dziwny paragraf w umowie

18.10.06, 22:15
Bardzo proszę o pomoc. Mam dziwny paragraf w umowie dot. budowy i sprzedaży
mieszkania. Mianowicie: "inwestor udzieli nabywcy na roboty budowlano-
montażowe następujących gwarancji: trzy lata na konstrukcję budynku, trzy
lata na pozostałe prace budowlano-montażowe". Trzy lata??? Tyle to na pralkę
dostanę... Czy w ogóle w takich umowach znajdują się zapisy o gwarancji?
Przecież przy czymś takim to mi nikt tego mieszkania nie ubezpieczy, a tym
samym nie da kredytu. Nie wiem, co to oznacza. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Gość: p. Re: dziwny paragraf w umowie IP: 212.75.100.* 18.10.06, 22:42
      inny przypadek:

      samochód watości kilkudziesięciu bądz kilkuset tysięcy złotych..........

      a gwarancja na 2-3 lata..........

      banki problemu nie robią a wrecz przeciwnie walcza o kazdego z dealerów.


      to samo z mieszkaniami.

      pzdr
    • Gość: niuniex Re: dziwny paragraf w umowie IP: 193.17.14.* 18.10.06, 23:14
      to jest standardowa klauzula - rekojmia na budynki wynika bezposrednio z kodeksu
      cywilnego i wynosi wlasnie 3 lata. czyli w umowie mogloby nic nie byc na ten
      temat i i tak obowiazywalaby 3-letnia rekojmia. finansowanie zakupu mieszkania z
      kredytu nie ma tu nic do rzeczy
Pełna wersja