczej luz przed blokiem a z wyjazdem nie mam najmniejszego problemu. Private
                        Property? Oczywiscie jak najbardziej gdyby tak jeszcze wprowadzili prawo
                        odstrzału po wejsciu na wlasnosc prywatna jak w USA to byłabym za (niestety
                        niektorych nie można niczego nauczyć i pozostaje tylko odstrzelenie,
                        najwyrazniej zdecydowana wiekszosc wychowala sie w PGR-ach gdzie wszystko bylo
                        panstwowe, wiec nikt o nic nie dbal, bo po co). Zasady współżycia społecznego?
                        Bazując na tym sądy wypuszczają różnej maści bandytów kierujac się niską
                        szkodliwościa ich czynów wobec społeczeństwa (o zasadach wspołżycia spłęcznego
                        będzie można mówic jeżeli wszyscy jednakowo bądą zainteresowani tym współżyciem
                        a jak na razie 20% próbuje coś robić a pozostałe 80% ma wszystko i wszystkich
                        gdzieś, więc dlaczego te 20% ma robić za przeproszeniem dobrze pozostałym 80%,
                        którym się nic nie chce). Nie walczymy z Poduszką w samą w sobie tylko z MH, no
                        i może jeszcze z bandą ciemnogrodu uzasadniajacą niszczenie zieleni i burackie
                        parkowanie brakiem miejsc parkingowych i miejsca zabaw dla dzieci oraz terenów
                        dla swoich czworonożnych pupili. Nie jestem specjalną zwolenniczką bram, ale
                        jeżeli to pomoże odseparować troglodytów zamieszkujacych na naszym osiedlu to
                        jestem za.
                      • m4b Re: Facet z koneksjami i brama 01.06.04, 14:28
                        Witam :)
                        Ten facet pt. freszmen to nie ja :)
                        Napisał dokładnie to samo co ja na naszym osiedlowym forum Pulsnetu (na
                        marginesie - zapraszam wszystkich na forum mieszkańców osiedla
                        www.pulsnet.pl)- te same argumenty - samoloty, straż , karetka, tylko
                        użył bardziej "żołnierskich" słów.
                        Zgadzam się z nim w 100% - freszmen - brawo !!!! Jest nas duuuuuużo więcej
                        przeciwników tej cholernej bramy.
                        Mam nadzieję że nic nikomu jednak się nie stanie przez ten kretyński pomysł z
                        grodzeniem.
                        Ja jak na razie jako formę swojego małego sprzeciwu konsekwentnie i twardo nie
                        wypuszczam wyjeżdżających wyjazdem przy Bonderze na Powstańców Warszawy.
                        Dotychczas zawsze i bezwarunkowo wypuszczałem przed siebie stojące tam
                        samochody - teraz niech sobie zdewaluowane chrabiowstwo usycha do u...ej
                        śmierci.





                        • Gość: freszmen do m4b - back to life IP: 213.134.140.* 01.06.04, 15:39
                          czesc m4b
                          widze ze wrociles
                          myslalem ze forum opanowali tylko nowi, nieznani mi mieszkancy

                          tez chetnie bym poczynil jakies kroki co do uprzykrzenia Mis-mieszkancom zycia
                          tak jak uczynili to oni ale niestety wyjezdzam z tylu osiedla i nie moge nie
                          wpuszczac wyjezdzajacych kolo BONDERA
                          A szkoda
                          Jak bede mial okazje sobie ich po-niewpuszczac to uczynie to z radoscia
                          Daj jakis namiar na to forum na pulsnecie bo jak klikam w link w Twojej
                          informacji to mi wywala ze nie ma takiego adresu

                          dzieki
                          na razie
                          freszmen
                          • m4b Re: do m4b - back to life 01.06.04, 17:15
                            Witaj freszmen :)
                            Cały czas zerkam na forum, ale jakoś nie było specjalnie tematu ...
                            No bo co mówić ludziskom którzy radosnie sie do poduchy wprowadzają i pytaja o
                            rady, kiedy jest tylko jedna - podpalić tę budę i uciekać gdzie się da ...
                            Zdziwiłeś mnei mówiąc że nie ma takiej strony www.pulsnet.pl
                            Spróbuj jeszcze raz ...
                        • almira Re: Facet z koneksjami i brama 02.06.04, 12:55
                          No ładnie, ja nie jestem z Misia i też wyskakuję od strony Bondera (za
                          kościołem przebijam się Słowiczą do Bondera) czyli mnie też nie wpuszczasz i
                          innych, ktorzy robia podobnie jak ja tez nie.
                          • m4b Re: Facet z koneksjami i brama 02.06.04, 14:31
                            Almira, przykro mi ... Nie mam możliwości żeby wyselekcjonować samochody
                            niemisiowe ... Nie wyskakuj przez Słowiczą tylko śmigaj Powstańców to nie
                            będziesz blokowana :) Swoją drogą - nie szkoda Ci zawieszenia na Słowiczą ?
                      • Gość: agr Dojazd do Poduszki - realnie IP: *.kolporter.com.pl 04.06.04, 11:47
                        Poste pytania.
                        Czy obecnie można dojechać bez przeszkód do Poduszki?
                        Czy też budynek jest ogrodzony przez sąsiednie spólnoty mieszkaniowe w sposób
                        uniemożliwiający dojazd (cywilizowany czyli np. nie przez trawnik czy chodnik)
                        pod klatki schodowe?
                        • Gość: ania Re: Dojazd do Poduszki - realnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 13:25
                          Jak narazie do Poduszki mozna dojechac w miare swobodnie od kościoła, ale za to
                          ciężko wjechać pod same klatki bo bardzo inteligentni kierowcy zastawiają
                          wjazd. Życze powodzenia.
                          • Gość: PAPA Re: Dojazd do Poduszki - realnie IP: 195.136.120.* 04.06.04, 15:54
                            Teraz stoi brama na Albatrosów od strony bondera , należy się spodziewać iż w
                            niedługim czasie stanie brama od strony kościoła , ul.Strusia jest
                            jednokierunkowa , więc pozostaje Pelikanów dopóki tam nie postawią bramy.Potem
                            dostaniesz się tylko helikopterem.Teraz dojedziesz , za 2 lata będziesz miał na
                            pewno problemy.NIECH ŻYJE MULTI HEKK , NIECH ŻYJE GMINA A MY MOŻEMY SIĘ
                            K...POZABIJAĆ.JAK WJEŻDŻAM NA TO OSIEDLE TO MNIE SZLAK TRAFIA.PIASECZNO -
                            SŁOWICZA THE BEST
                        • Gość: M4b Re: Dojazd do Poduszki - realnie IP: 57.67.194.* 07.06.04, 09:19
                          Póki co chwilowo jeszcze tak.
                          Ale za chwilę pojawi się brama na Pelikanów i w dalszej części Albatrosów.
                          Pozostanie albo sunąc Strusią pod prąd albo zmisuić MH do uruchomienia na ich
                          koszt regularnych połączeń śmigłowcem. Bo to że MH otworzy przejazdy przez
                          tukanwo to jeszcze większa utopia niż ten pomysł ze śmiglowcami ...
                          • Gość: freszmen forumy IP: 213.134.140.* 07.06.04, 11:34
                            hi disizfreszmen hiruigou
                            glownie do m4b ale i do reszty szanownych forumowiczow

                            wskoczylem na forum pulsnet.pl i widze ze tam sie zyje, tam sa ludzie, tam jest
                            nowe zycie, rozmowy o ksiazkach, filmach

                            kurcze
                            - to tutejsze forum to Stowarzyszenie Zgorzknialych Teorii Upadku Ludzkosci w
                            porownaniu z tamtym pulsnetowym
                            sorry ale tak jest
                            przenosze sie
                            Nie chce juz mi sie czytac tylko o korkach, zastawianiach, srajacych psach itp.
                            Precz ze skostnialym systemem
                            Precz z szaroscia
                            Precz z preczem
                            Zostawiam Was
                            Jade w podroz do Pulsnetolandu
                            Do zobaczenia w lepszym swiecie


                            freszmen
            • bajar Re: Odbiór mieszkania 24.05.04, 10:22
              Mam pytanie do Oli i Pawła. Czy w M-H udzielono Wam informacji o wszystkich
              niezbędnych do dopuszczenia budynku do użytkowania przeglądach? Czy
              poduszkowiec ma już protokoły dotyczące prawidłowości funkcjonowania instalacji
              wodno-kanalizacyjnej, elektrycznej, gazowej i czy jest prawidłowo uziemiony?
              Czy sam budynek i poszczególne lokale zostały uznane za spełniające wymogi
              umożliwiające bezpieczne w nich zamieszkanie?
              Przyznam, że chętnie zaczęłabym już prace w kupionym mieszkaniu, ale nie
              zamierzam tego robić dopóki nie przedstawią mi wszystkich niezbędnych
              dokumentów. Polecam indywidualne konsultacje z ludźmi, którzy się na tym znają.
              Sama zamierzam odbierać swój lokal w obecności kogoś kto posiada uprawnienia
              inspektora nadzoru. W końcu chodzi o nasze pieniądze a przede wszystkim o
              bezpieczeństwo i pewien komfort mieszkania. Wszystkie usterki dobrze jest
              zgłosić do poprawek przed podpisaniem protokołu z-o, bo wtedy - zgodnie z umową
              - muszą je usunąć na własny koszt. Z tego co wyczytałam we wcześniejszych
              postach wynika, że później ciężko zmusić M-H żeby cokolwiek ruszyli w okresie w
              którym obowiązuje rękojmia. Tak więc zachęcam wszystkich, żeby bacznie
              przyglądali się temiu co biorą.

