Nowa ulga

IP: 10.4.9.* 30.10.01, 20:32
Co sądzicie o nowej uldze budowlanej, czyli o odpisywaniu odsetek od kredytu.
Chyba warto poczekac do przyszłego roku z zakupem nowego mieszkania.
    • Gość: zizi Re: Nowa ulga IP: *.sap-ag.de 30.10.01, 20:57
      Gość portalu: tomek napisał(a):

      > Co sądzicie o nowej uldze budowlanej, czyli o odpisywaniu odsetek od kredytu.
      > Chyba warto poczekac do przyszłego roku z zakupem nowego mieszkania.


      na razie haslo, a pewnie bedzie wiele ograniczen i rozliczani8e nie bedzie takie
      proste


    • Gość: brava Re: Nowa ulga IP: *.daewoo.com.pl 31.10.01, 07:57
      Czytajac gazety i słuchając naszego NOWEGO ministra finansów można by było
      wywnioskować, że powinno być pozytywnie, ale trzeba jeszcze poczekać.
      Nasz minister mówi że ograniczeń nie bedzie, ale jak to się okaże czas pokaże.
      • Gość: isa Re: Nowa ulga IP: 193.0.117.* 31.10.01, 08:30
        Moim zdaniem to dofinansowywanie banków.
        Kredyty napewno podrożeją !!!!
        • Gość: brava Re: Nowa ulga IP: *.daewoo.com.pl 31.10.01, 08:48
          odpis od podatku jest ściśle związany z oprocentowaniem, tzn. im wyższe
          oprocentowanie tym większy odpis od dochodu!!!
          • Gość: kris Re: Nowa ulga IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 31.10.01, 09:01
            Gratuluję optymizmu!!! Czy ktoś zna może jakieś przykłady nowej ulgi, która
            byłaby bardziej korzystna od poprzedniej w ostatnich latach???? Nie mówię
            oczywiście o niedopatrzeniach czy błędach ustawodawcy ! ! ! Jak na razie to są
            wspaniałe pomysły a do realizacji daleko - dla przykładu prosze zainteresować
            się jak wyglądają dopłaty do kredytów - od roku jest ustawa- i kto tak naprawdę
            jest w stanie z niej skorzystać??? Plusem obecnej ulgi jest możliwość wzglednie
            szybkiego wyrwania swoich pieniędzy od fiskusa a w przypadku gdy za mało
            zapłaciliśmy podatku jest szansa na otrzymywanie pensji z podatkiem przez spory
            czas!! I o to właśnie chodzi w obecnym rozwiązaniu ludzie wykorzystują te
            pieniądze na wykończenie mieszkania itd - zresztą dostają jednorazowo sporą
            kwotę w wersji mieszkaniowej ok 35 tys a tymczasem nowy projekt to
            najprawdopodobniej kilkaset złotych miesięcznie. A w przypadku kredytów
            walutowych jeszcze mniej.

