Gość: wal IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.05.06, 11:40 Witam, czy ktoś wie coś o nwej inwestycji Piekuta(deweloper budujący w Piasecznie) A może polecicie mi jakiąś inną fajną inwestycję w Piasecznie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
28grzegorz Re: piekut 14.05.06, 14:13 Osobiście polecam dwóch developerów: Piekut i Kandro2. Multti-Hekka omijaj z daleko - niech cena cię nie skusi. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorador Re: piekut 15.05.06, 11:44 A na jakiej podstawie polecasz Piekuta? Bo mój fachowiec miał robić tam mieszkanie (Fabryka Marzeń) ale stan lokalu nie pozwalał na żadne prace wykończeniowe, poza tym mieszkania nie pomalowane, mokre, oddane z opóźnieniem, bez gazu, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenman Re: piekut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:02 Poczytaj sobie w wolnej chwili wątki zaczynające się od: WERSAL PODLASKI...., gdzie Piekut był w spółce z Rogowskim. KEN Bis II etap sprzedają nie mając pozwolenia na budowę ale to nie ich wina, skoro ktoś to kupuje. I daj sobie spokój z tym developerem. Ja kupiłem u nich mieszkanie w III etepie KEN gdy budynek miał już dach, więc niewiele ryzykowałem finansowo ale potem zaczęły się schody... Korespondencja w sprawie usunięcia różnych usterek trwa już blisko rok i chyba skończy się w sądzie, jeśli w ogóle będzie kogo pozwać. Rogowski też już ma inną spółkę i buduje na Stegnach. Odpowiedz Link Zgłoś
joa21 Re: piekut 17.05.06, 14:17 mylicie ludzi: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=41658464&a=41957453 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: piekut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 15:46 Mnie to tylko ciekawi dlaczego Piekut rozstał sie z inwestycją WERSAL PODLASKI? może nichciał już dłużej brać udziału jakiś niejasnych sprawach? Kto odcina się dobrowolnie od mlecznodajnej krowy? Myślę, że ktoś kto chce zacząć działać na własny raunek a niechce mieć przekichanej dokońca opinni na rynku...ale to jest moje zdanie...A tak przy okazji co to za nowa inwestycja Piekuta, bo na stronie nic nowego niewidać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenman Re: piekut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:01 Oni się nie rozstali: te krowę nadal doją. Ale mając nowe spólki, również z (nie)ograniczoną (nie)odpowiedzialnością, pewnie powoli - aby nie wzbydzać podejrzeń -wypompowują pieniądze z Wersalu. To jest typowe postępowanie developerów budujacych (i sprzedających) kolejne etapy jakichś osiedli. Zawsze rodzi się w takiej sytuacji pytanie, który etap jest już ostatni, tzn. taki, który ma sfinansować poprzednie inwestycje a nie być zrealizowanym przed ogłoszeniem upadłości. Odpowiedz Link Zgłoś
joa21 Re: piekut 17.05.06, 14:16 to jest inny Piekut niz ten od wersala: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=41658464&a=41957453 Odpowiedz Link Zgłoś
kolorador Re: piekut 17.05.06, 15:03 Byłem dzisiaj w Fabryce Marzeń, "wspaniałym" tworze Piekuta. Powiem krótko - współczuję mieszkańcom. Najlepsze jak w łazience kanalizacja w pewnym momencie idzie pod górę - chyba nauki brali od Multi Hekku. Mieszkania nie pomalowane, tynki tragiczne, pouszkadzane, wilgoć - mokre śaiany, wykończenie fatalne, itp. Długo by wymieniać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: piekut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:06 Nie wiem co z Tobą ale chyba prowadzisz prywatną wojne z Piekutem, jak masz coś do niego z rozwiąż to człowieku w jakiś sposób, daj mu po mordzie albo coś i ulżyj sobie wreście, bo Twoje wypowiedzi zaczynają nudzić... Odpowiedz Link Zgłoś
kolorador Re: piekut 17.05.06, 17:30 Nie mam nic do Piekuta, nawet człowieka nie znam. Mówię co widziałem i tyle. Myślę, że po to powstało to forum aby m.in. ostrzegać innych ludzi przed niesolidnymi developerami. Jeśli jego inwestycje Ci się podobają i uważasz, że solidnie buduje to masz do tego prawo ale i argumenty proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: piekut IP: 66.6.66.* 08.06.06, 06:06 jeszcze kilka miesiecy temu (lipiec 2005) chcialem kupic u Piekuta mieszkanie, ale jak poszedlem z umowa i zadawalem kilka razy te same pytania, to gosc po pierwsze udzielal niejasnych odpowiedzi, po drugie byly roznice w ksiegach wieczystych. wzor umowy, ktora dostalem byla nie byla napisana po polsku - chodzi o koncowki w wyrazach, ktore po zwroceniu uwagi i tak nie zostaly zmienione w umowie, wiec odstapilem. jak dalem wzor do czytania prawnikowi, to zaznaczyl mi kilka punktow. jak o nich rozmawialem to gosc twierdzil ze "no way" nic nie zmieni. jak chcialem wtedy w lipcu okreslic na kiedy bedzie ostateczny termin oddania budynku (nawet mialo to byc z miesieczna rezerwa dla dewelopera) to gosc nie chcial tego wpiasac do umowy. Twierdzil ze wszystko jest ok, nie ma opoznien i budynek bedzie na czas. z tego jak teraz czytam i jak przejezdzam obok, to mieli/maja opoznienie. poza tym jak sie ktos zdecyduje na kolejne mieszkanie to niech prosi firme o dane finansowe. milej lektury. przepraszam za brak polskich znakow ale pisze z zagranicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: piekut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:10 kilka miesięcy mówisz....chłopie to będzie juz niedło rok! ja umowę dostałm i powiedziałabym, że jest jedną z lepszych jaką czytałam, po bzurach jakie niektórzy developerzy wypisują. Zapisy są standardowe ale są zgodnie z prawem, mój prawnik nie miał zastrzeżeń. Umowa była tak jasno skonstuowana że nie potrzebowałam tłumaczenia, dodałam, również sporo punktów dodałam, które zsugerował mój prawnik, z którymi nie było probelmu. Przyjechałam powiedziałam co chce zamienić i poprotu zostało to wpisane do umowy, bez żadnego ale. Może trafiłeś na zły dzień albo nie chcieli Ci poprostu sprzedać mieszkania... Odpowiedz Link Zgłoś