Gość: Bi Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: *.igik.edu.pl 05.05.03, 14:14 Tez mnie to interesuje. Zlodzieje nie chca oddac pieniedzy. Poprzedni prezes jeszcze przynajmniej rozmawial, ale obecny...szkoda gadac. Mysle nad zlozeniem wniosku o upadlosc. Mi moze lepiej nie bedzie, ale im tez nie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: *.itpp.pl 06.05.03, 14:41 Może ktoś jeszcze ma jakieś opinie na temat Spoldzielni Jedność. Nie wierzę, że tylko trzy osoby są poszkodowane, czy innym przyszłym lokatorom los jest obojetny? Są dwa wyjścia: 1. można wspólnie złożyć wniosek w sądzie o upadłości spóldzilni nie jest to droga inwestycja 200 zł. My nie mamy mieszkań, to niech oni stracą "złotą kurę" i też nic nie mają. Dlaczego nie dość że nas okradli to nikt nie umie się do tego przyznać, i wodzą nas za nos, zwlekają, przekładają terminy, składają kolejne wnioski do KFM i bez żadnych skutków. 2. Można dać im jeszcze jedną sznsę i złożyć tylko pozew w sądzie o zwrot pieniędzy. Z tego co dowiadywałam sie w kancelarii prawnej sprawa jest do wygrania tylko potrzeba czasu. I tak już długo czekamy na mieszkania i nie widać "światełka w tunelu", a oni obiecywać to mogą jeszcze długo tylko co z tego, jak prace nie posuwają sie do przodu. Gdyby zebrać kilka osób to po pierwsze koszty są mniejsze takiej sprawy, a i szanse większe gdyż więcej osób może więcej zdziałać. Co wy na to??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bi Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: *.igik.edu.pl 06.05.03, 14:49 Jestem stanowczo za tym, zeby cos zrobic. Macie porozwiazywane z nimi umowy? Ja mam od ponad roku - udalo mi sie od nich wyrwac 9 tys., wisza jeszcze 30 tys. Myslalam nad tym wnioskiem o upadlosc, moze by ich troche przestraszyl? Nawet juz mi go przygotowywano, ale troche odlozylam sprawe. Teraz chce do tego wrocic. Popytam czy taki wniosek mozna zlozyc w kilka osob. Myslalam tez o sadzie, ale to kosztuje od cholery, a ja przez nich jestem bez grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SĄSIAD Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: *.inetia.pl 07.05.03, 14:06 Na szczęście nie kupiłem tam mieszkania tylko obok. Teraz z okien obserwuję co się dzieje na budowie. Od paru miesięcy nie pojawiła się tam żadna ekipa budowlana, więc jest cisza i spokój. Od pewnego czasu teren jest pilnowany tylko przez jednego dozorcę (wydawało mi się, że kiedyś było ich więcej). Wygląda na to, że inwestor stracił po prostu płynność finansową i w związku z tym nic nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: *.itpp.pl 13.05.03, 15:10 Dzięki bardzo wszysktkim, którzy odwiedzili ten wątek. I tak myślę, że mało osób się odezwało, na tak liczną rzeszę osób poszkodowanych, chyba naprawdę nie jesteście do końca zainteresowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sw Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: 213.77.90.* 15.05.03, 08:53 Gość portalu: KK napisał(a): > Dzięki bardzo wszysktkim........ Myślę, że zainteresowani są wszyscy, tylko jak wiadomo mieszkania miały być tanie dla ludzi niezbyt bogatych, których nie zawsze stać na zakup komputera i dostęp do internetu. Nie każdy może też w czasie pracy (jak widać po godzinach pojawiania sie opinii) siedzieć przed komputerem i się żalić. Rozumiem wasz ból. Podajcie swoje telefony, lub adresy e-mailowe, spotkajcie się i do dzieła. Jedność będzie zwodzić was dalej, a pojedyńczy oszukany lokator czuje się bezsilny, nie ma czasu, brakuje mu pieniędzy na sprawę, prawnika. Razem jest łatwiej i taniej. Tylko biednego stać na stratę 30 tys.zł. Bagaty by im te pieniądze już dawno z