            Pozdrawiam,

            • Gość: Piotr Re: Nowa ulga IP: 160.83.32.* 31.10.01, 09:42
              Zgadzam się ! W obecnej uldze pieniądze są od razu, a w nowej przez kilkanaście
              lat. Żeby obliczyć ich wartość na dziś, czyli porównać z dzisiejsząulgą, trzeba
              skorzystać z funkcji NPV w Excelu (wartość bieżąca netto). Ja biore kredyt w
              CHF na 10 lat na 170 tys. zl i nowa ulga mi wyszła 21,3 tys. zł nominalnie i
              17,3 na dzisiaj. Wychodzi, że dzisiejsza ulga jest korzystniejsza. Jeżeli ktoś
              się boi waluty i bierze kredyt w PLN, to ulga wyjdzie większa.
              Ale pomysł jest ciekawy:
              1) spłacisz tylko tyle ile wziąłeś,
              2) jeżeli masz małe dochody i nie możesz rozliczyć starej ulgi przez 4 lata,
              nową rozliczysz.
              • Gość: Dario Re: Nowa ulga IP: *.de.deuba.com 31.10.01, 10:37
                Zgadzam sie, nowa ulga nie jest az tak korzystna, po moich obliczeniach wyszlo iz wiecej odzyskam dzieki starej
                i przede wszystkim szybciej.
                W kwestii poprzedniej wypowiedzi odnosnie preferencyjnych kredytow na mieszkanie, to rzeczywiscie jest taka
                ustawa od kilku miesiecy, tylko jest tam kilka kruczkow: kredyt tylko w zlotych i jak na razie nie slyszalem zeby
                jakikolwiek bank byl zainteresowany tym tworem, zwlaszcza ze w budzecie dziura :-)).
                Nie wpadajmy w zachwyt, przeciez taki facet jak Belka nie moze pakowac sie z jednej ulgi w druga bez jakis
                korzysci dla budzetu, inaczej nie mialoby to sensu, po co bylyby inne dzialania tego rzadu - chociazby propozycja
                zamrozenia progow podatkowych na dwa lata.
                Dlatego kto jeszcze moze- pakujcie sie w stara ulge budowlana - to ze za 5 lat bede sobie mogl odliczyc 100 lub
                150 zlotych od podatku, nie przemawia do mnie, jezeli ktos bedzie pracowal to w ciagu tych 5 lat na pewno
                dostanie wiecej podwyzek, a pieniadze na wykonczenie mieszkania sa potrzebne na biezaco a nie za 5 lat.
                Ale to tylko moje zdanie.
                Pozdrawiam
    • Gość: mblawyer Re: Nowa ulga IP: 190.1.3.* 31.10.01, 10:33
      Rozumiem, że wszyscy dotychczasowi "forumowicze" kupują mieszkania na kredyt,
      ale czy ktoś zauważył, że ten pomysł z nową ulgą jest sprzeczny z Konstytucją?
      Przecież wszyscy obywatele znajdujący się w identycznej sytyacji są równi wobec
      prawa, a sytuacją tutaj jest budowa mieszkania, a nie fakt wzięcia kredytu.
      Fiskusa nie powinno obchodzić jak finansujesz budowę. Nowe przepisy
      dyskryminować będą osoby budujące za własne pieniądze, za gotówkę. Tym bardziej
      nie mogę zrozumieć tego pomysłu, bo i tak Polacy biorą dużo za dużo kredytów
      (abstrahuję tutaj oczywiście od naszych nędznych możliwości zarobkowych, bo nie
      o to tutaj chodzi). Tak więc nie podniecałabym się na waszym miejscu za bardzo,
      bo Trybunał Konstytucyjny może to zakwestionować (i dobrze by było). Pamiętajmy
      że Polska to nie USA, gdzie nikt, po prostu NIKT, nawet Michael Jackson nie
      kupuje nic za gotówkę, a już na pewno nie dom. Pozdrawiam
      • Gość: Wacek Re: Nowa ulga IP: 195.205.132.* 31.10.01, 10:49
        Moim skromnym zdaniem ulga dotychczasowa jest o wiele korzystniejsza od
        nowoproponowanej. W sposób oczywisty tracą Ci, którzy kupują za gotówkę, a nie
        na kredyt. Można oczywiście kupić na kredyt, a posiadane pieniądze włożyć do
        banku, ale wtedy wchodzi podatek od odsetek i pewnie na jedno wyjdzie.

        Patrząc jednak na sprawę obiektywnie (nie jestem fanem pana Belki i jego
        ekipy), nowa ulga jest korzystniejsza z punktu widzenia gospodarki jako
        całości. Celem polityki fiskalnej jest w tym przypadku:
        1. Pobudzenie budownictwa, a przez to wielu dziedzin gospodarki.
        2. Umożliwienie uzyskania mieszkania mniej zarabiającym.
        Uważam, że cele te realizuje lepiej nowa ulga, gdyż będzie mogło z niej
        skorzystać więcej osób, a co za tym idzie efekt bedzie bardziej odczuwalny.
        Dotychczas budowali mieszkania Ci, którzy mieli całość lub częśc pieniędzy na
        jego zakup. Teraz przecietny Kowalski z mniejszymi dochodami, o ile uzyska
        długoterminowy kredyt, będzie mógł kupić mieszkanie, a to nakręca koniunkturę.

        Widzę jednak też zagrożenia:
        Państwo powinni określić max. stawkę oprocentowania kredytów uprawniających do
        ulgi. W przeciwnym razie banki wywindują oprocentowanie kredytów hipotecznych,
        za co zapłaci państwo, czyli my wszystcy podatnicy. Tymczasem zyski wywędrują
        za granicę, bo jak wiemy polskie banki w większości są w rękach zagranicznych.

        Pozdrawiam,

        Wacek
      • Gość: Piotr Re: Nowa ulga IP: 160.83.32.* 31.10.01, 16:17
        Co jest sprzeczne z Konstytucją ? Przecież teraz ulgi też nierówno traktują
        obywateli, bo jedni się uczą lub budują mieszkanie, a inni nie, i nie mają ulg.
        Nie ma żadnej niezgodności, chyba że każde nierówne traktowanie jest sprzeczne.
        Ale pod to pdchodziłyby ulgi w przejazdach na PKP, zniżki na samochody dla
        inwalidów, zasiłki dla bezrobotnych itp. Wszystko to wyrównywanie szans przez
        Państwo (czego akurat moim zdaniem nie powinno być, bo jeśli Państwo zabierze
        komuś złotówkę, to odda innemu 90 gr, bo 10 gr to koszty pracowników,
        trasnefru, czynszu itp.)
Pełna wersja