herox
07.11.06, 15:18
Czy zdajecie sobie sprawę, że co drugi człowiek na ulicy to milioner?
No może taki pół- lub trzyczwarte- milioner.
Jeżeli większość warszawiaków posiada jako takie mieszkanie to jest ono warte
przynajmniej 300 tys. zł. (licząc dla najmarniejszej kawalerki).
Dokładając do tego trochę kasy z kredytu jest w stanie zakupić mieszkanie ok
50-60, które jest warte conajmniej 0.5 mln zł.
A do tego jest cała rzesza ludzi, którzy posiadają 60-70 m i kupują
mieszkania jeszcze większe o wartości do miliona.
Czy zdajecie sobie sprawę jaki to ma zbawienny wpływ na psychikę obywateli?
Nagle znakomita większość ludzi "ociera" się o milionowe kwoty.
Lotto niestety będzie bankrutem.