              Olu! Co do daty zgłoszenia budynku do użytkowania to nie jest ona miarodajna,
              bo wg paragrafu 9 pkt 1 odbiór lokalu powinien nastąpić w ciągu 2 m-cy od daty
              DOPUSZCZENIA budynku do użytkowania, a nie od daty ZGŁOSZENIA! W umowie
              występuje też ten termin, ale myślę, że to dla "zamazania obrazu". Samo
              zgłoszenie jeszcze nic nie znaczy. Jeżeli podpiszemy protokół zdawczo-odbiorczy
              i zamieszkamy w swoich mieszkaniach przed dopuszczeniem budynku do użytkowania
              to dopóki nie zostaną spełnione wszystkie wymogi zapewniające bezpieczne
              korzystanie z budynku przebywamy w nim niejako na własne ryzyko. Myślę, że
              trzeba wymusić na M-H, żeby postępowali zgodnie z prawem.

              I jeszcze jedno. Mam taką małą propozycję dla tych, którzy piszą na forum - nie
              "zjadajcie" się nawzajem. W końcu mieszkamy wspólnie i dobrze by było, żeby
              wymiana poglądów służyła lepszemu przepływowi informacji o tym co dzieje się na
              naszym osiedlu i polepszeniu warunków mieszkania. Przecież każdemu z nas zależy
              na tym samym. Chcemy mieszkać spokojnie. Jeżeli uda się zmusić M-H i władze
              gminy, żeby wywiązywały się ze swoich obowiązków to będzie to na pewno
              korzystne dla nas wszystkich.
              Z drugiej strony wszystkie problemy jakie istnieją na osiedlu, wynikające z
              bezmyślności niektórych mieszkańców, można chyba wyeliminować przez współpracę
              władz poszczególnych wspólnot. Na pewno da się coś zrobić zarówno z
              wszędobylskimi samochodami, jak i z sąsiadami wyprowadzającymi swoje zwierzęta
              na trawniki osiedlowe,tudzież zostawiającymi śmieci w moiejscach innych niż
              śmietnik. Może udałoby się np. zagospodarować tereny znajdujące się obok
              osiedla (w stronę torów). Park? Parkingi strzeżone? I może jakieś uchwały
              wspólnot zakazujące różnego rodzaju praktyk sprzecznych z zasadami współżycia
              społecznego? Przyznam, że mnie też wkurzają samocody zaparkowane na chodnikach
              uniemożliwiające normalne poruszanie się, śmieci i psie kupy na trawnikach itd.

              Czekam na propozycje.
              Sama chciałabym mieć jakiś wpływ na to co dzieje się na osiedlu, więc czekam na
              pierwsze zebranie mieszkańców poduszkowca.
              • almira Re: Odbiór mieszkania 24.05.04, 10:30
                Myslisz, ze poszczegolne Wspolnoty nie wprowadzily przepisow i regulaminow.
                Owszem wprowadzily (zakaz palenia na klatkach, tabliczki oznaczajace teren
                Wspolnoty, obowiazek wyprowadzania psow na smyczy i sprzatania po nich) i co? I
                nic. Dopoki nie bedzie kar po kilka tysiecy zlotych, ktore beda egzekwowane
                przez odpowiednie sluzby a nastepnie przez Urzad Skarbowy albo nie wywiezie sie
                na taczkach z zakazem powrotu niektorych mieszkancow, ktorzy za nic maja
                wspolne zielone tereny to nic sie nie zmieni.
                • Gość: edwj Re: Osiedle MH - wzorzec bałaganu IP: 213.17.228.* 31.05.04, 08:15
                  Od dawna bywam u rodziny na osiedlu, a konkretnie na ul. Pelikanów i coraz
                  bardziej zdumiewa mnie to co widzę. Zamiast poprawy sytuacji w czasie, co jest
                  normalne na kazdym nowym osidlu, tu widzę przejawy narastania zdecydowanej
                  głupoty zarządców (wspólnot) w sprawach makro. Nic się nie robi, by
                  wyegzekwować od dewelopera i miasta, a także instytucji porzadkowych, poprawę
                  warunków zycia, jak dojazdy i wyjazdy, parkowanie i parkingi, egzekwowanie
                  przyjętych ograniczeń, oznakowanie kierunków ruchu na uliczkach. Obecnie
                  wyjazdy i wjazdy od strony kościoła na osiedle - to prawdziwy koszmar.
                  Czy wiecie, co się dzieje w tej sprawie? Pewien członek Rady Miejskiej
                  poradził, by w kazdej uciążliwej sprawie wzywać Straż Miejską. Może to jest
                  jakieś wyjscie, skoro WSPÓLNOTY nic nie robią. Pozdrawiam.
                  • almira Re: Osiedle MH - wzorzec bałaganu 31.05.04, 12:06
                    Piszesz glupoty. Po pierwsze moim zdaniem jest teraz lepiej (ja nie mam
                    problemu z wyjazdem i wjazdem od strony kosciola), po drugie Pan z Rady
                    Miejskiej gada glupoty - Straz Miejska nie chce przyjechac (sama dwa razy
                    wzywalam i nie chcieli przyjechac), po trzecie Wsplnoty probuja wyegzekwowac
                    rozne rzecy zarowno od dewelopera jak i Gminy, ktora dopuscial osiedle do
                    uzytkowania i jak na razie nic, bo jedni maja pelne a drudzy glebokie kieszenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja