Dodaj do ulubionych

Niepokojące dane z rynku nieruchomości w USA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 17:44
Osłabienie dolara, spadki na Wall Street i wzrost cen amerykańskich
obligacji, to reakcja na niepokojące doniesienia z amerykańskiego rynku
nieruchomości.

W lutym sprzedaż nowych domów w USA spadła o 3,9 proc. w relacji miesiąc do
miesiąca i była najniższa od 7 lat. Analitycy szacowali natomiast, że po
styczniowym załamaniu sprzedaży (spadek o 15,8 proc.), w lutym wzrośnie ona o
6,2 proc.

W relacji rocznej sprzedaż spadła o 18,3 proc. i był to 14-ty kolejny miesiąc
ujemnej dynamiki sprzedaży. Ale nie tylko to może niepokoić. Do najwyższego
poziomu od 16 lat, wzrosły bowiem zapasy niesprzedanych domów, co w
przeszłości może doprowadzić do spadku cen domów. A to oznaczałoby krach na
rynku nieruchomości, a w konsekwencji recesję w USA. Póki co, ceny nowych
domów pozostają stosunkowo stabilne. W relacji rocznej mediana cen sprzedaży
spadła o 0,3 proc., po tym jak w styczniu spadek ten wyniósł 0,7 proc.

Rynki finansowe zareagowały na dane z USA stosunkowo mocno. Dolar stracił
bowiem wobec euro pół centa, a indeksy S&P500 i Nasdaq Composite spadły o
0,8 proc. W obu przypadkach proces ten może się jeszcze pogłębić, jednak
raczej nie należy oczekiwać panicznej wyprzedaży dolara i amerykańskich akcji.

Przed środowym wystąpieniem szefa Fed Bena Bernanke w Kongresie, gdzie m.in.
będzie on omawiał sytuację na rynku ryzykownych kredytów hipotecznych,
powinno zwyciężyć wyczekiwanie. Szczególnie, że szef Fed, prawdopodobnie
będzie starał się uspokoić inwestorów.

Ponadto, rynek nowych domów, to około 15 proc. rynku nieruchomości w USA. A
na rynku wtórnym, jak pokazały opublikowane w ostatni piątek dane (wzrost
sprzedaży w lutym o 3,9 proc.m/m i spadek o 3,6 proc. r/r), sytuacja nie jest
co prawda najlepsza, ale też nie jest dramatyczna.

Marcin R. Kiepas

gielda.onet.pl/0,1509054,wiadomosci.html
Obserwuj wątek
          • misio631 Re: Niepokojące dane z rynku nieruchomości w USA 26.03.07, 19:53
            W RPA już dawno nie ma tanich domów. Są rezydencje i slamsy.Bliżej nam do rynku
            amerykanskiego niż RPA. Gdy zaczął się proces globalzacji mysleliśmy,że z nim
            przyjdą tylko korzystne zjawiska. Trzeba się liczyć z tymi gorszymi też. Gdy my
            byliśmy za żelazną kuryną inne kraje przeżywały spadki cen nieruchomości i
            załamania rynku. Oni wiedzą,że gdy w jednym miejscu na Ziemi motyl machnie
            skrzydłami w drugim wywołuje to tsumami. Tak niestety jest z globalizacją.
        • poszi Re: Niepokojące dane z rynku nieruchomości w USA 26.03.07, 19:32
          > zasadnicza roznica miedzy USA a Polska to to ze tam stoja niesprzedane
          > mieszkania a u nas rozchodza sie one jak cieple buleczki.

          Łezka się w oku kręci. Sierpień 2005: zdobycie domu graniczy z cudem, licytacje:

          www.msnbc.msn.com/id/8422350/
          Wtedy też uważano, że to będzie trwać wiecznie:

          In Miami, Ron Shuffield, president of Esslinger-Wooten-Maxwell Realtors,
          predicted that a limited supply of land coupled with demand from baby boomers
          and foreigners would prolong the boom indefinitely:

          "South Florida," he said, "is working off of a totally new economic model than
          any of us have ever experienced in the past."

          www.nytimes.com/2005/03/25/business/25boom.html?ex=1175054400&en=42da5a96ee2b677d&ei=5070
          • Gość: nieposhi Re: Niepokojące dane z rynku nieruchomości w USA IP: 12.21.160.* 26.03.07, 19:54
            Poshi,
            z uporem porownujesz dwa rynki a ja z uporem staram sie przekonac ze ich nie
            mozna porownac bo "fundation" jest inny.
            Tak, zgadzam sie z Toba ze na Florydzie ceny szalaly, domy praktycznie
            sprzedawane byly na pniu. Ale czy zgodzisz sie ze mna ze wiekszosc wlascicieli
            kupowala je jako drugi dom ? jestes dobrze poinformowany wiesz zapewne jaki byl
            procent pozyczek na dom (jako second mortgage).
            Mieszkania w Polsce (choc rowniez sa osoby ktore kupuja je jako inwestycje) w
            wiekoszosci sa domem.
            To zasadnicza roznica i uwazam ze nalezy to miec na uwadze kiedy mowi sie o
            krachu na rynku nieruchomosci.
            Pozdrawiam,
            Nieposhi
            • poszi Re: Niepokojące dane z rynku nieruchomości w USA 26.03.07, 20:14
              > Mieszkania w Polsce (choc rowniez sa osoby ktore kupuja je jako inwestycje) w
              > wiekoszosci sa domem.

              A kto Ci powiedział, że w USA to była większość. Wg raportu Credit Suisse popyt
              spekulacyjny w szczycie bańki stanowił 18% rynku:

              www.billcara.com/CS%20Mar%2012%202007%20Mortgage%20and%20Housing.pdf
              Kiedy to przechodzi z pozycji popyt na podaż, to wystarczy, żeby odwrócić rynek
              do góry nogami.

              Pewien jesteś, że w Polsce tak nie będzie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka