Dodaj do ulubionych

agencje nietuchomości

IP: *.aster.pl 05.01.07, 18:31
jakie macie doświadczenia przy sprzedaży mieszkania?
czy 2,5 proc. wartosci za obsługe i posrednictwo naprawde sie agentom należy?
porsze o uwagi, bo mam mieszane uczucia
Obserwuj wątek
    • Gość: mix Re: agencje nietuchomości IP: *.spray.net.pl 05.01.07, 19:56
      to cholerne złodziejstwo , zresztą to pewnie 2,5 + VAT

      zważywszy na to że w tej cenie dostajesz tylko ogłoszenie w prasie, sama wykup
      na traderze albo gratce , albo umieść na jakimś forum , ewentualnie na darmowej
      stronie - np. gumtree.pl , albo otodom.pl

      nie warto dorabiać tych imbecyli, akurat szukam czegoś dla siebie i oni
      najczęściej nawet nie wiedzią co to za oferta, grzebią grzebią, mówią że
      oddzwonią a zapominają, mają w dupie ze względu na duży ruch w interesie

      i jeszcze za to biorą po kilka tysięcy złotych!! o zgrozo
      osobiście pomijając nawet prowizję wolę kupić bezpośrednio, bo zanim się
      dogadasz z takim marudą, zanim znajdzie termin to mijają wieki, i przy każdym
      kontakcie mu musisz przypominać o co chodzi bo bidulek nie pamięta...
      • Gość: a Re: agencje nietuchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 13:47
        Dodaj jeszcze info na darmowej stronie www.bezpośrednio.pl, a jak dasz w
        oferty.net (płatne), to zadzwoni Wyborcza i zaoferuje dwie bezpłatne emisje, po
        których jest spory odzew. Akurat niedawno ćwiczyłem takie sztuki przy okazji
        sprzedaży mieszkania.
        Rynek jest tak zapchany przez agencje, że normalny czlowiek nie przepcha się
        przez śmietnik, jaki robią w ogłoszeniach.
        Moje ogłoszenie było powielane przez agencje pomimo wyraźnego zapisu, że sięna
        to nie zgadzam!!! Zanim ludzie dotarli do mnie, musieli przebrnąć przez
        ogloszenia agencji z moim lokalem, ale z najrozmaitszymi cenami i warunkami
        zakupu. To wymaga naprawdę wielkiej determinacji.
        Agencje nie robią nic, nic nie oferują, natomiast żądają duzych prowizji za
        nic. Zapytajcie agenta kogo reprezentuje - Was, czy drugą stronę transakcji?
        Oni nawet nie wiedzą, co oferują. Na obejrzenie nie mają czasu, nawet
        telefoniczne zbieranie informacji robią tylko w bardziej obiecujących
        przypadkach.
        Możecie być pewni, że gdy zgłosicie się do agencji, to agent jedynie przejrzy
        gazety i internet, zadzwoni do sprzedawcy, a pierwszy raz zobaczy nieruchomość
        jadąc tam z Wami. Ich jedyna przewaga, poza wyjątkową bezczelnością, polega na
        tym, że mają od razu dostęp do danych osób sprzedających, a w razie sprzedaży
        dzielą się prowizją z agencją, która ofertę przyjęła jako pierwsza. I tyle. Za
        co tu płacić? Jakim prawem płacić mają obie strony transakcji?
        Dlatego właśnie polecam korzystanie z portali ogłoszeniowych, zwłaszcza tych
        bezpłatnych. Umieszczajcie tam swoje ogłoszenia i pilnujcie ich aktualizacji.
        Ja właśnie, kolejny już raz, sprzedałem mieszkanie bez udziału agencji. Szukam
        teraz działki i szlag mnie trafia, gdy wciąz natykam się na agencje, zamiast
        właścicieli.
        Ufff :-)
        Ależ oni mnie wkurzają :-)
          • kruder76 Re: agencje nietuchomości 06.01.07, 14:30
            Prowizje z agencją można spokojnie negocjować. 2%+VAT to absolutny standrad i
            wszyscy (podpiywałem umowy z ok. 20 agencjami) akceptują taki poziom prowizji.
            Gdy już doszło co do czego, to jeszcze dodatkwo negocjowałem i wyszło 1,8% + VAT
            - pewnie gdybym się bardzo uparł to i 1,6% + VAT by zaakceptowali.
            • emma_sz Re: agencje nietuchomości 06.01.07, 14:57
              Ale jednak większość ludzi korzysta z usług agencji nieruchomości bo tak jest
              po prost łatwiej i mam wrażenie, że prawdopodobieństwo znalezienie naprawdę
              atrakcyjnej oferty bez pośrednika jest niewielkie. Ja np. naszego wymarzonego
              domu na pewno nie znalazłabym bez agentów. Potwierdzam fakt, że prowizję można,
              a nawet należy negocjować - inna sprawa, że to nadal dużo no ale co zrobić.
              Aha, no i nie zgadzam się z mixem; jakiś czas trwały te nasze poszukiwania
              domu, miałam kontakt z agentami chyba ze wszystkich możliwych agencji w
              Warszawie i ZAWSZE wiedzieli o co chodzi, oddzwaniali błyskawicznie,
              proponowali też inne oferty spełniające nasze kryteria etc. Niektórzy nawet
              dzwonią do dzisiaj ;) No a to, że nie znają absolutnie wszystkich szczegółów
              każdej pojedynczej oferty jaką mają to chyba zrozumiałe. Niedługo będziemy
              sprzedawać mieszkanie na mokotowie i na pewno też skorzystamy z usług agencji.
              • Gość: Serart Re: agencje nietuchomości IP: *.merinet.pl 07.01.07, 19:42
                Rok temu sprzedawałem mieszkanie w Olsztynie i kiedy jedna z agencji znalazła mi
                klienta to powiedziałem kobiecie, że sprzedam za jej pośrednictwem pod
                warunkiem, że odstąpi od prowizji ze sprzedaży. Bez problemu się zgodziła bo
                powiedziałem, że już znalazłem kupca więc można spróbować przyblefować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka