Dodaj do ulubionych

Rynek mieszkaniowy po ludzku

25.10.06, 01:38
Przypadkowo natknąłem się na informację jak w praktyce wygląda rynek
nieruchomości w USA, teraz jest tam "rynek kupującego":

www.youtube.com/v/1GzL1fHLwqg
Jeśli chcesz kupić nieruchomość w Virginii to masz do wyboru mnóstwo ofert i
jeśli chcesz coś kupić to możesz obwarować umowę takimi warunkami, że np.
możesz się wycofać z zakupu jeśli nie dostaniesz kredytu albo nie uda Ci się
sprzedać starego mieszkania. Normą teraz też są umowy takie że np. kupujesz
dom i mieszkasz w nim ale jak np. coś Ci się w jakości nie podoba to developer
albo były właściciel naprawiają, a jeśli nie chcesz naprawy to możesz się
wycofać z umowy.

To są dla mnie sensowne warunki w których można sobie szukać i kupić własny
kąt, na takie warunki poczekam jeśli zechcę zmienić swoje mieszkanko na
lepsze, a wierzę że i w Polsce czas taki nadejdzie.

--
www.ePortfel.com
władza nad finansami......
Obserwuj wątek
    • herox Re: Rynek mieszkaniowy po ludzku 25.10.06, 10:51
      Taki rynek to nie dla nas.
      My potrzebujemy adrenaliny, żeby robić zakupy. Co to za frajda kupić towar,
      którego nikt nie chce. Być szybszym, sprytniejszym, bogatszym - to wtedy frajda
      wygrać i zakupić i patrzeć jak inni nam zazdroszczą.
      Parę lat temu u nas było podobnie i nikt tego towaru nie chciał. Teraz jak
      towaru nie ma to wszyscy go chcą.

      Taki to jest ten nasz grajdołek.
    • poszi Re: Rynek mieszkaniowy po ludzku 25.10.06, 17:26
      > jeśli chcesz coś kupić to możesz obwarować umowę takimi warunkami, że np.
      > możesz się wycofać z zakupu jeśli nie dostaniesz kredytu albo nie uda Ci się
      > sprzedać starego mieszkania.

      To się nazywa "sale on contingency" i istnieje tutaj od lat, aczkolwiek
      sprzedawcy wolą takich, którzy kupują bez warunków. Prawie zawsze kupujący ma
      już wstępną umowę sprzedaży swojego starego domu, ale jeszcze transakcja nie
      została zamknięta i nie dostał zapłaty. Sprzedający niechetnie zgadzają się na
      contingency, gdy kupujący jeszcze nie kiwnął palcem, żeby sprzedać swój
      poprzedni dom. Ponadto bardzo często sprzedający zastrzega, że jeśli znajdzie
      innego kupca, to może skrócić czas na zamkniecie kontraktu dla pierwotnego
      kupującego.

      Często jednak zawiera się umowę, że transakcja dojdzie do skutku, po inspekcji
      technicznej przez fachowca. Mało kto kupuje kota w worku.

      Podstawy procesu są opisane w Wikipedii
      en.wikipedia.org/wiki/Real_estate_contract
      > sprzedać starego mieszkania. Normą teraz też są umowy takie że np. kupujesz
      > dom i mieszkasz w nim ale jak np. coś Ci się w jakości nie podoba to developer
      > albo były właściciel naprawiają, a jeśli nie chcesz naprawy to możesz się
      > wycofać z umowy.

      O wycofaniu się z umowy nie słyszałem, chyba że dotyczy to krótkiego okresu
      przed dokonaniem właściwej zapłaty (ale czyż polscy deweloperzy nie stosują tego
      nagminnie "nie podoba się, to mamy innych klientów" :) ), ale gwarancja to
      istotnie normą w nowych budynkach (ale w Polsce też), a bardzo często i w
      używanych. Nawet jeśli sprzedający uzywanego domu nie zaoferuje gwarancji można
      takową kupić od firm specjalizujących się w gwarancjach na mieszkania.

      Oczywiście, kiedy rynek był rozgrzany do czerwoności, a miało to miejsce
      zaledwie rok temu, mieszkania się nie kupowało, ale zdobywało. Łezka się w oku
      kreci, gdy czyta się to: :)

      msnbc.msn.com/id/8422350/
      • wegorkie2 Re: Rynek mieszkaniowy po ludzku 25.10.06, 17:37
        > Oczywiście, kiedy rynek był rozgrzany do czerwoności, a miało to miejsce
        > zaledwie rok temu, mieszkania się nie kupowało, ale zdobywało.

        Informacje takie docierały do Polski, ja pamiętam że był taki artykuł na
        Interii, chyba ze 2 lata temu, że w Nowym Jorku ludzie śpią przed agencjami
        nieruchomości i rano jak agencja jest otwierana natychmiast wykupują wszystko co
        jest w ofercie. Nie wiem czy to była prawda, ale przypomina to aktualny rynek
        pierwotny w Polsce.

        --
        www.ePortfel.com
        władza nad finansami......

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka