jestem zadowolony ze wzrostu cen mieszkań

IP: *.aster.pl 25.09.06, 20:36
4 lata temu kupiłem za gotówkę mieszkanie 54m2 za 2990zł/m2 - Tarchomin -
Nowodwory. Nie wiedziałem, ze ceny tak poszybują. Teraz mógłbym je opchnać bez
trudu za 5000zł/m2, gdyby było puste i niewykończone. Wykończone to teraz
pewnie kosztuje jakies 6000-7000zł/m2 co nie?
Dziękuję wszytkim którzy przeczynili się do wrostu mojego majątku - UE
developerom, ich klienteli a zwłaszcza planom zagospodarowania,które to
skutecznie hamuja podaż nowych mieszkań) oby nam się tak dalej wiodło!
Dziekuję też za wysoki VAT na materiały budowlane - też trochę winduje ceny
mieszkań. Bankom udzielajacym niskooprocentowanych długoterminowych kredytów
też, dziekuję - klienci mogą kupić moje mieszkanie za duzo większe pieniądze
niż gdyby tych kredytów nie było. A wogóle to poczekam jeszcze trochę, bo może
cena 10000zł/m2 nie będzie stanowiła problemu dla kupców?
    • Gość: ania Re: jestem zadowolony ze wzrostu cen mieszkań IP: *.acn.waw.pl 25.09.06, 20:54
      tak, tylko ciekawe gdzie się wyprowadzisz ze swoich Nowodworów ?? Prosto pod
      post??............no ale przynajmniej będziesz bogatym bezdomnym. hehehe
      • Gość: ania Re: jestem zadowolony ze wzrostu cen mieszkań IP: *.acn.waw.pl 25.09.06, 20:57
        prosto pod most miało być ;-)
        • guuferek Re: jestem zadowolony ze wzrostu cen mieszkań 25.09.06, 21:01
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > prosto pod most miało być ;-)

          :) ....z Tarchomina to najlepiej pod Grota, chociaz nie polecam bo podobno w
          kiepskim jest stanie.

          • Gość: jk Re: jestem zadowolony ze wzrostu cen mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 08:33
            ...i co z tego, ja kupiłem tuż przed tym szaleństwem w 2004 (3200/m) wiec
            teoretycznie prawie taki sam niby zysk w połowę krótszym czasie. Tylko co ja z
            tego mam poza radochą że nie musiałem brać wiekszego kredytu i nie obawiam się
            spadku cen (tak,tak - spadku). Jak zrealizować ten zysk jesli mamy tylko jedno
            mieszkanie ?
            To czysto wirtualne bogactwo i naprawdę nie ma się z czego cieszyć (gdyby
            zamiast wzrostu cen stopniał mi kredyt to co innego).
    • Gość: Ja albo Ty Re: jestem zadowolony ze wzrostu cen mieszkań IP: 212.87.2.* 26.09.06, 09:00
      Wirtualny idiota z wirtualnymi pieniędzmi. Tarchomin - naprawde kiepska
      lokalizacja, nie wiem co ludzie widzą w zakorkowanej Modlińskiej od 5 do 23.
      • Gość: hektor01 Re: jestem zadowolony ze wzrostu cen mieszkań IP: 217.153.224.* 26.09.06, 12:01
        Dokładnie. Rzeczywiście kupic taniej (nie tylko mieszkanie) niz wynosi rynkowa
        cena w tej chwili to powód do radosci. Ale nie znaczy to, że jest sie od razu
        bogatym. Co najwyżej mniej biednym :-)
      • Gość: M Re: jestem zadowolony ze wzrostu cen mieszkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 12:06
        Gość portalu: Ja albo Ty napisał(a):

        > Wirtualny idiota z wirtualnymi pieniędzmi. Tarchomin - naprawde kiepska
        > lokalizacja, nie wiem co ludzie widzą w zakorkowanej Modlińskiej od 5 do 23.

        A widziałes gdzieś wieksze ulice Warszawy bez korków? Co za bzdury opowiadasz!
        Znalazł się znawca.
Pełna wersja