Skierdy pod W-wą - pomocy !!!!!!!

IP: 212.75.100.* 15.10.06, 16:37
witam wszystkich,


bardzo Was proszę o podpowiedz.

Co myslicie o zaiwestowaniu pieniędzy w dom w Skierdach? ( 10 km od granic Wa-
wy, w kierunku na Nowy Dwór Maz )160 METRÓW - OK. 400 000 ZŁ.

CZY WASZYM ZDANIEM BĘDZIE TO DOBRA INWESTYCJA ?

DZIEKUJĘ

B.
    • Gość: były nowodworzanin Re: Skierdy pod W-wą - pomocy !!!!!!! IP: 217.153.44.* 18.10.06, 09:56
      poczytaj sobie posty na forum nt. mieszkania w Nowym Dworze Maz. Chodzi mi
      konkretnie o dojazdy i okoliczną infrastrukturę. Szybko pożałujesz zakupu i
      będziesz chciała jak najszybciej uciec do Warszawy. Tym mocniej im jesteś młodą
      osobą i masz np. dzieci. Sam już to dawno zrobiłem. Odradzam szczerze. A na
      domu też chyba biznesu nie zrobisz.
      Pozdrawiam
    • herox Re: Skierdy pod W-wą - pomocy !!!!!!! 18.10.06, 11:10
      Inwestycje w dom nie są perspektywiczne.
      Jedyną dobrą inwestycją jest mieszkanko, najlepiej nieduże ok.30 m2, w dobrej
      lokalizacji i w dobrej cenie.
      Teraz zapłacisz ok. 12 tys/m2, ale w krótkim czasie zarobisz 50-100%.
      Ludzie nie chcą teraz domów, nawet w dobrych lokalizacjach (niestety w
      Skierdach bez samochodu ani rusz, więc to nie jest dobra lokalizacja), bo to
      jest niemodne, nie trendy, nie jazzy, po prostu passe.

      Najlepiej kupić kilka mieszkanek, wtedy to jest dopiero prawdziwy biznes.
      Prognozy wskazują, że za kilka lat możnaby za to kupić niezłą wyspę z całym
      kompleksem hotelowym na Karaibach.
    • Gość: Maja Re: Skierdy pod W-wą - pomocy !!!!!!! IP: *.aster.pl 18.10.06, 11:18
      Gość portalu: beata napisał(a):

      > witam wszystkich,
      >
      >
      > bardzo Was proszę o podpowiedz.
      >
      > Co myslicie o zaiwestowaniu pieniędzy w dom w Skierdach? ( 10 km od granic Wa-
      > wy, w kierunku na Nowy Dwór Maz )160 METRÓW - OK. 400 000 ZŁ.
      >
      > CZY WASZYM ZDANIEM BĘDZIE TO DOBRA INWESTYCJA ?
      >
      > DZIEKUJĘ
      >
      > B.

      na inwestycję? Nie, to może nie być dobry pomysł.
      Dla siebie - to zależy od wielu czynników.
      Ja mam dom w Skierdach właśnie, i jestem zadowolona. Dookoła lasy, cisza i
      spokój - tego właśnie chciałam. Mam nienormowany czas pracy, więc najczęściej
      jeżdzę do pracy w godzinach 10-11 i wracam k. 19, więc nie ma już korków i
      bardzo szybko przejeżdżam.
      Gorzej ma mój mąż, który jeździ w godzinach szczytu, a właściwie tylko teraz
      zimą odczuje dyskomfort dojazdów, bo w tzw sezonie jeździ motorem, więc też w
      korkach nie stoi.
      Wszystko zależy od tego, jakie ma się oczekiwania. Skierdy są stosunkowo blisko
      Warszawy, ale jednocześnie dookoło masz ciszę i spokój. Jeżeli ktoś tego
      własnie szuka, będzie zadowolony. Ale auto to podstawa i trzeba się liczyć z
      megakorkami w godzinach szczytu (dojazd do Jabłonnej, potem Modlińska i most
      Grota)
      Ja za nic nie wróciłabym do mieszkania w bloku w Warszawie na Bielanach i nie
      żałuję ceny w postaci kiepskiego dojazdu - mój mąż również nie, mimo że ma
      zdecydowanie gorzej (jeździ do pracy na 9.00)
Pełna wersja