gardła wyrwał. Pozdrawiam sw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bi Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: *.igik.edu.pl 16.05.03, 18:47 Ciekawe jak "by im juz dawno z gardla wydarl"? Jak masz jakis pomysl chetnie skorzystamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasi Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: *.itpp.pl 21.05.03, 09:03 W tym tygodniu udało mi się po 7 miesiecznej walce podpisać ze Sp. Jedność ugodę. Szarpałam się z nimi prawie o każde zdanie, o zapisy o odsetkach itd, ale się udało, mam tylko obawy czy będą spłacać raty, tak jak przewidziano to w harmonogramie spłat. Czy ktoś już dostał od nich pieniądze w całości? Jak powiedział mi Prezes bo przy okazji nie omieszkałam się z nim spotkać, to płacą pieniądze, ale jakoś mu do końca nie wierzę zresztą to też ode mnie usłyszał, że sie przekonamy za jakiś czas, gdyż już nie raz mówił coś a potem z tego wynikało zupełnie coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bi Re: Co wiadomo nowego o Os. Kwiaty Polskie? IP: *.igik.edu.pl 02.06.03, 14:49 Nie chce Cie martwic, ale podpisana ugoda nic nie oznacza... Niemniej jednak zycze duzo szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: do Bi IP: 193.41.113.* 24.06.03, 12:40 Ile kosztuje przygotowanie wniosku o upadłość i jaka jest procedura? Może ich postraszyć takim wnioskiem, bo to co wyprawiają Ci złodzieje to się w głowie nie mieści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bi Re: do Bi IP: *.igik.edu.pl 25.06.03, 09:27 Obawiam sie, ze niestety straszenie takim wnioskiem nie dziala na obecnego prezesa - juz to przerobilam. Poprzedni bal sie tego jak ognia i po trochu wyplacil mi ponad 9 tys. Obecny jest twardy jak cholera. Podpisuje z ludzmi ugody, usypia ich czujnosc, a potem i tak nic nie placi. Chyba tylko wynajecie Ruskich nam pozostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: do Bi IP: 193.41.113.* 25.06.03, 15:43 Tak szczerze mówiąc to nie wiem czy straszyć ich czy poprostu nie należy złożyć takiego wniosku. To już tak długo trwa. Zdaję sobie sprawę, że dopóki istnieje sółdzielnia my mamy nadzieję na jakieś grosze, ale ile możne być oszukiwanym i to za nasze własne pieniądze, o to że chcemy zwrotu swojej własności zagwarantowanej umową. To jest możliwe tylko w Polsce. Czy naprawdę nie można nic zrobić! Czy żadne prawo nie jest skuteczne na takich ludzi jak Prezes. Czy ktos może nam pomóc. Może jednak spróbować napisać do Rzecznika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bi Re: do Bi IP: 148.81.205.* 26.06.03, 09:01 Zdaje sie ze to biuro Rzecznika jest blisko mojej pracy. Sprobuje wpasc tam i popytac czy on moze nam w czyms pomoc. Obawiam sie tylko ze chyba trzeba by udac sie do rzecznika w Piasecznie, bo to chyba ich rejon. Ale postaram sie dowiedziec czy w ogole ma to sens i czy taki rzecznik cos poradzi w naszej sprawie. Dam znac co i jak. Przeraza mnie ta bezczynnosc. Na pojscie do sadu nie mam kasy, zatrudnilam firme windykacyjna, ktorej co prawda udalo sie "wysepic" od spoldzielni jakas kaske, ale to bylo za poprzedniego prezesa. Ten jest twardy. Odnosnie tej upadlosci to nie wiem ile kosztuje przygotowanie takiego wniosku, ale oplacenie go w sadzie to ok. 200 zl. Ale powiedzieli mi ze takie kwoty co my malo to za malo na ogloszenie upadlosci. Nie wiem jak jest gdyby taki wniosek zlozyc w pare osob. Wtedy kwota roszczen jest duzo wieksza. Tylko czy tak mozna? Sprobuje popytac. Czy juz naprawde w tym kraju nie ma sposobu na zlodziei? Bi P.S. Jak ogladalam film "Dlug" to sie zastanawialam czy kopii takiego filmu nie wyslac do prezesa... Odpowiedz Link Zgłoś